Znaleziono depesz: 11219
2000-05-29 10:47 Warszawa: rozpoczęły się uroczystości nadania doktoratu honoris causa UKSW abp Kowalczykowi

Rozpoczęły się uroczystości nadania nuncjuszowi apostolskiemu w Polsce abp Józefowi Kowalczykowi doktoratu honoris causa Uniwersytetu Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Abp Kowalczyk celebruje Mszę św. w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP, zaś homilię głosi Prymas Polski kard. Józef Glemp.
Abp Józef Kowalczyk jest pierwszą osobą pełniącą funkcję nuncjusza apostolskiego w powojennej Polsce, kiedy to w 1989 roku przywrócono pełne stosunki dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską. Abp Kowalczyk kierował w 1992 roku przygotowaniami do nowego podziału administracyjnego Kościoła w Polsce, był też negocj.

Święcenia kapłańskie otrzymał w 1962 r. Po studiach w warmińskim seminarium duchownym "Hosianum" i w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim uzyskał dyplom doktorski z prawa kanonicznego na rzymskim Gregorianum. W latach 1969-78 pracował w Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, a od 1978 zajmował się publikacją pism i przekładów obcojęzycznych dzieł Karola Wojtyły. Był m.in. pracownikiem Kongregacji ds. Generalnego Sekretariatu Synodu Biskupów, asystował abp. Luigiemu Poggiemu, nuncjuszowi apostolskiemu ds. specjalnych poruczeń w podróżach do Polski, był organizatorem i kierownikiem Sekcji Polskiej w Sekretariacie Stanu. Od 26 sierpnia 1989 pełni funkcję nuncjusza; sakrę biskupią przyjął 20 października 1989 r. z rąk Jana Pawła II. Jego dewizą biskupią jest: `Fiat voluntas Tua` (bądź wola Twoja), natomiast dewizą życiową jest "Co masz zrobić jutro, zrób natychmiast". Jest arcybiskupem tytularnym Heraklei, dziekanem korpusu dyplomatycznego akredytowanego w Polsce. Jest także doktorem prawa kanonicznego, adwokatem Roty Rzymskiej, archiwistą Tajnego Archiwum Watykańskiego. Do ulubionych lektur abp Kowalczyka należą pisma Jana Pawła II, poezja Norwida i teksty Wincentego Witosa. Jest miłośnikiem piłki nożnej, lubi jazdę samochodem i szybkie spacery.
Nuncjusz jest oficjalnym przedstawicielem Papieża i Stolicy Apostolskiej w danym państwie i wobec Kościoła lokalnego. Nie wchodzi jednak w skład miejscowej Konferencji Episkopatu, choć może uczestniczyć w jej obradach. Jego obecność jest wymagana szczególnie, gdy omawiane są kandydatury biskupów, tworzenie nowych diecezji i zmiana granic już istniejących, wreszcie we wszystkich kwestiach związanych z konkordatem i innymi umowami z państwem.
Ważnym zadaniem nuncjusza jest szczegółowe informowanie Stolicy Apostolskiej o sytuacji Kościoła lokalnego oraz przedstawianie temu Kościołowi stanowiska Stolicy Apostolskiej w różnych sprawach. Nuncjusz wspiera radą miejscowych biskupów, respektując jednak przyznaną im władzę, gdyż nie jest ich zwierzchnikiem, lecz tylko delegatem Ojca Świętego. Pośredniczy również przy przesyłaniu korespondencji pomiędzy Stolicą Apostolską a instytucjami Kościoła lokalnego.
Nuncjusz opiniuje kandydatury na biskupów wysuwane przez Kościół lokalny, ma również prawo do wysuwania własnych kandydatów. Przypada mu w udziale przeprowadzenie tzw. procesu informacyjnego, którego celem jest ustalenie, czy zgłoszeni kandydaci mają wymagane kwalifikacje moralne i prawne. W dziedzinie erygowania nowych diecezji, bądź zmiany granic już istniejących, nuncjusz przedstawia Stolicy Apostolskiej projekty tych zmian, ustalane wespół z miejscowym Episkopatem.
Pierwszym nuncjuszem apostolskim w Polsce został 13 stycznia 1555 roku bp Alvise Lippomano; Polska znalazła się wtedy w gronie pierwszych dziesięciu państw europejskich, z którymi Stolica Apostolska nawiązała pełne stosunki dyplomatyczne. Po II wojnie światowej Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej zerwał 12 września 1945 r. konkordat. Pierwsze oficjalne stosunki między PRL a Watykanem nawiązano w 1971 r., a pełne stosunki dyplomatyczne przywrócono dopiero 17 lipca 1989. W roku tym - 26 sierpnia - abp Józef Kowalczyk został nuncjuszem apostolskim w Polsce.
bł / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-28 20:15 Warszawa: Msza św. o beatyfikację kard. Wyszyńskiego

O beatyfikację sługi Bożego Stefana Kard. Wyszyńskiego modlili się 28 maja - w 19. rocznicę jego śmierci - warszawiacy zgromadzeni w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Na Eucharystię, którą inicjują od 13 lat młodzi z Soli Deo, przybył również Andrzej Seweryn, odtwórca głównej roli w filmie "Prymas - trzy lata z tysiąca" Teresy Kotlarczyk.
Mszy św. przewodniczył bp Marian Duś, koncelebrowali m.in. bp Ryszard Karpiński z Lublina oraz ks. prałat Bronisław Piasecki, kapelan Prymasa Tysiąclecia.
"Prymas był jednym z tych, którzy mądrością serca i mocą ducha ocalili jedność Kościoła" - mówił w.

prałat Józef Maj. Wspominając rok 1981, w którym umarł Prymas Tysiąclecia, cytował Mickiewicza: "O, roku ów, kto ciebie widział w naszym kraju".
"To był rok namacalnych zmagań dobra i zła: choroba i śmierć kard. Wyszyńskiego, zamach na Ojca Świętego, otaczające Polskę wojska sowieckie, stan wojenny" - wspominał ks. Maj. "Ten rok zaowocował zwycięstwem" - zakończył kaznodzieja.
Po Mszy świętej wszyscy przeszli pod pomnik kard. Wyszyńskiego na Krakowskim Przedmieściu, by złożyć kwiaty i wspólnie zaśpiewać Apel Jasnogórski.
Stowarzyszenie Soli Deo, które swą nazwę zaczerpnęło z zawołania biskupiego Prymasa Tysiąclecia, chce urzeczywistniać nauczanie swego patrona. Oprócz organizacji w rocznicę śmierci dorocznych modlitw o jego beatyfikację, młodzi ze stowarzyszenia organizują także od 4 lat konkursy wiedzy o kard. Wyszyńskim. "Prymas uczy nas dumy z tego, że jesteśmy Polakami" - powiedziała w rozmowie z KAI prezes stowarzyszenia Kasia Gregorczyk. Zauważyła, że dziś wielu Polaków ma poczucie gorszości wobec krajów Zachodu. "Prymas uczy nas, że powinniśmy być sobą i nie wstydzić się własnej narodowości oraz mieć poczucie jej wartości" - podkreśliła.
Sługa Boży Kardynał Stefan Wyszyński (1901-1981) był Prymasem Polski i wybitnym mężem stanu. Od 1948 r. przez 32 lata stał na czele Kościoła katolickiego w Polsce.
Urodził się 3 sierpnia 1901 r. na pograniczu Podlasia i Mazowsza w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Do gimnazjum uczęszczał w Warszawie, a po wybuchu I wojny światowej - do Łomży. Po skończeniu szkoły wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku. Święcenia kapłańskie przyjął w 1924 r. W latach trzydziestych studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie uzyskał stopień doktora w dziedzinie prawa kanonicznego. W czasie studiów lubelskich działał w organizacjach studenckich Bratniaku i Odrodzeniu. W tym czasie kilkakrotnie też wyjeżdżał na Uniwersytet w Louvain i Fryburgu, gdzie nawiązał kontakty z najwybitniejszymi w ówczesnej Europie specjalistami w dziedzinie nauczania społecznego Kościoła oraz prawa kanonicznego. Po ukończeniu studiów wykładał prawo kanoniczne i socjologię w Wyższym Seminarium Duchownym we Włocławku. Wykładał też na uniwersytecie robotniczym, angażował się w pracę Chrześcijańskich Związków Zawodowych. W okresie okupacji przebywał w podwarszawskich Laskach. Był kapelanem konspiracyjnych formacji Armii Krajowej i szpitala powstańczego w Laskach.
Po wojnie został rektorem seminarium we Włocławku. Mianowany w marcu 1946 r. biskupem lubelskim, sakrę przyjął 12 maja tegoż roku na Jasnej Górze. W listopadzie 1948 r. Pius XII mianował go arcybiskupem gnieźnieńskim i warszawskim oraz przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski. Ingres do katedry gnieźnieńskiej odbył 2 lutego 1949 r., a do prokatedry warszawskiej w 4 dni później. 12 stycznia 1953 r. papież Pius XII włączył go do Kolegium Kardynalskiego.
W trudnym okresie komunistycznych represji wobec Kościoła i społeczeństwa bronił chrześcijańskiej tożsamości narodu. Jednocześnie zainicjował politykę układania stosunków z władzami państwa, m.in. w 1950 r. podpisał ustawę regulującą stosunki państwo-Kościół. W okresie nasilenia walki z Kościołem został w 1953 r. uwięziony, do 1956 r. przebywał w Rywałdzie, Stoczku, Prudniku i Komańczy. W czasie uwięzienia opracował program odnowy życia religijnego w Polsce zawarty w idei Jasnogórskich Ślubów Narodu. Przygotował również założenia Wielkiej Nowenny przed obchodami Tysiąclecia Chrztu Polski. Pod jego kierunkiem Episkopat Polski wystosował w 1965 r. słynne orędzie do biskupów niemieckich, m.in. wzywające do pojednania. Ostre reakcje ówczesnych władz wywołały słowa orędzia "udzielamy przebaczenia i prosimy o przebaczenie".
Kard. Wyszyński uczestniczył we wszystkich sesjach Soboru Watykańskiego II. Odegrał wielką rolę w organizacji polskich struktur kościelnych na Ziemiach Zachodnich i Północnych doprowadzając w 1972 r. do utworzenia tam diecezji. W latach 1980-81 był mediatorem między "Solidarnością" a władzami. Prymas Tysiąclecia zdecydowanie przeciwstawiał się marksistowskiej koncepcji życia społecznego, bronił godności i praw człowieka, dążył do moralnego odrodzenia społeczeństwa. Uwieńczeniem życia kard. Wyszyńskiego był wybór jego najbliższego współpracownika kard. Karola Wojtyły na papieża.
Po śmierci 28 maja 1981 r. został pochowany w archikatedrze św. Jana w Warszawie. Początkowo w krypcie arcybiskupów warszawskich, a od 1 czerwca 1987 r. w specjalnie dla niego wzniesionej kaplicy grobowej. 20 maja 1989 r. rozpoczął się proces beatyfikacyjny Prymasa Wyszyńskiego.
Przy sarkofagu kard. Wyszyńskiego czterokrotnie modlił się Jan Paweł II, podczas swoich pielgrzymek do Polski w 1983, 1987, 1991 i 1999 r.
ad / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 28 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-28 18:08 Odpowiedzialny za Mszę radiową obchodzi ćwierćwiecze kapłaństwa

Uroczystą Mszą św. w stołecznym kościele Świętego Krzyża uczcił 25-lecie kapłaństwa miejscowy proboszcz i przewodniczący Kościelnej Redakcji Transmisji Mszy Świętej przez Polskie Radio ks. Mieczysław Kozłowski CM. Koncelebrze z udziałem ponad 20 księży przewodniczył sam jubilat, a kazanie wygłosił ks. Władysław Bomba CM, były wizytator (prowincjał) polskiej prowincji Zgromadzenia Księży Misjonarzy, którego członkiem jest ks. Kozłowski.
Przypomniał on drogę życiową i kapłańską jubilata, zwracając przy tym uwagę na rozległość jego zainteresowań, które obejmowały nie tylko sprawy czysto teologic.

Akcji Katolickiej, duszpasterstwa akademickiego, bractw i kółek.
Ks. M. Kozłowski urodził się 19 czerwca 1948 r. w Żaganiu, ale od najmłodszych lat mieszkał w Gnieźnie. W 1968 wstąpił do Zgromadzenia Księży Misjonarzy, w którym w 1974 r. złożył śluby wieczyste, a 31 maja 1975 r. przyjął święcenia kapłańskie. Pracował później w różnych parafiach prowadzonych przez tę wspólnotę zakonną - w Krakowie, Słubicach, Warszawie i we Wrocławiu. Szczególnie długo związany jest ze stołecznym kościołem Świętego Krzyża, w którym najpierw w latach 1982-88 był duszpasterzem akademickim, a od roku 1992 jest proboszczem.
Ponieważ z tego właśnie kościoła Polskie Radio transmituje od września 1980 r. w każdą niedzielę i święto Mszę św., więc każdorazowy proboszcz tej parafii stoi na czele Kościelnej Redakcji Transmisji.
W okresie proboszczowania ks. Kozłowskiego świątynia stołeczna stała się miejscem najważniejszych wydarzeń z życia kościelnego-społecznego w skali zarówno miasta, jak i kraju. Stąd m.in. wyrusza od 1994 r. centralna procesja Bożego Ciała (dawniej rozpoczynała się ona i kończyła w katedrze), tu obchodzone są kolejne rocznice inauguracji pontyfikatu Jana Pawła II pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego i z udziałem korpusu dyplomatycznego oraz odbywa się wiele innych ważnych uroczystości.
Ks. Kozłowski jest zapalonym sportowcem - w młodości uprawiał hokej na trawie i występował w I-ligowej wówczas Sparcie Gniezno, później często grywał w piłkę nożną ze studentami i startował w mistrzostwach Polski księży w tenisie stołowym, zdobywając w 1995 r. wicemistrzostwo kraju w swojej kategorii wiekowej.
kg / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 28 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-27 21:17 Film "Jezus" otrzymał Grand Prix festiwalu w Niepokalanowie (rozszerzenie)

Film ewangelizacyjny "Jezus" zdobył Grand Prix Międzynarodowego Katolickiego Festiwalu Filmów i Multimediów "Niepokalanów 2000". W kategorii stron internetowych jurorzy wyróżnili ex equo międzynarodowy (www.jubil2000.org) i polski serwis Wielkiego Jubileuszu (www.2000.kai.pl). Nagrody wręczono 27 maja w warszawskim Muzeum Porczyńskich.
Jurorzy podkreślili, że film "Jezus" przekroczył granice państw, kultur i kontynentów. Do dziś obejrzało go ponad 2 miliardy ludzi na całym świecie. "Wielu z nich skłonił do refleksji prowadzącej do nawrócenia i przyjęcia Jezusa Chrystusa do swojego życia przez.

Nie było dotąd w historii kina film, który byłby równie szeroko rozpowszechniony" - czytamy w uzasadnieniu. Jury zwróciło uwagę na to, że prezentowana na festiwalu wersja jest umieszczona na płycie DVD, w wersji multimedialnej, z wielokanałowym dźwiękiem cyfrowym, w technice Digital Dolby - jako odpowiedź na wezwanie Ojca Świętego o Nową Ewangelizację.
Najlepszym filmem fabularnym został belgijski "Molokai - opowieść o ojcu Damianie" w reżyserii Paula Coxa. Obraz przedstawia sylwetkę bł. Damiana De Veuster posługującego trędowatym na wyspie Molokai na Pacyfiku. "Przejmujące świadectwo czynnego miłosierdzia, które wypełniło życie bohatera filmu" - twierdzi jury.
W kategorii filmu dokumentalnego pierwsze miejsce przypadło obrazowi "Papież Polak" Aliny Czerniakowskiej za "postawienie Polakom zasadniczego pytania: Czy sprostaliśmy papieskiemu przesłaniu? Czy budujemy naszą rzeczywistość na wartościach wskazanych przez Ojca Świętego?". Zdaniem jury nagrodzony film jest refleksją i zadumą nad postawionymi pytaniami.
Wśród programów telewizyjnych i katechetycznych pierwsze miejsce zajęła seria filmów " Człowiek-Miłość-Rodzina" w reżyserii Izabeli Drobotowicz-Orkisz. Według jurorów filmy łączą treści natury biologicznej z podstawowymi informacjami z zakresu psychologii i etyki.
Najlepszym filmem amatorskim został obraz "Piękno starości" Małgorzaty Jurgowiak. Jurorzy uzasadniali: "Chcesz się pięknie starzeć - trzymaj z wnukami. Chcesz pięknie dorastać - trzymaj z dziadkami. Oto przesłanie tego filmu".
Nagroda Iouri Gorouleva przypadła filmowi "Całopalenie" w reżyserii Ewy Świecińskiej za poszukiwanie oryginalnej formy wyrazu filmowego.
W kategorii stron internetowych jurorzy wyróżnili ex equo międzynarodowy (www.jubil2000.org) i polski serwis Wielkiego Jubileuszu (www.2000.kai.pl).
Nagrodę za najlepszy program multimedialny otrzymał film "Jezus" wydany na płycie DVD wraz ze stroną internetową promującą obraz (www.filmjezus.pl).
Wśród programów radiowych nagrodę marszałka sejmu Macieja Płażyńskiego przyznano słuchowisku "Życiodajna śmierć" Sylwestra Woronieckiego, a najlepszym reportarzem została "Boska przestrzeń" Andrzeja Piszczatowskiego.
W konkursie nagrań muzycznych nagrodę wicemarszałka sejmu Stanisława Zająca otrzymały pieśni nabożne na Wielki Post Remigiusza Mazura-Hanaja pt. "Jest drabina do nieba". W kategorii muzyki poważnej ex equo nagrodzono "Antiphonae" Pawła Łukaszewskiego oraz "Organ Music" Mariana Sawy.
Nagrody specjalne przyznali także: Międzynarodowa Organizacja Katolicka Filmu i Audiowizji (OCIC), pismo "Christianitas", Stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej oraz marszałek województwa podlaskiego.
W tym roku na festiwal nadesłano 130 filmów z 12 krajów o łącznym czasie projekcji 26 godzin 20 minut. Do konkursu zgłoszono też strony internetowe, audycje radiowe i nagrania muzyczne. W jury zasiadali m.in. Jan Szafraniec (przewodniczący), Marek Jurek z KRRiTV, reżyserowie filmowi oraz zakonnicy.
per, mr / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 27 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-27 21:00 Warszawa: promocja książki proboszcza-poety

Anegdoty, aforyzmy, wiersze i inscenizacje przeplatane reprodukcjami obrazów złożyły się na książkę ks. kanonika Tomasza Króla "Z potrzeby...". Promocja wydawnictwa odbyła się 27 maja na warszawskim Ursynowie w parafii św. Tomasza Apostoła, której ks. Król jest proboszczem.
- Jak tytuł książeczki wskazuje wszystkie moje dzieła powstają z pewnej potrzeby: czy to wyrażenia się, przemyślenia pewnych spraw czy z potrzeby przekazania jakiejś prawdy drugiemu człowiekowi - tłumaczy KAI ks. Król. Mówi, że nie tworzy na zawołanie, bo "tak się nie da".

- Chwile natchnienia przychodzą czasami gdzieś w podróży, podczas jakiejś wędrówki czy odpoczynku. Spisuję myśl, a później staram się ją rozwinąć. Czasami cały wiersz powstaje w takiej podróży - tłumaczy autor.
Zdaniem Joanny Łubkowskiej, prowadzącej promocję, ks. Król jest człowiekiem "niesłychanie twardym, wymagającym od siebie i innych, bardzo zapracowany, krzewi kulturę na Ursynowie, a do tego jest rzetelnym kapłanem". Według prof. Mirosława Korolko z UKSW autor już wiele lat temu dostrzegł potrzebę apostolstwa słowa drukowanego. Mówiąc o poezji tworzonej przez kapłanów pozwolił sobie na dygresję. - Coś jest nie tak, że nihilista Różewicz dostaje nagrody, a taki ks. Twardowski nie, bo chodzi w sutannie. Jest chwalony jak stara wdowa: wszyscy mówią "jaka piękna!", ale nikt nie chce jej wziąć.
"Z potrzeby..." jest zbiorem obrazów, wierszy, inscenizacji, dowcipów i aforyzmów powstałych na przełomie kilkudziesięciu lat. Książkę opatrzył wstępem metropolita białostocki abp Stanisław Szymecki, a wydało Ogólnopolskie Stowarzyszenie Prasy Parafialnej, któremu ks. Król przewodniczy. Podczas promocji wystąpiła flecistka Joanna Przewoźniczuk z konserwatorium im. Fryderyka Chopina.
per / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 27 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-27 20:10 Film "Jezus" otrzymał Grand Prix festiwalu w Niepokalanowie (krótka)

Film ewangelizacyjny "Jezus" zdobył Grand Prix Międzynarodowego Katolickiego Festiwalu Filmów i Multimediów "Niepokalanów 2000". Natomiast w kategorii stron internetowych jurorzy wyróżnili ex equo międzynarodowy (www.jubil2000.org) i polski serwis Wielkiego Jubileuszu (www.2000.kai.pl).
W warszawskim Muzeum Porczyńskich trwa uroczystość wręczenia nagród. W tym roku na festiwal nadesłano 130 filmów z 12 krajów o łącznym czasie projekcji 26 godzin 20 minut. Do konkursu zgłoszono też strony internetowe, audycje radiowe i nagrania muzyczne.


mr / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 27 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-26 17:26 Warszawa: poradnia psychologiczna Caritas oferuje teraz także pomoc prawną

Ośrodek Pomocy Psychologicznej warszawskiej Caritas rozszerzył swoją ofertę o pomoc prawną w zakresie prawa cywilnego, rodzinnego i mieszkaniowego. Cały czas można też korzystać z pomocy psychologa, psychoterapeuty, psychiatry i księdza.
Ośrodek Pomocy Psychologicznej Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich i Caritas Archidiecezji Warszawskiej istnieje od 1 marca 1999 r. Przez pierwszy rok udzielił 1060 konsultacji. Kilkunastu pracowników ośrodka pomaga m.in. w przypadku problemów małżeńskich, wychowawczych i rozwojowych, depresji, kryzysów, nerwic, problemu utraty dziecka, aborcji, tende.

W zależności od problemu prowadzona jest terapia indywidualna, małżeńska, rodzinna lub grupowa.
Godzinna wizyta w ośrodku kosztuje 40 zł, ale dzięki refundacji Caritas wyznaczone są także bezpłatne dyżury. Jak poinformowała KAI wicedyrektor Caritas Archidiecezji Warszawskiej Anna Ostaszewska, do poradni zgłasza się wielu katolików, którzy gdzie indziej by nie poszli, obawiając się zagrożenia dla swojej wiary. Są wśród nich także klerycy i zakonnice. Do poradni przychodzą również protestanci oraz osoby niewierzące.
Osoby, które chciałyby skorzystać z usług ośrodka, powinny umówić się na wizytę pod numerem telefonu 635 74 04 w. 207 od poniedziałku do piątku w godz. 16.30-20.00 oraz we wtorki w godz. 9.00-13.00. Ośrodek mieści się w budynku Caritas ul. Krakowskie Przedmieście 62 (obok kościoła św. Anny), wejście od ul. Bednarskiej 28/30.
mr / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 26 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-26 17:25 Centrum informacyjne o sektach - propozycja sejmowej komisji rodziny

Powołanie centrum informacyjnego na temat sekt i grup destrukcyjnych - to propozycja sejmowej Komisji Rodziny. Na posiedzeniu 26 maja projekt został przyjęty przez komisję jednogłośnie.
Centrum zajmowałoby się zbieraniem informacji na temat sekt i ich monitoringiem, organizowaniem szkoleń dla samorządów, sędziów, prokuratorów i policjantów oraz dla psychologów, nauczycieli i pedagogów. Współpracowałoby z istniejącymi ośrodkami pozarządowymi ds. sekt. Centrum zajmowałoby się w szczególności grupami psychomanipulacyjnymi naruszającymi podstawowe prawa człowieka i zasady współżycia społecznego.
.

Zdaniem posła, istniejący międzyresortowy zespół ds. sekt spotyka się zbyt rzadko, dlatego potrzebne jest powołanie takiego centrum. - Poza tym byłaby to realizacja dyrektywy Rady Europy, która wzywa do powołania i wspierania niezależnych krajowych lub regionalnych centrów informacji - dodaje Szymański. Podobne centra działają we Francji i Niemczech.
Członkowie komisji stwierdzili również, że Ministerstwo Edukacji Narodowej powinno wprowadzić tematykę obrony przed psychomanipulacją do programów edukacyjnych szkół, a na studiach powinna być wykładana profilaktyka i leczenie uzależnień od sekt.
W Polsce działają 82 sekty, ruchy religijne i światopoglądowe, z którymi związanych jest 140 tys. osób. Spośród nich, tylko 22 związki wyznaniowe liczą ponad 100 osób, a sześć ponad 1000 zwolenników. Największa grupa, bo licząca 120 tys. wyznawców, to świadkowie Jehowy.
Kwestię wolności religijnej w Polsce reguluje artykuł 25 Konstytucji RP. Mówi on o tym, że Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione, a władze publiczne w Polsce zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. Stosunki między państwem a Kościołami i związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego.
Kościoły i związki wyznaniowe mogą prowadzić różne formy działalności, m.in. sprawować kult, realizować inwestycje sakralne, nauczać religii, korzystać ze środków masowego przekazu, prowadzić działalność oświatową, wychowawczą i charytatywną.
Związek religijny można zarejestrować poprzez złożenie deklaracji o utworzeniu związku i wniosku o wpis do rejestru. Prawo wniesienia wniosku przysługuje co najmniej 100 obywatelom polskim.
per / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 26 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-26 15:14 Centrum informacyjne o sektach - propozycja sejmowej komisji rodziny

Powołanie centrum informacyjnego na temat sekt i grup destrukcyjnych - to propozycja sejmowej Komisji Rodziny. Na posiedzeniu 26 maja projekt został przyjęty przez komisję jednogłośnie.
Centrum zajmowałoby się zbieraniem informacji na temat sekt i ich monitoringiem, organizowaniem szkoleń dla samorządów, sędziów, prokuratorów i policjantów oraz dla psychologów, nauczycieli i pedagogów. Współpracowałoby z istniejącymi ośrodkami pozarządowymi ds. sekt. Centrum zajmowałoby się w szczególności grupami psychomanipulacyjnymi naruszającymi podstawowe prawa człowieka i zasady współżycia społecznego.
.

Zdaniem posła, istniejący międzyresortowy zespół ds. sekt spotyka się zbyt rzadko, dlatego potrzebne jest powołanie takiego centrum. - Poza tym byłaby to realizacja dyrektywy Rady Europy, która wzywa do powołania i wspierania niezależnych krajowych lub regionalnych centrów informacji - dodaje Szymański. Podobne centra działają we Francji i Niemczech.
Członkowie komisji stwierdzili również, że Ministerstwo Edukacji Narodowej powinno wprowadzić tematykę obrony przed psychomanipulacją do programów edukacyjnych szkół, a na studiach powinna być wykładana profilaktyka i leczenie uzależnień od sekt.
W Polsce działają 82 sekty, ruchy religijne i światopoglądowe, z którymi związanych jest 140 tys. osób. Spośród nich, tylko 22 związki wyznaniowe liczą ponad 100 osób, a sześć ponad 1000 zwolenników. Największa grupa, bo licząca 120 tys. wyznawców, to świadkowie Jehowy.
Kwestię wolności religijnej w Polsce reguluje artykuł 25 Konstytucji RP. Mówi on o tym, że Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione, a władze publiczne w Polsce zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. Stosunki między państwem a Kościołami i związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego.
Kościoły i związki wyznaniowe mogą prowadzić różne formy działalności, m.in. sprawować kult, realizować inwestycje sakralne, nauczać religii, korzystać ze środków masowego przekazu, prowadzić działalność oświatową, wychowawczą i charytatywną.
Związek religijny można zarejestrować poprzez złożenie deklaracji o utworzeniu związku i wniosku o wpis do rejestru. Prawo wniesienia wniosku przysługuje co najmniej 100 obywatelom polskim.
per / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 26 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-26 14:47 Warszawa: poradnia psychologiczna Caritas oferuje teraz także pomoc prawną

Ośrodek Pomocy Psychologicznej warszawskiej Caritas rozszerzył swoją ofertę o pomoc prawną w zakresie prawa cywilnego, rodzinnego i mieszkaniowego. Cały czas można też korzystać z pomocy psychologa, psychoterapeuty, psychiatry i księdza.
Ośrodek Pomocy Psychologicznej Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich i Caritas Archidiecezji Warszawskiej istnieje od 1 marca 1999 r. Przez pierwszy rok udzielił 1060 konsultacji. Kilkunastu pracowników ośrodka pomaga m.in. w przypadku problemów małżeńskich, wychowawczych i rozwojowych, depresji, kryzysów, nerwic, problemu utraty dziecka, aborcji, tende.

W zależności od problemu prowadzona jest terapia indywidualna, małżeńska, rodzinna lub grupowa.
Godzinna wizyta w ośrodku kosztuje 40 zł, ale dzięki refundacji Caritas wyznaczone są także bezpłatne dyżury. Jak poinformowała KAI wicedyrektor Caritas Archidiecezji Warszawskiej Anna Ostaszewska, do poradni zgłasza się wielu katolików, którzy gdzie indziej by nie poszli, obawiając się zagrożenia dla swojej wiary. Są wśród nich także klerycy i zakonnice. Do poradni przychodzą również protestanci oraz osoby niewierzące.
Osoby, które chciałyby skorzystać z usług ośrodka, powinny umówić się na wizytę pod numerem telefonu 635 74 04 w. 207 od poniedziałku do piątku w godz. 16.30-20.00 oraz we wtorki w godz. 9.00-13.00. Ośrodek mieści się w budynku Caritas ul. Krakowskie Przedmieście 62 (obok kościoła św. Anny), wejście od ul. Bednarskiej 28/30.
mr / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 26 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-26 13:47 Młodzieżowa pielgrzymka rowerowa szlakiem 108 błogosławionych i ks. Popiełuszki - zaproszenie

Pielgrzymka rowerowa dla młodzieży z Włocławka oraz Makowa Mazowieckiego do Warszawy odbędzie się w dniach 9-11 czerwca. Organizatorzy chcą by młodzi w ten sposób uczcili zamordowanych przez hitlerowców 108 męczenników oraz ks. Jerzego Popiełuszkę.
Trasa z Włocławka ma 163 km, a z Makowa Mazowieckiego ok. 100 km. Rajd przeznaczony jest dla młodzieży w wieku 13-18 lat. Organizatorem imprezy jest Urząd Kultury Fizycznej i Sportu, a patronują jej m.in. biskup włocławski Bronisław Dębowski i biskup Roman Marcinkowski z Płocka.
Zgłoszenia do udziału w rajdzie można nadsyłać do 30 maja na adres .

Świętokrzyska 12, Warszawa. Informacje telefoniczne można uzyskać pod numerem (022) 621-80-25.
mc / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 26 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-26 13:30 19. rocznica śmierci Prymasa Tysiąclecia

W niedzielę 28 maja mija 19. rocznica śmierci Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Z tej okazji zostanie odprawiona Msza św. o godz. 19.00 w katedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Następnie pod pomnikiem Prymasa Tysiąclecia na Krakowskim Przedmiesciu odbędzie się Modlitwa Apelu Jasnogórskiego. Obchody 19. rocznicy śmierci Prymasa rozpoczną się nocnym czuwaniem 27 maja o godz. 21.00 w kaplicy Rodziny Rodzin przy ul. Łazienkowskiej.
Sługa Boży Kardynał Stefan Wyszyński (1901-1981) był Prymasem Polski i wybitnym mężem stanu.

Od 1948 r. przez 32 lata stał na czele Kościoła katolickiego w Polsce.
Urodził się 3 sierpnia 1901 roku na pograniczu Podlasia i Mazowsza w miejscowości Zuzela. Do gimnazjum uczęszczał w Warszawie, a po wybuchu I wojny światowej - do Łomży. Po skończeniu szkoły wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku. Święcenia kapłańskie przyjął w 1924 r.
W latach trzydziestych studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie uzyskał stopień doktora w dziedzinie prawa kanonicznego. W czasie studiów lubelskich działał w organizacjach studenckich Bratniaku i Odrodzeniu. W tym czasie kilkakrotnie też wyjeżdżał na Uniwersytet w Louvain i Fryburgu, gdzie nawiązał kontakty z najwybitniejszymi w ówczesnej Europie specjalistami od nauczania społecznego Kościoła oraz prawa kanonicznego.
Po ukończeniu studiów wykładał prawo kanoniczne i socjologię w Wyższym Seminarium Duchownym we Włocławku. Wykładał też na uniwersytecie Robotniczym, angażował się w pracę Chrześcijańskiech Zwiazków Zawodowych. W okresie okupacji przebywał w podwarszawskich Laskach. Był kapelanem konspiracyjnych formacji Armii Krajowej i szpitala powstańczego w Laskach. Po wojnie został rektorem seminarium we Włocławku. Mianowany w marcu 1946 r. biskupem lubelskim, sakrę przyjął 12 maja tegoż roku na Jasnej Górze. W listopadzie 1948 r. Pius XII mianował go arcybiskupem gnieźnieńskim i warszawskim oraz przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski. Ingres do katedry gnieźnieńskiej odbył 2 lutego 1949 r., a do prokatedry warszawskiej w 4 dni później. 12 stycznia 1953 r. papież włączył go do Kolegium Kardynalskiego.
W trudnym okresie komunistycznych represji wobec Kościoła i społeczeństwa bronił chrześcijańskiej tożsamości narodu. Jednocześnie zainicjował politykę układania stosunków z władzami państwa, m.in. w 1950 r. podpisał ustawę regulującą stosunki państwo-Kościół. W okresie nasilenia walki z Kościołem został w 1953 r. uwięziony, do 1956 r. przebywał w Rywałdzie, Stoczku, Prudniku i Komańczy. W czasie uwięzienia opracował program odnowy życia religijnego w Polsce zawarty w idei Jasnogórskich Ślubów Narodu. Przygotował również założenia Wielkiej Nowenny przed obchodami Tysiąclecia Chrztu Polski. Pod jego kierunkiem Episkopat Polski wystosował w 1965 r. słynne orędzie do biskupów niemieckich, m.in. wzywające do pojednania. Ostre reakcje ówczesnych władz wywołały słowa orędzia "udzielamy przebaczenia i prosimy o przebaczenie".
Kard. Wyszyński uczestniczył we wszystkich sesjach Soboru Watykańskiego II. Odegrał wielką rolę w organizacji polskich struktur kościelnych na Ziemiach Zachodnich i Północnych doprowadzając w 1972 r. do utworzenia tam diecezji. W latach 1980-81 był mediatorem między "Solidarnością" a władzami. Prymas Tysiąclecia zdecydowanie przeciwstawiał się marksistowskiej koncepcji życia społecznego, bronił godności i praw człowieka, dążył do moralnego odrodzenia społeczeństwa. Uwieńczeniem życia kard. Wyszyńskiego był wybór jego najbliższego współpracownika kard. Karola Wojtyły na papieża.
Po śmierci 28 maja 1981 r. został pochowany w archikatedrze św. Jana w Warszawie. Początkowo w krypcie arcybiskupów warszawskich, a od 1 czerwca 1987 r. w specjalnie dla niego wzniesionej kaplicy grobowej. 20 maja 1989 r. rozpoczął się proces beatyfikacyjny Prymasa Wyszyńskiego.
Przy sarkofagu kard. Wyszyńskiego czterokrotnie modlił się Jan Paweł II, podczas swojej drugiej, trzeciej, czwartej i ostatniej pielgrzymki do Polski, czyli w latach 1983, 1987, 1991 i 1999 r.

mc, bł / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 26 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-25 19:40 Warszawa: prezentacja unikalnego "Leksykonu kultury polskiej poza krajem"

Prof. Wojciech Roszkowski i ks. prof. Roman Dzwonkowski określili mianem unikalnego I tom "Leksykonu kultury polskiej poza krajem od roku 1939" podczas prezentacji książki 25 maja w Domu Polonii w Warszawie. Dzieło to pod redakcją prof. Krzysztofa Dybciaka i Krzysztofa Kudelskiego ukazało się staraniem Wydawnictwa Towarzystwa Naukowego KUL.
Ks. prof. Roman Dzwonkowski podkreślił, że twórczość emigracyjna miała ogromne znaczenie dla kultury polskiej. Dlatego na szczególną uwagę zasługują hasła przekrojowe opisujące pewne zjawiska i instytucje związane z kulturą polską.

Wyjaśnił, że określenie "kultura polska poza krajem" jest szersze niż wyrażenie "emigracyjna", gdyż obejmuje tych twórców, którzy czasowo działali w środowisku zagranicznym. Ks. Dzwonkowski wskazał, że pewnym brakiem leksykonu jest nieobecność haseł dotyczących polskich Ziem Wschodnich.
Także prof. Wojciech Roszkowski wskazał na ogromną potrzebę dzieła, przedstawiającego w sposób całościowy twórczość Polaków, którzy na skutek wydarzeń politycznych musieli opuścić kraj. Ma to ogromne znaczenie, gdyż twórczość wielu wybitnych rodaków jest nam nieznana.
Prace nad "Leksykonem kultury polskiej poza krajem od roku 1939" trwały od dziewięciu lat z inicjatywy prof. Krzysztofa Dybciaka. Jak napisał on we wstępie do I tomu: "Ambicją twórców była prezentacja i ocena najważniejszych składników dorobku polskiej kultury poza krajem od 1939". Autorzy haseł, w sumie 61 osób, starali się możliwie najpełniej opisać twórczość kulturalną Polaków poza krajem, w tym także tych niezwiązanych z emigracją polityczną. Dzieło miało za zadanie opisać możliwie całościowo dorobek kulturalny poza Polską. W leksykonie można więc znaleźć hasła związane z architekturą, filmem, teatrem, fotografiką, literaturą, muzyką i malarstwem. Obok haseł biograficznych są także hasła przekrojowe opisujące instytucje czy zjawiska, jak np. "Instytut Literacki" czy "Instytut Polski i Muzeum Władysława Sikorskiego".
"Leksykon kultury polskiej poza krajem od roku 1939", t.1., pod red. Krzysztofa Dybciaka i Krzysztofa Kudelskiego, Wydawnictwo Towarzystwa Naukowego KUL, Lublin 2000.
ps / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 25 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-25 17:21 Prymas Polski nagrał specjalne dżingle zachęcające do rzucenia palenia

Prymas Polski kard. Józef Glemp nagrał specjalne dżingle radiowe zachęcające do rzucenia palenia. W ten sposób już po raz kolejny włączył się w doroczną akcję Fundacji Promocji Zdrowia "Rzuć palenie razem z nami" zapowiedzianą na 31 maja. Dżingle już są prezentowane na antenie Polskiego Radia.
Na tle słynnego fragmentu z Toccaty i Fugi d-moll Jana Sebastiana Bacha Prymas Polski mówi dramatycznym głosem: "Przykazanie Boże: nie zabijaj! Ocal siebie i innych!". W innym dżinglu przypomina: "Co 8 sekund 1 osoba umiera na choroby spowodowane paleniem tytoniu!" oraz "Koncerny tytoniowe sprzedają pow.

Głos Prymasa powtarza się dramatycznym echem.
"Kard. Glemp jest od 10 lat przewodniczącym komitetu honorowego akcji" - wyjaśnia w rozmowie z KAI Marek Jaworski z Fundacji Promocji Zdrowia. "Nie tylko firmuje nas swoim nazwiskiem i funkcją, ale przede wszystkim naprawdę się z nami identyfikuje i zawsze deklaruje pomoc" - podkreślił Jaworski. Zaznaczył, że dżingle zostały nagrane specjalnie na tegoroczną promocję akcji i można je usłyszeć na antenie Polskiego Radia. Dodatkowo także są przegrywane dla innych rozgłośni (zwłaszcza dla rozgłośni katolickich), które wyrażą chęć prezentowania ich. Oprócz Księdza Prymasa dżingle nagrała także Jolanta Kwaśniewska oraz mała dziewczynka, która szepcze błagalnym głosem: "Tato, nie pal!".
Dżingle mają przygotowywać do wielkiej akcji planowanej na 31 maja w Światowym Dniu Bez Tytoniu, gdy w centrum Warszawy odbędzie się wielki happening antynikotynowy. W tym roku akcja skierowane będzie przeciw coraz agresywniejszej reklamie papierosów. Wówczas warszawski Nowy Świat zostanie zamknięty karetkami pogotowia na sygnale, wozem policyjnym na pełnych światłach i podobnie wyglądającym wozem strażackim. Na ulicy położy się wtedy, odpowiednio ucharakteryzowanych 12 chłopców i 6 dziewcząt, dokładnie tyle, ile osób dziennie umiera w Warszawie z powodu palenia tytoniu. Narrator poinformuje o wypadku i skomentuje wydarzenie: "codziennie niepotrzebnie umiera w Warszawie tyle samo osób i nie wzbudza to żadnego poruszenia. Zabija ich tytoń". Potem również rozpocznie się wielki korowód, w trakcie którego klauni będą wśród przechodniów przeprowadzać specjalną sondę. Odpowiedzi ludzi na pytanie "czy palisz papierosy?" będą słyszane w głośnikach umieszczonych na wozie strażackim. Wyniki sondy będą ogłaszane na bieżąco. Dodatkowo również w różnych okolicznych miejscach będą trwały spotkania ze znanymi ludźmi, którzy rzucili palenie lub próbują z nałogiem zerwać. Wszędzie także będą rozstawione stoliki z różnymi folderami, ulotkami, plakatami i informacjami.
Jak zwykle także Światowy Dzień Bez Tytoniu to konkurs: "Rzuć palenie razem z nami". Mogą wziąć w nim udział wszyscy palacze, którzy pod wpływem Akcji rzucili palenie i przesłali specjalną deklarację, że zrywają z nałogiem. "Główną nagrodą jest własne zdrowie!" - zachęcają organizatorzy. Ponadto wśród uczestników rozlosują inne, materialne prezenty, m.in. darmowe przeloty LOT-em.
Marek Jaworski z Fundacji "Promocja zdrowia" zauważa, że dzięki trwającej już 10 lat akcji aż 2,5 mln Polaków rzuciło palenie. "Reklama papierosów jest coraz agresywniejsza, bo koncerny zaczęły padać" - tłumaczy.
ad / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 25 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-25 15:57 Warszawa: rozdano nagrody miesięcznika "Powściągliwość i Praca"

Ojciec Święty Jan Paweł II, siostra Jana Płaska, urszulanka, długoletnia pracownica Wydziału Katechetycznego w Kurii Warszawskiej, orionista ks. Andrzej Lipiński, pracujący z trudną młodzieżą oraz Dyrekcja Fabryki Ceramiki Budowlanej w Radziejowicach są laureatami tegorocznej nagrody miesięcznika "Powściągliwość i Praca". Medale zostały wręczone laureatom 25 maja w Warszawie.
Miesięcznik, założony przez ks. Bronisława Markiewicza od lat przyznaje nagrody ludziom, zespołom lub instytucjom, które w zwykłej codzienności i bez rozgłosu służą swoim bliźnim.

W Roku Jubileuszowym kapituła, złożona z laureatów i zespołu redakcyjnego uczyniła wyjątek i przyznała nagrodę Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. - Nasze środowisko czuło potrzebę publicznego podziękowania Ojcu Świętemu - tłumaczył intencje kapituły redaktor naczelny czasopisma ks. Tadeusz Musz.
Siostrze Janie Płaskiej, urodzonej w 1910 r. zebrani odśpiewali "Sto lat" i zgotowali jej owację na stojąco. Długoletnia pracownica Wydziału Duszpasterskiego Warszawskiej Kurii Metropolitalnej została nagrodzona za mądrość, dobroć i pracowitość, za troskę o spuściznę po ks. Jerzym Popiełuszce, za zaangażowanie w podziemie w czasie stanu wojennego i pracę nad wydaniem podręczników do religii dla dzieci. - Gdy jestem przy niej, ocieram się o świętość - powiedziała sen. Ligia Grabowska, która wręczyła s. Janie piękny bukiet w imieniu Senatu RP. To kruszyna wielka duchem - dodała.
Orionista ks. Andrzej Lipiński prowadzi ośrodek wychowawczy dla trudnej młodzieży przy ul. Barskiej. Został nagrodzony za tworzenie klimatu sprzyjającego resocjalizacji wychowanków, ojcowską dobroć i wrażliwość na potrzeby podopiecznych. Zaśpiewali oni swemu dyrektorowi piosenkę, aby mu podziękować za trudną pracę.
Nagrodę "Bóg zapłać" odebrał w imieniu zarządu Tomasz Dąbrowski, dyrektor Fabryki Ceramiki Budowlanej Jopek w Radziejowicach. Dyrekcja została wyróżniona za zarządzanie zgodne z katolicką nauką społeczną, działalność wychowawczo-edukacyjną wśród załogi, kształtowanie postaw patriotycznych i trzeźwościowych. Odbierając nagrodę dyr. Dąbrowski powiedział, że załoga spotyka się na Mszy św. w pierwszy piątek miesiąca w kaplicy zorganizowanej przez dyrekcję. Pracownicy sami przygotowują czytania i oprawę liturgiczną. Dla pracowników prowadzi się wypożyczalnię książek i kaset wideo. Został zorganizowany kurs o naturalnym planowaniu rodziny. Dla osób z problemem alkoholowym działa przyzakładowa poradnia, kieruje się je także do ośrodka ojców kapucynów w Zakroczymiu.
Długoletni redaktor naczelny miesięcznika ks. Mieczysław Gładysz powiedział, że laureaci nagrody są środowiskiem odpornym na zło. Sławek, były więzień i alkoholik, który założył fundację pomagającą byłym więźniom, pragnącym rozpocząć nowe życie zaapelował, aby organizować wspólne spotkania laureatów. Dzięki nim mogliby się poznać i prowadzić wspólne dzieła.
Miesięcznik "Powściągliwość i Praca" założył w 1898 r. proboszcz Miejsca Piastowego koło Krosna bł. ks. Bronisław Markiewicz, założyciel Zgromadzenia św. Michała Archanioła. Zgromadzenie miało służyć ubogim dzieciom, zagrożonym deprawacją, zaś miesięcznik szerzył ideały ascezy - powściągliwości, zwłaszcza od alkoholu, oraz pracy, która uświęca człowieka i przekształca świat. Czasopismo zostało zawieszone w czasie wojny. Wznowiono je dopiero w 1983 roku.
aw / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 25 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-24 17:26 Pedagogia steinerowska nie do pogodzenia z chrześcijaństwem

Pedagogia steinerowska jest nie do pogodzenia z chrześcijaństwem - do takiego wniosku doszli uczestnicy sesji diecezjalnych duszpasterzy rodzin i doradców życia rodzinnego, która odbyła się 23-24 maja w Sulejówku.
Prof. Henryk Depta z UW omówił myśl pedagogiczną Rudolfa Steinera (1861-1925). Był on twórcą antropozofii, którą określał jako naukowe badanie świata duchowego, przekraczające zarówno jednostronność przyrodoznawstwa i nauk ścisłych, jak i zwykłej mistyki. Steiner - tłumaczył prof. Depta - chciał dać swoim adeptom pewność w sferze duchowej, ale pewność zdobytą drogą racjonalnego pozn.

Choć jeździł po całych Niemczech i wygłosił 6 tys. odczytów, nie udało mu się wcielić w życie swoich idei. Założył natomiast, na prośbę robotników, szkołę, w której dążył do ukształtowania uczniów według swoich ideałów. Do 1939 r. w Niemczech powstało 9 takich szkół, zwanych waldorfskimi od nazwy miejscowości, w której utworzono pierwszą z nich (w 1935 roku Gestapo uznało, że nauczają tam wartości sprzecznych z narodowym socjalizmem). System pedagogiczny był kształtowany w nich pod wpływem steinerowskiej koncepcji człowieka.
Twórca antropozofii mówił o czterech rodzajach narodzin człowieka: cielesnym, eterycznym, astralnym i jaźniowym. Pierwsze są narodziny ciała fizycznego, drugie - ciała eterycznego (następują około 7. roku życia), kolejne to narodziny astralne, gdy wyzwalają się namiętności i uczucia. Ostatnie, czwarte narodziny, następują około 21. roku życia, gdy rodzi się ciało jaźniowe, a człowiek zdolny jest już w pełni uświadomić sobie swoją duchowość.
W pierwszym okresie rozwoju człowieka działania wychowawcze należy adresować przede wszystkim do ciała fizycznego. Dla dziecka najważniejsze jest wzór i naśladowanie, dlatego wychowawca powinien być idealnym, nieskazitelnym wzorcem dla dziecka. Na tym etapie dziecko niejako automatycznie kopiuje postawy wychowawcy. Bardzo ważne jest, by był on dla dziecka autorytetem. Steiner uważał, że brak autorytetu w pierwszym okresie życia może doprowadzić w dorosłym życiu do nihilizmu, podatności na manipulację i demagogię.
W drugim okresie - rodzenia się "ciała eterycznego" w człowieku, nadal bardzo ważny jest autorytet i wzór, ale wychowanek przestaje bezrefleksyjnie kopiować, świadomie natomiast wybiera wzory. W trzecim etapie życia następuje kryzys autorytetu, wychowanek zaczyna sam szukać drogi - wówczas rodzi się w nim ciało astralne, ujawniają się uczucie i namiętności.
Bardzo ważna w tym systemie - mówił prof. Depta - jest rola nauczyciela, posiadacza całkowicie pewnej wiedzy. On wie na pewno, ponieważ jest antropozofem. W koncepcji Steinera nauczyciel jest ogrodnikiem, lekarzem, kapłanem i artystą. Dla pedagoga dziecko nie jest czystą kartą, ale kartą gęsto zapisaną, boską zagadką, jedyną i niepowtarzalną istotą. Dlatego nauczyciel wita się z każdym dzieckiem z osobna. Jest on jednak dla wychowanka absolutną wyrocznią, zaś dziecko dla niego - świętością. Pedagog jest także lekarzem, który naprawia zniekształcenia w dziecku, spowodowane przez zły świat. Jest też kapłanem, który w niezawodny sposób wskazuje drogę do Boga, prawdy, mówi, co jest dobre, a co złe. Nauczyciel jest wreszcie artystą, który ma znaleźć klucz do duszy dziecka.
W szkołach waldorfskich wszystkich przedmiotów uczy jeden nauczyciel. Nie ma tam stopni ani podręczników, dzieci uczą się z notatek prowadzonych na lekcjach. Nauczyciel, który pracę z dziećmi rozpoczyna w "zerówce", kontynuuje ją przez 8 lat. Nauczanie nazywa się "epokowym". Przedmioty nie są wykładane naprzemiennie, ale przez dwa tygodnie naucza się matematyki (nazywa się ją epoką matematyki), później języka ojczystego, chemii itd. To prawda - przyznał prof. Depta - że uczniowie mogą zapomnieć wiele informacji, ale wiedza, zgodnie z intencją Steinera, ma w nich "zapaść" i ugruntować się w podświadomości.
Poza przedmiotami podstawowymi, "epokowymi", są też przedmioty artystyczne - plastyka, śpiew i teatr, a także praktyczne: rozmaite rzemiosła. Młodzież uczy się dwóch języków obcych, zazwyczaj angielskiego i rosyjskiego. W tych szkołach nie ma drugoroczności, oceny są opisowe, mówią o osiągnięciach i słabych stronach ucznia. W szkołach steinerowskich nie ma także kątów prostych, gdyż wychowawcy uważają, że owale oddają wizję świata niekonfliktowego.
W dyskusji, która nastąpiła po referacie, uczestnicy sympozjum pytali, czy steineryzm można pogodzić z chrześcijaństwem. Prof. Depta przyznał, że nie da się tego pogodzić, a katoliccy rodzice nie powinni posyłać dzieci do takich szkół. Chrystus dla Steinera nie jest Zbawcą, którego człowiek potrzebuje i od którego jest zależny. Przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski bp Stanisław Stefanek podkreślił, że w tym systemie nauczyciel staje się swoistym guru, jedyną wyrocznią, władcą ducha dziecka. Natomiast dla chrześcijanina jedynym nauczycielem i lekarzem jest Jezus Chrystus.
Ks. prof. Jerzy Bajda powiedział, że steineryzm wyrósł na neognozie, która rozwinęła się na gruncie filozofii heglowskiej. Pod jej wpływem powstawały systemy dualistyczne, utopie społeczne i polityczne. Starożytna gnoza - wyjaśniał ks. Bajda - jest mieszanką elementów filozofii hellenistycznej, chrześcijaństwa i judaizmu, zwłaszcza kabały. Miała ona kierunek etyczny i była bardzo emocjonalna, w końcu stała się religią zastępczą, która miała wyprzeć chrześcijaństwo, choć operowała pojęciami chrześcijańskimi, np. "mądrością" - sophią. W młodości uległ jej św. Augustyn. Gnoza przetrwała 2 tysiące lat i w XX w. odżyła w nowej formie: stała się religią człowieka, który został uznany za źródło, cel, siłę i samozbawiciela, miary wszechrzeczy. Gnozy przyswajają też elementy chrześcijańskiej tradycji, np. starców pustyni, franciszkanizmu, cenią "Naśladowanie Chrystusa" Tomasza a Kempis.
Prof. Depta przyznał, że Steiner chce budować człowieka bez łaski. Zapewnił też, że obecnej reformy edukacji, choć ma elementy, przypominające system twórcy antropozofii, nie opracowali steineryści. Zdaniem mówcy u podstaw obecnej reformy edukacyjnej legła piękna idea, oparta na czterech filarach: wiedzieć, działać, być we wspólnocie, być. Są to nowe nurty wychowawcze, które eliminują autorytaryzm niektórych systemów pedagogicznych, a także skrajny liberalizm wychowania bezstresowego.
aw / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 24 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-23 19:04 Ukazał się poradnik adopcyjny

"Adopcja jest darem" to tytuł poradnika adopcyjnego autorstwa Grażyny i Andrzeja Ładyżyńskich, który ukazał się nakładem Wydawnictwa Wrocławskiej Księgarni Archidiecezjalnej.
Książka w sposób rzeczowy i praktyczny przedstawia proces adopcji, czyli przysposobienia dziecka i problemy z niego wynikające. Jego główną zaletą są praktyczne wskazówki dla osób zainteresowanych adopcją, wykaz placówek adopcyjnych oraz spis dokumentów wymaganych w sprawach o przysposobienie.
Autorzy poradnika wyjaśniają, że najważniejszą zasadą przy adopcji jest nieukrywanie przed dzieckiem faktu, że zostało adoptowan.

Według nich adopcja jest ostatecznością, natomiast wcześniej trzeba podjąć próbę skłonienia rodziców biologicznych do wychowania swojego potomstwa i zaproponować im pomoc w wychowaniu.
W części teoretycznej autorzy opisują m.in. warunki, jakie winni spełniać kandydaci na rodziców adopcyjnych. Przedstawiają proces adopcji dzieci polskich przez obcokrajowców, a także wskazują na dylematy bezpłodnych małżeństw przed podjęciem decyzji o adopcji. W części drugiej autorzy dzielą się swoim doświadczeniem z pracy w archidiecezjalnej poradni adopcyjnej we Wrocławiu. Na końcu zamieszczone zostały przeżycia pięciu małżeństw z archidiecezji wrocławskiej, które adoptowały dzieci.
js / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 23 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-23 17:22 Bp Nycz: w Polsce nadal brakuje katechetów

W Polsce są rejony, gdzie nadal brakuje katechetów i objęcie wszystkich szkół dwugodzinną katechezą jest szansą dla obszarów, gdzie panuje bezrobocie - powiedział KAI bp Kazimierz Nycz, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski. Obradowała ona 23 maja w Warszawie.
Bp Nycz zwrócił uwagę, że nadal nie we wszystkich diecezjach katechezę wprowadzono w wymiarze dwóch godzin tygodniowo. Ocenił też bardzo pozytywnie współpracę Kościoła z Ministerstwem Edukacji Narodowej przy opracowaniu programu nauczania religii dla szkół.

Do wyjaśnienia pozostaje natomiast nadal sprawa nieprzyznawania przez wydziały i kolegia teologiczne tytułu licencjata absolwentom trzyletnich studiów katechetycznych, gdyż w dotychczasowym nazewnictwie kościelnym jest to tytuł wyższy niż magisterium. Kwestia ta prowadzi niekiedy do nieporozumień z dyrekcjami konkretnych szkół.
Biskup poinformował, że Komisja pracuje obecnie nad stworzeniem nowego ramowego ogólnopolskiego programu katechetycznego. Poprzedni taki program ułożono w 1971 roku, a od tego czasu bardzo wiele się zmieniło w Kościele i świecie współczesnym. Katechezę przeniesiono do szkół, w Kościele ukazało się wiele istotnych dokumentów, a przede wszystkim Katechizm Kościoła Katolickiego. "Nowy ramowy program katechetyczny będzie uwzględniał te nowości i będzie związany z treściami przekazywanymi na innych przedmiotach" - wyjaśnił bp Nycz.
Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego zaznaczył, że w nowym programie ramowych zostanie uwzględniona część tzw. programu jezuickiego, opracowanego z inicjatywy jezuitów o. Władysława Kubika i o. Jana Charytańskiego, który był stosunkowo nowoczesny. Podjęcie prac nad nowym programem okazało się też pewnym błogosławieństwem, gdyż pozwala to na lepsze dostosowanie go do potrzeb szkoły działającej według założeń reformy.
ps / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 23 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-23 15:09 Warszawa: ponad 350 wykonawców na X Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Sakralnej

Jubileuszowy, X Międzynarodowy Festiwal Muzyki Sakralnej odbędzie się w dniach 28 maja-4 czerwca w Warszawie. Weźmie w nim udział ponad 350 wykonawców z Polski, Włoch, Ukrainy, Czech i USA. Wśród wykonawców są m.in. Bogusław Dawidów, "Poznańskie Słowiki", Chór Opery Lwowskiej, Marco D'vola oraz orkiestra "Big Warsaw Band".
"Poznańskie Słowiki" i orkiestra "Sinfonia Varsowia" wykonają oratorium "Mesjasz" G.F. Händla pod dyrekcją prof. Stefana Stuligrosza. Natomiast orkiestra "Multicamerata" i Chór Archikatedry Warszawskiej wykonają "Pasję wg ś.

Jana" J.S. Bacha. Będzie też można usłyszeć Mszę jazzową "Asperges" w wykonaniu "Big Warsaw Bandu" oraz solistów: Lory Szafran, Ewy Urygi i Marka Bałata.
9 solistów Opery Narodowej i Warszawskiej Opery Kameralnej wykona utwór Ernsta Křenka "Lamentatio Jeremiae Prophetae", napisany na chór dziewięciogłosowy.
Koncerty będąsię odbywały w warszawskich świątyniach, m.in. w katedrze św. Jana Chrzciciela, katedrze polowej, kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy i kościele seminaryjnym.
Podczas festiwalu nagrodę Prymasa Polski - Srebrną Piszczałkę otrzyma prof. Stefan Stuligrosz, który w tym roku obchodzi 60. rocznicę pracy artystycznej i 80. rocznicę urodzin.
Festiwal zakończy wykonanie "Pasji wg św. Jana" J. S. Bacha 4 czerwca o godz. 20.00 w katedrze św. Jana. Gościem koncertu będzie Prymas Glemp.
Międzynarodowy Festiwal Muzyki Sakralnej powstał w 1991 r. z inicjatywy polskiego organisty Przemysława Kapituły dla uczczenia IV pielgrzymi Jana Pawła II do Polski. Miał on wypełnić lukę, jaka powstała w polskim życiu muzycznym w okresie powojennym, kiedy to utwory muzyki sakralnej wykonywano częściej w salach koncertowych niż w świątyniach, z myślą o których były tworzone. Organizatorem Festiwalu jest Fundacja "Festiwal Muzyki Sakralnej", a honorowym patronem - Prymas Polski kard. Józef Glemp.
mc / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 23 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2000-05-23 12:59 Jaki jest los dzieci w sektach? - konferencja prasowa przed Dniem Dziecka

Niektóre dzieci w sekcie po prostu przychodzą na świat i o nich najmniej wiadomo, gdyż ich narodzinom nie towarzyszył żaden lekarz ani nie zostały później zarejestrowane w Urzędzie Stanu Cywilnego - informuje Ryszard Nowak przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami. Organizacja ta przygotowuje pierwszy w Polce raport o sytuacji dzieci w sektach, który ukaże się na początku przyszłego roku. Na temat losu tych dzieci odbyła się 23 maja w Warszawie konferencja prasowa.
Zdaniem Ryszarda Nowaka, w Polsce problem przynależności dzieci do sekt nie jest w ogóle znany.

Najczęściej mówi się, że do sekt należą ludzie dorośli, jednak z danych zebranych przez Ogólnopolskich Komitet Obrony przed Sektami wynika, że w sektach znajdują się również dzieci i nastolatki. Dzieci trafiają również do sekt wraz z rodzicami wstępującymi do tych grup, nastolatki są już werbowane bezpośrednio. Spośród sekt działających w Polsce, najbardziej zgubny wpływ na dzieci mają grupy satanistyczne - uważa R.Nowak.
Komitet Obrony przed Sektami zainteresował się losem dzieci w sektach, ponieważ uważa, że w grupach tych nie są przestrzegane ich podstawowe prawa. Według przewodniczącego Komitetu, dzieci w sektach są poddawane tzw. "praniu mózgu", wmawia im się, że świat poza sektą jest zły i fałszywy, zastrasza się różnego rodzaju karami i chorobami, zmusza się do wielogodzinnej medytacji, zmienia się im imiona i izoluje od rodziców, zmusza się do uprawiania prostytucji, pozbawia się snu (śpią ok. 4-6 godz. na dobę), ponadto są niedożywione i zmuszane do wielogodzinnej pracy bez wynagrodzenia.
W Polsce obecnie brakuje danych nt. liczby dzieci przebywających w sektach. Przed trzema laty dzięki Komitetowi Obrony przed Sektami udało się wydostać kilkanaścioro dzieci z sekty "Niebo". Zdaniem przewodniczącego Nowaka najbardziej zgubny wpływ na dzieci wywierają grupy satanistyczne, które dopuszczają się nawet rytualnych mordów. Grupy te traktowane są przez nastolatków na ogół jako atrakcyjna subkultura. Nowak zauważa również tendencję, że spośród osób zgłaszających się do Komitetu z prośbą o pomoc w wydostaniu się z sekty połowę stanowią młodzi ludzie uwikłani w związki z satanistami.
Według danych zebranych przez Kościół katolicki w Polsce działa ok. 300 sekt. Według danych szacunkowych Komitetu, kontakt z sektami nawiązało ok. 100 tys. osób.
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 23 maja 2000
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: początek 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT