Znaleziono depesz: 10102
1999-10-01 18:50 O. Nissim: technologia nie poprawia komunikacji między ludźmi

Rozwijające się nowoczesne technologie nie zapewniły lepszej komunikacji między ludźmi - uważa francuski dominikanin o. Gabriel Nissim, który 1 października wygłosił w Warszawie wykład na temat wartości tradycji europejskich w kontekście globalizacji. Spotkanie zainaugurowało kolejny cykl konwersatoriów "Wokół Współczesności", organizowany przez Katolicki Ośrodek Informacji i Inicjatyw Europejskich OCIPE.
O. Nissim zwrócił uwagę, iż w świecie zdominowanym przez nowoczesne środki przekazu występuje problem ludzi samotnych mieszkających w miastach, wiele rodzin jest rozbitych, powstające korpor.

Obecnie nawet kampanie polityczne tworzone są według zasad marketingu, nie uwzględniając indywidualnych cech osób - kontynuował o. Nissim. - Dlatego powstają dziś ruchy tradycjonalistyczne, którym wydaje się, że jedynym sposobem zachowania własnej tożsamości jest zachowanie dawnych sposobów jej przeżywania. Tymczasem - zdaniem dominikanina - przeżywanie swej tożsamości z czasem się zmienia.
Najlepiej przeżywać swą tożsamość według modelu biblijnego: zachowując jedność w różnorodności - mówił o. Nissim. Jego zdaniem dla zachowania swej tożsamości trzeba nauczyć się komunikowania swoich przekonań innym, a także ożywić wspólnoty pośrednie, które poczucie własnej tożsamości mogą wzmocnić.
ck
mr / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-01 16:44 Warszawa: 15-lecie wspólnoty modlitewnej Adonai

Wspólnota modlitewna Adonai, działająca przy klasztorze dominikanów na ul. Freta w Warszawie, obchodzi 2 października 15-lecie swojego istnienia. Jubileusz ten uczci ona piknikiem, loterią, wystawą fotograficzną a także Mszą św. i modlitwą.
Adonai to wspólnota świeckich, liczy około 80 osób, przeważnie w wieku 30-40 lat, jest jednak grupą otwartą dla wszystkich, którzy zechcą się włączyć we wspólną modlitwę. W swojej duchowości nawiązują do charyzmatu dominikańskiego oraz do Odnowy w Duchu Świętym, z której się wywodzą.

Za swoje powołanie uznają przede wszystkim tworzenie modlitewnego "zaplecza" dla apostolskiej działalności Kościoła. Spotykają się cztery razy w tygodniu. We wtorki rozważają czytania biblijne na najbliższą niedzielę, w środy mają Mszę św. oraz adorację, w piątki także Mszę św. i cyklicznie: różaniec, koronkę do Miłosierdzia, spotkanie charyzmatyczne i konferencję. W niedziele natomiast zapewniają obsługę liturgiczną na Mszy św. o godz. 18.00 w dominikańskim kościele św. Jacka. W ciągu roku 4 razy odbywają też weekendowe rekolekcje wyjazdowe.
Ponieważ ze wspólnoty wywodzi się wiele małżeństw, Adonai zamierza organizować spotkania i Msze św. dla całych rodzin, które szczególnie byłyby nastawione na obecność dzieci. Taka właśnie Msza św. zostanie odprawiona w niedzielę 3 października o godz. 16.00 w kapitularzu klasztornym, w którym też odbywają się wszystkie spotkania wspólnoty: klasztor dominikanów, ul. Freta 10 Warszawa.
ca / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-01 16:44 Warszawa: 15-lecie wspólnoty modlitewnej Adonai

Wspólnota modlitewna Adonai, działająca przy klasztorze dominikanów na ul. Freta w Warszawie, obchodzi 2 października 15-lecie swojego istnienia. Jubileusz ten uczci ona piknikiem, loterią, wystawą fotograficzną a także Mszą św. i modlitwą.
Adonai to wspólnota świeckich, liczy około 80 osób, przeważnie w wieku 30-40 lat, jest jednak grupą otwartą dla wszystkich, którzy zechcą się włączyć we wspólną modlitwę. W swojej duchowości nawiązują do charyzmatu dominikańskiego oraz do Odnowy w Duchu Świętym, z której się wywodzą.

Za swoje powołanie uznają przede wszystkim tworzenie modlitewnego "zaplecza" dla apostolskiej działalności Kościoła. Spotykają się cztery razy w tygodniu. We wtorki rozważają czytania biblijne na najbliższą niedzielę, w środy mają Mszę św. oraz adorację, w piątki także Mszę św. i cyklicznie: różaniec, koronkę do Miłosierdzia, spotkanie charyzmatyczne i konferencję. W niedziele natomiast zapewniają obsługę liturgiczną na Mszy św. o godz. 18.00 w dominikańskim kościele św. Jacka. W ciągu roku 4 razy odbywają też weekendowe rekolekcje wyjazdowe.
Ponieważ ze wspólnoty wywodzi się wiele małżeństw, Adonai zamierza organizować spotkania i Msze św. dla całych rodzin, które szczególnie byłyby nastawione na obecność dzieci. Taka właśnie Msza św. zostanie odprawiona w niedzielę 3 października o godz. 16.00 w kapitularzu klasztornym, w którym też odbywają się wszystkie spotkania wspólnoty: klasztor dominikanów, ul. Freta 10 Warszawa.
ca / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-01 14:38 Bp Libera przyjął podwójną Platynową Płytą za przemówienia i homilie Papieża

Podwójną Platynową Płytę za ponad 200 tys. sprzedanych egzemplarzy albumu "I pielgrzymka Ojca Świętego Jana Pawła II do Polski 1979" przyjął 1 października sekretarz generalny Episkopatu Polski bp Piotr Libera. Wyróżnienie wręczył w Sekretariacie Episkopatu Polski dyrektor generalny "Universal Music Polska" Andrzej Puczyński, wydawca albumu.
"Tak wielki sukces płyty świadczy o aktualności przesłania papieskiej pielgrzymki sprzed dwudziestu lat" - powiedział KAI bp Libera. Jego zdaniem wraz z tamtą wizytą Papieża zaczął się w Polsce proces, który zaowocował przemianą w roku 1989.

"Potrzebujemy ciągłego powracania do tych tekstów, które nadal są aktualne także w naszej rzeczywistości" - podkreślił sekretarz Episkopatu Polski.
Według niego tego typu inicjatywy są nową formą ewangelizacji w świecie współczesnych mediów. "Papież przekracza kolejne granice, a tym razem wszedł w świat kompaktów i multimediów. To jest wchodzenie z Ewangelią na pewien nowy Aeropag, którym są produkcje multimedialne" - stwierdził bp Libera.
"Dla mojego pokolenia jest to kultowa płyta" - powiedział KAI dyrektor generalny "Universal Music Polska" Andrzej Puczyński. Podkreślił, że wszyscy pracujący przy jej wydaniu zdawali sobie sprawę z doniosłości wydarzenia zarejestrowanego na taśmach. "Zdecydowaliśmy się na nieingerowanie w nagrania, nawet ich nie oczyszczaliśmy, ponieważ oddają pewną atmosferę, która na płycie słyszalna" - stwierdził dyrektor.
Główne znaczenie w decyzji o wydaniu albumu miał osobisty stosunek Puczyńskiego do tamtej pielgrzymki Ojca Świętego. "Słowa, które padły w 1979 r. zostały uznane przez moje pokolenie za zapowiedź zmian. Pamiętam, że zrobiły one na mnie ogromne wrażenie. Dla mnie zaświeciło wtedy światełko w tunelu" - tłumaczył wzruszony Puczyński.
Płyta z autoryzowanymi homiliami Jana Pawła II z jego pierwszej pielgrzymki do Polski trafiła do polskich sklepów muzycznych 27 maja br. Upamiętnia ona 20-lecie pontyfikatu Ojca Świętego. Płytę wydała firma Universal Music Polska, przy współpracy Episkopatu Polski oraz Libreria Editrice Vaticana. Cena płyty i kasety jest o połowę niższa od podobnych tego typu wydawnictw - w zależności od sklepu cena kompaktu waha się od 16 do 21 zł. Krążek można kupić zarówno w sklepach muzycznych, jak i supermarketach oraz kioskach "Ruchu". Wydawnictwo to pierwotnie ukazało się w 1979 roku, jako dwupłytowy album, nakładem firmy Deutsche Grammophon/Polydor w Niemczech. Tylko nieliczni zdołali je wtedy zakupić.
Na płycie znalazły się m.in. fragmenty homilii papieskich wygłoszonych w Warszawie, Gnieźnie, Wadowicach, Oświęcimiu-Brzezince, a także fragment spotkania z młodzieżą w stołecznym kościele akademickim św. Anny. Uwieczniono także dzwony z Jasnej Góry, Hejnał Mariacki oraz pożegnanie z Polską i błogosławieństwo. Klimat tamtejszej pielgrzymki oddają zarejestrowane pieśni, m.in. góralskie "Sto lat", "Czarna Madonno" oraz "Czerwony pas".
Podczas środowej audiencji 9 września podwójną Platynową Płytę przyjął sam Jan Paweł II. Jest to pierwsza nagroda fonograficzna przyjęta przez Papieża z rąk przedstawicieli show-biznesu.
per / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-01 14:38 Bp Libera przyjął podwójną Platynową Płytą za przemówienia i homilie Papieża

Podwójną Platynową Płytę za ponad 200 tys. sprzedanych egzemplarzy albumu "I pielgrzymka Ojca Świętego Jana Pawła II do Polski 1979" przyjął 1 października sekretarz generalny Episkopatu Polski bp Piotr Libera. Wyróżnienie wręczył w Sekretariacie Episkopatu Polski dyrektor generalny "Universal Music Polska" Andrzej Puczyński, wydawca albumu.
"Tak wielki sukces płyty świadczy o aktualności przesłania papieskiej pielgrzymki sprzed dwudziestu lat" - powiedział KAI bp Libera. Jego zdaniem wraz z tamtą wizytą Papieża zaczął się w Polsce proces, który zaowocował przemianą w roku 1989.

"Potrzebujemy ciągłego powracania do tych tekstów, które nadal są aktualne także w naszej rzeczywistości" - podkreślił sekretarz Episkopatu Polski.
Według niego tego typu inicjatywy są nową formą ewangelizacji w świecie współczesnych mediów. "Papież przekracza kolejne granice, a tym razem wszedł w świat kompaktów i multimediów. To jest wchodzenie z Ewangelią na pewien nowy Aeropag, którym są produkcje multimedialne" - stwierdził bp Libera.
"Dla mojego pokolenia jest to kultowa płyta" - powiedział KAI dyrektor generalny "Universal Music Polska" Andrzej Puczyński. Podkreślił, że wszyscy pracujący przy jej wydaniu zdawali sobie sprawę z doniosłości wydarzenia zarejestrowanego na taśmach. "Zdecydowaliśmy się na nieingerowanie w nagrania, nawet ich nie oczyszczaliśmy, ponieważ oddają pewną atmosferę, która na płycie słyszalna" - stwierdził dyrektor.
Główne znaczenie w decyzji o wydaniu albumu miał osobisty stosunek Puczyńskiego do tamtej pielgrzymki Ojca Świętego. "Słowa, które padły w 1979 r. zostały uznane przez moje pokolenie za zapowiedź zmian. Pamiętam, że zrobiły one na mnie ogromne wrażenie. Dla mnie zaświeciło wtedy światełko w tunelu" - tłumaczył wzruszony Puczyński.
Płyta z autoryzowanymi homiliami Jana Pawła II z jego pierwszej pielgrzymki do Polski trafiła do polskich sklepów muzycznych 27 maja br. Upamiętnia ona 20-lecie pontyfikatu Ojca Świętego. Płytę wydała firma Universal Music Polska, przy współpracy Episkopatu Polski oraz Libreria Editrice Vaticana. Cena płyty i kasety jest o połowę niższa od podobnych tego typu wydawnictw - w zależności od sklepu cena kompaktu waha się od 16 do 21 zł. Krążek można kupić zarówno w sklepach muzycznych, jak i supermarketach oraz kioskach "Ruchu". Wydawnictwo to pierwotnie ukazało się w 1979 roku, jako dwupłytowy album, nakładem firmy Deutsche Grammophon/Polydor w Niemczech. Tylko nieliczni zdołali je wtedy zakupić.
Na płycie znalazły się m.in. fragmenty homilii papieskich wygłoszonych w Warszawie, Gnieźnie, Wadowicach, Oświęcimiu-Brzezince, a także fragment spotkania z młodzieżą w stołecznym kościele akademickim św. Anny. Uwieczniono także dzwony z Jasnej Góry, Hejnał Mariacki oraz pożegnanie z Polską i błogosławieństwo. Klimat tamtejszej pielgrzymki oddają zarejestrowane pieśni, m.in. góralskie "Sto lat", "Czarna Madonno" oraz "Czerwony pas".
Podczas środowej audiencji 9 września podwójną Platynową Płytę przyjął sam Jan Paweł II. Jest to pierwsza nagroda fonograficzna przyjęta przez Papieża z rąk przedstawicieli show-biznesu.
per / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-01 10:31 Biskup Duś zainaugurował Mszą św. rok akademicki na Politechnice Warszawskiej

Bp Marian Duś odprawił 1 października inauguracyjną Mszę świętą w kościele Najświętszego Zbawiciela w Warszawie dla pracowników i studentów Politechniki Warszawskiej.
Rektor Politechniki Warszawskiej prof. Jerzy Woźnicki powitał wszystkich zgromadzonych i zaznaczył, że inauguracja roku akademickiego Eucharystią stała się już tradycją uczelni.
W kazaniu bp Duś podkreślił znaczenie mądrości i zakorzenienia w Chrystusie. Mądrość to sztuka życia - mówił kaznodzieja, a mędrzec to ten, kto poznał tajniki serca.

Przypomniał także, że człowiek w sytuacji powszechnego relatywizmu moralnego, winien kierować się na codzień niezmiennymi kryteriami dobra i zła, wpisanymi w ludzkie serce. Kaznodzieja zaznaczył, że mądrość przejawia się w tym, że człowiek uznaje prymat prawdy nad wolnością.
Politechnika Warszawska jest jedną z największych uczelni w Polsce. W tym roku akademickim uczelnia przyjęła 7920 studentów, 5022 - na studia dzienne, 435 - na wieczorowe i 2318 - na zaoczne. Łącznie kształci 26 tys. studentów, uczelnia ma 1000 doktorantów. Na Politechnice jest 18 wydziałów oraz podyplomowa Szkoła Biznesu.
Pracę dydaktyczną prowadzi ponad 2400 nauczycieli akademickich, w tym 400 profesorów, 100 doktorów habilitowanych i ponad 1000 adiunktów. Rektorem Politechniki Warszawskiej jest prof. Jerzy Woźnicki. Od tego roku akademickiego przewodniczy on także Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, zrzeszających 98 rektorów reprezentacji szkolnictwa polskiego.
ps / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-01 10:31 Biskup Duś zainaugurował Mszą św. rok akademicki na Politechnice Warszawskiej

Bp Marian Duś odprawił 1 października inauguracyjną Mszę świętą w kościele Najświętszego Zbawiciela w Warszawie dla pracowników i studentów Politechniki Warszawskiej.
Rektor Politechniki Warszawskiej prof. Jerzy Woźnicki powitał wszystkich zgromadzonych i zaznaczył, że inauguracja roku akademickiego Eucharystią stała się już tradycją uczelni.
W kazaniu bp Duś podkreślił znaczenie mądrości i zakorzenienia w Chrystusie. Mądrość to sztuka życia - mówił kaznodzieja, a mędrzec to ten, kto poznał tajniki serca.

Przypomniał także, że człowiek w sytuacji powszechnego relatywizmu moralnego, winien kierować się na codzień niezmiennymi kryteriami dobra i zła, wpisanymi w ludzkie serce. Kaznodzieja zaznaczył, że mądrość przejawia się w tym, że człowiek uznaje prymat prawdy nad wolnością.
Politechnika Warszawska jest jedną z największych uczelni w Polsce. W tym roku akademickim uczelnia przyjęła 7920 studentów, 5022 - na studia dzienne, 435 - na wieczorowe i 2318 - na zaoczne. Łącznie kształci 26 tys. studentów, uczelnia ma 1000 doktorantów. Na Politechnice jest 18 wydziałów oraz podyplomowa Szkoła Biznesu.
Pracę dydaktyczną prowadzi ponad 2400 nauczycieli akademickich, w tym 400 profesorów, 100 doktorów habilitowanych i ponad 1000 adiunktów. Rektorem Politechniki Warszawskiej jest prof. Jerzy Woźnicki. Od tego roku akademickiego przewodniczy on także Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, zrzeszających 98 rektorów reprezentacji szkolnictwa polskiego.
ps / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-30 16:15 Prezydent Warszawy dziękuje dyrektorowi Radia Maryja za odwołanie manifestacji

Prezydent Warszawy Paweł Piskorski przekazał dyrektorowi Radia Maryja o. Tadeuszowi Rydzykowi podziękowanie za odwołanie manifestacji słuchaczy tej rozgłośni. Manifestacja miała się odbyć 7 września, jej organizatorzy zapowiadali przyjazd do stolicy kilkuset tysięcy osób.
Piskorski widzi w tej decyzji przykład, iż "możliwe jest publiczne wyrażanie swoich poglądów w sposób, który nie prowadzi do anarchizacji życia społecznego", jak czytamy w komunikacie rzecznika prasowego Andrzeja Machowskiego.
Prezydent Warszawy zwraca uwagę, że "godna uznania postawa organizatorów demonstracji z 7 paździer.

jest sygnałem, iż zawsze możliwe jest znalezienie kompromisu między prawem do wyrażania w sposób publiczny swoich przekonań a prawem innych do spokoju i bezpieczeństwa w ich codziennym życiu w swoim mieście".
O. Rydzyk zdecydował 27 września, że zamiast manifestacji na rzecz przyznania nowych częstotliwości Radiu Maryja odbędzie się 7 października pielgrzymka modlitewna słuchaczy tej rozgłośni na Jasną Górę. Tłumacząc powody tej decyzji o. Rydzyk podkreślił, że podjął ją wobec eskalacji napięć społecznych w Polsce. Ratunek dla Radia Maryja widzi on w orędownictwie Matki Bożej. Asystent prasowy dyrektora Radia Maryja o. Robert Jasiak CSsR w przekazanym KAI oświadczeniu tłumaczy, że "zmiana miejsca i formy manifestacji nie oznacza wycofania się Radia Maryja ze swoich żądań wobec KRRiT oraz innych instancji odpowiedzialnych za zrealizowanie przyznanej w 1994 r., ogólnopolskiej koncesji na 80 proc. pokrycia obszaru Polski".
bł / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 30 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-30 16:15 Prezydent Warszawy dziękuje dyrektorowi Radia Maryja za odwołanie manifestacji

Prezydent Warszawy Paweł Piskorski przekazał dyrektorowi Radia Maryja o. Tadeuszowi Rydzykowi podziękowanie za odwołanie manifestacji słuchaczy tej rozgłośni. Manifestacja miała się odbyć 7 września, jej organizatorzy zapowiadali przyjazd do stolicy kilkuset tysięcy osób.
Piskorski widzi w tej decyzji przykład, iż "możliwe jest publiczne wyrażanie swoich poglądów w sposób, który nie prowadzi do anarchizacji życia społecznego", jak czytamy w komunikacie rzecznika prasowego Andrzeja Machowskiego.
Prezydent Warszawy zwraca uwagę, że "godna uznania postawa organizatorów demonstracji z 7 paździer.

jest sygnałem, iż zawsze możliwe jest znalezienie kompromisu między prawem do wyrażania w sposób publiczny swoich przekonań a prawem innych do spokoju i bezpieczeństwa w ich codziennym życiu w swoim mieście".
O. Rydzyk zdecydował 27 września, że zamiast manifestacji na rzecz przyznania nowych częstotliwości Radiu Maryja odbędzie się 7 października pielgrzymka modlitewna słuchaczy tej rozgłośni na Jasną Górę. Tłumacząc powody tej decyzji o. Rydzyk podkreślił, że podjął ją wobec eskalacji napięć społecznych w Polsce. Ratunek dla Radia Maryja widzi on w orędownictwie Matki Bożej. Asystent prasowy dyrektora Radia Maryja o. Robert Jasiak CSsR w przekazanym KAI oświadczeniu tłumaczy, że "zmiana miejsca i formy manifestacji nie oznacza wycofania się Radia Maryja ze swoich żądań wobec KRRiT oraz innych instancji odpowiedzialnych za zrealizowanie przyznanej w 1994 r., ogólnopolskiej koncesji na 80 proc. pokrycia obszaru Polski".
bł / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 30 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-30 14:51 Aż 8 tys. studentów teologii rozpocznie naukę na wydziałach uczelni państwowych

Aż 8 tys. studentów rozpocznie studia na wydziałach teologicznych państwowych wyższych uczelni w Olsztynie, Opolu, Poznaniu i w Warszawie.
Uniwersytet w Opolu istnieje od 1994 r. i wydział teologiczny od początku stanowi jego część. Natomiast w Poznaniu teologia jest obecna na Uniwersytecie po włączeniu w jego skład Papieskiego Wydziału Teologicznego w 1998 r. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie w tym roku rozpoczyna pierwszy rok swojej działalności. Ustawa o powstaniu do życia Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego czeka obecnie na podpisanie przez prezydenta i prawdopodobnie u.

Nowa uczelnia rozpoczęła swoją pracę od zebrania Senatu 3 września. Na Wydział Teologicznym, który stanowi jeden z 12 wydziałów Uniwersytetu, studiuje obecnie ok. 1000 studentów. Na pierwszy rok studiów dziennych przyjęto 70 osób, podobną liczbę przyjęto na studia zaoczne. Przy Wydziale Teologicznym rozpoczęło w tym roku działalność także Studium Muzyki i Śpiewu, na którym podjęło naukę 14 studentów. W ramach Wydziału istnieje 14 katedr i 3 zakłady. Dziekanem Wydziału Teologicznego jest ks. prof. Alojzy Szorc, a prodziekanem ks. dr Jan Guzowski. Uroczysta inauguracja roku akademickiego na Wydziale Teologicznym rozpocznie się 4 października Eucharystią o godz. 9, której będzie przewodniczył abp Edmund Piszcz.
Wydział Teologiczny w Opolu zainaugurował swoją działalność wraz z powstaniem Uniwersytetu Opolskiego w 1994 r., wcześniej funkcjonował jako Instytut Teologiczno-Pastoralny afiliowany do KUL-u. Obecnie w ramach Wydziału działa 13 katedr i dwa zakłady. Dziekanem Wydziału jest ks. prof. Helmut Sobeczko. Na I rok teologicznych studiów dziennych przyjęto 80, a zaocznych 56 studentów. Ogółem na Wydziale Teologicznym w Opolu uczy się 903 studentów.
Natomiast na Wydziale Teologicznym w Poznaniu, który od ubiegłego roku stanowi część Uniwersytetu Adama Mickiewicza, studiuje blisko 2,5 tys. studentów. Dziekanem Wydziału jest ks. prof. Tomasz Węcławski.
Na Wydziale Teologicznym Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie studiuje obecnie 990 studentów na studiach dziennych i 2700 na zaocznych. Na pierwszy rok nauki przyjęto 160 chętnych. Uczelnia oczekuje obecnie na wejście w życie uchwały sejmu z 3 września o powołaniu do życia Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Uchwała czeka na podpisanie przez Prezydenta, który ma na to czas do 15 października, nie wiadomo jednak jaka będzie jego decyzja w tej sprawie.
ps / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 30 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-30 14:51 Aż 8 tys. studentów teologii rozpocznie naukę na wydziałach uczelni państwowych

Aż 8 tys. studentów rozpocznie studia na wydziałach teologicznych państwowych wyższych uczelni w Olsztynie, Opolu, Poznaniu i w Warszawie.
Uniwersytet w Opolu istnieje od 1994 r. i wydział teologiczny od początku stanowi jego część. Natomiast w Poznaniu teologia jest obecna na Uniwersytecie po włączeniu w jego skład Papieskiego Wydziału Teologicznego w 1998 r. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie w tym roku rozpoczyna pierwszy rok swojej działalności. Ustawa o powstaniu do życia Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego czeka obecnie na podpisanie przez prezydenta i prawdopodobnie u.

Nowa uczelnia rozpoczęła swoją pracę od zebrania Senatu 3 września. Na Wydział Teologicznym, który stanowi jeden z 12 wydziałów Uniwersytetu, studiuje obecnie ok. 1000 studentów. Na pierwszy rok studiów dziennych przyjęto 70 osób, podobną liczbę przyjęto na studia zaoczne. Przy Wydziale Teologicznym rozpoczęło w tym roku działalność także Studium Muzyki i Śpiewu, na którym podjęło naukę 14 studentów. W ramach Wydziału istnieje 14 katedr i 3 zakłady. Dziekanem Wydziału Teologicznego jest ks. prof. Alojzy Szorc, a prodziekanem ks. dr Jan Guzowski. Uroczysta inauguracja roku akademickiego na Wydziale Teologicznym rozpocznie się 4 października Eucharystią o godz. 9, której będzie przewodniczył abp Edmund Piszcz.
Wydział Teologiczny w Opolu zainaugurował swoją działalność wraz z powstaniem Uniwersytetu Opolskiego w 1994 r., wcześniej funkcjonował jako Instytut Teologiczno-Pastoralny afiliowany do KUL-u. Obecnie w ramach Wydziału działa 13 katedr i dwa zakłady. Dziekanem Wydziału jest ks. prof. Helmut Sobeczko. Na I rok teologicznych studiów dziennych przyjęto 80, a zaocznych 56 studentów. Ogółem na Wydziale Teologicznym w Opolu uczy się 903 studentów.
Natomiast na Wydziale Teologicznym w Poznaniu, który od ubiegłego roku stanowi część Uniwersytetu Adama Mickiewicza, studiuje blisko 2,5 tys. studentów. Dziekanem Wydziału jest ks. prof. Tomasz Węcławski.
Na Wydziale Teologicznym Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie studiuje obecnie 990 studentów na studiach dziennych i 2700 na zaocznych. Na pierwszy rok nauki przyjęto 160 chętnych. Uczelnia oczekuje obecnie na wejście w życie uchwały sejmu z 3 września o powołaniu do życia Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Uchwała czeka na podpisanie przez Prezydenta, który ma na to czas do 15 października, nie wiadomo jednak jaka będzie jego decyzja w tej sprawie.
ps / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 30 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-29 18:01 "Pojednać Europę" - dossier o Europejskim Spotkaniu Młodych w Warszawie

Dziesiątki tysięcy młodych ludzi z całej Europy przyjadą do Warszawy, by od 28 grudnia 1999 r. do 1 stycznia roku 2000 uczestniczyć w XXII Europejskim Spotkaniu Młodych. Taki zjazd, organizowany przez ekumeniczną wspólnotę z Taizé, odbędzie się w Warszawie po raz pierwszy.
Poniżej publikujemy dossier wyjaśniający sens tego spotkania, piszemy o przygotowaniach do niego oraz prezentujemy prowizoryczny program tych kilku dni.

Pojednać Europę - XXII Europejskie Spotkanie Młodych
Europejskie Spotkania Młodych odbywają się w różnych miastach Europy już od 21 lat.

Rzym, Paryż, Barcelona, Kolonia, Londyn, Wrocław, Praga, Budapeszt, Wiedeń, Monachium, Stuttgart, Mediolan i Wrocław - te miasta zasmakowały już Spotkań organizowanych przez braci z Taizé. Teraz nadszedł czas na Warszawę.
- W czasie tego Spotkania będziemy się zastanawiać, jak być chrześcijaninem dzisiaj, by ta nadzieja, którą Chrystus przyniósł na ziemię, nie wygasła, ale by dotarła do jak najszerszego kręgu ludzi - powiedział nam brat Marek, jedyny Polak w tej francuskiej wspólnocie. Jego zdaniem tegoroczne Spotkanie będzie naznaczone przełomem tysiącleci, "dla nas chrześcijan szczególnie związanym ze wspomnieniem przyjścia Chrystusa na ziemię". - Będzie to czas uwielbienia Pana Boga za te wszystkie dary, które przez tysiąclecia rodzina ludzka nagromadziła dzięki przyjściu Chrystusa i Jego obecności w Kościele - twierdzi brat Marek.

Gość w dom, Bóg w dom
Przygotowania do tegorocznego Spotkania rozpoczęły się już na wiosnę. Pod koniec kwietnia na warszawski Ursynów zjechało ok. 350 osób z całej Polski odpowiedzialnych za punkty przygotowań wyjazdów na Europejskie Spotkania Młodych. Wraz z dwoma braćmi z Taizé śpiewali kanony, modlili się oraz rozmawiali o tym, co będzie działo się w Warszawie za osiem miesięcy.
- Jesteśmy pewni, że przełom tysiącleci młodzież europejska będzie mogła przeżyć w atmosferze polskiej gościnności, którą wyraża najlepiej nasze przysłowie: "Gość w dom, Bóg w dom" - mówił wtedy brat Marek. Co roku bracia szukają miasta, które byłoby gościnne oraz na tyle duże, by przyjąć tak wielką liczbę pielgrzymów. - Mamy nadzieję, że Warszawa jest takim miastem - powiedział brat Marek, wyjaśniając KAI wybór stolicy Polski na Europejskie Spotkanie Młodych. Jednocześnie podkreślił, że odpowiedzialność dobrego przygotowania Spotkania nie spada tylko na warszawiaków. - Mieszkańcy całej Polski będą musieli się poczuć gospodarzami tego Spotkania i pomóc trochę warszawiakom przyjąć młodych z całej Europy - podkreślił. Wyraził także nadzieję, że Polacy podzielą się swoim doświadczeniem wiary z młodymi, którzy przyjadą ze Wschodu i z Zachodu Europy.
Oprócz tego na przełomie kwietnia i maja w parafiach Warszawy i okolic bracia odbyli jeszcze kilkanaście spotkań informacyjno-modlitewnych z osobami zainteresowanymi włączeniem się w przygotowanie Europejskiego Spotkania Młodych. Później na czas wakacji przygotowania przerwano. Na początku jesieni bracia ponownie przyjechali do stolicy Polski, a wraz z nimi tzw. "permanenci" (młodzi wolontariusze przebywający w Taizé dłuższy czas) oraz pomagające braciom siostry św. Andrzeja i polskie siostry urszulanki szare.

Bez modlitwy ani rusz
Dziesiątki malutkich świec rozstawionych jakby bez planu przed dużym, drewnianym krzyżem oraz medytacyjny śpiew powtarzających się słów kanonu - to charakterystyczny klimat modlitw Taizé, odróżniający je od spotkań innych wspólnot. - Możesz modlić się na klęczkach, stać albo siedzieć. Pewnie nikomu nie będzie przeszkadzać jak się położysz. Bylebyś oddał ten czas Panu Bogu - twierdzi uczestnik wielu takich modlitw. Cisza przeplatana pieśniami, fragmentami Pisma Świętego, słowami próśb, uwielbienia i dziękczynienia oraz "Ojcze Nasz" na zakończenie - to schemat modlitwy Taizé.
- W ten sposób zaczynamy każde spotkanie. Bez modlitwy niczego nie robimy - tłumaczy brat Marek. Mówi, że tak samo powinny zaczynać swe spotkania "Parafialne Grupy Przygotowań", które od jesieni przejmują najważniejsze zadania przygotowania do Europejskiego Spotkania Młodych. - Chcielibyśmy, żeby tej pracy od początku do końca towarzyszyła modlitwa. Kiedy taka parafialna grupa się ukonstytuuje będzie mogła na przykład raz w tygodniu spotkać się, zacząć to spotkanie wspólną modlitwą i dopiero potem rozmawiać o sprawach organizacyjnych.

Informować, przenocować, zaplanować
Do spraw organizacyjnych takiej grupy należy przede wszystkim dobre poinformowanie mieszkańców o spotkaniu. - Kto tu przyjedzie, po co, na jak długo, jaki jest sens spotkania - o tym wszystkim muszą mówić te grupy - tłumaczy brat Marek. Powinny także zainteresować spotkaniem jak najszerszy krąg ludzi: nie tylko osoby z jakiś ruchów parafialnych, ale także ludzi luźniej związanych z Kościołem. Pomocą w tym może służyć specjalny film wideo przygotowany przez braci, który przekazuje podstawowe informacje o wspólnocie z Taizé oraz prezentuje idee Europejskich Spotkań Młodych.
Po drugie: grupa ta będzie musiała znaleźć jak najwięcej miejsc zakwaterowania, najlepiej w rodzinach. - Liczymy na to, że wszyscy uczestnicy spotkania będą goszczeni przez mieszkańców. To był zresztą jeden z powodów wyboru Warszawy - podkreśla brat Marek. Żeby przyjąć uczestnika na nocleg trzeba wypełnić specjalną "Kartę Zgłoszenia Gościny", których rozprowadzenie jest kolejnym zadaniem "Parafialnej Grupy Przygotowań".
Przeciętny uczestnik nie ma zbyt dużych wymagań. Dwa metry kwadratowe na podłodze, cztery noce, cztery śniadania oraz ewentualnie jeden obiad 1 stycznia - to mu w zupełności wystarczy. - Nie pragną oni wygody, lecz życzliwych serc - podkreślają bracia. Ich zdaniem dzięki włączeniu się w organizację Spotkania ludzie mieszkający na jednym osiedlu mogą nagle odkryć wspaniałomyślność sąsiadów, którzy otwierają drzwi własnych domów przed zupełnie nieznanymi osobami.
Inne zadania dla "Parafialnej Grupy Przygotowań" bracia będą wyznaczać w miarę upływu czasu. Wśród nich znajdzie się na pewno nakreślenie tras dojazdu do miejsca noclegu, podzielenie gości na małe grupy oraz zagospodarowanie przedpołudnia, które uczestnicy spotkania spędzają w parafiach.

Wszystko na kartki
Pierwsi uczestnicy - ok. 4 tys. młodych ludzi - przyjadą do Warszawy 26 grudnia. Wezmą oni udział w ostatniej fazie przygotowań oraz pomogą w przyjęciu pozostałych gości, którzy zjawią się tu dwa dni później.
Dziesiątki tysięcy osób z całej Europy, które 28 grudnia zjadą do Warszawy, zgłoszą się najpierw w centralnych punktach przyjęcia podzielonych na języki. Tam otrzymają karty przejazdowe, karty uczestników uprawniające do korzystania z posiłków oraz plany dotarcia do parafii, które udzielą im gościny.
Teraz do akcji ponownie wkroczy "Parafialna Grupa Przygotowań". - Zajmie się ona przyjęciem gości w parafii, rozesłaniem ich do rodzin, uformowaniem małych grup dzielenia i organizacją codziennych spotkań porannych - tłumaczy brat Marek. Do prowadzenia tych spotkań wybiorą kilku animatorów spośród obcokrajowców.

Jak trzy krople wody
Kolejne trzy dni są do siebie podobne. Pierwszym punktem każdego z nich będzie poranna modlitwa w parafiach ok. godz. 8.30, której prowadzeniem zajmą się uczestnicy z różnych krajów. Jej rytm wyznacz
Marcin Perfuński / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-29 18:01 "Pojednać Europę" - dossier o Europejskim Spotkaniu Młodych w Warszawie

Dziesiątki tysięcy młodych ludzi z całej Europy przyjadą do Warszawy, by od 28 grudnia 1999 r. do 1 stycznia roku 2000 uczestniczyć w XXII Europejskim Spotkaniu Młodych. Taki zjazd, organizowany przez ekumeniczną wspólnotę z Taizé, odbędzie się w Warszawie po raz pierwszy.
Poniżej publikujemy dossier wyjaśniający sens tego spotkania, piszemy o przygotowaniach do niego oraz prezentujemy prowizoryczny program tych kilku dni.

Pojednać Europę - XXII Europejskie Spotkanie Młodych
Europejskie Spotkania Młodych odbywają się w różnych miastach Europy już od 21 lat.

Rzym, Paryż, Barcelona, Kolonia, Londyn, Wrocław, Praga, Budapeszt, Wiedeń, Monachium, Stuttgart, Mediolan i Wrocław - te miasta zasmakowały już Spotkań organizowanych przez braci z Taizé. Teraz nadszedł czas na Warszawę.
- W czasie tego Spotkania będziemy się zastanawiać, jak być chrześcijaninem dzisiaj, by ta nadzieja, którą Chrystus przyniósł na ziemię, nie wygasła, ale by dotarła do jak najszerszego kręgu ludzi - powiedział nam brat Marek, jedyny Polak w tej francuskiej wspólnocie. Jego zdaniem tegoroczne Spotkanie będzie naznaczone przełomem tysiącleci, "dla nas chrześcijan szczególnie związanym ze wspomnieniem przyjścia Chrystusa na ziemię". - Będzie to czas uwielbienia Pana Boga za te wszystkie dary, które przez tysiąclecia rodzina ludzka nagromadziła dzięki przyjściu Chrystusa i Jego obecności w Kościele - twierdzi brat Marek.

Gość w dom, Bóg w dom
Przygotowania do tegorocznego Spotkania rozpoczęły się już na wiosnę. Pod koniec kwietnia na warszawski Ursynów zjechało ok. 350 osób z całej Polski odpowiedzialnych za punkty przygotowań wyjazdów na Europejskie Spotkania Młodych. Wraz z dwoma braćmi z Taizé śpiewali kanony, modlili się oraz rozmawiali o tym, co będzie działo się w Warszawie za osiem miesięcy.
- Jesteśmy pewni, że przełom tysiącleci młodzież europejska będzie mogła przeżyć w atmosferze polskiej gościnności, którą wyraża najlepiej nasze przysłowie: "Gość w dom, Bóg w dom" - mówił wtedy brat Marek. Co roku bracia szukają miasta, które byłoby gościnne oraz na tyle duże, by przyjąć tak wielką liczbę pielgrzymów. - Mamy nadzieję, że Warszawa jest takim miastem - powiedział brat Marek, wyjaśniając KAI wybór stolicy Polski na Europejskie Spotkanie Młodych. Jednocześnie podkreślił, że odpowiedzialność dobrego przygotowania Spotkania nie spada tylko na warszawiaków. - Mieszkańcy całej Polski będą musieli się poczuć gospodarzami tego Spotkania i pomóc trochę warszawiakom przyjąć młodych z całej Europy - podkreślił. Wyraził także nadzieję, że Polacy podzielą się swoim doświadczeniem wiary z młodymi, którzy przyjadą ze Wschodu i z Zachodu Europy.
Oprócz tego na przełomie kwietnia i maja w parafiach Warszawy i okolic bracia odbyli jeszcze kilkanaście spotkań informacyjno-modlitewnych z osobami zainteresowanymi włączeniem się w przygotowanie Europejskiego Spotkania Młodych. Później na czas wakacji przygotowania przerwano. Na początku jesieni bracia ponownie przyjechali do stolicy Polski, a wraz z nimi tzw. "permanenci" (młodzi wolontariusze przebywający w Taizé dłuższy czas) oraz pomagające braciom siostry św. Andrzeja i polskie siostry urszulanki szare.

Bez modlitwy ani rusz
Dziesiątki malutkich świec rozstawionych jakby bez planu przed dużym, drewnianym krzyżem oraz medytacyjny śpiew powtarzających się słów kanonu - to charakterystyczny klimat modlitw Taizé, odróżniający je od spotkań innych wspólnot. - Możesz modlić się na klęczkach, stać albo siedzieć. Pewnie nikomu nie będzie przeszkadzać jak się położysz. Bylebyś oddał ten czas Panu Bogu - twierdzi uczestnik wielu takich modlitw. Cisza przeplatana pieśniami, fragmentami Pisma Świętego, słowami próśb, uwielbienia i dziękczynienia oraz "Ojcze Nasz" na zakończenie - to schemat modlitwy Taizé.
- W ten sposób zaczynamy każde spotkanie. Bez modlitwy niczego nie robimy - tłumaczy brat Marek. Mówi, że tak samo powinny zaczynać swe spotkania "Parafialne Grupy Przygotowań", które od jesieni przejmują najważniejsze zadania przygotowania do Europejskiego Spotkania Młodych. - Chcielibyśmy, żeby tej pracy od początku do końca towarzyszyła modlitwa. Kiedy taka parafialna grupa się ukonstytuuje będzie mogła na przykład raz w tygodniu spotkać się, zacząć to spotkanie wspólną modlitwą i dopiero potem rozmawiać o sprawach organizacyjnych.

Informować, przenocować, zaplanować
Do spraw organizacyjnych takiej grupy należy przede wszystkim dobre poinformowanie mieszkańców o spotkaniu. - Kto tu przyjedzie, po co, na jak długo, jaki jest sens spotkania - o tym wszystkim muszą mówić te grupy - tłumaczy brat Marek. Powinny także zainteresować spotkaniem jak najszerszy krąg ludzi: nie tylko osoby z jakiś ruchów parafialnych, ale także ludzi luźniej związanych z Kościołem. Pomocą w tym może służyć specjalny film wideo przygotowany przez braci, który przekazuje podstawowe informacje o wspólnocie z Taizé oraz prezentuje idee Europejskich Spotkań Młodych.
Po drugie: grupa ta będzie musiała znaleźć jak najwięcej miejsc zakwaterowania, najlepiej w rodzinach. - Liczymy na to, że wszyscy uczestnicy spotkania będą goszczeni przez mieszkańców. To był zresztą jeden z powodów wyboru Warszawy - podkreśla brat Marek. Żeby przyjąć uczestnika na nocleg trzeba wypełnić specjalną "Kartę Zgłoszenia Gościny", których rozprowadzenie jest kolejnym zadaniem "Parafialnej Grupy Przygotowań".
Przeciętny uczestnik nie ma zbyt dużych wymagań. Dwa metry kwadratowe na podłodze, cztery noce, cztery śniadania oraz ewentualnie jeden obiad 1 stycznia - to mu w zupełności wystarczy. - Nie pragną oni wygody, lecz życzliwych serc - podkreślają bracia. Ich zdaniem dzięki włączeniu się w organizację Spotkania ludzie mieszkający na jednym osiedlu mogą nagle odkryć wspaniałomyślność sąsiadów, którzy otwierają drzwi własnych domów przed zupełnie nieznanymi osobami.
Inne zadania dla "Parafialnej Grupy Przygotowań" bracia będą wyznaczać w miarę upływu czasu. Wśród nich znajdzie się na pewno nakreślenie tras dojazdu do miejsca noclegu, podzielenie gości na małe grupy oraz zagospodarowanie przedpołudnia, które uczestnicy spotkania spędzają w parafiach.

Wszystko na kartki
Pierwsi uczestnicy - ok. 4 tys. młodych ludzi - przyjadą do Warszawy 26 grudnia. Wezmą oni udział w ostatniej fazie przygotowań oraz pomogą w przyjęciu pozostałych gości, którzy zjawią się tu dwa dni później.
Dziesiątki tysięcy osób z całej Europy, które 28 grudnia zjadą do Warszawy, zgłoszą się najpierw w centralnych punktach przyjęcia podzielonych na języki. Tam otrzymają karty przejazdowe, karty uczestników uprawniające do korzystania z posiłków oraz plany dotarcia do parafii, które udzielą im gościny.
Teraz do akcji ponownie wkroczy "Parafialna Grupa Przygotowań". - Zajmie się ona przyjęciem gości w parafii, rozesłaniem ich do rodzin, uformowaniem małych grup dzielenia i organizacją codziennych spotkań porannych - tłumaczy brat Marek. Do prowadzenia tych spotkań wybiorą kilku animatorów spośród obcokrajowców.

Jak trzy krople wody
Kolejne trzy dni są do siebie podobne. Pierwszym punktem każdego z nich będzie poranna modlitwa w parafiach ok. godz. 8.30, której prowadzeniem zajmą się uczestnicy z różnych krajów. Jej rytm wyznacz
Marcin Perfuński / Warszawa,
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-29 18:01 "Pojednać Europę" - dossier o Europejskim Spotkaniu Młodych w Warszawie

Dziesiątki tysięcy młodych ludzi z całej Europy przyjadą do Warszawy, by od 28 grudnia 1999 r. do 1 stycznia roku 2000 uczestniczyć w XXII Europejskim Spotkaniu Młodych. Taki zjazd, organizowany przez ekumeniczną wspólnotę z Taizé, odbędzie się w Warszawie po raz pierwszy.
Poniżej publikujemy dossier wyjaśniający sens tego spotkania, piszemy o przygotowaniach do niego oraz prezentujemy prowizoryczny program tych kilku dni.

Pojednać Europę - XXII Europejskie Spotkanie Młodych
Europejskie Spotkania Młodych odbywają się w różnych miastach Europy już od 21 lat.

Rzym, Paryż, Barcelona, Kolonia, Londyn, Wrocław, Praga, Budapeszt, Wiedeń, Monachium, Stuttgart, Mediolan i Wrocław - te miasta zasmakowały już Spotkań organizowanych przez braci z Taizé. Teraz nadszedł czas na Warszawę.
- W czasie tego Spotkania będziemy się zastanawiać, jak być chrześcijaninem dzisiaj, by ta nadzieja, którą Chrystus przyniósł na ziemię, nie wygasła, ale by dotarła do jak najszerszego kręgu ludzi - powiedział nam brat Marek, jedyny Polak w tej francuskiej wspólnocie. Jego zdaniem tegoroczne Spotkanie będzie naznaczone przełomem tysiącleci, "dla nas chrześcijan szczególnie związanym ze wspomnieniem przyjścia Chrystusa na ziemię". - Będzie to czas uwielbienia Pana Boga za te wszystkie dary, które przez tysiąclecia rodzina ludzka nagromadziła dzięki przyjściu Chrystusa i Jego obecności w Kościele - twierdzi brat Marek.

Gość w dom, Bóg w dom
Przygotowania do tegorocznego Spotkania rozpoczęły się już na wiosnę. Pod koniec kwietnia na warszawski Ursynów zjechało ok. 350 osób z całej Polski odpowiedzialnych za punkty przygotowań wyjazdów na Europejskie Spotkania Młodych. Wraz z dwoma braćmi z Taizé śpiewali kanony, modlili się oraz rozmawiali o tym, co będzie działo się w Warszawie za osiem miesięcy.
- Jesteśmy pewni, że przełom tysiącleci młodzież europejska będzie mogła przeżyć w atmosferze polskiej gościnności, którą wyraża najlepiej nasze przysłowie: "Gość w dom, Bóg w dom" - mówił wtedy brat Marek. Co roku bracia szukają miasta, które byłoby gościnne oraz na tyle duże, by przyjąć tak wielką liczbę pielgrzymów. - Mamy nadzieję, że Warszawa jest takim miastem - powiedział brat Marek, wyjaśniając KAI wybór stolicy Polski na Europejskie Spotkanie Młodych. Jednocześnie podkreślił, że odpowiedzialność dobrego przygotowania Spotkania nie spada tylko na warszawiaków. - Mieszkańcy całej Polski będą musieli się poczuć gospodarzami tego Spotkania i pomóc trochę warszawiakom przyjąć młodych z całej Europy - podkreślił. Wyraził także nadzieję, że Polacy podzielą się swoim doświadczeniem wiary z młodymi, którzy przyjadą ze Wschodu i z Zachodu Europy.
Oprócz tego na przełomie kwietnia i maja w parafiach Warszawy i okolic bracia odbyli jeszcze kilkanaście spotkań informacyjno-modlitewnych z osobami zainteresowanymi włączeniem się w przygotowanie Europejskiego Spotkania Młodych. Później na czas wakacji przygotowania przerwano. Na początku jesieni bracia ponownie przyjechali do stolicy Polski, a wraz z nimi tzw. "permanenci" (młodzi wolontariusze przebywający w Taizé dłuższy czas) oraz pomagające braciom siostry św. Andrzeja i polskie siostry urszulanki szare.

Bez modlitwy ani rusz
Dziesiątki malutkich świec rozstawionych jakby bez planu przed dużym, drewnianym krzyżem oraz medytacyjny śpiew powtarzających się słów kanonu - to charakterystyczny klimat modlitw Taizé, odróżniający je od spotkań innych wspólnot. - Możesz modlić się na klęczkach, stać albo siedzieć. Pewnie nikomu nie będzie przeszkadzać jak się położysz. Bylebyś oddał ten czas Panu Bogu - twierdzi uczestnik wielu takich modlitw. Cisza przeplatana pieśniami, fragmentami Pisma Świętego, słowami próśb, uwielbienia i dziękczynienia oraz "Ojcze Nasz" na zakończenie - to schemat modlitwy Taizé.
- W ten sposób zaczynamy każde spotkanie. Bez modlitwy niczego nie robimy - tłumaczy brat Marek. Mówi, że tak samo powinny zaczynać swe spotkania "Parafialne Grupy Przygotowań", które od jesieni przejmują najważniejsze zadania przygotowania do Europejskiego Spotkania Młodych. - Chcielibyśmy, żeby tej pracy od początku do końca towarzyszyła modlitwa. Kiedy taka parafialna grupa się ukonstytuuje będzie mogła na przykład raz w tygodniu spotkać się, zacząć to spotkanie wspólną modlitwą i dopiero potem rozmawiać o sprawach organizacyjnych.

Informować, przenocować, zaplanować
Do spraw organizacyjnych takiej grupy należy przede wszystkim dobre poinformowanie mieszkańców o spotkaniu. - Kto tu przyjedzie, po co, na jak długo, jaki jest sens spotkania - o tym wszystkim muszą mówić te grupy - tłumaczy brat Marek. Powinny także zainteresować spotkaniem jak najszerszy krąg ludzi: nie tylko osoby z jakiś ruchów parafialnych, ale także ludzi luźniej związanych z Kościołem. Pomocą w tym może służyć specjalny film wideo przygotowany przez braci, który przekazuje podstawowe informacje o wspólnocie z Taizé oraz prezentuje idee Europejskich Spotkań Młodych.
Po drugie: grupa ta będzie musiała znaleźć jak najwięcej miejsc zakwaterowania, najlepiej w rodzinach. - Liczymy na to, że wszyscy uczestnicy spotkania będą goszczeni przez mieszkańców. To był zresztą jeden z powodów wyboru Warszawy - podkreśla brat Marek. Żeby przyjąć uczestnika na nocleg trzeba wypełnić specjalną "Kartę Zgłoszenia Gościny", których rozprowadzenie jest kolejnym zadaniem "Parafialnej Grupy Przygotowań".
Przeciętny uczestnik nie ma zbyt dużych wymagań. Dwa metry kwadratowe na podłodze, cztery noce, cztery śniadania oraz ewentualnie jeden obiad 1 stycznia - to mu w zupełności wystarczy. - Nie pragną oni wygody, lecz życzliwych serc - podkreślają bracia. Ich zdaniem dzięki włączeniu się w organizację Spotkania ludzie mieszkający na jednym osiedlu mogą nagle odkryć wspaniałomyślność sąsiadów, którzy otwierają drzwi własnych domów przed zupełnie nieznanymi osobami.
Inne zadania dla "Parafialnej Grupy Przygotowań" bracia będą wyznaczać w miarę upływu czasu. Wśród nich znajdzie się na pewno nakreślenie tras dojazdu do miejsca noclegu, podzielenie gości na małe grupy oraz zagospodarowanie przedpołudnia, które uczestnicy spotkania spędzają w parafiach.

Wszystko na kartki
Pierwsi uczestnicy - ok. 4 tys. młodych ludzi - przyjadą do Warszawy 26 grudnia. Wezmą oni udział w ostatniej fazie przygotowań oraz pomogą w przyjęciu pozostałych gości, którzy zjawią się tu dwa dni później.
Dziesiątki tysięcy osób z całej Europy, które 28 grudnia zjadą do Warszawy, zgłoszą się najpierw w centralnych punktach przyjęcia podzielonych na języki. Tam otrzymają karty przejazdowe, karty uczestników uprawniające do korzystania z posiłków oraz plany dotarcia do parafii, które udzielą im gościny.
Teraz do akcji ponownie wkroczy "Parafialna Grupa Przygotowań". - Zajmie się ona przyjęciem gości w parafii, rozesłaniem ich do rodzin, uformowaniem małych grup dzielenia i organizacją codziennych spotkań porannych - tłumaczy brat Marek. Do prowadzenia tych spotkań wybiorą kilku animatorów spośród obcokrajowców.

Jak trzy krople wody
Kolejne trzy dni są do siebie podobne. Pierwszym punktem każdego z nich będzie poranna modlitwa w parafiach ok. godz. 8.30, której prowadzeniem zajmą się uczestnicy z różnych krajów. Jej rytm wyznacz
Marcin Perfuński / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-29 18:01 "Pojednać Europę" - dossier o Europejskim Spotkaniu Młodych w Warszawie

Dziesiątki tysięcy młodych ludzi z całej Europy przyjadą do Warszawy, by od 28 grudnia 1999 r. do 1 stycznia roku 2000 uczestniczyć w XXII Europejskim Spotkaniu Młodych. Taki zjazd, organizowany przez ekumeniczną wspólnotę z Taizé, odbędzie się w Warszawie po raz pierwszy.
Poniżej publikujemy dossier wyjaśniający sens tego spotkania, piszemy o przygotowaniach do niego oraz prezentujemy prowizoryczny program tych kilku dni.

Pojednać Europę - XXII Europejskie Spotkanie Młodych
Europejskie Spotkania Młodych odbywają się w różnych miastach Europy już od 21 lat.

Rzym, Paryż, Barcelona, Kolonia, Londyn, Wrocław, Praga, Budapeszt, Wiedeń, Monachium, Stuttgart, Mediolan i Wrocław - te miasta zasmakowały już Spotkań organizowanych przez braci z Taizé. Teraz nadszedł czas na Warszawę.
- W czasie tego Spotkania będziemy się zastanawiać, jak być chrześcijaninem dzisiaj, by ta nadzieja, którą Chrystus przyniósł na ziemię, nie wygasła, ale by dotarła do jak najszerszego kręgu ludzi - powiedział nam brat Marek, jedyny Polak w tej francuskiej wspólnocie. Jego zdaniem tegoroczne Spotkanie będzie naznaczone przełomem tysiącleci, "dla nas chrześcijan szczególnie związanym ze wspomnieniem przyjścia Chrystusa na ziemię". - Będzie to czas uwielbienia Pana Boga za te wszystkie dary, które przez tysiąclecia rodzina ludzka nagromadziła dzięki przyjściu Chrystusa i Jego obecności w Kościele - twierdzi brat Marek.

Gość w dom, Bóg w dom
Przygotowania do tegorocznego Spotkania rozpoczęły się już na wiosnę. Pod koniec kwietnia na warszawski Ursynów zjechało ok. 350 osób z całej Polski odpowiedzialnych za punkty przygotowań wyjazdów na Europejskie Spotkania Młodych. Wraz z dwoma braćmi z Taizé śpiewali kanony, modlili się oraz rozmawiali o tym, co będzie działo się w Warszawie za osiem miesięcy.
- Jesteśmy pewni, że przełom tysiącleci młodzież europejska będzie mogła przeżyć w atmosferze polskiej gościnności, którą wyraża najlepiej nasze przysłowie: "Gość w dom, Bóg w dom" - mówił wtedy brat Marek. Co roku bracia szukają miasta, które byłoby gościnne oraz na tyle duże, by przyjąć tak wielką liczbę pielgrzymów. - Mamy nadzieję, że Warszawa jest takim miastem - powiedział brat Marek, wyjaśniając KAI wybór stolicy Polski na Europejskie Spotkanie Młodych. Jednocześnie podkreślił, że odpowiedzialność dobrego przygotowania Spotkania nie spada tylko na warszawiaków. - Mieszkańcy całej Polski będą musieli się poczuć gospodarzami tego Spotkania i pomóc trochę warszawiakom przyjąć młodych z całej Europy - podkreślił. Wyraził także nadzieję, że Polacy podzielą się swoim doświadczeniem wiary z młodymi, którzy przyjadą ze Wschodu i z Zachodu Europy.
Oprócz tego na przełomie kwietnia i maja w parafiach Warszawy i okolic bracia odbyli jeszcze kilkanaście spotkań informacyjno-modlitewnych z osobami zainteresowanymi włączeniem się w przygotowanie Europejskiego Spotkania Młodych. Później na czas wakacji przygotowania przerwano. Na początku jesieni bracia ponownie przyjechali do stolicy Polski, a wraz z nimi tzw. "permanenci" (młodzi wolontariusze przebywający w Taizé dłuższy czas) oraz pomagające braciom siostry św. Andrzeja i polskie siostry urszulanki szare.

Bez modlitwy ani rusz
Dziesiątki malutkich świec rozstawionych jakby bez planu przed dużym, drewnianym krzyżem oraz medytacyjny śpiew powtarzających się słów kanonu - to charakterystyczny klimat modlitw Taizé, odróżniający je od spotkań innych wspólnot. - Możesz modlić się na klęczkach, stać albo siedzieć. Pewnie nikomu nie będzie przeszkadzać jak się położysz. Bylebyś oddał ten czas Panu Bogu - twierdzi uczestnik wielu takich modlitw. Cisza przeplatana pieśniami, fragmentami Pisma Świętego, słowami próśb, uwielbienia i dziękczynienia oraz "Ojcze Nasz" na zakończenie - to schemat modlitwy Taizé.
- W ten sposób zaczynamy każde spotkanie. Bez modlitwy niczego nie robimy - tłumaczy brat Marek. Mówi, że tak samo powinny zaczynać swe spotkania "Parafialne Grupy Przygotowań", które od jesieni przejmują najważniejsze zadania przygotowania do Europejskiego Spotkania Młodych. - Chcielibyśmy, żeby tej pracy od początku do końca towarzyszyła modlitwa. Kiedy taka parafialna grupa się ukonstytuuje będzie mogła na przykład raz w tygodniu spotkać się, zacząć to spotkanie wspólną modlitwą i dopiero potem rozmawiać o sprawach organizacyjnych.

Informować, przenocować, zaplanować
Do spraw organizacyjnych takiej grupy należy przede wszystkim dobre poinformowanie mieszkańców o spotkaniu. - Kto tu przyjedzie, po co, na jak długo, jaki jest sens spotkania - o tym wszystkim muszą mówić te grupy - tłumaczy brat Marek. Powinny także zainteresować spotkaniem jak najszerszy krąg ludzi: nie tylko osoby z jakiś ruchów parafialnych, ale także ludzi luźniej związanych z Kościołem. Pomocą w tym może służyć specjalny film wideo przygotowany przez braci, który przekazuje podstawowe informacje o wspólnocie z Taizé oraz prezentuje idee Europejskich Spotkań Młodych.
Po drugie: grupa ta będzie musiała znaleźć jak najwięcej miejsc zakwaterowania, najlepiej w rodzinach. - Liczymy na to, że wszyscy uczestnicy spotkania będą goszczeni przez mieszkańców. To był zresztą jeden z powodów wyboru Warszawy - podkreśla brat Marek. Żeby przyjąć uczestnika na nocleg trzeba wypełnić specjalną "Kartę Zgłoszenia Gościny", których rozprowadzenie jest kolejnym zadaniem "Parafialnej Grupy Przygotowań".
Przeciętny uczestnik nie ma zbyt dużych wymagań. Dwa metry kwadratowe na podłodze, cztery noce, cztery śniadania oraz ewentualnie jeden obiad 1 stycznia - to mu w zupełności wystarczy. - Nie pragną oni wygody, lecz życzliwych serc - podkreślają bracia. Ich zdaniem dzięki włączeniu się w organizację Spotkania ludzie mieszkający na jednym osiedlu mogą nagle odkryć wspaniałomyślność sąsiadów, którzy otwierają drzwi własnych domów przed zupełnie nieznanymi osobami.
Inne zadania dla "Parafialnej Grupy Przygotowań" bracia będą wyznaczać w miarę upływu czasu. Wśród nich znajdzie się na pewno nakreślenie tras dojazdu do miejsca noclegu, podzielenie gości na małe grupy oraz zagospodarowanie przedpołudnia, które uczestnicy spotkania spędzają w parafiach.

Wszystko na kartki
Pierwsi uczestnicy - ok. 4 tys. młodych ludzi - przyjadą do Warszawy 26 grudnia. Wezmą oni udział w ostatniej fazie przygotowań oraz pomogą w przyjęciu pozostałych gości, którzy zjawią się tu dwa dni później.
Dziesiątki tysięcy osób z całej Europy, które 28 grudnia zjadą do Warszawy, zgłoszą się najpierw w centralnych punktach przyjęcia podzielonych na języki. Tam otrzymają karty przejazdowe, karty uczestników uprawniające do korzystania z posiłków oraz plany dotarcia do parafii, które udzielą im gościny.
Teraz do akcji ponownie wkroczy "Parafialna Grupa Przygotowań". - Zajmie się ona przyjęciem gości w parafii, rozesłaniem ich do rodzin, uformowaniem małych grup dzielenia i organizacją codziennych spotkań porannych - tłumaczy brat Marek. Do prowadzenia tych spotkań wybiorą kilku animatorów spośród obcokrajowców.

Jak trzy krople wody
Kolejne trzy dni są do siebie podobne. Pierwszym punktem każdego z nich będzie poranna modlitwa w parafiach ok. godz. 8.30, której prowadzeniem zajmą się uczestnicy z różnych krajów. Jej rytm wyznacz
Marcin Perfuński / Warszawa,
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-28 17:48 Albumy w Salonie Wydawców Katolickich

Miesięcznik o życiu duchowym, trzy albumy z fotografiami, oraz pracę teologiczną promowano 28 września podczas Salonu Wydawców Katolickich przy kościele księży marianów na warszawskich Stegnach.
1. "Życie duchowe", miesięcznik, Wydawnictwo WAM - Kraków, 1999. Czy abp Józef Życiński obawia się amerykanizacji? Do czego chrześcijaninowi potrzebna jest medytacja zen? Czym jest życie duchowe dla reżysera Krzysztofa Zanussiego, felietonisty "Polityki" i profesora francuskiej Sorbony Ludwika Stommy albo prof.

Tadeusza Chrzanowskiego? Dlaczego święty Augustyn nigdy się nie spowiadał? Odpowiedzi na te pytania znaleźć można w 20 numerze miesięcznika "Życie duchowe". Oprócz tego artykuł o duszpasterstwie rozwiedzionych oraz dużo recenzji książkowych.
2. "Polskie Madonny", foto: Janusz Rosikoń, tekst: Wojciech Niżyński, Rosikon Press - Izabelin k. Warszawy, 1999. Autor odwiedził prawie 400 sanktuariów w Polsce i wykonał setki zdjęć, z których wybrał 200. Chcąc je opublikować natknął się na wiele trudności, dlatego też postanowił wydać album za własne pieniądze i w ten sposób powstał "Rosikon Press". W książce zaprezentowano zarówno najbardziej znane oblicza Matki Bożej, jak i te, których cudowne działanie otoczone jest kultem lokalnym. Album opatrzył wstępem ks. Mieczysław Maliński. Pozycja została nagrodzona przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek w konkursie na najpiękniejszą książkę roku w 1992. W tym roku wydawnictwo postanowiło wznowić album.
3. "Maryja z Nazaretu", foto: Janusz Rosikoń, Rosikon Press - Izabelin k. Warszawy, 1999. Las ludzkich rąk przekazujących sobie różańce, które dotknęły świętej figury; setki tysięcy osób modlących się w skupieniu przed rzeźbą - te i wiele innych zdjęć upamiętniających kilkudniową obecność na Jasnej Górze figury Matki Boskiej z Nazaretu zawiera kolejny album wydawnictwa Rosikon Press. Oprócz fotografii w książkę znaleźć można teksty m.in. metropolity częstochowskiego abp. Stanisława Nowaka oraz przeora Jasnej Góry o. Izydora Matuszewskiego. Autorem posłowia jest koordynator światowej peregrynacji figury o. Giovani M. Leonardi.
4. "Polskie kolędy", Rosikon Press - Izabelin k. Warszawy, 1999. Choć do świąt Bożego Narodzenia jest jeszcze kilka miesięcy, to już teraz pojawiają się pierwsze publikacje z kolędami. W książce znaleźć można teksty najsłynniejszych i najczęściej śpiewanych pieśni bożonarodzeniowych opatrzone pięknymi zdjęciami. Zdaniem wydawcy jest to dobry pomysł na prezent dla młodzieży, gdyż najczęściej pamięta ona jedynie pierwsze zwrotki kolęd lub nie zna ich w ogóle.
5. "Głoście Ewangelię", Giancarlo Bruni, Wydawnictwo Księży Marianów - Warszawa, 1999. Autor omawiając treść Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian stara się wydobyć główne tematy podjęte przez apostoła. Staje się to okazją do refleksji: czy i w jakim stopniu problemy tamtych czasów oraz tamtego Kościoła znajdują kontynuację w naszych dzisiejszych problemach. Bruni zastanawia się także nad relacją między kulturą a Ewangelią - problemem aktualnym także dzisiaj.
ck

per / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 28 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-28 17:48 Albumy w Salonie Wydawców Katolickich

Miesięcznik o życiu duchowym, trzy albumy z fotografiami, oraz pracę teologiczną promowano 28 września podczas Salonu Wydawców Katolickich przy kościele księży marianów na warszawskich Stegnach.
1. "Życie duchowe", miesięcznik, Wydawnictwo WAM - Kraków, 1999. Czy abp Józef Życiński obawia się amerykanizacji? Do czego chrześcijaninowi potrzebna jest medytacja zen? Czym jest życie duchowe dla reżysera Krzysztofa Zanussiego, felietonisty "Polityki" i profesora francuskiej Sorbony Ludwika Stommy albo prof.

Tadeusza Chrzanowskiego? Dlaczego święty Augustyn nigdy się nie spowiadał? Odpowiedzi na te pytania znaleźć można w 20 numerze miesięcznika "Życie duchowe". Oprócz tego artykuł o duszpasterstwie rozwiedzionych oraz dużo recenzji książkowych.
2. "Polskie Madonny", foto: Janusz Rosikoń, tekst: Wojciech Niżyński, Rosikon Press - Izabelin k. Warszawy, 1999. Autor odwiedził prawie 400 sanktuariów w Polsce i wykonał setki zdjęć, z których wybrał 200. Chcąc je opublikować natknął się na wiele trudności, dlatego też postanowił wydać album za własne pieniądze i w ten sposób powstał "Rosikon Press". W książce zaprezentowano zarówno najbardziej znane oblicza Matki Bożej, jak i te, których cudowne działanie otoczone jest kultem lokalnym. Album opatrzył wstępem ks. Mieczysław Maliński. Pozycja została nagrodzona przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek w konkursie na najpiękniejszą książkę roku w 1992. W tym roku wydawnictwo postanowiło wznowić album.
3. "Maryja z Nazaretu", foto: Janusz Rosikoń, Rosikon Press - Izabelin k. Warszawy, 1999. Las ludzkich rąk przekazujących sobie różańce, które dotknęły świętej figury; setki tysięcy osób modlących się w skupieniu przed rzeźbą - te i wiele innych zdjęć upamiętniających kilkudniową obecność na Jasnej Górze figury Matki Boskiej z Nazaretu zawiera kolejny album wydawnictwa Rosikon Press. Oprócz fotografii w książkę znaleźć można teksty m.in. metropolity częstochowskiego abp. Stanisława Nowaka oraz przeora Jasnej Góry o. Izydora Matuszewskiego. Autorem posłowia jest koordynator światowej peregrynacji figury o. Giovani M. Leonardi.
4. "Polskie kolędy", Rosikon Press - Izabelin k. Warszawy, 1999. Choć do świąt Bożego Narodzenia jest jeszcze kilka miesięcy, to już teraz pojawiają się pierwsze publikacje z kolędami. W książce znaleźć można teksty najsłynniejszych i najczęściej śpiewanych pieśni bożonarodzeniowych opatrzone pięknymi zdjęciami. Zdaniem wydawcy jest to dobry pomysł na prezent dla młodzieży, gdyż najczęściej pamięta ona jedynie pierwsze zwrotki kolęd lub nie zna ich w ogóle.
5. "Głoście Ewangelię", Giancarlo Bruni, Wydawnictwo Księży Marianów - Warszawa, 1999. Autor omawiając treść Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian stara się wydobyć główne tematy podjęte przez apostoła. Staje się to okazją do refleksji: czy i w jakim stopniu problemy tamtych czasów oraz tamtego Kościoła znajdują kontynuację w naszych dzisiejszych problemach. Bruni zastanawia się także nad relacją między kulturą a Ewangelią - problemem aktualnym także dzisiaj.
ck

per / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 28 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-28 17:06 Warszawa: Seminaria duchowne w przededniu reformy studiów

- Reforma studiów seminaryjnych nastąpi, jeśli wykładowcy zdobędą się na odwagę rewizji własnych metod nauczania - powiedział ks. Romuald Jaworski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku. 28 września, podczas rozpoczęcia nowego roku akademickiego w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie wygłosił on wykład inauguracyjny nt. "Dydaktyka w wyższych seminariach w świetle nowego Ť;Ratio studiorumť;".
Zdaniem ks. dr Romualda Jaworskiego, zmiany zaproponowane w nowym "Ratio studiorum" - dokumencie opracowanym przez Komisję ds.

Duchowieństwa Episkopatu Polski, lepiej odpowiadają osiągnięciom dydaktyki i wyzwaniom współczesności. Dlatego można mieć nadzieję, że reforma studiów seminaryjnych zgodnie z sugestiami tego dokumentu, który już wkrótce dotrze do polskich seminariów, będzie gruntowna. Rzecz w tym, czy podejmą ją seminaryjni wykładowcy.
Zdaniem ks. rektora Jaworskiego celem zmian zaproponowanych w "Ratio studiorum" jest ukształtowanie dobrych duszpasterzy, którzy w trakcie studiów seminaryjnych zdobędą nie tylko mądrość ale i warsztat pracy.
Ks. Jaworski zwrócił uwagę na istnienie mechanizmu naśladownictwa - przyszli kapłani często przejmują od swych wykładowców seminaryjnych nie tylko samą wiedzę ale także sposób ekspresji i artykułowania. Zgodnie z "Ratio studiorum" profesorowie w seminariach duchownych o wiele bardziej niż dotąd winni zwracać uwagę na kształcenie samodzielności studentów, tak by kandydaci do kapłaństwa nauczyli się zajmowania własnego stanowiska wobec kontrowersyjnych poglądów i tez współczesnego świata - przekonywał rektor płockiego seminarium duchownego.

awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 28 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-28 17:06 Warszawa: Seminaria duchowne w przededniu reformy studiów

- Reforma studiów seminaryjnych nastąpi, jeśli wykładowcy zdobędą się na odwagę rewizji własnych metod nauczania - powiedział ks. Romuald Jaworski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku. 28 września, podczas rozpoczęcia nowego roku akademickiego w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie wygłosił on wykład inauguracyjny nt. "Dydaktyka w wyższych seminariach w świetle nowego Ť;Ratio studiorumť;".
Zdaniem ks. dr Romualda Jaworskiego, zmiany zaproponowane w nowym "Ratio studiorum" - dokumencie opracowanym przez Komisję ds.

Duchowieństwa Episkopatu Polski, lepiej odpowiadają osiągnięciom dydaktyki i wyzwaniom współczesności. Dlatego można mieć nadzieję, że reforma studiów seminaryjnych zgodnie z sugestiami tego dokumentu, który już wkrótce dotrze do polskich seminariów, będzie gruntowna. Rzecz w tym, czy podejmą ją seminaryjni wykładowcy.
Zdaniem ks. rektora Jaworskiego celem zmian zaproponowanych w "Ratio studiorum" jest ukształtowanie dobrych duszpasterzy, którzy w trakcie studiów seminaryjnych zdobędą nie tylko mądrość ale i warsztat pracy.
Ks. Jaworski zwrócił uwagę na istnienie mechanizmu naśladownictwa - przyszli kapłani często przejmują od swych wykładowców seminaryjnych nie tylko samą wiedzę ale także sposób ekspresji i artykułowania. Zgodnie z "Ratio studiorum" profesorowie w seminariach duchownych o wiele bardziej niż dotąd winni zwracać uwagę na kształcenie samodzielności studentów, tak by kandydaci do kapłaństwa nauczyli się zajmowania własnego stanowiska wobec kontrowersyjnych poglądów i tez współczesnego świata - przekonywał rektor płockiego seminarium duchownego.

awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 28 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-09-28 11:29 Warszawa: 43 kleryków na pierwszym roku w seminarium duchownym (krótka)

Aż 43 kleryków rozpoczynie naukę na pierwszym roku Wyższego Metropolitalnego Seminarium duchownego w Warszawie. Uroczystą inaugurację roku akademickiego 1999/2000 w seminarium rozpoczęła Msza św. pod przewodnictwem Prymasa Polski kard. Józefa Glempa, 28 września w kościele seminaryjnym.
Nowy rok akademicki w tej uczelni rozpoczyna 217 kleryków: w tym 105 z archidiecezji warszawskiej, 87 z diecezji warszawsko-praskiej i 25 z ordynariatu polowego. Z wykładów seminaryjnych skorzysta również 130 kleryków z seminarium misyjnego "Redemptoris Mater" oraz ze zgromadzeń zakonnych: bazylianów, kamilia.

Józefa, rogacjonistów i małych braci Jezusa (Karola de Foucauld). Wszyscy zgromadzili się na uroczystej Mszy św. inaugurującej nowy rok akademicki.
Biskup warszawsko-praski Kazimierz Romaniuk zwracając się w homilii do alumnów podkreślił, iż rozpoczynają oni kolejny rok formacji w "szkole rzeczników Boga". Tak zdaniem kaznodziei - poprzez nawiązanie do posłannictwa proroków zwiastujących wolę Boga - można nazwać seminarium duchowne. Bp Romaniuk przypomniał również dylematy wielu pokoleń alumnów: czy częściej przebywać w kaplicy, czy może w bibliotece seminaryjnej - by jak najlepiej przygotować się do posługi kapłańskiej? Zdaniem biskupa dylemat ten świadczy, iż alumni poważnie traktują swój czas pobytu w seminarium, w którym kandydaci do kapłaństwa "mają się uświęcić i przygotować do pracy duszpasterskiej".
Aż 43 kleryków rozpoczynie naukę na pierwszym roku Wyższego Metropolitalnego Seminarium duchownego w Warszawie. Uroczystą inaugurację roku akademickiego 1999/2000 w seminarium rozpoczęła Msza św. pod przewodnictwem Prymasa Polski kard. Józefa Glempa, 28 września w kościele seminaryjnym.
Nowy rok akademicki w tej uczelni rozpoczyna 217 kleryków: w tym 105 z archidiecezji warszawskiej, 87 z diecezji warszawsko-praskiej i 25 z ordynariatu polowego. Z wykładów seminaryjnych skorzysta również 130 kleryków z seminarium misyjnego "Redemptoris Mater" oraz ze zgromadzeń zakonnych: bazylianów, kamilianów, kombonianów, oblatów św. Józefa, rogacjonistów i małych braci Jezusa (Karola de Foucauld). Wszyscy zgromadzili się na uroczystej Mszy św. inaugurującej nowy rok akademicki.
Biskup warszawsko-praski Kazimierz Romaniuk zwracając się w homilii do alumnów podkreślił, iż rozpoczynają oni kolejny rok formacji w "szkole rzeczników Boga". Tak zdaniem kaznodziei - poprzez nawiązanie do posłannictwa proroków zwiastujących wolę Boga - można nazwać seminarium duchowne. Bp Romaniuk przypomniał również dylematy wielu pokoleń alumnów: czy częściej przebywać w kaplicy, czy może w bibliotece seminaryjnej - by jak najlepiej przygotować się do posługi kapłańskiej? Zdaniem biskupa dylemat ten świadczy, iż alumni poważnie traktują swój czas pobytu w seminarium, w którym kandydaci do kapłaństwa "mają się uświęcić i przygotować do pracy duszpasterskiej".
(rozszerzymy)
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 28 września 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: początek 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT