Znaleziono depesz: 10230
1999-11-01 15:38 Prymas Polski: narodowa solidarność każe nam pamiętać o zasłużonych dla ojczyzny (opis)

- Narodowa solidarność każe nam pamiętać o ludziach nieznanych osobiście ale zasłużonych dla naszej ojczyzny - powiedział Prymas Polski kard. Józef Glemp 1 listopada, podczas Mszy św. w kościele pw. św. Karola Boromeusza na warszawskich Powązkach. Po Mszy św. odprawionej w uroczystość Wszystkich Świętych ks. Prymas poprowadził procesję zatrzymując się przy katakumbach i grobowcach, m.in. Stanisława Moniuszki i ks. Stefana Niedzielaka oraz Krzyżu Katyńskim. We Mszy św. i procesji uczestniczyły tłumy warszawiaków odwiedzających groby zarówno swoich bliskich jak i znanych osobistości pochowanych .

"Oni odeszli do wieczności, ale pozostała po nich pamięć" - mówił kaznodzieja, jednocześnie podkreślając, że od pamięci ważniejsza jest więź wiary jaką jest świętych obcowanie, które każe dostrzec o wiele głębszy związek z tymi, którzy odeszli.
Kard. Glemp podkreślał też, iż między pokoleniami, które już odeszły, a współcześnie żyjącymi, jak również przyszłymi pokoleniami istnieje głęboka ludzka więź ugruntowana przez wiarę w jedynego Boga. Zdaniem Prymasa Polski "modlitwa to największa więź, jaka przez Boga łączy nas z naszymi zmarłymi".
Po Mszy św. Prymas Polski poprowadził procesję po Cmentarzu Powązkowskim, modląc się za zmarłych i święcąc groby. Zatrzymał się przy katakumbach, następnie przy grobowcu Stanisława Moniuszki, gdzie modlił się za ludzi, którzy służyli wszystkimi swoimi talentami Kościołowi; przy grobie ks. Stefana Niedzielaka, twórcy narodowego sanktuarium Pomordowanych na Wschodzie zaintonował modlitwę za zmarłych duchownych. Procesja zakończyła się modlitwą i błogosławieństwem udzielonym przez kard. Glempa tłumom warszawiaków przy Krzyżu Katyńskim.
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 listopada 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-11-01 15:38 Prymas Polski: narodowa solidarność każe nam pamiętać o zasłużonych dla ojczyzny (opis)

- Narodowa solidarność każe nam pamiętać o ludziach nieznanych osobiście ale zasłużonych dla naszej ojczyzny - powiedział Prymas Polski kard. Józef Glemp 1 listopada, podczas Mszy św. w kościele pw. św. Karola Boromeusza na warszawskich Powązkach. Po Mszy św. odprawionej w uroczystość Wszystkich Świętych ks. Prymas poprowadził procesję zatrzymując się przy katakumbach i grobowcach, m.in. Stanisława Moniuszki i ks. Stefana Niedzielaka oraz Krzyżu Katyńskim. We Mszy św. i procesji uczestniczyły tłumy warszawiaków odwiedzających groby zarówno swoich bliskich jak i znanych osobistości pochowanych .

"Oni odeszli do wieczności, ale pozostała po nich pamięć" - mówił kaznodzieja, jednocześnie podkreślając, że od pamięci ważniejsza jest więź wiary jaką jest świętych obcowanie, które każe dostrzec o wiele głębszy związek z tymi, którzy odeszli.
Kard. Glemp podkreślał też, iż między pokoleniami, które już odeszły, a współcześnie żyjącymi, jak również przyszłymi pokoleniami istnieje głęboka ludzka więź ugruntowana przez wiarę w jedynego Boga. Zdaniem Prymasa Polski "modlitwa to największa więź, jaka przez Boga łączy nas z naszymi zmarłymi".
Po Mszy św. Prymas Polski poprowadził procesję po Cmentarzu Powązkowskim, modląc się za zmarłych i święcąc groby. Zatrzymał się przy katakumbach, następnie przy grobowcu Stanisława Moniuszki, gdzie modlił się za ludzi, którzy służyli wszystkimi swoimi talentami Kościołowi; przy grobie ks. Stefana Niedzielaka, twórcy narodowego sanktuarium Pomordowanych na Wschodzie zaintonował modlitwę za zmarłych duchownych. Procesja zakończyła się modlitwą i błogosławieństwem udzielonym przez kard. Glempa tłumom warszawiaków przy Krzyżu Katyńskim.
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 listopada 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-11-01 14:42 Warszawa: pół tysiąca wiernych na procesji ekumenicznej (krótka)

Pół tysiąca wiernych prawosławnych i katolickich wraz z duchownymi uczestniczyło 1 listopada w procesji ekumenicznej na dawnym cmentarzu prawosławnym na warszawskiej Woli. Odbywająca się po raz 14. procesja jest jedynym tego typu wydarzeniem w Polsce, gdzie prawosławne śpiewy o zmartwychwstaniu Chrystusa można usłyszeć na przemian z katolickimi pieśniami..

Pół tysiąca wiernych prawosławnych i katolickich wraz z duchownymi uczestniczyło 1 listopada w procesji ekumenicznej na dawnym cmentarzu prawosławnym na warszawskiej Woli. Odbywająca się po raz 14. procesja jest jedynym tego typu wydarzeniem w Polsce, gdzie prawosławne śpiewy o zmartwychwstaniu Chrystusa można usłyszeć na przemian z katolickimi pieśniami.
mr / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 listopada 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-11-01 14:42 Warszawa: pół tysiąca wiernych na procesji ekumenicznej (krótka)

Pół tysiąca wiernych prawosławnych i katolickich wraz z duchownymi uczestniczyło 1 listopada w procesji ekumenicznej na dawnym cmentarzu prawosławnym na warszawskiej Woli. Odbywająca się po raz 14. procesja jest jedynym tego typu wydarzeniem w Polsce, gdzie prawosławne śpiewy o zmartwychwstaniu Chrystusa można usłyszeć na przemian z katolickimi pieśniami..

Pół tysiąca wiernych prawosławnych i katolickich wraz z duchownymi uczestniczyło 1 listopada w procesji ekumenicznej na dawnym cmentarzu prawosławnym na warszawskiej Woli. Odbywająca się po raz 14. procesja jest jedynym tego typu wydarzeniem w Polsce, gdzie prawosławne śpiewy o zmartwychwstaniu Chrystusa można usłyszeć na przemian z katolickimi pieśniami.
mr / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 listopada 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-11-01 12:52 Prymas Polski rozpoczął uroczystości Wszystkich Świętych na warszawskich Powązkach (krótka)

- Mało jest cmentarzy, które pochowałyby prochy tak wielu bohaterów narodowych, ludzi kultury, uczonych, jak ten Cmentarz Powązkowski - powiedział Prymas Polski kard. Józef Glemp. Przemawiał on na początku Mszy św. sprawowanej 1 listopada, w uroczystość Wszystkich Świętych, w kościele św. Karola Boromeusza na Warszawskich Powązkach. Ks. Prymas przewodniczy Mszy św., a następnie poprowadzi procesję po cmentarzu.
Wskazując na wyjątkowy charakter Cmentarza Powązkowskiego kard. Glemp wezwał do modlitwy za wszystkich wybitnych ludzi tu pogrzebanych..

- Mało jest cmentarzy, które pochowałyby prochy tak wielu bohaterów narodowych, ludzi kultury, uczonych, jak ten Cmentarz Powązkowski - powiedział Prymas Polski kard. Józef Glemp. Przemawiał on na początku Mszy św. sprawowanej 1 listopada, w uroczystość Wszystkich Świętych, w kościele św. Karola Boromeusza na Warszawskich Powązkach. Ks. Prymas przewodniczy Mszy św., a następnie poprowadzi procesję po cmentarzu.
Wskazując na wyjątkowy charakter Cmentarza Powązkowskiego kard. Glemp wezwał do modlitwy za wszystkich wybitnych ludzi tu pogrzebanych.
awo ck / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 listopada 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-11-01 12:52 Prymas Polski rozpoczął uroczystości Wszystkich Świętych na warszawskich Powązkach (krótka)

- Mało jest cmentarzy, które pochowałyby prochy tak wielu bohaterów narodowych, ludzi kultury, uczonych, jak ten Cmentarz Powązkowski - powiedział Prymas Polski kard. Józef Glemp. Przemawiał on na początku Mszy św. sprawowanej 1 listopada, w uroczystość Wszystkich Świętych, w kościele św. Karola Boromeusza na Warszawskich Powązkach. Ks. Prymas przewodniczy Mszy św., a następnie poprowadzi procesję po cmentarzu.
Wskazując na wyjątkowy charakter Cmentarza Powązkowskiego kard. Glemp wezwał do modlitwy za wszystkich wybitnych ludzi tu pogrzebanych..

- Mało jest cmentarzy, które pochowałyby prochy tak wielu bohaterów narodowych, ludzi kultury, uczonych, jak ten Cmentarz Powązkowski - powiedział Prymas Polski kard. Józef Glemp. Przemawiał on na początku Mszy św. sprawowanej 1 listopada, w uroczystość Wszystkich Świętych, w kościele św. Karola Boromeusza na Warszawskich Powązkach. Ks. Prymas przewodniczy Mszy św., a następnie poprowadzi procesję po cmentarzu.
Wskazując na wyjątkowy charakter Cmentarza Powązkowskiego kard. Glemp wezwał do modlitwy za wszystkich wybitnych ludzi tu pogrzebanych.
awo ck / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 listopada 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-31 18:23 Warszawa: "Ars Antiqua" wystąpił z koncertem zaduszkowym u oo. jezuitów

Utwory Wacława z Szamotuł, Mikołaja Zieleńskiego i Karola Szymanowskiego znalazły się w repertuarze koncertu zaduszkowego, jakim chciał wprowadzić warszawiaków w klimat święta zmarłych zespół wokalny "Ars Antiqua". Koncert odbył się 31 października w sanktuarium św. Andrzeja Boboli u oo. jezuitów w Warszawie.
Artyści z "Ars Antiquy" wykonali m.in. "Missa brevis in d" Antonio Lottiego, "Richte, mich, Gott" Mendelssohna, "O hilf, Christe" Heinricha Schütza i "Kačena divoká" Leoąa Janáčka. Publiczność zachwycił zwłaszcza poziom śpiewu wykonawców i czystość dźwięku mimo wielogłosowej linii melody.

Najdłużej oklaskiwano "A chtóz tam puka" Karola Szymanowskiego, gdzie partie tenorów i basów naśladowały pukanie poprzez śpiew staccato.
"Chcieliśmy przedstawić klimat tych świąt w aspekcie zarówno religijnym jak świeckim, bo te dwie płaszczyzny powinny się do siebie przybliżać" - powiedział KAI po koncercie kierownik artystyczny zespołu Zbigniew Szablewski. "O umieraniu mówią przecież nie tylko utwory religijne Wacława z Szamotuł, ale też i świeckie z repertuaru choćby Karola Szymanowskiego" - dodał.
Zespół "Ars Antiqua", związany z Warszawskim Ośrodkiem Kultury powstał w 1993 r. z inicjatywy śpiewaków chóru kameralnego o tej samej nazwie. W ciągu sześciu lat swego istnienia 10-krotnie wystąpił w krajowych i zagranicznych konkursach chóralnych, zdobywając liczne nagrody. Zdobył m.in. nagrodę UE "Rinascimento Europeo" w Gorizia, nagrodę Polskiego Radia "dla chóru o szczególnych walorach brzmieniowych" w 1996 r. w Legnicy oraz nagrodę Ministra Kultury i Sztuki w 1999 r. w Międzyzdrojach. Kierownik zespołu podkreślił, że żaden z członków zespołu, oprócz studentów szkół muzycznych, na co dzień nie zajmuje się zawodowo muzyką. "Śpiewa u nas lekarz, matematyk, socjolog, weterynarz, ornitolog" - wyliczał w rozmowie z KAI Szablewski. "To po prostu wielcy miłośnicy muzyki, gotowi poświęcić część swego życia na naukę dobrego śpiewania" - dodał.
Zbigniew Szablewski jest wykładowcą w warszawskiej Akademii Muzycznej im Fryderyka Chopina, a zespół "Ars Antiqua" należy do oddziału mazowieckiego Polskiego Związku Chórów i Orkiestr.
ad / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 31 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-31 18:23 Warszawa: "Ars Antiqua" wystąpił z koncertem zaduszkowym u oo. jezuitów

Utwory Wacława z Szamotuł, Mikołaja Zieleńskiego i Karola Szymanowskiego znalazły się w repertuarze koncertu zaduszkowego, jakim chciał wprowadzić warszawiaków w klimat święta zmarłych zespół wokalny "Ars Antiqua". Koncert odbył się 31 października w sanktuarium św. Andrzeja Boboli u oo. jezuitów w Warszawie.
Artyści z "Ars Antiquy" wykonali m.in. "Missa brevis in d" Antonio Lottiego, "Richte, mich, Gott" Mendelssohna, "O hilf, Christe" Heinricha Schütza i "Kačena divoká" Leoąa Janáčka. Publiczność zachwycił zwłaszcza poziom śpiewu wykonawców i czystość dźwięku mimo wielogłosowej linii melody.

Najdłużej oklaskiwano "A chtóz tam puka" Karola Szymanowskiego, gdzie partie tenorów i basów naśladowały pukanie poprzez śpiew staccato.
"Chcieliśmy przedstawić klimat tych świąt w aspekcie zarówno religijnym jak świeckim, bo te dwie płaszczyzny powinny się do siebie przybliżać" - powiedział KAI po koncercie kierownik artystyczny zespołu Zbigniew Szablewski. "O umieraniu mówią przecież nie tylko utwory religijne Wacława z Szamotuł, ale też i świeckie z repertuaru choćby Karola Szymanowskiego" - dodał.
Zespół "Ars Antiqua", związany z Warszawskim Ośrodkiem Kultury powstał w 1993 r. z inicjatywy śpiewaków chóru kameralnego o tej samej nazwie. W ciągu sześciu lat swego istnienia 10-krotnie wystąpił w krajowych i zagranicznych konkursach chóralnych, zdobywając liczne nagrody. Zdobył m.in. nagrodę UE "Rinascimento Europeo" w Gorizia, nagrodę Polskiego Radia "dla chóru o szczególnych walorach brzmieniowych" w 1996 r. w Legnicy oraz nagrodę Ministra Kultury i Sztuki w 1999 r. w Międzyzdrojach. Kierownik zespołu podkreślił, że żaden z członków zespołu, oprócz studentów szkół muzycznych, na co dzień nie zajmuje się zawodowo muzyką. "Śpiewa u nas lekarz, matematyk, socjolog, weterynarz, ornitolog" - wyliczał w rozmowie z KAI Szablewski. "To po prostu wielcy miłośnicy muzyki, gotowi poświęcić część swego życia na naukę dobrego śpiewania" - dodał.
Zbigniew Szablewski jest wykładowcą w warszawskiej Akademii Muzycznej im Fryderyka Chopina, a zespół "Ars Antiqua" należy do oddziału mazowieckiego Polskiego Związku Chórów i Orkiestr.
ad / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 31 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-31 16:38 Poświęcono tablicę pamiątkową ku czci ks. Warszawskiego

Tablicę pamiątkową ku czci ks. mjr. Józefa Warszawskiego SJ, znanego jako "Ojciec Paweł", odsłonięto 31 października w przedsionku warszawskiego sanktuarium pw. św. Andrzeja Boboli. Odsłonięcia dokonała Barbara Piasecka, uczestniczka Powstania Warszawskiego i żona przyjaciela ojca Pawła, Bolesława.
W uroczystości wzięli udział żołnierze, poczty sztandarowe, harcerze i liczni kombatanci. Wcześniej zgromadzili się na koncelebrowanej Mszy św., w czasie której homilię wygłosił przyjaciel ks. Warszawskiego, ks.

Felicjan Paluszkiewicz. Kaznodzieja wspominając różne sytuacje z życia kapelana powstańców podkreślał zasadę, którą się kierował się ojciec Paweł: "mierz siły na zamiary". Jego zdaniem powinni się nią kierować także współcześnie żyjący. Homilia bardzo wzruszyła zgromadzonych, zwłaszcza, że i samemu mówiącemu niejednokrotnie łamał się głos. Nawiązywali do niej później kombatanci przemawiający przy poświęceniu pamiątkowej tablicy: "Ojciec Paweł uczył nas mądrego, polskiego realizmu, zawdzięczamy mu wielką formację" - podkreślał jeden z kombatantów. Tablica została odsłonięta w przeddzień drugiej rocznicy śmierci ks. Warszawskiego.
Jezuita, ks. mjr Józef Warszawski urodził się 9 marca 1903 r. W 1920 r. brał jako ochotnik udział w wojnie polsko-bolszewickiej, w 1939 r. służył jako kapelan Wojska Polskiego. W czasie wojny pełnił także funkcję kapelana Konfederacji Narodu oraz uderzeniowych batalionów kadrowych AK i batalionu "Radosław" w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie długo przebywał na emigracji m.in. kierując sekcją polską Radia Watykańskiego. Na kilka lat przed śmiercią wrócił do kraju. Zmarł 1 listopada 1997 r. Znany jest jako pisarz, autor m.in. książki "Myśl jest bronią" oraz jako twórca filozofii uniwersalizmu chrześcijańskiego. Ks. Warszawski jest kawalerem orderu Virtuti Militari oraz Krzyża Walecznych.
ck
ad / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 31 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-31 16:38 Poświęcono tablicę pamiątkową ku czci ks. Warszawskiego

Tablicę pamiątkową ku czci ks. mjr. Józefa Warszawskiego SJ, znanego jako "Ojciec Paweł", odsłonięto 31 października w przedsionku warszawskiego sanktuarium pw. św. Andrzeja Boboli. Odsłonięcia dokonała Barbara Piasecka, uczestniczka Powstania Warszawskiego i żona przyjaciela ojca Pawła, Bolesława.
W uroczystości wzięli udział żołnierze, poczty sztandarowe, harcerze i liczni kombatanci. Wcześniej zgromadzili się na koncelebrowanej Mszy św., w czasie której homilię wygłosił przyjaciel ks. Warszawskiego, ks.

Felicjan Paluszkiewicz. Kaznodzieja wspominając różne sytuacje z życia kapelana powstańców podkreślał zasadę, którą się kierował się ojciec Paweł: "mierz siły na zamiary". Jego zdaniem powinni się nią kierować także współcześnie żyjący. Homilia bardzo wzruszyła zgromadzonych, zwłaszcza, że i samemu mówiącemu niejednokrotnie łamał się głos. Nawiązywali do niej później kombatanci przemawiający przy poświęceniu pamiątkowej tablicy: "Ojciec Paweł uczył nas mądrego, polskiego realizmu, zawdzięczamy mu wielką formację" - podkreślał jeden z kombatantów. Tablica została odsłonięta w przeddzień drugiej rocznicy śmierci ks. Warszawskiego.
Jezuita, ks. mjr Józef Warszawski urodził się 9 marca 1903 r. W 1920 r. brał jako ochotnik udział w wojnie polsko-bolszewickiej, w 1939 r. służył jako kapelan Wojska Polskiego. W czasie wojny pełnił także funkcję kapelana Konfederacji Narodu oraz uderzeniowych batalionów kadrowych AK i batalionu "Radosław" w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie długo przebywał na emigracji m.in. kierując sekcją polską Radia Watykańskiego. Na kilka lat przed śmiercią wrócił do kraju. Zmarł 1 listopada 1997 r. Znany jest jako pisarz, autor m.in. książki "Myśl jest bronią" oraz jako twórca filozofii uniwersalizmu chrześcijańskiego. Ks. Warszawski jest kawalerem orderu Virtuti Militari oraz Krzyża Walecznych.
ck
ad / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 31 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-31 16:36 Z placu Czerwonego w Moskwie na Plac św. Piotra w Rzymie

Z Moskwy do Rzymu w maratonie pokoju i przyjaźni biegnie 40-letni rzymianin Giuseppe Papaluca. Zamierza on dotrzeć na Plac św. Piotra w wigilię Bożego Narodzenia, aby zdążyć na rozpoczęcie obchodów Wielkiego Jubileuszu chrześcijaństwa w Rzymie. Wieczorem 30 października biegacz dotarł do Warszawy, gdzie przez kilka dni zatrzyma się u księży orionistów.
Trasa maratonu prowadzi z Rosji przez Białoruś, Polskę, Czechy, Austrię i Włochy i w sumie liczy 3 tys. kilometrów. Papaluca dziennie pokonuje ok.

40 km.
Giuseppe Papaluca ma 40 lat, jako aktywny biegacz ma na swoim koncie czterysta zawodów sportowych.
ck
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 31 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-31 16:36 Z placu Czerwonego w Moskwie na Plac św. Piotra w Rzymie

Z Moskwy do Rzymu w maratonie pokoju i przyjaźni biegnie 40-letni rzymianin Giuseppe Papaluca. Zamierza on dotrzeć na Plac św. Piotra w wigilię Bożego Narodzenia, aby zdążyć na rozpoczęcie obchodów Wielkiego Jubileuszu chrześcijaństwa w Rzymie. Wieczorem 30 października biegacz dotarł do Warszawy, gdzie przez kilka dni zatrzyma się u księży orionistów.
Trasa maratonu prowadzi z Rosji przez Białoruś, Polskę, Czechy, Austrię i Włochy i w sumie liczy 3 tys. kilometrów. Papaluca dziennie pokonuje ok.

40 km.
Giuseppe Papaluca ma 40 lat, jako aktywny biegacz ma na swoim koncie czterysta zawodów sportowych.
ck
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 31 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-29 16:50 Transport humanitarny Caritas Polskiej dotarł do Kosowa

Transport humanitarny o wartości 1.169.000 zł dotarł do Kosowa - poinformował KAI 29 października Mariusz Kraszewski, koordynator ds. kontaktów z mediami. Pięciu TIR-ów wysłanych 14 października przez Caritas Polską i Caritas Ordynariatu Polowego przewiozło 19 ton konserw wołowych, 20 ton mąki i kaszy oraz lekarstwa, sprzęt medyczny, materiały opatrunkowe, środki higieniczne, piecyki grzewcze, odzież, obuwie, przybory szkolne i piłki.
Dary dotarły do miejscowości Kacanik, do bazy I Kompanii Szturmowej Polskiej Jednostki Wojskowej wchodzącej w skład Sił Międzynarodowych KFOR w Kosowie.

Z Kacanika pomoc została rozwieziona wojskowymi samochodami do posterunków w Strepcach, Brezovicy, Susicach, Globocicach, Uresovacu, gdzie jest rozdzielana wśród miejscowej ludności poszkodowanej w wyniku działań wojennych. Płk Kazimierz Gilarski, który pojechał z konwojem do Kosowa zapewnia, że dary z polskiej Caritas przekazywane są zarówno Albańczykom, jak i Serbom.
Transport ten jest przedsięwzięciem wyjątkowym, ponieważ dystrybucja darów odbywa się tylko za pośrednictwem polskich żołnierzy, dzięki czemu dotarły one na tereny, gdzie nie dojechałby żaden inny konwój - tłumaczy ks. por. Robert Mokrzycki, dyrektor Caritas Ordynariatu Polowego. Transport ten wyzwolił - jak określają jego organizatorzy - "wielką charytatywną mobilizację". Dowódca Garnizonu Warszawa gen. bryg. Jan Klejszmit wyraził zgodę na wyjazd do Kosowa polskich oficerów. Łączność satelitarną zapewnił szef Zarządu Wojsk Łączności i Informatyki Sztabu Generalnego WP gen. bryg. Wojciech Wojciechowski. Dużą pomoc okazały Departamenty: Wojskowych Spraw Zagranicznych MON i Wojskowych Służb Informacyjnych, a także dowódca Narodowego Elementu Zaopatrywania w Skopje ppłk Jarosław Szyksznia.
per / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-29 16:50 Transport humanitarny Caritas Polskiej dotarł do Kosowa

Transport humanitarny o wartości 1.169.000 zł dotarł do Kosowa - poinformował KAI 29 października Mariusz Kraszewski, koordynator ds. kontaktów z mediami. Pięciu TIR-ów wysłanych 14 października przez Caritas Polską i Caritas Ordynariatu Polowego przewiozło 19 ton konserw wołowych, 20 ton mąki i kaszy oraz lekarstwa, sprzęt medyczny, materiały opatrunkowe, środki higieniczne, piecyki grzewcze, odzież, obuwie, przybory szkolne i piłki.
Dary dotarły do miejscowości Kacanik, do bazy I Kompanii Szturmowej Polskiej Jednostki Wojskowej wchodzącej w skład Sił Międzynarodowych KFOR w Kosowie.

Z Kacanika pomoc została rozwieziona wojskowymi samochodami do posterunków w Strepcach, Brezovicy, Susicach, Globocicach, Uresovacu, gdzie jest rozdzielana wśród miejscowej ludności poszkodowanej w wyniku działań wojennych. Płk Kazimierz Gilarski, który pojechał z konwojem do Kosowa zapewnia, że dary z polskiej Caritas przekazywane są zarówno Albańczykom, jak i Serbom.
Transport ten jest przedsięwzięciem wyjątkowym, ponieważ dystrybucja darów odbywa się tylko za pośrednictwem polskich żołnierzy, dzięki czemu dotarły one na tereny, gdzie nie dojechałby żaden inny konwój - tłumaczy ks. por. Robert Mokrzycki, dyrektor Caritas Ordynariatu Polowego. Transport ten wyzwolił - jak określają jego organizatorzy - "wielką charytatywną mobilizację". Dowódca Garnizonu Warszawa gen. bryg. Jan Klejszmit wyraził zgodę na wyjazd do Kosowa polskich oficerów. Łączność satelitarną zapewnił szef Zarządu Wojsk Łączności i Informatyki Sztabu Generalnego WP gen. bryg. Wojciech Wojciechowski. Dużą pomoc okazały Departamenty: Wojskowych Spraw Zagranicznych MON i Wojskowych Służb Informacyjnych, a także dowódca Narodowego Elementu Zaopatrywania w Skopje ppłk Jarosław Szyksznia.
per / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-29 15:56 Trzy kapitalizmy - dyskusja wokół książki bp. Piotra Jareckiego

Min. Tadeusz Syryjczyk, prof. Jerzy Eysymontt oraz warszawski biskup pomocniczy Piotr Jarecki wzięli udział 29 października w konferencji na temat "Od wolności ku odpowiedzialności. Jaki kapitalizm dla Polski?". Spotkanie, które było jednocześnie promocją książki bp. Jareckiego pt. "Od zasłuchania do działania. Społeczne echo pielgrzymki", odbyło się 29 października w Warszawie.
Książka jest zbiorem refleksji bp. Jareckiego nad przesłaniem Ojca Świętego z jego czerwcowej pielgrzymki do Polski. "Siedziałem przy komputerze, przepisywałem homilie i w ten sposób zastanawiałem się nad tymi tekstam.

Jego zdaniem rozważań papieskich nie wystarczy raz wysłuchać przez radio czy telewizję, ale trzeba "zmierzyć się z nimi w osobistej lekturze i medytacji". "Nie wystarczy je poznać. Trzeba je przeżyć. Wtedy pozostawią trwały ślad w życiu człowieka i społeczeństwa" - napisał we wstępie bp Jarecki.
W książce hierarcha porusza problemy bezrobocia, ubóstwa, polityki i państwa. Omawia prawa człowieka w społecznej nauce Kościoła oraz jego ocenę Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Porusza również problem trzech kapitalizmów: wolności, gwarancji i odpowiedzialności. Zdaniem biskupa pierwszy z nich zminimalizował rolę państwa i doprowadził do wielkiego rozwarstwienia w społeczeństwie, gdzie mała grupa posiadała wszystko, a większość nie miała nic. Drugi podkreślał aktywną rolę państwa (np. państwo dobrobytu), ale i ta wersja się nie sprawdziła, gdyż masy pieniędzy "przejadała sam biurokracja". Najlepszym - według biskupa - jest trzeci rodzaj, który kładzie akcent na odpowiedzialność jednostki oraz państwa za odpowiednie struktury.
Zdaniem hierarchy w Polsce istnieje mozaika tych trzech mentalności, np. kapitalizm gwarancji wykorzystują byli komuniści. "Są to obiecanki bez pokrycia typu Ť;państwo dať; albo Ť;państwo zapewniať;" - wyjaśnił bp Jarecki. Jednocześnie dodał, że ludzie lepiej wykształceni coraz częściej kładą nacisk na kapitalizm odpowiedzialności. "Życzyłbym sobie, gdyby ten rodzaj zwyciężył" - podkreślił biskup.
Hierarcha zgodził się z opinią, że Kościół w Polsce nigdy nie był mocny w kwestiach społecznych i często jest wyręczany przez Papieża, jak to miało miejsce dwa lata temu w Legnicy czy tego roku Sosnowcu. "To dlatego, że styl naszej wiary jest zbyt mało społeczny, a bardziej nastawiony na przeżycie i wzruszenie. Jednak potrzeba pewnych zmian, to na pewno" - tłumaczył bp Jarecki.
Hierarcha zauważył, że istnieje straszliwa przepaść między nauczaniem Kościoła a postępowaniem społecznym. "Nam wszystkim potrzeba nawrócenia na właściwą wizję społeczeństwa" - stwierdził biskup. Według niego za mało mówi się o odpowiedzialności za państwo i przez to dla wielu ludzi nie jest ono wartością. "Gdy rozmawiałem z klerykami w seminarium zauważyłem, że państwo dla nich jest Ť;złem koniecznymť;" - powiedział warszawski biskup.
Według min. Tadeusza Syryjczyka Kościół niechętnie mówi o obowiązkach ludzi i skupia się raczej na problemach transcendentalnych. "Trzeba więcej mówić o stosunku wiary do pracy czy korupcji" - zaakcentował min. Syryjczyk. Według niego potrzebne jest duszpasterstwo dla ludzi zamożnych, które by im tłumaczyło jak postępować. Jego zdaniem Kościół powinien odważnie mówić ludziom, że powinni iść pod prąd, gdyż politykom przychodzi to z trudnością.
Min. Syryjczyk stwierdził, że liberalizacja gospodarki daje dobre efekty, co widać w Czechach, na Węgrzech, a także u nas. "Wiadomo, że im szybciej będziemy biec do przodu, tym więcej słabszych zostanie z tyłu" - wyjaśnił i dodał, że w okresie przemian ustrojowych zawsze będą pojawiały się problemy. Jednak - zdaniem ministra - Polska powinna wykorzystać okazję na odbudowę swojej pozycji. "Historia oceni, czy wykorzystaliśmy szansę na odbudowę Polski" - podsumował Syryjczyk.
Według prof. Jerzego Eysymontta bilans minionego dziesięciolecia jest pozytywny, czego dowodem jest chęć inwestowania w Polsce przez podmioty zagraniczne. "Przez 10 lat nie da się zmienić tego, co narastało przez dziesięciolecia" - stwierdził profesor podkreślając, że ustrój Polski nie jest jeszcze sprawą zamkniętą. Zdaniem Eysymontta trzeba zastanowić się nad tym, co chcemy zostawić następnemu pokoleniu: ekonomiczne bagno i puste hasła czy też bogactwo. "Niewątpliwie to drugie" - podsumował Eysymontt.
Konferencję zorganizowała Katolicka Agencja Informacyjna oraz tygodnik Przegląd Katolicki. Wydawcą książki bp. Piotra Jareckiego jest Instytut Wydawniczy Pax.
per / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-29 15:56 Trzy kapitalizmy - dyskusja wokół książki bp. Piotra Jareckiego

Min. Tadeusz Syryjczyk, prof. Jerzy Eysymontt oraz warszawski biskup pomocniczy Piotr Jarecki wzięli udział 29 października w konferencji na temat "Od wolności ku odpowiedzialności. Jaki kapitalizm dla Polski?". Spotkanie, które było jednocześnie promocją książki bp. Jareckiego pt. "Od zasłuchania do działania. Społeczne echo pielgrzymki", odbyło się 29 października w Warszawie.
Książka jest zbiorem refleksji bp. Jareckiego nad przesłaniem Ojca Świętego z jego czerwcowej pielgrzymki do Polski. "Siedziałem przy komputerze, przepisywałem homilie i w ten sposób zastanawiałem się nad tymi tekstam.

Jego zdaniem rozważań papieskich nie wystarczy raz wysłuchać przez radio czy telewizję, ale trzeba "zmierzyć się z nimi w osobistej lekturze i medytacji". "Nie wystarczy je poznać. Trzeba je przeżyć. Wtedy pozostawią trwały ślad w życiu człowieka i społeczeństwa" - napisał we wstępie bp Jarecki.
W książce hierarcha porusza problemy bezrobocia, ubóstwa, polityki i państwa. Omawia prawa człowieka w społecznej nauce Kościoła oraz jego ocenę Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Porusza również problem trzech kapitalizmów: wolności, gwarancji i odpowiedzialności. Zdaniem biskupa pierwszy z nich zminimalizował rolę państwa i doprowadził do wielkiego rozwarstwienia w społeczeństwie, gdzie mała grupa posiadała wszystko, a większość nie miała nic. Drugi podkreślał aktywną rolę państwa (np. państwo dobrobytu), ale i ta wersja się nie sprawdziła, gdyż masy pieniędzy "przejadała sam biurokracja". Najlepszym - według biskupa - jest trzeci rodzaj, który kładzie akcent na odpowiedzialność jednostki oraz państwa za odpowiednie struktury.
Zdaniem hierarchy w Polsce istnieje mozaika tych trzech mentalności, np. kapitalizm gwarancji wykorzystują byli komuniści. "Są to obiecanki bez pokrycia typu Ť;państwo dať; albo Ť;państwo zapewniať;" - wyjaśnił bp Jarecki. Jednocześnie dodał, że ludzie lepiej wykształceni coraz częściej kładą nacisk na kapitalizm odpowiedzialności. "Życzyłbym sobie, gdyby ten rodzaj zwyciężył" - podkreślił biskup.
Hierarcha zgodził się z opinią, że Kościół w Polsce nigdy nie był mocny w kwestiach społecznych i często jest wyręczany przez Papieża, jak to miało miejsce dwa lata temu w Legnicy czy tego roku Sosnowcu. "To dlatego, że styl naszej wiary jest zbyt mało społeczny, a bardziej nastawiony na przeżycie i wzruszenie. Jednak potrzeba pewnych zmian, to na pewno" - tłumaczył bp Jarecki.
Hierarcha zauważył, że istnieje straszliwa przepaść między nauczaniem Kościoła a postępowaniem społecznym. "Nam wszystkim potrzeba nawrócenia na właściwą wizję społeczeństwa" - stwierdził biskup. Według niego za mało mówi się o odpowiedzialności za państwo i przez to dla wielu ludzi nie jest ono wartością. "Gdy rozmawiałem z klerykami w seminarium zauważyłem, że państwo dla nich jest Ť;złem koniecznymť;" - powiedział warszawski biskup.
Według min. Tadeusza Syryjczyka Kościół niechętnie mówi o obowiązkach ludzi i skupia się raczej na problemach transcendentalnych. "Trzeba więcej mówić o stosunku wiary do pracy czy korupcji" - zaakcentował min. Syryjczyk. Według niego potrzebne jest duszpasterstwo dla ludzi zamożnych, które by im tłumaczyło jak postępować. Jego zdaniem Kościół powinien odważnie mówić ludziom, że powinni iść pod prąd, gdyż politykom przychodzi to z trudnością.
Min. Syryjczyk stwierdził, że liberalizacja gospodarki daje dobre efekty, co widać w Czechach, na Węgrzech, a także u nas. "Wiadomo, że im szybciej będziemy biec do przodu, tym więcej słabszych zostanie z tyłu" - wyjaśnił i dodał, że w okresie przemian ustrojowych zawsze będą pojawiały się problemy. Jednak - zdaniem ministra - Polska powinna wykorzystać okazję na odbudowę swojej pozycji. "Historia oceni, czy wykorzystaliśmy szansę na odbudowę Polski" - podsumował Syryjczyk.
Według prof. Jerzego Eysymontta bilans minionego dziesięciolecia jest pozytywny, czego dowodem jest chęć inwestowania w Polsce przez podmioty zagraniczne. "Przez 10 lat nie da się zmienić tego, co narastało przez dziesięciolecia" - stwierdził profesor podkreślając, że ustrój Polski nie jest jeszcze sprawą zamkniętą. Zdaniem Eysymontta trzeba zastanowić się nad tym, co chcemy zostawić następnemu pokoleniu: ekonomiczne bagno i puste hasła czy też bogactwo. "Niewątpliwie to drugie" - podsumował Eysymontt.
Konferencję zorganizowała Katolicka Agencja Informacyjna oraz tygodnik Przegląd Katolicki. Wydawcą książki bp. Piotra Jareckiego jest Instytut Wydawniczy Pax.
per / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-29 15:55 Aż 48 nowych żeńskich zgromadzeń zakonnych powstało w Polsce po 1985 r.

Aż 48 nowych żeńskich wspólnot zakonnych powstało w Polsce w ciągu ostatnich 15 lat, większość z nich to zgromadzenia zagraniczne, które utworzyły w Polsce swoje domy zakonne. Po raz pierwszy spotkanie z nowymi wspólnotami zakonnymi zorganizowała 29 października w Warszawie Konferencja Wyższych Przełożonych Zgromadzeń Żeńskich.
Wśród polskich nowych zgromadzeń zakonnych są m.in. Wspólnota Niepokalanej Matki Wielkiego Zawierzenia, założona przez jezuitę o. Mokrzyckiego, Wspólnota z Lipia wyrosła z oaz, Uczennice Krzyża, które powstały przed 17 laty, i Jadwiżanki Wawelskie, powstałe z inicjatyw.

Maksymiliana Kolbe, powstałe w Japonii Franciszkanki Rycerki Niepokalanej oraz Siostry Mniejsze Maryi Niepokalanej tzw. maksymilianki, które są zgromadzeniem na wpół kontemplacyjnym, gdyż w regule mają prawie 6 godzin modlitwy, a resztę dnia poświęcają pracy. Do Polski przybyły też zgromadzenia popularne za granicą ale dotąd nieobecne w Polsce jak np. siostry kanosjanki, które liczą ok. 4 tys. członkiń na świecie, czy też klaretynki bardzo znane w krajach języka hiszpańskiego. Są to wspólnoty, które w Polsce na razie się rozwijają, niektóre liczą tylko kilka sióstr ,inne zaś mają wiele kandydatek i nowicjuszek.
- Celem spotkania przełożonych nowych wspólnot zakonnych było wzajemne poznanie zarówno siebie jak i różnorodności charyzmatów - poinformowała KAI m. Jolanta Olech, przewodnicząca KWPŻZZ. Nowe zgromadzenia, choć jeszcze formalnie nie będą mogły należeć do Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych, będą mogły korzystać z różnych inicjatyw formacyjnych, kursów, jakie organizujemy a także korzystać z pomocy prawnej i administracyjnej Konferencji - zapewniła m. Jolanta Olech.
Zdaniem przewodniczącej spośród zadań jakie stawiają sobie nowe zgromadzenia zakonne najczęściej wymieniane są: wychowanie i nauczanie, opieka nad dziećmi i młodzieżą; reprezentowane są różne duchowości m.in. franciszkańskie. Według szacunkowych danych zebranych przez sekretariat konsulty nowe zgromadzenia zakonne w Polsce liczą ok. 300 członkiń, z czego najliczniejsze są kapucynki (30 sióstr) i franciszkanki rycerki Niepokalanej (24 sióstr).
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-29 15:55 Aż 48 nowych żeńskich zgromadzeń zakonnych powstało w Polsce po 1985 r.

Aż 48 nowych żeńskich wspólnot zakonnych powstało w Polsce w ciągu ostatnich 15 lat, większość z nich to zgromadzenia zagraniczne, które utworzyły w Polsce swoje domy zakonne. Po raz pierwszy spotkanie z nowymi wspólnotami zakonnymi zorganizowała 29 października w Warszawie Konferencja Wyższych Przełożonych Zgromadzeń Żeńskich.
Wśród polskich nowych zgromadzeń zakonnych są m.in. Wspólnota Niepokalanej Matki Wielkiego Zawierzenia, założona przez jezuitę o. Mokrzyckiego, Wspólnota z Lipia wyrosła z oaz, Uczennice Krzyża, które powstały przed 17 laty, i Jadwiżanki Wawelskie, powstałe z inicjatyw.

Maksymiliana Kolbe, powstałe w Japonii Franciszkanki Rycerki Niepokalanej oraz Siostry Mniejsze Maryi Niepokalanej tzw. maksymilianki, które są zgromadzeniem na wpół kontemplacyjnym, gdyż w regule mają prawie 6 godzin modlitwy, a resztę dnia poświęcają pracy. Do Polski przybyły też zgromadzenia popularne za granicą ale dotąd nieobecne w Polsce jak np. siostry kanosjanki, które liczą ok. 4 tys. członkiń na świecie, czy też klaretynki bardzo znane w krajach języka hiszpańskiego. Są to wspólnoty, które w Polsce na razie się rozwijają, niektóre liczą tylko kilka sióstr ,inne zaś mają wiele kandydatek i nowicjuszek.
- Celem spotkania przełożonych nowych wspólnot zakonnych było wzajemne poznanie zarówno siebie jak i różnorodności charyzmatów - poinformowała KAI m. Jolanta Olech, przewodnicząca KWPŻZZ. Nowe zgromadzenia, choć jeszcze formalnie nie będą mogły należeć do Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych, będą mogły korzystać z różnych inicjatyw formacyjnych, kursów, jakie organizujemy a także korzystać z pomocy prawnej i administracyjnej Konferencji - zapewniła m. Jolanta Olech.
Zdaniem przewodniczącej spośród zadań jakie stawiają sobie nowe zgromadzenia zakonne najczęściej wymieniane są: wychowanie i nauczanie, opieka nad dziećmi i młodzieżą; reprezentowane są różne duchowości m.in. franciszkańskie. Według szacunkowych danych zebranych przez sekretariat konsulty nowe zgromadzenia zakonne w Polsce liczą ok. 300 członkiń, z czego najliczniejsze są kapucynki (30 sióstr) i franciszkanki rycerki Niepokalanej (24 sióstr).
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-29 14:11 Zmarli w 1999 roku - wspomnienie

Abp Jerzy Stroba, red. Jerzy Turowicz, dr Emilia Paderewska-Chróścicka, ks. płk Tadeusz Dłubacz, ks. prof. Kazimierz Kloskowski to niektórzy ze zmarłych w 1999 roku ludzi Kościoła, których przypominamy z okazji uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego.
27 stycznia - zmarł wieku 87 lat Jerzy Turowicz, redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego". Był członkiem Klubu Inteligencji Katolickiej, przewodniczącym Rady Fundacji im. Stefana Batorego. Przez prawie 30 lat był członkiem Komisji Episkopatu ds.

Apostolstwa Świeckich, a w latach 1984-1990 - członkiem Komisji Episkopatu ds. Dialogu z Judaizmem. Od 1993 roku był honorowym członkiem Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.
10/11 lutego - zmarł ks. prof. Jerzy Wolny, mediewista, wybitny znawca dziejów Kościoła w Polsce, wykładowca na Wydziale Historii Kościoła Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Miał 78 lat.
20 lutego - zginął tragicznie w wypadku samochodowym dr Marek Nowak, współtwórca współczesnej diagnostyki ultrasonograficznej w Polsce, koordynator grup medycznych Ruchu Rodzin Nazaretańskich, aktywny członek wspólnoty parafialnej pw. Matki Bożej Królowej Aniołów w Warszawie. Miał 43 lata.
25 lutego - zmarł w wieku 59 lat ks. Jan Majder, jeden z najsłynniejszych duszpasterzy w Trójmieście , budowniczy popularnego w Gdańsku kościoła tzw. `okrąglaka` - swoistego `pomnika Grudnia `70", wieloletni proboszcz parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Gdańsku-Przymorzu.
24 marca - zmarł ks. prof. Tadeusz Walachowicz, ceniony znawca prawa kanonicznego, rektor Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu w latach 1982-1989. Miał 60 lat.
3 kwietnia - zmarł prof. Jerzy Strojnowski, doktor habilitowany medycyny, psychiatra, psychoterapeuta. Był twórcą Zakładu i Katedry Psychopatologii na KUL, późniejszej Katedry Dynamiki Grupowej i Psychoterapii. Miał 76 lat.
20 kwietnia - zmarł ks. Władysław Sarnik, od 1952 roku był kustoszem sanktuarium Matki Bożej Sieradzkiej w Charłupi, jako malarz nadał artystyczny kształt świątyni w Charłupi. Był księdzem diecezji włocławskiej. Miał 87 lat.
23 kwietnia - zmarła w wieku 88 lat dr Emilia Paderewska-Chróścicka, obrończyni życia i wychowawczyni kilku pokoleń położników, bliska współpracownica prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego. Po uchwaleniu ustawy aborcyjnej w 1956 roku była represjonowana i przez trzy lata nie wolno jej było wykonywać zawodu lekarskiego. Paweł VI uhonorował ją orderem "Pro Ecclesia et Pontifice".
4 maja - zmarł ks. Stefan Ciechanowski, oficjał Gnieźnieńskiego Trybunału Metropolitalnego. Miał 70 lat.
9 maja zmarł wieku 74 lat ks. Józef Jura, był przełożonym Federacji Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri. Należał do Komisji Maryjnej Episkopatu Polski, przez wiele lat stał na czele pisma sanktuarium Świętogórskiej Róży Duchownej. Dał się poznać jako wytrwały spowiednik.
10 maja - zmarł znany historyk prawa ks. prof. dr hab. Henryk Karbownik, długoletni pracownik naukowy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - m.in. kierownik Katedry Historii Państwa i Prawa KUL w latach 1990-97 a od 1998 - kierownik katedry Historii Źródeł Kościelnego Prawa Polskiego. Był kapłanem diecezji radomskiej. Miał 72 lata.
12 maja zmarł w wieku 80 lat abp senior Jerzy Stroba, arcybiskup metropolita poznański w latach 1978-96, członek Międzynarodowej Rady Katechetycznej, przez 10 lat członek Rady Wspólnej Rządu i Episkopatu, członek Komisji Stolicy Apostolskiej ds. Konkordatu. Miał 80 lat.
24 czerwca - zginął w wypadku samochodowym k. Garwolina ks. prof. Mieczysław Majewski, salezjanin, znakomity pedagog, twórca nowoczesnej katechetyki polskiej w Instytucie Pastoralnym KUL. Był także członkiem Europejskiej Komisji Katechetycznej. Miał 71 lat.
4/5 lipca - w Centralnym Szpitalu Klinicznym w Warszawie zmarł na zawał serca ks. płk Tadeusz Dłubacz, kapelan przy Urzędzie Prezydenta RP. Był m.in. dyrektorem Caritas Ordynariatu Polowego, proboszczem katedry polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Miał 53 lata.
10 sierpnia - zmarł najstarszy kapłan archidiecezji poznańskiej ks. Ludwik Bielerzewski. Miał 94 lata. W 1939 roku był kapelanem Armii "Poznań", w latach 1952-77 proboszczem parafii św. Michała w Poznaniu, gdzie odbudował ze zniszczeń wojennych parafialną świątynię. W latach 1963-80 był dyrektorem "Drukarni i Księgarni św. Wojciecha".
4/5 września - zmarł na Cyprze ks. Kazimierz Bukowski, współpracownik kard. Karola Wojtyły z którym założył i redagował ogólnopolski dwumiesięcznik dla księży "Materiały Homiletyczne" , teolog i duszpasterz, członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Miał 66 lat.
13 października zmarł ks. prof. Kazimierz Kloskowski, prorektor ds. kształcenia i studentów ATK w Warszawie i kierownik Katedry Filozofii Przyrody. Był cenionym członkiem Polskiego Towarzystwa Filozoficznego oraz Komitetu Biologii Ewolucyjnej i Teoretycznej PAN. Był kapłanem archidiecezji gdańskiej. Miał 46 lat.
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
1999-10-29 14:11 Zmarli w 1999 roku - wspomnienie

Abp Jerzy Stroba, red. Jerzy Turowicz, dr Emilia Paderewska-Chróścicka, ks. płk Tadeusz Dłubacz, ks. prof. Kazimierz Kloskowski to niektórzy ze zmarłych w 1999 roku ludzi Kościoła, których przypominamy z okazji uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego.
27 stycznia - zmarł wieku 87 lat Jerzy Turowicz, redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego". Był członkiem Klubu Inteligencji Katolickiej, przewodniczącym Rady Fundacji im. Stefana Batorego. Przez prawie 30 lat był członkiem Komisji Episkopatu ds.

Apostolstwa Świeckich, a w latach 1984-1990 - członkiem Komisji Episkopatu ds. Dialogu z Judaizmem. Od 1993 roku był honorowym członkiem Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.
10/11 lutego - zmarł ks. prof. Jerzy Wolny, mediewista, wybitny znawca dziejów Kościoła w Polsce, wykładowca na Wydziale Historii Kościoła Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Miał 78 lat.
20 lutego - zginął tragicznie w wypadku samochodowym dr Marek Nowak, współtwórca współczesnej diagnostyki ultrasonograficznej w Polsce, koordynator grup medycznych Ruchu Rodzin Nazaretańskich, aktywny członek wspólnoty parafialnej pw. Matki Bożej Królowej Aniołów w Warszawie. Miał 43 lata.
25 lutego - zmarł w wieku 59 lat ks. Jan Majder, jeden z najsłynniejszych duszpasterzy w Trójmieście , budowniczy popularnego w Gdańsku kościoła tzw. `okrąglaka` - swoistego `pomnika Grudnia `70", wieloletni proboszcz parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Gdańsku-Przymorzu.
24 marca - zmarł ks. prof. Tadeusz Walachowicz, ceniony znawca prawa kanonicznego, rektor Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu w latach 1982-1989. Miał 60 lat.
3 kwietnia - zmarł prof. Jerzy Strojnowski, doktor habilitowany medycyny, psychiatra, psychoterapeuta. Był twórcą Zakładu i Katedry Psychopatologii na KUL, późniejszej Katedry Dynamiki Grupowej i Psychoterapii. Miał 76 lat.
20 kwietnia - zmarł ks. Władysław Sarnik, od 1952 roku był kustoszem sanktuarium Matki Bożej Sieradzkiej w Charłupi, jako malarz nadał artystyczny kształt świątyni w Charłupi. Był księdzem diecezji włocławskiej. Miał 87 lat.
23 kwietnia - zmarła w wieku 88 lat dr Emilia Paderewska-Chróścicka, obrończyni życia i wychowawczyni kilku pokoleń położników, bliska współpracownica prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego. Po uchwaleniu ustawy aborcyjnej w 1956 roku była represjonowana i przez trzy lata nie wolno jej było wykonywać zawodu lekarskiego. Paweł VI uhonorował ją orderem "Pro Ecclesia et Pontifice".
4 maja - zmarł ks. Stefan Ciechanowski, oficjał Gnieźnieńskiego Trybunału Metropolitalnego. Miał 70 lat.
9 maja zmarł wieku 74 lat ks. Józef Jura, był przełożonym Federacji Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri. Należał do Komisji Maryjnej Episkopatu Polski, przez wiele lat stał na czele pisma sanktuarium Świętogórskiej Róży Duchownej. Dał się poznać jako wytrwały spowiednik.
10 maja - zmarł znany historyk prawa ks. prof. dr hab. Henryk Karbownik, długoletni pracownik naukowy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - m.in. kierownik Katedry Historii Państwa i Prawa KUL w latach 1990-97 a od 1998 - kierownik katedry Historii Źródeł Kościelnego Prawa Polskiego. Był kapłanem diecezji radomskiej. Miał 72 lata.
12 maja zmarł w wieku 80 lat abp senior Jerzy Stroba, arcybiskup metropolita poznański w latach 1978-96, członek Międzynarodowej Rady Katechetycznej, przez 10 lat członek Rady Wspólnej Rządu i Episkopatu, członek Komisji Stolicy Apostolskiej ds. Konkordatu. Miał 80 lat.
24 czerwca - zginął w wypadku samochodowym k. Garwolina ks. prof. Mieczysław Majewski, salezjanin, znakomity pedagog, twórca nowoczesnej katechetyki polskiej w Instytucie Pastoralnym KUL. Był także członkiem Europejskiej Komisji Katechetycznej. Miał 71 lat.
4/5 lipca - w Centralnym Szpitalu Klinicznym w Warszawie zmarł na zawał serca ks. płk Tadeusz Dłubacz, kapelan przy Urzędzie Prezydenta RP. Był m.in. dyrektorem Caritas Ordynariatu Polowego, proboszczem katedry polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Miał 53 lata.
10 sierpnia - zmarł najstarszy kapłan archidiecezji poznańskiej ks. Ludwik Bielerzewski. Miał 94 lata. W 1939 roku był kapelanem Armii "Poznań", w latach 1952-77 proboszczem parafii św. Michała w Poznaniu, gdzie odbudował ze zniszczeń wojennych parafialną świątynię. W latach 1963-80 był dyrektorem "Drukarni i Księgarni św. Wojciecha".
4/5 września - zmarł na Cyprze ks. Kazimierz Bukowski, współpracownik kard. Karola Wojtyły z którym założył i redagował ogólnopolski dwumiesięcznik dla księży "Materiały Homiletyczne" , teolog i duszpasterz, członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Miał 66 lat.
13 października zmarł ks. prof. Kazimierz Kloskowski, prorektor ds. kształcenia i studentów ATK w Warszawie i kierownik Katedry Filozofii Przyrody. Był cenionym członkiem Polskiego Towarzystwa Filozoficznego oraz Komitetu Biologii Ewolucyjnej i Teoretycznej PAN. Był kapłanem archidiecezji gdańskiej. Miał 46 lat.
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 października 1999
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: początek 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT