Znaleziono depesz: 2507
2011-12-11 16:24 Warszawa: ruszył cykl spotkań dla doradców rodzinnych i katechetów

Katecheci, proboszczowie oraz osoby zaangażowane w pracę na rzecz rodzin z obu warszawskich diecezji mają okazję pogłębić swoją wiedzę na temat problematyki rodzinnej oraz wymienić się własnym doświadczeniem. Pierwsze takie spotkanie odbyło się 10 grudnia w auli kurii warszawsko-praskiej.

Jednym z poruszanych tematów była ewangelizacja intymności małżeńskiej. Mówiąc o zagrożeniach współczesnej cywilizacji, abp Henryk Hoser zwrócił uwagę na konsekwencje rewolucji społeczno-obyczajowej 1968 roku, wśród których wymienił nową etykę globalną. Opiera się ona m.in. na tzw. zrównoważonym rozwoju i zdrowiu reprodukcyjnym, czyli tzw. ”seksie sanitarnym” oraz ideologii gender. – Ta rewolucja, która powoli do Polski dochodzi, jest negacją całej antropologii biblijnej, której uczył nas Jan Paweł II - podkreślił bp warszawsko-praski.

Nawiązując do papieskiego nauczania, abp Hoser przypomniał, że ciało człowieka jest częścią jego osoby. Podkreślając znaczenie zróżnicowania płciowego, powiedział, że "stanowi ono strukturę ludzkiej miłości, która jest komplementarna, dopełniająca się i ma charakter oblubieńczy". - W takiej miłości darem nie jest rzecz, ale cała osoba, która oddaje się drugiej bez wyjątków czasowych czy przestrzennych – tłumaczył arcybiskup.

Prof. Maria Ryś poruszyła z kolei kwestię wpływu doświadczeń wyniesionych z dzieciństwa na kształtowanie relacji w dorosłym życiu, w tym na małżeństwo i rodzinę. – Jeśli człowiek akceptuje wzorce wyniesione z domu, to automatycznie przenosi je na życie małżeńskie, oczekując od współmałżonka ich zaakceptowania. W przypadku rodziny dysfunkcyjnej dorosły człowiek może obawiać się budowania później głębokich relacji z partnerem, bądź traktować go jako lekarstwo na zagojenie ran z dzieciństwa – mówił prof. Ryś.

Zadaniem małżeństwa jest budowanie jedności z różnorodności osób, jakimi są mężczyzna i kobieta – podkreślała Małgorzata Walaszczyk z Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Warszawsko-Praskiej. Jak zaznaczyła, jest to zadanie trudne, ale możliwe. – Trzeba odkryć własny temperament, zrozumieć swoją postawę wobec sytuacji trudnych czy stresujących. Ważnym czynnikiem więziotwórczym w małżeństwie jest także wspólnie spędzany czas - mówiła.

W następnych spotkaniach podjęte tematy będą jeszcze rozwijane – zapewnia prof. Maria Ryś. – Będziemy również zajmować się m.in. kwestią komunikacji w małżeństwie, dysfunkcji w rodzinie, zespołów postaborcyjnych - dodała.

Następne spotkanie odbędzie się 14 stycznia. Projekt comiesięcznych zjazdów organizowany jest przez Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Warszawskiej i Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Warszawsko-Praskiej oraz Podyplomowe Studium Relacji Interpersonalnych UKSW.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 11 grudnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-12-10 19:02 Obrzęd konsekracji dziewicy w diecezji warszawskiej-praskiej

Kinga Żebrowska złożyła dzisiaj w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika w Warszawie śluby czystości. To kolejna dziewica konsekrowana w diecezji warszawsko-praskiej. Obrzęd konsekracji poprowadził abp Henryk Hoser. Z jego rąk Kinga Żebrowska otrzymała obrączkę oraz księgę liturgii godzin, na znak oblubieńczej miłości do Chrystusa i Kościoła.

W homilii arcybiskup wskazał na postać Maryi jako wzór dziewictwa, które dzisiaj jest zdewaloryzowane. - Wyśmiewa się je, poniża, jest przedmiotem pogardy podobnie jak miało to miejsce w pogańskich czasach. Dziś przystąpienie do stanu dziewictwa jest wręcz prowokacją dla tego świata, który nie rozumie istoty miłości – zauważył biskup warszawsko-praski. Tymczasem, jak dodał - prawdziwa miłość polega na całkowitym oddaniu się drugiej osobie. Istota tego zakorzeniona jest w wewnętrznej tajemnicy Trójcy św., gdzie osoby Boskie są sobie wzajemnie całkowicie oddane tworząc jedność – tłumaczył abp Hoser.

- Kinga nie będzie oblubienicą Chrystusa do śmierci, ale na wieki. To jest związek nierozerwalny, który nigdy nie ustanie - mówił arcybiskup. - Mimo przepastnej różnicy między człowiekiem a Bogiem, w oblubieńczej wymianie jest symetria. Człowiek daje się cały i Stwórca daje się cały. Dlatego jest to dla wszystkich wierzących wzór oddania się Bogu.

Abp Hoser przypomniał, że konsekracja to także oddanie się na służbę Bogu i Kościołowi. - Myśl o sprawach Bożych, zanoś prośby za żyjących w małżeństwie i tych, którzy zawiedli w miłości, kochaj wszystkich a zwłaszcza potrzebujących, w miarę możności wspieraj ubogich, pielęgnuj chorych, pouczaj nieumiejętnych, czuwaj nad dziećmi, pomagaj starcom, pocieszaj wdowy i ludzi strapionych – apelował. – Choć dla Chrystusa wyrzekłaś się małżeństwa, to w porządku duchowym staniesz się matką wypełniając wolę Ojca Niebieskiego.

Na zakończenie uroczystej Mszy św. wyrażając radość z daru konsekracji i dziękując wszystkim zgromadzonym za obecność i modlitwę Kinga Żebrowska powiedziała, że w swoim życiu doświadczyła, że Bóg jest rzeczywiście Miłością, jest większy od wszystkiego co ludzkie. - Pragnę abyście i wy mięli to doświadczenie - dodała.

W uroczystości konsekracji uczestniczyli licznie zebrani kapłani i wierni w tym także goście z zagranicy. Oprawę muzyczną uświetnił między innymi śpiew członków Wspólnot Jerozolimskich.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 10 grudnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-12-10 14:43 Abp Hoser: chrześcijańska nadzieja alternatywą dla depresyjnej cywilizacji

Chrześcijańska nadzieja jest alternatywą dla depresyjnej cywilizacji współczesnego świata - powiedział abp Henryk Hoser podczas wizyty w domu generalnym Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej w Warszawie. W diecezji warszawsko-praskiej obchodzone jest dziś liturgiczne wspomnienie Matki Bożej Loretańskiej.

W trakcie uroczystej Mszy św. celebrowanej w święto patronalne zgromadzenia biskup warszawsko-praski zwrócił uwagę, że cześć oddawana Pani Loretańskiej jest najstarszym kultem maryjnym, który swoimi korzeniami sięga Ewangelii. – Tajemnica Domu Nazaretańskiego przypomina nam podstawowy dogmat maryjny, że jest ona Matką Bożą. Pod Jej okiem kształtowało się także człowieczeństwo Jezusa Chrystusa – powiedział abp Hoser podkreślając, że strażniczkami tych tajemnic są siostry loretanki.

Zwracając uwagę, że ich święto patronalne przypada w okresie adwentu, który jest czasem nadziei arcybiskup zachęcał, by były prorokami Bożych obietnic, które się sprawdzają. Jak zaznaczył, „żyjąc obietnicą żyjemy nadzieją, a żyjąc nadzieją żyjemy jednocześnie radością, a żyjąc radością stajemy się czynni pomnażając życie”.

Wyrazem nadziei jest także istniejące w domu zgromadzenia „Okno Życia” – powiedział abp Hoser. Jednocześnie podkreślił, że "każdy poczęty człowiek ma tę samą godność, którą przyjął na siebie sam Syn Boży. Każde życie ma charakter święty. Tego uczy nas Dom Nazaretański” – zaznaczył biskup warszawsko-praski.

Zdaniem abp. Hosera współczesnemu światu, który żyje w cywilizacji depresyjnej konieczne jest przesłanie jakie niesie ze sobą Dom Nazaretański. - Świat, wątpi w przyszłość bo wątpi w siebie. To świat żyjący teraźniejszością, odmawiający myślenia, negujący znaki i znaczenia, świat często bez perspektyw. A te które są oferowane okazują się wieżą Babel lub domkiem z kart, który się szybko przewraca – mówił biskup warszawso-praski.

Obchodzące dziś święto patronalne siostry lorentanki, obok pracy wydawniczej, niosą pomoc materialną i duchową ludziom potrzebującym, a szczególnie osobom starszym i dzieciom.

Obecnie zgromadzenie posiada 23 domy, w tym 9 za granicą: w Rumunii, na Ukrainie i w Rosji. Siostry pracują także w Stanach Zjednoczonych.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 10 grudnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-12-09 10:43 Abp Hoser: parafia prawdziwym domem - Msza św w Płudach

Do budowania wspólnoty parafialnej zachęcał 8 grudnia abp warszawsko-praski Henryk Hoser. W 3. rocznicę konsekracji kościoła Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Płudach celebrował on Mszę św. Podkreślił, że Maryja była wolna od jakiegokolwiek grzechu, wyjaśniając wiernym dogmat o Niepokalanym Poczęci Najświętszej Maryi Panny.

Odwołując się do słów z Księgi Rodzaju abp Hoser tłumaczył w homilii na czym polega istota grzechu pierworodnego. Jak podkreślił – jego konsekwencją jest nie tylko ciągły niepokój sumienia, który sprawia, że boimy się Boga ukrywając się przed Nim czy wręcz uciekając, ale także fakt, że jesteśmy istotami śmiertelny. Tak trudno odzyskać nam utraconą jedność, wzajemne zaufanie czy w końcu czystość spojrzenia jednych na drugich – mówił bp warszawsko-praski.

Abp Hoser przypomniał także, że Maryja od początku była wolna od grzechu pierworodnego. – Ona nigdy jakimkolwiek grzechem nie była skalana. Ani tym odziedziczonym, ani tym dokonanym. - Ona była od początku przygotowywane na mieszkanie Syna Bożego.

Nawiązując do tematu nowego roku duszpasterskiego Kościoła w Polsce abp Hoser zachęcał wiernych do aktywnego budowania wspólnoty parafialnej, która jak zaznaczył jest prawdziwym domem, którego nie powinniśmy omijać. W Nim tłumaczył arcybiskup nie tylko otrzymujemy pokarm duchowy, ale także jesteśmy oczyszczani z brudu grzechu.

W trakcie Liturgii bp warszawsko-praski poświęcił także krzyże, które zostaną wręczone w czasie Wielkiego Postu osobom zaangażowanym w parafialne duszpasterstwo misyjne. – Niech będą one krzyżami głosicieli dobrej nowiny, tych, którzy w ciemnościach tego świata mówią o świetle, w nocy tego świata mówią o pranku, a na pustyni niech mówią, że powstanie ogród – zachęcał abp Hoser.

Na koniec Mszy św. abp Hoser poświęcił pomnik przedstawiający homagium kardynała Stefana Wyszyńskiego złożone Janowi Pawłowi II i oraz stojące wokół świątyni stacje drogi krzyżowej.
Uroczystości uświetnił występ chóru „Avetki” .
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 09 grudnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-12-08 15:46 Bp M. Solarczyk: kapłan jest sługą tajemnicy

Kapłan jest sługą tajemnicy – przypomniał bp Marek Solarczyk. Przewodniczył on uroczystej Mszy św. w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Warszawsko-Praskiej. Podczas niej sześciu kleryków piątego roku zostało uroczyście przedstawionych wspólnocie Kościoła jako kandydaci do święceń diakonatu.

W homilii biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej zwrócił uwagę, że uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny jest dla nas świadectwem działania Boga w życiu człowieka. "Jej życie daje nam nadzieję, że harmonia miedzy tym, co ludzkie a tym, co boskie, jest możliwa" – podkreślił hierarcha.

Wskazując na przykład Maryi w czasie zwiastowana, bp Solarczyk zachęcał przyszłych diakonów do pogłębienia związków z Jezusem. "Musicie usłyszeć w swoim sercu zapewnienie samego Boga, który będzie mówił: Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego osłoni cię w tym, co będziesz czynił, dla tych, z którymi będziesz coś robił, ale także ciebie samego przez to, kim będziesz" - powiedział biskup. Dodał, że wówczas "doświadczenie Adama z Księgi Rodzaju nie będzie waszym udziałem. Dzięki pójściu drogą Maryi będziecie mieli także okazję, podobnie jak Ona, zobaczyć moc Bożego działania w życiu innych".

Życząc owocnego przeżycia czasu przygotowującego do święceń diakonatu i prezbiteratu, kaznodzieja przypomniał klerykom: "Jesteście sługami wielkiej tajemnicy, wielkiego zamysłu Boga, który musi się zawsze zrealizować w tym, aby samemu przyjąć moc Ducha i rozważać gdzie jest prawda Chrystusa. Dopiero wtedy będziecie potrafili przyprowadzić do Niego innych, a oni kosztując tego, co im dacie, nie będą czuli się zwiedzeni".

W Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Warszawsko-Praskiej na sześciu latach uczy się obecnie 51 alumnów.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 08 grudnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-12-08 10:20 Legionowo: wprowadzenie relikwii bł. Jana Pawła II do parafii wojskowo-cywilnej

Parafia wojskowo-cywilna pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Legionowie pod Warszawą ma relikwie bł. Jana Pawła II. Ich uroczystego wprowadzenia dokonał 7 grudnia ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej abp Henryk Hoser.

Zwracając w homilii uwagę na ponadczasowy wymiar życia i nauczania papieża Polaka abp Hoser powiedział, że Jan Paweł II był nie tylko Piotrem, ale wielkim Mojżeszem naszych czasów, który przeprowadził nas przez Morze Czerwone i przez pustynię zwłaszcza lat 80., w tym stanu wojennego. „On był naszą nadzieją. On nas prowadził, i wprowadził nas do wolnego kraju, do wolnej Polski ucząc jednocześnie że wolność to trudny i wymagający dar. To dziedzictwo z ogromnym wysiłkiem zdobyte, które trzeba rozwijać, szanować i nim żyć” – podkreślił bp warszawsko-praski.

Abp Hoser ubolewał jednocześnie, że lata 90. w dużej mierze jako naród zmarnowaliśmy, ponieważ zabrakło nam prawdziwego doświadczenia wolności, która zakłada jedność, współpracę i solidarność, a tym charakteryzowało się pokolenie Polaków wychowane w 20-leciu międzywojennym. – Oni, wyrośli w tradycji legionowej, zdali swój życiowy egzamin w czasie II wojny światowej, oddając życie – powiedział biskup warszawsko-praski.

„Weszliśmy w noc komunizmu ogołoceni z najlepszych synów i córek naszego narodu. I tę stratę musimy nadrobić”– powiedział z naciskiem abp Hoser. Wskazując na przykład tych, którzy ponad własny interes postawili służbę drugiemu człowiekowi, biskup warszawsko-praski zachęcał do kształtowania współczesnej młodzieży w duchu wierności Bogu i Ojczyźnie czego przykład dał nam bł. Jan Paweł II, który sam wyrósł z tradycji legionowej.

Przyjęcie relikwii papieża Polaka to przede wszystkim zobowiązanie do przełożenia na konkret swojego codziennego życia tego czym On sam żył – powiedział abp Hoser. Jak podkreślił, Jan Paweł II poprzez swój ewangeliczny radykalizm uczył nas, jak w dzisiejszym świecie być uczniem Chrystusa, jak być Mu wiernym.

Kaznodzieja zachęcał jednocześnie do sięgnięcia po nauczanie błogosławionego papieża. Zwłaszcza po liczne jego encykliki, adhortacje czy listy. - Dzięki temu, że Jego pontyfikat był długi Ojciec Święty mógł swoim nauczaniem objąć wszystkie dziedziny naszego życia indywidualnego, rodzinnego, społecznego, politycznego i ekonomicznego. - To jest skarb, do którego mamy sięgać – apelował abp Hoser.

Parafia wojskowo-cywilna pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Legionowie otrzymała relikwie bł. Jan Pawła II pierwszego stopnia. Jest to włos i fragment sutanny papieża Polaka.
mag / Legionowo
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 08 grudnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-12-06 10:13 Abp Hoser: jedynie wolontariat oparty na wierze ma przyszłość

„Jedynie wolontariat oparty na wierze ma przyszłość” - podkreślił abp Henryk Hoser. W związku z Międzynarodowym Dniem Wolontariusza Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej zorganizowała uroczystą galę, w czasie której wyróżniono zaangażowanie poszczególnych grup i osób na rzecz potrzebujących.

Nawiązując do hasła, które przyświecało gali „Wolontariat łączy pokolenia” ks. Zbigniew Sobolewski zauważył, że wolontariat przyczynia się do integracji społecznej. – On zbliża ludzi w różnym wieku, o różnej kulturze, odmiennych doświadczeniach czy wrażliwości łącząc we wspólnej trosce o drugiego człowieka oraz szeroko pojęte dobro wspólne. A dzięki temu, że podejmują wspólne dzieła wzajemnie się ubogacają – dodał dyrektor Caritas Polska.

Odwołując się do swojego doświadczenia misyjnego, abp Hoser podkreślił, że dziś sam humanizm już nie wystarcza. – „Jedynie wolontariat oparty na wierze ma przyszłość, ponieważ pozwala nam odkryć wartość drugiego człowieka dla którego pracujemy”. - Gdy brakuje przekonania, że osoba obok nas jest ważna, wyjątkowa w Bożych oczach, wówczas nasza praca może stracić sens – zauważył arcybiskup. Ponadto, dodał - służba dla innych pozwala człowiekowi dojrzewać. – „Wolontariusz, który wchodzi w logikę dawania, powoli zdaje sobie sprawę, że więcej otrzymał niż sam dał, ponieważ wzrósł w swoim człowieczeństwie i zaraża tym innych” – tłumaczył ordynariusz.

Zdaniem bp warszawsko-praskiego - wolontariat może być także lekarstwem na własną samotność, która dotyka coraz większą część społeczeństwa. - Dotyczy to zarówno osób starszych jak i młodzieży, którą niejednokrotnie środowisko rówieśnicze ściąga jedynie w dół, zamiast budować – zauważył abp Hoser, podkreślając, że potrzeba dziś kogoś przy kim można wzrastać, a to dokonuje się w dwie strony.

W czasie gali statuetką „Skrzydła Anioła” przyznane w trzech kategoriach - Parafialny Zespół Caritas, Szkolne Koło Caritas, oraz wolontariat indywidualny w placówkach Caritas. Natomiast Dyrektor Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej, ks. Dariusz Marczak wyróżnił także nagrodą specjalną Hannę Biłowicką. - Jak podkreśliła laureatka: zawsze pamiętam, że przyjdzie mi kiedyś rozliczyć się z tego, co otrzymałam, a tego jest bardzo dużo.
Uroczystą galę uświetnił występ chóru kameralnego „Cantus Nobilis” oraz zespołu „Full Power Spirit”.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 06 grudnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-12-04 11:51 Abo Hoser na jubileuszu chóru Epifania: muzyka pomaga nam przeżyć Liturgię

Jubileusz 20 lat istnienia obchodzi w tym roku chór Epifania. W intencji jego członków i ich rodzin modlił się wczoraj 3 grudnia abp Henryk Hoser. W trakcie uroczystej Mszy św. celebrowanej w parafii Miłosierdzia Bożego na Saskiej Kępie bp warszawsko-praski przypomniał o znaczeniu i wartości muzyki kościelnej. Pomaga nam ona przeżywać Liturgię, w czasie której spotykamy się z Bogiem.

Za prorokami adwentu Izajaszem i Janem Chrzcicielem abp Hoser – apelował w homilii – wyrównajcie drogę Chrystusowi. Jak zaznaczył - główną barierą, szlabanem dla Boga jest nasz grzech. Jeżeli mu pozwolimy tę przeszkodę usunąć dzięki współpracy z Jego łaską i naszym nawróceniem, wówczas On będzie dla nas i w nas. Co więcej - dodał abp Hoser - On obiecuje nam dary Ducha Świętego.
- "Od naszego nawrócenia zależy cała nasza wieczność" - podkreślił abp Hoser. Przypominając, że momentem przyjścia Pana będzie chwila naszej śmierci bp warszawsko-praski przestrzegał - to będzie ostatnia możliwość naszego nawrócenia. I dlatego czuwajcie, bądźcie przygotowani, bo nikt nie wie kiedy Pan przyjdzie.

Mówiąc, że wielkie miasta stają się pustynią duchową, bp warszawsko-praski zwrócił uwagę na znaczenie i godne przeżywanie Liturgii, w które wszystkie gesty przypominają o obecności samego Boga. - "Ona jest świętym obrzędem, czynem Pana. Jest Jego słowem i Jego gestem, słowem i gestem sakramentalnym i dlatego ma być godna, piękna oraz pociągająca".

Przypominając, że już cała historia biblijna jest napisana muzyką i śpiewem, abp Hoser podkreślił znaczenie jakości muzyki kościelnej. - Tradycją Kościoła Zachodniego już od VII wieku jest muzyka organowa, dziś uprawiana nie tylko jako akompaniament śpiewu, ale również jako muzyka solowa - mówił bp warszawsko-praski dodając, że kolejni papieże czuwali aby ona się nie sprofanowała czy nie zeświecczyła.
Nawet Ojciec Święty Benedykt XVI zachęca do kultywowania wiekowej tradycji muzyki kościelnej – powiedział abp Hoser konkludując - tak często śpiewane piosneczki są złą muzyką do złych tekstów wykonywaną. Przecież mamy wspaniałe tradycje głębokich teologicznych tekstów naszych pieśni adwentowych, wielkopostnych a nawet już niebawem śpiewanych kolęd np. Karpińskiego, do który warto sięgać - zachęcał ordynariusz warszawsko-praski.
W programie jubileuszowego koncertu, który Chór Epifania wykona 4 grudnia, będzie między innymi Msza C-dur koronacyjna Wolfganga Amadeusza Mozarta.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 04 grudnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-12-03 15:43 Diecezja warszawsko-praska: modlitwy w intencji młodzieży w ramach nowego roku duszpasterskiego

Młodzież diecezji warszawsko-praskiej przygotowuje się do uroczystości ofiarowania siebie Miłosierdziu Bożemu za pośrednictwem św. Faustyny. Nastąpi to 26 maja 2012 roku w Ostrówku. Inicjatywa wpisuje się w program nowego roku pracy duszpasterskiej, który przebiega pod hasłem „Kościół Naszym Domem”.

- Pragniemy w ten sposób ukazać młodym ludziom, że są ważną częścią wspólnoty Kościoła i jednocześnie bardziej zaangażować ich w to, czym ona żyje - podkreśla bp Marek Solarczyk.

Pierwszym etapem na drodze do uroczystego aktu ofiarowania młodzieży Miłosierdziu Bożemu jest możliwość powierzenia Jezusowi swojej intencji życia na najbliższy rok podczas specjalnego obrzędu, który odbył się 3 grudnia we wszystkich parafiach diecezji warszawsko-praskiej podczas uroczystej Mszy św.

- Oficjalna formuła poprzez którą człowiek może wypowiedzieć się przed wspólnotą Kościoła powierzając jej niejako swoje nieraz bardzo osobiste sprawy jest szansą że taka osoba nie tylko nie będzie czuła się wyalienowana, ale także dzięki modlitwie kogoś innego w jej intencji będzie mogła doświadczyć jeszcze bardziej bożego błogosławieństwa – zwraca uwagę bp Solarczyk.

Drugi etap przygotowań będzie zwiany z Wielkim Postem. W Środę Popielcową, czyli 25 lutego, młodzi ludzie będą mieli możliwość powierzenia Bogu krzyża własnego życia. Jak przypomina bp pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej – Krzyż jest nie tylko znakiem cierpienia, ale także symbolem miłości, a zatem jak dodaje - może pokazać zwłaszcza młodemu człowiekowi, że wysiłek na drodze osobistego dojrzewania jest ważny i przynosi owoce, nawet jeśli wiele kosztuje.

Zwieńczeniem przygotowań będzie akt uroczystego ofiarowania siebie Miłosierdziu Bożemu za pośrednictwem św. Faustyny. Młodzi ludzie dokonają tego 26 maja 2012 roku w Ostrówku. - Miejsce ma bardzo bogatą wymowę, która mocno wpisuje się w historię każdego młodego człowieka poszukującego swojego miejsca na ziemi i swoje miejsce we wspólnocie Kościoła - zauważa bp Solarczyk.

Jak zaznacza, Ostrówek, gdzie św. Faustyna rozeznawała swoje powołanie przygotowując się jednocześnie do wstąpienia do zgromadzenia, jest swego rodzaju symbolem zmagań o życie ukazującym, że nieraz trzeba cierpliwie poczekać, pokonać różne trudności, ale jednocześnie że dzięki pomocy tych którzy nas otaczają począwszy od rodziców, znajomych, kapłanów a skończywszy na tych z którymi się spotykamy, jak to pokazuje życie św. Faustyny, ostatecznie pozwala wypełnić wolę Boga i osiągnąć prawdziwe szczęście.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 03 grudnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-12-01 15:25 Polacy na rzecz Kościoła w Chinach – powstało Stowarzyszenie Sinicum

Konsolidacja działań Polaków na rzecz Kościoła katolickiego w Chinach i promowanie postaw solidarności z narodami Chin to główne cele założonego właśnie Stowarzyszenia Sinicum im. Michała Boyma SJ. W skład 35-osobowej grupy inicjatywnej wchodzą świeccy, siostry zakonne i księża oraz studiujący w naszym kraju chińscy klerycy i siostry zakonne. Nowe Stowarzyszenie gorąco poparł m.in. nuncjusz apostolskiw Polsce.

Sinicum utworzyła grupa osób, które od kilku lat w różny sposób angażują się w pracę dla Kościoła w Chinach pracując tam na misjach, przyjmując w Polsce kleryków i siostry zakonne a także poprzez publikacje i pracę wydawniczą. Środowisko to od 10 lat spotyka się w podwarszawskim Sulejówku.

Statut Stowarzyszenia mówi m.in., że jego celem jest „konsolidacja polskiego środowiska zaangażowanego w szeroko pojętą współpracę na rzecz Kościoła katolickiego w Chinach oraz reprezentowanie tego środowiska wobec władz państwowych, religijnych, oświatowych, autorytetów społeczno-kulturalnych, jednostek samorządowych i odpowiednich organizacji międzynarodowych”.

Sinicum zamierza promować postawę solidarności z narodami Chin i pośredniczyć w kontaktach między Polakami i Chińczykami, zwłaszcza w zakresie życia kulturalnego, religijnego i edukacji. Chce wspierać wszelkie inicjatyw służące wzajemnej promocji kultury oraz religii a także wzbogacać Kościół katolicki w Polsce doświadczeniem kulturowo-religijnym Chin.

Na czele powołanego 28 listopada Stowarzyszenia stanął o. Antoni Koszorz SVD oraz, jako wiceprezesi: s. Aleksandra Huf ze Zgromadzenia Służebnic Ducha Świętego SSpS i ks. Dariusz Klejnowski-Różycki. To właśnie on przed dwoma laty wysunął pomysł stworzenia struktur, które pomogłyby skonsolidować środowisko osób pracujących dla Kościoła w Chinach, a działających często w rozproszeniu.

„Nasze «zjednoczenie sił» w sprawach, które od lat są drogie i angażujące poszczególne osoby, dodało nam wszystkim wiele entuzjazmu i nowego zapału popartego wzajemną miłością” – podkreśla wiceprezes Stowarzyszenia, który jest wykładowcą dogmatyki na Uniwersytecie Opolskim.

Natomiast s. Huf zwraca uwagę, że sama obecność kleryków i sióstr z Chin, gdzie Kościół wierny papieżowi działa w strukturach podziemnych jest ważnym świadectwem dla polskich katolików. „Przyjeżdżają z kraju, w którym każdego dnia grożą im prześladowania za wiarę – zaznacza werbistka w rozmowie z KAI. – Chińscy katolicy niosą ze sobą doświadczenie dążenia do wartości i życia Chrystusem na co dzień. To ogromne bogactwo wiary i tego musimy się uczyć” – dodaje wiceprezeska Sinicum.

Zdaniem s. Huf czerpiąc z chińskich doświadczeń katolicy w Polsce powinni mocniej uświadomić sobie, że tutaj też trzeba zadbać o konsekwentne wyznawanie wiary. „Tymczasem my często idziemy na kompromis – nie z powodu zagrożenia życia, lecz z wygody” – uważa werbistka.

W uroczystej Mszy św. w dniu wspomnienia bł. Matki Marii Heleny Stollenwerk, apostołki Chin i w dniu powstania Stowarzyszenia uczestniczyli abp Celestino Migliore, nuncjusz apostolski w Polsce oraz abp Henryk Hoser, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej, na terenie której znajduje się siedziba Stowarzyszenia.

Obydwaj hierarchowie bardzo przychylnie odnieśli się do nowej inicjatywy i zgodzili się przyjąć tytuł pierwszych członków honorowych Stowarzyszenia Sinicum.

Na zakończenie Mszy św. abp Migliore życzył członkom nowo powstałego Stowarzyszenia żywego zaangażowania w świadczeniu o Bożej chwale. Obecnym Chińczykom życzył błogosławionego czasu wzrastania i dojrzewania we wszystkich poziomach oraz tego, by doświadczali w Polsce chwały Bożej i z tym doświadczeniem wracali po studiach do swojego kraju dając świadectwo Bogu.

Patron Stowarzyszenia, Michał Boym żył w XVII wieku, był jezuickim misjonarzem, sinologiem i podróżnikiem.
tk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 grudnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-12-01 09:44 Pierwsze dziecko w "Oknie życia" na warszawskiej Pradze

Pierwsze dziecko w "Oknie życia" istniejącym na warszawskiej Pradze pojawiło się 30 listopada wieczorem. Dziewczynka jest w dobrym stanie ogólnym, została już przewieziona do szpitala na niezbędne badania.

Dziecko pojawiło się w "Oknie życia" o godz. 19.50. Zgodnie z procedurą siostry usłyszały dźwięk sygnalizujący otwarcie okna. Gdy wbiegły do pokoju, zobaczyły dziewczynkę.

Siostry natychmiast zawiadomiły Pogotowie Ratunkowe, które przewiozło dziecko do jednego z warszawskich szpitali, by tam wykonać niezbędne badania, umieścić na oddziale noworodków i otoczyć specjalistyczną pomocą lekarską.

W najbliższych dniach uruchomione zostaną też procedury sądowe zmierzające do umieszczenia dziecka w rodzinie zastępczej lub adopcyjnej.

„Okno Życia” w diecezji warszawsko-praskiej powstało w marcu 2009 r. Poświęcił je abp Henryk Hoser. Znajduje się w domu generalnym sióstr loretanek przy ul. Kłopotowskiego 18.

Przy opiece nad pozostawionymi w nim dziećmi siostry współpracują głównie ze Szpitalem Bródnowskim, do którego noworodki kierowane są na szczegółowe badania.
lk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 grudnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-11-27 17:26 Abp Hoser: znieczulica sumienia najgroźniejszą chorobą współczesnego świata

Znieczulica sumienia to jedna z najgroźniejszych chorób współczesnego świata - powiedział dziś abp Henryk Hoser podczas uroczystości poświęcenia sanktuarium Ojca Pio na warszawskim Gocławiu.

W homilii abp Hoser przypomniał, że życie chrześcijanina jest adwentem czyli oczekiwaniem na przyjście Pana. "Możemy zatem żyć nadzieją bo idziemy na spotkanie z Tym, który zaspokaja wszystkie potrzeby ludzkiego serca" – zaznaczył biskup warszawsko-praski.

Odwołując się do słów Pawła VI podkreślił, że tylko wtedy zrozumiemy nasze człowieczeństwo jeśli popatrzymy na nie w Bożej perspektywie, ponieważ jesteśmy stworzeni i ukształtowani na obraz Boga i dlatego jedynie On wie jak powinniśmy postępować – tłumaczył bp warszawsko-praski.

Odwołując się do słów św. Augustyna abp Hoser pokreślił, że wewnętrzna bieda to jedna z najgorszych nędz dotykających człowieka. Uśpienie sumienia, jego paraliż to jedna z najgroźniejszych chorób naszego społeczeństwa, kraju i współczesnego świata – ocenił arcybiskup.

Podkreślił też, że zadaniem Kościoła jest pomoc w formowaniu właściwego sumienia, bowiem przypomina gdzie jest dobro, a gdzie zło.

Konsekwencją oderwania zachodnich społeczeństw od moralności są działania godzące w ludzkie życie, rodzinę, małżeństwo i godność osoby - powiedział biskup warszawsko-praski. "Jesteśmy już tego świadkami także w Polsce. Jeszcze niedawno nikt sobie nie wyobrażał, że możemy dojść do zakwestionowania wartości uniwersalnych i zawsze istniejących" - dodał.

W myśl rozpoczynającego się nowego roku duszpasterskiego "Kościół naszym domem" – abp Hoser zachęcał wiernych do odkrywania że Kościół jest rzeczywiści domem, w którym każdy może czuć się u siebie i za który jest odpowiedzialny.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 27 listopada 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-11-24 13:51 Na klatce schodowej i w kinie: 3. Przegłąd Filmów Wartościowych – zapowiedź

W kinie „Świt” na warszawskim Bródnie rozpocznie się 25 listopada trzecia edycja Przeglądu Filmów Wartościowych. W programie projekcje takich mistrzów kina jak Buster Keaton, Andriej Tarkowski czy Louis Bunuel. Impreza potrwa do 27 listopada.

3. Przegląd Filmów Wartościowych stanowi część projektu „Bródno kocha kino” realizowanego przez kino „Świt”, przy współudziale Instytutu Wiedzy o Kulturze UKSW. Celem imprezy jest edukacja filmowa młodzieży oraz promowanie świadomego uczestnictwa w kulturze.

Ewenementem tegorocznego przeglądu będą projekcje filmów na klatce schodowej bloku przy ul. Krasnobrodzkiej 13, zaadaptowanej do tego celu przez słynnego artystę Pawła Althamera. W ramach projektu Niezależne „Kino Klatka”, kierowanego przez Michała Mioduszewskiego, widzowie będą mogli zobaczyć wartościowe filmy rosyjskie.

Wydarzeniem przeglądu będzie pokaz nieśmiertelnego filmu „Generał” Bustera Keatona, połączony z premierowym wykonaniem nowej muzyki do tego obrazu, autorstwa warszawskiego multi-instrumentalisty Marcina Pukaluka.

Patronem w poszukiwaniach wartościowych filmów jest dla organizatorów przeglądu Andriej Tarkowski, który z bezkompromisowego poszukiwania pełnej prawdy o człowieku i jego dążeniu do Boga uczynił swój znak rozpoznawczy. Wedle rosyjskiego mistrza kina film ma „przygotować nasze dusze do percepcji i recepcji dobra”. Temu wielkiemu wyzwaniu sprostał Tarkowski w swym arcydziele „Stalker”, który zostanie zaprezentowany w kinie „Świt”.

Innym wielkim twórcą obecnym na „Przeglądzie” będzie Louis Bunuel, mistrz surrealizmu. W filmie „Szymon Słupnik” sportretował on postać wielkiego chrześcijańskiego ascety, który postanowił poświęcić się Bogu przez spędzenie reszty życia na wysokim słupie, w zawieszeniu między niebem i ziemią.
Prawdziwym filmowym traktatem o naturze ludzkiej i wartościach, które kierują życiem człowieka można nazwać arcydzieło Akiry Kurosawy „Rashomon”. Dziejąca się w średniowiecznych realiach historia opowiada o próbach dotarcia do prawdy o tajemniczej śmierci samuraja.

Polskich reżyserów reprezentował będzie filmem „Matka Joanna od Aniołów” Jerzy Kawalerowicz. W jednym z najgłośniejszych swoich dzieł ukazuje on opętaną przez diabła przeoryszę, która wchodzi w skomplikowane relacje uczuciowe z księdzem egzorcystą.

Dopełnieniem dzieł filmowych eksplorujących tematykę religijną, duchową i moralną będą dwa filmy współczesne. Pierwszy to błyskotliwa komedia Wody Allena „O północy w Paryżu”, która stanowi kwintesencję „allenowskiego” stylu. Filmem, który z kolei pokaże, jak wielką wartość ma tradycja i związany z nią styl życia, który bardzo łatwo w przypadku konfliktu z nowoczesnością może ulec załamaniu pokaże nam urzekająca ”Uraga. Ziemia miłości” Nikity Michałkowa.

Widzom zostanie także zaprezentowany najnowszy film Jerzego Hoffmana „Bitwa warszawska”, który niedawno wszedł na ekrany

W czasie przeglądu dojdzie do debaty kulturoznawców, która poświęcona będzie wzajemnym relacjom teologii i kultury, ze szczególnym uwzględnieniem filmu. Debata połączona będzie z promocją najnowszej książki Instytutu Wiedzy o Kulturze UKSW „Kultura wizualna - teologia wizualna”. Praca ta jest owocem studiów nad fenomenami współczesnej kultury obrazu, prowadzonych przez naukowców z Instytutu Wiedzy o Kulturze UKSW oraz zaproszonych do współpracy wielu wybitnych uczonych z całej Polski zajmujących się tematyką wizualności.

Więcej szczegółów na : http://www.przeswitfilm.pl/
gp / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 24 listopada 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-11-21 10:20 Bp Solarczyk do lektorów: jesteście świadkami Słowa, żołnierzami Chrystusa

Bądźcie świadkami Chrystusa w dzisiejszym świecie zachęcał młodzież nowo wyświęcony biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej bp Marek Solarczyk. W niedzielę 20 listopada przewodniczył on uroczystej Mszy św. w katedrze św. Floriana Męczennika na Pradze podczas której odbyła się promocja 80 lektorów i błogosławieństwo dwóch ceremoniarzy.

W homilii bp Solarczyk przypomniał zadania członków służby liturgicznej, podkreślił, że powinni oni pomagać ludziom w spotkaniu z Bogiem. –Dobra asysta, to taka której nie widać gdyż nie zatrzymuje uwagi na sobie, ale pozwala wejść w tajemnicę Boga”- tłumaczył.

Przywołując tekst prologu Ewangelii św. Jana bp Solarczyk podkreślił że Słowo, które głosi i któremu służy lektor jest Bogiem. - Stajecie jako słudzy Słowa, świadkowie tego Słowa, żołnierze. To nie jest już czas siedzenia w koszarach. Wychodzicie na liturgiczny, duchowy, kościelny front. Tutaj trzeba iść z tym głębokim przekonaniem. Wtedy inni wiedzą za kim iść – mówił do asysty liturgicznej kaznodzieja.

Bp Solarczyk zachęcał lektorów, aby poprzez wewnętrzną pracę czuwali na swoim życiem duchowym. - Życzę wam abyście potrafili usłyszeć w swoim sercu Tego za kim idziecie, Tego kogo będziecie głosić - nie tylko tutaj.

W trakcie promocji lektorzy otrzymali Pismo św.. Natomiast ceremoniarze po błogosławieństwie zostali obdarowani krzyżami.

Nowym duszpasterzem lektorów w diecezji warszawsko-praskiej od tego roku szkolnego jest wicerektor Wyższego Seminarium Duchownego w Warszawie na Tarchominie ks. Piotr Stępniewski.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 21 listopada 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-11-20 16:38 Abp Hoser: Chrystus identyfikuje się z najsłabszymi

Chrystus identyfikuje się zwłaszcza z tymi, którzy są w najtrudniejszej sytuacji życiowej i w nich egzystuje - podkreślił abp Henryk Hoser. Biskup warszawsko-praski odprawił 20 listopada Mszę św. z okazji 80–lecia utworzenia parafii Chrystusa Króla na warszawskim Targówku.

W homilii abp Hoser powiedział, że życie na ziemi to czas próby i wyboru, czas decyzji, które będą miały konsekwencje w wieczności. - Konstytucją, czyli obowiązującym prawem w Królestwie Niebieskim, do którego zmierzamy, jest Ewangelia - dodał. Zachęcał do czytania i modlitwy słowami Pisma Świętego. – Jest to źródło światła i drogowskaz w codziennym życiu, dzięki którym nie pobłądzimy – mówił kaznodzieja.

Nawiązując do pomysłów intronizacji Chrystusa Królem Polski, abp Hoser zaznaczył, że Królestwo Jezusa nie jest z tego świata. „On jest Królem wszystkich i wszystkiego, w tym też obejmuje nasz kraj, ale nigdy nie będzie królem struktur politycznych. Nigdy nie będzie królem w doczesnym, ludzkim tego słowa rozumieniu i nim nie pragnie być, dlatego że Jego Królestwo jest wewnętrzne” – tłumaczył biskup warszawsko-praski, przestrzegając jednocześnie, że „gdy On w naszym sercu nie króluje, żadne zewnętrzne akty nic nie dadzą”.

- Jako Król Wszechświata Jezus Chrystus identyfikuje się ze swoimi poddanymi, zwłaszcza z tymi, którzy są w najtrudniejszej sytuacji życiowej. I co więcej, w nich egzystuje, o czym przypomina nam Ewangelia. ‘Wszystko co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych to mnie Królowi uczyniliście’ - zwrócił uwagę abp Hoser. Jak zaznaczył, Bóg się upomni o każde ludzkie istnienie - bez względu na jego długość i na jego rozwój.

Nawiązując do 80-letniej historii parafii Chrystusa Króla na warszawskim Targówku kaznodzieja przypomniał pożar świątyni, który miał miejsce 5 sierpnia br. – Ta tragedia wyzwoliła w ludziach świadomość przynależności do parafii, która jest przecież naszym wspólnym domem, o czy zresztą przypomina program duszpasterski Kościoła w Polsce - powiedział.

Zwracając uwagę, że dom to nie tylko mury, ale przede wszystkim więź, która łączy ludzi i która sprawia, że czują się jak u siebie, hierarcha zachęcał wiernych do budowania podobnych więzi między sobą - "na podstawie tego, co łączy każdego z nas z Jezusem Chrystusem - naszym Królem".

Kościół Chrystusa Króla na warszawskim Targówku jest jedną z trzech świątyń na terenie diecezji warszawsko-praskiej, która stanowi wotum wdzięczności za cud Bitwy Warszawskiej 1920 r.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 listopada 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-11-19 15:22 Ks. M. Solarczyk konsekrowany na biskupa pomocniczego warszawsko-praskiego (opis)

Przed diecezją warszawsko-praską stoi misja nowej ewangelizacji - mówił abp Henryk Hoser 19 listopada w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika w Warszawie, przewodnicząc konsekracji nowego biskupa pomocniczego diecezji warszawsko-praskiej, ks. Marka Solarczyka. Współkonsekratorami nowego biskupa byli metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź oraz bp senior Kazimierz Romaniuk, którzy kierowali wcześniej diecezją warszawsko-praską.

W koncelebrze uczestniczyli m.in. metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, biskup polowy Józef Guzdek, bp płocki Piotr Libera i sekretarz generalny Episkopatu Polski bp Wojciech Polak. Gościem uroczystości był nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore oraz emerytowany Prymas Irlandii i arcybiskup Dublina kard. Desmond Connell.

Na uroczystość tłumnie przybyli mieszkańcy prawobrzeżnej części stolicy. Obecne były
zgromadzenia zakonne, przedstawiciele innych wyznań oraz władz wojewódzkich i samorządowych, delegacje służb mundurowych.

Dzisiejsze święcenia były pierwszą konsekracją w katedrze warszawsko-praskiej. Wszyscy dotychczasowi biskupi tej diecezji, zarówno ordynariusze, jak i biskupi pomocniczy, otrzymali bowiem sakrę biskupią w innych świątyniach.

Ten wyjątkowy charakter dzisiejszej uroczystości podkreślił w homilii abp Henryk Hoser. - Po raz pierwszy kandydatem elektem jest syn tej diecezjalnej ziemi. Po raz pierwszy biskup pomocnicy warszawsko-praski zostanie wyświęcony w katedrze, w której przez lata posługiwał jako wikary i proboszcz. Po raz pierwszy też konsekratorami są kolejni ordynariusze tej młodej diecezji – mówił. Jak zaznaczył, to „Chrystus wyznacza tożsamość i misję biskupa”.

Biskup ma być także widzialnym źródłem i fundamentem jedności w swoim Kościele - kontynuował ordynariusz warszawsko-praski. - Jest powołany po to, by nieustannie i niestrudzenie budował Kościół lokalny w komunii pomiędzy wszystkimi jego członkami i w komunii ich wszystkich z Kościołem powszechnym. A będąc następcą Apostołów jest pasterzem Kościoła - mówił. W związku z tym, przywołując słowa samego Zbawiciela, abp Hoser zaznaczył: „Kto ich słucha, słucha Chrystusa, kto zaś nimi gardzi, gardzi Chrystusem i Tym, który posłał Chrystusa”.

Zdaniem abp. Hosera, współczesne wskazania Kościoła stawiają przed biskupem radykalne wymogi moralne. Wśród nich można znaleźć praktykowanie cnót teologalnych, miłość pasterską, wiarę i ducha wiary, nadzieję w Bogu, który jest wierny danym obietnicom; pasterską roztropność, męstwo i pokorę, posłuszeństwo woli Bożej, ubóstwo afektywne i efektywne, dawanie przykładu świętości, liczne ludzkie walory jak dobre i uczciwe serce. Liczy się także stały i szczery charakter, otwarte i przewidujące myślenie, wrażliwość na radości i cierpienia innych, zdrową skłonność do dialogu i słuchania, naturalną dyspozycyjność do służenia - mówił abp Hoser, przypominając jednocześnie słowa św. Pawła – „moc w słabości się doskonali”.

- Przed diecezją warszawsko-praską stoi misja nowej ewangelizacji - stwierdził kaznodzieja. - Świat nam dany jest zawsze ten sam, ale nigdy nie taki sam. Kościół Chrystusowy, niezwyciężony mocą Zmartwychwstałego, jest zarówno rozległymi polami bielejącym do żniwa, jak i Arką Noego w czasach potopu. Łodzią Piotrową płynącą po wzburzonych falach ku kresowi czasu i czasów - zaznaczył abp Hoser, zwracając uwagę, że od tej chwili bp Solarczyk będzie jego głównym współpracownikiem w zarządzaniu diecezją. - Po bratersku będziemy dzielić się tym, co dotyczy planów duszpasterskich, zarządzeń oraz wszystkich inicjatyw o charakterze diecezjalnym. Wzajemna wymiana opinii pozwoli nam działać w jedności zamiarów oraz harmonii zaangażowania - wyraził nadzieję abp Hoser.

Po obrzędzie święceń, na zakończenie Eucharystii, nowy biskup pomocniczy powiedział, że wszyscy biskupi warszawsko-prascy uczynili wiele dla kształtowania jego kapłańskiej posługi. – Dziś dziękuję im za wszelkie dobro i obiecuję szczere oddanie w podejmowanym posłannictwie we wspólnocie Kościoła warszawsko-praskiego – dodał bp Solarczyk. Wspomniał też o kolegach z roku seminaryjnego, pierwszych kapłanach wyświęconych w diecezji warszawsko-praskiej, którzy przybyli na dzisiejszą sakrę.

Biskup Marek Solarczyk urodził się 13 kwietnia 1967 r. w Wołominie. Pochodzi z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Duczkach w diecezji warszawsko-praskiej. Święcenia kapłańskie przyjął 28 maja 1992 z rąk bp. Kazimierza Romaniuka w Warszawie, jako pierwszy rocznik święcony dla diecezji warszawsko praskiej po jej utworzeniu 25 marca 1992 r.

Był wikariuszem w parafii św. Feliksa z Kantalicjo w Warszawie na Marysinie Wawerskim, a w latach 1993-2005 wikariuszem parafii katedralnej. Następnie w latach 2005-2009 był wicerektorem Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej.

Od 26 sierpnia 2009 roku był proboszczem parafii katedralnej na warszawskiej Pradze.

W diecezji pełnił także funkcje: ceremoniarza katedralnego, był członkiem komisji: do spraw sztuki i budownictwa sakralnego, historycznej do zbadania zasobów IPN oraz rady duszpasterskiej.

Papież Benedykt XVI mianował go biskupem pomocniczym diecezji warszawsko-praskiej 8
października br., przydzielając mu stolicę tytularną Hólar (Islandia), zwolnioną niedawno przez abp. Stanisława Budzika, po mianowaniu go 26 września metropolitą lubelskim.
lk, awo, mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 19 listopada 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-11-19 12:25 Homilina abp Henryka Hosera, wygłoszona podczas konsekracji ks. Marka Solarczyka (dokumentacja)

- Wraz z całą diecezją, jej prezbiterium, osobami życia konsekrowanego i wiernymi świeckimi podejmujemy apostolską misję Nowej Ewangelizacji - powiedział abp Henryk Hoser 19 listopada w katedrze warszawsko-praskiej. Biskup warszawsko-praski wygłosił homilię podczas święceń nowego biskupa pomocniczego ks. Marka Solarczyka. Podajemy pełny tekst homilii abp Hosera.

"Duch Pański nade mną, bo Pan mnie namaścił" (Łk 4,18).
Eminencje Księża Kardynałowie,
Ekscelencje Księża Arcybiskupi i Biskupi,
Ekscelencjo Księże Arcybiskupie Nuncjuszu Apostolski,
Czcigodni Kapłani wszystkich stopni i godności,
Bracia i Siostry życia konsekrowanego,
Drodzy Diecezjanie i Goście,

W krótkiej, bo dziewiętnaście lat liczącej historii Diecezji Warszawsko-Praskiej uczestniczymy w wydarzeniu precedensowym. Po raz pierwszy mają miejsce święcenia biskupie w katedrze pw. Świętych Michała i Floriana na Pradze. Po raz pierwszy kandydatem elektem jest syn tej diecezjalnej ziemi. Po raz pierwszy Biskup Pomocnicy Warszawsko-Praski zostanie wyświęcony w katedrze, w której przez lata posługiwał jako wikary i proboszcz. Po raz pierwszy konsekratorami są kolejni ordynariusze tej młodej diecezji: ich Ekscelencje Ks. Bp Kazimierz Romaniuk, Ks. Abp Leszek Sławoj Głódź i mówiący te słowa.

Pochodzący z rodzimej parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy, pod Jej matczynym wzrokiem i oddany trosce Rodziców, Biskup Marek wzrastał w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi (Łk 2, 52) a Opatrzność Boża przygotowywała go do przyszłych zadań, dzięki wszechstronnemu wykształceniu i licznym zdolnościom oraz darom natury i Łaski. Nauka zawodu technicznego i studia teologiczne i humanistyczne, uzyskanie doktoratu w zakresie historii kształtowały jego umysł, umiejętności organizacyjne, intelektualną pasję i dociekliwość, dyscyplinę czasu i przestrzeni, zmysł artystyczny, prawie naturalną elegancję i kurtuazję.
Jednocześnie stawał się wytrawnym duszpasterzem i wychowawcą. Wrażliwy na innych, bliski każdemu, kochający ludzi każdego wieku i kondycji, rozwijał i to co najważniejsze w posłudze kapłańskiej: świadectwo życia w służbie miłości pasterskiej. Był wychowawcą młodzieży kapłańskiej, zna współbraci i ich problemy. W diecezji naszej wyrósł i do tej diecezji dorósł. I takiego to kandydata do biskupstwa Ojciec Święty Benedykt XVI dostrzegł, wybrał, wyznaczył i posyła.
Wraz z przyjęciem święceń kapłańskich w stopniu episkopatu dokona się w osobie kapłana Marka zasadnicza zmiana ontologiczna i moralna. Polega ona na potrójnym zakotwiczeniu jego nowej egzystencji, zakotwiczeniu w tajemnicy Chrystusa, zakotwiczeniu w tajemnicy Kościoła i w przynależności do Kolegium Dwunastu i Kolegium Biskupów.

Tajemnica Chrystusa wyznacza tożsamość i misję biskupa. Na wzór Chrystusa, jest wezwany, by swoim życiem i posługiwaniem ukazywać ojcostwo Boga, dobroć, troskę, miłosierdzie, łagodność i autorytet Chrystusa i jak On chcieć oddać życie dla ludzi tworzących jedną rodzinę Bożą [por. EA]. Podobnie jak Chrystus, działa i żyje w obecności Ducha Świętego, Który go namaścił [Łk 4,18], biskup idzie Jego drogą.
Również pochodzące z Pisma św. i utrwalone w Tradycji obrazy biskupa jak: pasterz, rybak, ojciec, brat, przyjaciel, ten który przynosi pocieszenie, sługa, nauczyciel, człowiek mężny, sacramentum bonitatis – wszystkie one odsyłają do Jezusa Chrystusa i kształtują biskupią głęboką osobowość. Postać pasterza jest tu szczególnie wymowna i przywołuje całość posługi biskupa, ukazując jej ewangelizacyjny dynamizm, misyjne zaangażowanie, styl, znaczenia i cel. Jezus Dobry Pasterz uczy jak pełnić funkcje nauczania, uświęcania i kierowania Ludem Bożym na wzór Boskiego Pasterza. Innymi słowy biskup w swym życiu osobistym i w swej działalności utożsamia się z Chrystusem, przeniknięty „zamysłem Chrystusowym”, by za św. Pawłem powiedzieć: My właśnie znamy zamysł Chrystusowy.[1Kor 2,16].

Druga konieczność w życia biskupa, to zakotwiczenia w tajemnicy Kościoła. Kościół jest Mistycznym Ciałem, którego głową jest Chrystus. Nie sposób zatem oderwać ciała od głowy bez spowodowania śmierci, czy wyobrażać sobie życie Kościoła poza Chrystusem. Tylko w tej organicznej jedności Kościół jest i może być sakramentem zbawienia. Ciało Kościoła, jak wyraża się Sobór Wat. II, odróżnia się od wszystkich wspólnot ludzkich, ponieważ trwa nie dzięki osobistym zdolnościom swoich członków, lecz dzięki głębokiej jedności z Chrystusem, od którego czerpie życie i siłę oraz przekazuję ją ludziom.[LG, 1].
Otóż biskup ma być widzialnym źródłem i fundamentem jedności w swoim Kościele. Jest powołany po to, by nieustannie i niestrudzenie budował Kościół lokalny w komunii pomiędzy wszystkimi jego członkami i w komunii ich wszystkich z Kościołem powszechnym. Miał to na myśli Papież Jan Paweł II, gdy uświadamiał nam iż Kościół jest „domem i szkołą komunii” [NMI, 43], co stało się podstawą trzyletniego programu duszpasterskiego w Polsce.

Trzecie zakotwiczenie dotyczy włączenia w Kolegium Biskupów jako kontynuacji pasterskiej misji Kolegium Apostolskiego. Pan Jezus na początku swojej misji powołał Dwunastu Apostołów, aby z Nim byli i aby posłani przez Niego głosili Królestwo Boże i wypędzali złe duchy. Sobór przypomniał, że Biskupi z ustanowienia Bożego stali się następcami Apostołów, jako pasterze Kościoła. Kto ich słucha, słucha Chrystusa, kto zaś nimi gardzi, gardzi Chrystusem i Tym, który posłał Chrystusa. [por. Łk 10,16]. Dlatego Episkopat, jeden i niepodzielny ukazuje się jako zjednoczony w jednym braterstwie wokół Piotra dla wypełnienia misji głoszenia Ewangelii i pasterskiego zarządzania Kościołem. Biskup Marek nigdy nie będzie sam: zawsze pozostaje w jedności ze swoimi braćmi w biskupstwie, tak w Kościele partykularnym Diecezji Warszawsko – Praskiej, jak i z wszystkimi biskupami w Polsce i na świecie, wokół Następcy św. Piotra.

Rozległe są horyzonty moralnych wymogów stawianych biskupowi. Już św. Paweł formułował je w listach do przez siebie ustanowionych biskupów Tymoteusza i Tytusa. Biskup powinien być nienaganny – pisze – Powinien też mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz, żeby się nie naraził na wzgardę i sidła szatańskie [1Tm 3, 2.7]. Pierwszemu z nich przypomina: podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, wytrwałością, łagodnością. Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne: do niego zostałeś powołany [1Tm 6, 11-12]. Weź udział w trudach i przeciwnościach jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa. [2Tm 2,3]. Tytusowi zaś przypomina: Biskup powinien być, jako włodarz Boży człowiekiem nienagannym, niezarozumiałym, nieskłonnym do gniewu (…) lecz gościnnym, miłującym dobro, rozsądnym, sprawiedliwym, pobożnym, powściągliwym, przestrzegającym niezawodnej wykładni nauki, aby przekazując zdrową naukę, mógł udzielać upomnień i przekonywać opornych [Tt 1,7-9].

Współczesne wskazania Kościoła stawiają biskupowi nie mniej radykalne wymogi moralne i wymieniają: praktykowanie cnót teologalnych, miłość pasterską, wiarę i ducha wiary, nadzieję w Bogu, który jest wierny danym obietnicom, pasterską roztropność, męstwo i pokorę, posłuszeństwo woli Bożej, ubóstwo afektywne i efektywne, dawanie przykładu świętości, liczne ludzkie walory jak dobre i uczciwe serce, stały i szczery charakter, otwarte i przewidujące myślenie, wrażliwość na radości i cierpienia innych, zdrową skłonność do dialogu i słuchania, naturalną dyspozycyjność do służenia. Kościół stawia przed oczy przykład świętych biskupów. Byli wśród nich święci biskupi polscy; nie tylko św. Stanisław Męczennik, ale i Zygmunt Szczęsny Feliński Arcybiskup Warszawski, Antoni Julian Nowowiejski, biskup płocki i bliski nam Sługa Boży Stefan Kardynał Wyszyński. Niedoścignionym wzorem jest bł. Jan Paweł II, polski Papież.

Właśnie wielcy papieże mieli świadomość noszenia skarbu w glinianych naczyniach. Znali swoją słabość i niedostatek. Św. Grzegorz Wielki, Papież gwałtownych czasów narastającego barbarzyństwa, po przedstawieniu podobnych wymagań, wyznał: Jakże surowo brzmią dla mnie słowa, które wypowiadam. Takim mówieniem siebie samego ranię, albowiem nie głoszę, jak należy, ani też choć głoszę, jak umiem, życie nie idzie za słowami. Widzę moją ospałość i niedbalstwo. Może przyznanie się do winy wyjedna mi u miłosiernego Sędziego przebaczenie. Z ufnością jednak kontynuuje: Mocen jest jednak Stwórca i Odkupiciel rodzaju ludzkiego udzielić mnie niegodnemu zarówno prawości życia, jak i skuteczności słowa [księga 1, 11, 4-6]. Tak jest kondycja ludzka każdego biskupa: moc w słabości się doskonali [2Kor, 12,9].

Drogi Księże Biskupie Marku!
Odpowiedź na postawione dylematy znajdujesz w swej osobistej i wyraźnej duchowości, programie biskupiego posługiwania. Twoim biskupim zawołaniem jest cytat z Ewangelii św. Marka: Omnia posibilia credenti tj. Wszystko jest możliwe dla tego, który wierzy [Por. Mk 9, 23]. Twój Herb biskupi łączy symbolikę cnót ludzkich, wzmocnionych mocą Krzyża Chrystusowego, Boga – Człowieka, na niebieskim tle maryjnego koloru. Wybrana heraldyka nawiązuje do twojej diecezji tytularnej Hólar, leżącej na podbiegunowej Islandii, w połowie drogi między Starym i Nowym Światem co prawda już nie istniejącej, ale przypominającej sukcesję apostolską. Była to diecezja tytularna dwóch współczesnych nam arcybiskupów: kardynała Stanisława Nagy’ego i metropolity lubelskiego Stanisława Budzika. Do sukcesji apostolskiej nawiązuje też wybór konsekratorów: trzech kolejnych ordynariuszy Diecezji Warszawsko-Praskiej. Nieprzerwany łańcuch sukcesji łączy cię z Apostołami i nie sposób go odtworzyć. Jest w nim jednak bł. Papież Jan Paweł II. Dobrego depozytu strzeż z pomocą Ducha Świętego, który w nas mieszka [2Tm 1, 14].

Matka i Mistrzyni wszystkich narodów, Kościół katolicki [J XXIII M et M] decyzją Ojca Świętego Benedykta XVI powierza ci misję biskupa pomocniczego w Diecezji Warszawsko Praskiej. Będziesz moim głównym współpracownikiem w zarządzaniu diecezją. Po bratersku będziemy dzielić się tym, co dotyczy planów duszpasterskich, zarządzeń oraz wszystkich inicjatyw o charakterze diecezjalnym. Wzajemna wymiana opinii pozwoli nam działać w jedności zamiarów oraz harmonii zaangażowania [por AS, 70]. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości i trzeźwego myślenia [2Tm 1,7].
Wraz z całą diecezją, jej prezbiterium, osobami życia konsekrowanego i wiernymi świeckimi podejmujemy apostolską misję Nowej Ewangelizacji. Świat nam dany jest zawsze ten sam, ale nigdy nie taki sam. Ten sam, bo gaudium et spec luctus et angor – radość i nadzieja, smutek i lęk ludzi naszych czasów są zawsze obecne, ale zmieniają się ich proporcje, życiowe sytuacje, stan religijny świata, zachodzą głębokie przemiany: dobre i złe.

Z jednej strony obserwujemy wielki przypływ kultury neopogańskiej, areligijnej, ateistycznej, przesądnej i zabobonnej jak nigdy dotąd w krajach milenijnych. Z drugiej pojawiają się liczne oznaki duchowego renesansu, wzrostu, zapowiedzi wiosny Kościoła, o której mówił błogosławiony Jan Paweł II. Bo Kościół Chrystusowy, niezwyciężony mocą Zmartwychwstałego jest zarówno rozległymi polami bielejącym do żniwa, jak i Arką Noego w czasach potopu. Łodzią piotrową płynącą po wzburzonych falach ku kresu czasu i czasów.
Za ten dzień dziękujmy Bogu - Miłości Miłosiernej. Amen.
mag, aw / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 19 listopada 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-11-19 12:08 Abp Hoser na konsekracji ks. Solarczyka: przed diecezją warszawsko-praską stoi misja Nowej Ewangelizacji

- Przed diecezją warszawsko-praską stoi misja Nowej Ewangelizacji - mówił abp Henryk Hoser 19 listopada w Warszawie. W wigilię uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika odbywa się konsekracja nowego biskupa pomocniczego diecezji warszawsko-praskiej ks. Marka Solarczyka. Dokonuje jej ordynariusz diecezji abp Henryk Hoser. Współkonsekratorami są metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź oraz biskup senior Kazimierz Romaniuk, którzy kierowali wcześniej diecezją warszawsko-praską.

Chrystusa wyznacza tożsamość i misję biskupa - podkreślił w kazaniu abp Henryk Hoser. Podkreślając doniosłość tego wydarzenia dla wspólnoty Kościoła abp Hoser zaznaczył w homilii, że po raz pierwszy mają miejsce święcenia biskupie w katedrze pw. Świętych Michała i Floriana na Pradze. Po raz pierwszy kandydatem elektem jest syn tej diecezjalnej ziemi. Po raz pierwszy biskup pomocnicy warszawsko-praski zostanie wyświęcony w katedrze, w której przez lata posługiwał jako wikary i proboszcz. Po raz pierwszy też konsekratorami są kolejni ordynariusze tej młodej diecezji.

Przywołując wzór Chrystusa jako dobrego pasterza, rybaka, ojca, brata, sługę, nauczyciela czy w końcu przyjaciela, abp Hoser przypomniał o obowiązkach i zadaniach stojących przed biskupem. Jak podkreślił - "jest On wezwany, by swoim życiem i posługiwaniem ukazywać ojcostwo Boga, dobroć, troskę, miłosierdzie, łagodność i autorytet Chrystusa i jak On chcieć oddać życie dla ludzi tworzących jedną rodzinę Bożą". Innymi słowy - mówił arcybiskup - ma on w swym życiu osobistym i w swej działalności utożsamiać się z Chrystusem, przeniknięty „zamysłem Chrystusowym”, by za św. Pawłem powiedzieć: My właśnie znamy zamysł Chrystusowy.

Biskup ma być także widzialnym źródłem i fundamentem jedności w swoim Kościele - kontynuował ordynariusz warszawsko-praski. - Jest powołany po to, by nieustannie i niestrudzenie budował Kościół lokalny w komunii pomiędzy wszystkimi jego członkami i w komunii ich wszystkich z Kościołem powszechnym. A będąc następcą Apostołów jest pasterzem Kościoła - mówił. W związku z tym przywołując słowa samego Zbawiciela abp Hoser zaznaczył: "Kto ich słucha, słucha Chrystusa, kto zaś nimi gardzi, gardzi Chrystusem i Tym, który posłał Chrystusa".

Bp warszawsko-praski zwrócił także uwagę, że współczesne wskazania Kościoła stawiają przed biskupem radykalne wymogi moralne. Wśród nich można znaleźć praktykowanie cnót teologalnych, miłość pasterską, wiarę i ducha wiary, nadzieję w Bogu, który jest wierny danym obietnicom, pasterską roztropność, męstwo i pokorę, posłuszeństwo woli Bożej, ubóstwo afektywne i efektywne, dawanie przykładu świętości, liczne ludzkie walory jak dobre i uczciwe serce, stały i szczery charakter, otwarte i przewidujące myślenie, wrażliwość na radości i cierpienia innych, zdrową skłonność do dialogu i słuchania, naturalną dyspozycyjność do służenia - mówił abp Hoser przypominając jednocześnie słowa św. Pawła Apostoła - "moc w słabości się doskonali".

- Przed diecezją warszawsko-praską stoi misja Nowej Ewangelizacji - stwierdził kaznodzieja. - Świat nam dany jest zawsze ten sam, ale nigdy nie taki sam. Kościół Chrystusowy, niezwyciężony mocą Zmartwychwstałego jest zarówno rozległymi polami bielejącym do żniwa, jak i Arką Noego w czasach potopu. Łodzią Piotrową płynącą po wzburzonych falach ku kresowi czasu i czasów - zaznaczył abp Hoser zwracając uwagę, że od tej chwili bp Marek Solarczyk będzie Jego głównym współpracownikiem w zarządzaniu diecezją. - Po bratersku będziemy dzielić się tym, co dotyczy planów duszpasterskich, zarządzeń oraz wszystkich inicjatyw o charakterze diecezjalnym. Wzajemna wymiana opinii pozwoli nam działać w jedności zamiarów oraz harmonii zaangażowania - wyraził nadzieję abp Hoser.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 19 listopada 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-11-19 11:17 Warszawa: w katedrze warszawsko-praskiej rozpoczęła się konsekracja ks. Marka Solarczyka (krótka)

W katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika w Warszawie rozpoczęła się
uroczystość konsekracji ks. dr Marka Solarczyka, nowego biskupa pomocniczego diecezji
warszawsko-praskiej. Z tej okazji Mszy św. przewodniczy i homilię wygłosi ordynariusz
warszawsko-praski abp Henryk Hoser.

Współkonsekratorami nowego biskupa są metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź oraz
biskup senior Kazimierz Romaniuk, którzy kierowali wcześniej diecezją warszawsko-praską.

Na uroczystość tłumnie przybyli mieszkańcy prawobrzeżnej części stolicy. Obecne są
zgromadzenia zakonne, przedstawiciele innych wyznań oraz władz samorządowych.

Dzisiejsza konsekracja to pierwsze święcenia w katedrze warszawsko-praskiej. Nowy biskup był od
2009 r. proboszczem parafii katedralnej pod wezwaniem św. Michała Archanioła i Św. Floriana
Męczennika. Papież Benedykt XVI mianował go biskupem pomocniczym diecezji warszawsko-praskiej 8
października br.
lk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 19 listopada 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-11-18 13:37 Zróbmy coś razem – rozmowa z nowym biskupem pomocniczym diecezji warszawsko-praskiej (wywiad)

W sobotę 19 listopada sakrę biskupią przyjmie ks. Marek Solarczyk, nowy biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej. Uroczystość rozpocznie się o godz. 11. Święceń biskupich udzieli mu abp Henryk Hoser a współkonsekratorami będą poprzedni biskupi warszawsko-prascy: Kazimierz Romaniuk i Sławoj Leszek Głódź. 44-letni kapłan będzie pierwszym biskupem od utworzenia tej diecezji, który przyjmie sakrę w katedrze św. Floriana.

Publikujemy rozmowę z biskupem-nominatem Markiem Solarczykiem, w której opowiada on o swoich doświadczeniach pracy w duszpasterstwie, szkole i seminarium duchownym. Podkreśla znaczenie współpracy księży ze świeckimi zauważając, że duszpasterstwo jest towarzyszeniem ludziom w ich codzienności.



KAI: Z jakich doświadczeń kapłańskich zamierza Ksiądz Biskup skorzystać podejmując posługę biskupa pomocniczego?

- Najprościej odpowiadając – ze wszystkich. Zarówno tych związanych z pracą parafialną, jak i doświadczeń wicerektora seminarium duchownego czy wychowawcy młodzieży. Praca w duszpasterstwie uczy szacunku dla każdego człowieka i jego starań o tajemnicę Pana Boga, ale też szacunku dla tego, który nawet się nie stara, ale to o niego trzeba się postarać.

Bez wątpienia mam też doświadczenie, że samemu nic się nie zrobi. Potrzebna jest współpraca z parafianami i innymi kapłanami. To dla mnie oczywiste, bo zawsze byłem w zespołach kapłańskich większych niż proboszcz i jeden wikary. Zawsze też miałem to szczęście, że w parafiach, w których pracowałem było wielu ludzi świeckich, którzy w różnych grupach i konfiguracjach byli zaangażowani w życie religijne. Bez tej współpracy w duszpasterstwie niewiele się uda.

Moim doświadczeniem jako wicerektora seminarium duchownego jest wrażliwość na młodego człowieka. Zarówno tego, który przygotowuje się do kapłaństwa jak i tych, których poznałem i poznaję jako nauczyciel w szkole. Od początku kapłaństwa, ponad 18 lat uczę religii w jednej szkole: Liceum im. Władysława IV w Warszawie.


KAI: Praca w szkole to dość wyjątkowe doświadczenie jak na biskupa, zwłaszcza że religia jest nauczana w szkołach od 21 lat.

- Szkoła jako taka, a przede wszystkim to konkretne liceum i gimnazjum Władysława IV dało mi doświadczenie spotkania młodego człowieka, z tym wszystkim, co jej piękne w młodości, ale również tym, co jest niebezpieczne.

Plusem bycia przez wiele lat w jednej szkole są kontakty z uczniami utrzymywane także po jej ukończeniu. Rodzi to przeświadczenie, że warto robić swoje nawet jeśli od razu nie widzi się efektów wysiłków wychowawczych. One jednak są. Młody człowiek prędzej czy później zechce z nich skorzystać.

W ciągu 18 lat stałem się swoistym kapelanem szkoły. Zmieniały się nie tylko pokolenia uczniów, ale też towarzyszyłem nauczycielom w wielu momentach ich życia. Uczyłem ich dzieci, potem błogosławiłem małżeństwa tych dzieci, chrzciłem wnuki, uczestniczyłem w smutnych chwilach ich rodzin jak pogrzeby bliskich. Bycie kapelanem szkoły polega na byciu z ludźmi, towarzyszeniu im w życiu, by przede wszystkim chronić tajemnicę Boga. Specjalnie nie powiedziałem, że chodzi o to, aby „być świadkiem”, gdyż nie zawsze świadectwo udaje się tak, jak by się chciało. To nie jest przecież tylko kwestia przekazania informacji.


KAI: Czyli z doświadczenia Księdza Biskupa wynika, że dawna funkcja prefekta szkoły ma jak najbardziej sens?

- Zdecydowanie tak. Może, patrząc realnie, nie we wszystkich szkołach, ale na pewno w takich specyficznych: tzw. wybitnych czy „z tradycjami” na pewno tak.


KAI: Jak Ksiądz Biskup nawiązuje kontakt z młodzieżą? Co Ksiądz Biskup ma na myśli mówiąc, że młodość jest piękna ale bywa niebezpieczna?

- Kontakt z młodymi polega przede wszystkim na tym, że trzeba się od nich uczyć albo ich uczyć. Przebywanie z nimi sprawia, że i u mnie procesy starzenia nie zachodzą tak szybko (śmiech). Doświadczenie nauczyło mnie, że młodzież funkcjonuje podobnie i to nie zmienia się od wielu lat. Jeśli ktoś mnie pyta: jaka jest dziś młodzież to odpowiadam, że jeśli chodzi o „Władysława IV” to dokładnie taka sama jak była 18 lat temu, choć zmieniły się warunki wokół, życie ich rodzin, zmieniają się wpływy medialne, społeczne i kulturowe. Młody człowiek to wciąż jest ktoś, kto ma marzenia, kto chce iść do przodu, bywa dosadny w ocenach, świat widzi w barwach czarne-białe. W swoich poszukiwaniach jeszcze brakuje mu dojrzałości, mądrości, wsłuchiwania się, oczekiwania, weryfikowania różnych ofert i to bywa niebezpieczne, bo może zostać przez kogoś świadomie lub nieświadomie wykorzystane. Młodzi potrafią utrudnić sobie życie, a niektóre konsekwencje trzeba nieść do końca życia.


KAI: Będzie Ksiądz Biskupem na warszawskiej Pradze. Co jest jej specyfiką? Jakie są wyzwania?

– Mówimy Praga, ale ja mogę mówić o specyfice parafii katedralnej. Ze względu na różne uwarunkowania: historyczne, społeczne czy mieszkaniowe część mieszkańców naszej dzielnicy cechuje dość duża nieporadność życiowa, ale ogromna większość to normalni, zwyczajni ludzie, pracujący, troszczący się o swoje sprawy, a to że mieszkają w takiej kamienicy a nie na innym osiedlu... Jest też duża grupa ludzi, którzy wprowadzają się na nowe osiedla.

Jeśli człowiek nie identyfikuje się w swoich osobistych wyborach z doświadczeniem wiary i Kościoła, to i parafia nie będzie dla niego furtką, przez którą wejdzie w lokalną społeczność, żeby się zakorzenić i znaleźć w niej swoje miejsce. Taki człowiek tylko tu mieszka czy nocuje. To oczywiście jest naturalnym wyzwaniem duszpasterskim, aby ludziom, w różnych momentach ich życia towarzyszyć, a tym nieporadnym pomóc. Wymaga to mądrości, żeby nie dawać ryb, tylko próbować podać im przysłowiową wędkę, co z różnych powodów bywa dramatycznie trudne. Wymaga też umiejętności przezwyciężania dystansu czy anonimowości wielkiego miasta. W starych kamienicach na Pradze anonimowości zasadniczo nie ma, ale nie można tego samego powiedzieć o nowych blokach.

Jakie wyzwania? Niezależnie od różnych warunków życia podstawowym wyzwaniem jest towarzyszyć ludziom, chronić tajemnice Boga w nich, albo pomagać im ją odkryć, lepiej zrozumieć, głębiej w nią wejść. Jeżeli będzie się z ludźmi, nie tylko w kościele, ale również w ich działaniach kulturalnych, społecznych, okaże się możliwym pielęgnowanie dziedzictwa miejsca, w którym żyjemy, rodziny, Kościoła, ojczyzny.


KAI: Dotychczas równolegle do pracy duszpasterskiej rozwijał Ksiądz Biskup działalność naukową w dziedzinie historii. A jak będzie teraz?

– Tak, historia jest moją pasją. Nie chcę składać tutaj żadnych zobowiązań ani obietnic. Inne możliwości czasowe ma człowiek oddelegowany do spraw stricte naukowych, ale nie wyobrażam sobie, żeby ten etap mojego życia został zamknięty, chociażby z czystej troski o to, żeby zwyczajnie rozwijać się intelektualnie i czytać. A jeżeli się lubi czytać książki historyczne to tym bardziej.
Przypuszczam, że będzie też okazja kontynuowania podjętych działań ze współpracownikami z Uniwersytetu Warszawskiego, tym bardziej że dotyczą one historii Kościoła i organizacji kościelnej. Bynajmniej mam na myśli nie tylko dokumenty związane z aparatem bezpieczeństwa PRL.


KAI: Przez wiele lat był Ksiądz Biskup także ceremoniarzem katedralnym. Co to doświadczenie wniosło do obecnej posługi?

- Dla niektórych to obecnie powód dość dużego zaniepokojenia, że będę teraz z drugiej strony ołtarza oceniał i komentował zachowania innych. Nie, spokojnie, to nie o to chodzi, ale o szczerą troskę, aby szanować liturgię. Zawsze powtarzałem alumnom czy tym wszystkim, którzy angażowali się ze mną w różne dzieła, żebyśmy wierzyli w to, co robimy. Po prostu. Żeby to, co po ludzku nieogarnione nie spowszedniało.

Ci, którzy mieli ze mną kontakt w ciągu tych 16 lat posługi ceremoniarza, wielokrotnie ode mnie słyszeli, że dobra asysta to taka, która nie jest widoczna, chociaż porusza się to nie zatrzymuje na sobie, ale wprowadza w tajemnicę wiary, którą próbuje wyrazić i przeżyć. Siłą dobrej asysty jest umiejętność współpracy, wzajemnego liczenia na siebie.

Jestem wielkim fanem takiego określenia liturgii, o jakim opowiadał jeden z moich kolegów. Na pytanie: „co to jest liturgia ?” jakieś dziecko odpowiedziało, że „to jest coś takiego, jakby ktoś powiedział: zróbmy coś razem”. Liturgii nie da się samemu sprawować. Dziwnie przeżywa się Mszę świętą, gdy pojawia się dialog liturgiczny: „Pan z wami” a z drugiej strony nie byłoby odpowiedzi. Ale jest!
rozmawiała Anna Wojtas / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 18 listopada 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: początek 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT