Znaleziono depesz: 1990
2008-04-20 13:07 Warszawa: rozpoczęła się Msza św. dziękczynna za posługę abp. Głódzia (krótka)

W archikatedrze pw. św. Michała i św. Floriana na warszawskiej Pradze rozpoczęła się Msza św. dziękczynna za posługę abp. Sławoja Leszka Głódzia. Dotychczasowy ordynariusz warszawsko-praski, decyzją Benedykta XVI, w przyszłą niedzielę 26 kwietnia podejmie posługę metropolity gdańskiego.

Arcybiskup Głodź powiedział na wstępie, że sprawuje tę Eucharystię w intencji wszystkich wiernych diecezji warszawsko-praskiej. - Celebrujemy ją duchu dziękczynienia za czas mojej posługi w diecezji i w intencji całego ludu Bożego - powiedział.

W czwartek 17 kwietnia, ogłoszono decyzję Benedykta XVI, który przyjął rezygnację abp. Tadeusza Gocłowskiego z funkcji metropolity gdańskiego. Jednocześnie powierzył tę posługę dotychczasowemu ordynariuszowi warszawsko-praskiemu arcybiskupowi Sławojowi Leszkowi Głódziowi.

Ingres nowego metropolity gdańskiego do archikatedry w Gdańsku-Oliwie odbędzie się w sobotę 26 kwietnia, o godz. 12.
rl, lk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-20 12:10 Kapłani diecezji warszawsko-praskiej dziękują abp. Głódziowi za posługę (dokumentacja)

"Jesteśmy wdzięczni za lata wspólnej drogi ku Chrystusowi. Za postawę troskliwego Pasterza, której doświadczaliśmy w tym czasie. Przykład całkowitego zaangażowania w sprawy Kościoła i Ojczyzny na długo pozostanie w naszej pamięci" - napisał w imieniu kapłanów, osób konsekrowanych i świeckich diecezji warszawsko-praskiej jej bp pomocniczy Stanisław Kędziora, dziękując abp. Sławojowi Leszkowi Głódziowi za cztery lata posługi w diecezji. Z tej okazji abp Głódź przewodniczy dziś Mszy św. dziękczynnej w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana na warszawskiej Pradze. 26 kwietnia w Archikatedrze Oliwskiej odbędzie się jego ingres jako nowego metropolity gdańskiego.

Publikujemy tekst listu bp. Stanisława Kędziory:


Ekscelencjo,

Księże Arcybiskupie,


W związku z decyzją Papieża Benedykta XVI powołującą Ekscelencję na Metropolitę Gdańskiego w imieniu Kapłanów, Osób Konsekrowanych i Wiernych świeckich pragniemy podziękować za posługę w Diecezji Warszawsko-Praskiej.

Dziękujemy za to, że dotrzymał Ekscelencja obietnicy danej podczas ingresu do Katedry Praskiej: „Przychodzę, aby być z ludźmi (...) animować, pobudzać wspólnotę ducha i celów”. Doświadczaliśmy tego codziennie i mogliśmy oglądać owoce pracy dla wspólnego dobra.

Jesteśmy wdzięczni Ekscelencji za lata wspólnej drogi ku Chrystusowi. Za postawę troskliwego Pasterza, której doświadczaliśmy w tym czasie. Przykład całkowitego zaangażowania w sprawy Kościoła i Ojczyzny na długo pozostanie w naszej pamięci.

W imieniu Diecezji obiecujemy dalsze wspieranie Ekscelencji modlitwą w pracy dla dobra Kościoła w Polsce i w Archidiecezji Gdańskiej.

Warszawa, dnia 17 kwietnia 2008 r.


+ Stanisław Kędziora
Biskup Pomocniczy
Diecezji Warszawsko-Praskiej


List bp. Kędziory odczytywany jest dziś we wszystkich świątyniach diecezji warszawsko-praskiej.
lk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-17 17:01 Abp Głódź: nie zabiegałem o tę nominację, wręcz przeciwnie (opis konferencji pras.)

Decyzję papieża Benedykta XVI przyjmuję w duchu posłuszeństwa, nie zabiegałem o nią, wręcz przeciwnie - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami abp Sławoj Leszek Głódź, tuż po odczytaniu nominacji na metropolitę gdańskiego 17 kwietnia w Warszawie. Arcybiskup stwierdził, że to z warszawsko-praską diecezją - której do tej pory był ordynariuszem - wiązał swoją przyszłość, tu nawet wyznaczył dla siebie miejsce "oczekiwania na zmartwychwstanie". Przypomniał, że podczas swojego ingresu ponad 3 lata temu zapowiedział, że diecezja zyskała biskupa na 15 lat. "Przepraszam, że nie dotrzymałem słowa" - powiedział.

Za swoje główne dokonania uznał zrealizowanie przesłania, jakie Jan Paweł II przekazał w 1999 r. podczas wizyty na warszawskiej Pradze. Papież powierzył wówczas diecezji warszawsko-praskiej troskę o etos Bitwy Warszawskiej 1921 r. Ważnym wydarzeniem dla diecezji było również wyniesienie do chwały ołtarzy bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego, patrona prasy katolickiej.

Jak powiedział abp Głódź, w diecezji warszawsko-praskiej pracuje obecnie 804 katechetów, 1,5 tys. sióstr zakonnych i pół tysiąca księży, „udało się poszerzyć pracę Caritas” a w budowie jest 36 świątyń parafialnych. Zaznaczył, że doświadczenia zdobyte podczas 17 lat posługi biskupiej: zarówno w ordynariacie polowym jak i diecezji warszawsko-praskiej „zabiera ze sobą na Wybrzeże”. Jak sam stwierdził, w stolicy przeżył 17 lat, „na styku wszystkich wydarzeń w wymiarze narodowym, politycznym, medialnym, kościelnym i społecznym”.

Zapewnił, że posłuszny decyzji papieża obejmie archidiecezję gdańską, która – jak się wyraził - jest „Wojciechowym dziedzictwem” znanym w całym Kościele polskim i nie tylko. „I jak każdy z nas Polaków, ja także wiem, co Gdańsk dla nas znaczy, i co znaczy Westerplatte, i Poczta Polska i Grudzień 70 i «wiatr od morza» 80 roku, i wizyta Jana Pawła II w 87 roku na Zaspie” – mówił. Podkreślił, że właśnie te wydarzenia związane z Gdańskiem kształtowały współczesną generację i zapewnił, że pamięć o nich zamierza utrwalić. Powiedział również, że zamierza kontynuować „wszystkie dzieła rozpoczęte – w wymiarze społecznym, na styku z inteligencją”. Zapewnił też, że będzie kontynuował dzieło abp. Gocłowskiego i jego poprzedników. Dodał jednak, że każdy z biskupów „wnosi rys własnej osobowości i formacji do apostolskiej posługi”.

Jego zdaniem, specyfika archidiecezji gdańskiej polega na tym, że jest to „ziemia skomplikowanej historii, tradycji, narodów, kultur, języków”. Abp Głódź liczy, że w zrozumieniu tej różnorodności pomoże mu to, iż sam pochodzi z terenu dawnej archidiecezji wileńskiej, z której wielu kapłanów po II wojnie światowej osiadło w Gdańsku a ona sama słynie ze zróżnicowania i symbiozy kultur i religii.

Swój ingres do katedry w Gdańsku-Oliwie mianowany dziś metropolita zapowiedział na sobotę 26 kwietnia o godz. 12.00, gdy w archidiecezja gdańska będzie obchodziła uroczystość ku czci św. Wojciecha, swego patrona.

Za pośrednictwem mediów zwrócił się do nowych diecezjan: "Idę do was z sercem gotowym i ofiarnym na wypełnienie biskupich zadań, które powierzył mi papież Benedykt XVI. I wierzę, że przyjmiecie mnie z miłością i ufnością, bo przecież mamy razem iść i się modlić. Włączam was od dziś w moje modlitwy i proszę, byście mnie włączyli w wasze. Zwracam się do wszystkich, nikogo nie wyłączając, ludzi dobrej woli".

Do momentu ingresu abp Głódź pozostaje jeszcze biskupem warszawsko-praskim, a jego imię będzie nadal wymieniane w kanonie Mszy św. Natomiast już po ingresie, przez 8 dni diecezją warszawską-praską będzie zarządzał biskup pomocniczy Stanisław Kędziora. W tym czasie zbierze się Kolegium Konsultorów diecezji i wybierze ze swego grona administratora diecezji, którzy będzie nią kierował do czasu mianowania nowego biskupa warszawsko-praskiego.
awo, im / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-17 12:54 Abp Głódź: nie zabiegałem o tą nominację, wręcz przeciwnie (krótka)

Decyzję papieża Benedykta XVI przyjmuję w duchu posłuszeństwa, nie zabiegałem o nią, wręcz przeciwnie - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami abp Sławoj Leszek Głódź, tuż po odczytaniu nominacji na metropolitę gdańskiego 17 kwietnia w Warszawie. Arcybiskup stwierdził, że to z warszawsko-praską diecezją - której do tej pory był ordynariuszem - wiązał swoją przyszłość, tu nawet wyznaczył dla siebie miejsce "oczekiwania na zmartwychwstanie". Przypomniał, że podczas swojego ingresu ponad 3 lata temu zapowiedział, że diecezja zyskała biskupa na 15 lat. "Przepraszam, że nie dotrzymałem słowa" - powiedział.

Abp Głódź zapowiedział również, że jego ingres do katedry w Gdańsku-Oliwie odbędzie się 26 kwietnia o godz. 12.00, bo jest to święto patronalne archidiecezji św. Wojciecha.

Zwrócił się do nowych diecezjan: "Idę do was z sercem gotowym i ofiarnym na wypełnienie biskupich zadań, które powierzył mi papież Benedykt XVI. I wierzę, że przyjmiecie mnie z miłością i ufnością, bo przecież mamy razem iść i się modlić. Włączam was od dziś w moje modlitwy i proszę, byście mnie włączyli w wasze. Zwracam się do wszystkich, nikogo nie wyłączając, ludzi dobrej woli".

(rozszerzymy)
im / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-17 12:15 25-lecie sakry biskupiej abp. Gocłowskiego i odejście na emeryturę; abp Głódź nowym metropolitą gdańskim

Ojciec Święty Benedykt XVI przyjął 17 kwietnia br. rezygnację abp Tadeusza Gocłowskiego z posługi arcybiskupa metropolity gdańskiego, jednocześnie mianował dotychczasowego biskupa warszawsko-praskiego Sławoja Leszka Głódzia, arcybiskupem metropolitą gdańskim.

Dokładnie 25 lat temu, w III Niedzielę Wielkanocną 17 kwietnia 1983 r., ks. dr Tadeusz Gocłowski przyjął z rąk prymasa Polski kard. Józefa Glempa sakrę biskupią w bazylice Mariackiej w Gdańsku. Ojciec Święty Jan Paweł II mianował ówczesnego rektora Seminarium Gdańskiego biskupem pomocniczym 23 marca 1983 r. Dzisiaj przypada jubileusz dwudziestopięciolecia święceń biskupich arcybiskupa Gocłowskiego, a uroczysta Msza św. dziękczynna pod przewodnictwem Jubilata zostanie odprawiona w Archikatedrze Oliwskiej w sobotę, 19 kwietnia o godz. 11.00. „Przed 25 laty Arcybiskup Tadeusz nakreślił program swojej posługi biskupiej w haśle zawierającym słowa: „Credite Evangelio” - „Uwierzcie Ewangelii”. Jesteśmy mocno przekonani, że służąc ludowi Bożemu w archidiecezji gdańskiej, słowa te kierowały na co dzień Jego myślami, pragnieniami i czynami i przyczyniały się do budowania cywilizacji miłości i solidarności” – napisał w liście zapraszającym wiernych na uroczystości bp Ryszard Kasyna, biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej.

Zgodnie z kan. 401 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego, abp Gocłowski już dwa lata temu, gdy ukończył siedemdziesiąty piąty rok życia, złożył na ręce Papieża rezygnację z zajmowanego urzędu. Benedykt XVI o dwa lata przedłużył mu pełnienie posługi. W 25. rocznicę święceń biskupich, Ojciec Święty przyjął rezygnację abp. Tadeusza Gocłowskiego z posługi metropolity gdańskiego.

Następcą arcybiskupa Gocłowskiego w archidiecezji Benedykt XVI mianował 17 kwietnia br. dotychczasowego biskupa warszawsko-praskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia. Ingres nowego metropolity do Archikatedry Oliwskiej odbędzie się w sobotę 26 kwietnia, w trzy dni po liturgicznym wspomnieniu św. Wojciecha, patrona archidiecezji.

Abp Sławoj Leszek Głódź urodził się 13 sierpnia 1945 r. w Bobrówce (dawna archidiecezja wileńska, obecnie białostocka) w rodzinie rolniczej. W 1964 r. rozpoczął studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Białymstoku, skąd w trzecim roku nauki powołano go na dwa lata do wojska (kompania klerycka w 32. Budziszyńskim Pułku Zmechanizowanym w Brzegu oraz Brygadzie Saperów w Szczecinie-Podjuchach).

Święcenia kapłańskie przyjął 14 czerwca 1970 r. z rąk bp. Henryka Gulbinowicza, ówczesnego administratora apostolskiego w Białymstoku. W 1972 r. został skierowany na studia prawnicze w Instytucie Katolickim w Paryżu, gdzie podjął też pracę duszpasterską wśród miejscowej Polonii. Po powrocie do Polski kontynuował studia w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Doktoryzował się w Papieskim Instytucie Orientalnym przy Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. We wrześniu 1981 r. rozpoczął pracę w watykańskiej Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, gdzie kierował sekcją Kościoła obrządku bizantyjsko-ukraińskiego oraz obrządku bizantyjsko-ruteńskiego. W latach 1986-1989 był duszpasterzem polskich emigrantów w ośrodku dla uchodźców w Pavonie i współpracownikiem Radia Watykańskiego. 21 stycznia 1991 r. wraz z ustanowieniem Ordynariatu Polowego w Polsce został mianowany przez Ojca Świętego biskupem polowym Wojska Polskiego.

Konsekrowany 23 lutego 1991 r. na Jasnej Górze przez kardynałów Józefa Glempa, Franciszka Macharskiego i Henryka Gulbinowicza. Ingres do katedry polowej w Warszawie odbył 24 lutego 1991 r. W swój herb biskupi wpisał słowa: Milito pro Christi – Walczę dla Chrystusa. Od 1994 r. abp Głódź jest konsultorem Kongregacji ds. Katolickich Kościołów Wschodnich, a od 1998 r. członkiem Centralnego Biura do Spraw Koordynacji Duszpasterskiej Ordynariatów Polowych w Kongregacji ds. Biskupów. 17 lipca 2004 r. bp Sławoj Leszek Głódź został podniesiony do godności arcybiskupa, a w sierpniu tego samego roku mianowany biskupem ordynariuszem diecezji warszawsko-praskiej. Ingres w nowej stolicy biskupiej odbył 2 października 2004 roku.

Obecnie abp Sławoj Leszek Głódź jest członkiem Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski i współprzewodniczy Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. Stoi również na czele Rady ds. Środków Społecznego Przekazu, Zespołu ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja, a także Zespołu ds. Kontaktów z Przedstawicielami Kościoła Greckokatolickiego na Ukrainie. Jest również wiceprzewodniczącym Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia", której przewodniczy abp Tadeusz Gocłowski.

W styczniu 2005 r. abp Głódź od Ordynariatu Polowego otrzymał dyplom Benemerenti za dawanie w swojej misji pasterskiej świadectwa najwyższym wartościom, jakimi są prawda i umiłowanie Ojczyzny, a 31 października tegoż roku otrzymał medal Gloria Artis za zasługi w zachowaniu kultury i dziedzictwa narodowego. 2 czerwca 2005 r. ambasador Niemiec w Polsce dr Reinhard Schweppe odznaczył abp. Głódzia za działalność pojednania i przyjaźni między Polakami i Niemcami Wielkim Krzyżem Orderu Zasługi RFN.

Archidiecezja Gdańska obejmuje obszar o powierzchni 2500 km2. Liczy ok. 1 miliona mieszkańców, w tym ok. 920 tys. katolików. Terytorium archidiecezji jest podzielone na 24 dekanaty, obejmujące łącznie 191 parafii. Diecezja gdańska 25 marca 1992 roku stała się archidiecezją i siedzibą metropolii gdańskiej. Należą do niej diecezje pelplińska i toruńska.
Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski / Watykan/ Warszawa/ Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-16 12:55 Abp Głódź zaprasza na konferencję prasową (zapowiedź)

Jutro (17 kwietnia) w kurii diecezji warszawsko-praskiej odbędzie się konferencja prasowa, na którą zaprasza abp Sławoj Leszek Głódź.

Konferencja rozpocznie się o godz. 12.30 w siedzibie kurii przy ul. Floriańskiej 2a (róg ul. Jagiellońskiej i Floriańskiej).
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 16 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-15 20:39 Warszawa: spotkanie biskupów z Polski i Litwy

W stolicy Polski trwa spotkanie Zespołów Biskupów Polski i Litwy ds. Wzajemnych Kontaktów. Tematem jest duszpasterstwo wielkomiejskie, wojskowe oraz specjalistyczne duszpasterstwa misyjne i migracyjne. Goscie z Liwty poznają też rpacę polskich katolickich środków przekazu.

Ze strony litewskiej przybyli 14 kwietnia do Warszawy bp Rimantas Norvila, biskup wyłkowiszki, bp Jonas Ivanauskas, biskup pomocniczy koweński i ks. kan. Juzoas Peciukonis. Ze strony polskiej: abp Wojciech Ziemba, metropolita warmiński, bp Jerzy Mazur, biskup ełcki, bp Antoni Dydycz, biskup drohiczyński oraz ks. Paweł Naumowicz, prowincjał księży Marianów.

W pierwszym dniu wizyty hierarchowie odwiedzili centrum Formacji Misyjnej oraz zostali przyjęci na kolacji przez abp. Sławoja Leszka Głódzia.

15 kwietnia rano zostali przyjęci przez abp. Kazimierza Nycza, a następnie zapoznali się z pracą poszczególnych wydziałów kurialnych archidiecezji warszawskiej. Po południu poznali działanośc Papieskich Dzieł Misyjnych oraz działania na polu budowania mostów pomiędzy Kościołem a świtem mediów, prowadzone przez Katolicką Agencję Informacyjną. Następnie odwiedzili Ordynariat Polowy, zapoznając się z jego strukturami i działalnością.

„Celem naszych spotkań jest poznawanie Kościoła w Polsce przez biskupów z Litwy i Kościoła na Litwie przez biskupów z Polski. Chodzi nam o dzielenie się tym bogactwem, które jest w każdym z naszych Kościołów” – wyjaśnia bp Jerzy Mazur, przewodniczący zespołu od strony polskiej.

Bp Mazur informuje, ze spotkania obu zespołów odbywają się od 12 lat dwa razy w roku, raz na Litwie raz w Polsce. Tematyka spotkań jest bardzo różna.

W ubiegłym roku biskupi litewscy odwiedzili diecezję opolską, gdzie przedstawicielom litewskiego Episkopatu pokazywali istniejące tam duszpasterstwo dwujęzyczne, jako rzecz normalną, ugruntowaną i dobrze funkcjonującą. „Ten problem istnieje bowiem w diecezji ełckiej w Polsce, gdzie mieszka poważna mniejszość litewska i w archidiecezji wileńskiej, gdzie jest bardzo wielu Polaków” – wyjaśnia bp Mazur.

„Przyjęliśmy zasadę, że nikt nikogo nie poucza, ale w duchu dialogu dzielimy się bogactwem Kościoła w obu naszych krajach” – dodaje biskup.

Z kolei przewodniczący zespołu biskupów litewskich, bp Rimantas Norvila z Wyłkowyszek, mówi, że najważniejsze w pracy obu zespołów jest przezwyciężanie niełatwej, niedawnej przeszłości polsko-litewskiej i budowanie zupełnie nowej perspektywy współpracy obu lokalnych Kościołów.

Zdaniem bp. Norvili, w ciągu 12 lat ścisłej współpracy obu zespołów, dokonano bardzo wiele. Przede wszystkim zostało zagwarantowane duszpasterstwo po litewsku dla Litwinów mieszkających w północnej Polsce, oraz dla Polaków, głównie zamieszkujących tereny Wileńszczyzny. Duszpasterstwo na wileńszczyźnie dziś rozwija się w dwóch językach.

„Trzeba na ten proces spojrzeć w dłuższej perspektywie, widzieć skalę i panoramę wzajemnych problemów w ciągu ostatnich 100 lat – wyjaśnia biskup. – Wówczas zauważymy, jak bardzo wiele problemów zostało przezwyciężonych”.

„Spotkania naszego zespołu stworzyły zupełnie nowe szanse" - konstatuje.


Bp Norvila, pytany o wyzwania na dziś, odpowiada: „Teraz już nie mamy granic i nasze sąsiednie diecezje mogą współpracować bez żadnych przeszkód. Staramy się tę współpracę zintensyfikować”.

Wyjaśnia, że obecnie odbywają się bardzo konkretne spotkania przedstawicieli poszczególnych centrów katechetycznych z polskich i litewskich, sąsiadujących ze sobą diecezji. „Rozmawiamy tam m. in. o duszpasterstwie młodzieżowym, o tym jak odpowiadać na aktualne pytania i wyzwania, jakie stworzył okres transformacji w obu krajach”.

„Jeśli porównywać sytuację Kościoła w Polsce i na Litwie, to wiele możemy nauczyć się od Kościoła w Polsce, gdyż u nas duszpasterstwo i działalność Kościoła była znacznie bardziej zduszona przez system komunistyczny” – dodaje litewski hierarcha.

Informuje ponadto, że coraz więcej kapłanów litewskich wyjeżdża do Polski, aby przyjrzeć się tu różnym inicjatywom duszpasterskim, charytatywnym czy w dziedzinie kultury chrześcijańskiej. Mówi, że w ostatnich latach bardzo zintensyfikował się ruch pielgrzymkowy na Litwę. Oprócz tradycyjnych pielgrzymek pieszych do Ostrej Bramy organizowanych co roku z Warmii i z Suwalszczyzny, z Polski przybywa coraz więcej pielgrzymek do Szydłowa czy na górę Krzyży w Szawlach. Z kolei coraz więcej litewskich katolików pielgrzymuje do Częstochowy czy Lichenia.

Bp Mazur wyjaśnia z kolei, że skoro Polska i Litwa weszły do Unii Europejskiej, to bardzo ważna staje się wymiana doświadczeń w tym zakresie. Chodzi tu o wzajemne przekazywanie sobie doświadczeń, jak Kościół w każdym z krajów reaguje na nowe wyzwania i znaki czasu, chociazby w formie nowych trendów kultury masowej.

Biorący udział w spotkaniu biskup pomocniczy kowieński Jonas Ivanauskas informuje o ważnym polu współpracy, jakim w tym roku będą przygotowywane przez stronę litewską obchody 400. lecia objawień maryjnych w Szydłowie - najstarszych w Europie. Na uroczystości w szydłowskim sanktuarium, które odbędą się od 6 do 16 września br. zaproszeni są liczni pielgrzymi z Polski. Biskupi litewscy mają nadzieję, że dzięki ich współpracy z polskimi biskupami, wiele polskich diecezji wyśle tam swoich delegatów.

Przedstawiciele litewskiego episkopatu odwiedzą 16 kwietnia ośrodek adopcyjny w diecezji warszawsko-praskiej. Odwiedzą również redakcję tygodnika „Idziemy” oraz duszpasterstwo emigrantów prowadzone przez księży werbistów jak i ich misyjne wydawnictwo.

Biskupi polscy i litewscy sprawować będą 16 kwietnia wieczorem Eucharystię w warszawskim kościele św. Jakuba na Ochocie i u księży Marianów 17 kwietnia o godz. 7 rano. Msza św. u księży Marianów na Stegnach będzie wspólnym dziękczynieniem za beatyfikację bł. Stanisława Papczyńskiego, założyciela Marianów, zgromadzenia bardzo silnie związanego z historią Polski i Litwy.

Goście z Litwy zwiedzą także tego dnia teren budowanej świątyni Opatrzności Bożej, gdzie podejmie ich Prymas Polski, kard. Józef Glemp.
mp / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 15 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-11 11:24 21 473 dęby upamiętnią ofiary zbrodni katyńskiej (zapowiedź)

Do 2010 r. czyli na 10. rocznicę zbrodni katyńskiej w Polsce zasadzone zostaną 21 473 dęby, z których każdy upamiętni jednego zamordowanego Polaka. Akcja sadzenia dębów jest elementem programu edukacyjnego „Katyń... ocalić od zapomnienia”. Uroczysta inauguracja programu odbędzie się 13 kwietnia w Radzyminie.

- Chcemy zachować pamięć o wojsku, które nie poległo, lecz zostało skrytobójczo zamordowane strzałem w tył głowy i o wymordowaniu polskiej inteligencji, lekarzy, naukowców, artystów, duchownych, dyplomatów. Chcemy, aby pamięć o tej straszliwej zbrodni sprzed 68 lat była żywa w pokoleniach polskiego narodu - podkreślają inicjatorzy programu. Skierowany jest on przede wszystkim do dzieci i młodzieży, nauczycieli, wychowawców oraz instytucji życia publicznego.

Inauguracja programu rozpocznie się o godz. 12. 30 na cmentarzu Poległych w Radzyminie apelem przygotowanym przez radzymińskich uczniów. O godz. 13.00 uroczystej Mszy św. Przewodniczyć będzie arcybiskup warszawsko – praski Sławoj Leszek Głódź, który poświęci symboliczną mogiłę Ofiar Katyńskich oraz „Dęby Pamięci”. Sadzonki dębów rozdane zostaną następnie szkołom, stowarzyszeniom i instytucjom.

Jeden dąb symbolizować ma jedno nazwisko z listy katyńskiej. Placówki deklarując chęć zaangażowania w akcję sadzenia dębów otrzymają swój numer i jedno konkretne nazwisko zamordowanego w 1940 r. Uczestnicy akcji zobowiązują się do opieki nad posadzonym przez siebie drzewem oraz upamiętnienia osoby, której będzie ono poświęcone, w miarę możliwości docierając do jej życiorysu.

Organizatorami programu „Katyń... ocalić od zapomnienia” są: Burmistrz oraz Rada Miasta i Gminy Radzymin, proboszcz Parafii Przemienienia Pańskiego w Radzyminie, radzymińska Akcja Katolicka, Szkoła Podstawowa nr 1 im. ppłka pilota Mariana Pisarka w Radzyminie i
Stowarzyszenie „PARAFIADA” im. Św. Józefa Kalasancjusza. Honorowy patronat nad projektem objął Prezydent RP Lech Kaczynski.
maj / Radzymin
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 11 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-02 19:40 Abp Głódź: w miarę upływu czasu odsłania się przed nami wielkość pontyfikatu Jana Pawła II

- W miarę upływu czasu odsłania się przed nami wielkość pontyfikatu Jana Pawła II- powiedział abp Sławoj Leszek Głodź. Ordynariusz warszawsko-praski przewodniczył Mszy św. w archikatedrze warszawsko-praskiej Mszy św. w intencji beatyfikacji Papieża-Polaka. Hierarcha podkreślił, że owocność papieskiego świadectwa mierzona była cierpieniem i krzyżem, które Jan Paweł II podejmował każdego dnia.

Abp Głodź powiedział, że historia naszych czasów nie znała większego świadka Bożej miłości niż Jan Paweł II. „Jego pontyfikat to przybliżanie człowiekowi prawdy o nieskończonej miłości Boga i to Boga miłosiernego” - mówił ordynariusz warszawsko-praski. Jak dodał z tym orędziem miłości miłosiernej wędrował Jan Paweł II po wszystkich kontynentach naszego globu wlewając nadzieję w serca ludzi.

Wracając do wydarzeń z 2 kwietnia 2005 roku abp Sławoj Leszek Głódź przypomniał atmosferę, która wtedy panowała i która - jak stwierdził hierarcha - w dużej mierze trwa do dziś. „Tysiące ludzi zbierało się na ulicach, placach a szczególnie w Kościołach na wspólnej modlitwie. Wiele osób dokonało wtedy rewizji swojego życia. W sercach wielu ludzi ponownie znalazło się miejsce dla Boga a usta poczęły wymawiać słowa już dawno zapomnianej modlitwy” - mówił w homilii arcybiskup.

Kaznodzieja podkreślił, że z perspektywy czasu, od kiedy nie ma Jana Pawła II wśród nas, widzimy mocniej i wyraziściej jego misję, służbę i jego modlitwę. „W miarę upływu czasu odsłania się przed nami wielkość tego pontyfikatu. Wielkość przypominana i ożywiana przez jego następne papieża Benedykta XVI” - stwierdził. Jak dodał nie ma spraw, którymi by się nie interesował Jan Paweł II. Żył problemami Kościoła, świata i pojedynczego człowieka. A o czasach, w których mu przyszło realizować swój pontyfikat mówił trudne czasy.

Ordynariusz warszawsko-praski powiedział, że pontyfikat Jana Pawła II to pontyfikat świadectwa a „owocność tego świadectwa mierzona była cierpieniem i krzyżem, które Jan Paweł II podejmował każdego dnia”. W życiu Karola Wojtyły - mówił dalej arcybiskup - słowo krzyż nie było jedynie słowem. „Już w dzieciństwie poznał ból i śmierć. Szczególnie poprzez powolny i nieubłagany postęp choroby, która obnażała go z wszystkiego całkowicie zjednoczył się z Chrystusem w cierpieniu i krzyżu”.

Hierarcha powiedział, że 2 kwietnia wracamy wspomnieniami do człowieka, którego tak pokochaliśmy za jego prostotę i autentyczność. „Jego modlitwa i słowa wyzwalały nas z zasępienia i powątpienia, dodawały otuchy. Jego nauka, choć nie do końca pojęta, mówiła, że jest prawda, którą trzeba odkrywać i według niej żyć i że można pogodzić rozum i wiarę” - stwierdził abp Głódź.

Na zakończenie hierarcha zaapelował, by Totus Tuus Jana Pawła II było dla nas bodźcem, aby iść za Janem Pawłem II drogą daru z samego siebie dla Chrystusa.
rl (KAI) / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 02 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-03-22 23:02 Abp Głodź: chrzest to nie tylko formalność ale odrodzenie w nowym życiu

- Chrzest jest nie tylko formalnością, wpisaniem do akt, ale śmiercią i zmartwychwstaniem, odrodzeniem i przemianą w nowe życie - powiedział abp Sławoj Leszek Głódź podczas Liturgii Wigilii Paschalnej, sprawowanej w praskiej archikatedrze pw. Św. Floriana. Rozważając trzy znaki wielkosobotniej liturgii ordynariusz warszawsko-praski zachęcał wiernych, by obwieszczali prawdę o zmartwychwstaniu tym, do których ona jeszcze nie dotarła.

Abp Głodź zwrócił uwagę, że z chwilą przyjścia Jezusa na świat czas się wypełnił, odtąd wydarzenia zbawcze nie są tylko wypełnieniem zamierzchłej przeszłości, ale także naszą aktualną rzeczywistością. „Bóg dzisiaj wkracza sakramentalnie w dzieje całego świata, w dzieje każdego z nas” - mówił hierarcha.

Rozważając poszczególne znaki wielkosobotniej liturgii: światło, wodę - Eucharystię arcybiskup podkreślił, że „światło Chrystusa jest wpisane w życie człowieka ze wszystkimi jego problemami. Tego doświadcza każdy z nas, i każdy z nas światła Bożego potrzebuje” - mówił ordynariusz warszawsko-praski.

Abp Głódź zwrócił uwagę, że chrzest to coś innego niż zwykły akt zapisania do Kościoła poprzez metryki chrztu. „Tak niestety część z nas pojmuje chrzest. Formalność, wpisanie do akt, bo potrzebne będzie potem świadectwo przed pierwszą Komunią św., do bierzmowania i do sakramentu małżeństwa. Ale on jest czymś więcej niż zwykłym oczyszczeniem i przyozdobieniem duszy. Chrzest jest rzeczywiście śmiercią i zmartwychwstaniem, odrodzeniem i przemianą w nowe życie” - mówił kaznodzieja.

Hierarcha ubolewał, że wielu po otrzymaniu chrztu świętego wyrzekło się Bożej łaski i przestało wierzyć a „zaczęło tylko mędrkować i to w sposób bardzo lekki, o wierze, o Kościele, o łasce, o Bogu, o wszystkim. Pozwólmy Chrystusowi żyć i działać w nas i przez nas” - apelował.

Rozważając ostatni znak wielkosobotniej liturgii - Eucharystię - ordynariusz wyraził nadzieję, że każdy doświadczył tego, że komunia św. przyjmowana z wiarą i miłością umacnia nas na drodze życia wiernego, naszej godności ludzi odkupionych i jest także zadatkiem przyszłej chwały.

Na zakończenie arcybiskup zachęcał, by prawdę o zmartwychwstaniu Chrystusa obwieszczać sąsiadom i bliskim, do których ta prawda nie dotarła, aczkolwiek słyszą ją od wielu lat. „Nasza radość niech przenika serca innych ludzi zapalając w nich światło nadziei, która zawieść nie może” - zakończył ordynariusz warszawsko-praski.
rl (KAI) / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 22 marca 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-03-20 12:14 Abp Głodź: mamy być świadkami Chrystusa a nie urzędnikami

- Mamy być świadkami Chrystusa a nie urzędnikami - powiedział abp Sławoj Leszek Głódź, zwracając się do kapłanów zgromadzonych w archikatedrze warszawsko-praskiej w czasie Mszy św. Krzyżma. Hierarcha dodał, że rok 2007 był dla Kościoła w Polsce czasem wielu upokorzeń, gdy mówiono i pisano o rzekomej uległości i słabości duchowieństwa wobec poprzedniego systemu. „Kościół wyszedł z tej konfrontacji zwycięsko” - powiedział abp Głodź.

Ordynariusz warszawsko-praski zwrócił uwagę że Wielki Czwartek to czas, gdy kapłani wracają do swej pierwszej sprawowanej Eucharystii, do pierwszego sakramentalnego rozgrzeszenia i pierwszych udzielonych sakramentów. Podkreślił, że Chrystusowe słowa są fundamentem każdego powołania w Kościele a przede wszystkim powołania kapłańskiego.

Odnosząc się do tegorocznego listu biskupów do kapłanów abp Głodź ubolewał, że wielu kapłanów, chciałoby - podobnie jak w przypadku katechezy szkolnej - zawrzeć z Kościołem umowę o pracę. Umowę, w której każde zaangażowanie w parafii było ściśle określone. „Niepokoi taki sposób myślenia o służbie kapłańskiej, która ze swej natury powinna być bezwzględnie bezinteresowna” - mówił hierarcha.

Zwracając się do zgromadzonych w katedrze warszawsko-praskiej księży arcybiskup podkreślił, że Bóg powołał kapłanów, aby głosili Słowo Boże „w porę i nie w porę”. „To w naszych rękach zostały złożone klucze do sprawowania sakramentów” - przypomniał. „Mamy być świadkami Chrystusa a nie urzędnikami i funkcjonariuszami. Kapłaństwo czasem zaczyna być traktowane zawodowo, jako rodzaj pracy, którą można przeliczyć według norm tego świata. Brońmy się, my sami przed taką pokusą i takim pojęciem” - mówił kaznodzieja.

Abp Głodź dodał, że osobista głęboka wieź z Chrystusem, przyjęcie Jego stylu służby człowiekowi powinno stanowić najważniejszy rys każdego chrześcijanina, a tym bardziej każdego kapłana.

Hierarcha odniósł się również do tzw. lustracji w Kościele. Jak stwierdził rok 2007 był rokiem trudnym. „Był to rok upokorzeń Kościoła polskiego i części stanu duchownego. Pisane scenariusze o słabości polskiego duchowieństwa i o jego uległości wobec systemu nie sprawdziły się” - mówił abp Głódź. Jak dodał Kościół z blisko 50-letniej konfrontacji z systemem totalitarnym nie wyszedł jako wspólnota zdradzających, zdrajców i zdradzanych. Kościół wyszedł z tej konfrontacji zwycięsko a ci, którzy w przekazach medialnych krzyczeli «ukrzyżuj» nie zdobyli się na słowo «przepraszam». „Te bolesne doświadczenia powinny nas mobilizować do codziennej wierności, która jest szkołą heroizmu” - podkreślił ordynariusz warszawsko-praski.

„Musimy pamiętać, że Kościół jest instytucją bosko-ludzką i od początku były w nim osoby, które nie dorastały do ideału jaki pokazuje Chrystus” - mówił kaznodzieja. W jego opinii z Kościoła nie da się całkowicie usunąć zgorszenia. Ono, pomimo że jest dziełem zła, jest w tajemniczy sposób wykorzystywane przez Opatrzność jako sprawdzian wiary w Chrystusa.

Na zakończenie abp Głódź zaapelował do księży, by pamiętali, iż Jezus potrzebuje kapłanów, że chce by wzięli oni odpowiedzialność za duchowe dobro współczesnego nam pokolenia. „Pamiętajmy, że wierni nas potrzebują” - zakończył biskup warszawsko-praski.
rl (KAI) / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 marca 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-03-05 16:04 Abp Głódź: nie jest obojętne czy TVP zachowa publiczny charakter

Abp Sławoj Leszek Głódź opowiedział sie zdecydowanie w obronie mediów publicznych i ich misji kulturotwórczej. Przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu w rozmowie z KAI skrytykował niektóre zapisy przygotowywanej ustawy medialnej,w pierwszym rzędzie pomysł likwidacji abonamemtu. Abp GŁódź uczestniczy w 343. zebraniu plenarnym Konferencji Epsikopatu Polski w Warszawie.

Hierarcha przypomniał, że sprawa dotycząca nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji nie jest nowa, a dyskusja prowadzona jest od kilku lat. „Obecnie nabrała ona przyspieszenia, związanego także i z abonamentem” – powiedział. Jak zauważa abp Głódź, „nie ulega wątpliwości, że są ogromne trendy, by sprywatyzować przynajmniej niektóre kanały telewizji publicznej”. Jednakże jak podkreśla, „telewizja publiczna oraz radio publiczne są dobrem wspólnotowym i należą do dobra państwowego. Powinno być ono chronione, nawet jeśli jest nieco deficytowe.” Dotyczy to w szczególności programów kulturalnych, które choć może są deficytowe, to jednak są „niewymierną inwestycją w kulturę. Stąd też nie jest obojętne, także dla Kościoła, czy pozostaniemy przy telewizji i radiu prywatnym, czy pozostanie wymiar publiczny mediów” – podkreśla abp Głódź.

Zdaniem biskupa, rozwój mediów publicznych jest w interesie wszystkich, także ludzi wierzących. Tym bardziej, że "duża ich część to ludzie biedni, skazani na to, co przekazuje telewizja”. Dla wielu osób dostęp do kultury: koncertów audycji i filmów historycznych, transmisji Mszy św., rozmów i dyskusji o wierze, programów formacyjnych, jest możliwy jedynie dzięki istnieniu mediów publicznych.

Arcybiskup ostrzega zatem, że jeśli wszystko sprywatyzujemy, „to obrazowo rzecz ujmując, na Boże Narodzenie zobaczymy gałązkę choinki i bombkę, a na Wielkanoc jedynie jajo, być może malowane, ale niekoniecznie kurze, bo np. strusie". Abp Głodź zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo, że "zostanie to okrojone z tego wszystkiego co narosło w ciągu wieków, naszych kolęd, pieśni, całej literatury i sztuki religijnej. Jego zdaniem, telewizje prywatne emitują głównie to, co się dobrze sprzedaje. "Obowiązywać będzie dominanta komercyjna i musimy mieć tego świadomość" - tłumaczy.

Odnosząc się do kwestii abonamentu – którego zniesienie rozważają autorzy nowych projektów ustawy o RTV - abp Głódź podkreślił, że sprawdza się on w większości krajów na świecie. - Może być prowadzona dyskusja co do jego formy. Może być on pobierany przy zakupie radioodbiorników i telewizorów, można zwolnić z opłat emerytów i rencistów, mogą być inne ulgi. Jednak musi on pozostać – argumentuje hierarcha. - Państwo zaś musi inwestować w pewne dziedziny życia, do których należy kultura, a w wymiarze której mieści się także wiara i religia. Dotyczy to nie tylko Kościoła katolickiego, ale wszystkich wyznań – zakończył.
mkc / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 05 marca 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-03-04 11:52 Episkopat Polski i TVP aktualizowały umowę o współpracy

Konferencja Episkopatu Polski i Telewizja Polska aktualizowały umowę o współpracy w zakresie produkcji i transmisji programów o tematyce religijnej. Aktualizacja umowy była konieczna m.in. ze względu na nowy podział administracyjny Kościoła katolickiego w Polsce oraz zmiany funkcjonowania regionalnych ośrodków TVP od czasu zawarcia porozumienia w 1994 r.

Ze strony Episkopatu Polski umowę podpisali sekretarz Episkopatu bp Stanisław Budzik oraz abp Sławoj Leszek Głódź, przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP. Ze strony TVP dokonali tego prezes Andrzej Urbański i wiceprezes Sławomir Siwek.

Nowa umowa aktualizuje zasady współpracy Kościoła katolickiego z TVP oraz dotychczasowe zasady funkcjonowania samej redakcji programów katolickich TVP, m.in. utrzymanie i aktualizację jej stron internetowych. Sankcjonuje także wszelkie nowości nadawcze, realizowane w ostatnich latach przez redakcję. Są wśród nich transmisja Mszy św. z sanktuarium w Łagiewnikach o godz. 7 rano, transmisja niedzielnej modlitwy Anioł Pański z placu św. Piotra w Rzymie i produkcja programu „Między Ziemią a Niebem”.

Nowa umowa wprowadza także zmianę w odniesieniu do współpracy regionalnych ośrodków TVP z diecezjami w zakresie transmisji z wydarzeń o tematyce religijnej. Od czasu podpisania umowy w 1994 r. zmieniła się zarówno liczba diecezji, jak i podział administracyjny kraju.

Nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk w specjalnym komunikacie z 24 lutego 2004 roku poinformował, że Jan Paweł II ustanowił dwie nowe diecezje: świdnicka i bydgoską oraz metropolię łódzką. Od 1 stycznia 1999 roku obowiązuje natomiast podział na 16 województw.

Tym samym zmieniła się także liczba ośrodków telewizyjnych oraz liczba biskupów, z którymi współpracują regionalne ośrodki TVP. Według nowej umowy współpraca ze strony kościelnej będzie podejmowana nie tylko przez biskupa diecezji, na której terenie znajduje się ośrodek TVP, ale także przez biskupów, których diecezje pokryte są zasięgiem nadawania TVP. Dotyczy to np. diecezji świdnickiej, wyodrębnionej w 2004 r. z archidiecezji wrocławskiej i diecezji legnickiej. - Jest to zmiana formalna, ale ważna, bo otwiera furtkę diecezjom, które dotychczas nie miały możliwości zaistnienia w telewizji - wyjaśnia ks. Majewski, szef redakcji programów katolickich TVP.

Umowa przewiduje także zapis o ochronie dziedzictwa Jana Pawła II, czego nie dokonano do tej pory po śmierci papieża. - W archiwach telewizyjnych jest bardzo dużo materiałów o Ojcu Świętym, dlatego leży nam na sercu, by one nie przepadły - dodał ks. Majewski.

Podobną umowę Zarząd TVP podpisze jutro z redakcją programów ekumenicznych. W imieniu Polskiej Rady Ekumenicznej dokona tego jej przewodniczący abp Jeremiasz.

Na mocy ustawy o stosunku państwa do Kościoła z 17 maja 1989 r. mogły zacząć powstawać stacje wyznaniowe. Miesiąc później została zawarta umowa pomiędzy sekretariatem Episkopatu Polski a Komitetem ds. Radia i Telewizji, dająca możliwość przygotowywania programów dotyczących religijnego aspektu życia społecznego.

Organizację i kierowanie Redakcją Programów Katolickich biskupi polscy powierzyli jezuitom. Pierwszym szefem tego zespołu był ks. Andrzej Koprowski, który sprawował swoją funkcję przez 8 lat, do sierpnia 1997 r. Następnie, aż do 2002 r. szefem był ks. Krzysztof Ołdakowski. Obecnie redakcją kieruje ks. Andrzej Majewski.

Od 1989 r. zostały zawarte cztery porozumienia między Kościołem a Telewizją Polską. Do tej pory redakcja programów katolickich TVP działała na podstawie umowy z 23 czerwca 1994 r. Podobne porozumienie Zarząd TVP S.A. zawarł z Polską Radą Ekumeniczną.
lk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 04 marca 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-02-27 13:10 Rusza projekt edukacyjny „Katyń – ocalić od zapomnienia”

„Katyń – ocalić od zapomnienia” – to nazwa projektu edukacyjnego, który będzie popularyzował wśród polskiej młodzieży wiedzę o zbrodni katyńskiej. Jej inicjatorami są władze podwarszawskiego Radzymina oraz duchowni i przedstawiciele stowarzyszeń katolickich. Patronat nad projektem objęli prezydent RP Lech Kaczyński oraz ordynariusz warszawsko-praski abp Sławoj Leszek Głódź.

Mottem akcji są słowa Jana Pawła II: „Człowiek nie może pozwolić, żeby prawda została wydarta pod pozorem niczym nieograniczonej wolności, nie można zagubić w sobie krzyku sumienia, jako głosu Prawdy, która go przerasta, ale która równocześnie czyni go człowiekiem i stanowi o jego człowieczeństwie”.

Program będzie popularyzowany przede wszystkim wśród dzieci i młodzieży – w szkołach i instytucjach społeczno-kulturalnych oraz katolickich stowarzyszeniach skupiających młode pokolenia. W jego promocję włączyli się na razie m.in. burmistrz i rada miejska Radzymina, tamtejsza parafia Przemienienia Pańskiego, Akcja Katolicka oraz Stowarzyszenie „Parafiada” im. św. Józefa Kalasancjusza.

„Poprzez kultywowanie pamięci o Polakach - ofiarach zbrodni katyńskiej sprzed 68 lat, pragniemy uświadomić uczestnikom i realizatorom projektu trwałość przekazu pokoleniowego i jego historyczne znaczenie” - tłumaczą we wspólnym oświadczeniu ks. Stanisław Kuć, proboszcz parafii Przemienienia Pańskiego w Radzyminie, Grzegorz Jeleń z Akcji Katolickiej oraz Zbigniew Piotrowski, burmistrz Radzymina.

Projekt „Katyń – ocalić od zapomnienia” ma integrować środowiska lokalne, skłaniając je do wzajemnej współpracy. Ma także rozwijać wśród młodzieży umiejętność twórczego myślenia i indywidualnej interpretacji wydarzeń istotnych w historii Polski i Europy. Akcja polegać będzie posadzeniu w parkach miejskich i skwerach ok. 14 tys. tzw. Dębów Pamięci. Plan przewiduje sadzenie drzew do 2010 roku, czyli na 70. rocznicę zbrodni katyńskiej.

Jeden Dąb Pamięci ma odpowiadać nazwisku jednego zamordowanego oficera z listy katyńskiej. Uczestnicy sadzą drzewo i zobowiązują się do opieki nad nim oraz do upamiętnienia na terenie swojej placówki, szkoły lub miasta postaci oficera. W dłuższej perspektywie uczestnicy projektu zbierają w swoim środowisku lokalnym materiały historyczne o zbrodni katyńskiej, organizują spotkania, wieczory literackie, wystawy historyczne, wycieczki do Muzeum Katyńskiego, marsze pamięci i apele poległych.

Wszystkie działania wynikające z realizacji projektu „Katyń ocalić od zapomnienia” kształtować mają poczucie przynależności do narodu i państwa z jednoczesną postawą otwarcia na świat i sprzeciwu wobec wszelkich przejawów totalitaryzmu i terroryzmu.

Organizatorzy projektu pragną, by młode pokolenie realizujące swoje życiowe pasje i ambicje już w zintegrowanej i różnorodnej kulturowo Europie, potrafiło być dumne ze swych korzeni i otaczać szacunkiem pamięć Polaków - bohaterów.

Docieranie do źródeł historycznych dających świadectwo zbrodni, a utrwalających pamięć o ofiarach i bohaterach wydatnie przyczyni się do przygotowania młodzieży do różnych ról w dorosłym życiu: kształtując postawy patriotyzmu dla przyszłości uczyć będzie zdolności postrzegania i kojarzenia, obudzi ciekawość poznawczą i żądzę doskonalenia otaczającego świata.

Patronat nad projektem objęli prezydent RP Lech Kaczyński oraz ordynariusz warszawsko-praski abp Sławoj Leszek Głódź.

Inauguracja Dni Katyńskich w Radzyminie odbędzie się 13 kwietnia o godz. 13.
lk / Radzymin
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 27 lutego 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-02-18 14:11 Sulejówek: zebranie Rady Krajowej Papieskich Dzieł Misyjnych

Czy Kościół w Polsce odpowiada na wyzwania Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci? Jakie jest znaczenie wychowawcze Dzieła? – na te i inne pytania spróbują odpowiedzieć uczestnicy zebrania Rady Krajowej Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce, które rozpoczęło się dziś, 18 lutego w Sulejówku k. Warszawy. Dwudniowe zebranie jest elementem obchodów jubileuszu 150 – lecia istnienia Dzieła w Polsce. Z tej okazji Konferencja Episkopatu Polski ogłosiła rok 2008 Rokiem Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci.

18 lutego w pierwszym dniu zebrania jego uczestnicy wysłuchają konferencji ks. Dr Marka Szymuli z UKSW pt. „Kapłan – uczeń Chrystusa w posłudze misyjnej Kościoła”. Wezmą też udział w dyskusji „Dzieci pomagają Dzieciom. Czy Kościół w Polsce odpowiada na wyzwania Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci?” oraz zapoznają isę ze sprawozdaniami z działalności Dzieła za rok 2007.

W kolejnym dniu zebrania s. Kinga Kozdrój, diecezjalna animatorka PDMD z Tarnowa wygłosi konferencję nt. „Papieskie Dzieło misyjne Dzieci w Polsce – historia, rozwój oraz dynamika animacyjna”. Natomiast na temat znaczenia wychowawczego PDMD mówic będzie ks. Dr hab. Stanisław Dziekoński z UKSW.
Spotkanie w Sulejówku zakończy się Mszą św. 19 lutego o godz. 12.30. eucharystii przewodniczyć będzie bp Stanisław Budzik, sekretarz KEP.

W związku z jubileuszem 150- lecia PDMD w Polsce, 20 lutego na UKSW w Warszawie odbędzie się sympozjum misjologiczne „150 lat PDMD w Polsce. Dzieci-dzieciom misji”. Sympozjum zorganizowane przez Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce oraz Sekcję Misjologii Wydziału Teologicznego UKSW poświęcone będzie 150-letniej obecności Dzieła na ziemiach polskich oraz jego owocom. W związku z jubileuszem planowana jest też w maju konferencja prasowa z udziałem dzieci.

Kulminacją jubileuszu PDMD będzie VII Krajowy Kongres Misyjny Dzieci pod hasłem „Od Bałtyku po gór szczyty jesteśmy misjonarzami Chrystusa”. Kongres trwać będzie od 6 do 7 czerwca br. w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Do udziału w kongresie zaproszone są wszystkie dzieci zrzeszone w PDMD oraz te, które chcą włączyć się w jego szeregi, a także animatorzy, rodzice, wychowawcy, katecheci i duszpasterze. Uczestniczące w spotkaniu dzieci wspomogą rówieśników z Mongolii, z najmłodszego Kościoła na świecie.

Wybór miejsca kongresu nie jest przypadkowy, gdyż PDMD rozpoczęło swoją działalność na przełomie lat 1857/1858 właśnie w Krakowie. Od 1857 roku Dzieło to, pod nazwą Świętego Dziecięctwa Pana Jezusa, prowadziły w Małopolsce siostry szarytki. W 1872 r. kierownictwo przejęli księża misjonarze św. Wincentego à Paulo. We wszystkich diecezjach zostało ono wprowadzone w 1928 r. Wtedy też został mianowany jego dyrektor krajowy - ks. Hugo Król CM, który mieszkał w Krakowie. W 1927 r. działało już 857 lokalnych stowarzyszeń Dzieła w wielu diecezjach. Obecnie Dzieło prowadzone jest we wszystkich polskich diecezjach, choć w różnym wymiarze.

Najbardziej rozpowszechnioną akcją prowadzoną przez dzieci zgromadzone w Papieskim Dziele Misyjnym Dzieci są „Kolędnicy Misyjni”, kolędujący w okresie Adwentu i Bożego Narodzenia i zbierający dzięki temu fundusze na rzecz rówieśników w krajach misyjnych. Coraz bardziej popularna staje się też misyjna formacja dzieci pierwszokomunijnych, które w wybrany dzień Białego Tygodnia podejmują duchowa i materialną pomoc dla misji. Stosunkowo najmniej znana w Polsce jest „Dziecięca Godzina Święta”, podczas której w szkołach, kościołach parafialnych i kaplicach dzieci z całego świata jednoczą się na wspólnej modlitwie różańcowej w intencji pokoju w rodzinach i na świecie. Jest to inicjatywa Apostolstwa Fatimskiego „Dzieci Eucharystii”, ale uczestniczą w niej także dzieci z PDMD.

Konferencja Episkopatu Polski na 339. Zebraniu Plenarnym KEP (13-14 III 2007 r.) ustanowiła rok duszpasterski 2008 „Rokiem Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci”. Tym samym Kościół w Polsce prosi wszystkich kapłanów, katechetów, animatorów, wychowawców oraz całe wspólnoty parafialne o zapoznanie się z ideą Dzieła i skorzystanie z jego owoców. Biskupi polscy – w dokumencie II Polskiego Synodu Plenarnego (1991-1999) „Misyjny adwent nowego tysiąclecia” (nr 64-67) – zachęcali do propagowania Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci we wszystkich parafiach i szkołach.

Papieskiemu Dziełu Misyjnemu Dzieci poświęcona jest tegoroczna edycja konkursu „Mój szkolny kolega z misji”, przeznaczonego dla wszystkich uczniów i nauczycieli szkół podstawowych i gimnazjalnych. Finał konkursu odbędzie się 7 czerwca 2008 r. podczas jubileuszowego kongresu PDMD w Krakowie-Łagiewnikach. Także 42. Ogólnopolskie Sympozjum Misyjne Kleryków w WSD w Legnicy w dniach 27-30 czerwca będzie nawiązywać do działalności Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci.
maj, episkopat.pl / Sulejówek
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 18 lutego 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-02-14 14:59 Warszawa: modlitwa misjonarzy z sekretarzem Episkopatu w dniu święta apostołów Słowian

Polscy misjonarze modlili sie dzisiaj w dniu święta św. Cyryla i Metodego, patronów Europy, apostołów Słowian. Mszy św. w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie przewodniczył sekretarz generalny KEP bp Stanisław Budzik.

W homilii biskup zwrócił uwagę, że posłanie 72 uczniów, o których czytamy w dzisiejszej Ewangelii, miało miejsce przed wydarzeniami paschalnymi. – To "idźcie" przed tajemnicą paschalną ma jeszcze skromny zasięg, ogranicza się do najbliższej okolicy – tłumaczył bp Budzik. - Ale w zdecydowanej formie tego posłania już słychać zapowiedź innego, uniwersalnego posłania, które będzie miało miejsce po zmartwychwstaniu – dodał.

Sekretarz KEP nawiązał także do książki „Świadkowie nadziei”, kard. Nguyen Van Thuana, w której autor pisze o „niedoskonałościach” Jezusa, m.in., że „nie zna się na reklamie”. - Posyłając uczniów, Jezus nie zapowiada łatwego życia, nie kupuje nikogo obietnicami – przypomniał biskup. - Takie postępowanie nie zachęca do podjęcia misji głoszenia Ewangelii. A mimo to, od dwóch tysięcy lat nie brakuje tych, którzy porzucają wszystko i idą za Jezusem - wyjaśnił.

Na zakończenie bp Budzik zwrócił się do zebranych, którzy przygotowują się do wyjazdu na misje słowami Jana Pawła II, wypowiedzianymi podczas III pielgrzymki do Polski. – Idźcie, stańcie się sługami słowa Bożej prawdy, szafarzami Bożych tajemnic, pionierami ewangelizacji, idźcie zanosząc innym to, co jest tysiącletnią spuścizną Kościoła na ziemi polskiej.

We wspólnej modlitwie uczestniczyły osoby przygotowujące się w Centrum Formacji do wyjazdu na misje. Eucharystię koncelebrowali także księża odpowiedzialni za organizacje działające na rzecz misji i misjonarzy w Polsce m.in. ks. Jan Piotrowski, krajowy dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych oraz ks. Marcin Iłżycki, dyrektor Dzieła „Ad Gentes”.
ju / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 14 lutego 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-02-13 15:08 Abp Głódź: spotkanie Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu merytoryczne i konkretne

Jako "merytoryczne" o "konkretne" uznał abp Sławoj Leszek Głódź dzisiejsze spotkanie Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski, które odbyło się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrow. Podczas pierwszego od 2 lat spotkania omawiano m.in. kwestie związane z zapłodnieniem "in vitro", polityką na rzecz rodziny oraz miejsce nauki religii w systemie edukacji.

Było to pierwsze spotkanie przedstawicieli Episkopatu z przedstawicielami nowego rządu. Stronę kościelną w Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski reprezentowali ordynariusz warszawsko-praski abp Sławoj Leszek Głódź (współprzewodniczący), sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Stanisław Budzik, biskup sandomierski Andrzej Dzięga, metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski, biskup toruński Andrzej Suski i metropolita lubelski abp Józef Życiński. Członkowie Komisji Wspólnej ze strony rządowej obecni na spotkaniu to: wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna (współprzewodniczący), szef kancelarii premiera Tomasz Arabski, minister edukacji Katarzyna Hall, minister skarbu Aleksander Grad oraz minister kultury Bogdan Zdrojewski i sekretarz stanu MSWiA Tomasz Siemoniak.

Zdaniem abp. Sławoja Leszka Głodzia, spotkanie odbyło się dość wcześnie jak na czas istnienia nowego rządu, bowiem w 100 pierwszych dniach jego urzędowania. - Tak szybkiego spotkania z żadnym rządem dotąd nie było - stwierdził.

Arcybiskup ocenił spotkanie jako "konkretne" i "merytoryczne". - Nie było to spotkanie dla samego spotkania, mówienie dla mówienia, ale rozmowy z konkretnymi decyzjami. Żadne z zagadnień nie zostało potraktowane zdawkowo - podkreślił.

Abp Głódź poinformował, że "poruszone zostały kwestie ważne, te które były przedmiotem także medialnego przekazu, szczególnie w pierwszych tygodniach urzędowania tego rządu - sprawa oceny z religii, matury, zapłodnienia in vitro, sprawy rodziny, a także różne kwestie prawne, które interesują Kościół".

Arcybiskup powiedział, że minister edukacji Katarzyna Hall zapoznała biskupów z projektem reformy dotyczącym egzaminów maturalnych. Zdaniem abp. Głodzia prace nad tym projektem potrwają jeszcze kilka lat.

Hierarcha poinformował, że przy rozmowach na temat zapłodnienia in vitro, który "został omówiony szeroko" ze strony kościelnej referentem był abp Józef Życiński. - Na temat refundacji zabiegów in vitro ani z jednej, ani z drugiej strony nie było mowy - powiedział abp Głódź. "Chodziło o ukazanie tego problemu w wymiarze prawnym, medycznym i etycznym" - dodał.

Abp Głódź zapowiedział, że powołany zostanie przez obie strony zespół, którego prace pozwolą sprawę in vitro "dogłębnie przestudiować, bo problem ten pojawia się także w innych episkopatach i innych krajach". Wiadomo już, ze reprezentantem strony rządowej tego zespołu będzie poseł PO Jarosław Gowin, któremu towarzyszyć będzie grupa ekspertów.

Abp Głódź dodał, że strona kościelna ma przedstawić swojego reprezentanta i ekspertów w ciagu dwóch tygodni. Kościelno-rządowe zespoły konsultacyjne powołane zostaną w tym czasie także dla innych zagadnień poruszanych podczas dzisiejszego spotkania: polityki prorodzinnej i kwestii obecności religii w systemie edukacji.

"Odnieśliśmy wrażenie i dostaliśmy zapewnienie, że stanowisko strony rządowej jest otwarte na współpracę, na dialog i na harmonię społeczną" - dodał apb Głódź komentując rozmowy dotyczące kwestii in vitro.

"Nadmieniłem, że pojawiały się pewne sygnały jak gdyby "z drugiego czy trzeciego rzędu", które nie wiadomo jak traktować - jak stanowisko rządu, czy też głos medialny. Otrzymalismy zapewnienie, że postawa rządu we wszystkich sprawach będzie konsultowana, jasna i czytelna" - stwierdził abp Głódź.

Odnosząc się do stanowiska rządowego w kwestii polityki prorodzinnej, abp Głódź przytoczył słowa wicepremiera Grzegorza Schetyny. - Sprawa rodziny jest dla rządu sprawą priorytetową, bezdyskusyjną i tu obie strony znajdują się na tej samej płaszczyźnie. Będą szukać rozwiązań dla dobra rodziny - powiedział.

Abp Głódź dodał, że obydwie strony "czeka wzajemna konsultacja, dopracowanie pojęć, ubogacających dyskusję np. na temat zapłodnienia pozaustrojowego". - Tu jest więcej pytań wszelkiego rodzaju, niż odpowiedzi prawnych, medycznych i etycznych. I one zostaną dopracowane, chodzi o poważne stanowisko rządu i poważne stanowisko Episkopatu - podkreślił abp Głódź.
rl, lk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 13 lutego 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-02-04 15:30 Abp Głódź: kapelanom więziennym należy się wdzięczność za ich pracę

Należy się wdzięczność wszystkim zaangażowanym w pracę w tym sektorze, oni wierzą w poprawę swoich podopiecznych – powiedział abp Sławoj Leszek Głódź do kapelanów więziennych i innych uczestników IV Konferencji Duszpastersko-Penitencjarnej „Wychowanie zastępcze a ewentualna przyszłość kryminalna”, która odbyła się w poniedziałek 4 lutego w siedzibie kurii warszawsko-praskiej.

W konferencji wzięli udział przedstawiciele różnych środowisk zajmujących się tematyką penitencjarną i postpenitencjarną. Oprócz kapelanów więziennych, głównie z terenu województwa mazowieckiego i Warszawy, byli wśród nich urzędnicy ministerstwa sprawiedliwości, pracownicy ośrodków opiekuńczo-wychowawczych i zakładów poprawczych, funkcjonariusze policji i sędziowie sądów rodzinnych, a także osoby, które mają za sobą pobyt w więzieniu lub różnych placówkach resocjalizacyjnych.

„Kwestia uchronienia młodego człowieka od tego, aby nie wchodził w świat przestępstwa, jest niezmiernie istotna. Wiemy, jak dzisiaj młody człowiek jest narażony na coraz bardziej zróżnicowane formy przestępcze. Stąd bardzo ważny jest udział w konferencji przedstawicieli różnych środowisk i ekspertów z tej dziedziny” – powiedział ks. dr Paweł Wojtas, naczelny kapelan więziennictwa.

Arcybiskup Głódź podkreślił, że stara się często odwiedzać areszty oraz placówki resocjalizacyjne na terenie diecezji warszawsko-praskiej, śledzić ich rozwój oraz przydatność dla wszystkich instytucji wymiaru sprawiedliwości. – Należy się duża wdzięczność wszystkim tym, którzy są zaangażowani w pracę w tym sektorze. Wierzą oni bowiem w możliwość poprawy swoich podopiecznych, poprawy czasem żmudnej, ale skutecznej – zaznaczył abp Głódź.

Hierarcha dodał, że wspiera działalność organizacji pozarządowych, które pomagają byłym młodym recydywistom rozpocząć nowe, ustabilizowane życie. Jedną z takich organizacji jest założona przez Marka Ksieniewicza i Romana Ziębę Fundacja „Wybieram wolność”, którą tworzą byli więźniowie. Działalność Fundacji aktywnie wspierają m.in. naczelny kapelan zakładów poprawczych ks. dr Waldemar Woźniak, były naczelny kapelan zakładów karnych ks. Jan Sikorski oraz pełniący tę funkcję obecnie ks. dr Paweł Wojtas.

Zdaniem abp. Głódzia, bycie kapelanem więziennym to jedno z najtrudniejszych duszpasterstw. – Kapelani nie przebywają wśród osób z wyższych sfer, tu trzeba zaczynać od najprostszych spraw – dodał arcybiskup.

Marian Cichosz, podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości podkreślił, że udoskonalanie metod wychowania zastępczego młodych ludzi z kryminalną przeszłością jest konieczne do tego, by ośrodki opiekuńcze nie stanowiły kwarantanny dla młodocianych recydywistów, ale autentycznie im pomagały. – Nie wszyscy jednak mają szczęście dorastać w warunkach tworzonych przez zdrową rodzinę. Kiedy jest to niemożliwe, musi ingerować państwo lub ludzie walczący o dobro zagubionych, choć wiemy, że dorastanie w rodzinie zastępczej jest dla nieletnich trudne – mówił Cichosz.

W przerwie między wystąpieniami dziesięć kobiet - osadzonych w zakładzie karnym w Lublińcu i walczących tam ze swoim nałogiem narkotykowym lub alkoholowym – przedstawiło spektakl „Powrót”. Po jego zakończeniu dwie spośród kobiet opowiedziały o swoim zerwaniu z nałogiem i przestępczym środowiskiem oraz chęci powrotu do normalnego życia, w tym znalezieniu pracy, skończeniu przerwanych studiów i założeniu rodziny.

O 132-letniej historii najstarszego polskiego zakładu poprawczego w Studzieńcu niedaleko Żyrardowa i jego współtworzeniu przez polskie duchowieństwo w Królestwie Polskim opowiedzieli obecni dyrektorzy ośrodka – Andrzej Zakrzewski i marianin ks. Marek Kordaszewski, kapelan ośrodka. Zaprezentowali kilkanaście przykładów aktywizacji społecznej i zawodowej młodych mężczyzn z przeszłością kryminalną. Młodzi regularnie m.in. sprzątają miejscowe cmentarze, odnowili kościół i pomogli w pracach porządkowych osobom potrzebującym. Odbyli także spotkania z wybitnym kaznodzieją bp. Józefem Zawitkowskim oraz bp. Alojzym Orszulikiem.

Sędzia Beata Boguszewska z Wydziału Rodzinnego Sądu Rejonowego Warszawa Praga-Północ przedstawiła problematykę wyroków sądowych w odniesieniu do małoletnich przestępców. Poinformowała, że jej instytucja jest największym wydziałem tego typu w Polsce pod względem liczby sędziów. Gromadzi też i przeprowadza najwięcej postępowań, z których wiele – ze względu na specyfikę społeczną warszawskiej Pragi – jest bardzo trudnych. Podkreśliła, że współpraca z placówkami wychowawczymi, m.in. domami dziecka prowadzonymi przez siostry franciszkanki, rodzinnymi i integracyjnymi domami dziecka a także działalność kapelanów więziennych w stolicy jest dla sądu niezwykle przydatna.
lk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 04 lutego 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-02-02 18:26 Siostry kanoniczki Ducha Świętego rozpoczęły obchody Roku bł. o. Gwidona

Obchody Roku bł. ojca Gwidona z Montpellier - z racji 800. rocznicy jego śmierci - rozpoczęły 2 lutego siostry kanoniczki Ducha Świętego. To jedno z najstarszych zgromadzeń zakonnych żeńskich działających w Polsce - jego początki sięgają XII wieku. Do naszego kraju przybyły w XIII w.

Podczas tego roku duchaczki rozważać będą dziedzictwo założyciela swojego zgromadzenia i odczytywać je na nowo we współczesnym świecie. Matka Martyna Hanusiak, przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego, w liście okólnym wezwała również do dziękczynienia za charyzmatyczne powołanie o. Gwidona i jego dzieło miłosierdzia.

W Roku błogosławionego ojca Gwidona w każdej wspólnocie sióstr kanoniczek Ducha Świętego zostanie odprawiona Msza św. z dziękczynną intencją za dar ojca Założyciela dla Zakonu i żywotność jego charyzmatu.

Gwidon urodził się około roku 1160 na południu Francji w mieście Montpellier, które od ponad 200 lat należało do rodu Guillemów. Był czwartym synem księcia Guillema VII i Matyldy, księżniczki z Burgundii, miał liczne rodzeństwo – trzech braci i pięć sióstr.

Ród Guillemów należał do chrześcijan głębokiej wiary zaangażowany w dzieła podejmowane przez Stolicę Apostolską: patronował nauce, wspierał wznoszenie kościołów, był fundatorem szpitali. W bardzo młodym wieku Gwidon utracił swoich rodziców, najpierw zmarła matka, później ojciec. Po ich śmierci, zgodnie z wolą ojca, Gwidon oddany został na wychowanie do Zakonu Templariuszy na okres 6 lat.

Gwidon otrzymany majątek przeznaczył na ufundowanie pierwszego Szpitala Ducha Świętego usytuowanego poza murami rodzinnego miasta Montpellier w 1175 roku. Szpital stał się domem gościnnym otwartym dla chorych, ubogich, samotnych matek, podrzuconych niemowląt oraz dla pielgrzymów zdążających drogą Via Tolosana do sanktuarium św. Jakuba w Santiago di Compostela. Do szpitala przybywali również wszyscy, którzy pragnęli nawrócić się i przemienić swoje życie.

Wiele kobiet i mężczyzn podjęło służbę miłości miłosiernej śladem ojca Gwidona. Trzy wspólnoty posługiwały w szpitalu: Bracia Ducha Świętego, Siostry Ducha Świętego i Bractwo Ducha Świętego. Dzieło o. Gwidona aprobował papież Innocenty III. W bulli „His preacipue” z dnia 22 kwietnia 1198 roku czytamy: „Wśród wszystkich innych szpitali nowo założonych, szpital Ducha Świętego, który założył w Montpellier ukochany syn Gwidon, wyróżnia się duchem zakonnym, jaśnieje światłością miłosierdzia i uczynkami doskonałej dobroczynności w odniesieniu do ubogich, a lepiej wiedzą to ci, którzy doznali dowodów miłosierdzia. Tu bowiem głodni otrzymują posiłek, ubodzy odzież, chorzy konieczne posługi, a bardziej potrzebujący większą pociechę, tak, że przełożeni i bracia nie tyle winni być nazywani gospodarzami potrzebujących, ile sługami potrzebujących; i oni sami cierpią niedostatek wśród ubogich, którym miłosiernie dają to, co konieczne”.

Dzieło miłości miłosiernej ojciec Gwidon oddał pod opiekę Duchowi Świętemu. Krzyż o dwunastu rozgałęzieniach stał się godłem Zakonu Ducha Świętego. Symbolizował on Trójcę Świętą, a rozgałęzienia miały wskazywać na dwanaście owoców Ducha Świętego (por. Gal 5,22). Nad krzyżem ojciec Gwidon umieścił gołębicę jako symbol Trzeciej Osoby Trójcy Świętej.

Podwójny krzyż jest również interpretowany jako krzyż Chrystusa i krzyż każdego z nas. Znak gołębicy oznacza Ducha Świętego, dzięki łasce którego możliwe jest zjednoczenie ludzkiego trudu, cierpienia, ofiary z paschalnym misterium Chrystusa.

Ojciec Gwidon polecił w regule zakonnej, że „należy szukać ubogich chorych na ulicach miasta, zaułkach i w pobliskich wsiach i jak najtroskliwiej ich pielęgnować” (Reguła 65). Szczególną opieką otaczał porzucone dzieci. Czytamy w Regule: „Niemowlęta, sieroty porzucone będą przyjmowane z miłością, obsługiwane, i według możliwości domu żywione” (Reguła 36). Przy bramie szpitala znajdował się ruchomy bęben z otworem, połączony z kołatką. O dowolnej porze dnia można było zostawić niechciane lub znalezione dziecko i w sposób dyskretny pozostawić je pod opieką Zakonu.

Założyciel Zakonu Ducha Świętego troszczył się nie tylko o ciało, ale również o duszę człowieka. W salach szpitalnych znajdowały się ołtarze, aby obłożnie chorzy mogli uczestniczyć w Świętej Liturgii i przyjmować sakramenty.

W okresie Wielkiego Tygodnia aż do końca oktawy Wielkanocy przyjmowano do domu Ducha Świętego kobiety, które pragnęły nawrócić się i prowadzić życie uczciwe. Ewangelizacja prowadzona przez ojca Gwidona i jego Zakon oparta była na wspólnej modlitwie z chorymi, głoszeniu Słowa Bożego oraz poprzez świadczenie miłosierdzia.

Papież Innocenty III pragnął, by idea miłosierdzia promieniowała na cały świat chrześcijański. W roku 1204 powierzył ojcu Gwidonowi i jego Zakonowi, ufundowany przez siebie szpital w rzymskiej dzielnicy Saxia i ogłosił ten dom generalnym domem Zakonu. Wkrótce podobne szpitale powstały w innych częściach Europy, min. we Francji, Niemczech, Hiszpanii, Anglii, Austrii, na Sycylii.

Dokładna data śmierci ojca Gwidona nie jest znana. Z przekazów źródłowych wynika, że nastąpiła ona między 13 stycznia a 8 czerwca 1208 roku. Choć założyciel nie został oficjalnie wyniesiony na ołtarze w Rocznikach Kościelnych Baroniusza oraz w tradycji wewnętrznej Zakonu Ducha Świętego nadawany jest mu tytuł błogosławionego.

Do Polski Zakon Ducha Świętego sprowadził z Wiednia w roku 1220 biskup krakowski Iwo Odrowąż. Początkowo prowadzili szpital w Prądniku pod Krakowem, natomiast w roku 1244 biskup Jan Prandota przeniósł Duchaków do centrum Krakowa i przekazał im parafialny kościół Św. Krzyża, zabudowania szpitalne i gospodarcze oraz odrębne pomieszczenia dla sióstr i braci. Wkrótce powstały klasztory w innych częściach Polski, m. in. w Sandomierzu, Kaliszu, Sławkowie, Stawiszynie (koło Kalisza), Wisznicach (koło Włodawy).

Podczas rozbiorów Polski i polityki wyznaniowej zaborców wiele zakonów uległo kasacie, m.in. męska gałąź Zakonu Ducha Świętego. Również Siostry przeżywały trudny czas. Z powodu zakazu przyjmowania nowych kandydatek w 1846 roku pozostały już tylko dwie siostry. Dopiero w roku 1851 Zakon na nowo zaczął się rozwijać.

Siostry Kanoniczki Ducha Świętego niosą pomoc chorym, ubogim, potrzebującym posługując w szpitalach, prowadząc przedszkola w Lublinie i Krakowie, Dom Samotnej Matki przy Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku Matemblewie, Dom Opieki dla starszych i samotnych kobiet w Leżajsku, Dom Księży Emerytów w Częstochowie, placówki opiekuńczo-wychowawcze w Pacanowie i Sułoszowej. Siostry podejmują również posługę przy parafiach w kancelariach, jako pielęgniarki środowiskowe, zakrystianki i organistki, wiele sióstr katechizuje dzieci i młodzież w szkołach państwowych. Obecnie Siostry prowadzą dzieło również poza granicami Polski. Świadczą miłość miłosierną prowadząc ośrodki zdrowia w Afryce w Burundi: Bujumburze, Gatara i Buraniro, Dom Obrony Życia w Pisarówce na Ukrainie oraz posługują w Domu Księży Emerytów w Rzymie we Włoszech.

Świętej pamięci Ksiądz Kazimierz Krucz, proboszcz parafii w Gdańsku Matemblewie w latach 80-tych XX wieku rozpoczął dzieło odnowy męskiej gałęzi Zakonu. 8 czerwca 2003 roku w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski erygował przy Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku Matemblewie kleryckie stowarzyszenie wiernych o nazwie Towarzystwo Ducha Świętego.
st.css / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 02 lutego 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-01-19 18:40 Świąteczno-noworoczny koncert w katedrze

Kolędy, pieśni operowe i pastorałki zabrzmiały podczas Uroczystego Koncertu Świąteczno- Noworocznego, który odbył się w sobotę w katedrze św. Floriana i św. Michała Archanioła na warszawskiej Pradze.

Podczas koncertu, który odbył się z inicjatywy ordynariusza warszawsko-praskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia zaprezentowano m.in. kolędy, pieśni operowe i najsłynniejsze utwory musicalowe w wykonaniu znakomitych polskich artystów operowych: Bogusława Morki, Eweliny Hańskiej i Wiesława Bednarka.

Zgromadzeni w katedrze wysłuchali też kolęd i pastorałek utrzymanych w polskim i warszawskim klimacie a wykonanych przez Kapelę Staśka Wielanka, Ewę Śnieżankę i Elżbietę Szaniewską.

Kolędy i świąteczne szlagiery muzyczne w stylu chorału gregoriańskiego zaprezentował Zespół Mistic, zaś świąteczne pieśni chóralne wykonała Schola Cantorum Maximilianum.
tk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 19 stycznia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: początek 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT