Znaleziono depesz: 2431
2011-09-06 10:01 Dom Lipszyców - Domem św. Faustyny – jutro konferencja prasowa

Abp Henryk Hoser SAC, Tygodnik „Idziemy” oraz Radio Warszawa, zapraszają na konferencję prasową "DOM LIPSZYCÓW – DOMEM ŚW. FAUSTYNY" 7 września. Diecezja Warszawsko-Praska nabyła dom rodziny Lipszyców w Ostrówku i przeznaczy go na centrum modlitwy o nowe powołania kapłańskie i zakonne. Uroczystościom poświęcenia domu będzie przewodniczył kard. Robert Sarah, Sekretarz Papieskiej Rady Cor Unum.

Dawny dom Lipszyców w Ostrówku k. Wołomina jest tym samym, w którym Helena Kowalska (późniejsza św. Faustyna) w latach 1924-1925 pracowała na swój zakonny posag. Znani w Polsce Lipszycowie byli rodziną żydowską, co nie przeszkadzało im zatrudniać kandydatki do zakonu w roli pomocy domowej i opiekunki do dzieci. Również dla przyszłej siostry Faustyny praca w domu Lipszyców nie była przeszkodą w dojrzewaniu jej powołania.

W konferencji udział wezmą:

Abp Henryk Hoser SAC – Biskup Warszawsko-Praski, s. Dominika ZSJM – Przełożona Domu w Ostrówku, ks. Wojciech Lipka – kanclerz Kurii Biskupiej Warszawsko-Praskiej, ks. Stanisław Markowski – ekonom Diecezji Warszawsko-Praskiej, ks. Mateusz Matuszewski – ceremoniarz biskupi.

Zapraszamy 7 września 2011 (środa), godz. 12.00, Warszawa, ul. Floriańska 3, Aula kurialna

Podczas konferencji można będzie złożyć wniosek o akredytację na uroczystość poświęcenia domu św. Faustyny.
tk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 06 września 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-09-04 17:58 Instytut Zakonny Chemin Neuf - od dziś odpowiedzialny za parafię w Wesołej

Instytut Zakonny Chemin Neuf, który powstał na łonie Wspólnoty Chemin Neuf, objął dziś parafię w podwarszawskiej Wesołej. Chemin Neuf jest międzynarodową wspólnotą katolicką o powołaniu ekumenicznym. Powstała w Lyonie w 1973 r. Jej założycielem jest o. Laurent Fabre. Wspólnota Chemin Neuf szczególnie koncentruje się na budowaniu jedności małżeństwa i rodziny, jedności w Kościele i pomiędzy Kościołami, krajami oraz narodami.

We Wspólnocie uczestniczą kobiety i mężczyźni wszystkich stanów: kapłani, osoby konsekrowane, osoby stanu wolnego, małżeństwa. Wspólnota Chemin Neuf, choć powstała na gruncie katolickim, przyjmuje również członków innych Kościołów – szanując ich własną tożsamość wyznaniową.

Czerpie ona swoją duchowość ze spotkania się tradycji ignacjańskiej, karmelitańskiej (św. Teresa z Avila) i współczesnej Odnowy w Duchu Świętym. W Polsce Wspólnota obecna jest od 15 lat. Członkowie Wspólnoty żyją w małych, 7-12 osobowych fraterniach.

Do Polski Wspólnota przybyła w 1996 r. Dziś jest obecna w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Lublinie, Kutnie, Łącku, Płońsku, Łowiczu, Nysie. W 1998 r. dekretem bp. Kazimierza Romaniuka, zostało jej powierzone prowadzenie Domu Rekolekcyjnego w Wesołej przy parafii Opatrzności Bożej. . Od dzisiaj proboszczem tej parafii jest o. Mariusz Tłokiński, wikarym parafii został o. Sebastian Ostryński, obaj z Kleryckiego Instytutu Zakonnego Chemin Neuf.

W 2003 r. kard.Józef Glemp jako metropolita warszawski przyjął do Polski Klerycki Instytut Zakonny Chemin Neuf do archidiecezji warszawskiej i zezwolił na założenie domu w Warszawie. W 2005 r. Chemin Neuf zostało zatwierdzone jako Publiczne Stowarzyszenie Wiernych na terenie archidiecezji warszawskiej, a w pięć lat później w diecezji warszawsko-praskiej. We wrześniu 2009 abp Hoser powierzył Wspólnocie Chemin Neuf odpowiedzialność za parafię pw. Matki Bożej Fatimskiej w Mistowie k. Mińska Mazowieckiego.

W naszym kraju Wspólnota Chemin Neuf jest najbardziej znana z letnich Sesji KANA dla małżeństw. Od 1994 roku wzięło w nich udział ponad 800 małżeństw, z czego połowa podjęła dłuższą formację we fraterni Kana. Małżeństwa będące we Fraterni KANA (aktualnie 42 małżeństwa z całej Polski) uczestniczą w rocznej formacji prowadzonej przez Wspólnotę, która obejmuje comiesięczne spotkania małych grup małżeńskich, udział w weekendach formacyjnych, udział w posłudze dla innych małżeństw, posługę w letniej Sesji KANA.

Wspólnota Chemin Neuf bardzo angażuje się w duszpasterstwo młodych. Dla gimnazjalistów i licealistów organizuje weekendy formacyjne oraz tygodniowy obóz letni. Natomiast młodzieży w wieku 18-30 lat proponuje rekolekcje „Jerycho” na bazie duchowości ignacjańskiej.

W Polsce Wspólnota organizuje także od 2000 roku rekolekcje według Ćwiczeń Duchownych św. Ignacego. Proponuje także rekolekcje „Anamneza” oraz cykl „Siloe”. Pierwsze – mają charakter pojednania ze swoją historią. Natomiast cykl „Siloe” proponuje drogę uzdrowienia wewnętrznego dla osób doświadczających trudności w relacjach. Proces ten dokonuje się w klimacie modlitwy osobistej i wspólnej z indywidualnym towarzyszeniem duchowym.

Jedną ze sprawdzonych w wielu krajach form działalności Chemin Neuf jest prowadzenie domów studenckich. Od 2007 roku Wspólnota prowadzi w samym centrum Łodzi, Dom Studencki dla studentek i studentów studiów dziennych ze wszystkich łódzkich uczelni. Przyjmuje studentów i studentki w wieku 18-25 lat.

Pierwsza w Polsce parafia zastała powierzona Wspólnocie Chemin Neuf w 2009 r. w Mistowie pod Mińskiem Mazowieckim. Wspólnota prowadzi tam typową parafialną pracę duszpasterską (np. spotkania formacyjne dla kandydatów do bierzmowania, spotkania z dziećmi, ministrantami, opieka nad chorymi itp.) Obecnie fraternię w Mistowie tworzą kapłan z Instytutu Zakonnego Chemin Neuf, dwie siostry oraz jedna rodzina.

Z inicjatywy Wspólnoty Chemin Neuf działa także Międzynarodowa Fraternia Ekumeniczna „Net for God” jako „sieć modlitwy, formacji i ewangelizacji” dla budowania pokoju i jedności między krajami i Kościołami. Ruch ten powstał po Światowych Dniach Młodzieży w Rzymie w 2000 r. W Polsce zaangażowanych jest w niego 300 osób – na świecie ok. 8 tys. osób.

Wspólnota Chemin Neuf była jednym z głównych organizatorów wyjazdu na tegoroczne Światowe Dni Młodzieży w Madrycie. Razem ze Wspólnotą przyjechało do Madrytu ok. 2500 młodych z całego świata w tym ok. 500 z Polski.

Wspólnota jest międzynarodowa. Istnieje w ponad 60 krajach świata i jest mocno zakorzeniona w 25 z nich. Liczy obecnie ponad 1,4 tys. osób różnych narodowości. Obecnie Wspólnota Chemin Neuf prowadzi misję w ponad 50 krajach i jest obecna (ma domy wspólnotowe) w 25 z nich.
mp / Wesoła
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 04 września 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-09-04 17:56 Instytut Zakonny Chemin Neuf przejął opiekę nad parafią w Wesołej k. Warszawy

Abp Henryk Hoser przekazał dziś oficjalnie Kleryckiemu Instytutowi Zakonnemu Chemin Neuf opiekę nad parafią Opatrzności Bożej w Wesołej w Warszawie. Funkcję nowego proboszcza objął ojciec Mariusz Tłokiński. W posłudze duszpasterskiej będzie mu pomagał o. Sebastian Ostryński.

Podczas uroczystej Mszy św. bp warszawsko-praski zapewniał wiernych, że tradycyjna praca duszpasterska w parafii będzie kontynuowana. – Spotkania formacyjne dla kandydatów do bierzmowania, dzieci, ministrantów, opieka nad chorymi, nabożeństwa oraz wszystkie zwyczaje i tradycje miejscowe będą zachowane – powiedział abp Hoser. Ponadto wyraził nadzieję, że kapłani we współpracy ze Wspólnotą Chemin Neuf, do której przynależą, będą wprowadzali nowe, sprawdzone już w wielu miejscach rozwiązania duszpasterskie, takie jak sesje i weekendy „Kana” dla małżeństw, czy rekolekcje „Jerycho" dla młodzieży.

Abp Hoser podkreślił, że wychowanie dzieci i młodzieży powinno zmierzać do umiejscowienia w ich sercu Boga. Jak zaznaczył, jest to cel wszelkiej pedagogiki. - Jeżeli stracimy Go z serca wówczas, jak mówi Pismo Święte, nasze życie popadnie w ruinę – tłumaczył abp Hoser. Jego zdaniem, najwymowniejszym tego przykładem jest widoczny od lat kryzys dechrystianizacji, który dotarł już także do Polski. Towarzyszy mu pojawienie się niebezpiecznych prądów, do który można zaliczyć promowanie kultury homoseksualnej i ideologii gender, czyli płci kulturowej, która mówi, że człowiek ma prawo wybrać sobie płeć.

Mamy jednak wszystko, co potrzebne, aby pokonać zagrożenia – stwierdził abp Hoser. - Trzeba przeciwstawić się współczesnym tendencjom przez jedność i wierność. Jedność Kościoła i wierność Jezusowi Chrystusowi, który go założył.

Abp Hoser prosił także wiernych o modlitwę w intencji powołań kapłańskich. Jak podkreślił, „każdy kapłan jest cennym darem, ponieważ sprawując sakramenty aktualizuje osobę i działanie Jezusa Chrystusa w Kościele”.

Odwołując się do danych statystycznych arcybiskup stwierdził, że niestety diecezja warszawsko-praska w porównaniu z innymi w Polsce ma wciąż zbyt mało księży. – U nas na jednego kapłana przypada 2,5-3 tysięcy wiernych, podczas gdy na innych obszarach naszej Ojczyzny poniżej tysiąca – zauważył arcybiskup. Przypominając słowa proboszcza z Ars, który przestrzegał przed spoganieniem ludzi pozbawionych kapłana, abp Hoser apelował do wiernych o modlitwę o nowe powołania kapłańskie.

Wspólnota Chemin Neuf trafiła do Polski w 1996 roku. Dwa lata później bp Kazimierz Romaniuk powierzy jej prowadzenie Domowi Rekolekcyjnego w Wesołej. W 2003 roku kard. Józef Glemp przyjął w Polsce Instytut Zakonny Chemin Neuf, pozwalając na założenie domu zakonnego na terenie archidiecezji warszawskiej. W 2005 roku wspólnota została erygowana jako publiczne stowarzyszenie wiernych na terenie archidiecezji warszawskiej. Pięć lat później, we wrześniu 2009 roku, abp Hoser powierzył jej odpowiedzialność za parafię pw. Matki Bożej Fatimskiej w Mistowie, koło Mińska Mazowieckiego, gdzie proboszczem jest ksiądz z Instytutu Zakonnego Chemin Neuf.

W uroczystościach w Wesołej wziął między innymi udział o. Laurente Fabre – założyciel i odpowiedzialny za Wspólnotę Chemin Neuf.
mag / Wesoła
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 04 września 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-09-04 12:24 Abp Hoser do młodzieży: bądźcie budowniczymi jedności w Kościele

Do budowania jedności w Kościele, w rodzinie i w społeczeństwie apelował do młodzieży w sobotę abp Henryk Hoser. Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej wmurował kamień węgielny pod budowę nowego Kościoła pod wezwaniem bł. Matki Teresy z Kalkuty w Turowie koło Kobyłki. W trakcie uroczystości udzielił także młodzieży sakramentu bierzmowania.

Niech ten sakrament będzie waszym umocnieniem na drogi, które Bóg was posyła – życzył młodzieży abp Hoser zaznaczając, że ich zadaniem będzie ewangelizacja współczesnego świata. Przyznawanie się do Chrystusa nie jest jednak łatwą misją - zwrócił uwagę hierarcha przypominając, że Jezus nie obiecywał swoim uczniom prostego życia. – Będą was wytykali palcem, oskarżali o wszystko co złe, będą wami pogardzali. Nie zapomnijcie jednak, że taki był również los Chrystusa – tłumaczył abp Hoser.

Przypominając, że poprzez sakramenty człowiek staje się członkiem ciała Jezusa, którym jest Kościół bp warszawsko-praski przestrzegał młodzież, aby poprzez swoją postawę nigdy nie była znakiem zgorszenia. - Nie bądźcie kamieniem, o który inni się potykają czy przewracają albo kamieniem, którym się innych kamieniuje – apelował hierarcha podkreślając jednocześnie: Bądźcie żywym kamieniem, który ma serce z ciała, serce, które potrafi kochać nie tylko siebie, ale i innych.

Abp Hoser zachęcał także do budowania jedności w Kościele, w rodzinie i w społeczeństwie. Jak zaznaczył o nią trzeba walczyć, trzeba ją konstruować zaciskając czasem zęby.

Wskazując młodzieży przykład Matki Teresy z Kalkuty, która jest jednocześnie patronką wznoszącej się w Turowie świątyni, biskup warszawsko-praski przypomniał, że nazywana apostołką dzisiejszego świata nie szczędziła swojej siły i cały swój czas poświęciła innym - wykluczonym, najbiedniejszym, umierającym z głodu na ulicy, gryzionym przez szczury, w ropiejących ranach. Ona ich zbierała bo widziała w każdym z nich biblijnego Łazarza, który leży u progu domu bogacza – mówił abp Hoser.

Tworzenie parafii w Turowie rozpoczęło się w 2004 roku. Wznoszona świątynia oparta na planie krzyża będzie swoją architekturą nawiązywała do stylu gotyckiego. Jak podkreśla ks. proboszcz Jacek Dębski - kościół budowany jest jedynie siłami wiernych, którzy nie szczędzą swojego czasu, sił i funduszy. Jest szansa, że w przyszłym roku uda się już zadaszyć świątynię.

Wspólnota parafialna otwarta jest także na potrzeby kościoła powszechnego. Od sześciu lat w każdą niedzielę w ciągu roku w parafii posługują także kapłani przygotowujący się w Centrum Formacji Misyjnej do wyjazdu na misje.
mag / Turów
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 04 września 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-09-04 09:57 Dom Lipszyców - Domem św. Faustyny – 7 września konferencja prasowa

Abp Henryk Hoser SAC, Tygodnik „Idziemy” oraz Radio Warszawa, zapraszają na konferencję prasową "DOM LIPSZYCÓW – DOMEM ŚW. FAUSTYNY" 7 września. Diecezja Warszawsko-Praska nabyła dom rodziny Lipszyców w Ostrówku i przeznaczy go na centrum modlitwy o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

Uroczystościom poświęcenia domu będzie przewodniczył kard. Robert Sarah, Sekretarz Papieskiej Rady Cor Unum.

Dawny dom Lipszyców w Ostrówku k. Wołomina jest tym samym, w którym Helena Kowalska (późniejsza św. Faustyna) w latach 1924-1925 pracowała na swój zakonny posag. Znani w Polsce Lipszycowie byli rodziną żydowską, co nie przeszkadzało im zatrudniać kandydatki do zakonu w roli pomocy domowej i opiekunki do dzieci. Również dla przyszłej siostry Faustyny praca w domu Lipszyców nie była przeszkodą w dojrzewaniu jej powołania.

W konferencji udział wezmą:

Abp Henryk Hoser SAC – Biskup Warszawsko-Praski, s. Dominika ZSJM – Przełożona Domu w Ostrówku, ks. Wojciech Lipka – kanclerz Kurii Biskupiej Warszawsko-Praskiej, ks. Stanisław Markowski – ekonom Diecezji Warszawsko-Praskiej, ks. Mateusz Matuszewski – ceremoniarz biskupi.

Zapraszamy 7 września 2011 (środa), godz. 12.00, Warszawa, ul. Floriańska 3, Aula kurialna

Podczas konferencji można będzie złożyć wniosek o akredytację na uroczystość poświęcenia domu św. Faustyny.
tk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 04 września 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-09-03 12:04 Abp Hoser poświęcił Europejskie Centrum Zdrowia w Otwocku

Dobry Szpital powinien w sposób holistyczny objąć swoją troską pacjenta - podkreślił abp Henryk Hoser poświęcając w piątek budynek Europejskiego Centrum Zdrowia w Otwocku oraz jego nowo kaplicę, której patronuje bł. Chiara Luce Badano. Jest to pierwszy w Polsce wielospecjalistyczny szpital prywatny z rozszerzoną specjalnością onkologiczno-kardiologiczną. Placówka została otwarta 7 września 2010 roku.

W trakcie uroczystej Mszy św. abp Henryk Hoser zauważył, że cierpienie jest "rylcem", który najbardziej rzeźbi osobowość człowieka. Natomiast radość, szczęście ma działanie anestezjologiczne, a więc w jakiejś mierze usypiające, dlatego trudno się dojrzewa bez konfrontacji z cierpieniem – tłumaczył biskup warszawsko-praski.

Abp Hoser zwrócił także uwagę na potrzebę objęcia pacjenta troską w sposób całościowy, uwzględniający wszystkie wymiary jego życia. Podkreślając znaczenie sfery duchowej w procesie leczenia, arcybiskup powiedział, że obezwładniający człowieka smutek, zwątpienie, rozpacz, czy niecierpliwość, które są owocem działania złego ducha bardzo często spowalniają powrót do zdrowia.

Dlatego, jak zaznaczył biskup warszawsko-praski, kaplica szpitalna jest ważnym miejscem umocnienia zarówno dla chorych, jak i personelu medycznego, zwłaszcza wobec trudnych decyzji. – Lekarz nie jest wszechmogący. I jego mądrość polega nam tym, że zna granice swoich możliwości. Proces chorobowy może przekroczyć jego kompetencje i okazać się nie możliwy do opanowania – mówił abp Hoser. I jak dodał - w takiej sytuacji nie jest właściwą postawą uciekać od chorego, ale wręcz przeciwnie potrzeba się do niego zbliżyć.

Jak przeżywać swoje cierpienie uczy nas patronka kaplicy bł. Chiara Luce Badano, która w wieku osiemnastu lat umarła na nowotwór - zaznaczył abp Hoser. Ona bardzo szybko zrozumiała sens swojej choroby, mówiąc że była to dla niej droga odnalezienia na nowo Chrystusa. Każdą chwilę swojego życia wykorzystywała dla dobra tych, którzy ja otaczali – zauważył hierarcha, a przywołując jej słowa apelował o nadawanie głębszej intencje każdej czynności, którą się wykonuje. Zdaniem Chiary - tylko wówczas będziemy mieli pełniejszą świadomość wartość naszego życia – mówił bp warszawsko-praski.

Europejskie Centrum Zdrowia w Otwocku świadczy między innymi usługi medyczne w ramach kontraktów z NFZ.
mag / Otwock
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 03 września 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-09-02 10:22 Dom Lipszyców - Domem św. Faustyny – zaproszenie na konferencję prasową

Abp Henryk Hoser SAC, Tygodnik „Idziemy” oraz Radio Warszawa, zapraszają na konferencję prasową:
DOM LIPSZYCÓW – DOMEM ŚW. FAUSTYNY. Diecezja Warszawsko-Praska nabyła dom rodziny Lipszyców w Ostrówku
i przeznaczy go na centrum modlitwy o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

Uroczystościom poświęcenia domu będzie przewodniczył kard. Robert Sarah, Sekretarz Papieskiej Rady Cor Unum.


Dawny dom Lipszyców w Ostrówku k. Wołomina jest tym samym, w którym Helena Kowalska (późniejsza św. Faustyna) w latach 1924-1925 pracowała na swój zakonny posag. Znani w Polsce Lipszycowie byli rodziną żydowską, co nie przeszkadzało im zatrudniać kandydatki do zakonu w roli pomocy domowej i opiekunki do dzieci. Również dla przyszłej siostry Faustyny praca w domu Lipszyców nie była przeszkodą w dojrzewaniu jej powołania.

W konferencji udział wezmą:

Abp Henryk Hoser SAC – Biskup Warszawsko-Praski, s. Dominika ZSJM – Przełożona Domu w Ostrówku, ks. Wojciech Lipka – kanclerz Kurii Biskupiej Warszawsko-Praskiej, ks. Stanisław Markowski – ekonom Diecezji Warszawsko-Praskiej, ks. Mateusz Matuszewski – ceremoniarz biskupi.

Zapraszamy 7 września 2011 (środa), godz. 12.00, Warszawa, ul. Floriańska 3, Aula kurialna

Podczas konferencji można będzie złożyć wniosek o akredytację na uroczystość poświęcenia domu św. Faustyny.
tk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 02 września 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-28 19:10 Abp Hoser apeluje o sprawiedliwość społeczną w Polsce

Polska ziemia jest naszym wspólnym domem, za który jesteśmy odpowiedzialni – podkreślił abp Henryk Hoser podczas powiatowo–diecezjalnych dożynek w podwarszawskim Legionowie. W homilii biskup warszawsko-praski zwrócił uwagę na konieczność budowania ojczyzny opartej na sprawiedliwości.

"Nie możemy wydawać wyroków na gospodarstwa rodzinne" - przestrzegał abp Hoser, podkreślając, że rolnik jest przykładem mądrego, oszczędnego i roztropnego gospodarowania, które nie stosuje "hipereksploatacji".

Odwołując się jednocześnie do sytuacji krajów byłego bloku wschodniego, gdzie tradycje wsi zostały zniszczone przez kulturę kołchozów i sowchozów, hierarcha zachęcał, aby nie zaprzepaścić szansy, jaką miała Polska, gdzie 80 proc. ziemi należało do uprawiających ją rolników. - Tam są tylko robotnicy rolni, którzy ziemi nie kochają i nie mają tej mądrości rolnika i wykazują się niezwykłą biernością. Ziemia została przejęta przez oligarchów, którzy wprowadzili uprawy przemysłowe w celu uzyskania maksymalnego zysku - mówił. One jednak, jak zaznaczył bp warszawsko-praski, dokonują się kosztem produkowanej żywności. Dlatego zdaniem hierarchy ci, którzy powracają do rolnictwa ekologicznego, są rolnikami przyszłości.

Abp Hoser zwrócił uwagę na coraz bardziej powszechne, także w skali globalnej, zjawisko wyludniania wsi i przemieszczania się ludności do wielkich miast. Jego zdaniem młodzież „opuszcza to, co nie jest godne opuszczenia”, motywując swą decyzję chęcią szybkiego wzbogacenia się, pragnieniem nowości i przygód lub prowadzeniem swobodniejszego trybu życia.

Jednak, jak zaznaczył arcybiskup, obietnica lepszego i często łatwiejszego życia nieraz okazuje się iluzją. „Anonimowość miasta ułatwia życie nieodpowiedzialne, ale jednocześnie skazuje człowieka na samotność” - mówił biskup warszawsko-praski.

Trzeba zmniejszyć dysproporcję między opłacalnością rolnictwa i przemysłu oraz różnicę między poziomem życia na wsi a stopą życiową mieszkańców miasta – apelował abp Hoser. „Często praca rolnika nie jest sprawiedliwie opłacana” – podkreślił, zwracając uwagę, że zjawisko to dotyka nie tylko Polski, ale niemal wszystkich państw rozwijających się się.

- Rolnik jest tam systematycznie okradany ze swoich produktów, za jego pracę się nie płaci, co powoduje, że owoce południowe w Europie są tańsze, niż produkty miejscowe” – mówił hierarcha.

Przestrzegał też przed myśleniem jedynie kategoriami zysku ekonomicznego. - Coraz poważniejszym problemem jest dziś zamykanie małych szkół, które nie są tylko miejsce kształcenia dzieci, ale także promieniowania kultury i społecznotwórczej atmosfery – zauważył abp Hoser.

Jak podkreślił, „szkolnictwo i służba zdrowia dla wszystkich nie może być zawsze i we wszystkich warunkach ekonomicznie dochodowa". - Po to płacimy podatki, by móc rzeczywiście zaspokoić potrzeby sprawiedliwości rozdzielczej - dodał.

Biskup warszawsko-praski zwrócił także uwagę na szkodliwe skutki emigracji zarobkowej. Odwołując się do swoich doświadczeń duszpasterskich w krajach Europy zachodniej powiedział, że ci, którzy wyjechali z kraju, w większości już do Polski nie wrócą. Wielu z nich liczyło na szybkie wzbogacenie się, jednak, jak pokazuje doświadczenie, nie dorobili się tam wielkich majątków. Ponadto, na ulicach Rzymu, Paryża, Brukseli czy Londynu można już spotkać polskich żebraków. - Ogromne liczby tych bezdomnych żyją w kanałach wielkich metropolii – przestrzegał hierarcha.

Dlatego abp Hoser podkreślił, że „trzeba w naszej Ojczyźnie sprawić takie warunki, że ludzie z kraju wyjeżdżać już nie będą. To jest nasz zbiorowy obowiązek”.

Po Mszy św. ogłoszono wyniki konkursu na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Podobnie jak w ubiegłym roku, abp Hoser wybrał i nagrodził trzy z nich. Jak zaznaczył, w swoim wyborze chciał zwrócić uwagę na "rzeczywistość duchową, która się kryje za tymi dziełami sztuki". Jeden z nich w najbliższych dniach znajdzie się w Ostrówku, gdzie 24 września nastąpi uroczyste otwarcie Domu św. Faustyny.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 28 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-20 18:01 Wołomin: pogrzeb ks. parałata Jana Sikory

Odszedł na wieczną wartę prawdziwy Polak, kapłan i żołnierz, który pełniąc swoją służbę kształtował serca i umysły kolejnych pokoleń - tymi słowami abp Henryk Hoser pożegnał dziś ks. prałata Jana Sikorę.

Msza pogrzebowa z udziałem licznie zebranego duchowieństwa, władz państwowych , samorządowych i wiernych odbyła się w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Wołominie, gdzie ks. prałat Sikora pracował od 1962 roku.

W homilii abp Hoser zaznaczył, że choć księdza Sikory nie ma już pośród nas, to jednak nie powinniśmy dzisiaj płakać, ale radować się i dziękować Bogu za jego kapłańską służbę. - On był naszą radością i nadzieją. Dziś swoją wartę pełni jako żołnierz Chrystusowy wstawiając się za nas - powiedział.

Bp warszawsko-praski podkreślił, że mimo swoich 90 lat ks. Sikora do końca służył innym będąc tam, gdzie być powinien. Jego kapłaństwo było żołnierskim obowiązkiem. Ta niezłomna postawa, zdaniem hierarchy, była między innymi owocem wychowania w wolnej Polsce, która ukształtowała jego umysł, serce i harcerską duszę.

W czasie II wojny światowej ks. Sikora nie zachowywał się jak bierny cywil – przypomniał abp Hoser. - Walczył o wolność tam, gdzie inni wątpili, gdzie się załamywali. Był w centrum śmiałych, trudnych i ryzykownych akcji partyzanckich i działań Armii Krajowej. Rylcem, który wydobył z niego sylwetkę żołnierza broniącego dobra wspólnego, życia ludzkiego i własnego kraju był udział w Powstaniu Warszawskim – mówił bp warszawsko- praski. Jak dodał hierarcha - Ks. Sikora żołnierzem pozostał również w czasach powojennych, tyle że wybrał wówczas służbę jako Żołnierz Jezusa Chrystusa walcząc z ateizmem i komunizmem.

Ponad połowę swojego 90-letniego życia kapłan spędził w Wołominie, który stał się dla niego drugą małą ojczyzną – przypomniał bp warszawsko-praski. Jak zaznaczył, „to stąd promieniował jego nadzwyczajny charyzmat Polaka, kapłana, żołnierza. Tu pełniąc Bożą służbę kształtował serca i umysły kolejnych pokoleń”

Sędziwy już kapłan przygotowywał młodzież do sakramentu małżeństwa, w homiliach przypominał o konieczności obrony Ojczyzny, troski o jej rozwój. W uroczystej Mszy pogrzebowej uczestniczyli między innymi bp Kazimierz Romaniuk, bp Stanisław Kędziora oraz Romuald Szeremietiew.
mag / Wołomin
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-16 11:51 Warszawa: 28. Praska Pielgrzymka Piesza wyruszyła na Jasną Górę

Jesteśmy odpowiedzialni za zbawienie innych – przypomniał abp Henryk Hoser, zwracając się do uczestników 28. Praskiej Pielgrzymki Pieszej Pomocników Maryi Matki Kościoła, która wyruszyła dziś na Jasną Górę. Pątnicy dotrą do Częstochowy 25 sierpnia, w przeddzień uroczystości Matki Boskiej Częstochowskiej.

Po uroczystej Mszy św. w konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej na warszawskim Kamionku pątnicy wyruszyli w drogę na Jasną Górę. Jest to najstarsza pielgrzymka wychodząca z Warszawy do Częstochowy. Zainicjowana została w 1657 roku. Wznowiona w 1984 roku po 67 latach przerwy idzie obecnie zupełnie inną trasą niż pozostałe pielgrzymki.

W homilii abp Hoser zwrócił uwagę, że bardzo wielu chrześcijan w swej bezczynności liczy dziś tylko na Pana Boga. – Wyobrażamy sobie, że On wszystko za nas zrobi, a my będziemy się temu przyglądać, że On zbawi świat bez nas - mówił.

Jak zaznaczył hierarcha, wyrazem takiej postawy są także nasze prośby z którymi zwracamy się Boga. - Wypowiadamy je wydając niejako polecenia: Spraw! Daj! Uczyń! Nakarm! Przyodziej! – tak, jakby Bóg miał to wszystko wykonać zamiast nas - mówił abp Hoser.

Tymczasem - tłumaczył dalej - cała historia zbawienia ukazuje nam, że Bóg potrzebuje pomocników. - Zadaniem Kościoła, w tym również nas jako jego członków jest uobecnianie Boga w świecie, a więc podejmowanie i realizowanie tego wszystkiego o co Go prosimy - dodawał biskup warszawsko-praski.

- Być pomocnikiem Maryi to wpisać się w rolę biblijnego Gedeona, który ma wybawić nas z ręki Madianitów, czyli z grzechu, śmierci, zła, z tego wszystkiego co nas więzi i zatrzymując w drodze do Boga – powiedział arcybiskup.

Ordynariusz warszawsko-praski zachęcał także pątników, aby wczytując się w tekst litanii loretańskiej, odkrywali swoje miejsce w dziele zbawienia jako apostołowie Jezusa Chrystusa. - Zechciejmy przy każdym wezwaniu znaleźć swoje miejsce. W jaki sposób możemy pomóc Maryi w tym, co Bóg jej zlecił – apelował hierarcha. Jak podkreślił, „my nosimy na naszych barkach odpowiedzialność za zbawienie innych”.

Na zakończenie abp Hoser podkreślił, że dla Pomocników Maryi jedyną nagrodą za podejmowany wysiłek powinien być Bóg.

W tym roku uczestnicy 28. Praskiej Pielgrzymki Pieszej Pomocników Maryi Matki Kościoła w sposób szczególny będą polecać Bogu odbywające się w tym samym czasie w Madrycie Światowe Dni Młodzieży.

Pątnicy dotrą na Jasną Górę 25 sierpnia na przypadającą dzień później uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 16 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-16 09:52 Abp Hoser: prawdziwym suweren jest naród

Nie można narodu zastąpić państwem, ponieważ to naród jest suwerenny, a nie państwo – powiedział abp Henryk Hoser podczas Mszy św. na Cmentarzu Żołnierzy Wojny Polsko-Bolszewickiej 1920 roku. Z okazji 91. rocznicy Bitwy Warszawskiej, nazywanej Cudem nad Wisłą, 15 sierpnia uroczystości w diecezji warszawsko-praskiej odbyły się w Radzyminie.

W homilii abp Hoser mówił, że “nie będzie państw w pełni suwerennych, jeśli narody nie będą suwerenne”, ponieważ, jak zaznaczył, “prawdziwym suwerenem jest naród”. Przykładem tego, zdaniem hierarchy, jest historia Polski. - Naród był suwerenny nawet, gdy państwa nie było. I on o tę pełną suwerenność walczył – mówił arcybiskup.

Przytaczając jednocześnie słowa bł. Jana Pawła II, bp warszawsko-praski dodał, że w 1920 roku zwyciężył naród, jego jedność, determinacja i wola walki. Dlatego - jak podkreślił – nie można narodu zastąpić państwem. - Państwo jest na usługach narodu. Nie można także zamienić narodu na tak zwane społeczeństwo demokratyczne - przypomniał abp Hoser. - To są dwa różne porządki – tłumaczył.

Przypominając przemówienie bł. Jana Pawła II wygłoszone 2 czerwca 1980 roku do UNESCO w Paryżu bp warszawsko-praski podkreślił również, że tym, co kształtuje i podtrzymuje naród jest jego kultura.

Abp Hoser zachęcał także do wyciągnięcia właściwych wniosków z minionych wydarzeń. Poprzednie stulecie było "poligonem walki", ale obecne czasy nie są wcale łatwiejsze, przynoszą nowe wyzwania – zwrócił uwagę hierarcha. Odwołując się do słów bł. Jana Pawła II wypowiedzianych 20 lat temu podczas Światowych Dni Młodzieży na Jasnej Górze abp Hoser zaznaczył, że nasza przyszłość zależy od wyborów dokonywanych dzisiaj, od dzisiejszego zaangażowania chrześcijan.

Po uroczystej Mszy św. odbył Apel Poległych oraz złożono wieńce.
mag / Radzymin
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 16 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-15 12:16 Abp Hoser odwiedził Kościół Chrystusa Króla na warszawskim Targówku

Dowiedliście, że kościół parafialny jest naszym wspólnym domem – podkreślił abp Henryk Hoser, dziękując wiernym za ich zaangażowanie w ratowanie palącej się 5 sierpnia świątyni na warszawskim Targówku.
W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, bp warszawsko-praski nawiedził kościół pw. Chrystusa Króla – wotum wdzięczności za Cud nad Wisłą w 1920 roku i celebrował tam uroczystą Mszę św.

Na terenie diecezji istnieją trzy tego typu świątynie, a tym co je łączy – to nieustanne trudności w ich wznoszeniu, a następnie wykańczaniu - zauważył w homilii abp Hoser. Zdaniem hierarchy wynikały one nie tylko z uwarunkowań historycznych, ale także z faktu, że są Bożymi dziełami i jako takie już ze swojej natury napotykają liczne przeciwności.

Biskup warszawsko-praski wyjaśniał to opierając się na przykładzie budowania Królestwa Niebieskiego na ludzkiej ziemi. - Ile było porażek, upadków wiary i obyczajów, ile zniszczeń i pożarów - wymieniał hierarcha. "Są lata tłuste i chude, lata urodzaju i klęski - mówił abp Hoser. Ale - dodał - choć przez wieki upadały państwa, królestwa, a nawet cesarstwa, to Kościół Chrystusowy wciąż istnieje, ponieważ moce piekielne Go nie przemogą.

Abp Hoser wyraził także wdzięczności proboszczowi parafii, ks. Marcinowi Wójtowiczowi oraz wiernym za ich zaangażowanie i troskę o świątynię po jej niedawnym pożarze. - Dowiedliście, że kościół parafialny jest naszym wspólnym domem. I choć ten dom się spalił, to jednak będziemy go ratować – zapewnił bp warszawsko-praski.

Zdaniem hierarchy, już widać nadprzyrodzone owoce tego tragicznego wydarzenia. – Otworzyły się nasze serca, otworzyły się nasze ręce i ujawniła się solidarność wszystkich parafian, którzy troszczą się o piękno tego sakralnego miejsca - powiedział abp Hoser, życząc jednocześnie wiernym, aby kościół był dla nich miejscem pociechy, utwierdzenia, odwagi, cierpliwości i wytrwałości.

W minionym tygodniu został wzmocniony i uszczelniony dach nad nawą główną, ze stropu kościoła usunięto około 10 ton pogorzeliska oraz krzyż wieńczący dach nad prezbiterium.

Na ukończeniu jest projekt tymczasowego dachu nad transeptem i prezbiterium, który zabezpieczy tę część kościoła przed deszczem i dalszym zalewaniem kościoła. Zostało też wykonane doraźne oświetlenie prezbiterium i nagłośnienie kościoła.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 15 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-14 18:11 Abp Hoser: zwycięstwo w 1920 roku było prawdziwym cudem

Zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej w 1920 roku było prawdziwym cudem, który ocalił Polskę i ochronił Europę przed bolszewizmem – podkreślił abp Henryk Hoser. W przeddzień rocznicy cudu nad Wisłą bp warszawsko-praski modlił się na Cmentarzu Poległych w Ossowie.

W trakcie uroczystej Mszy św. upamiętniającej 91. rocznicę Bitwy Warszawskiej abp Hoser zauważył, że Polacy w 1920 roku mieli pełną świadomość, że bronią wolności nie tylko własnego kraju, ale i Europy. Najlepszym tego świadectwem był list biskupów polskich do papieża Benedykta XV datowany na 7 lipca, gdzie pisali oni: Jeżeli Polska ulegnie nawale bolszewickiej, klęska grozi całemu światu, nowy potop go zaleje. Potop mordu, nienawiści, pożogi i bezczeszczenia krzyża” – zacytował abp Hoser. Stwierdził, ze „bolszewizm jest ideologią nienawiści. Jest on ostatnim wykwitem wszelkich zasad negacji wzrastających przez całe stulecie, które godziły w rodzinę, wychowanie, ustrój socjalny, religię, a nadto dziś grożą w samą do niedawna ubóstwioną przez siebie wiedzę”. A przekładając swoją doktrynę na czyn, bolszewicy wprowadzali swoje zasady w życie: mordem, krwią, dyktaturą i despotyzmem jednostki – podkreślił bp warszawsko-praski.

Przypominając słynną odezwę Lwa Trockiego z października 1918 roku, abp Hoser powiedział, że Polska była jedynie etapem i pomostem dla bolszewików do zdobycia świata. - Na zachodzie ważą się losy wszechświatowej rewolucji. Po trupie Polski wiedzie droga do wszechświatowego pożaru. Na Wilno, Mińsk, Warszawę – Marsz! – wołał w odezwie do żołnierzy Michaił Tuchaczewski - mówił hierarcha. Dodał, że Bolszewicy byli pewni zwycięstwa.

Natomiast Polacy w 1920 roku nie mieli żadnej pewności zwycięstwa. Ci, którzy układali plan bitwy wiedzieli, że jest on ryzykowny. Samo stwierdzenie, że tylko cud może Polskę uratować, było wówczas ironią. Ale, jak podkreślił abp Hoser – cud się zdarzył! - Odepchnęliśmy najeźdźców poza granice kraju i tym samym ochroniliśmy Europę. Nie był to jednak cud dokonany jedynie ludzkimi rękami, ale to był cud Opatrzności Bożej, cud Maryi Panny Wniebowziętej - Matki Boskiej Zwycięskiej.
Mimo, że w 1920 roku odnieśliśmy zwycięstwo dające nam ufność w przyszłość i nadzieję, to jednak - podkreślił abp Hoser - wojna wciąż trwa, tyle że już na innych frontach i na innym polu. Jest to wojna o to, co jest najcenniejsze w nas, najcenniejsze w człowieku i w tym, co Bóg stworzył, człowieka na swój obraz i podobieństwo – mówił bp warszawsko-praski.
Po uroczystej Mszy św. odbył się apel Poległych. Pod pomnikiem ofiar Poległych w bitwie pod Ossowem złożono wieńce.
mag / Ossów
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 14 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-13 17:35 Abp Hoser: bez Maryi nie byłoby Cudu nad Wisłą w 1920 roku

Bez Maryi nie byłoby Cudu nad Wisłą w 1920 roku – podkreślił abp Henryk Hoser 13 sierpnia, podczas rekonsekracji konkatedry Matki Bożej Zwycięskiej. Świątynia na Kamionu jest pomnikiem będącym wotum wdzięczności narodu za zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej. Z tego miejsca 91 lat temu po odprawieniu Mszy św. ks. mjr Ignacy Skorupka wyruszyła na pola Ossowa, gdzie 14 sierpnia 1920 r. zginął bohaterską śmiercią.

Nawiązując w homilii do objawień fatimskich abp Henryk Hoser zwrócił uwagę, że w tym samym czasie, w którym matka Boża ukazywała się pastuszkom, na drugim końcu Europy w Rosji trwała rewolucja bolszewicka. Jak zaznaczył hierarcha - oba te wydarzenia zadecydowały o losach świata i są związane przyczynowo z najnowszą historią kościoła na Kamionku, który nosi tytuł Matki Bożej Zwycięskiej. Zdaniem bp warszawsko-praskiego bez pomocy Maryi nie byłoby cudu nad Wisłą. „Maryja stoi na straży podmiotowości i suwerenności narodowej. Tak było we Francji w XVII wieku i tak było w Polsce w wieku XX” – podkreślił hierarcha.

Wyjaśniając głębokie teologiczne znaczenie zwycięstwa Maryi, abp Hoser przypomniał, że „Słowa, które o Niej powiedział Bóg nazwane są protoewangelią, czyli zapowiedzią Dobrej Nowiny, a Jej potomek Jezus Chrystus odniósł zwycięstwo nad władzą szatana w tajemnicy paschalnej”.
Bp warszawsko-praski tłumaczył, że „Maryja jest niewiastą, która zadośćuczyni upadkowi Ewy. Powołana by odnowić rolę i godność kobiety oraz przyczynić się do zmiany losu ludzkości”. Odwołując się do nauczania Jana Pawła II abp Hoser powiedział, że również dziś kobiety czerpiąc wzór z posłannictwa Maryi stają się pierwszymi sprzymierzeńcami Boga na drodze zbawienia. - „Nie byłoby zwycięstwa nad Wisłą bez udziału kobiet, matek, żon i sióstr, których odwaga i duch walki nigdy nie zawodziły w naszych dziejach” - podkreślił arcybiskup.

Przypomniał także, że szatan jest bytem duchowym i osobowym przewyższającym człowieka swoją inteligencją, a nie symboliczną rzeczywistością. – „Jest to złowroga wolność sprzeciwiająca się Bogu i panującą nad ludźmi. Ogrom powtarzających się nieszczęść nie sposób wytłumaczyć działalności wyłącznie człowieka – powiedział abp Hoser cytując słowa kardynała Ratzingera z 1984 roku. I dodał: "Człowiek sam nie ma dość siły by stawić opór szatanowi, ale zjednoczeni w Chrystusie mamy pewność, że go zwyciężymy.

Abp Hoser powiedział, że konkatedra Matki Bożej Zwycięskiej na warszawskim Kamionku została gruntownie odnowiona wysiłkiem całej diecezji warszawsko-praskiej by być miejscem spotkania; sanktuarium łaski, piękna i bezpieczeństwa, źródłem siły, odwagi i nadziei; by przywracała wiarę w zwycięstwo nad piekłem, wszelkiego degradującego zła, nad grzechem, niepewnością i zwątpieniem.

W uroczystej rekonsekracji konkatedry Matki Bożej Zwycięskiej obok licznie zgromadzonego duchowieństwa i wiernych diecezji warszawsko-praskiej wziął także udział bp Leon Maksymilian Dubrawski, bp kamieniecko-podolski.
Rekonsekracja konkatedry Matki Bożej Zwycięskiej zainaugurowała obchody 91. rocznicy Bitwy Warszawskiej na terenie diecezji warszawsko-praskiej. Potrwają one 3 dni.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 13 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-12 14:00 Warszawa: poświęcenie konkatedry na Kamionku (zapowiedź)

W 91. rocznicę Mszy Św. sprawowanej na Kamionku przez ks. Ignacego Skorupkę w przeddzień jego bohaterskiej śmierci, abp Henryk Hoser poświęci kościół konkatedralny Matki Bożej Zwycięskiej w Warszawie na Kamionku. Świątynia została poddana ostatnio generalnej konserwacji.

Parafia we wsi Kamion (dzisiejszy Kamionek) powstała na przełomie XIII i XIV wieku. Kościół i parafia były pod tym samym tytułem Św. Stanisława Biskupa Męczennika. Cmentarzem grzebalnym powstałej parafii był teren, na którym obecnie stoi kościół kamionkowski łącznie z plebanią, zakreślony obecnym parkanem wokół kościoła. Jest to najstarszy cmentarz praski.

W czasie Wojny Szwedzkiej (1656 r.) Kamion został bardzo zniszczony. Probostwo przeniesiono na Skaryszew. Kościół św. Stanisława nadawał się tylko do rozbiórki. Ostatecznie w roku 1775 został rozebrany. Jedynie na cmentarzu został mały, drewniany kościółek, tzw. cmentarny. Usytuowany był u wejścia obecnego kościoła.

22 lutego 1917 roku reaktywowano parafię na Kamionie. 13 sierpnia 1920 r. ks. Ignacy Skorupka odprawił w małym kościele na Kamionku Mszę św. i na tutejszym cmentarzu spowiadał żołnierzy 236 pułku piechoty, którego był kapelanem. Nazajutrz ginie na polu chwały w Ossowie w przeddzień bitwy będącej wielkim zwycięstwem wojsk polskich nad bolszewickimi.

W 1929 r. wmurowania kamienia węgielnego pod nowy kościół na Kamionku dokonał kardynał Aleksander Kakowski. Kościół otrzymał tytuł Matki Boskiej Zwycięskiej i został zbudowany jako wotum wdzięczności za „Cud nad Wisłą”.

W ołtarzu głównym kościoła jest umieszczony tryptyk pędzla Bronisława Wiśniewskiego z 1935 r. Część centralna tryptyku to Matka Boska Zwycięska, przypominająca „Cud nad Wisłą”. W skrzydle prawym widnieje św. Andrzej Bobola, patron Warszawy i św. Stanisław Kostka. Także arcybiskup Achille Ratti, nuncjusz apostolski podczas Bitwy Warszawskiej a późniejszy papież Pius XI oraz ks. Ignacy Skorupka. W głębi widać Kolegiatę Radzymińską. Warto też zwrócić uwagę na trzy duże obrazy malarza Adama Styki.

Świątynia na Kamionku, a także plebania w czasie II wojny światowej były dwukrotnie bombardowane. Zniszczenia usuwano już w czasie okupacji hitlerowskiej i po wojnie.

Od sierpnia 2009 r. proboszczem parafii jest dziekan dekanatu grochowskiego, ks. prałat Zygmunt Podstawka.
mp / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 12 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-09 17:05 Abp Hoser spotkał się z pielgrzymami w Studziannej

Abp Henryk Hoser spotkał się w sanktuarium Świętej Rodziny w Studziannej z uczestnikami 28. Pieszej Praskiej Pielgrzymki Rodzin Totus Tuus. Pielgrzymi wyruszyli z sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej w Warszawie 5 sierpnia, na Jasną Górę dotrą 14 sierpnia. Wraz z nimi podąża Ogólnopolska Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych.

Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej odprawił w Studziannej Mszę św. W homilii mówił o rodzinie, w której miłość jest najtrudniejsza, ponieważ znamy nie tylko zalety naszych bliskich, ale także ich słabości i wady. - Służąc im, musimy zdobywać się na miłosierdzie, które jest stałą i najważniejszą postawą Boga w stosunku do nas. Polega ono na braniu na siebie ciężarów innych, ich złego charakteru, zagubienia i wszystkich braków. My musimy je uzupełniać - tłumaczył arcybiskup.

Zwrócił także uwagę, że nie powinniśmy dziwić się, iż rodzina jest dziś przedmiotem tak wielu ataków. – Społeczeństwo, media i często także państwo nie są dla rodziny życzliwe. A państwo bardzo często żyje kosztem rodziny, kosztem jej dobra, jej zdrowia i ekonomicznej równowagi, rozbudowując własne struktury. Dlatego musimy być silni, ale tą siłą, która pochodzi od Boga. On nas nigdy nie opuści - mówił abp Hoser.

Nawiązał do wspomnienia św. Teresy Benedykty od Krzyża - Edyty Stein. - Ona w Oświęcimiu nie umierała za siebie. Umierała za naród, z którego pochodziła - naród Izraela i za naród, który ją odrzucił - naród niemiecki - powiedział ordynariusz warszawsko-praski.
mag / Studzianna
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 09 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-07 16:42 Abp Hoser powołał ośrodek duszpasterski św. Andrzeja Boboli w Rajszewie pod Warszawą

W podwarszawskim Rajszewie odbyło się uroczyste poświęcenie krzyża i placu pod budowę nowej świątyni. Na mocy dekretu biskupa warszawsko-praskiego abp. Henryka Hosera został tam oficjalnie powołany ośrodek duszpasterski pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli.

W trakcie Mszy św. celebrowanej w prowizorycznej kaplicy abp Hoser przypomniał, że każdy z nas jest świątynią Boga. - Z chwilą przyjęcia chrztu świętego stajemy się Jego wyłączną własnością i miejscem Jego obecności, o ile nie wygonimy Go przez naszą niewierność. Tylko grzech jest w stanie wykluczyć Boga z ludzkiego umysłu, woli i miłowania - mówił arcybiskup. - Kolejne sakramenty pokazują nam, że Bóg jest naszym napojem i pokarmem, a tym który nas powinien prowadzić jest Duch Święty.

Abp Hoser zwrócił także uwagę, że na osobach wierzących ciąży obowiązek modlitwy za tych wszystkich, którzy są od Boga daleko, którzy toną w odmętach życia. - „Niech Piotrowy krzyk ‘Panie ratuj!’ będzie również i naszą modlitwą w podobnych sytuacjach życiowych przeciwności, zawirowań, zalewającej nas fali kłopotów i obaw, czy sytuacji które wydają się beznadziejne” - zachęcał abp Hoser.

Biskup warszawsko-praski wyraził także nadzieję, że nowo powstająca parafia i świątynia stanie się częścią tożsamości ludzi mieszkających w Rajszewie. „Niech to miejsce będzie tak bliskie waszemu sercu jak dom rodzinny, jak bliska jest miejscowość, w której się urodziliście. Niech będzie zbiorowym sercem, do którego chętnie przychodzimy, w który Bogu się oddajecie i poświęcacie, z którego wychodzicie wzmocnieni, mocni, opancerzeni przeciwko złu tego świata, które nieustannie zagraża próbując wszelkimi szczelinami dojść do wewnętrznej świątyni - zachęcał hierarcha.

Nowy Ośrodek duszpasterski pod wezwaniem Andrzeja Boboli w Rajszewie został wydzielony z parafii pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chotomowie oraz Św. Apostołów Piotra i Pawła w Nowym Dworze Mazowieckim.
mag / Rajszewo
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 07 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-05 13:06 Piesza Praska Pielgrzymka Rodzin "Totus Tuus" wyruszyła w drogę

Msza św. pod przewodnictwem abp. Henryka Hosera w sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej w Warszawie rozpoczęła 28. Pieszą Praską Pielgrzymkę Rodzin „Totus Tuus” na Jasną Górę. Wraz z nią od pięciu lat podąża także Ogólnopolska Pielgrzymka Strażaków Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych. W tym roku pątnikom towarzyszą słowa: „Błogosławiony Jan Paweł II w komunii z Bogiem”.

Abp Hoser powiedział w homilii, że pielgrzymka jest swego rodzaju bilansem, który pozwala zobaczyć co jest wartością naczelną, której człowiek podporządkowuje swoje życie. „Czy moje życie jest troską o duszę, by również z tej perspektywy szanować i troszczyć się o moje ciało i moich bliźnich?" – pytał ruszających na trasę pątników hierarcha.

Do pielgrzymki biskup warszawsko-praski przyrównał misję Kościoła. Jak zaznaczył - Kościół idąc przez świat odbywa swą pielgrzymkę do czasów ostatecznych. I w tym znaczeniu jest światłem świata i źródłem prawdy oraz nośnikiem tego, co Bóg daje – wyjaśniał hierarcha. – To w Kościele doznajemy łaski przebaczenia, znaków spotkania z Bogiem, którymi są sakramenty, odzyskujemy siły, których nam brak oraz sens naszego życia –mówił abp Hoser.

Biskup warszawsko-praski zachęcał także pątników aby podążając na Jasną Górę zanieśli modlitwy w intencji Polski. Odwołując się przy tym do etymologii słowa ojczyzna, hierarcha powiedział, że "jedynie wówczas zasługuje ona na to miano, jeżeli w stosunku do rodziny narodowej pełni funkcję ojcowską, czyli odpowiedzialności i troski zwłaszcza o najsłabszych".

Wraz z Pieszą Praską Pielgrzymkę Rodzin Totus Tuus od pięciu lat na Jasną Górę podąża także Ogólnopolska Pielgrzymka Strażaków Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych. „To są ci na których zawsze można liczyć, interweniują często tam, gdzie inni stoją z opuszczonymi rekami ryzykując przy tym własnym życiem”- podkreślił abp Hoser.

Przypominając apel papieża Benedykta XVI biskup warszawsko-praski prosił również pielgrzymów o modlitwę w intencji głodujących mieszkańców Afryki. – Nakarmić głodnego, napoić spragnionego, dać dach bezdomnemu to są wielkie czyny, które są zawsze dostępne - powiedział abp Hoser.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 05 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-05 11:41 Warszawa: pali się wieża kościoła pw. Chrystusa Króla na Targówku (rozszerzenie)

Pali się wieża kościoła pod wezwaniem Chrystusa Króla na Targówku, przy ul. Tykocińskiej w Warszawie.

Albert Stępień, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie powiedział KAI, że cały czas na miejscu prowadzone są działania mające na celu ugaszenie pożaru. Na razie jest zbyt wcześnie, by powiedzieć co było przyczyna pożaru. Na miejscu pracuje czternaście zastępów Straży Pożarnej. Strażacy ratują dach kościoła.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru, ale niewykluczone, że ogień zaprószyli robotnicy pracujący na dachu.

Kościół pw. Chrystusa Króla na Targówku to jedna z trzech świątyń diecezji warszawsko-praskiej, zbudowana jako wotum wdzięczności za zwycięską bitwę z bolszewikami w 1920 roku, jest on zarazem pomnikiem ku czci poległych w obronie Ojczyzny. O wybudowanie tego kościoła zabiegał sam abp Aleksander Kakowski, metropolita warszawski w latach 1913-1938. Budowę ukończono w 1953 r.

Jak czytamy na stronie internetowej parafii, na budowę kościoła-pomnika datki płynęły z całej Polski, a ofiarodawców można poznać dzięki zachowanej księdze pamiątkowej. Na jej pierwszych stronach figurują najznamienitsi przedstawiciele II RP - poczynając od prezydenta Ignacego Mościckiego, poprzez ministra Józefa Becka, Stefana Starzyńskiego - legendarnego prezydenta-obrońcę Warszawy z czasów II wojny światowej, po polityków, rektorów wyższych uczelni, generałów i dziennikarzy.

Kościół jest zbudowany na planie krzyża: posiada trzy nawy ze środkową dominującą oraz transept, czyli nawę poprzeczną. Do głównego wejścia prowadzą granitowe schody.

W ołtarzu głównym znajduje się figura Chrystusa Króla i dwie płaskorzeźby przedstawiające Polskę zrywającą kajdany niewoli, wykonane przez Henryka Tarkowskiego. Cennymi ozdobami świątyni są dwa duże siedemnastowieczne obrazy w stylu flamandzkim, pędzla Michaela Willmanna. W 40 oknach naw bocznych znajdują się witraże. Po jednej stronie 20 tajemnic różańcowych, w drugiej 20 scen ze Starego Testamentu.
rl, awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 05 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2011-08-05 11:22 Warszawa: pali się wieża kościoła pw. Chrystusa Króla na Targówku

Pali się wieża kościoła pod wezwaniem Chrystusa Króla na Targówku, przy ul. Tykocińskiej w Warszawie.

Albert Stępień, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie powiedział KAI, że cały czas na miejscu prowadzone są działania mające na celu ugaszenie pożaru. Na razie jest zbyt wcześnie, by powiedzieć co było przyczyna pożaru. Na miejscu pracuje czternaście zastępów Straży Pożarnej. Strażacy ratują dach kościoła.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru, ale niewykluczone, że ogień zaprószyli robotnicy pracujący na dachu.

Kościół został zbudowany jako wotum wdzięczności za zwycięską bitwę z bolszewikami w 1920 r., jest zarazem pomnikiem ku czci poległych w obronie ojczyzny.
rl / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 05 sierpnia 2011
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: początek 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT