Znaleziono depesz: 1993
2008-04-21 13:24 Warszawa: ambasadorowe organizują bazar dobroczynny przy katedrze św. Floriana

Bazar Dobroczynny przy katedrze św. Floriana na Pradze organizują w najbliższą sobotę 26 kwietnia małżonki ambasadorów i przedsiębiorców. Dochód z bazaru zostanie w połowie przekazany Kurii warszawsko-praskiej na pomoc dla potrzebujących w dzielnicy, a w połowie - Specjalnemu Ośrodkowi-Szkolno-Wychowawczemu w Pruszkowie.

Na bazarze będzie można nabyć odzież, biżuterię, książki, płyty, wyroby rękodzieła artystycznego a także żywność i napoje pochodzące z różnych egzotycznych krajów. Organizatorzy przygotowują również loterię fantową, w której do wygrania będą bony na krótkie pobyty w hotelach, kolacje w restauracjach, sprzęt gospodarstwa domowego oferowane przez sponsorów tego przedsięwzięcia.

Dla dzieci przygotowano atrakcje w ogrodzie arcybiskupim – m.in. występy klowna i teatru stworzonego przez uczniów Specjalnego Ośrodka-Szkolno-Wychowawczego w Pruszkowie.

W tym roku, przy katedrze św. Floriana na Pradze odbędzie się także III Jarmark Floriański organizowany przez warszawsko-praskie duszpasterstwo środowisk twórczych i sportu oraz urząd dzielnicy Praga-Północ. Tegoroczna edycja Jarmarku zaplanowana na 10-11 maja będzie miała szczególny wymiar, gdyż w tym roku przypada 360. rocznica nadania praw miejskich Pradze.

Celem tego Jarmarku jest m.in. integracja warszawskiej społeczności, zaprezentowanie kultury dawnej i współczesnej Warszawy, prezentacja działalności instytucji kulturalnych, rzemieślniczych itp. działających na terenie województwa mazowieckiego.
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 21 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-20 13:15 Abp Głódź pożegnał się z diecezją warszawsko-praską (DOKUMENTACJA)

Abp Sławoj Leszek Głódź pożegnał się dziś uroczyście z diecezją warszawsko-praską, w której rządy sprawował przez 3, 5 roku. Pożegnanie miało miejsce podczas Mszy św. 20 kwietnia w południe w katedrze praskiej. W najbliższą sobotę, 26 kwietnia abp Głódź obejmie rządy w metropolii gdańskiej.

A oto pełen tekst homilii abp. Sławoja Leszka GŁÓdzia:


Ekscelencje, Księża Biskupi!

Kapłani wszystkich stopni i godności!

Ojcowie, bracia, siostry zakonne!

Przedstawiciele struktur życia Narodu, Rządu, Parlamentu, Samorządu terytorialnego – Ministrowie, Burmistrzowie, Wójtowie!

Bracia Strażacy – duchowi synowie Św. Floriana, współpatrona tej Bazyliki Katedralnej!
Umiłowani mieszkańcy Diecezji Warszawsko - Praskiej,

„Ludu Bogu na własność przeznaczony” (por. 1 P 2,9 )!

Wszyscy uczestnicy tego eucharystycznego spotkania!


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

2 października 2004 roku, w dzień wspomnienia Aniołów –Stróżów, tym pozdrowieniem, rozpocząłem swoją homilię, wypowiedzianą do Was, w tej Katedrze, w tamten ważny i piękny dzień mego życia, kiedy przyszedłem do wspólnoty Diecezji Warszawsko - Praskiej, jako jej nowy biskup.

Po prawie czternastu latach mej posługi w Ordynariacie Polowym Wojska Polskiego, posłał mnie Ojciec Święty Jan Paweł II do Was. Ustanowił Waszym Biskupem. Postawił na czele wspólnoty Kościoła Warszawsko-Praskiego, abym stał się dla niego odważnym prorokiem, wiarygodnym świadkiem, wiernym sługą Chrystusa; głosił Wam Jego Ewangelię, stał się krzewicielem i szafarzem świętych sakramentów.

„Raduje się duch mój w Bogu, zbawcy moim” (Łk 1, 47) – powtórzyłem tamtego dnia słowa Maryi. Poprzez nie odwoływałem się do jej wspomożenia – świętej Matki Boga, która powinna być „dla biskupa Mistrzynią w słuchaniu i w gotowości wypełniania słowa Bożego, w wytrwałości w wierze, w ufnej nadziei i gorącej miłości” (Pastores gregis, 14).

Stawałem przed Wami z mym biskupim zawołaniem: Milito pro Christo! Z moim credo, które wyrażało i wyraża – mówię to z najgłębszym przekonaniem – rdzeń mej kapłańskiej posługi. Przygotowało mnie do niej Seminarium mej rodzinnej, wileńskiej archidiecezji. Pełniłem ją w kraju i poza jego granicami – 14 lat w Rzymie, w służbie Stolicy Apostolskiej. Z tym zawołaniem – jako Pasterz Diecezji Wojskowej – otwierałem dla Chrystusa bramy polskich koszar, które zamknął przed nim opresyjny komunistyczny system. Z tym biskupim zawołaniem przyszedłem do Was.

W tamtej ingresowej homilii przywołałem słowa Chrystusa wypowiedziane na Górze Oliwnej, gdy zbliżała się godzina Odkupienia: „Wstańcie, chodźmy” (Mt 26, 46). Słowami tymi – pamiętamy – Jan Paweł II zatytułował swoją książkę poświęconą posłannictwu biskupa.

I. Życie nasze jest drogą

Z tą Chrystusowa zachętą „Wstańcie, chodźmy” – zwracałem się do Was, Bracia Kapłani, i do wspólnoty wiary Diecezji Warszawsko-Praskiej. „Wstańcie, chodźmy w rzeczywistość XXI wieku: społeczną, polityczną, rodzinną i kościelną. Wstańcie, chodźmy z Chrystusem i dla Chrystusa” – drogami Kościoła i Narodu.
Idziemy prowadzeni łaską Ducha Świętego – kapłani, siostry zakonne, cały Lud Boży naszej Diecezji. Bowiem jesteśmy wszyscy, „dzięki sprawiedliwości Boga naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa”, powołani do świętości (por. 2 P 1, 1).

Dzisiaj przyszedł dzień, kiedy ja, Wasz dotychczasowy Biskup, zostałem w imię Chrystusa skierowany przez Ojca Świętego Benedykta XVI do nowych zadań, do pasterskiej posługi w Archidiecezji Gdańskiej.
Powiedziałem po ogłoszeniu tej nominacji, że decyzję Ojca Świętego przyjmuję z pokorą i synowskim posłuszeństwem wobec Głowy Kościoła, który – z Chrystusowego mandatu – posiada władzę nad wszystkimi pasterzami i wiernymi.

Ja tej nominacji nie pragnąłem. Ja o taką nominację nie zabiegałem. Ja tę nominację – w mym sercu – mocno przeżyłem.

Ale ja tej nominacji – gdy przyszła – odpowiedziałem: tak. Bo Ojcu Świętemu się nie odmawia. Bo w tej nominacji – cokolwiek by ona znaczyła na planie mojego życia – wyraża się katolickość Kościoła i powszechny wymiar posługi biskupiej. Bowiem biskup jest człowiekiem drogi. Jej kierunek i geografię wyznacza wola Chrystusowego Namiestnika. I trzeba Jego decyzję przyjmować z pokorą i ufnością.

„Niech się nie trwoży serce wasze. Ufajcie Bogu, i mnie ufajcie” (J 14, 1). Ewangelia dzisiejszej niedzieli utrwala przebieg ostatniej rozmowy Jezusa ze jedenastoma uczniami, niedługo przed pojmaniem w Ogrójcu. Jezus zapowiada w niej swój powrót do domu Ojca, do którego odchodzi, „abyście i wy byli tam, gdzie ja jestem” (J 14, 3) Uspokaja ich lęk i niepewność. Wzywa ich do dojrzalej wiary. Wiara ta doprowadzi zarówno ich - apostołów, jak i tych wszystkich, którzy Jezusowi zaufali – do Niebieskiej Ojczyzny, do domu Przedwiecznego Ojca, który – to słowa Zbawiciela – „będąc we mnie spełnia swoje dzieła” (J 14, 10). Bowiem: „Kto mnie zobaczył, zobaczył Ojca” (J 14, 9). „Jeśli ktoś uwierzy we mnie, to dzieła, które ja spełniam, i on spełniać będzie” (J 14, 12). Podczas tamtej rozmowy Jezus ukazuje obraz drogi – w jej najgłębszym, zbawczym wymiarze. „Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie (J 14, 6).

Jesteśmy wezwani i powołani, aby drogi naszego życia naznaczone łaską wiary, łączyły się z tamtą Chrystusową drogą ku Ojcu, ku zbawieniu. I drogi diecezjalnej wspólnoty, i kapłanów, i nas biskupów, którzy pełnimy swoją apostolską misję na drogach świata.

Nad każdym biskupim herbem dostrzeżecie charakterystyczny kapelusz, który jest właśnie symbolem pielgrzyma, ruszającego w drogę, chroniącym go przed chłodem, kurzem, upałem.

W duchu wiary, że życie nasze jest drogą, której bieg i kierunek wyznacza Boża Opatrzność, przyjąłem tę nominację. To posłanie i naznaczenie. Wiem dobrze, że w ludzkim wymiarze, jest zadaniem trudnym. Potrzebuje Bożego wspomożenia. Potrzebuje duchowego wsparcia. Wymaga wstawienniczej modlitwy, o którą Was juz teraz najserdeczniej proszę.

II. Dziękuję za te dni i godziny

Drodzy Diecezjanie !

W takiej godzinie jak ta, trzeba choćby w największym skrócie dokonać bilansu przebytej wspólnie drogi. Dziękować tym, którzy mi w tej drodze towarzyszyli, którzy mnie w tej w drodze wspomagali, którzy szli wraz ze mną.

W takiej chwili jak ta wracają wspomnienia. Mocno, natarczywie, wyraziście. Dzień ingresu. Powitanie na moście Śląsko–Dąbrowskim. Odświętnie przybrana Katedra, otoczona strażackimi wozami. Bo to Straż Pożarna – wierna swemu Patronowi, Św. Florianowi – przyszła powitać nowego biskupa. Przyjazne spojrzenia tych, którzy przyszli mnie powitać.

I moja ciekawość pomieszana ze zrozumiałym niepokojem, jak to będzie, jak pobiegną dni, jak podołam nowym zadaniom.

Dziękuję dziś za te dni, za te godziny, za te doświadczenia, za te przeżycia – za te trzy i pół roku obecności, pośród was i dla was!

Dziękuję za nie nade wszystko Bogu w Trójcy Świętej jedynemu, dziękuję Chrystusowi, „który (...) siedzi po prawicy Boga i przyczynia się za nami (Rz 8, 34), który jako dobry Pasterz jest obecny w swoim Kościele pod Postaciami Eucharystycznymi, w sakramentach, w Słowie, wszędzie tam, „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje” (Mt 18, 20).

Dziękuje Kościołowi Warszawsko-Praskiemu, który mnie przyjął z otwartością, który mi dopomógł – w jakże istotny sposób – w wypełnianiu mej pasterskiej posługi, w budowaniu – w prawdzie i świętości – diecezjalnej owczarni. Przyszedłem do was z niedaleka, z lewego brzegu Wisły, zdawać się mogło do przestrzeni znanej – to tu przecież rozlokowały się parafie wojskowe: i Rembertów, i Wesoła, i Legionowo, i Mińsk Mazowiecki, do sąsiedniej, młodej diecezji, ustanowionej w 1992 roku. Ale trzeba było czasu, aby ten Kościół w pełni rozpoznać, aby go zrozumieć, poznać jego radości, także duszpasterskie potrzeby i problemy, w swoisty sposób go dotknąć.

Odnajdywałem tutaj to, co trwałe – wiarę i miłość. Wiarę ludzi i wspólnot. Odkrywałem dzieła włodarzy Archidiecezji Warszawskiej w jej kształcie sprzed podziału. Pierwszego pasterza Archidiecezji Warszawskiej w Polsce Niepodległej, kardynała Aleksandra Kakowskiego, który oczekuje zmartwychwstania na Cmentarzu Bródzieńskim, kardynałów Augusta Hlonda, Sługi Bożego Stefana Wyszyńskiego, Józefa Glempa – pasterzy trudnej epoki zmagań o prawa wierzącego Narodu, na której odcisnęli piętno swej wielkości, swej wierności Bogu i Ojczyźnie, i Narodowi. Poznawałem dzieła ostatnich kilkunastu lat, wyrosłe z woli i postanowień pierwszego pasterza Diecezji Warszawsko – Praskiej księdza biskupa Kazimierza Romaniuka, który z oddaniem i poświeceniem tworzył struktury organizacyjne nowej diecezji: i seminarium, i kurię, i ośrodki duszpasterskie. Ksiądz Biskup Kazimierz senior jest dziś z nami. Jeszcze raz wyrażam swoją i naszą wdzięczność za to, co dla diecezji uczynił w czasie swej biskupiej posługi i za pomoc, dobrą radę, jakiej od niego doświadczyłem.

A nade wszystko poznałem was, kapłanów, robotników w winnicy Kościoła Warszawsko - Praskiego. W kazaniu ingresowym wyjawiłem moje skrywane pragnienie, aby być biskupem -proboszczem, Proboszczem - proboszczów. Być blisko małych struktur, nawiązywać bezpośrednie i naturalne kontakty z wiernymi. Nie szczędziłem czasu na wizytacje, odwiedziny parafialnych wspólnot. W ten sposób umacniała się wieź z kapłanami, ze wspólnotą wiernych.

Starałem się rozpoznawać te potrzeby, problemy, oczekiwania. Podejmować decyzje, także te personalne, mając na uwadze dobro Kościoła. Bo Kościół będzie właściwie pełnił swoją zbawczą misję, jeśli coraz skuteczniej otwierać się będzie na znaki, reagował na wyzwania epoki. Szczególnie dostrzegalne w wielkich skupiskach, takich jak Stolica. Kryzys wartości, pojęciowy zamęt, sekularyzacja, nowe formy życia, które starają się wypłukać z ludzkiej świadomości wrażliwość religijną, tworząc wizję świata bez Boga, bez Dekalogu, bez ugruntowanych zasad moralnych. Podejmowałem decyzje, których nadrzędnym celem, była troska, aby nasz Kościół z odwagą, z nadzieją, zdecydowanie stawał wobec wyzwań czasu, podejmował je i rozwiązywał, ukazywał ludziom tej ziemi Chrystusa obecnego, głosił jego ewangeliczne orędzie, wciąż aktualne, wciąż inspirujące, wciąż odmieniające ku dobru człowieka.

Dziękuję Wam, Bracia Kapłani, za wspólnotę jedności ze swym biskupem.

Doświadczyliśmy jako wspólnota wiary, i jako wspólnota kapłańska, szczególnie radosnej chwili. Ojciec Święty Benedykt XVI wyniósł do chwały błogosławionych Ks. Ignacego Kłopotowskiego. Kapłana, którego posługa w dużej mierze biegła tu, na praskim brzegu Stolicy, także w tej świątyni. Błogosławiony Ksiądz Ignacy, opiekun ubogich, inicjator wielu chrześcijańskich dzieł, a przede wszystkim sługa słowa – prasy i książki katolickiej.

Patron na nasz czas, kiedy media uzyskały tak wielką siłę oddziaływania. Mogą służyć prawdzie i dobru, a mogą także – wiemy o tym dobrze – tym wartościom się sprzeniewierzyć.
Starałem się tworzyć warunki, aby w naszej Diecezji rozwijały się media katolickie. Okrzepło Radio Warszawa – programowo atrakcyjne, słuchane i lubiane. Zaczął wychodzić tygodnik informacyjno - formacyjny Idziemy, który zdobył już sobie trwałe miejsce pośród katolickich pism w naszej Ojczyźnie. Często było z nami Radio Maryja i Telewizja Trwam, także Telewizja Polonia. Dziękuję im za to. Dziękuję także wszystkim dziennikarzom, którym nie szczędziłem czasu, aż po tę ostatnią konferencje, zwołaną bezpośrednio po ogłoszeniu decyzji papieskiej o mej nominacji do Gdańska.

Dziękuję za wszystkie inicjatywy, zrodzone w Duszpasterstwie Środowisk Twórczych i Sportu, i w we wspólnotach parafialnych, którym chętnie patronowałem, służące propagowaniu ewangelicznego przesłania przez: muzykę, śpiew, poetyckie słowo, teatralny spektakl. Służące artystycznej kulturze, która przecież wyrasta z Bożego źródła piękna.

Jakże mocno w artystycznym dziedzictwie Stolicy wpisał się Festiwal Muzyczna Praga. W Bazylice Serca Jezusowego koncertowali najsławniejsi: wiedeńscy filharmonicy, mediolańska La scala, mistrz Krzysztof Penderecki.

Drodzy Bracia i Siostry!

Nie sposób wypowiedzieć wszystkich słów wdzięczności. Wydobyć wszystkich wektorów duszpasterskiej posługi, które tworzą ten duchowy, religijny wymiar Kościoła Warszawsko - Praskiego, wiano wiary, duszpasterskiej troski, ewangelicznych czynów.

Wskażę na jeden z nich. Na dzieła miłosierdzia, które stały się odpowiedzią Kościoła, wyraźną i skuteczną, na oczekiwanie i potrzeby ludzi ubogich, chorych, dotkniętych nieszczęściem, których tu, na prawym brzegu Wisły, jest dużo. Na początku swej posługi święciłem jadłodajnię dla ubogich w okolicy Dworca Wschodniego. Powstawały jadłodajnie w innych punktach, i domy samotnej matki, i hospicja, i warsztaty terapii, i poradnie dla uzależnionych, i wieloraka pomoc, i opieka nad imigrantami, i nad ludźmi z tej swoistej wieży Babel otaczającej Stadion Dziesięciolecia. To szczególny rys tego społecznego wymiaru posługi Kościoła Warszawsko - Praskiego. Bo przecież „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych moich braci najmniejszych, mnieście uczynili (Mt 24, 40).

Żegnam Seminarium Duchowne. Miejsce szczególne dla każdej diecezji. Bo to w nim przecież przygotowuje się do spotkania z Chrystusem, Wieczystym Kapłanem, klerycki zaciąg młodzieży. Ci, którzy w zgiełku świata usłyszeli wezwanie: „Pójdź za mną!”. Dziękuję księdzu Rektorowi, księżom Profesorom i Wychowawcom, którzy te młode powołania kształtują, rozwijają, formują kapłańską duchowość. Czeka na Was, Drodzy Seminarzyści, diecezja, czekają wspólnoty wiernych, czeka starsza generacja kapłanów – bo wciąż nas jest za mało, na Chrystusowy siew, na Chrystusowe żniwo, na służbę nadziei. Myślę dziś ze szczególnym wzruszeniem o tych z was, których poprzez nałożenie rąk uczyniłem kapłanami.

Pozdrawiam Was w tej godzinie pożegnania Drodzy Seniorzy, Kapłani emeryci ze Otwocka, kapłani rezydenci rozsiani po parafiach. Kapłani wysłużeni i zasłużeni. Świadkowie drogi Kościoła przez trudny czas, budowniczowie świątyń, przewodnicy parafialnych wspólnot, katecheci. Szukałem z Wami kontaktu, aby poznawać drogi waszego kapłaństwa. Ze wzruszeniem i podziwem słuchałem słów życzeń skierowanych do mnie w Wielki Czwartek podczas Mszy Krzyżma przez jednego z Was, sędziwego wiekiem, a młodego duchem, księdza infułata Józefa Urcusa. Ileż w jego słowach było i Bożego ducha, i mądrości, i miłości, i wierności kapłańskiemu powołaniu, i świadectwa wiary i ewangelicznego maksymalizmu. Niech jesień Waszego życia opromienia pogoda ducha, wdzięczność ludzi i Kościoła. Niech wam odpłaci Bóg wieńcem wiecznej chwały za waszą posługę Bogu i ludziom.

Takim świadkiem wiary spotkanym na drodze mojej posługi, jest ksiądz biskup Stanisław Kędziora, biskup pomocniczy naszej Diecezji, Znany, kochany, szanowany. Biskup wedle Serca Jezusowego. Dziękuje Ci, Drogi Biskupie Stanisławie, za naszą wspólną drogę biskupiej posługi. Za Twoją dobroć, za gorliwość, za Twoje świadectwo wiary, i za ten dar twego cierpienia przynoszony i ofiarowany Chrystusowi i Kościołowi.
Łączy nas z Biskupem Stanisławem jeszcze jedno szczególne przeżycie, które stanowi wielką wartość naszych serc – ostatnie spotkanie z Ojcem Świętym na Watykanie w styczniu 2005 roku, kiedy pytał nas o Pragę, o Diecezję, wspomniał swoją bytność tutaj – pośród nas.

Ksiądz biskup Stanisław obejmuje teraz władzę nad Diecezją jako jej administrator apostolski. Wspierajmy go naszą modlitwą.

Żegnam siostry zakonne! Tak ich dużo w naszej Diecezji. Nie zdążyłem wszystkich domów odwiedzić. Ileż posterunków pracy – nie sposób je wymienić. A wszystkie złączone duchem pokory, oddania swemu powołaniu i modlitwy nieustannej – niech trwa, niech przemienia świat.


III. Trzeba kochać – diecezję i Pragę

Umiłowani Bracia i Siostry!

W czwartek, po zakończeniu konferencji prasowej, zwołanej po ogłoszeniu mojej nominacji, jedna z dziennikarek zapytała mnie: Księże Arcybiskupie, dlaczego ksiądz tak pokochał Pragę? Odpowiedziałem: Bo tak trzeba.

Potwierdzam to wobec Was tu, w tym dniu pożegnania. Tak, trzeba Pragę i naszą Diecezję kochać. Ażeby ją pokochać, trzeba ją poznać, pojąć, zrozumieć.

Poznawałem jej trudną przeszłość. Była Praga od stuleci szańcem i bastionem osłaniającym od wschodu Stolicę. Rzeź Pragi, Powstanie Listopadowe – Olszynka Grochowska. Pamiętna bitwa u wrót Stolicy w sierpniu 1920 roku, która wtedy ocaliła Polskę i Europę przed agresją pogańskiego, komunistycznego systemu. Także to, co tu się działo tu po wojnie, a czego symbolem jest katownia NKWD i UB przy ul Namysłowskiej. To było też doświadczenie Kościoła, i to też była powinność Kościoła, aby to dziedzictwo pamięci i historii przenieść, utrwalić, nie pozwolić, aby przysypał je kurz zapomnienia czy obojętności.

„Na nową Diecezję Warszawsko - Praską Opatrzność Boża niejako nakłada dzisiaj obowiązek podtrzymywania pamięci tego wielkiego wydarzenia w dziejach naszego Narodu i całej Europy, jakie miało miejsce po wschodniej stronie Warszawy” – to słowa Ojca Świętego Jana Pawła II wypowiedziane przed Katedrą Warszawsko -Praską pamiętnego dnia 13 czerwca 1999 roku. Staraliśmy się ten obowiązek wypełniać, podtrzymywać pamięć, modlić się i tam, w Ossowie, i w Radzyminie, i tu, w naszej Katedrze. Stanął przed jej frontonem ufundowany ze składek kapłańskich pomnik Księdza Ignacego Skorupki, kapłana, który stał się symbolem tamtych dziejowych zmagań. Niech ten Pomnik młodego kapłana, jednego z kamieni rzuconych na szaniec polskiej wolności, przypomina nowym pokoleniom, co każdego dnia przejeżdżają ruchliwą arterią Stolicy – Aleją Solidarności, o tym najgłębszym, nieśmiertelnym nurcie, który miłość ku Chrystusowi łączy z miłością do Ojczyzny, do Narodu. Z tego obowiązku pamięci płynęła moja decyzja, aby wykupić Dom Weterana 1863, miejsce ważne dla pamięci historycznej Pragi. To w tym budynku w II Rzeczypospolitej znaleźli przystań sędziwi weterani Styczniowego Powstania. Ci, którzy przed laty, w Koronie, na Litwie, na Rusi, podnieśli sztandar polskiej wolności znaczony Orłem, Pogonią i Archaniołem Michałem. Dziś w odrestaurowanym budynku ma swa siedzibę Kuria Warszawsko-Praska.

Poznawałem jej dzień dzisiejszy, zakorzeniony w praskiej tradycji, która tworzy ten rozpoznawalny typ prażanina, człowieka pogodnego, przedsiębiorczego, nie dającego się przeciwnościom, rzutkiego, honorowego, przywiązanego do swej dzielnicy. Także człowieka pobożnego. Jakże wspaniałym i wzruszającym przykładem tej praskiej pobożności, są kapliczki i figury Marki Bożej na podwórkach starych praskich kamienic, co rozświetlają się wieczorami lampionami, przybrane kwiatami, otaczane modlitwą i majową maryjną pieśnią: Chwalcie łąki umajone...

Poznając Pragę, jej ulice, zaułki, ludzi, pomyślałem czy nie warto utrwalić zwyczajności, piękna i trudu codziennego życia, które tworzy klimat i koloryt miejsca? Czy nie warto utrwalić ludzkiego trudu, który nie przekłada się na wymiar niecodziennego bohaterstwa, ale tworzy bohaterstwo codzienności? Z takich myśli zrodził się pomysł ufundowania rzeźbiarskiej grupy Praskiej Kapeli Podwórkowej, która stanęła – nie bez oporów i krytyki - przy skrzyżowaniu ulic Floriańskiej i Ks. Kłopotowskiego.

Poznawałem geografię Diecezji Warszawsko - Praskiej. Wschodnich dzielnic Stolicy, otaczających je miasteczek i osiedli, otwockiej linii, i radzymińskiej równiny, i wsi, które żywią Stolicę, i leśnych przestrzeni nad Liwcem. Poznawałem ludzi tu mieszkających – w różnych wymiarach ich życia, zawodów, stanowisk, biografii, wieku.

Biskup jest przewodnikiem wspólnoty wiernych podążających ku Niebieskiej Ojczyźnie. Ale idzie wraz z nią drogami świata, poprzez rzeczywistość życia społecznego, narodowego, politycznego.

Pragnąłem, aby tej części Mazowsza, po wschodniej stronie Wisły, przysporzyć tego wszystkiego, co podnosi jakość życia, co służy dobru, rozwojowi, kulturze, nauce, szkolnictwu. Angażowałem się w różny sposób, aby niwelować zaniedbania i kontrasty. Usprawnić to wszystko, co wymagało reformy: i szkolnictwo, i służbę zdrowia, i infrastrukturę kulturalną. Byli tacy, co mi mieli to za złe. Ale przecież sporo udało się zrobić, zmienić, zainspirować. A przede wszystkim – spotkać ludzi autentycznych, zatroskanych o wzrost tego społecznego dobra, o wspólnoty miejsca, o swoje małe Ojczyzny. Są dziś tu z nami, przedstawiciele tych wspólnot lokalnych, samorządów, stowarzyszeń. Dziękuję wam za Wasz trud, za Wasz autentyzm, za Wasze pragnienie przemiany ku dobru oblicza ziemi, na której żyjecie.

IV. „Wam zatem, którzy wierzycie, cześć!”

Ale dziś w tej świątyni żegnam wspólnotę wiary – duchowieństwo i Lud Boży naszej Diecezji. Wszyscy, jak tu jesteśmy, przez naszą modlitwę, przez sakramentalne życie, „wzrastamy ku zbawieniu” – Jesteśmy bowiem „wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym”. Jesteśmy skarbem Kościoła i drogą Kościoła.

I w poczuciu tej jedności, w poczuciu tej miłości, w poczuciu naszej wspólnej drogi ku ostatecznym celom człowieka, w tej godzinie naszego pożegnania pozdrawiam Was słowami Św. Piotra Apostoła: „Wam zatem, którzy wierzycie, cześć!”(1 P 2, 7)

Umiłowani!

Po raz ostatni staję na tej kazalnicy jako wasz Biskup. Żegnam się z wami i z tą świątynią – Katedrą naszej Diecezji Warszawsko -Praskiej pod wezwaniem Św. Michała Archanioła i Św. Floriana, matką kościołów naszej Diecezji. To świątynia, w której biskup ma swoją katedrę, z której naucza, przewodzi głównym celebracjom roku liturgicznego, udziela sakramentów. To tutaj biskup doświadcza tej szczególnej jedności i komunii ze swoimi kapłanami i z Ludem Bożym – szczególnie podczas wielkoczwartkowej Mszy Krzyżma. Ileż tu było tych uroczystych celebracji, ileż tych spotkań z Chrystusem Eucharystycznym.

To także tu przeżywaliśmy to szczególne doświadczenie – odejście do Pana Ojca Świętego Jana Pawła II. Zawierzaliśmy Bogu świadectwo 26 lat pontyfikatu Jana Pawła II, który powołał do życia naszą Diecezję. Dawaliśmy wobec Boga świadectwo, że poniesiemy przez nasze dalsze życie ten ewangeliczny zasiew papieskiej posługi.

Stanęła figura Jezusa Miłosiernego przy bocznej ścianie Katedry – miejsce kontemplacji tego szczególnego rysu pontyfikatu Jana Pawła II, ukazującego światu Boga bogatego w miłosierdzie, i miłosierdzie objawione w krzyżu i zmartwychwstaniu.

Tu także przeżywaliśmy – wiele razy – radość spotkania z braćmi z siostrzanych Kościołów, modląc się do Ducha Świętego o dar jedności i wspólnoty. Są tu przedstawiciele Księdza Arcybiskupa Sawy – naszego sąsiada – także Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Pozdrawiam ich, i modlę się nieustannie, abyśmy byli jedno.


Umiłowani!

Te wszystkie wartości, te wszystkie przeżycia, te wszystkie doświadczenia, zabieram tam, nad morski brzeg, do Gdańska. Będę się o nie wspierał, będę do nich nawiązywał, będę z nich czerpał.
Wiem już dziś, bo siebie znam, że bardzo szybko, w nawale tamtych nowych spraw, nowych obowiązków, odezwie się – tęsknota.

Stanie przed oczyma obraz strzelistych wieżyc katedry i jej czerwonych podświetlonych nocą murów, jej monumentalnego, pełnego powagi wnętrza, codziennej drogi do kurii, postaci tych, których spotykałem co dnia. Bo zawsze tęskni się do miejsc, w których doznało się dobra, życzliwości, przyjaźni, serca. A tak było tu, na Pradze!

Może spotkacie mnie któregoś dnia, jak przysiądę – będąc w Warszawie, tam na ławeczce przy praskich grajkach, wsłuchanego w nieustającą melodię życia, którego On, Jezus Chrystus, jest źródłem.
Proszę Was, pamiętajcie o swoim biskupie, który rusza w drogę, ku nowym zadaniom, ku nowej posłudze, za Chrystusem, który jest Drogą. I módlcie się za mnie. Proszę was o to.

Zawierzam was wszystkich Matce naszej nadziei. Matce Zwycięskiej z Kamionka.

Niech wam Bóg błogosławi. I temu, który przyjdzie, apostołowi nadziei, nowemu Biskupowi Warszawsko - Praskiemu.

Amen
mp / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-20 13:09 Abp Głódź pożegnał się z diecezją warszawsko-praską

Abp Sławoj Leszek Głódź pożegnał się dziś uroczyście z diecezją warszawsko-praską, w której rządy sprawował przez 3, 5 roku. Pożegnanie miało miejsce podczas Mszy św. 20 kwietnia w południe w katedrze praskiej. W najbliższą sobotę, 26 kwietnia abp Głódź obejmie rządy w metropolii gdańskiej.

„Dziękuję dziś za te dni, za te godziny, za te doświadczenia, za te przeżycia – za te trzy i pół roku obecności, pośród was i dla was!” – mówił abp Głódź. Jego homilii słychali nie tylko liczni wierni i kapłani, ale i zgromadzeniu w katedrze przedstawiciele Parlamentu, samorządu, władz Warszawy, itp.

„Dziękuje Kościołowi Warszawsko-Praskiemu, który mnie przyjął z otwartością, który mi dopomógł – w jakże istotny sposób – w wypełnianiu mej pasterskiej posługi, w budowaniu – w prawdzie i świętości – diecezjalnej owczarni” – mówił wyraźnie przejęty arcybiskup.

Abp Głódź, podsumowując okres swoich rządów na Pradze, przyznał, że chciał być zawsze: „ Biskupem-proboszczem, proboszczem proboszczów”. „Nie szczędziłem czasu na wizytacje, odwiedziny parafialnych wspólnot. W ten sposób umacniała się wieź z kapłanami, ze wspólnotą wiernych” - dodał.

Mówiąc o realizowanym przez siebie programie duszpasterskim, podkreślił, że starał się, aby Kościół warszawsko-praski coraz skuteczniej otwierał się na „znaki czasu” i reagował na wyzwania epoki. „Podejmowałem decyzje, których nadrzędnym celem, była troska, aby nasz Kościół z odwagą, z nadzieją, zdecydowanie stawał wobec wyzwań czasu, podejmował je i rozwiązywał, ukazywał ludziom tej ziemi Chrystusa obecnego, głosił jego ewangeliczne orędzie, wciąż aktualne, wciąż inspirujące, wciąż odmieniające ku dobru człowieka” - skonstatował.

Wśród głównych dokonań, jakie miały miejsce w okresie jego rządów, abp Głódź wskazał na beatyfikację ks. Ignacego Kłopotowskiego, który był „opiekunem ubogich, inicjatorem wielu chrześcijańskich dzieł, a przede wszystkim sługą słowa – prasy i książki katolickiej”.
Wspomniał o swej trosce o media katolickie. „Starałem się tworzyć warunki, aby w naszej Diecezji rozwijały się media katolickie. Okrzepło Radio Warszawa – programowo atrakcyjne, słuchane i lubiane. Zaczął wychodzić tygodnik informacyjno - formacyjny Idziemy, który zdobył już sobie trwałe miejsce pośród katolickich pism w naszej Ojczyźnie. Często było z nami Radio Maryja i Telewizja Trwam, także Telewizja Polonia” – wyjaśnił.

Przypomniał też założenie praskiego Duszpasterstwa Środowisk Twórczych i Sportu oraz organizowany w katedrze Festiwal Muzyczna Praga.

Z wielkim zaangażowaniem mówił też o inicjowanych przez siebie działach charytatywnych. „Na początku swej posługi święciłem jadłodajnię dla ubogich w okolicy Dworca Wschodniego. Powstawały jadłodajnie w innych punktach, i domy samotnej matki, i hospicja, i warsztaty terapii, i poradnie dla uzależnionych, i wieloraka pomoc, i opieka nad imigrantami, i nad ludźmi z tej swoistej wieży Babel otaczającej Stadion Dziesięciolecia. To szczególny rys tego społecznego wymiaru posługi Kościoła Warszawsko – Praskiego” – mówił arcybiskup.

Podziękował szczególnie swemu poprzednikowi bp. Kazimierzowi Romaniukowi oraz biskupowi pomocniczemu Stanisławowi Kędziorze, który po jego odejściu pełnić będzie obowiązki administratora apostolskiego diecezji.

Z nostalgią abp Głódź mówił nie tylko bohaterskiej historii Pragi, czego symbolem był postawiony przez niego pomnik ks. Ignacego Skorupki, ale i o jej niepowtarzalnym, praskim klimacie. „Poznawałem jej dzień dzisiejszy, zakorzeniony w praskiej tradycji, która tworzy ten rozpoznawalny typ prażanina, człowieka pogodnego, przedsiębiorczego, nie dającego się przeciwnościom, rzutkiego, honorowego, przywiązanego do swej dzielnicy. Także człowieka pobożnego. Jakże wspaniałym i wzruszającym przykładem tej praskiej pobożności, są kapliczki i figury Marki Bożej na podwórkach starych praskich kamienic, co rozświetlają się wieczorami lampionami, przybrane kwiatami, otaczane modlitwą i majową maryjną pieśnią: Chwalcie łąki umajone... - - mówił odchodzący arcybiskup.

Przechodząc do chwili obecne abp Głódź wyznał, że „te wszystkie wartości, te wszystkie przeżycia, te wszystkie doświadczenia, zabieram tam, nad morski brzeg, do Gdańska. Będę się o nie wspierał, będę do nich nawiązywał, będę z nich czerpał”.
Mówiąc o swej nominacji na arcybiskupa gdańskiego, abp. Głódź przypomniał, że nie pragnął jej i o nią bynajmniej nie zabiegał. „Powiedziałem po ogłoszeniu tej nominacji, że decyzję Ojca Świętego przyjmuję z pokorą i synowskim posłuszeństwem wobec Głowy Kościoła, który – z Chrystusowego mandatu – posiada władzę nad wszystkimi pasterzami i wiernymi” – wyjaśnił swoją obecną decyzję. Dodał, ze postanowienie Ojca Świętego przyjmować będzie zawsze z pokorą.

Na zakończeniu pożegnalnej homilii prosił mieszkańców Pragi o modlitwę we własnej intencji. Dokonał też zawierzenia diecezji Matce Bożej, matce Zwycięskiej z praskiego Kamionka.
mp / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-20 13:07 Warszawa: rozpoczęła się Msza św. dziękczynna za posługę abp. Głódzia (krótka)

W archikatedrze pw. św. Michała i św. Floriana na warszawskiej Pradze rozpoczęła się Msza św. dziękczynna za posługę abp. Sławoja Leszka Głódzia. Dotychczasowy ordynariusz warszawsko-praski, decyzją Benedykta XVI, w przyszłą niedzielę 26 kwietnia podejmie posługę metropolity gdańskiego.

Arcybiskup Głodź powiedział na wstępie, że sprawuje tę Eucharystię w intencji wszystkich wiernych diecezji warszawsko-praskiej. - Celebrujemy ją duchu dziękczynienia za czas mojej posługi w diecezji i w intencji całego ludu Bożego - powiedział.

W czwartek 17 kwietnia, ogłoszono decyzję Benedykta XVI, który przyjął rezygnację abp. Tadeusza Gocłowskiego z funkcji metropolity gdańskiego. Jednocześnie powierzył tę posługę dotychczasowemu ordynariuszowi warszawsko-praskiemu arcybiskupowi Sławojowi Leszkowi Głódziowi.

Ingres nowego metropolity gdańskiego do archikatedry w Gdańsku-Oliwie odbędzie się w sobotę 26 kwietnia, o godz. 12.
rl, lk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-20 12:10 Kapłani diecezji warszawsko-praskiej dziękują abp. Głódziowi za posługę (dokumentacja)

"Jesteśmy wdzięczni za lata wspólnej drogi ku Chrystusowi. Za postawę troskliwego Pasterza, której doświadczaliśmy w tym czasie. Przykład całkowitego zaangażowania w sprawy Kościoła i Ojczyzny na długo pozostanie w naszej pamięci" - napisał w imieniu kapłanów, osób konsekrowanych i świeckich diecezji warszawsko-praskiej jej bp pomocniczy Stanisław Kędziora, dziękując abp. Sławojowi Leszkowi Głódziowi za cztery lata posługi w diecezji. Z tej okazji abp Głódź przewodniczy dziś Mszy św. dziękczynnej w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana na warszawskiej Pradze. 26 kwietnia w Archikatedrze Oliwskiej odbędzie się jego ingres jako nowego metropolity gdańskiego.

Publikujemy tekst listu bp. Stanisława Kędziory:


Ekscelencjo,

Księże Arcybiskupie,


W związku z decyzją Papieża Benedykta XVI powołującą Ekscelencję na Metropolitę Gdańskiego w imieniu Kapłanów, Osób Konsekrowanych i Wiernych świeckich pragniemy podziękować za posługę w Diecezji Warszawsko-Praskiej.

Dziękujemy za to, że dotrzymał Ekscelencja obietnicy danej podczas ingresu do Katedry Praskiej: „Przychodzę, aby być z ludźmi (...) animować, pobudzać wspólnotę ducha i celów”. Doświadczaliśmy tego codziennie i mogliśmy oglądać owoce pracy dla wspólnego dobra.

Jesteśmy wdzięczni Ekscelencji za lata wspólnej drogi ku Chrystusowi. Za postawę troskliwego Pasterza, której doświadczaliśmy w tym czasie. Przykład całkowitego zaangażowania w sprawy Kościoła i Ojczyzny na długo pozostanie w naszej pamięci.

W imieniu Diecezji obiecujemy dalsze wspieranie Ekscelencji modlitwą w pracy dla dobra Kościoła w Polsce i w Archidiecezji Gdańskiej.

Warszawa, dnia 17 kwietnia 2008 r.


+ Stanisław Kędziora
Biskup Pomocniczy
Diecezji Warszawsko-Praskiej


List bp. Kędziory odczytywany jest dziś we wszystkich świątyniach diecezji warszawsko-praskiej.
lk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-17 17:01 Abp Głódź: nie zabiegałem o tę nominację, wręcz przeciwnie (opis konferencji pras.)

Decyzję papieża Benedykta XVI przyjmuję w duchu posłuszeństwa, nie zabiegałem o nią, wręcz przeciwnie - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami abp Sławoj Leszek Głódź, tuż po odczytaniu nominacji na metropolitę gdańskiego 17 kwietnia w Warszawie. Arcybiskup stwierdził, że to z warszawsko-praską diecezją - której do tej pory był ordynariuszem - wiązał swoją przyszłość, tu nawet wyznaczył dla siebie miejsce "oczekiwania na zmartwychwstanie". Przypomniał, że podczas swojego ingresu ponad 3 lata temu zapowiedział, że diecezja zyskała biskupa na 15 lat. "Przepraszam, że nie dotrzymałem słowa" - powiedział.

Za swoje główne dokonania uznał zrealizowanie przesłania, jakie Jan Paweł II przekazał w 1999 r. podczas wizyty na warszawskiej Pradze. Papież powierzył wówczas diecezji warszawsko-praskiej troskę o etos Bitwy Warszawskiej 1921 r. Ważnym wydarzeniem dla diecezji było również wyniesienie do chwały ołtarzy bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego, patrona prasy katolickiej.

Jak powiedział abp Głódź, w diecezji warszawsko-praskiej pracuje obecnie 804 katechetów, 1,5 tys. sióstr zakonnych i pół tysiąca księży, „udało się poszerzyć pracę Caritas” a w budowie jest 36 świątyń parafialnych. Zaznaczył, że doświadczenia zdobyte podczas 17 lat posługi biskupiej: zarówno w ordynariacie polowym jak i diecezji warszawsko-praskiej „zabiera ze sobą na Wybrzeże”. Jak sam stwierdził, w stolicy przeżył 17 lat, „na styku wszystkich wydarzeń w wymiarze narodowym, politycznym, medialnym, kościelnym i społecznym”.

Zapewnił, że posłuszny decyzji papieża obejmie archidiecezję gdańską, która – jak się wyraził - jest „Wojciechowym dziedzictwem” znanym w całym Kościele polskim i nie tylko. „I jak każdy z nas Polaków, ja także wiem, co Gdańsk dla nas znaczy, i co znaczy Westerplatte, i Poczta Polska i Grudzień 70 i «wiatr od morza» 80 roku, i wizyta Jana Pawła II w 87 roku na Zaspie” – mówił. Podkreślił, że właśnie te wydarzenia związane z Gdańskiem kształtowały współczesną generację i zapewnił, że pamięć o nich zamierza utrwalić. Powiedział również, że zamierza kontynuować „wszystkie dzieła rozpoczęte – w wymiarze społecznym, na styku z inteligencją”. Zapewnił też, że będzie kontynuował dzieło abp. Gocłowskiego i jego poprzedników. Dodał jednak, że każdy z biskupów „wnosi rys własnej osobowości i formacji do apostolskiej posługi”.

Jego zdaniem, specyfika archidiecezji gdańskiej polega na tym, że jest to „ziemia skomplikowanej historii, tradycji, narodów, kultur, języków”. Abp Głódź liczy, że w zrozumieniu tej różnorodności pomoże mu to, iż sam pochodzi z terenu dawnej archidiecezji wileńskiej, z której wielu kapłanów po II wojnie światowej osiadło w Gdańsku a ona sama słynie ze zróżnicowania i symbiozy kultur i religii.

Swój ingres do katedry w Gdańsku-Oliwie mianowany dziś metropolita zapowiedział na sobotę 26 kwietnia o godz. 12.00, gdy w archidiecezja gdańska będzie obchodziła uroczystość ku czci św. Wojciecha, swego patrona.

Za pośrednictwem mediów zwrócił się do nowych diecezjan: "Idę do was z sercem gotowym i ofiarnym na wypełnienie biskupich zadań, które powierzył mi papież Benedykt XVI. I wierzę, że przyjmiecie mnie z miłością i ufnością, bo przecież mamy razem iść i się modlić. Włączam was od dziś w moje modlitwy i proszę, byście mnie włączyli w wasze. Zwracam się do wszystkich, nikogo nie wyłączając, ludzi dobrej woli".

Do momentu ingresu abp Głódź pozostaje jeszcze biskupem warszawsko-praskim, a jego imię będzie nadal wymieniane w kanonie Mszy św. Natomiast już po ingresie, przez 8 dni diecezją warszawską-praską będzie zarządzał biskup pomocniczy Stanisław Kędziora. W tym czasie zbierze się Kolegium Konsultorów diecezji i wybierze ze swego grona administratora diecezji, którzy będzie nią kierował do czasu mianowania nowego biskupa warszawsko-praskiego.
awo, im / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-17 12:54 Abp Głódź: nie zabiegałem o tą nominację, wręcz przeciwnie (krótka)

Decyzję papieża Benedykta XVI przyjmuję w duchu posłuszeństwa, nie zabiegałem o nią, wręcz przeciwnie - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami abp Sławoj Leszek Głódź, tuż po odczytaniu nominacji na metropolitę gdańskiego 17 kwietnia w Warszawie. Arcybiskup stwierdził, że to z warszawsko-praską diecezją - której do tej pory był ordynariuszem - wiązał swoją przyszłość, tu nawet wyznaczył dla siebie miejsce "oczekiwania na zmartwychwstanie". Przypomniał, że podczas swojego ingresu ponad 3 lata temu zapowiedział, że diecezja zyskała biskupa na 15 lat. "Przepraszam, że nie dotrzymałem słowa" - powiedział.

Abp Głódź zapowiedział również, że jego ingres do katedry w Gdańsku-Oliwie odbędzie się 26 kwietnia o godz. 12.00, bo jest to święto patronalne archidiecezji św. Wojciecha.

Zwrócił się do nowych diecezjan: "Idę do was z sercem gotowym i ofiarnym na wypełnienie biskupich zadań, które powierzył mi papież Benedykt XVI. I wierzę, że przyjmiecie mnie z miłością i ufnością, bo przecież mamy razem iść i się modlić. Włączam was od dziś w moje modlitwy i proszę, byście mnie włączyli w wasze. Zwracam się do wszystkich, nikogo nie wyłączając, ludzi dobrej woli".

(rozszerzymy)
im / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-17 12:15 25-lecie sakry biskupiej abp. Gocłowskiego i odejście na emeryturę; abp Głódź nowym metropolitą gdańskim

Ojciec Święty Benedykt XVI przyjął 17 kwietnia br. rezygnację abp Tadeusza Gocłowskiego z posługi arcybiskupa metropolity gdańskiego, jednocześnie mianował dotychczasowego biskupa warszawsko-praskiego Sławoja Leszka Głódzia, arcybiskupem metropolitą gdańskim.

Dokładnie 25 lat temu, w III Niedzielę Wielkanocną 17 kwietnia 1983 r., ks. dr Tadeusz Gocłowski przyjął z rąk prymasa Polski kard. Józefa Glempa sakrę biskupią w bazylice Mariackiej w Gdańsku. Ojciec Święty Jan Paweł II mianował ówczesnego rektora Seminarium Gdańskiego biskupem pomocniczym 23 marca 1983 r. Dzisiaj przypada jubileusz dwudziestopięciolecia święceń biskupich arcybiskupa Gocłowskiego, a uroczysta Msza św. dziękczynna pod przewodnictwem Jubilata zostanie odprawiona w Archikatedrze Oliwskiej w sobotę, 19 kwietnia o godz. 11.00. „Przed 25 laty Arcybiskup Tadeusz nakreślił program swojej posługi biskupiej w haśle zawierającym słowa: „Credite Evangelio” - „Uwierzcie Ewangelii”. Jesteśmy mocno przekonani, że służąc ludowi Bożemu w archidiecezji gdańskiej, słowa te kierowały na co dzień Jego myślami, pragnieniami i czynami i przyczyniały się do budowania cywilizacji miłości i solidarności” – napisał w liście zapraszającym wiernych na uroczystości bp Ryszard Kasyna, biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej.

Zgodnie z kan. 401 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego, abp Gocłowski już dwa lata temu, gdy ukończył siedemdziesiąty piąty rok życia, złożył na ręce Papieża rezygnację z zajmowanego urzędu. Benedykt XVI o dwa lata przedłużył mu pełnienie posługi. W 25. rocznicę święceń biskupich, Ojciec Święty przyjął rezygnację abp. Tadeusza Gocłowskiego z posługi metropolity gdańskiego.

Następcą arcybiskupa Gocłowskiego w archidiecezji Benedykt XVI mianował 17 kwietnia br. dotychczasowego biskupa warszawsko-praskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia. Ingres nowego metropolity do Archikatedry Oliwskiej odbędzie się w sobotę 26 kwietnia, w trzy dni po liturgicznym wspomnieniu św. Wojciecha, patrona archidiecezji.

Abp Sławoj Leszek Głódź urodził się 13 sierpnia 1945 r. w Bobrówce (dawna archidiecezja wileńska, obecnie białostocka) w rodzinie rolniczej. W 1964 r. rozpoczął studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Białymstoku, skąd w trzecim roku nauki powołano go na dwa lata do wojska (kompania klerycka w 32. Budziszyńskim Pułku Zmechanizowanym w Brzegu oraz Brygadzie Saperów w Szczecinie-Podjuchach).

Święcenia kapłańskie przyjął 14 czerwca 1970 r. z rąk bp. Henryka Gulbinowicza, ówczesnego administratora apostolskiego w Białymstoku. W 1972 r. został skierowany na studia prawnicze w Instytucie Katolickim w Paryżu, gdzie podjął też pracę duszpasterską wśród miejscowej Polonii. Po powrocie do Polski kontynuował studia w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Doktoryzował się w Papieskim Instytucie Orientalnym przy Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. We wrześniu 1981 r. rozpoczął pracę w watykańskiej Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, gdzie kierował sekcją Kościoła obrządku bizantyjsko-ukraińskiego oraz obrządku bizantyjsko-ruteńskiego. W latach 1986-1989 był duszpasterzem polskich emigrantów w ośrodku dla uchodźców w Pavonie i współpracownikiem Radia Watykańskiego. 21 stycznia 1991 r. wraz z ustanowieniem Ordynariatu Polowego w Polsce został mianowany przez Ojca Świętego biskupem polowym Wojska Polskiego.

Konsekrowany 23 lutego 1991 r. na Jasnej Górze przez kardynałów Józefa Glempa, Franciszka Macharskiego i Henryka Gulbinowicza. Ingres do katedry polowej w Warszawie odbył 24 lutego 1991 r. W swój herb biskupi wpisał słowa: Milito pro Christi – Walczę dla Chrystusa. Od 1994 r. abp Głódź jest konsultorem Kongregacji ds. Katolickich Kościołów Wschodnich, a od 1998 r. członkiem Centralnego Biura do Spraw Koordynacji Duszpasterskiej Ordynariatów Polowych w Kongregacji ds. Biskupów. 17 lipca 2004 r. bp Sławoj Leszek Głódź został podniesiony do godności arcybiskupa, a w sierpniu tego samego roku mianowany biskupem ordynariuszem diecezji warszawsko-praskiej. Ingres w nowej stolicy biskupiej odbył 2 października 2004 roku.

Obecnie abp Sławoj Leszek Głódź jest członkiem Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski i współprzewodniczy Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. Stoi również na czele Rady ds. Środków Społecznego Przekazu, Zespołu ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja, a także Zespołu ds. Kontaktów z Przedstawicielami Kościoła Greckokatolickiego na Ukrainie. Jest również wiceprzewodniczącym Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia", której przewodniczy abp Tadeusz Gocłowski.

W styczniu 2005 r. abp Głódź od Ordynariatu Polowego otrzymał dyplom Benemerenti za dawanie w swojej misji pasterskiej świadectwa najwyższym wartościom, jakimi są prawda i umiłowanie Ojczyzny, a 31 października tegoż roku otrzymał medal Gloria Artis za zasługi w zachowaniu kultury i dziedzictwa narodowego. 2 czerwca 2005 r. ambasador Niemiec w Polsce dr Reinhard Schweppe odznaczył abp. Głódzia za działalność pojednania i przyjaźni między Polakami i Niemcami Wielkim Krzyżem Orderu Zasługi RFN.

Archidiecezja Gdańska obejmuje obszar o powierzchni 2500 km2. Liczy ok. 1 miliona mieszkańców, w tym ok. 920 tys. katolików. Terytorium archidiecezji jest podzielone na 24 dekanaty, obejmujące łącznie 191 parafii. Diecezja gdańska 25 marca 1992 roku stała się archidiecezją i siedzibą metropolii gdańskiej. Należą do niej diecezje pelplińska i toruńska.
Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski / Watykan/ Warszawa/ Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-16 12:55 Abp Głódź zaprasza na konferencję prasową (zapowiedź)

Jutro (17 kwietnia) w kurii diecezji warszawsko-praskiej odbędzie się konferencja prasowa, na którą zaprasza abp Sławoj Leszek Głódź.

Konferencja rozpocznie się o godz. 12.30 w siedzibie kurii przy ul. Floriańskiej 2a (róg ul. Jagiellońskiej i Floriańskiej).
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 16 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-15 20:39 Warszawa: spotkanie biskupów z Polski i Litwy

W stolicy Polski trwa spotkanie Zespołów Biskupów Polski i Litwy ds. Wzajemnych Kontaktów. Tematem jest duszpasterstwo wielkomiejskie, wojskowe oraz specjalistyczne duszpasterstwa misyjne i migracyjne. Goscie z Liwty poznają też rpacę polskich katolickich środków przekazu.

Ze strony litewskiej przybyli 14 kwietnia do Warszawy bp Rimantas Norvila, biskup wyłkowiszki, bp Jonas Ivanauskas, biskup pomocniczy koweński i ks. kan. Juzoas Peciukonis. Ze strony polskiej: abp Wojciech Ziemba, metropolita warmiński, bp Jerzy Mazur, biskup ełcki, bp Antoni Dydycz, biskup drohiczyński oraz ks. Paweł Naumowicz, prowincjał księży Marianów.

W pierwszym dniu wizyty hierarchowie odwiedzili centrum Formacji Misyjnej oraz zostali przyjęci na kolacji przez abp. Sławoja Leszka Głódzia.

15 kwietnia rano zostali przyjęci przez abp. Kazimierza Nycza, a następnie zapoznali się z pracą poszczególnych wydziałów kurialnych archidiecezji warszawskiej. Po południu poznali działanośc Papieskich Dzieł Misyjnych oraz działania na polu budowania mostów pomiędzy Kościołem a świtem mediów, prowadzone przez Katolicką Agencję Informacyjną. Następnie odwiedzili Ordynariat Polowy, zapoznając się z jego strukturami i działalnością.

„Celem naszych spotkań jest poznawanie Kościoła w Polsce przez biskupów z Litwy i Kościoła na Litwie przez biskupów z Polski. Chodzi nam o dzielenie się tym bogactwem, które jest w każdym z naszych Kościołów” – wyjaśnia bp Jerzy Mazur, przewodniczący zespołu od strony polskiej.

Bp Mazur informuje, ze spotkania obu zespołów odbywają się od 12 lat dwa razy w roku, raz na Litwie raz w Polsce. Tematyka spotkań jest bardzo różna.

W ubiegłym roku biskupi litewscy odwiedzili diecezję opolską, gdzie przedstawicielom litewskiego Episkopatu pokazywali istniejące tam duszpasterstwo dwujęzyczne, jako rzecz normalną, ugruntowaną i dobrze funkcjonującą. „Ten problem istnieje bowiem w diecezji ełckiej w Polsce, gdzie mieszka poważna mniejszość litewska i w archidiecezji wileńskiej, gdzie jest bardzo wielu Polaków” – wyjaśnia bp Mazur.

„Przyjęliśmy zasadę, że nikt nikogo nie poucza, ale w duchu dialogu dzielimy się bogactwem Kościoła w obu naszych krajach” – dodaje biskup.

Z kolei przewodniczący zespołu biskupów litewskich, bp Rimantas Norvila z Wyłkowyszek, mówi, że najważniejsze w pracy obu zespołów jest przezwyciężanie niełatwej, niedawnej przeszłości polsko-litewskiej i budowanie zupełnie nowej perspektywy współpracy obu lokalnych Kościołów.

Zdaniem bp. Norvili, w ciągu 12 lat ścisłej współpracy obu zespołów, dokonano bardzo wiele. Przede wszystkim zostało zagwarantowane duszpasterstwo po litewsku dla Litwinów mieszkających w północnej Polsce, oraz dla Polaków, głównie zamieszkujących tereny Wileńszczyzny. Duszpasterstwo na wileńszczyźnie dziś rozwija się w dwóch językach.

„Trzeba na ten proces spojrzeć w dłuższej perspektywie, widzieć skalę i panoramę wzajemnych problemów w ciągu ostatnich 100 lat – wyjaśnia biskup. – Wówczas zauważymy, jak bardzo wiele problemów zostało przezwyciężonych”.

„Spotkania naszego zespołu stworzyły zupełnie nowe szanse" - konstatuje.


Bp Norvila, pytany o wyzwania na dziś, odpowiada: „Teraz już nie mamy granic i nasze sąsiednie diecezje mogą współpracować bez żadnych przeszkód. Staramy się tę współpracę zintensyfikować”.

Wyjaśnia, że obecnie odbywają się bardzo konkretne spotkania przedstawicieli poszczególnych centrów katechetycznych z polskich i litewskich, sąsiadujących ze sobą diecezji. „Rozmawiamy tam m. in. o duszpasterstwie młodzieżowym, o tym jak odpowiadać na aktualne pytania i wyzwania, jakie stworzył okres transformacji w obu krajach”.

„Jeśli porównywać sytuację Kościoła w Polsce i na Litwie, to wiele możemy nauczyć się od Kościoła w Polsce, gdyż u nas duszpasterstwo i działalność Kościoła była znacznie bardziej zduszona przez system komunistyczny” – dodaje litewski hierarcha.

Informuje ponadto, że coraz więcej kapłanów litewskich wyjeżdża do Polski, aby przyjrzeć się tu różnym inicjatywom duszpasterskim, charytatywnym czy w dziedzinie kultury chrześcijańskiej. Mówi, że w ostatnich latach bardzo zintensyfikował się ruch pielgrzymkowy na Litwę. Oprócz tradycyjnych pielgrzymek pieszych do Ostrej Bramy organizowanych co roku z Warmii i z Suwalszczyzny, z Polski przybywa coraz więcej pielgrzymek do Szydłowa czy na górę Krzyży w Szawlach. Z kolei coraz więcej litewskich katolików pielgrzymuje do Częstochowy czy Lichenia.

Bp Mazur wyjaśnia z kolei, że skoro Polska i Litwa weszły do Unii Europejskiej, to bardzo ważna staje się wymiana doświadczeń w tym zakresie. Chodzi tu o wzajemne przekazywanie sobie doświadczeń, jak Kościół w każdym z krajów reaguje na nowe wyzwania i znaki czasu, chociazby w formie nowych trendów kultury masowej.

Biorący udział w spotkaniu biskup pomocniczy kowieński Jonas Ivanauskas informuje o ważnym polu współpracy, jakim w tym roku będą przygotowywane przez stronę litewską obchody 400. lecia objawień maryjnych w Szydłowie - najstarszych w Europie. Na uroczystości w szydłowskim sanktuarium, które odbędą się od 6 do 16 września br. zaproszeni są liczni pielgrzymi z Polski. Biskupi litewscy mają nadzieję, że dzięki ich współpracy z polskimi biskupami, wiele polskich diecezji wyśle tam swoich delegatów.

Przedstawiciele litewskiego episkopatu odwiedzą 16 kwietnia ośrodek adopcyjny w diecezji warszawsko-praskiej. Odwiedzą również redakcję tygodnika „Idziemy” oraz duszpasterstwo emigrantów prowadzone przez księży werbistów jak i ich misyjne wydawnictwo.

Biskupi polscy i litewscy sprawować będą 16 kwietnia wieczorem Eucharystię w warszawskim kościele św. Jakuba na Ochocie i u księży Marianów 17 kwietnia o godz. 7 rano. Msza św. u księży Marianów na Stegnach będzie wspólnym dziękczynieniem za beatyfikację bł. Stanisława Papczyńskiego, założyciela Marianów, zgromadzenia bardzo silnie związanego z historią Polski i Litwy.

Goście z Litwy zwiedzą także tego dnia teren budowanej świątyni Opatrzności Bożej, gdzie podejmie ich Prymas Polski, kard. Józef Glemp.
mp / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 15 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-11 11:24 21 473 dęby upamiętnią ofiary zbrodni katyńskiej (zapowiedź)

Do 2010 r. czyli na 10. rocznicę zbrodni katyńskiej w Polsce zasadzone zostaną 21 473 dęby, z których każdy upamiętni jednego zamordowanego Polaka. Akcja sadzenia dębów jest elementem programu edukacyjnego „Katyń... ocalić od zapomnienia”. Uroczysta inauguracja programu odbędzie się 13 kwietnia w Radzyminie.

- Chcemy zachować pamięć o wojsku, które nie poległo, lecz zostało skrytobójczo zamordowane strzałem w tył głowy i o wymordowaniu polskiej inteligencji, lekarzy, naukowców, artystów, duchownych, dyplomatów. Chcemy, aby pamięć o tej straszliwej zbrodni sprzed 68 lat była żywa w pokoleniach polskiego narodu - podkreślają inicjatorzy programu. Skierowany jest on przede wszystkim do dzieci i młodzieży, nauczycieli, wychowawców oraz instytucji życia publicznego.

Inauguracja programu rozpocznie się o godz. 12. 30 na cmentarzu Poległych w Radzyminie apelem przygotowanym przez radzymińskich uczniów. O godz. 13.00 uroczystej Mszy św. Przewodniczyć będzie arcybiskup warszawsko – praski Sławoj Leszek Głódź, który poświęci symboliczną mogiłę Ofiar Katyńskich oraz „Dęby Pamięci”. Sadzonki dębów rozdane zostaną następnie szkołom, stowarzyszeniom i instytucjom.

Jeden dąb symbolizować ma jedno nazwisko z listy katyńskiej. Placówki deklarując chęć zaangażowania w akcję sadzenia dębów otrzymają swój numer i jedno konkretne nazwisko zamordowanego w 1940 r. Uczestnicy akcji zobowiązują się do opieki nad posadzonym przez siebie drzewem oraz upamiętnienia osoby, której będzie ono poświęcone, w miarę możliwości docierając do jej życiorysu.

Organizatorami programu „Katyń... ocalić od zapomnienia” są: Burmistrz oraz Rada Miasta i Gminy Radzymin, proboszcz Parafii Przemienienia Pańskiego w Radzyminie, radzymińska Akcja Katolicka, Szkoła Podstawowa nr 1 im. ppłka pilota Mariana Pisarka w Radzyminie i
Stowarzyszenie „PARAFIADA” im. Św. Józefa Kalasancjusza. Honorowy patronat nad projektem objął Prezydent RP Lech Kaczynski.
maj / Radzymin
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 11 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-04-02 19:40 Abp Głódź: w miarę upływu czasu odsłania się przed nami wielkość pontyfikatu Jana Pawła II

- W miarę upływu czasu odsłania się przed nami wielkość pontyfikatu Jana Pawła II- powiedział abp Sławoj Leszek Głodź. Ordynariusz warszawsko-praski przewodniczył Mszy św. w archikatedrze warszawsko-praskiej Mszy św. w intencji beatyfikacji Papieża-Polaka. Hierarcha podkreślił, że owocność papieskiego świadectwa mierzona była cierpieniem i krzyżem, które Jan Paweł II podejmował każdego dnia.

Abp Głodź powiedział, że historia naszych czasów nie znała większego świadka Bożej miłości niż Jan Paweł II. „Jego pontyfikat to przybliżanie człowiekowi prawdy o nieskończonej miłości Boga i to Boga miłosiernego” - mówił ordynariusz warszawsko-praski. Jak dodał z tym orędziem miłości miłosiernej wędrował Jan Paweł II po wszystkich kontynentach naszego globu wlewając nadzieję w serca ludzi.

Wracając do wydarzeń z 2 kwietnia 2005 roku abp Sławoj Leszek Głódź przypomniał atmosferę, która wtedy panowała i która - jak stwierdził hierarcha - w dużej mierze trwa do dziś. „Tysiące ludzi zbierało się na ulicach, placach a szczególnie w Kościołach na wspólnej modlitwie. Wiele osób dokonało wtedy rewizji swojego życia. W sercach wielu ludzi ponownie znalazło się miejsce dla Boga a usta poczęły wymawiać słowa już dawno zapomnianej modlitwy” - mówił w homilii arcybiskup.

Kaznodzieja podkreślił, że z perspektywy czasu, od kiedy nie ma Jana Pawła II wśród nas, widzimy mocniej i wyraziściej jego misję, służbę i jego modlitwę. „W miarę upływu czasu odsłania się przed nami wielkość tego pontyfikatu. Wielkość przypominana i ożywiana przez jego następne papieża Benedykta XVI” - stwierdził. Jak dodał nie ma spraw, którymi by się nie interesował Jan Paweł II. Żył problemami Kościoła, świata i pojedynczego człowieka. A o czasach, w których mu przyszło realizować swój pontyfikat mówił trudne czasy.

Ordynariusz warszawsko-praski powiedział, że pontyfikat Jana Pawła II to pontyfikat świadectwa a „owocność tego świadectwa mierzona była cierpieniem i krzyżem, które Jan Paweł II podejmował każdego dnia”. W życiu Karola Wojtyły - mówił dalej arcybiskup - słowo krzyż nie było jedynie słowem. „Już w dzieciństwie poznał ból i śmierć. Szczególnie poprzez powolny i nieubłagany postęp choroby, która obnażała go z wszystkiego całkowicie zjednoczył się z Chrystusem w cierpieniu i krzyżu”.

Hierarcha powiedział, że 2 kwietnia wracamy wspomnieniami do człowieka, którego tak pokochaliśmy za jego prostotę i autentyczność. „Jego modlitwa i słowa wyzwalały nas z zasępienia i powątpienia, dodawały otuchy. Jego nauka, choć nie do końca pojęta, mówiła, że jest prawda, którą trzeba odkrywać i według niej żyć i że można pogodzić rozum i wiarę” - stwierdził abp Głódź.

Na zakończenie hierarcha zaapelował, by Totus Tuus Jana Pawła II było dla nas bodźcem, aby iść za Janem Pawłem II drogą daru z samego siebie dla Chrystusa.
rl (KAI) / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 02 kwietnia 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-03-22 23:02 Abp Głodź: chrzest to nie tylko formalność ale odrodzenie w nowym życiu

- Chrzest jest nie tylko formalnością, wpisaniem do akt, ale śmiercią i zmartwychwstaniem, odrodzeniem i przemianą w nowe życie - powiedział abp Sławoj Leszek Głódź podczas Liturgii Wigilii Paschalnej, sprawowanej w praskiej archikatedrze pw. Św. Floriana. Rozważając trzy znaki wielkosobotniej liturgii ordynariusz warszawsko-praski zachęcał wiernych, by obwieszczali prawdę o zmartwychwstaniu tym, do których ona jeszcze nie dotarła.

Abp Głodź zwrócił uwagę, że z chwilą przyjścia Jezusa na świat czas się wypełnił, odtąd wydarzenia zbawcze nie są tylko wypełnieniem zamierzchłej przeszłości, ale także naszą aktualną rzeczywistością. „Bóg dzisiaj wkracza sakramentalnie w dzieje całego świata, w dzieje każdego z nas” - mówił hierarcha.

Rozważając poszczególne znaki wielkosobotniej liturgii: światło, wodę - Eucharystię arcybiskup podkreślił, że „światło Chrystusa jest wpisane w życie człowieka ze wszystkimi jego problemami. Tego doświadcza każdy z nas, i każdy z nas światła Bożego potrzebuje” - mówił ordynariusz warszawsko-praski.

Abp Głódź zwrócił uwagę, że chrzest to coś innego niż zwykły akt zapisania do Kościoła poprzez metryki chrztu. „Tak niestety część z nas pojmuje chrzest. Formalność, wpisanie do akt, bo potrzebne będzie potem świadectwo przed pierwszą Komunią św., do bierzmowania i do sakramentu małżeństwa. Ale on jest czymś więcej niż zwykłym oczyszczeniem i przyozdobieniem duszy. Chrzest jest rzeczywiście śmiercią i zmartwychwstaniem, odrodzeniem i przemianą w nowe życie” - mówił kaznodzieja.

Hierarcha ubolewał, że wielu po otrzymaniu chrztu świętego wyrzekło się Bożej łaski i przestało wierzyć a „zaczęło tylko mędrkować i to w sposób bardzo lekki, o wierze, o Kościele, o łasce, o Bogu, o wszystkim. Pozwólmy Chrystusowi żyć i działać w nas i przez nas” - apelował.

Rozważając ostatni znak wielkosobotniej liturgii - Eucharystię - ordynariusz wyraził nadzieję, że każdy doświadczył tego, że komunia św. przyjmowana z wiarą i miłością umacnia nas na drodze życia wiernego, naszej godności ludzi odkupionych i jest także zadatkiem przyszłej chwały.

Na zakończenie arcybiskup zachęcał, by prawdę o zmartwychwstaniu Chrystusa obwieszczać sąsiadom i bliskim, do których ta prawda nie dotarła, aczkolwiek słyszą ją od wielu lat. „Nasza radość niech przenika serca innych ludzi zapalając w nich światło nadziei, która zawieść nie może” - zakończył ordynariusz warszawsko-praski.
rl (KAI) / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 22 marca 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-03-20 12:14 Abp Głodź: mamy być świadkami Chrystusa a nie urzędnikami

- Mamy być świadkami Chrystusa a nie urzędnikami - powiedział abp Sławoj Leszek Głódź, zwracając się do kapłanów zgromadzonych w archikatedrze warszawsko-praskiej w czasie Mszy św. Krzyżma. Hierarcha dodał, że rok 2007 był dla Kościoła w Polsce czasem wielu upokorzeń, gdy mówiono i pisano o rzekomej uległości i słabości duchowieństwa wobec poprzedniego systemu. „Kościół wyszedł z tej konfrontacji zwycięsko” - powiedział abp Głodź.

Ordynariusz warszawsko-praski zwrócił uwagę że Wielki Czwartek to czas, gdy kapłani wracają do swej pierwszej sprawowanej Eucharystii, do pierwszego sakramentalnego rozgrzeszenia i pierwszych udzielonych sakramentów. Podkreślił, że Chrystusowe słowa są fundamentem każdego powołania w Kościele a przede wszystkim powołania kapłańskiego.

Odnosząc się do tegorocznego listu biskupów do kapłanów abp Głodź ubolewał, że wielu kapłanów, chciałoby - podobnie jak w przypadku katechezy szkolnej - zawrzeć z Kościołem umowę o pracę. Umowę, w której każde zaangażowanie w parafii było ściśle określone. „Niepokoi taki sposób myślenia o służbie kapłańskiej, która ze swej natury powinna być bezwzględnie bezinteresowna” - mówił hierarcha.

Zwracając się do zgromadzonych w katedrze warszawsko-praskiej księży arcybiskup podkreślił, że Bóg powołał kapłanów, aby głosili Słowo Boże „w porę i nie w porę”. „To w naszych rękach zostały złożone klucze do sprawowania sakramentów” - przypomniał. „Mamy być świadkami Chrystusa a nie urzędnikami i funkcjonariuszami. Kapłaństwo czasem zaczyna być traktowane zawodowo, jako rodzaj pracy, którą można przeliczyć według norm tego świata. Brońmy się, my sami przed taką pokusą i takim pojęciem” - mówił kaznodzieja.

Abp Głodź dodał, że osobista głęboka wieź z Chrystusem, przyjęcie Jego stylu służby człowiekowi powinno stanowić najważniejszy rys każdego chrześcijanina, a tym bardziej każdego kapłana.

Hierarcha odniósł się również do tzw. lustracji w Kościele. Jak stwierdził rok 2007 był rokiem trudnym. „Był to rok upokorzeń Kościoła polskiego i części stanu duchownego. Pisane scenariusze o słabości polskiego duchowieństwa i o jego uległości wobec systemu nie sprawdziły się” - mówił abp Głódź. Jak dodał Kościół z blisko 50-letniej konfrontacji z systemem totalitarnym nie wyszedł jako wspólnota zdradzających, zdrajców i zdradzanych. Kościół wyszedł z tej konfrontacji zwycięsko a ci, którzy w przekazach medialnych krzyczeli «ukrzyżuj» nie zdobyli się na słowo «przepraszam». „Te bolesne doświadczenia powinny nas mobilizować do codziennej wierności, która jest szkołą heroizmu” - podkreślił ordynariusz warszawsko-praski.

„Musimy pamiętać, że Kościół jest instytucją bosko-ludzką i od początku były w nim osoby, które nie dorastały do ideału jaki pokazuje Chrystus” - mówił kaznodzieja. W jego opinii z Kościoła nie da się całkowicie usunąć zgorszenia. Ono, pomimo że jest dziełem zła, jest w tajemniczy sposób wykorzystywane przez Opatrzność jako sprawdzian wiary w Chrystusa.

Na zakończenie abp Głódź zaapelował do księży, by pamiętali, iż Jezus potrzebuje kapłanów, że chce by wzięli oni odpowiedzialność za duchowe dobro współczesnego nam pokolenia. „Pamiętajmy, że wierni nas potrzebują” - zakończył biskup warszawsko-praski.
rl (KAI) / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 marca 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-03-05 16:04 Abp Głódź: nie jest obojętne czy TVP zachowa publiczny charakter

Abp Sławoj Leszek Głódź opowiedział sie zdecydowanie w obronie mediów publicznych i ich misji kulturotwórczej. Przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu w rozmowie z KAI skrytykował niektóre zapisy przygotowywanej ustawy medialnej,w pierwszym rzędzie pomysł likwidacji abonamemtu. Abp GŁódź uczestniczy w 343. zebraniu plenarnym Konferencji Epsikopatu Polski w Warszawie.

Hierarcha przypomniał, że sprawa dotycząca nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji nie jest nowa, a dyskusja prowadzona jest od kilku lat. „Obecnie nabrała ona przyspieszenia, związanego także i z abonamentem” – powiedział. Jak zauważa abp Głódź, „nie ulega wątpliwości, że są ogromne trendy, by sprywatyzować przynajmniej niektóre kanały telewizji publicznej”. Jednakże jak podkreśla, „telewizja publiczna oraz radio publiczne są dobrem wspólnotowym i należą do dobra państwowego. Powinno być ono chronione, nawet jeśli jest nieco deficytowe.” Dotyczy to w szczególności programów kulturalnych, które choć może są deficytowe, to jednak są „niewymierną inwestycją w kulturę. Stąd też nie jest obojętne, także dla Kościoła, czy pozostaniemy przy telewizji i radiu prywatnym, czy pozostanie wymiar publiczny mediów” – podkreśla abp Głódź.

Zdaniem biskupa, rozwój mediów publicznych jest w interesie wszystkich, także ludzi wierzących. Tym bardziej, że "duża ich część to ludzie biedni, skazani na to, co przekazuje telewizja”. Dla wielu osób dostęp do kultury: koncertów audycji i filmów historycznych, transmisji Mszy św., rozmów i dyskusji o wierze, programów formacyjnych, jest możliwy jedynie dzięki istnieniu mediów publicznych.

Arcybiskup ostrzega zatem, że jeśli wszystko sprywatyzujemy, „to obrazowo rzecz ujmując, na Boże Narodzenie zobaczymy gałązkę choinki i bombkę, a na Wielkanoc jedynie jajo, być może malowane, ale niekoniecznie kurze, bo np. strusie". Abp Głodź zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo, że "zostanie to okrojone z tego wszystkiego co narosło w ciągu wieków, naszych kolęd, pieśni, całej literatury i sztuki religijnej. Jego zdaniem, telewizje prywatne emitują głównie to, co się dobrze sprzedaje. "Obowiązywać będzie dominanta komercyjna i musimy mieć tego świadomość" - tłumaczy.

Odnosząc się do kwestii abonamentu – którego zniesienie rozważają autorzy nowych projektów ustawy o RTV - abp Głódź podkreślił, że sprawdza się on w większości krajów na świecie. - Może być prowadzona dyskusja co do jego formy. Może być on pobierany przy zakupie radioodbiorników i telewizorów, można zwolnić z opłat emerytów i rencistów, mogą być inne ulgi. Jednak musi on pozostać – argumentuje hierarcha. - Państwo zaś musi inwestować w pewne dziedziny życia, do których należy kultura, a w wymiarze której mieści się także wiara i religia. Dotyczy to nie tylko Kościoła katolickiego, ale wszystkich wyznań – zakończył.
mkc / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 05 marca 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-03-04 11:52 Episkopat Polski i TVP aktualizowały umowę o współpracy

Konferencja Episkopatu Polski i Telewizja Polska aktualizowały umowę o współpracy w zakresie produkcji i transmisji programów o tematyce religijnej. Aktualizacja umowy była konieczna m.in. ze względu na nowy podział administracyjny Kościoła katolickiego w Polsce oraz zmiany funkcjonowania regionalnych ośrodków TVP od czasu zawarcia porozumienia w 1994 r.

Ze strony Episkopatu Polski umowę podpisali sekretarz Episkopatu bp Stanisław Budzik oraz abp Sławoj Leszek Głódź, przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP. Ze strony TVP dokonali tego prezes Andrzej Urbański i wiceprezes Sławomir Siwek.

Nowa umowa aktualizuje zasady współpracy Kościoła katolickiego z TVP oraz dotychczasowe zasady funkcjonowania samej redakcji programów katolickich TVP, m.in. utrzymanie i aktualizację jej stron internetowych. Sankcjonuje także wszelkie nowości nadawcze, realizowane w ostatnich latach przez redakcję. Są wśród nich transmisja Mszy św. z sanktuarium w Łagiewnikach o godz. 7 rano, transmisja niedzielnej modlitwy Anioł Pański z placu św. Piotra w Rzymie i produkcja programu „Między Ziemią a Niebem”.

Nowa umowa wprowadza także zmianę w odniesieniu do współpracy regionalnych ośrodków TVP z diecezjami w zakresie transmisji z wydarzeń o tematyce religijnej. Od czasu podpisania umowy w 1994 r. zmieniła się zarówno liczba diecezji, jak i podział administracyjny kraju.

Nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk w specjalnym komunikacie z 24 lutego 2004 roku poinformował, że Jan Paweł II ustanowił dwie nowe diecezje: świdnicka i bydgoską oraz metropolię łódzką. Od 1 stycznia 1999 roku obowiązuje natomiast podział na 16 województw.

Tym samym zmieniła się także liczba ośrodków telewizyjnych oraz liczba biskupów, z którymi współpracują regionalne ośrodki TVP. Według nowej umowy współpraca ze strony kościelnej będzie podejmowana nie tylko przez biskupa diecezji, na której terenie znajduje się ośrodek TVP, ale także przez biskupów, których diecezje pokryte są zasięgiem nadawania TVP. Dotyczy to np. diecezji świdnickiej, wyodrębnionej w 2004 r. z archidiecezji wrocławskiej i diecezji legnickiej. - Jest to zmiana formalna, ale ważna, bo otwiera furtkę diecezjom, które dotychczas nie miały możliwości zaistnienia w telewizji - wyjaśnia ks. Majewski, szef redakcji programów katolickich TVP.

Umowa przewiduje także zapis o ochronie dziedzictwa Jana Pawła II, czego nie dokonano do tej pory po śmierci papieża. - W archiwach telewizyjnych jest bardzo dużo materiałów o Ojcu Świętym, dlatego leży nam na sercu, by one nie przepadły - dodał ks. Majewski.

Podobną umowę Zarząd TVP podpisze jutro z redakcją programów ekumenicznych. W imieniu Polskiej Rady Ekumenicznej dokona tego jej przewodniczący abp Jeremiasz.

Na mocy ustawy o stosunku państwa do Kościoła z 17 maja 1989 r. mogły zacząć powstawać stacje wyznaniowe. Miesiąc później została zawarta umowa pomiędzy sekretariatem Episkopatu Polski a Komitetem ds. Radia i Telewizji, dająca możliwość przygotowywania programów dotyczących religijnego aspektu życia społecznego.

Organizację i kierowanie Redakcją Programów Katolickich biskupi polscy powierzyli jezuitom. Pierwszym szefem tego zespołu był ks. Andrzej Koprowski, który sprawował swoją funkcję przez 8 lat, do sierpnia 1997 r. Następnie, aż do 2002 r. szefem był ks. Krzysztof Ołdakowski. Obecnie redakcją kieruje ks. Andrzej Majewski.

Od 1989 r. zostały zawarte cztery porozumienia między Kościołem a Telewizją Polską. Do tej pory redakcja programów katolickich TVP działała na podstawie umowy z 23 czerwca 1994 r. Podobne porozumienie Zarząd TVP S.A. zawarł z Polską Radą Ekumeniczną.
lk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 04 marca 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-02-27 13:10 Rusza projekt edukacyjny „Katyń – ocalić od zapomnienia”

„Katyń – ocalić od zapomnienia” – to nazwa projektu edukacyjnego, który będzie popularyzował wśród polskiej młodzieży wiedzę o zbrodni katyńskiej. Jej inicjatorami są władze podwarszawskiego Radzymina oraz duchowni i przedstawiciele stowarzyszeń katolickich. Patronat nad projektem objęli prezydent RP Lech Kaczyński oraz ordynariusz warszawsko-praski abp Sławoj Leszek Głódź.

Mottem akcji są słowa Jana Pawła II: „Człowiek nie może pozwolić, żeby prawda została wydarta pod pozorem niczym nieograniczonej wolności, nie można zagubić w sobie krzyku sumienia, jako głosu Prawdy, która go przerasta, ale która równocześnie czyni go człowiekiem i stanowi o jego człowieczeństwie”.

Program będzie popularyzowany przede wszystkim wśród dzieci i młodzieży – w szkołach i instytucjach społeczno-kulturalnych oraz katolickich stowarzyszeniach skupiających młode pokolenia. W jego promocję włączyli się na razie m.in. burmistrz i rada miejska Radzymina, tamtejsza parafia Przemienienia Pańskiego, Akcja Katolicka oraz Stowarzyszenie „Parafiada” im. św. Józefa Kalasancjusza.

„Poprzez kultywowanie pamięci o Polakach - ofiarach zbrodni katyńskiej sprzed 68 lat, pragniemy uświadomić uczestnikom i realizatorom projektu trwałość przekazu pokoleniowego i jego historyczne znaczenie” - tłumaczą we wspólnym oświadczeniu ks. Stanisław Kuć, proboszcz parafii Przemienienia Pańskiego w Radzyminie, Grzegorz Jeleń z Akcji Katolickiej oraz Zbigniew Piotrowski, burmistrz Radzymina.

Projekt „Katyń – ocalić od zapomnienia” ma integrować środowiska lokalne, skłaniając je do wzajemnej współpracy. Ma także rozwijać wśród młodzieży umiejętność twórczego myślenia i indywidualnej interpretacji wydarzeń istotnych w historii Polski i Europy. Akcja polegać będzie posadzeniu w parkach miejskich i skwerach ok. 14 tys. tzw. Dębów Pamięci. Plan przewiduje sadzenie drzew do 2010 roku, czyli na 70. rocznicę zbrodni katyńskiej.

Jeden Dąb Pamięci ma odpowiadać nazwisku jednego zamordowanego oficera z listy katyńskiej. Uczestnicy sadzą drzewo i zobowiązują się do opieki nad nim oraz do upamiętnienia na terenie swojej placówki, szkoły lub miasta postaci oficera. W dłuższej perspektywie uczestnicy projektu zbierają w swoim środowisku lokalnym materiały historyczne o zbrodni katyńskiej, organizują spotkania, wieczory literackie, wystawy historyczne, wycieczki do Muzeum Katyńskiego, marsze pamięci i apele poległych.

Wszystkie działania wynikające z realizacji projektu „Katyń ocalić od zapomnienia” kształtować mają poczucie przynależności do narodu i państwa z jednoczesną postawą otwarcia na świat i sprzeciwu wobec wszelkich przejawów totalitaryzmu i terroryzmu.

Organizatorzy projektu pragną, by młode pokolenie realizujące swoje życiowe pasje i ambicje już w zintegrowanej i różnorodnej kulturowo Europie, potrafiło być dumne ze swych korzeni i otaczać szacunkiem pamięć Polaków - bohaterów.

Docieranie do źródeł historycznych dających świadectwo zbrodni, a utrwalających pamięć o ofiarach i bohaterach wydatnie przyczyni się do przygotowania młodzieży do różnych ról w dorosłym życiu: kształtując postawy patriotyzmu dla przyszłości uczyć będzie zdolności postrzegania i kojarzenia, obudzi ciekawość poznawczą i żądzę doskonalenia otaczającego świata.

Patronat nad projektem objęli prezydent RP Lech Kaczyński oraz ordynariusz warszawsko-praski abp Sławoj Leszek Głódź.

Inauguracja Dni Katyńskich w Radzyminie odbędzie się 13 kwietnia o godz. 13.
lk / Radzymin
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 27 lutego 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-02-18 14:11 Sulejówek: zebranie Rady Krajowej Papieskich Dzieł Misyjnych

Czy Kościół w Polsce odpowiada na wyzwania Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci? Jakie jest znaczenie wychowawcze Dzieła? – na te i inne pytania spróbują odpowiedzieć uczestnicy zebrania Rady Krajowej Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce, które rozpoczęło się dziś, 18 lutego w Sulejówku k. Warszawy. Dwudniowe zebranie jest elementem obchodów jubileuszu 150 – lecia istnienia Dzieła w Polsce. Z tej okazji Konferencja Episkopatu Polski ogłosiła rok 2008 Rokiem Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci.

18 lutego w pierwszym dniu zebrania jego uczestnicy wysłuchają konferencji ks. Dr Marka Szymuli z UKSW pt. „Kapłan – uczeń Chrystusa w posłudze misyjnej Kościoła”. Wezmą też udział w dyskusji „Dzieci pomagają Dzieciom. Czy Kościół w Polsce odpowiada na wyzwania Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci?” oraz zapoznają isę ze sprawozdaniami z działalności Dzieła za rok 2007.

W kolejnym dniu zebrania s. Kinga Kozdrój, diecezjalna animatorka PDMD z Tarnowa wygłosi konferencję nt. „Papieskie Dzieło misyjne Dzieci w Polsce – historia, rozwój oraz dynamika animacyjna”. Natomiast na temat znaczenia wychowawczego PDMD mówic będzie ks. Dr hab. Stanisław Dziekoński z UKSW.
Spotkanie w Sulejówku zakończy się Mszą św. 19 lutego o godz. 12.30. eucharystii przewodniczyć będzie bp Stanisław Budzik, sekretarz KEP.

W związku z jubileuszem 150- lecia PDMD w Polsce, 20 lutego na UKSW w Warszawie odbędzie się sympozjum misjologiczne „150 lat PDMD w Polsce. Dzieci-dzieciom misji”. Sympozjum zorganizowane przez Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce oraz Sekcję Misjologii Wydziału Teologicznego UKSW poświęcone będzie 150-letniej obecności Dzieła na ziemiach polskich oraz jego owocom. W związku z jubileuszem planowana jest też w maju konferencja prasowa z udziałem dzieci.

Kulminacją jubileuszu PDMD będzie VII Krajowy Kongres Misyjny Dzieci pod hasłem „Od Bałtyku po gór szczyty jesteśmy misjonarzami Chrystusa”. Kongres trwać będzie od 6 do 7 czerwca br. w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Do udziału w kongresie zaproszone są wszystkie dzieci zrzeszone w PDMD oraz te, które chcą włączyć się w jego szeregi, a także animatorzy, rodzice, wychowawcy, katecheci i duszpasterze. Uczestniczące w spotkaniu dzieci wspomogą rówieśników z Mongolii, z najmłodszego Kościoła na świecie.

Wybór miejsca kongresu nie jest przypadkowy, gdyż PDMD rozpoczęło swoją działalność na przełomie lat 1857/1858 właśnie w Krakowie. Od 1857 roku Dzieło to, pod nazwą Świętego Dziecięctwa Pana Jezusa, prowadziły w Małopolsce siostry szarytki. W 1872 r. kierownictwo przejęli księża misjonarze św. Wincentego à Paulo. We wszystkich diecezjach zostało ono wprowadzone w 1928 r. Wtedy też został mianowany jego dyrektor krajowy - ks. Hugo Król CM, który mieszkał w Krakowie. W 1927 r. działało już 857 lokalnych stowarzyszeń Dzieła w wielu diecezjach. Obecnie Dzieło prowadzone jest we wszystkich polskich diecezjach, choć w różnym wymiarze.

Najbardziej rozpowszechnioną akcją prowadzoną przez dzieci zgromadzone w Papieskim Dziele Misyjnym Dzieci są „Kolędnicy Misyjni”, kolędujący w okresie Adwentu i Bożego Narodzenia i zbierający dzięki temu fundusze na rzecz rówieśników w krajach misyjnych. Coraz bardziej popularna staje się też misyjna formacja dzieci pierwszokomunijnych, które w wybrany dzień Białego Tygodnia podejmują duchowa i materialną pomoc dla misji. Stosunkowo najmniej znana w Polsce jest „Dziecięca Godzina Święta”, podczas której w szkołach, kościołach parafialnych i kaplicach dzieci z całego świata jednoczą się na wspólnej modlitwie różańcowej w intencji pokoju w rodzinach i na świecie. Jest to inicjatywa Apostolstwa Fatimskiego „Dzieci Eucharystii”, ale uczestniczą w niej także dzieci z PDMD.

Konferencja Episkopatu Polski na 339. Zebraniu Plenarnym KEP (13-14 III 2007 r.) ustanowiła rok duszpasterski 2008 „Rokiem Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci”. Tym samym Kościół w Polsce prosi wszystkich kapłanów, katechetów, animatorów, wychowawców oraz całe wspólnoty parafialne o zapoznanie się z ideą Dzieła i skorzystanie z jego owoców. Biskupi polscy – w dokumencie II Polskiego Synodu Plenarnego (1991-1999) „Misyjny adwent nowego tysiąclecia” (nr 64-67) – zachęcali do propagowania Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci we wszystkich parafiach i szkołach.

Papieskiemu Dziełu Misyjnemu Dzieci poświęcona jest tegoroczna edycja konkursu „Mój szkolny kolega z misji”, przeznaczonego dla wszystkich uczniów i nauczycieli szkół podstawowych i gimnazjalnych. Finał konkursu odbędzie się 7 czerwca 2008 r. podczas jubileuszowego kongresu PDMD w Krakowie-Łagiewnikach. Także 42. Ogólnopolskie Sympozjum Misyjne Kleryków w WSD w Legnicy w dniach 27-30 czerwca będzie nawiązywać do działalności Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci.
maj, episkopat.pl / Sulejówek
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 18 lutego 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-02-14 14:59 Warszawa: modlitwa misjonarzy z sekretarzem Episkopatu w dniu święta apostołów Słowian

Polscy misjonarze modlili sie dzisiaj w dniu święta św. Cyryla i Metodego, patronów Europy, apostołów Słowian. Mszy św. w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie przewodniczył sekretarz generalny KEP bp Stanisław Budzik.

W homilii biskup zwrócił uwagę, że posłanie 72 uczniów, o których czytamy w dzisiejszej Ewangelii, miało miejsce przed wydarzeniami paschalnymi. – To "idźcie" przed tajemnicą paschalną ma jeszcze skromny zasięg, ogranicza się do najbliższej okolicy – tłumaczył bp Budzik. - Ale w zdecydowanej formie tego posłania już słychać zapowiedź innego, uniwersalnego posłania, które będzie miało miejsce po zmartwychwstaniu – dodał.

Sekretarz KEP nawiązał także do książki „Świadkowie nadziei”, kard. Nguyen Van Thuana, w której autor pisze o „niedoskonałościach” Jezusa, m.in., że „nie zna się na reklamie”. - Posyłając uczniów, Jezus nie zapowiada łatwego życia, nie kupuje nikogo obietnicami – przypomniał biskup. - Takie postępowanie nie zachęca do podjęcia misji głoszenia Ewangelii. A mimo to, od dwóch tysięcy lat nie brakuje tych, którzy porzucają wszystko i idą za Jezusem - wyjaśnił.

Na zakończenie bp Budzik zwrócił się do zebranych, którzy przygotowują się do wyjazdu na misje słowami Jana Pawła II, wypowiedzianymi podczas III pielgrzymki do Polski. – Idźcie, stańcie się sługami słowa Bożej prawdy, szafarzami Bożych tajemnic, pionierami ewangelizacji, idźcie zanosząc innym to, co jest tysiącletnią spuścizną Kościoła na ziemi polskiej.

We wspólnej modlitwie uczestniczyły osoby przygotowujące się w Centrum Formacji do wyjazdu na misje. Eucharystię koncelebrowali także księża odpowiedzialni za organizacje działające na rzecz misji i misjonarzy w Polsce m.in. ks. Jan Piotrowski, krajowy dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych oraz ks. Marcin Iłżycki, dyrektor Dzieła „Ad Gentes”.
ju / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 14 lutego 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2008-02-13 15:08 Abp Głódź: spotkanie Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu merytoryczne i konkretne

Jako "merytoryczne" o "konkretne" uznał abp Sławoj Leszek Głódź dzisiejsze spotkanie Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski, które odbyło się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrow. Podczas pierwszego od 2 lat spotkania omawiano m.in. kwestie związane z zapłodnieniem "in vitro", polityką na rzecz rodziny oraz miejsce nauki religii w systemie edukacji.

Było to pierwsze spotkanie przedstawicieli Episkopatu z przedstawicielami nowego rządu. Stronę kościelną w Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski reprezentowali ordynariusz warszawsko-praski abp Sławoj Leszek Głódź (współprzewodniczący), sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Stanisław Budzik, biskup sandomierski Andrzej Dzięga, metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski, biskup toruński Andrzej Suski i metropolita lubelski abp Józef Życiński. Członkowie Komisji Wspólnej ze strony rządowej obecni na spotkaniu to: wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna (współprzewodniczący), szef kancelarii premiera Tomasz Arabski, minister edukacji Katarzyna Hall, minister skarbu Aleksander Grad oraz minister kultury Bogdan Zdrojewski i sekretarz stanu MSWiA Tomasz Siemoniak.

Zdaniem abp. Sławoja Leszka Głodzia, spotkanie odbyło się dość wcześnie jak na czas istnienia nowego rządu, bowiem w 100 pierwszych dniach jego urzędowania. - Tak szybkiego spotkania z żadnym rządem dotąd nie było - stwierdził.

Arcybiskup ocenił spotkanie jako "konkretne" i "merytoryczne". - Nie było to spotkanie dla samego spotkania, mówienie dla mówienia, ale rozmowy z konkretnymi decyzjami. Żadne z zagadnień nie zostało potraktowane zdawkowo - podkreślił.

Abp Głódź poinformował, że "poruszone zostały kwestie ważne, te które były przedmiotem także medialnego przekazu, szczególnie w pierwszych tygodniach urzędowania tego rządu - sprawa oceny z religii, matury, zapłodnienia in vitro, sprawy rodziny, a także różne kwestie prawne, które interesują Kościół".

Arcybiskup powiedział, że minister edukacji Katarzyna Hall zapoznała biskupów z projektem reformy dotyczącym egzaminów maturalnych. Zdaniem abp. Głodzia prace nad tym projektem potrwają jeszcze kilka lat.

Hierarcha poinformował, że przy rozmowach na temat zapłodnienia in vitro, który "został omówiony szeroko" ze strony kościelnej referentem był abp Józef Życiński. - Na temat refundacji zabiegów in vitro ani z jednej, ani z drugiej strony nie było mowy - powiedział abp Głódź. "Chodziło o ukazanie tego problemu w wymiarze prawnym, medycznym i etycznym" - dodał.

Abp Głódź zapowiedział, że powołany zostanie przez obie strony zespół, którego prace pozwolą sprawę in vitro "dogłębnie przestudiować, bo problem ten pojawia się także w innych episkopatach i innych krajach". Wiadomo już, ze reprezentantem strony rządowej tego zespołu będzie poseł PO Jarosław Gowin, któremu towarzyszyć będzie grupa ekspertów.

Abp Głódź dodał, że strona kościelna ma przedstawić swojego reprezentanta i ekspertów w ciagu dwóch tygodni. Kościelno-rządowe zespoły konsultacyjne powołane zostaną w tym czasie także dla innych zagadnień poruszanych podczas dzisiejszego spotkania: polityki prorodzinnej i kwestii obecności religii w systemie edukacji.

"Odnieśliśmy wrażenie i dostaliśmy zapewnienie, że stanowisko strony rządowej jest otwarte na współpracę, na dialog i na harmonię społeczną" - dodał apb Głódź komentując rozmowy dotyczące kwestii in vitro.

"Nadmieniłem, że pojawiały się pewne sygnały jak gdyby "z drugiego czy trzeciego rzędu", które nie wiadomo jak traktować - jak stanowisko rządu, czy też głos medialny. Otrzymalismy zapewnienie, że postawa rządu we wszystkich sprawach będzie konsultowana, jasna i czytelna" - stwierdził abp Głódź.

Odnosząc się do stanowiska rządowego w kwestii polityki prorodzinnej, abp Głódź przytoczył słowa wicepremiera Grzegorza Schetyny. - Sprawa rodziny jest dla rządu sprawą priorytetową, bezdyskusyjną i tu obie strony znajdują się na tej samej płaszczyźnie. Będą szukać rozwiązań dla dobra rodziny - powiedział.

Abp Głódź dodał, że obydwie strony "czeka wzajemna konsultacja, dopracowanie pojęć, ubogacających dyskusję np. na temat zapłodnienia pozaustrojowego". - Tu jest więcej pytań wszelkiego rodzaju, niż odpowiedzi prawnych, medycznych i etycznych. I one zostaną dopracowane, chodzi o poważne stanowisko rządu i poważne stanowisko Episkopatu - podkreślił abp Głódź.
rl, lk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 13 lutego 2008
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: początek 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT