Znaleziono depesz: 2161
2010-05-12 11:48 Tygodnik "Idziemy": Prymas Józef Kowalczyk, bp Giorgio Biguzzi i o. Jacek Salij

Nowy numer "Idziemy" otwiera rozmowa ks. Henryka Zielińskiego z Prymasem Polski abp. Józefem Kowalczykiem: „Autorytet trzeba budować”. Abp Kowalczyk twierdzi, że autorytet moralny Prymasa jest wartością, którą trzeba podtrzymywać, ale jej nie nadużywać.

Prymas Polski nominat ujawnia dlaczego nominacja na metropolitę gnieźnieńskiego zastała go w rodzinnych Jadownikach i o swoim programie duszpasterskim. Informuje, że ingres do Gniezna planuje dopiero pod koniec czerwca. – Do tej pory powinny być sfinalizowane sprawy związane ze święceniami diakonatu i kapłaństwa w diecezji, z zakończeniem roku szkolnego, z nominacjami proboszczów i wikariuszy. Niech to zrobi jeszcze ta władza diecezjalna, która kończy swój mandat. Pozwólmy im to dokończyć. Po co mam podpisywać dokumenty dotyczące spraw i osób, których jeszcze nie znam? Nie chodzi przecież o pokazywanie swojej władzy, tylko o to, aby nasza posługa była sprawowana uczciwie i w duchu odpowiedzialności przed Bogiem. – mówi nowy Prymas.

Ojciec Jacek Salij OP w artykule: „Błogosławieni cisi” podejmuje temat błogosławionej i przeklętej cichości w życiu chrześcijan. Wskazuje na przykład Chrystusa, który był nie tylko cichy i pokorny sercem, ale wręcz klękał podczas Ostatniej Wieczerzy i do dzisiaj klęka przed tymi, którzy nie chcą kochać, albo kochają miłością tylko powierzchowną. Podkreśla, że cisi z Ewangelii, to ci, którzy trzymają się prawdy Bożej również wtedy, gdy wydaje się ona przegrywać, jest wyszydzana i uznawana za nieżyciową. Przestrzega jednak przed ludzką przewrotnością, która jest zdolna do różnych form przeklętej łagodności, uprzejmości i cichości. – Byłoby godnym pożałowania nieporozumieniem, gdybyśmy zafascynowani Bożym miłosierdziem próbowali je utożsamić z pobłażliwością dla zła. Przeklęta to cichość, która polega na udawaniu, że nie widzę krzywdy, jaka jest zadawana mojemu bliźniemu – pisze o Salij. Jako na przykład błogosławionej cichości wskazuje na Sługę Bożego ks. Jerzego Popiełuszkę.

Do diecezji Makeni w Sierra Leone zaprasza tamtejszy biskup Giorgio Biguzzi w rozmowie z ks. Henrykiem Zielińskim: „Zapraszam do Sierra Leone”. Katolicy w tym kraju stanowią poniżej 10% ludności. Większość stanowią muzułmanie. Jednak ze względu na wielkie zaangażowanie Kościoła w działalność edukacyjną, charytatywną i w łagodzenie skutków wojny domowej, pozycja społeczna katolików jest znacząca. Cieszą się oni szacunkiem. Tamtejszy islam nie jest fundamentalistyczny, nie utrudnia działalności ewangelizacyjnej, nie stawia przeszkód w przechodzeniu na chrześcijaństwo. Nawet wielu kandydatów do kapłaństwa wywodzi się z rodzin muzułmańskich. Jednak taka sytuacja nie będzie trwać wiecznie, ponieważ daje się zauważyć presję ze strony islamu fundamentalistycznego. Kościół powinien zatem wykorzystać szansę ewangelizacji w Sierra Leone, dopóki taka istnieje. – Dlatego przyjeżdżam prosić o polskich księży. – mówi bp. Biguzzi.

Temat z okładki: „Komunia po raz pierwszy” podejmuje Lidia Molak, prywatnie matka pięciorga dzieci. Przyznaje, że napisać o Pierwszej Komunii to jedno, ale przeżyć ją na własnej rodzicielskiej skórze - to zupełnie co innego. Autorka stawia wiele pytań, między innymi i sensowność tak wielu prób przed samą uroczystością i specjalnych Mszy dla dzieci przed Pierwszą Komunią, zwłaszcza że prawie niczym nie różnią się one od Mszy coniedzielnych sprawowanych w parafiach. Podejmuje również temat tzw. „pierwszej spowiedzi” przed komunią i wyznaje, że nie zna racjonalnych argumentów dla których dziecko będąc już wolne od grzechu musi czekać jeszcze na drugą spowiedź, by dopiero po niej przyjąć Eucharystię. Twierdzi jednak, że kto chce naprawdę przeżyć wraz ze swoim dzieckiem głębię spotkania z Chrystusem, ten ją przeżyje.

Mocnym, jak zawsze akcentem w tygodniku „Idziemy” jest felieton o. Dariusza Kowalczyka SJ. Tym razem punktem wyjścia dla autora – profesora Uniwersytetu Gregoriańskiego - stała się śmierć we Włoszech dziecka, które przeżyło aborcję, a zmarło po dwóch dniach wskutek porzucenia go przez lekarzy. Stało się tak, choć włoskie prawo nakłada na lekarzy obowiązek opieki nad dzieckiem, jeśli przeżyje ono aborcję. „Czy aborcjoniści myślą?” – pyta o. Kowalczyk w tytule felietonu. I odpowiada: „Myślą! Tyle, że nie nad okropieństwem swoich poczynań, lecz nad tym jak usprawnić przemysł aborcyjny.
ks. hz / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 12 maja 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-05-10 12:33 Warszawa: "Album Żydowski" - wystawa obrazów Wisny Lipszyc

W podziemiach katedry św. Michała Archanioła i św. Floriana na warszawskiej Pradze została w niedzielę 9 maja otwarta wystawa pt. "Album Żydowski". Można na niej obejrzeć 165 prac plastycznych autorstwa Wisny Lipszyc, u której rodziców na przełomie roku 1924 i 1925 pracowała na swój posag Helena Kowalska, późniejsza św. Siostra Faustyna. Uroczystego otwarcia wystawy dokonał ordynariusz warszawsko-praski abp Henryk Hoser.

"Przecięcie się tych dwóch życiorysów wpisuje się w szeroki kontekst spotkania przedstawicieli dwóch narodów żyjących obok siebie - polskiego i żydowskiego" - zaznaczył abp Henryk Hoser podczas oficjalnego otwarcia wystawy. Przypomniał, że II Rzeczypospolita była krajem współistnienia wielu narodów, tradycji i religii. - Nie było to jednak w większości przypadków spotkanie konfliktowe, ale takie, gdzie życie dwóch narodów czy dwóch odrębności kulturowych splatało się, tworząc jedno - wyjaśnił abp Hoser.

Podkreślił też, że to krzyżowanie się historii obu narodów pozostawiło wyraźne piętno na całym życiu Wisny Lipszyc, córki Aldony i Samuela, u których pracowała na swój posag Helena Kowalska, późniejsza św. Siostra Faustyna.

Przenikanie się obu kultur i tradycji można znaleźć w całej jej twórczości malarskiej, prezentowanej na wystawie "Album Żydowski". Obrazy ukazują rzeczywistość widzianą oczami autorki. Widać na nich życie całej społeczności żydowskiej na przestrzeni ich kilkuwiekowej historii na ziemiach polskich. „Ja jestem zanurzona we wszystkich wiekach i we wszystkich sferach” – mówiła Lipszyc. „Na moich obrazach są ukazani zarówno uczeni, rzemieślnicy i ich dzieciarnia, jak i staruszkowie, iluminarze czy artyści – jednym słowem wszyscy” - dodała.

Inspiracją dla malarki było już samo jej pochodzenie - matką była Polka, ojcem Żyd. „Ta świadomość, że ja należę i tu i tu spowodowała, że interesuje mnie i jedno i drugie. Ale ponieważ strona żydowska jest słabsza i poniosła duże straty w czasie wojny, uważam, że muszę przede wszystkim przypominać to, co zostało zniszczone - wyjaśniła Lipszyc.

Wystawa "Album Żydowski" to piąta już z kolei inicjatywa kulturalna zorganizowana w ostatnich ośmiu miesięcy w podziemiach katedry warszawsko-praskiej.

„Większość dotychczasowych pomysłów wychodziła od wiernych zaangażowanych w konkretnych grupach czy wspólnotach, takich jak chociażby Akcja Katolicka, czy Rycerze Kolumba” - wyjaśnił ks. prałat Marek Solarczyk, proboszcz parafii katedralnej.

Podczas wczorajszego wernisażu w podziemiach katedry warszawsko-praskiej wystąpił Żydowski Chór Wolontariuszy "CLIL" pod dyrekcją Izabelli Goldstein.

Wystawę "Album Żydowski" można oglądać do końca maja br. codziennie w godz. 16.00-19.00.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 10 maja 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-05-05 18:59 Warszawa: Wystawa Album Żydowski (zapowiedź)

W niedzielę 9 maja o godz. 16. w podziemiach katedry warszawsko-praskiej przy ul. Floriańskiej 3 nastąpi otwarcie wystawy znanej malarki i poetki Wisny Lipszyc p.t. "ALBUM ŻYDOWSKI"

Na uroczystości wystąpi Żydowski Chór Wolontariuszy "CLIL" pod dyrekcją Izabelli Goldstein.

„Warto przyjść i zapoznać się z bogatą historią narodu żydowskiego, która pod względem wiary, historii i geografii przeplata się z historią narodu polskiego” – mówi KAI ks. Henryk Zieliński, redaktor naczelny miejscowego katolickiego tygodnika „Idziemy”.

Wisna Lipszyc należy do rodziny Lipszyców, mieszkającej w Ostrówku k. Wołomina. To u nich właśnie pracowała na posag w latach 1924/25 Helena Kowalska, późniejsza święta siostra Faustyna.

Wisna urodziła się w Warszawie w rodzinie polsko-żydowskiej. Jej ojciec Samuel Józef Lipszyc (1890-1938) był Żydem, z zawodu inżynierem-agronomem, a matka Aldona Jastrzębska – Polką pochodzącą z Tbilisi. W 1946 zdała maturę. W latach 1947–1952 studiowała na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Wisna Lipszyc tworzyła w technikach gwaszu, tempery, linorytu i malarstwa olejnego, a także wykonywała exlibrisy i tkaniny malowane. Od 2007 wykonuje wyłącznie kolaże. Napisała także około 300 baśni wierszem.

Wystawa - zajmująca podziemia katedry warszawsko-praskiej - prezentuje niemal cały dorobek malarski Wisny Lipszyc (ok. 160 prac).

Wystawa trwać będzie do końca maja codziennie w godz. 16.00- 19.00. W innych godzinach grupy można umówić telefonicznie (22) 619 09 60 (czynny 16.00 - 18.00.
ks. hz, mp / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 05 maja 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-05-05 11:10 Biskup z Sierra Leone: możecie wiele stracic w życiu, ale nie opuszczajcie Chrystusa

Możecie wiele w życiu stracić, ale nie opuszczajcie Chrystusa - apelował bp Giorgio Biguzzi ordynariusz diecezji Makenii w Sierra Leone podczas uroczystości ku czci św. Floriana w katedrze warszawsko-praskiej 4 maja wieczorem. Biskup przyjechał do Polski na zaproszenie abp. Henryka Hosera, który wysyła do Sierra Leone pięciu misjonarzy.

Uroczystą Eucharystię poprzedziła procesja z relikwiami patrona strażaków, św. Floriana, która wyruszyła z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej przy ulicy Marcinkowskiego do bazyliki katedralnej na Pradze.

W homilii abp Hoser przyrównał ludzkie życie do pielgrzymki, której zasadniczym celem jest dojście do jedności z Bogiem. Przyznał, że sami sobie tę drogę życia wyznaczamy poprzez kolejne wybory, jednak Bóg również wyznacza nam drogę, którą powinniśmy podążać. Czasami te dwie ścieżki się rozmijają. Dlatego naszym głównym zadaniem jest dążenie do połączenia tych dwóch dróg, byśmy doszli tam, gdzie Bóg chce nas widzieć.

Na szczęście człowiek nie jest zostawiony sam sobie, bo prowadzi go Duch Święty - mówił arcybiskup. - Bóg nie chce, abyśmy szli przez życie na oślep, ślepi, głusi i kulawi. Stwórca pragnie oświecić ludzką drogę swoim światłem, wówczas będziemy ludźmi spełnionymi.

W jaki sposób Duch Święty prowadzi człowieka mówił podczas Eucharystii bp Giorgio Biguzzi - ordynariusz diecezji Makenii w Sierra Leone, gdzie przez 10 lat trwała okrutna wojna domowa, która pociągnęła za sobą ogromne straty w ludziach i doszczętnie zniszczyła kraj. - Oni wszystko nam zabrali, ale nie mogli dosięgnąć naszego serca i tego wam życzę - mówił biskup. - Możecie wiele w życiu stracić, ale nie opuszczajcie Chrystusa – apelował.

Bp Biguzzi przyjechał do Warszawy na zaproszenie abp. Henryka Hosera, który w lutym bieżącego roku odwiedził Sierra Leone szukając miejsca do założenia tam placówki misyjnej diecezji warszawsko-praskiej. Na zakończenie Eucharystii abp Hoser poinformował, że obecnie do wyjazdu na misje do Sierra Leone przygotowuje się pięciu misjonarzy, w tym czterech kapłanów i jedna osoba świecka.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 05 maja 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-05-05 10:23 Abp Hoser: dojrzałość polega na odpowiedzialności za innych

- Dojrzałość polega na odpowiedzialności za innych - mówił 4 maja abp Henryk Hoser zwracając się do absolwentów Szkoły Głównej Służby Pożarniczej, którzy tego dnia na Placu Piłsudskiego otrzymali nominacje na stopnie oficerskie. Promocję poprzedziła uroczysta Msza św. w katedrze św. Floriana na warszawskiej Pradze, której przewodniczył ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej.

W homilii arcybiskup podkreślił, że służba strażacka jest służbą ojczyźnie i społeczeństwu. - Jesteście odpowiedzialni za dobro wspólne, jakim jest nasz kraj, jego bezpieczeństwo, jakim jest społeczeństwo, dobro materialne. Dobro wspólne ma tę cechę, że jest we wszystkich i w każdym z osobna, tego dobra bronicie, za to dobro stajecie się odpowiedzialni i na tym polega wasza dojrzałość - powiedział. - Siłę i motywację do tak wymagającej służby społecznej, jaką jest praca strażaka, daje Chrystus - dodał.

- Nasze posłuszeństwo ma być uwarunkowane nakazem wewnętrznym, takim wewnętrznym imperatywem, że służę komuś, bronię jakiegoś dobra, jestem na słusznej drodze i muszę całego siebie dać - tłumaczył abp Hoser, zaznaczając, że wzorem takiej postawy i inspiracją ma być osoba Jezusa Chrystusa, który uczy służby.

Na Placu Piłsudskiego promocję oficerską otrzymało 4 maja - w dniu wspomnienia patrona strażaków, św. Floriana - prawie 291 absolwentów Szkoły Głównej Służby Pożarniczej, w tym pięć kobiet ze studiów stacjonarnych.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 05 maja 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-04-17 12:05 Abp Hoser: czas pokaże rzeczywistą wartość wydarzeń i ich znaczenie

Czas pokaże rzeczywistą wartość wydarzeń, ich znaczenie i ich przeznaczenie - powiedział abp Henryk Hoser podczas wczorajszej Eucharystii sprawowanej w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana na warszawskiej Pradze w intencji ofiar zeszłotygodniowej katastrofy lotniczej pod Smoleńskiej.

Na uroczystej Mszy św. modlili się przedstawiciele władz państwowych, samorządowych i mundurowych w tym w sposób szczególny strażacy, którzy zjechali się z całej Polski.

W homilii abp Hoser zwrócił uwagę na wymiar symboliczny wydarzeń dokonujących się w Katyniu. Jego zdaniem, „tworzy się nowa trylogia: rok 1920, 1940 i 2010”. – Pokładamy nadzieję w Bogu – mówił – że ta trylogia jest zamknięta i wyznacza drogę ku życiu, szczęściu, sprawiedliwości i solidarności w naszym życiu osobistym i społecznym, ku jakiejś komunii, jaka powinna nas łączyć”.

W tę symbolikę wpisuje się również, zdaniem abp. Hosera postać Jana Pawła II, gdyż „śmierć przedstawicieli naszego kraju nastąpiła w dniu liturgicznej 5. rocznicy śmierci Jana Pawła II, w sobotę przed świętem Miłosierdzia Bożego, jakby wpisując się w to miłosierdzie i kontynuując symboliczną drogę Jana Pawła II, który przecież skupiał w sobie to, co najlepsze w naszym kraju, a co było też przedmiotem Zbrodni Katyńskiej”.

- Wspólną cechą tych, którzy zginęli była ogromna odpowiedzialność za innych- zaznaczył biskup warszawsko-praski. Hierarcha zaapelował o roztropność i rozwagę, umiarkowanie i panowanie nad emocjami. „Mamy być sprawiedliwi, gdy rozdzielamy to, co każdemu się należy, gdy rozdzielamy obowiązki, ciężary i również gdy rozdzielamy honory. Mamy być odważni, pokonywać trudności przed którymi ciągle stajemy” - mówił.

Pożegnanie wszystkich ofiar katastrofy samolotu prezydenckiego odbędzie się w południe w Warszawie na placu Piłsudskiego.

Para Prezydencka zostanie pożegnana również w archikatedrze warszawskiej, a pogrzeb Lecha i Marii Kaczyńskich odbędzie się dzień później w Krakowie.
mag, awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 kwietnia 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-04-10 22:47 Abp Hoser: śmierć nie może być bezowocna

Śmierć naszych synów i córek, którzy należeli do elity wolnej Polski nie może pozostać bezowocna - podkreślił abp Henryk Hoser podczas uroczystej Eucharystii koncelebrowanej w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na warszawskiej Pradze. - Ona musi przynieść owoce życia u żyjących, u nas samych - zaznaczył biskup diecezji warszawsko-praskiej nawiązując do dzisiejszej katastrofy lotniczej w Smoleńsku.

W homilii arcybiskup zauważył, że tragiczne wydarzenie jest wyjątkiem na skalę światową - nigdy wcześniej aż tyle osób odpowiedzialnych za kraj nie zginęli jednocześnie. W dodatku stało się to w symbolicznym miejscu, gdzie są tak liczne groby naszych ojców, dziadków, tych którzy byli elitą II Rzeczpospolitej – mówił abp Hoser.

Zdaniem hierarchy istnieje jakiś tajemniczy związek między tymi dwiema tragediami - mordem w Katyniu i dzisiejszą katastrofą, które dotykają nasz naród. Należy zastanowić się co ta śmierć oznacza dla nas i co nam przyniesie w kategoriach ludzkich i religijnych. - Ona nie może pozostać bezowocna, musi przynieść owoce życia u żyjących, u nas samych – wołał ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej.

Przypominając słowa Jezusa skierowane do siostry Faustyny, że największym dla Niego cierpienie są dusze oziębłe, abp Hoser pytał czy nie zaczęliśmy stygnąć, stając się coraz bardziej obojętni na obecność Boga w naszym życiu. - Tragedia pod Smoleńskiem uczy nas pokory. Wbrew naszym zadufanym przekonaniom nie jesteśmy panami życia i śmierci. Otrzymaliśmy je od Boga i to On bierze je, kiedy chce i jak chce - zaznaczył hierarcha.

- Jednak wierzymy, że moment i okoliczności śmierci człowieka są ostatnim momentem Miłosierdzia Bożego w stosunku do ludzi zarówno tych, którzy zginęli, jak i tych którzy pozostali w żałobie - powiedział ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej.

Przypominając postać i nauczanie Jana Pawła II, którego liturgiczne obchody śmierci dzisiaj obchodziliśmy w polskim Kościele, abp Hoser zachęcał wiernych do przemiany życia. - Gdy wołamy Santo Subito w odniesieniu do Ojca Świętego, to jednocześnie wołanie, byśmy sami stali się świeci - tłumaczył.

W kościołach diecezji warszawsko-praskiej przez cały okres żałoby narodowej będzie trwała modlitwa w intencji ofiar, ich rodzin i naszego narodu, który od tysiąclecia był narodem chrześcijańskim – zaznaczył abp Henryk Hoser.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 10 kwietnia 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-04-10 16:52 Abp Hoser: ci, których straciliśmy, są w rękach Bożego Miłosierdzia

Ci, których straciliśmy, są w rękach Bożego Miłosierdzia - podkreślił abp Henryk Hoser, nawiązując do katastrofy prezydenckiego samolotu, który rozbił się w Smoleńsku. Biskup warszawsko-praski zaznaczył, że osoby które znajdowały się pokładzie, były w trakcie pełnienia swych najwyższych funkcji państwowych i społecznych.

Składając kondolencje tym, którzy stracili swoich najbliższych, abp Hoser powiedział, że w żałobie pogrążona jest cała rodzina Polska, opłakując tych, którzy oddali swe życie na posterunku.

- W takiej sytuacji jako ludzie wierzący powinniśmy przede wszystkim powierzać tych, którzy od nas odeszli Bożemu Miłosierdziu - mówił abp Hoser, zachęcając do modlitwy za zmarłych, ich rodziny i cały kraj.

Wieczorem o godzinie 18.00 w katedrze warszawsko-praskiej odbędzie się uroczysta Eucharystia, podczas której w łączności z liturgiczną rocznicą śmierci Jana Pawła II abp Hoser będzie modlił się za dusze tych, którzy zginęli w dzisiejszej katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem.

Jutro, w Niedzielę Miłosierdzia Bożego u zbiegu ulic Deotymy i Górczewskiej o godz. 15 zostanie odprawiona Eucharystia w intencji ofiar katastrofy. Liturgii będzie przewodniczył metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz, a homilię wygłosi abp Henryk Hoser- biskup warszawsko-praski.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 10 kwietnia 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-04-04 13:33 Abp Hoser: Boży plan zbawienia to plan Bożej litości nad człowiekiem

- Boży plan zbawienia to plan Bożej litości nad człowiekiem - podkreślił abp Henryk Hoser podczas liturgii Wigilii Paschalnej koncelebrowanej w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na warszawskiej Pradze, 3 kwietnia wieczorem.

Nawiązując do historii stworzenia świata pasterz diecezji warszawsko-praskiej przypomniał podstawową godność istoty ludzkiej. - Koroną tego stworzenia jest człowiek, bo spośród wszystkich stworzeń, które mają w sobie pierwiastek życia, tylko człowiek jest do Boga podobny - podkreślał arcybiskup. - To podobieństwo oznaczało przebywanie z Bogiem w szczęśliwości, oznaczało nieśmiertelność ciała. Oznaczało wolność od cierpień i od bólu.

Jak dodał abp Hoser, człowiek jednak próby wolności nie wygrał i gdy wyparł się swego podobieństwa do Stwórcy, stał się bytem błądzącym i upadający. - Bóg jednak nigdy człowieka nie opuścił, starając się go podnieść i uświęcić - podkreślił hierarcha - co pokazuje nam cała historia zbawienia. Boży plan zbawienia to jest plan Bożej litości nad człowiekiem, to są jego ciągłe wysiłki, żeby człowiek był mu wierny. To są kolejne przymierza zawierane z Noe, z Abrahamem, z Mojżeszem, ale człowiek nie był zdolny do wierności. Przymierza były zrywane i były sprowadzane kolejne nieszczęścia, a przecież nie takie jest przeznaczenie człowieka - podkreślał abp Hoser.

Podczas liturgii Wigilii Paschalnej w bazylice katedralnej pw. św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika w Warszawie do wspólnoty Kościoła został przyjęty jeden dorosły katechumen, który po odbyciu rocznego przygotowania otrzymał wczoraj chrzest i bierzmowanie.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 04 kwietnia 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-04-03 11:01 Bp Kędziora: Jezus obezwładnił cierpienie miłością

Jezus obezwładnił cierpienie miłością - powiedział bp. Stanisław Kędziora podczas wczorajszej Liturgii Męki Pańskiej w Katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na warszawskiej Pradze.

Hierarcha, nawiązując do słów św. Augustyna przypomniał, jaka jest cena prawdziwej miłości, do której powołani są wszyscy chrześcijanie. - W środowisko, w którym jest grzech, wchodzi się z miłością i tej miłości się nie wycofuje. Tam zawsze będzie cierpienie i krzyż - mówił bp Kędziora.

Krzyż zajmował również ważne miejsce w życiu Jana Pawła II, którego 5. rocznicę śmierci obchodzili Polacy. Bp Kędziora przypomniał, że papież Polak nigdy nie opuszczał piątkowej Drogi Krzyżowej. Kiedy już zdrowie mu na to nie pozwoliło, towarzyszył wiernym, modląc się w swojej prywatnej kaplicy - kierując do nich na zakończenie słowa pokrzepienia.

"Cierpliwość i odwaga, z jaką Jan Paweł II niósł swój krzyż była dla niego wielkim umocnieniem. Od niego uczyłem się znosić swoje cierpienie" - przyznał bp Kędziora.

Biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej zachęcał też wczoraj wiernych, aby stając przy Chrystusie, pozwolili przemienić się Jego Miłości.

Liturgii Wigilii Paschalnej w Katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana będzie przewodniczył dziś abp Henryk Hoser.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 03 kwietnia 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-04-01 16:08 Abp Hoser: od kapłanów wymaga się świętości życia

Od kapłanów wymaga się świętości życia, ewangelicznego radykalizmu oraz bycia wyraźnym znakiem obecności Boga wśród swojego ludu - mówił abp Henryk Hoser podczas Liturgii Krzyżma Świętego, która przed południem była celebrowana w Katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika.

Zwracając się do licznie zgromadzonych w świątyni kapłanów biskup diecezji warszawsko-praskiej przypomniał, że tożsamość kapłańska opiera się na dwóch filarach - upodobnieniu do Chrystusa i miłości pasterskiej. - To w krzyżu i przez krzyż kapłaństwo się weryfikuje, nie w dymach kadzidła mszy prymicyjnych, nie w peanach pochwalnych pożegnań misjonarza, nie w tonacji laurkowych przemówień i nie w materialnych realizacjach posrebrzenia czy pozłacania, lecz w anonimowości codziennej, na pozór nieefektownej pracy dla Chrystusa, dla Kościoła, w wymiarze służby jako daru z siebie - powiedział arcybiskup.

Miłość pasterska , która określa sposób myślenia i działania kapłana jest szczególnie wymagająca – przyznał pasterz diecezji warszawsko-praskiej. - Kieruje nas do wielogodzinnej posługi w konfesjonale, to ona prowadzi do mieszkań wiernych w zimowe wieczory, by umocnić i poświęcić ich życie. To ona wyraża się w trudnej służbie katechetycznej, obecności przy łóżku chorego, usposabia do niestrudzonego głoszenia słowa Bożego, w porę i nie w porę - przypomniał.

Oczekiwania wobec kapłanów są tym większe im społeczeństwo jest bardziej zgubione w chaosie moralnym, względności prawdy i niejasności celów - zaznaczył abp Hoser. Nawiązując do informacji o nadużyciach seksualnych niektórych księży, hierarcha przypomniał słowa Jezusa: "Niepodobna żeby nie przyszły zgorszenia, lecz biada temu, przez którego przychodzą. - W medialnym rozgłosie i mentalności opinii publicznej panuje zasada "cały Kościół jest taki i tacy są wszyscy księża" - ubolewał arcybiskup. - Stąd w opiniach niektórych cały Kościół jest niejako winny, podczas gdy Kościół identyfikuje się, i zawsze tak czynił z cytowanymi słowami Jezusa - podkreślił.

Msza Krzyżma św. w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika była drugą stacją Roku Kapłańskiego w diecezji warszawsko-praskiej.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 kwietnia 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-03-25 16:32 Abp Hoser w Radzyminie: każde życie ludzkie jest na chwałę Bożą

Każde życie ludzkie jest na chwałę Bożą - podkreślił abp Henryk Hoser 25 marca w kolegiacie w Radzyminie. Dziś Kościół obchodzi Dzień Świętości Życia. Kolegiata radzymińska obchodzi także 17. rocznicę powstania.

- Każdy jest przeznaczony do wieczności, cieszymy się każdym człowiekiem, jesteśmy z cierpiącymi i chorymi, starając się, by nie byli sami - mówił w homilii ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej.

Przypominając rocznicę powołania Kapituły Radzymińskiej i zwracając uwagę na zasługi zasiadających w niej księży, abp Hoser podkreślił służebny charakter kapłaństwa. - Kapłan jest po to, by służyć, by być ze swoim ludem, by być znakiem widocznym obecności Chrystusa wśród nas i by prowadzić ludzi do świętości - powiedział.

We wszystkich parafiach diecezji warszawsko-praskiej, po głównej Mszy św. odmawiany jest dziś Akt Zawierzenia parafii Miłosierdziu Bożemu, tak też i było w kolegiacie radzymińskiej.
mag / Radzymin
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 25 marca 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-03-23 11:03 Antykoncepcja głównym tematem spotkania ekspertów bioetycznych Episkopatu Polski

Kwestia antykoncepcji była głównym tematem spotkania Zespołu Ekspertów ds. Bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski, który 22 marca obradował w siedzibie kurii diecezji warszawsko-praskiej.

W tym roku mija 50 lat od rozpoczęcia praktyki antykoncepcyjnej. Podczas obrad - zaznaczył prof. Wojciech Bołoz - członkowie zespołu zastanawiali się nad aspektami medycznymi, teologiczno-etycznymi i antropologicznymi antykoncepcji. - Wiemy, że praktyka ta głęboko sięga w życie małżeńskie, rodząc pewne konsekwencje dla życia poszczególnych ludzi i dlatego zastanawialiśmy się, w jaki sposób nasz zespół powinien na to odpowiedzieć - wyjaśnił.

Jak poinformował dr Maciej Barczentewicz, już w najbliższym czasie zostanie przygotowany specjalny dokument przypominający stanowisko Kościoła w kwestii antykoncepcji. - Warto pokazywać zarówno wiernym i duszpasterzom, jak również i tym, którzy się z Kościołem nie identyfikują, jakim zagrożeniem dla małżeństwa i funkcjonowania ludzkiej seksualności jest antykoncepcja - podkreślił.

W kolejnych miesiącach Zespół Ekspertów do Spraw Bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski zajmie się również zagadnieniami klauzuli sumienia, transplantologii i uporczywej terapii.

Zespół Ekspertów do Spraw Bioetycznych został powołany 18 czerwca 2008 roku podczas odbywającego się w Katowicach 344. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski. Jego zadaniem jest monitorowanie tego, co na płaszczyźnie społeczno-polityczno-ustawodawczej dotyczy zagadnień bioetycznych.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 23 marca 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-03-21 16:06 Abp Hoser prowadzi rekolekcje dla pracowników służby zdrowia

„Chrystus Sługą” to temat rekolekcji wielkopostnych prowadzonych przez abp. Henryka Hosera dla pracowników służby zdrowia w diecezji warszawsko-praskiej. Rekolekcje zaplanowano na 20-21 marca w gmachu Kurii biskupiej.

Pierwszego dnia ćwiczeń duchowych hierarcha podkreślił, że „motorem współczesnego świata jest dążenie do władzy, chciwość pieniędzy i skłonność do nadużywania innych”. Ta skłonność, to zdaniem arcybiskupa klucz do zrozumienia rzeczywistości politycznej i ekonomicznej.

Mówiąc o rzeczywistości grzechu, który niszczy międzyludzkie relacje prowadząc do śmierci, abp Hoser zachęcał do nawrócenia i wiary w Ewangelię, która - jak zaznaczył - „jest doskonałym przewodnikiem po drodze życia”. - Człowiek nie jest w stanie ocenić co jest prawdziwym dobrem, a co jest złem. Ta prerogatywa należy się jedynie Bogu - podkreślił ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej, dodając, że przykazania Boże chronią człowieka, jego życie, godność, rodzinę i stan posiadania.

- Grzech ma charakter łańcuchowy - mówił abp Hoser, zwracając uwagę, że jeden grzech pociąga inne, ale i jedna cnota pociąga inne.

- Odwróceniem reakcji grzechu, będącego łańcuchem zła jest Eucharystia, gdzie następuje przekazywanie dobra jakim jest sam Bóg - przekonywał abp Hoser.

Początkowo rekolekcje wielkopostne dla pracowników służby zdrowia w diecezji warszawsko-praskiej były jednodniowe. Obecnie przedłużono czas taki przedłużono do dwóch dni. W każdym miesiącu odbywają się także merytoryczne spotkania, podczas których obok Eucharystii i modlitewnego zamyślenia jest czas na pogłębioną refleksję nad wybranym tematem.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 21 marca 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-03-21 13:12 W kwietniu wyniki ogólnopolskiego liczenia praktyk niedzielnych

W związku z dużym zainteresowaniem wynikami przeprowadzonych w 2009 roku badań praktyk niedzielnych (dominicantes i communicantes) Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego informuje, że obecnie trwa już ostateczne przygotowywanie zbioru danych. Analitycy porządkują dane i dokonują tzw. czyszczenia danych surowych, w celu dokonania ostatecznych obliczeń i zestawień.

Wyniki badania zostaną zaprezentowane na specjalnej konferencji już w kwietniu.

Przeprowadzone w 2009 roku badanie było jubileuszowym 30. badaniem tego typu przeprowadzonym we wszystkich parafiach w Polsce.
js / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 21 marca 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-03-18 17:33 Arcybiskup-lekarz poprowadzi rekolekcje dla pracowników służby zdrowia

Rekolekcje wielkopostne dla pracowników służby zdrowia w diecezji warszawsko-praskiej poprowadzi w tym roku miejscowy biskup abp Henryk Hoser. Tematem rozważań będą słowa "Chrystus - Sługą".

Zdaniem diecezjalnego duszpasterza służby zdrowia ks. Arkadiusza Zawistowskiego, są to rekolekcje skierowane do specyficznej grupy zawodowej. Lekarze, pielęgniarki, kapelani szpitalni są nieustannie narażeni na liczne zagrożenia, wśród których coraz powszechniejsze jest wypalenie zawodowe czy instrumentalne podejście do pacjenta.

"Rekolekcje są zatem szansą dostrzeżenia właściwego wymiaru pracy w służbie zdrowia - zaznacza ks. Zawistowski. Jego zdaniem, abp Hoser będzie chciał ukazać, w jaki sposób pomagając innym nie zapomnieć o pracy nad własnym wnętrzem. Nasze zaangażowanie ma wypływać z harmonijnego uporządkowanego serca – podkreśla duszpasterz służby zdrowia diecezji warszawsko-praskiej.

Początkowo rekolekcje wielkopostne dla pracowników służby zdrowia były jednodniowe. Obecnie przedłużono czas taki przedłużono do dwóch dni. Nie jest to jednak jedyna forma formacji duchowej proponowana przez duszpasterstwo służby zdrowia diecezji warszawsko-praskiej, podkreśla ks. Arkadiusz Zawistowski. W każdym miesiącu odbywają się także merytoryczne spotkania podczas których obok Eucharystii i modlitewnego zamyślenia jest czas na pogłębioną refleksję nad wybranym tematem.

Tegoroczne rekolekcje wielkopostne dla pracowników służby zdrowia w diecezji warszawsko-praskiej rozpoczynają się już w najbliższą sobotę 20 marca o godzinie 17.00 w sali kurialnej przy ulicy Floriańskiej 3 i potrwają przez dwa dni.
mg / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 18 marca 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-03-18 17:15 Wspólnota Chemin Neuf prowadzi parafię w diecezji warszawsko-praskiej

Parafia pw. Matki Bożej Fatimskiej w Mistowie k. Mińska Mazowieckiego jest pierwszą w Polsce parafią, powierzoną przez biskupa Wspólnocie Chemin Neuf. "Jest to nowe doświadczenie dla parafian, ale zostaliśmy przyjęci bardzo serdecznie" – opowiada s. Edyta ze wspólnoty. Parafia liczy 200 rodzin.

"Jako wspólnota jesteśmy odpowiedzialni za tę parafię" – powiedziała KAI s. Agnieszka z Chemin Neuf. "Czekamy jeszcze na kapłana, ale nasi członkowie mieszkają tam od lata" – dodała. Animują spotkania formacyjne dla kandydatów do bierzmowania, opiekują się zakrystią, prowadzą kancelarię parafialną, ponadto organizują spotkania z dziećmi i opiekują się chorymi.

Tymczasowo w parafii pracuje ksiądz werbista, ale od wakacji posługę podejmie kapłan z instytutu zakonnego Chemin Neuf. Fraternię w Mistowie tworzą obecnie dwie siostry. "Chcemy, żeby to grono było większe, bo wtedy będziemy mogli być bardziej dyspozycyjni dla parafii" – wyjaśnia s. Edyta. Dodała, że na razie członkowie Chemin Neuf poznają parafię i jej potrzeby. "Widzimy, że przydałby się większy kościół, ale chcemy też pomału wprowadzać to, co jest naszą specyfiką: duszpasterstwo dla rodzin i dla młodzieży" - dodała zakonnica.

"Proponujemy naszym parafianom udział w organizowanych przez nas sesjach dla małżeństw czy spotkaniach dla młodzieży w Wesołej, ale z czasem chcielibyśmy, żeby również tutaj można było organizować takie skupienia czy rekolekcje, z których mogliby korzystać" – opowiada s. Edyta z fraterni w Mistowie.

Chemin Neuf (Nowa Droga) jest wspólnotą katolicką o szczególnym powołaniu do pracy na rzecz jedności między Kościołami, jedności i pojednania osoby, małżeństwa i rodziny, między krajami i narodami, w Kościele. Zaangażowani są w niej kobiety i mężczyźni: kapłani, osoby konsekrowane, osoby stanu wolnego i małżeństwa. Wspólnota liczy ok. 1,4 tys. osób różnych narodowości. Obecnie prowadzi misję w ponad 50 krajach i jest obecna (ma domy wspólnotowe) w 25 z nich.

W ostatnich latach biskupi powierzyli Wspólnocie odpowiedzialność za parafie w wielu miastach Europy i Afryki, m.in. w Berlinie, Paryżu, Grenoble, Marsylii, Perugii. Wspólnota wysyła wówczas małą fraternię, w której skład wchodzi jeden lub wielu księży, rodziny i celibatariusze

W Polsce Nowa Droga obecna jest od 1994 r. W 1998 r., dekretem ówczesnego biskupa warszawsko-praskiego Kazimierza Romaniuka, zostało jej powierzone prowadzenie Domu Rekolekcyjnego w Warszawie-Wesołej przy tamtejszej parafii Opatrzności Bożej.

Parafia pw. pw. Matki Boskiej Fatimskiej w Mistowie istnieje od 2005 r. W 2009 r. dotychczasowy proboszcz ks. Andrzej Wnuk został kapelanem Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie, a odpowiedzialność za parafię – decyzją abp. Henryka Hosera - przejęła Wspólnota Chemin Neuf.

Mistów jest niewielką wioską w powiecie mińskim (w diecezji warszawsko-praskiej). Tamtejsza Publiczna Szkoła Podstawowa od 2007 roku nosi imię Jana Pawła II.
awo / Mistów
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 18 marca 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-02-26 19:15 Warszawa: Abp Hoser pośle misjonarzy do Sierra Leone

Abp Henryk Hoser przebywał w dniach 19-22 lutego w Sierra Leone. „Udałem się tam by wzmocnić perspektywę misyjną naszego warszawsko-praskiego Kościoła” – mówi w rozmowie z KAI. Wyjaśnia, że misje nie mogą być traktowane dziś jako jednostronna pomoc, lecz ich istota wyraża się w wymianie darów.

Mój wyjazd miał na celu zorientowanie się w realnych potrzebach tego Kościoła w kontakcie z miejscowym biskupem diecezji Makeni, Włochem, bp. Giorgio Biguzzi – wyjaśnia. Jest to największa diecezja, obejmująca prawie połowę Sierra Leone (73 tys. km2).

„Będąc tam starałem się uczestniczyć w bieżącej działalności lokalnego Kościoła. Przebywałem najpierw w rejonie Fort Loko, gdzie jest parafia, która prawdopodobnie będzie miejscem, gdzie zostanie ustanowiona nowa diecezja. Wraz z biskupem miejsca wizytowałem parafie oraz instytucje katolickie. Ostatnim etapem wizyty był pobyt w stolicy Freetown i spotkanie z arcybiskupem miejsca” – informuje abp Hoser.

Kościół katolicki w Sierra Leone jest nieduży, obejmuje 3 proc. sześciomilionowej ludności kraju. Jest to Kościół, który doświadczył bardzo bolesnej i trudnej historii. Sierra Leone to kraj, który powstał w oparciu o wyzwolonych, czarnych niewolników, których w ilości 40 tys. przywieziono tu w końcu XIX wieku z Ameryki Południowej, tworząc dla nich miejsce zwane Freetown, które dziś jest stolicą kraju. Językiem popularnie używanych jest język kreolski, a oficjalnym angielski. Drugim elementem bolesnej historii była 10-letnia wojna domowa, która skończyła się w 2002 r. Pociągnęła za sobą wyjątkowe zniszczenia w tym niezwykle biednym kraju.

Abp Hoser podkreśla olbrzymi dynamizm młodego Kościoła w Sierra Leone. „Odkrycie tych krajów, o tak wielkim dynamizmie chrześcijańskim jest dla nas czymś bardzo ważnym. Tych nowych chrześcijan charakteryzuje niezwykła dynamika wiary. Dotyczy to ludzi przychodzących do chrześcijaństwa z różnych tradycyjnych wierzeń afrykańskich jak i z islamu” - wyjaśnia.

Dodaje, że specyfiką islamu w krajach podsacharyjskich jest to, że nie jest on „ani fundamentalistyczny, ani nie determinuje ludzi w sposób kontrolowany”. Wierni mają możliwość wolnego wyboru, w tym zmiany religii. Powszechnym zjawiskiem są małżeństwa mieszane i przechodzenie z islamu na chrześcijaństwo. „Nikogo to nie szokuje i nie dziwi. Wspólnym mianownikiem jest wiara w Boga, która przeżywana jest jako coś, co łączy a nie dzieli” - konstatuje.

Mówiąc o bezpośrednim celu swej wizyty abp Hoser przyznaje, że udał się tam, by uzgodnić miejsca pracy przyszłych misjonarzy z diecezji warszawsko-praskiej. Potrzeby są bowiem ogromne. Potrzeba tu nie tylko księży ale także i sióstr. Do pilnych zadań należą: duszpasterstwo, ewangelizacja, szkolnictwo katolickie, działalność medyczna i sanitarna oraz wydawnicza. Dotąd w Sierra Leona nie ma tam żadnego polskiego misjonarza, ani polskich sióstr.

Abp Hoser informuje, że obecnie dwóch księży z diecezji warszawsko-praskiej przygotowuje się do wyjazdu do Sierra Leone. Kształcą się w Centrum Formacji Misyjnej na Pradze, a następnie udadzą się na staż językowy do Anglii.

Dodaje, że towarzyszy mu nadzieja, iż przykład ten pociągnie innych. „Pozwoli to na wzbogacenie naszego doświadczenia w dobie nowej ewangelizacji, tymi doświadczeniami, jakie się tam dokonują i które są niezwykle obiecujące” - wyjaśnia.
mp / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 26 lutego 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-02-23 16:31 Sulejówek: zebranie Rady Krajowej Papieskich Dzieł Misyjnych

Zakończyło się dwudniowe zebranie Rady Krajowej Papieskich Dzieł Misyjnych w Sulejówku koło Warszawy z udziałem bp. Wiktora Skworca, przewodniczącego Komisji Misyjnej Episkopatu.

W swoim wystąpieniu, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji mówił, że niewiara prowadząca do religijnej neutralności przyczynia się do powstawania obszarów braku nadziei, zniechęcenia, duchowej apatii – zwłaszcza w postchrześcijańskiej Europie.

Wskazywał, że Kościół jest dziś wezwany, by głosić Ewangelię ludziom, którzy utracili pamięć o chrześcijańskim dziedzictwie kultury europejskiej, czemu towarzyszy praktyczny agnostycyzm i obojętność religijna, wrażenie braku duchowego zaplecza, świadomość roztrwonionego dziedzictwa wiary i pobożności; lęk przed przyszłością, poczucie braku sensu życia. Biskup podkreślił, że odbija się to wszystko w dramatyczny sposób na życiu indywidualnym i społecznym. Spada bowiem liczba urodzeń, zmniejsza się liczba powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego, ludzie młodzi mają poważne trudności w podejmowaniu definitywnych wyborów życiowych.

Prelegent dodał też, że areopagiem, na którym trwa spór prawdy chrześcijańskiej z humanizmem bez Boga, jest świat polityki, fundowany na systemie demokratycznym, gdzie głosami większości ustanawia się niejednokrotnie prawa głęboko antyludzkie.

„Najbardziej narażonym prawem w systemie demokratycznym okazuje się prawo do życia, które przysługuje każdemu bez wyjątku. Tymczasem ustawodawstwo sankcjonujące aborcję, antykoncepcję, eutanazję, zabiegi in vitro, eksperymenty na ludzkich embrionach, całkowicie zaprzecza ideałowi państwa prawa, opartego na demokracji” wskazywał wykładowca.

Mówiąc o areopagach, biskup wspomniał też o nauce i pracach badawczych, zwłaszcza naukach o człowieku i eksperymentalnych badaniach nad człowiekiem. Zdaniem bp.Skworca w głoszeniu prawdy chrześcijańskiej na areopagu nauki konieczne jest przezwyciężanie, wygodnego dla niektórych naukowców, konfliktu między teologią i nauką, między prawdą wiary i prawdami nauki.

Ordynariusz diecezji tarnowskiej zaakcentował też rolę środków społecznego przekazu. Wskazywał, że osiągnęły dziś one tak wielkie znaczenie, że są nie tylko źródłami informacji, ale formatorami ludzkich sumień, przewodnikami w zachowaniach indywidualnych, rodzinnych i społecznych.

„Globalna sieć komunikacji poszerza się i z każdym dniem rozbudowuje, media zaś wywierają coraz bardziej widoczny wpływ na kulturę i jej przekaz. Niegdyś media informowały o wydarzeniach, dzisiaj to wydarzenia są często kształtowane w taki sposób, aby odpowiadały potrzebom mediów. Tak więc zależność między rzeczywistością, a mediami stała się bardziej złożona, co jest zjawiskiem głęboko dwuznacznym. Z jednej strony może to prowadzić do zatarcia różnicy między prawdą a złudzeniem; z drugiej jednak może otwierać nie znane dotąd możliwości udostępniania prawdy znacznie liczniejszym grupom ludzi. Kościół winien zadbać o to, aby wykorzystana została ta druga możliwość” stwierdził bp Wiktor Skworc.

Natomiast podczas Mszy przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji przypomniał także, że to nie człowiek, lecz Duch Święty kieruje misją Kościoła.

„Pod wpływem Ducha Świętego wiara chrześcijańska otwarła się zdecydowanie na narody, ludy i języki. Przez wieki Duch Święty pobudzał Kościół, by szedł coraz dalej, by poszerzał terytorialny krąg misyjnego oddziaływania. Było i jest też tak, że Duch Paraklet kieruje nas jeszcze „dalej i głębiej”, każe nam przekraczać nie tylko bariery kontynentów, bariery etniczne, kulturowe czy religijne; każe nam również wchodzić w nowe przestrzenie współczesności, które nazywamy - areopagami. Nie bójmy się ich nawet za cenę odrzucenia czy braku natychmiastowej reakcji na tak” powiedział bp Skworc.

Ordynariusz diecezji tarnowskiej nawiązał także do swojej ostatniej wizyty w Afryce. Mówił, że Kościół w Rwandzie i Burundi potrzebuje najbardziej pokoju i pojednania. Biskup prosił o modlitwę w tych intencjach i aby „chrześcijanie dali świadectwo, że pokój i pojednanie są możliwe przez działanie ludzi otwartych na dary Ducha Świętego”.

Mszę św. poprzedziła konferencja na temat nowych areopagów i wyzwań dla Kościoła lokalnego w Polsce. O areopagach widzianych z perspektywy posługi biskupiej mówił biskup Wiktor Skworc. W wykładzie podkreślił, że jednym z najważniejszych areopagów współczesności jest samo chrześcijaństwo.

„Niektórzy wierzący noszą w sobie ukrytego ateistę, który objawia swe istnienie poprzez deklaracje bez pokrycia czy wypełnianie martwych praktyk religijnych. W związku z tym można mówić o areopagu chrześcijaństwa czysto zewnętrznego, pojmowanego jako system zachowań, nie mających jednak wpływu na codzienne postawy, myślenie czy decyzje”.
eb / Sulejówek
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 23 lutego 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2010-02-13 14:47 Abp Hoser szuka w Afryce miejsca na placówkę misyjną diecezji warszawsko-praskiej

Abp Henryk Hoser wyjechał 12 lutego do Afryki w poszukiwaniu miejsca przyszłej placówki misyjnej diecezji warszawsko-praskiej. Obecnie przebywa z krótką wizytą w Sierra Leone, gdzie chce przyjrzeć się z bliska sytuacji lokalnego Kościoła.

W Sierra Leone i Gwinea Konakrii w ciągu najbliższych dwóch lat zostaną otwarte dwie nowe misje afrykańskie diecezji warszawsko-praskiej dla księży fidei donum. Pierwsi kandydaci do wyjazdu już się przygotowują. Dwóch z nich od września uczy się w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie. Natomiast trzeci znający obok arabskiego także język francuski, zdobywa ostatnie szlify przed podjęciem posługi duszpasterskiej wśród ludności anglojęzycznej Tunezji, kraju który oddziela od Sierra Leone obszar pustynny Sahary.

Samodzielne misje diecezji warszawsko-praskiej zostaną otwarte najwcześniej za półtora roku, bo jak zaznacza abp Hoser, okres przygotowania jest na tyle istotny, że nie należy go skracać.

Gwinea Konakrii nie podniosła się jeszcze gospodarczo po okresie twardego reżimu komunistycznego, który zniszczył dorobek kraju. Natomiast Sierra Leone była do 1999 roku teatrem bardzo krwawej wojny, po której ponad 10 tysięcy dzieci pozostało okaleczonych fizycznie bądź psychicznie.

- Obejmując posługę duszpasterską w diecezji warszawsko-praskiej jako jej biskup uświadomiłem sobie, że obowiązkiem jaki Opatrzność Boża stawia przed nami jest podjęcie misji "fidei donum" tzn. misji czasowej - powiedział abp Hoser. Wybór padł na Sierra Leone i Gwinea Konakrii, bardzo biedne i opuszczone kraje, gdzie jak zaznaczył hierarcha, jest niewielu księży i misjonarzy, a spora część ludność wyznaje tradycyjne afrykańskie wierzenia. Jednocześnie są oni poddawani ekspansji islamu.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 13 lutego 2010
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: początek 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT