Znaleziono depesz: 3050
2015-01-17 21:07 Gdańsk: wręczono nagrody Pro Ecclesia et Populo

Kilkaset osób wzięło udział 17 stycznia w gali wręczenia odznaczenia Pro Ecclesia et Populo. Uroczystość odbyła się w gdańskim Dworze Artusa. Wśród uhonorowanych znaleźli się przedstawiciele wspólnot i stowarzyszeń katolickich, którzy poprzez swój pozytywny wkład ubogacili działanie Kościoła i społeczności lokalnej rozumianej jako element wspólnoty narodowej.

W uroczystości wziął udział bp Wiesław Szlachetka. - Nagrodzeni w szczególny sposób wykorzystują swoje talenty i charyzmaty otrzymane od Boga w pracy na rzecz innych. Serdecznie wam gratuluję i życzę dalszych sukcesów - powiedział. Głos zabrał także Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska, który podziękował odznaczonym za ich zaangażowanie w rozmaite lokalne inicjatywy.

Laureaci tegorocznej edycji nagrody Pro Ecclesia et Populo:

Zofia Rozalewicz-Zielińska - za wielkie zaangażowanie w służbie na rzecz małżeństwa i rodziny poprzez 40-letnią posługę w Poradnictwie Rodzinnym, a także służbę w społeczności lokalnej, jako pielęgniarka środowiskowa;

Ewa Kohnke - za olbrzymie zaangażowanie w działalność Oddziału Gdańskiego Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich, którego celem jest propagowanie i udzielanie szeroko rozumianej pomocy psychologicznej w oparciu o katolicką, zintegrowaną koncepcję człowieka, łączącą wymiar fizyczny, psychiczny, społeczny i duchowy;

Cecylia i Mirosław Soroka - za wielki wysiłek włożony w propagowanie dialogu, prowadzącego do spotkania męża i żony oraz umacnianie ich więzi z Bogiem, za zaangażowanie i pomoc w organizacji "Wakacji z Dialogiem", rekolekcji dla małżeństw oraz za serce wkładane w prowadzenie kursów przygotowujących narzeczonych do sakramentu małżeństwa;

Jerzy Guzek - za 20-letnie aktywne zaangażowanie w działalność wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym "Niepokalana" oraz wzorową służbę na rzecz parafii w tym również za posługę kościelnego, pełnioną od 16 lat;

Maria Kurr-Wenta - za wierne zaangażowanie w organizację oraz aktywne pielgrzymowanie w najdłuższej w Polsce pielgrzymce pieszej z Helu na Jasną Górę, przygotowanie i prowadzenie punktu medycznego przez 19 dni jej trwania w okresie 33 lat (łącznie przez 627 dni);

Ryszard Fryska - za aktywne uczestnictwo w organizacji Konkursu Biblijnego Akcji Katolickiej, skuteczne organizowanie działań Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej i współpracę z Gdańskim Telefonem Zaufania;

Danuta Grodzicka-Kozak - za znakomitą współpracę w ramach programu "Rodzina +", polegającego na promowaniu rodzin wielodzietnych, połączoną z ochroną środowiska oraz za pomoc w przygotowaniu letniego wypoczynku dla dzieci z rodzin potrzebujących poprzez wspieranie działań Caritas, jako organizatora tych wakacji dla ok. 800 dzieci i młodzieży.

- Odznaczenia Pro Ecclesia et Populo zostały przyznane już po raz siedemnasty. Łącznie z uhonorowanymi dziś ośmioma osobami liczba nagrodzonych przekroczyła 100 - podkreśla Antoni Szymański, przewodniczący kapituły nagrody Pro Ecclesia et Populo.

- Elementem niezmiernie ważnym przy ocenie kandydatów do nagrody jest ich wieloletnia aktywność. Chcemy podkreślić, że prawdziwą wartością nie jest jedno, spektakularne działanie w blaskach fleszy, ale długotrwała, cierpliwa, rzetelna praca na rzecz lokalnej społeczności - dodaje.

- To odznaczenie, z którego bardzo się cieszymy, jest dla nas bodźcem do jeszcze większej pracy. Mamy także nadzieję, że będzie zachętą dla innych do zaangażowania na rzecz drugiego człowieka - zaznaczyli laureaci Cecylia i Mirosław Soroka.

Na zakończenie przedstawiciele ruchów i organizacji katolickich przełamali się opłatkiem z biskupem Wiesławem Szlachetką i przedstawicielami lokalnych władz. Uroczystość uświetnił koncert kolęd w wykonaniu Chóru Gminy Kolbudy "Camerata Santa Cecilia".
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 stycznia 2015
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2015-01-17 17:04 Gdańsk: spotkanie opłatkowe z katechetami

W Auli Jana Pawła II w Gdańsku-Oliwie 17 stycznia odbyło się spotkanie katechetów archidiecezji gdańskiej. - Drodzy katecheci, uczestniczycie w nauczania Kościoła, które zakorzenia się w dziele samego Chrystusa - powiedział podczas spotkania bp Wiesław Szlachetka.

- Nauczacie najważniejszego przedmiotu na świecie. Matematyka, język polski, fizyka, matematyka są bardzo ważne, ale katecheza najistotniejsza. Inne dziedziny wiedzy służą życiu tylko w wymiarze doczesnym, natomiast katecheza służy życiu w wymiarze doczesnym i wiecznym. Niech ta świadomość wam towarzyszy - kontynuował biskup.

Uroczystość uświetniło Misterium Bożonarodzeniowe przygotowane przez uczniów Szkoły Podstawowej nr 40 w Gdyni. Po przedstawieniu kapłani, siostry i bracia zakonni oraz katecheci świeccy przełamali się opłatkiem z biskupem Szlachetką oraz zaproszonymi gośćmi. Byli wśród nich m.in. Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska, Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni oraz Elżbieta Wasilenko, Pomorski Kurator Oświaty.

W czasie uroczystości ks. Piotr Brzozowski, wicedyrektor gdańskiej Caritas ogłosił konkurs plastyczny dla szkół podstawowych i gimnazjów. Na zakończenie wszyscy zostali zaproszeni na wspólną agapę. Na głodnych i spragnionych czekały pączki, kawa i herbata.

- Współczesny katecheta musi szukać nowych sposobów ewangelizacji. Nowoczesne środki przekazu takie jak internet, film, prezentacje multimedialne pomagają wzbudzić zainteresowanie uczniów Panem Jezusem, Biblią, życiorysami świętych - podkreślła pani Dorota, katechetka w jednej z gdańskich podstawówek.

- Oczywiście nowoczesne środki dydaktyczne są bardzo ważne. Jednak atrakcyjnie przekazywana wiedza powinna być poparta autentycznym świadectwem życia. Młodzież musi widzieć, że katecheta żyje Ewangelią - dodał ks. Tyberiusz Kroplewski, dyrektor Wydziału Katechetycznego i organizator spotkania opłatkowego.

Ks. Grzegorz Szatkowski, katecheta w Szkole Podstawowej nr 29 w Gdańsku przyznał, że uczenie religii w szkole sprawia mu dużo radości i satysfakcji. - Staram się rozmawiać z młodymi ludźmi na tematy, które ich interesują oraz słuchać tego, co mają do powiedzenia. Myślę, że dzięki temu zyskuję ich zaufanie, które przekłada się na dobre prowadzenie katechezy – stwierdził kapłan.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 stycznia 2015
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2015-01-10 13:42 Gdańsk: 25-lecie Zespołu Charytatywnego Caritas

W kościele pw. Bożego Ciała w Gdańsku-Morenie odprawiona została uroczysta Msza św. z okazji 25-lecia działalności Zespołu Charytatywnego Caritas działającego przy parafii. Eucharystii przewodniczył ks. Janusz Steć, dyrektor Caritas Archidiecezji Gdańskiej. Homilię wygłosił ks. Wojciech Chistowski, proboszcz.

- Każdy kto przyjdzie do Zespołu Charytatywnego naszej parafii otrzyma pomoc i doświadczy miłości. Bo Kościół jest wspólnotą ludzi wierzących i wrażliwych na potrzeby innych. Wolontariusze z naszej parafii docierają do osób, do których nikt inny nie dociera, odwiedzają domy, których nikt nie odwiedza, wyciągają dłoń do wszystkich, którzy tego potrzebują - podkreślił ks. Wojciech Chistowski.

Na zakończenie Mszy św. ks. Janusz Steć podziękował wszystkim wolontariuszom za ich zaangażowanie i twórcze działanie na rzecz najbardziej potrzebujących. - Mimo tak długiej działalności wciąż jesteście pełni świeżych pomysłów i entuzjazmu do pracy - mówił. Następnie darczyńcy, sympatycy i podopieczni Zespołu Caritas udali się do kawiarenki w domu parafialnym, gdzie przełamali się opłatkiem. Na wszystkich głodnych i spragnionych czekały gorące paszteciki i barszcz.

Przez 25 lat Zespół Charytatywny niósł pomoc materialną i duchową wszystkim potrzebującym - ubogim, chorym i bezdomnym. - Organizowaliśmy zbiórki odzieży, kolonie dla dzieci i młodzieży, przygotowywaliśmy paczki żywnościowe. Wydaliśmy także ok. 800 tys. ciepłych posiłków - wylicza Kazimierz Wysokiński, przewodniczący Zespołu Charytatywnego Caritas.

- W chwili obecnej od poniedziałku do soboty przygotowujemy ok. 60 gorących śniadań, na które przychodzą okoliczni potrzebujący oraz osoby wskazane przez MOPR - uzupełnia Halina Gostomska, wolontariuszka Zespołu Charytatywnego Caritas. - Nasza codzienna praca nie byłaby możliwa bez zaangażowania księdza proboszcza, który udostępnia nam lokal i sponsoruje wszystkie media - dodaje.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 10 stycznia 2015
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2015-01-09 17:52 Abp Głódź o J. Oleksym: nasza rozmowa zakończyła się pojednaniem z Bogiem

To była długa i bardzo ważna rozmowa, zakończyła się również pojednaniem z Bogiem – tak swoje ostatnie spotkanie ze zmarłym dziś Józefem Oleksym, byłym marszałkiem Sejmu RP i premierem, wspomina w rozmowie z KAI abp Sławoj Leszek Głódź. Przed kilkoma tygodniami obaj spotkali się jako pacjenci Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.

Wspominając premiera Oleksego metropolita gdański przyznał, że „odbiera go tak, jak większość Polaków – jako męża stanu i człowieka, który wpisał się w historię także ostatniego 25-lecia”. - Reprezentował „lewą nogę”, ale – jak się wyraził abp Głódź- „nogę konstruktywną, nogę dialogu”. - Był człowiekiem kompromisu, politykiem o wielkiej kulturze, w przeciwieństwie do współczesnych polityków, dyskutował bez zacietrzewienia, bez ubliżania komukolwiek i bez piany na ustach – stwierdził abp Głódź.

- Bez wątpienia premiera Oleksego będzie brakowało. Jego głos był ważki, nawet gdy już nie sprawował funkcji premiera czy marszałka. Był wyważony i poddający ocenie i ludzi, i wydarzenia. Tego wciąż potrzeba w organizmie, jakim jest niemal 40-milionowe państwo – dodał metropolita gdański.

- Wielu pyta skąd ta znajomość? Oleksy to praktycznie moje pokolenie – wspomina abp Głódź. - Miał wielu kolegów z Tarnowa z tzw. małego i wyższego seminarium duchownego. Jako alumni byliśmy w wojsku, część kolegów rozpoczęła później studia na SGPiS w Warszawie i tam spotkała się z Oleksym – opowiada metropolita gdański.

Zwraca także uwagę, że polityk ten „dorastał w innej, bo PRL-owskiej rzeczywistości, był I sekretarzem komitetu wojewódzkiego PZPR w Siedlcach”, ale - jak mówił - nawet księża wspominają go bardzo dobrze.

Abp Głódź podkreślił też, że marszałek Oleksy swoje długoletnie cierpienie znosił z pogodą ducha i był pogodzony ze wszystkim.

Metropolita gdański potwierdził w rozmowie z KAI, że wybierze się na pogrzeb Józefa Oleksego. - Małżonka zmarłego mówiła mi, że jego pragnieniem było, żebym w tym pogrzebie uczestniczył. Jeszcze trwają rozmowy, na razie wiadomo, że pogrzeb ma się odbyć w piątek 16 stycznia w Warszawie – poinformował abp Głódź.


Józef Oleksy zmarł dziś w Warszawie. Miał 68 lat, od 9 lat walczył z chorobą nowotworową.
W latach 1993–1995 i 2004–2005 był marszałkiem Sejmu RP, w latach 1995–1996 premierem, w 2004 r. - wicepremier oraz minister spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Leszka Millera w 2004, poseł na Sejm w latach 1989–2005 (X, I, II, III i IV kadencji), przewodniczący Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej (1996–1997) i Sojuszu Lewicy Demokratycznej (2004–2005), wiceprzewodniczący SLD w latach 2003–2004 i 2012–2015. W okresie PRL I sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Siedlcach.
awo / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 09 stycznia 2015
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2015-01-08 09:01 Gdańsk: rocznica konsekracji bp. Wiesława Szlachetki

Mamy w Polsce ludzi nieochrzczonych. Mamy tych, którzy odeszli od wspólnoty Kościoła. To współcześni poganie. Ich wszystkich włączamy w naszą modlitwę- mówił 6 stycznia do zgromadzonych w katedrze oliwskiej abp Sławoj Leszek Głódź.

Za sprawą obchodów pierwszej rocznicy konsekracji biskupa Wiesława Szlachetki oraz dorocznego spotkania weterynarzy i przedstawicieli Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii katedra oliwska wypełniła się tłumem wiernych.

We wstępie do Mszy św. metropolita gdański przybliżył wiernym treść przeżywanego święta. - Bóg objawia się poganom. Współcześni poganie, to nie tylko ci, do których w najdalsze zakątki świata jadą misjonarze. Dzisiaj mamy wśród nas, także w Polsce, ludzi nieochrzczonych. Są też i tacy, którzy przyjęli chrzest, a odeszli od wspólnoty Kościoła - mówił do zgromadzonych.

Arcybiskup powitał także przybyłych na uroczystość weterynarzy, podkreślając niezwykle istotną rolę, jaką pełnią oni w społeczeństwie. Zachęcał także do modlitwy w intencji ludzi chorych oraz całej służby zdrowia. - Módlmy się, aby w Polsce nastąpiła pełna harmonia życia, także społecznego - dodał metropolita.

Homilię podczas uroczystości wygłosił bp Wiesław Szlachetka. Ukazał w niej Mędrców ze Wschodu jako ludzi drogi, adoracji i ofiary. Zachęcał także wiernych do naśladowania ich w pragnieniu odnalezienia prawdy. - Każda dziedzina ludzkiej wiedzy, jeżeli nie stawia sobie granic, wcześniej czy później spotka Boga, który jest źródłem mądrości - podkreślał biskup Szlachetka.

Na zakończenie Eucharystii przedstawiciele Inspekcji Weterynaryjnej podziękowali metropolicie za troskę, jaką otacza ich środowisko. Weterynarze, przedstawiciele duchowieństwa i świeccy złożyli także życzenia bp. Wiesławowi Szlachetce z okazji pierwszej rocznicy święceń biskupich.
rasta / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 08 stycznia 2015
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2015-01-06 16:35 Gdańsk: Orszak Trzech Króli w Gdańsku

Już po raz piąty tysiące osób wzięły udział w gdańskim Orszaku Trzech Króli. Uczestnicy pochodu, w samo południe, po wspólnie odmówionej modlitwie "Anioł Pański" wyruszyli sprzed Bazyliki Mariackiej.

Wolontariusze i harcerze rozdawali wszystkim papierowe korony, śpiewniki z kolędami i nalepki z Trzema Królami. Chłopcy dostali miecze, a dziewczynki nałęczki, przygotowane przez Szkołę i Przedszkole "Fregata".

Orszak tradycyjnie poprowadzili monarchowie, symbolizujący trzy kontynenty - Europę, Azję i Afrykę. W postać Melchiora wcielił się dyrektor gdańskiego ZOO Michał Targowski, rola Kacpra przypadła w udziale Cezaremu Paciorkowi, znanemu akordeoniście, pianiście i kompozytorowi. Baltazarem - reprezentantem Afryki został Nigeryjczyk Larry Okey Ugwu, na co dzień dyrektor Nadbałtyckiego Centrum Kultury.

Monarchowie podążali do stajenki na wierzchowcach, w bogatych szatach i nakryciach głowy. Już po raz drugi towarzyszyły im osoby niepełnosprawne intelektualnie niosące gwiazdy betlejemskie.

W Wielkiej Zbrojowni trzej monarchowie złożyli wizytę Herodowi, którego odegrał Florian Staniewski, aktor Teatru Wybrzeże. Nieopodal Ratusza Głównego Miasta doszło do spektakularnej walki między aniołami a diabłami. Widowisko z udziałem aktorów poruszających się na szczudłach, dzierżących prawdziwe miecze w dłoniach, obserwowały z zapartym tchem całe rodziny.

- Tworząc kostiumy nawiązuję do niespotykanej nigdzie indziej w Polsce architektury Starego i Głównego Miasta, inspiruję się dawnym gdańskim malarstwem, oglądam wizerunki aniołów i diabłów w gdańskich kościołach - opowiada Elwira Twardowska z Klubu Plama, reżyser orszaku.

Pod Zieloną Bramą odbył się koncert kolęd, który poprowadził chór Męskie Towarzystwo Śpiewacze z Trąbek Wielkich. Tuż obok, przy żywej szopce, uczestnicy orszaku tradycyjnie mogli oddać hołd "prawdziwej" Świętej Rodzinie.

Gdańska Maryja pracuje prowadząc dom, Józef natomiast jest inżynierem. W postać nowonarodzonego Jezusa wcielił się ich synek Kuba, który ma jeszcze siostrę Agnieszkę i brata Krzysztofa. Wszyscy związani są ze szkołami "Fregata". - Propozycję wcielenia się w Świętą Rodzinę przyjęliśmy z pokorą i potraktowaliśmy jako świadectwo naszej wiary - zaznacza Dorota Anioł, gdańska Maryja.

Organizatorami Orszaku Trzech Króli są Stowarzyszenie SUM oraz Stowarzyszenie Kulturalne Wspierania Edukacji i Rozwoju SKWER. Patronat nad wydarzeniem objęli arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański oraz Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 06 stycznia 2015
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2015-01-03 23:12 Pomorskie: lekarze POZ poproszą księży o pomoc

Spotkanie kilkudziesięciu przedstawicieli przychodni z całego województwa pomorskiego, którzy nie podpisali aneksów do umów na świadczenie POZ odbyło się dziś w Gdańsku. Lekarze uczestniczący w spotkaniu postanowili poprosić proboszczów w swoich parafiach o pomoc. "Kościół jest dobrym źródłem komunikowania rzeczy istotnych dla lokalnej społeczności" - uważa dr Andrzej Zapaśnik, wiceprzewodniczący Pomorskiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia.

- Nie oczekujemy od proboszczów, aby wyjaśniali parafianom na czym polega istota sporu z ministerstwem zdrowia. Chcemy jedynie, by w ogłoszeniach parafialnych poinformowali o czasie i miejscu spotkania lekarzy z pacjentami - wyjaśnia dr Andrzej Zapaśnik z Gdańska, który jest także kierownikiem jednej z gdańskich przychodni.

Na terenie małych ośrodków pomorscy lekarze planują organizować spotkania z pacjentami w celu poinformowania ich o istocie sporu z Ministerstwem Zdrowia. "Chcielibyśmy, by proboszczowie pod koniec Mszy św., podczas ogłoszeń parafialnych przekazywali parafianom wiadomość o czasie i miejscu spotkania" - wyjaśnia dr Zapaśnik.

W zredagowanym podczas spotkania komunikacie lekarze informują, że lokalna przychodnia nie funkcjonuje, ponieważ wynika to z narzucanych lekarzom umów, które ich zdaniem zagrażają życiu i zdrowiu pacjentów. W związku z tą sytuacją zapraszają na spotkanie danego dnia, godzinie i miejscu.

To krótkie pismo zostało przesłane do lekarzy z terenu woj. pomorskiego, którzy nie podpisali aneksów. "Sugerujemy, by przekazali jego treść proboszczom ze swoich miejscowości. Póki co nie mamy informacji zwrotnej ilu z naszych kolegów skorzysta z tej możliwości i czy proboszczowie zgodzą się przeczytać treść pisma" - dodaje dr Zapaśnik.

Lekarze planują również rozesłać komunikaty do proboszczów w święto Trzech Króli. - Jeśli nadal nie będę mógł otworzyć przychodni w środę, co jest dla mnie trudne do wyobrażenia, poproszę proboszcza o odczytanie komunikatu także 6 stycznia podczas Mszy św. - oświadczył dr Zapaśnik.

Według wiceprzewodniczącego Pomorskiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia proponowane przez Ministra Zdrowia warunki zagrażają zdrowiu i życiu pacjentów. - Według nowych zapisów na zdiagnozowanie np. choroby nowotworowej u pacjenta miałbym od 5 do 7 minut. To zdecydowanie za mało. Pacjenci, w większości, nie zdają sobie sprawy, że zakres nowych obowiązków jaki od nowego roku ma na nas spaść w rzeczywistości wpłynie negatywnie na ich bezpieczeństwo - wyjaśnia.

- Niestety większość mediów podaje do wiadomości publicznej jedynie stanowisko MZ. My nie jesteśmy fachowcami od PR, nie mamy możliwości przedstawienia naszych racji pacjentom. Kościół jest dobrym źródłem komunikowania rzeczy istotnych dla lokalnej społeczności. Mam nadzieję, że proboszczowie przychylą się do naszej prośby o pomoc - uzupełnia.

Jak podaje NFZ, w Pomorskiem kontrakty na obecny rok ma podpisane 357 przychodni podstawowej opieki zdrowotnej, a 102 - nie, co oznacza, że nie świadczą one obecnie pomocy lekarskiej. Najgorsza sytuacja jest w powiatach bytowskim i wejherowskim. NFZ podaje, że ok. 80 proc. mieszkańców Pomorza ma zabezpieczoną POZ.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 03 stycznia 2015
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-12-25 11:47 Abp Głódź: nieśmy w polskie życie radość nawrócenia (dokument.)

"Nieśmy w polskie życie, nasze życie, światłość betlejemskiej nocy, nieśmy radość nawrócenia" - zachęca w słowie pasterskim na Boże Narodzenie abp Sławoj Lesze Głódź. Metropolita gdański życzy wiernym, by atmosfera świąt i zbliżającego się Nowego Roku "pobudziła miłość we wszystkich domach i rodzinach, by stały się szkołą miłości, wychowania i kształtowania nowych pokoleń na wzór Rodziny nazaretańskiej".

Publikujemy treść Słowa Metropolity Gdańskiego na Boże Narodzenie Roku Pańskiego 2014



Umiłowani Diecezjanie!

Nadszedł niezwykły czas
Nadszedł ten niezwykły czas, kiedy „ciemna noc w jasności promienistej brodzi”, a od betlejemskiej „mizernej, cichej stajenki lichej” biegnie ku nam światło wielkie. Błogosławiona noc Narodzenia Pańskiego. Noc Wcielenia, kiedy odwieczny Syn Boży, którego pochodzenie jest „od początku, do dni wieczności” (Mi 5, 1-2), przyszedł na świat, „aby zgładzić grzechy” (1 J 3,5), także po to „abyśmy życie mieli dzięki Niemu” (1 J 4,9). „Witaj Jezu ukochany, od Patriarchów czekany, od Proroków ogłoszony, od narodów upragniony” – w Noc Narodzenia śpiewać będziemy tę dawną polską kolędę, świadectwo miłości i radości polskich pokoleń przeżywających zbawcze wydarzenie, jakie miało miejsce wtedy, kiedy „Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata” (1 J 4, 14).

Uroczystość Bożego Narodzenia to nie tylko uobecnienie godziny, która, choć była godziną niezwykłą, odeszła w przeszłość, tak jak miliony godzin ludzkiej historii. Bowiem Jezus w betlejemskiej szopie narodzony żyje. „Oto jestem żyjący na wieki wieków” (Ap 1, 18). Idzie przez człowiecze dzieje wraz z Kościołem. Towarzyszy wspólnocie Królestwa Bożego, które rozpoczęło swą drogę właśnie wtedy, w godzinie Wcielenia i utwierdziło ją w Śmierci i Zmartwychwstaniu Chrystusa. Przychodzi w Eucharystii. Jego obecność głosi nieprzerwanie Ewangelia. Jesteśmy, ludzie XXI wieku, „obywatelami” tego Królestwa Bożego, którego terytorium tworzy wspólnota naszych serc, otwartych na Chrystusowe rozrządzenia, na życie wedle miary dobra, prawdy, miłości, sprawiedliwości. Nasz Pan ukazał nam ostateczny cel tej drogi na końcu czasów, kiedy Królestwo Boże osiągnie swoją pełnię, sprawiedliwi będą królować z Chrystusem na zawsze, a Bóg będzie w życiu wiecznym „wszystkim we wszystkich” (1 Kor 15, 28) – por. KKK 1060.

Ku perspektywie ostatecznego celu człowieka i świata kierowały nasze myśli czytania adwentowych dni. Przygotowały też duchowy grunt, aby w sposób godny przyjąć do naszych serc wiadomość, że „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany” (Iz 9,5).

„Jezus ośmieszony”

Oto Wam, Bracia i Siostry, chcę polecić na te świąteczne dni lekturę książki Prof. Leszka Kołakowskiego „Jezus ośmieszony” wydanej przez Wydawnictwo „Znak” w Krakowie. Będzie ona ubogaceniem, poza liturgią, rozważań na temat Nowonarodzonego. Otóż tenże filozof, który „wędrował przez życie wiele lat do Betlejem, by pokłonić się Jezusowi” pisze o nim tak: „Myślę o Jezusie jako elemencie składowym cywilizacji europejskiej. Myślę więc o Nim takim jakim był postrzegany przez wieki zgodnie z wyobrażeniami, stereotypami, które są znane nam wszystkim, nie tylko z lektury Nowego Testamentu, ale także z niezliczonych obrazów, figur w kościołach, kazań, kościelnej tradycji, a nawet kolęd. Myślę wiec o Jezusie takim jaki jest obecny w pamięci nas wszystkich (…) Myślę o Jezusie prawdziwym a to znaczy: prawdziwie, rzeczywiście i niezbywalnie obecnym w naszej historii. Ta obecność obejmuje wszystkie Jego Słowa, wszystkie cuda, modlitwy i nauki. Akceptuję wiec wszystko to co przekazała na tradycja, że narodził się z Maryi Dziewicy dzięki działaniu Ducha Świętego, zapowiedzianego najpierw przez anioła; że pasterze i Mędrcy ze Wschodu, oświeceni znakami złożyli Mu Hołd w żłobie (…). A oprócz tego wierzę, że był Synem Bożym, który przyszedł na ziemię, żeby odkupić grzechy rodzaju ludzkiego. Akceptuje więc to wszystko”. Filozof mówi iż „ośmieszany nie jest Jezus, ale Ci co Go mają za śmiesznego”.

Bracia i Siostry, i takiego Jezusa, Boga prawdziwego adorujemy i My w te świąteczne dni Bożego Narodzenia. Narodziło się to Dziecię, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, z Maryi, „Panny świętej”, napełnionej „łaską” przez Boga (por Łk 1, 28), która, bo „uboga była, rąbek z głowy zdjęła, którym dziecię owinąwszy, siankiem go nakryła”.

Od wigilijnego stołu kieruję Słowa serdecznych życzeń. Wielu z nas wzięło udział we Mszy świętej, zwanej Pasterką. Dołączyliśmy do grona pasterzy, którzy ze swych pól przybiegli, aby uczestniczyć w radości Maryi i Józefa. Powrócimy do naszych domów z sercami rozświetlonymi blaskiem betlejemskiego światła – światła Chrystusa. Światła radości i pokoju. Światła zbawienia. Niech towarzyszy naszym dniom, pracom, naszemu życiu.

Wraz z adwentem rozpoczęliśmy nowy rok duszpasterski „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (por. Mk 1, 15). To zachęta do refleksji, by nie tracić Jezusa z oczu. To tegoroczny program duszpasterski, kolejny etap drogi kościoła w Polsce, który prowadzi ku obchodom 1050. Rocznicy Chrztu Polski. Należy do nas nieść świadectwo niezmąconej pewności, że to Chrystus jest Panem polskich dróg, a chrześcijaństwo jest solą polskiej ziemi, jej ducha, kultury, umiłowania wolności i szacunku do drugiego człowieka. Trzeba ukazywać naszym czasom odwieczną prawdę o związku Chrystusa z drogą naszego narodu.

Nieśmy w życie światłość betlejemskiej nocy

Drodzy Bracia i Siostry!
Drodzy Bracia w kapłaństwie!
Nieśmy w polskie życie, nasze życie, światłość betlejemskiej nocy, nieśmy radość nawrócenia. Przypomina o tym Papież Franciszek, że radość Bożego Narodzenia jest wspaniałym darem Pana i nie jest przeznaczona tylko na ten świąteczny czas, ale na całe życie. Płynie ona z modlitwy i dziękczynienia Bogu, który przynosi człowiekowi pokój, także w chwilach trudnych.

Życzę, aby radość chrześcijańska wypełniła wasze serca, rodziny, wspólnoty życia, pracy, służby, modlitwy, całą Archidiecezję Gdańską, Pomorze Gdańskie, wszystkie stany, służby, grupy wiekowe i zawodowe, braci Kaszubów, marynarzy, portowców, stoczniowców. Aby wszystkie serca naszej diecezjalnej wspólnoty doświadczyły tej odnawiającej mocy światła, które bije od Betlejem. Światła Chrystusa, światła Zbawienia.

Znakiem radości niech będzie biały opłatek, którym dzieliliśmy się w wigilijny wieczór. Czynię to wobec Was, Drodzy Wierni i dziękuje za waszą modlitwę, dobre myśli, słowa, życzenia i pamięć. Doświadczyłem tego dobra w czasie mojej choroby. Odczułem głęboko, że w tych trudnych dniach, kiedy zdałem się na wolę Bożą nie byłem sam. Byliście ze mną i ja jeszcze pragnę być z wami. Pragnę pozostać w łączności z Pasterzami naszej gdańskiej Metropolii, w jedności z Ojcem Świętym, z Kapłanami, Alumnami i Wiernymi. Wszystkim Księżom diecezjalnym i zakonnym dziękuje za pracę w parafiach, duszpasterstwach stanowych, a Katechetom i Nauczycielom za pracę w szkołach i w różnych dziełach, które podejmujemy na terenie naszej Archidiecezji.

Rok liturgiczny, który rozpoczął się w I Niedzielę Adwentu i trwać będzie do 2 lutego 2016 jest rokiem Życia Konsekrowanego, który ogłosił Papież Franciszek i dziękuję wszystkim osobom życia konsekrowanego za charyzmaty i dzieła ich wspólnot, które wnoszą w życie naszej Archidiecezji.
Atmosfera świąt i zbliżającego się Nowego Roku niech pobudzi miłość we wszystkich domach i rodzinach, by stały się szkołą miłości, wychowania i kształtowania nowych pokoleń na wzór Rodziny nazaretańskiej. Bo przecież w rodzinach trwa Polska, nawet tych osłabionych więzami miłości – trwa od wieków. Pielęgnujmy więc jej świętość i nie twórzmy alternatywy dla rodziny innej od wspólnoty mężczyzny i kobiety, wspólnoty miłości i odpowiedzialności za wielki boży dar, jakim są dzieci.

Doczekaliśmy czasu, kiedy zmienia się atmosfera na lepsze wokół rodzin wielodzietnych. Doceniam wiele odważnych i światłych inicjatyw na szczeblu samorządowym, ukierunkowanych w stronę rodzin wielodzietnych, a Rodzice niech pamiętają, że spoczywa na nich i Dyrekcji szkół odpowiedzialność za wychowanie, za podręczniki, wartości promujące godność człowieka, godność dziecka i nie wolno eksperymentować i faszerować dziecka nowinkami „świerzbiącymi” uszy.

Tu w Gdańsku godzi się przypomnieć o etosie pracy ludzi Wybrzeża, o etosie budowniczych Gdyni, o dramacie Grudnia 70 i Sierpnia 80 roku. Na zbliżający się Nowy Rok, Rok Pokoju, papież Franciszek wystosował orędzie w którym przestrzega przed współczesnym niewolnictwem. Jedną z form tego niewolnictwa, które godzi w istotę pracy ludzkiej, są tzw. umowy śmieciowe. Dotykają one co trzeciego obywatela Rzeczypospolitej. Być może uda się Panu Ministrowi Pracy i Polityki Społecznej uporać się z tym upokarzającym problemem. Zanim spotkamy się z Samorządem Pomorza na spotkaniu opłatkowym w Oliwie w połowie stycznia, pragnę pozdrowić nowe samorządy naszej Archidiecezji. Życzę, aby ich służba była skierowana ku dobru wspólnemu, jakim jest dobro obywateli, by kierowali się sumieniem i klarownymi zasadami, pamiętając, że „służba dla Rzeczypospolitej kapłaństwem jest” (bp Władysław Bandurski). Dotyczy to wszystkich ludzi w mundurach, a więc Marynarzy dzielnej Marynarki Wojennej, Morskiego Oddziału Straży Granicznej, funkcjonariuszy Policji, Strażaków, Służby Więziennej i wszystkich powołanych do obrony Ojczyzny i ochrony ładu i bezpieczeństwa naszego życia.

Pozdrawiam młodzież, szczególnie tych, dla których zabrakło miejsca przy stole ojczyzny, nową falę emigrantów za chlebem, za pracą. To sytuacja, która boli i upokarza, o której trzeba wciąż przypominać i apelować, aby ten exodus zatrzymać, ocalić i zwrócić Ojczyźnie. Rodzili się pod polskim niebem, by tu dorastać, pracować i cieszyć się jego pięknem.

Pamiętam o wszystkich, których dotyka choroba i cierpienie oraz starość, która w istocie swej jest już chorobą. Pamiętam o służbie zdrowia, o wszystkich ludziach w domach i szpitalach, o tych, którzy pamiętają o słowach Chrystusa „byłem chory, a odwiedziliście Mnie” (Por. Mt 25.36)

Trwa, na różnych poziomach samarytańska akcja pomocy. Ta pomoc jest powinnością kościoła i należy do jego misji, a znajduje wielkiego promotora w dziełach dobroczynnych, w dziełach do których należy Caritas Polska, a w niej nasza gdańska oraz praca i służba tysięcy wolontariuszy skupionych w parafialnych zespołach i szkolnych kołach Caritas. Pozdrawiam wszystkich diecezjan i ludzi dobrej woli, bratnie kościoły i wspólnoty religijne z którymi trwamy w braterskiej miłości.

Pozdrawiam mieszkańców Pomorza Gdańskiego i Kaszub. Niech wszyscy czują, że Bóg się rodzi, a moc truchleje. Niech się rodzi w naszych sercach, w naszych parafiach.

Na czas świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku 2016 z serca Wam błogosławię!
+ Sławoj Leszek Głódź
Arcybiskup
Metropolita Gdański
tk / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 25 grudnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-12-25 10:58 Gdańsk: Pasterka pod przewodnictwem abp. Głódzia

Tradycyjnie, jak co roku o północy, w Wigilię Bożego Narodzenia, tłumy wiernych wypełniły oliwską katedrę, aby tam, wraz z metropolitą gdańskim abp. Sławojem Leszkiem Głódziem, uczestniczyć w uroczystej Pasterce. Podczas procesjonalnego wejścia do ołtarza mrok nocy rozświetlały jedynie światełka choinkowych lampek.

- Witaj Jezu ukochany "od patriarchów czekany, od proroków ogłoszony, od narodów upragniony". Tę kolędę śpiewa cała Polska i my z nią - rozpoczął abp Sławoj Leszek Głódź.

- Jezus wciąż żyje w betlejemskiej szopie. Wczoraj, dziś i na wieki. Idzie przez ludzkie dzieje wraz z Kościołem. Przychodzi w Eucharystii. I tak jest po XXI wiek, którego my jesteśmy świadkami i którego wspólnotę tworzymy - podkreślił metropolita gdański.

- Jezus Chrystus ukazuje nam w noc narodzenia Bożego ostateczny cel, że na zawsze pozostanie z nami, a my z nim. I taka jest perspektywa człowieczego losu i całego świata. Musimy sobie dziś uświadomić, że światło betlejemskiej nocy jest wniesieniem w nasze życie radości nawrócenia i zawierzenia Ewangelii. Radość Bożego Narodzenia jest wspaniałym darem - dodał arcybiskup.

W homilii abp Głódź odniósł się do wydanej niedawno książki Leszka Kołakowskiego pt. "Jezus ośmieszony". - Filozof ten wychował dwa pokolenia ateistów i bezbożników, a sam pod koniec swojego życia przywędrował do Betlejem i odnalazł Jezusa. I właśnie tę swoją drogę do Chrystusa opisał - mówił arcybiskup i zachęcił wszystkich do zapoznania się z treścią publikacji "która daje odpowiedzi na wiele istotnych spraw naszych czasów".

Na zakończenie abp Głódź złożył świąteczne życzenia wszystkim wiernym archidiecezji gdańskiej. - Pragnę życzyć, aby radość chrześcijańskich świąt Bożego Narodzenia napełniła wasze serca. Moi drodzy, niech ten czas upłynie w radosnej, Bożej atmosferze. Tej, która wypływa z naszej wiary. Światłość gwiazdy betlejemskiej pokonuje wszystkie ciemności. "Nie bójcie się, oto zwiastuję wam radość wielką" - mówi anioł w noc Bożego Narodzenia. Niech te słowa napełnią nasze serca, trwają przez święta i będą zaczynem na cały nowy rok 2015.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 25 grudnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-12-25 02:28 Sopot: abp Głódź spotkał się na wigilii z bezdomnymi

Około 300 osób uczestniczyło w przygotowanej w sopockiej jadłodajni Caritas wigilii dla bezdomnych, samotnych i ubogich. W spotkaniu uczestniczył abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański oraz Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. - Poczujmy dzisiaj, że jesteśmy w Betlejem, czyli w Domu Chleba. Że mamy tutaj dach nad głową, że tego dnia nie jesteśmy bezdomni, zapomniani, opuszczeni - mówił do zgromadzonych abp Głódź.

- Pragnę mimo wszystkich trudności z jakimi się zmagacie życzyć Wam radości w sercach, Bożego błogosławieństwa a także potrzebnego zdrowia. A ten biały opłatek niech będzie znakiem jedności i przywiązania także do tego miejsca, domu, który dobrze znacie - mówił metropolita gdański.

W przygotowanie spotkań wigilijnych oraz śniadań wielkanocnych dla bezdomnych włączają się aktywnie młodzi, zrzeszeni w wolontariacie Caritas. Od dwóch lat w przygotowaniach imprez biorą udział także przedstawiciele bractwa rycerskiego. - Te młode dziewczyny i chłopcy z wolontariatu Caritas są aniołami w sopockim Betlejem - podkreślał metropolita.

Podczas uroczystości prezydent Sopotu w imieniu Zgromadzonych podziękował za dzieła, które w mieście podejmuje Caritas. Złożył także na ręce metropolity świąteczne życzenia. - Pozwólcie, że w Waszym imieniu złożę życzenia księdzu arcybiskupowi. Przede wszystkim zdrowia, którego mu tak bardzo potrzeba, żeby był zawsze zdrowy i silny i mógł tutaj do nas przychodzić - powiedział Jacek Karnowski.

- Oby dla nikogo nie zabrakło chleba, by każdy mógł się cieszyć z tego, co tworzy, w czym uczestniczy, ale także byśmy nie przechodzili obojętnie obok siebie. A wtedy Boże Narodzenie będzie trwało przez cały rok - podkreślał podczas spotkania ks. Janusz Steć, dyrektor gdańskiej Caritas.

Na świąteczny posiłek w sopockiej jadłodajni przygotowano 50 kg pierogów, 50 kg sałatki jarzynowej i 200 litrów barszczu. Do bigosu zużyto 150 kg kapusty. Kuchnia na różne sposoby przyrządziła także 60 kg ryb.

Sopocka jadłodajnia dla ubogich w okresie zimowym wydaje codziennie ok. 300 posiłków.

Wigilie dla ubogich na terenie archidiecezji przygotowały także m.in.: Duszpasterstwo Akademickie "Górka" w Gdańsku oraz oo. Franciszkanie w Gdyni.
rasta / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 25 grudnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-12-22 13:03 Abp Głódź: rodziny wielodzietne doświadczają większej ilości problemów

Rodziny wielodzietne wykazują niezwykle silne więzi. Doświadczają także większej ilości problemów. Cieszę się, że te rodziny zasiądą do stołu w najbliższą wigilię przy tych pięknych nakryciach - mówił 21 grudnia abp Sławoj Leszek Głódź podczas wręczenia nagród w konkursie „Rodzinna opowieść wigilijna”.

Refektarz pocysterski w Gdańskim Seminarium Duchownym stał się w niedzielę, 21 grudnia miejscem wręczenia nagród w zorganizowanym przez Caritas archidiecezji gdańskiej konkursie literackim, dedykowanym dla rodzin wielodzietnych.

Już o godz. 17 ogromna sala wypełniła się przedstawicielami nagrodzonych rodzin. W gali wziął udział abp Sławoj Leszek Głódź, który przedsięwzięcie objął patronatem honorowym. Na uroczystość przybyli także przedstawiciele władz samorządowych oraz fundacji wspierających rodziny wielodzietne na Pomorzu. Wśród nich obecni byli Hanna Zych-Cisoń, wicemarszałek województwa pomorskiego oraz Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska.

Udział w konkursie mogły wziąć rodziny posiadające pięcioro lub więcej dzieci, zamieszkałe na terenie archidiecezji. Zadaniem było stworzenie w dowolnym gatunku literackim pracy, opowiadającej o ważnych doświadczeniach w życiu rodziny, przeżytych w okresie świąt Bożego Narodzenia.

Kompletami wysokiej jakości porcelanowych zastaw stołowych obejmujących zarówno cześć obiadową, jak i deserową nagrodzono 60 rodzin. Prace oceniała komisja, w której składzie znaleźli się: pisarz prof. Stefan Chwin, dziennikarka TVP Gdańsk Jolanta Roman-Stefanowska, dziennikarka Dziennika Bałtyckiego Dorota Abramowicz, instruktorka terapii zajęciowej w WTZ Caritas Grażyna Skała oraz dyrektor Radia Plus Adam Hlebowicz.

Pierwsze miejsce w konkursie zajęła praca przedstawiona przez rodzinę Kozickich z Kolbud pt. „Rodzinna opowieść wigilijna: oczami wiary”, opowiadająca o działaniu Boga w historii rodziny. Jej głównym motywem były zmagania duchowe matki otwierającej się na dar nowego życia.

- W innych konkursach bardzo dużą role odgrywa próżność i pragnienie sukcesu - mówił prof. Stefan Chwin, przewodniczący jury. - Natomiast czytając Państwa prace miałem wrażenie, że dotykam jakiejś głębokiej prawdy, doświadczenia - podkreślił.

- Jestem przekonany, że konkursy, które proponowaliśmy dużym rodzinom pomagają zerwać z krzywdzącym stereotypem rodziny wielodzietnej. Często jest ona postrzegana jako uboga, patologiczna, zaniedbana czy dysfunkcyjna - mówi ks. Janusz Steć, dyrektor gdańskiej Caritas. - To nie są rodziny zaburzone. Jest naprawdę wiele aktywnych społecznie rodzin wielodzietnych, wychowujących zdolne, otwarte na wiedzę i rozwój dzieci - dodaje.

- Dobrze, że zmienia się atmosfera wokół rodzin wielodzietnych. W Polsce rodzin z trojgiem dzieci jest 600 tys. Cztery dni temu mówił o tym na spotkaniu rządu i episkopatu pan minister Kosiniak-Kamysz. Tych z pięcioma i wyżej jest znacznie mniej. W naszej diecezji jest ich 180 – poinformował abp Sławoj Leszek Głódź.

Jego zdaniem, członkowie rodzin wielodzietnych wykazują między sobą niezwykle silne więzi, ale doświadczają także większej ilości problemów. - Cieszę się, że te rodziny zasiądą do stołu w najbliższą wigilię przy tych pięknych nakryciach – dodał metropolita gdański.

„Rodzinna opowieść wigilijna” jest drugim konkursem na rzecz rodzin wielodzietnych zorganizowanym przez gdańską Caritas w tym roku. Poprzednim był zakończony w czerwcu konkurs „Oszczędzamy wodę i energię w naszym domu”, w którym 80 rodzin zdobyło energooszczędne pralki.
rasta / Gańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 22 grudnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-12-22 10:32 Abp Głódź: kapłani muszą być blisko ludzi

- Kapłani muszą być blisko ludzi. Jeżeli nastąpi oddalenie od wspólnoty, idzie za tym oddalenie od kapłaństwa - mówił do księży archidiecezji gdańskiej zgromadzonych na spotkaniu opłatkowym, abp Sławoj Leszek Głódź.

Odbywające się tradycyjnie w Auli Jana Pawła II doroczne spotkanie opłatkowe kapłanów archidiecezji było okazją do podsumowań dotyczących duszpasterstwa oraz omówienia zadań, jakie stoją przed kościołem lokalnym w nadchodzącym roku. Pośród wielu zagadnień szczególne dużo uwagi przemawiający poświęcił Rokowi Życia Konsekrowanego i jego obchodom w archidiecezji.

- Czujemy się wciąż wzywani do ukazywania bogactwa naszego powołania, ale także większej, gorliwszej służby według charyzmatów poszczególnych stowarzyszeń, zgromadzeń i zakonów - mówił ks. Janusz Warzocha SJ, wikariusz biskupi ds. zakonów.

Ks. Tomasz Ewertowski, koordynator Roku Życia Konsekrowanego w archidiecezji, przedstawił konkretne propozycje dotyczące różnych form przeżywania tego czasu w kościele lokalnym. Wymienił wśród nich możliwość zapraszania do parafii przedstawicieli zakonów. Ks. Ewertowski dostrzegł, iż szczególną okazją do tego mogą być nabożeństwa Gorzkich Żali, Drogi Krzyżowej, czy też nabożeństwa majowe. Zapowiedział także iż tegoroczny Dzień Życia Konsekrowanego, przeżywany 2 lutego, będzie okazją do zamanifestowania obecności zakonników i zakonnic na terenie archidiecezji. Tego dnia z bazyliki św. Brygidy ma wyruszyć ulicami Gdańska procesja osób konsekrowanych, która zakończy się w kościele św. Józefa. Tam zakonnicy i siostry zakonne uroczyście odnowią swoje śluby.

W archidiecezji gdańskiej w zakonach żyje ponad 700 osób.

Podczas uroczystości znalazło się miejsce na wręczenie nominacji kanonickich. Godność tę otrzymało z rąk metropolity czterech kapłanów. Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź ustanowił też nowego dziekana dekanatu Gdańsk-Oliwa, którym został ks. prał. Andrzej Penke, proboszcz parafii św. Polikarpa w Gdańsku-Osowej. Hierarcha wręczył też nominacje nowym archidiecezjalnym duszpasterzom służby zdrowia i rolników.

- Pochodząc ze świata, jesteśmy w tym świecie, który czasami jest wobec nas wrogi - podkreślał podczas spotkania abp Głódź. - Pragnę Wam życzyć, aby przed Waszymi oczyma było zawsze tylko dobro diecezji. We wszystkich swoich decyzjach nie szukam własnych interesów, ale dobra archidiecezji - mówił w odpowiedzi na życzenia metropolita gdański.
rasta / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 22 grudnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-12-16 22:31 Gdańsk: Obchody 44. rocznicy Grudnia'70

W bazylice pw. św. Brygidy 16 grudnia odprawiona została uroczysta Msza św. w intencji ofiar wydarzeń grudniowych. Eucharystii przewodniczył ks. dr Sławomir Decowski, diecezjalny duszpasterz ludzi pracy. W uroczystości wzięli udział stoczniowcy - uczestnicy Grudnia'70 oraz rodziny zamordowanych robotników.

- "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj". To przesłanie brzmi szczególnie w bazylice św. Brygidy - świątyni, w której narodził się duch Solidarności - podkreślił w homilii ks. Decowski.

- Prawie pół wieku mięło od tragicznych i bolesnych wydarzeń z 1970 roku, a mimo to, nie zostały one wyjaśnione i osądzone. Jednak Bóg, który jest ojcem miłosierdzia wzywa nas do przebaczenia w każdej sytuacji - kontynuował duchowny. - Natomiast inną sprawą jest kwestia pojednania. Aby ono mogło nastąpić musi być przyznanie się do winy i prośba o wybaczenie. Tego aktu skruchy niestety wciąż brakuje - dodał.

- Chcemy dzielić dziś ból rodzin, które w grudniu 1970 roku straciły swoich najbliższych. Śmierć waszych synów i braci miała i wciąż ma dla nas ogromne znaczenie i głęboki sens - zakończył ks. Decowski.

Po Mszy św. wierni przemaszerowali pod pomnik Poległych Stoczniowców, przed którym wzięli udział w Apelu Poległych. Następnie odmówiona została modlitwa, po której nastąpiło złożenie wieńców i wiązanek kwiatów.

Hołd zamordowanym robotnikom oddali m.in. dr Łukasz Kamiński, prezes Instytut Pamięci Narodowej, dr hab. Mirosław Golon, dyrektor Oddziału IPN w Gdańsku, Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, Krzysztof Dośla, przewodniczący gdańskiej "Solidarności" oraz Andrzej Jaworski, poseł PiS.

W grudniu 1970 r., w proteście przeciw podwyżkom cen wprowadzonym przez władze PRL, przez Wybrzeże przetoczyła się fala strajków i demonstracji. W Gdańsku protestujący podpalili gmach Komitetu Wojewódzkiego PZPR.

Aby stłumić protesty, władze zezwoliły milicji i wojsku na użycie broni. Według oficjalnych danych, w grudniu 1970 r. na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga od kul milicji i wojska zginęły 44 osoby, a ponad 1160 zostało rannych.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 16 grudnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-12-15 21:32 Gdańsk: abp Głódź laureatem nagrody "Świadek Historii"

Abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański otrzymał 15 grudnia w Dworze Artusa nagrodę honorową "Świadek Historii", przyznaną po raz pierwszy przez Oddział IPN w Gdańsku. Wyróżnieniem odznaczane są osoby wyjątkowo zasłużone dla upamiętniania historii Polski oraz wspierające działania pionu edukacyjnego IPN.

Odznaczenia zostały wręczone przez dr. Łukasza Kamińskiego, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej oraz dr. hab. Mirosława Golona, dyrektora Oddziału IPN w Gdańsku.

Jako pierwszy nagrodę otrzymał abp Sławoj Leszek Głódź, który jako 17-letni uczeń Liceum Ogólnokształcącego w Sokółce wraz z kolegami w 1963 roku założył tajną organizację Białe Orły. Dokonała ona akcji dywersyjnej przed pochodem pierwszomajowym. Za swoją działalność obecny metropolita gdański trafił na trzy miesiące do Centralnego Więzienia Karno-Śledczego w Białymstoku. Został też wydalony ze szkoły z wilczym biletem.

Abp Głódź był również kapelanem NSZZ "Solidarność" regionu białostockiego. Ogromne zasługi w upamiętnianiu historii Narodu Polskiego przez metropolitę dotyczą także okresu jego posługi po 1989 roku, gdy został mianowany przez św. Jana Pawła II biskupem polowym Wojska Polskiego. - Od objęcia Ordynariatu Polowego i jego odtwarzania w Polsce zaczęła się prawdziwa walka abp. Głódzia o polską tradycję historyczną w Wojsku Polskim. Metropolita w miejsce komunistycznych "bohaterów" przywracał pamięć o żołnierzach AK, żołnierzach wyklętych i bohaterach II wojny światowej, którzy znaleźli się na emigracji i nie mogli wrócić do Polski - podkreślił Golon.

Dyrektor gdańskiego oddziału IPN podkreśla także zasługi abp. Głódzia jako metropolity gdańskiego. - Arcybiskup nigdy nie odmawia sprawowania Mszy św. w intencji Ojczyzny, a jego okolicznościowe homilie wygłaszane podczas uroczystości, zamieniają się w wyjątkowe lekcje historii. Abp Głódź dba również o ważne rocznice upamiętniające m.in. narodziny "Solidarności" czy ofiary stanu wojennego - zaznaczył Golon.

- Czuję się naprawdę wyróżniony i bardzo za tę nagrodę dziękuję - mówił podczas uroczystości metropolita gdański. - Najważniejszym świadkiem historii jest Instytut Pamięci Narodowej. Pamięć narodowa w tkance życia społecznego i politycznego jest rzeczą najważniejszą - dodał.

Oprócz abp. Głódzia prestiżowe nagrody otrzymali: Władysław Dobrowolski, żołnierz ZWZ-AK okręgu radomsko-kieleckiego (1942-1945), działacz NSZZ "Solidarność" i przewodniczący Porozumienia Niepodległościowych Związków Kombatanckich.

Jerzy Grzywacz, od 1939 roku członek ZHP, uczestnik Powstania Warszawskiego. Działacz NSZZ "Solidarność", uczestnik obrad Okrągłego Stołu i członek Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Andrzej Kołodziej, przywódca strajku w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni, sygnatariusz Porozumień Sierpniowych, współzałożyciel Solidarności Walczącej Oddział Trójmiasto. Obecnie prezes Fundacji Pomorska Inicjatywa Historyczna.

Celina Riedl, sybiraczka, członki Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Gdańsku oraz Związku Sybiraków w Gdańsku oraz jedna z inicjatorek postawienia pomnika Golgoty Wschodu.

Emilia Maćkowiak, działaczka "Solidarności", inicjatorka powstania Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Gdańsku.

- Wszystkim laureatom serdecznie gratuluję i proszę, by ta nagroda była nie tylko ukoronowaniem waszej dotychczasowej drogi. Pragnę, aby stanowiła zachętę do kontynuowania tak ważnej działalności. Jesteście Państwo świadkami historii, których Instytut Pamięci Narodowej bardzo potrzebuje - powiedział dr Łukasz Kamiński.

Podczas uroczystości zostały zaprezentowane krótkie filmowe życiorysy laureatów w reż. Agnieszki Gumińskiej. Uroczystość uświetnił koncert Capelli Gedanensis.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 15 grudnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-12-14 13:54 Abp Głódź: powróćmy do wartości, które jednoczą naród (dokumentacja)

Wiatr wolności, który jest specyfiką regionu gdańskiego nie zgasł - zapewnił abp Sławoj Leszek Głódź w trzecią niedzielę Adwentu. Metropolita gdański odprawił dziś Mszę św. w pojezuickim kościele pw. św. Ignacego Loyoli na Starych Szkotach w Gdańsku. Zaapelował do rodaków, aby powrócili do wartości, które jednoczą naród, podjęli trud przemiany ku dobru i prawdzie - wartości, w których Polska trwa - chrześcijańska, wierna Chrystusowi. Abp Głódź, który odprawił publicznie Mszę św. po długiej przerwie spowodowanej ciężką chorobą, dziękował wszystkim, którzy wspierali go modlitwą i okazywali życzliwość.

Publikujemy treść homilii abp. Sławoja Leszka Głódzia:


Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła
(1 Tes 5, 22)

Na adwentowych drogach Kościół przypomina o dwóch rytmach chrześcijańskiego życia.
Pierwszy z nich, to prawda wiary, że czas Kościoła jest czasem ostatecznym. Jest on rozpięty między tym co już nastąpiło – Wniebowstąpieniem Chrystusa, a tym, co nastąpi na końcu czasów. Chrystus powtórnie przyjdzie w chwale, aby sądzić żywych i umarłych, ujawnić tajemnice ludzkich serc (por. Mt 25, 40), pozostać już na zawsze ze wspólnotą odkupionych.

Termin tej godziny powtórnego przyjścia Chrystusa zna tylko Ojciec. Tylko On zdecyduje o Jej nadejściu. Przez Jezusa Chrystusa wypowie wówczas swoje ostateczne słowo o całej historii świata i człowieka.
W dniach Adwentu wybiegamy naszymi myślami ponad horyzont doczesności.
Maranatha – Przyjdź nasz Panie!
Powtarzamy to wezwanie, które wyraża oczekiwanie pokoleń na ostateczne spotkanie z Chrystusem.

1.Bóg do nas przychodzi

I drugi motyw Adwentu. Oczekiwanie na Misterium Narodzenia Pańskiego. Przygotowania do przeżycia tej jedynej w dziejach historii chwili, kiedy „Zesłał Bóg Syna swego” (Ga 4,4). Uobecni nam tę chwilę liturgia Uroczystości Narodzenia Pańskiego. Wpatrzeni w blask bijący od Betlejem, „od ubogiej, cichej stajenki lichej”, stańmy się głosicielami wielkiej radości. Przedwieczne „Słowo stało się Ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1,14). Bóg do nas przychodzi! Czyni to po to, aby nas zbawić. Ciebie, mnie, każdego z nas, świat cały!

Radością zbliżającego się dnia Narodzenia Pańskiego rozbrzmiewa w szczególny sposób trzecia niedziela Adwentu. Niedziela Gaudete. Łacińskie słowo „gaudete” oznacza radość.

Symbolem radości dzisiejszego dnia jest różowy kolor szat liturgicznych. Budzi skojarzenie z widokiem nieba o świcie. Symbolizuje blask Jezusa Chrystusa, który jest Światłem dla świata, Słońcem wschodzącym z wysoka, aby zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkaj (por. Łk 1, 78–79).

Naszą drogę ku Misterium Bożego Narodzenia rozświetla roratnia świeca. Symbol Najświętszej Maryi Panny. To Maryja, niczym Gwiazda Zaranna, która świeci jeszcze u kresu nocy, kiedy inne gwiazdy bledną, poprzedza przyjście na świat Chrystusa – Słońca sprawiedliwości. To Ona, pokorna służebnica Pańska, powierniczka Bożej tajemnicy, przekazanej w dniu Zwiastowania, w doskonały sposób wyraża istotę i ducha Adwentu – czasu zawierzenia, wsłuchiwania się w głos Boga, akceptacji Jego woli i rozrządzeń. Usłyszeliśmy na początku Mszy św., ujęte w psalm responsoryjny, słowa Magnificat, dziękczynnej pieśni wyśpiewanej przez Maryję na Bożą chwałę.

Na drogach Adwentu towarzyszy nam postać proroka Izajasza, niezrównanego wyraziciela tęsknoty ludu Starego Testamentu za Mesjaszem. Mówi o tym pierwsze czytanie Mszy św. Prorok Izajasz zapowiada nadejście Mesjasza, który przemieni ludzki los, „rozpleni sprawiedliwość”, opatrzy rany serc złamanych, ofiaruje wolność tym, którzy cierpią ucisk i niedolę, otworzy wrota narodów na chwałę Boga, przyniesie ludziom zbawienie.

W Noc Narodzenia Pańskiego spełni się mesjańskie Izajaszowe proroctwo: „Ogromnie się weselę w Panu/dusza moja raduje się w Bogu moim/ bo mnie przyodział w szaty zbawienia” (Iz 61, 2a).

II. Wierny jest Ten, który was wzywa
Radość proroka Izajasza, jego wdzięczność za zbliżający się ku ludzkości dar zbawienia, potwierdza i umacnia w drugim czytaniu św. Paweł Apostoł. Niczym słowa pobudki, niczym zwięzłe żołnierskie komendy, które należy bezdyskusyjnie wykonać, brzmią jego słowa z Pierwszego Listu do Tesaloniczan: Ducha nie gaście, proroctw nie lekceważcie. Bądźcie gotowi na przyjście naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Bowiem „Wierny jest Ten, który was wzywa” ( Iz 61, 1). Jezus Chrystus. Nasz Pan. Źródło sprawiedliwości, prawdy, miłości.
„Tobie Boże zaufałem, nie zawstydzę się na wieki” – powtarzają pokolenia.

Z czytaniami dzisiejszego dnia, z naszą adwentowa drogą refleksji, rekolekcji, porządkowania sumień, współbrzmią Jezusowe słowa wypowiedziane na początku Jego wędrówki po Galilei: „Nawracajcie się i wierzcie Ewangelii” (Mk 1,15).

Jest to hasło tegorocznego programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce rozpoczętego wraz z Adwentem. To drugi etap czteroletniego cyklu duszpasterskiego zatytułowanego: „Przez Chrystusa z Chrystusem i w Chrystusie, przez wiarę i chrzest do świadectwa”. Będzie towarzyszył drodze Kościoła w Polsce po rok 2016 – czas znamiennego jubileuszu 1050 rocznicy Chrztu Polski. Było to zbawcze wydarzenia, które praojców naszych uczynniło dziećmi Kościoła Powszechnego. Naszemu narodowi otworzyło drzwi prowadzące do wieczernika dziejów, ku wspólnocie ludów zgromadzonych wokół Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Ten duszpasterski program splata się ze ścieżkami Adwentu. Bowiem jego motywem przewodnim jest ukształtowanie w wiernych postawy nawrócenia, zakorzenionej w łasce chrztu świętego.

A co jest istotnym motywem nawrócenia, tego swoistego gruntownego remontu własnej postawy?

To dojrzała relacja z Bogiem. Dojrzałe chrześcijaństwo. Świadome należnego mu miejsca, znaczenia, praw i powinności, nie tylko w Kościele, także we wspólnocie narodu, w tkance państwa.

O potrzebie ciągłego naszego nawracania się. O konieczności dostrzegania i uznawania własnych win, co jest podstawowym warunkiem przemiany duchowej zwanej metanoją, także o skuteczności sakramentu pokuty i pojednania przypomina często Ojciec Święty Franciszek. W swej adhortacji apostolskiej Ewangelii gaudium wręcz wzywa cały Kościół powszechny do duszpasterskiego nawrócenia, do przeniknięcia jego posługi duchem misyjnym i ewangelizacyjnym.

To wezwania Ojca Świętego stanowi rzucenie rękawicy tendencjom współczesnego świata, różnego rodzaju relatywizmom, moralnym destrukcjom, ranom zadawanym człowiekowi przez ideologie, programy, projekty, które starają się odłączyć go od Chrystusa, wyzwolić od poczucia grzechu, winy, a co za tym idzie – od osobistej odpowiedzialności.

Umiłowani!
Droga nawrócenia wiedzie przez ludzkie serce. To w nim może osadzić się na trwałe Chrystusowe żądanie: „Nawracajcie się i wierzcie Ewangelii”. Bowiem serce, metaforycznie ujmując, stanowi szlachetną szkatułę , w której złożone są etyczne, moralne i religijne wartości. To one tworzą pełnię i wartość człowieczego życia.

Ale gdzie je przechować jeśli w szkatule człowieczego serca nie ma na nie miejsca?

Co zrobić jeśli taka sytuacja istnieje w wielu sercach? Jeśli w sercu narodu brakuje miejsca na przechowywani tych wielkich ludzkich i Bożych wartości?
Warto w adwentowych dniach spojrzeć serce ojczyzny. Zapytać dlaczego w nim tyle niepokoju. Chrystus wskazuje drogę naprawy, także w szerokim, wspólnotowym wymiarze. To droga oczyszczenie swego serca, doskonalenie jego wnętrza, otwarcie się na Bożą łaskę – źródło wartości moralnych, które porządkują ludzkie życie.

W adwentowy czas rozpocznijmy pracę nad przemianą, nad oczyszczeniem swoich serc. Módlmy się także o to, aby ten trud podjęli inni. W tym można upatrywać nadzieję na lepszy czas ojczyzny. Powrót na pierwszą linie wspólnotowego życia wartości, które jednoczyły naród.
Podejmijmy ten trud przemiany ku dobru, prawdzie, wartościom w których Polska trwa: chrześcijańska, wierna Chrystusowe.

Ewangelia dzisiejszego dnia mówi o św. Janie Chrzcicielu, człowieku posłanym przez Boga. Przybyli do niego nad Jordan żydowscy kapłani i lewici. Pytali kto ty jesteś?

To nie była zdawkowa ciekawość. To była wyrachowana misja. Mogła Dla Jana mogła skończyć się oskarżeniem, skazaniem. Prorok znad Jordanu udzielił przybyszom jednoznacznej odpowiedzi: „Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u jego sandałów” (J 1, 26-27).

To było świadectwo prawdy i pokory. Odsunął siebie na dalszy plan. Wskazał na Jezusa. Pana ludzkich dróg. Ku Niemu, Jezusowi Chrystusowi, kierujemy spojrzenie na drogach Adwentu 2014 roku. Idźmy za Nim z ufnością i miłością.

IV. Wiatr, który nie zgasł

Umiłowani
Dzielę się adwentową radością i nadzieją z gdańskie bazyliki pw. Św. Ignacego Loyoli na Starych Szkotach .Jest to piękna, barokowa świątynia, wzniesiona ongiś przez Towarzystwo Jezusowe, które w epoce potrydenckiej z ofiarnością służyło wspólnocie katolickiej Gdańska i Pomorza poddawanej w tamtym czasie różnym próbom.

Czyniło to poprzez gorliwą służbę Bożą, także siew wiary, wiedzy, formacji katolickiej w słynnych szkołach jezuickich. Współczesna parafia św. Ignacego, której od lat duchowym przewodnikiem jest ks. Henryk Kilaczyński, proboszcz parafii i prepozyt kolegiackiej Kapituły Staroszkockiej, szczyci się tym, że wśród wychowanków dawnych szkół jezuickich, którzy w murach tej świątyni spotykali Chrystusa Eucharystycznego, był Józef Wybicki, twórca naszego hymnu narodowego, tej najsławniejszej pieśni ojczystej. Od przeszło dwóch stuleci pieśń ta towarzyszy polskim pokoleniom. Towarzyszy ludziom, którzy swym prawym życiem, także w służbie polskiej wolności, dają świadectwo właśnie, że „Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy”.

W adwentowych dniach te słowa narodowego hymnu budzą na Ziemi Gdańskiej wspomnienie szczególnych wydarzeń, które tworzą historyczną tożsamość naszego regionu.

Pierwsze z nich to grudniowa zbrodnia 1970 roku, która tak mocno odcisnęła się w wielu sercach mieszkańców Pomorza Gdańskiego. Wciąż boli, wywołuje pytania o pełne odsłonięcie jej korzeni, o sprawiedliwość, o zadośćuczynienie.

Sierpień 1981 r. Czas, kiedy stąd, z Wybrzeża, powiał na Polskę wiatr Solidarności. Niósł pragnienie wolności, przemiany serc, uzdrowienia polskiej pracy, powrotu do źródeł narodowej tożsamości. Nie zgasł, nie ucichł, choć wielu by tego chciało. Wciąż jego powiew jest potrzebny w sytuacji konfliktów, napięć, jakie nurtują środowisko polskiej pracy. Patronuje tej drodze bł. ks. Jerzy Popiełuszko, który 31 sierpnia, w kościele św. Brygidy, świątyni gdzie od lat trwa modlitwa za Ojczyznę i za polską pracę, został z woli i postanowienia Stolicy Apostolskiej ustanowiony patronem NSZZ Solidarności. Patronem na jej nowy czas, na jej służbę polskiej pracy i wartościom ojczystym.

Grudniowa noc stanu wojennego w 1981 r. Wydarzenie, które boleśnie dotknęło wspólnotę całej ojczyzny, także pomorski region. Dziś w Gdańsku, także w innych miejscach Polski, pamiętamy w naszej modlitwie o ofiarach stanu wojennego.

Modlimy się także za tych, co zła i represji się nie ulękli. Pozostali wierni rozpoczętej w sierpniu 1981 roku drodze. Nie odwrócili się od niej, nie porzucili, nie relatywizują tamtych doświadczeń, nie odmawiają innym prawa do tamtego dziedzictwa.

Umiłowani!
Zasiądziemy niebawem do wigilijnego stołu, aby dzielić się opłatkiem, otwierać ku bliskim nasze serca.

Otwórzmy je też ku bezdomnym, opuszczonym, wydziedziczonym, wyrzuconym na margines życia. Wciąż ich odnajdujemy, mimo ofiarnej pracy diecezjalnego Caritas, mimo wysiłków innych wspólnot. Potrzebują naszej pomocy obywatele nękanej wojenną agresją Ukrainy, wśród nich są także nasi rodacy, potomkowie obywateli I Rzeczypospolitej. Czekają na gest naszego braterstwa, na ciepło naszych serc.

Czekają na to także chorzy. To do nich kieruję szczególne, braterskie słowa umocnienia i wspólnoty. Sam bowiem doświadczyłem cierpienia, choroby, ciężkiej operacji. Przyszło to nagle, niespodziewanie, po ludzku mówiąc – zaskakująco. Przyjąłem to jako wolę Boża.

Dziś po raz pierwszy od czasu mej choroby odprawiam Msze św. wobec tak dużego gremium. Stąd moje wzruszenie. Także radość, że mogę dziś być z wami, celebrować Najświętszą Ofiarę, nieść wam Chrystusa Eucharystycznego.

W czasie choroby nie byłem sam. Doświadczyłem profesjonalnej opieki lekarzy CSK MSW w Warszawie, pracowników służby zdrowia, wielu gestów wspólnoty i empatii, przyjaźni, skierowanych ku mnie życzliwych serc. I tego wielkiego daru modlitwy ofiarowanej w mej intencji, za który szczególnie dziękuję, której kojącą siłę odczuwałem.

Bóg wam zapłać. Proszę, módlcie się dalej za swego biskupa, módlcie się za chorych, za samotnych, za wszystkich, którzy łaski szczerej modlitwy potrzebują.

Pozdrawiam całą wspólnotę naszej gdańskiej archidiecezji, Kapłanów, Siostry Zakonne, Alumnów, Wiernych, wspólnotę wiary i nadziei parafii św. Ignacego Loyoli. Dzięki telewizyjnej transmisji idźmy z ufnością drogami Adwentu na spotkanie Pana. Unikajmy wszystkiego, co ma choćby pozór zła. Ducha nie gaśmy. (Por. 1 Tes 5,19. 22). Maranatha – Przyjdź nasz Panie.
Amen.
aw / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 14 grudnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-12-14 13:53 Abp Głódź: powróćmy do wartości, które jednoczą naród

Wiatr wolności, który jest specyfiką regionu gdańskiego nie zgasł - zapewnił abp Sławoj Leszek Głódź w trzecią niedzielę Adwentu. Metropolita gdański odprawił dziś Mszę św. w pojezuickim kościele pw. św. Ignacego Loyoli na Starych Szkotach w Gdańsku. Zaapelował do rodaków, aby powrócili do wartości, które jednoczą naród, podjęli trud przemiany ku dobru i prawdzie - wartości, w których Polska trwa - chrześcijańska, wierna Chrystusowi. Abp Głódź, który odprawił publicznie Mszę św. po długiej przerwie spowodowanej ciężką chorobą, dziękował wszystkim, którzy wspierali go modlitwą i okazywali życzliwość.

W homilii abp Głódź zaapelował by otworzyć się na bezdomnych, opuszczonych, wydziedziczonych, wyrzuconych na margines życia. Wskazał na problem współczesnego niewolnictwa, w tym na proceder zmuszania do prostytucji. Wspomniał też o osobach pracujących na umowach "śmieciowych", którzy, jak zaznaczył, stanowią jedną trzecią zatrudnionych.

Komentując Ewangelię przytoczył słowa wypowiedziane przez Jezusa na początku jego wędrówki po Galilei, "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię", abp Głódź przypomniał, że to hasło tegorocznego programu duszpasterskiego, który rozpoczął się wraz z Adwentem. To drugi etap czteroletniego cyklu duszpasterskiego zatytułowanego: „Przez Chrystusa z Chrystusem i w Chrystusie, przez wiarę i chrzest do świadectwa”, który będzie towarzyszył drodze Kościoła w Polsce po rok 2016, czyli jubileusz 1050. rocznicy Chrztu Polski - przypomniał metropolita gdański. Dodał, że ten duszpasterski program splata się ze ścieżkami Adwentu, gdyż jego motywem przewodnim jest ukształtowanie w wiernych postawy nawrócenia, zakorzenionej w łasce chrztu świętego.

Istotnym motywem nawrócenia, gruntownej odnowy własnej postawy jest dojrzała relacja z Bogiem, dojrzałe chrześcijaństwo nie tylko w Kościele, ale narodu i państwa - podkreślił metropolita gdański.

Przypomniał też słowa papieża Franciszka z adhortacji "Evangelii gaudium", w którym wzywa cały Kościół powszechny do nawrócenia. "To wezwania Ojca Świętego stanowi rzucenie rękawicy tendencjom współczesnego świata, różnego rodzaju relatywizmom, moralnym destrukcjom, ranom zadawanym człowiekowi przez ideologie, programy, projekty, które starają się odłączyć go od Chrystusa, wyzwolić od poczucia grzechu, winy, a co za tym idzie – od osobistej odpowiedzialności" - mówił abp Głódź.

Zaapelował, aby w adwentowy czas, gdy widzi się ile jest niepokoju w ojczyźnie pójść drogą naprawy, która wskazuje Chrystus by oczyścić serce, otworzyć się na Bożą łaskę, która porządkuje ludzkie życie.

Kaznodzieja przypomniał, że wychowankiem szkól jezuickich był Józef Wybicki, autor hymnu narodowego. W adwentowych dniach, dodał, słowa hymnu "Jeszcze Polska nie zginęła" budzą na Ziemi Gdańskiej wspomnienia zbrodni z grudnia 1970 r. "Wciąż boli, wywołuje pytania o pełne odsłonięcie jej korzeni, o sprawiedliwość, o zadośćuczynienie" - podkreślił abp Głódź przypominając stan wojenny 1981 r., zamordowanych i represjonowanych.

Przypomniał, że potrzebują pomocy obywatele nękanej wojenną agresją Ukrainy, wśród nich są także nasi rodacy, potomkowie obywateli I Rzeczypospolitej.

Abp Głódź zaznaczył, że na pomoc czekają też chorzy. "To do nich kieruję szczególne, braterskie słowa umocnienia i wspólnoty. Sam bowiem doświadczyłem cierpienia, choroby, ciężkiej operacji. Przyszło to nagle, niespodziewanie, po ludzku mówiąc – zaskakująco. Przyjąłem to jako wolę Boża" - wyznał kaznodzieja.

Dziękował pracownikom służby zdrowia za opiekę. Cytując słowa św. Pawła zaapelował do wiernych, by unikali wszystkiego, co ma choćby pozory zła.
aw / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 14 grudnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-12-09 11:12 Gdańsk: trzy siostry brygidki złożyły śluby wieczyste

W bazylice pw. św. Brygidy w Gdańsku 8 grudnia trzy siostry z Zakonu Najświętszego Zbawiciela św. Brygidy - s. Aneta Turek, s. Matea Koperska i s. Mirella Malik złożyły profesję wieczystą. Uroczystej Eucharystii przewodniczył abp Sławoj Leszek Głódź.

- Wieczystymi ślubami trzech sióstr brygidek wchodzimy w Rok Życia Konsekrowanego ustanowiony przez papieża Franciszka. Ojciec Święty chce uświadomić chrześcijanom i wszystkim ludziom dobrej woli, że pośród nas są mężczyźni i kobiety, którzy pragną zachować życie w doskonałej czystości, posłuszeństwie i ubóstwie. Te trzy wielkie światła, mają prowadzić do miłości Zbawiciela, służby Bogu, Kościołowi i wspólnocie - mówił w kazaniu metropolita gdański.

- Wczytujcie się we wspaniale życiorysy waszych współsióstr z Zakonu Najświętszego Zbawiciela. Niech one wskazują wam drogę - powiedział arcybiskup. - Istnieje wiele świadectw mówiących o heroiczności cnót ludzi Kościoła. Sięgają one pierwszych wieków chrześcijaństwa, ale dotyczą także naszych czasów. Dzisiaj, w krajach misyjnych kapłani, zakonnicy, siostry zakonne są ambasadorami życia religijnego. Głosząc miłość oraz pełniąc służbę Bogu, Kościołowi i innym ludziom, często poświęcają swoje życie za wiarę w Jezusa Chrystusa - podkreślił.

Abp Głódź zwrócił się także do obecnych w kościele rodzin sióstr. - W waszych sercach być może tli się niepewność, żal, bojaźń, a nawet bunt. Nie bójcie się, a wasze serca niech napełnione będą radością. Droga, którą wybrały wasze córki, to droga przepięknego życia i powołania - zaznaczył metropolita.

Po kazaniu zakonnice złożyły śluby wieczyste. Na znak całkowitego poświęcenia się Bogu siostry modliły się leżąc krzyżem na posadzce bazyliki św. Brygidy. W tym czasie licznie zgromadzeni wierni zanosili modlitwę wstawienniczą w litanii do Wszystkich Świętych

Na ręce przełożonej s. Karin Kwiatkowskiej brygidki wypowiedziały formułę profesji, ślubując czystość, ubóstwo i posłuszeństwo na całe życie. Następnie na ołtarzu złożyły podpis pod formułą ślubów oraz otrzymały obrączkę, która jest znakiem miłości, wierności oraz wieczystego związku z Chrystusem.

Uroczystość miała charakter międzyreligijny i ekumeniczny bowiem uczestniczyli w niej przedstawiciele innych religii i wyznań chrześcijańskich, m.in. Jakub Szadaj, przewodniczący Niezależnej Gminy Wyznania Mojżeszowego w Gdańsku, Hani Hraish, przedstawiciel społeczności muzułmańskiej w Gdańsku, bp Marcin Hintz, proboszcz parafii ewangelickiej w Sopocie oraz ks. Dariusz Jóźwik, proboszcz cerkwi pw. św. Mikołaja w Gdańsku.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 09 grudnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-11-30 08:43 Gdańsk: Nieszpory na rozpoczęcie Adwentu

W archikatedrze oliwskiej 29 listopada odprawione zostały uroczyste Nieszpory na rozpoczęcie Adwentu, którym przewodniczył abp senior Tadeusz Gocłowski. Duchowny w czasie nabożeństwa zapalił pierwszą świecę z adwentowego wieńca i zainaugurował akcję Caritas Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom.

- Wielkie i nieustanne jest zmaganie ciemności i światła, życia i śmierci, piękna i brzydoty oraz grzechu i cnoty. Tak było w ciągu całej ludzkiej historii. W świetle adwentowej świecy kryje się nadzieja, że człowiek w tym zmaganiu nie pójdzie za złem, ale będzie szukał dobra, prawdy, miłości - mówił w homilii abp Gocłowski.

Podczas Nieszporów zgromadzeni w kościele wierni modlili się także w intencji braci i sióstr zakonnych z okazji rozpoczynającego się w Kościele Powszechnym Roku Życia Konsekrowanego, ogłoszonego przez papieża Franciszka.

- W archidiecezji gdańskiej mamy ponad 700 osób konsekrowanych, którzy ubogacają Kościół swym charyzmatem. Należy dostrzec niezwykły wpływ i ogromne znaczenie sióstr zakonnych, braci i ojców, dziewic konsekrowanych, czyli tych wszystkich, którzy powiedzieli "całkowicie chcę oddać swe życie dla Boga i ludzi" - podkreślił arcybiskup senior. - W Roku Życia Konsekrowanego Kościół ma pogłębić świadomość tego skarbu, by bardziej z niego korzystać i jednocześnie prosić Boga o nowe i liczne powołania - uzupełnił.
Nabożeństwo rozpoczęło również nowy rok duszpasterski, który przeżywać będziemy pod hasłem: "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię".

W Nieszporach uczestniczyli przedstawiciele innych religii i wyznań chrześcijańskich m.in. Hani Hraish, przedstawiciel społeczności muzułmańskiej w Gdańsku, bp Marcin Hintz, proboszcz parafii ewangelickiej w Sopocie oraz ks. Dariusz Jóźwik, proboszcz cerkwi pw. św. Mikołaja w Gdańsku.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 30 listopada 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-11-28 11:02 Gdańsk: Boże Narodzenie w muzyce kilku epok na Festiwalu Actus Humanus (zapowiedź)

Średniowieczny, renesansowy i barokowy repertuar muzyczny nawiązujący do okresu Bożego narodzenia zostanie zaprezentowany podczas czwartej edycji festiwalu Actus Humanus w Gdańsku. W wydarzeniu, które odbędzie się w dniach 8-14 grudnia wystąpią czołowi reprezentanci wykonawstwa historycznego z całego świata.

W tym roku w Gdańsku zaprezentuje sie m.in. Christina Pluhar i prowadzona przez nią formacja L’Arpeggiata w programie z utworami Claudia Monteverdiego, słynny Hilliard Ensemble, który wykona renesansowy repertuar bożonarodzeniowy, Rinaldo Alessandrini z programem bachowskim. Na zakończenie, po raz pierwszy w Polsce wystąpi formacja Il Pomo d’Oro, która zaprezentuje program złożony z weneckich arii barokowych.

Dodatkowym atutem festiwalu jest wybór miejsc koncertowych, które mają jeszcze pełniej oddawać ducha wykonywanej muzyki. Organizatorzy wybrali wnętrze XV-wiecznego kościoła św. Jakuba. Muzyka dawna zabrzmi również na Dworze Artusa, którego historia się XIV w. i w przeszłości był miejscem spotkań rycerstwa.

"Dzięki Festiwalowi Actus Humanus miasto Heweliusza znalazło się w centrum zainteresowania entuzjastów muzyki dawnej i dołączyło do prestiżowego grona europejskich stolic muzyki dawnej" - podkreśla Filip Berkowicz, dyrektor artystyczny Festiwalu. Pełnił on rolę kuratora takich wydarzeń muzycznych jak koncerty Penderecki/Aphex Twin i Penderecki/Greenwood prezentowanych między innymi na Open’er Festival. Współorganizował krakowski festiwal Sacrum Profanum, jest też producentem polskich muzyków dla prestiżowych wytwórni Nonesuch i Decca.

Organizatorami wydarzenia jest krakowska agencja Even-Factory, Dwójka Polskie Radio, miasto Gdańsk oraz Narodowy Instytut Audiowizualny.

Szczegółowy plan programu można znaleźć na stronie: actushumanus.com
kam / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 28 listopada 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-11-16 15:11 Abp Głódź: głosowanie w wyborach to obowiązek ale i przywilej

Głosowanie w wyborach samorządowych to moralny obowiązek ale i przywilej – powiedział dziś dziennikarzom abp Sławoj Leszek Głódź. Metropolita gdański, po raz pierwszy pojawił się publicznie po tym, jak przed miesiącem przeszedł poważną operację.

- Dzisiaj jest moje pierwsze wyjście publiczne i obowiązek obywatelski, który jest obowiązkiem i przywilejem - powiedział abp Głódź. Hierarcha głosował w wyborach samorządowych w Gdańsku-Oruni i – jak powiedział – ma nadzieję na dobrą frekwencję. - Satysfakcjonujące byłoby 40 albo 50 procent – dodał.
awo / Gdańsk Orunia
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 16 listopada 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: 1 2 3 4 5

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT