Znaleziono depesz: 2998
2014-08-24 20:29 Abp Głódź do policjantów: wasza wiara przekłada się na waszą codzienną postawę

Policjanci z całego Pomorza 24 sierpnia wzięli udział w uroczystej Mszy św. odpustowej w święto Matki Bożej Częstochowskiej, patronki kaplicy policyjnej. Eucharystii sprawowanej w koszarach prewencji przewodniczył arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański.

- Jesteście dobrzy w swoim powołaniu i trwacie wierni Matce Bożej Jasnogórskiej, która patronuje waszej służbie i waszemu życiu - powiedział hierarcha do zgromadzonych na Mszy św. funkcjonariuszy. - Wasza liczna obecność jest znakiem wiary. A wiara przekłada się na waszą służbę, moralność i codzienną postawę - dodał metropolita gdański.

Abp Głódź przypomniał także o policyjnej kaplicy, która od 24 lat spełnia zadania duchowego wsparcia funkcjonariuszom w ich ciężkiej i niebezpiecznej służbie. Kapelanem policjantów jest ks. dr Bogusław Głodowski.

- Kiedy rozpoczynałem swoją posługę duszpasterską w 1990 roku, zetknąłem się z wieloma funkcjonariuszami wychowanymi w komunizmie. Duża część z nich była niewierząca, wrogo nastawiona do Kościoła i księży - powiedział ks. Głodowski. - Służba policjantów jest trudna i stresująca. Zawsze starałem się im pomagać swoją obecnością, modlitwą i rozmową. Po kilku latach wielu z nich nabrało do mnie zaufania. Zaczęli uzupełniać sakramenty - przystępowali do chrztu, często pierwszy raz w życiu spowiadali się, przyjmowali Komunię św. Dzisiaj duchowość policjantów jest dużo głębsza niż kilkanaście lat temu - dodał arcybiskup.

- Robimy co w naszej mocy, by jak najlepiej służyć obywatelom. Kierujemy się w naszej pracy uczciwością i poszanowaniem obowiązującego prawa. W dobrym wypełnianiu naszych obowiązków pomaga nam nasz kapelan ks. Bogusław. Wielu policjantów korzysta z jego wsparcia - podkreślił inspektor Marian Szlinger, pierwszy zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji.

Po Mszy św. można było zwiedzić Policyjną Izbę Pamięci oraz obejrzeć wystawę przedstawiającą działania duszpasterstwa policji. Policjanci przygotowali także zabawy z konkursami dla najmłodszych, pokazy wozów policyjnych oraz specjalistycznej broni prezentowanej przez antyterrorystów. Wszyscy głodni mogli posilić się tradycyjną grochówką.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 24 sierpnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-08-15 14:06 Abp Głódź: zaapelował o "powstrzymanie inwazji środowisk laickich" (dokumentacja)

O wstawiennictwo Maryi Wniebowziętej „w znalezieniu odpowiednich narzędzi, aby powstrzymać inwazję środowisk laickich i postawić tamę szkodom, jakie czynią w tkance życia społecznego – modlił się dziś w południe w bazylice mariackiej w Gdańsku abp Sławoj Leszek Głódź. Metropolita gdański w kazaniu na uroczystość 15 sierpnia przestrzegał przed wprowadzaniem do polskiej szkoły „skrajnie zideologizowanych programów nauczania”, apelował o „obronę rodziny i małżeństwa, przed tym wszystkim, co uderza w ich świętość”.

Poniżej pełny tekst:

Homilia Księdza Arcybiskupa Metropolity Gdańskiego Sławoja Leszka Głódzia
z uroczystości Wniebowzięcia NMP w bazylice mariackiej w Gdańsku
15 sierpnia 2014


Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia (Łk 1,48)

Ekscelencjo Księże Biskupie Wiesławie!
Księże Infułacie Stanisławie, Proboszczu Bazyliki Mariackiej!
Bracia Kapłani, który dziś wraz z całym Kościołem, głosicie chwałę Maryi Wniebowziętej!
Siostry zakonne i wspólnoty życia konsekrowanego!
Przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, instytucji, urzędów, uczelni!
Członkowie żołnierskiej wspólnoty, pozostający w służbie czynnej i w stanie spoczynku!
Szacowni kombatanci dróg ku Niepodległej i uczestnicy powojennych zmagań o wolność Ojczyzny!
Czcigodne poczty sztandarowe!
Związkowcy z „Solidarności”, depozytariusze tego wielkiego poruszenia serc w sierpniu 1980 roku, które pragnęło, aby Polska, była Polską!
Harcerze i harcerki, otwierający swe młode serca na słowa harcerskiego hymnu: Wszystko, co nasze Polsce oddamy!
Umiłowani Bracia i Siostry!

Dziś dzień chwały Matki Zbawiciela. Uroczystość Jej Wniebowzięcia.

Wniebowzięcie ukazuje wielkość miłości Syna do Matki, Chrystusa do Maryi. To Chrystusowa miłość i wdzięczność stała u podstaw tego, co się dokonało. Jezus Chrystus, odwieczny Syn Boży, nie czekając na zapowiadane zmartwychwstanie ciał, zabrał swą Matkę do nieba. Uczynił to, aby tam osiągnęło pełnię jej zjednoczenie z Bogiem, aby, „upodobniła się do swego Syna, Pana panujących” (Katechizm Kościoła Katolickiego 966).

Ku Maryi Wniebowziętej prowadzą nas czytania dzisiejszego dnia. Patrzmy na Nią, ukazaną w symbolu Niewiasty Apokaliptycznej, zwycięskiej, jaśniejącej blaskiem chwały, obleczonej w słoneczną jasność, z wieńcem nad głową z gwiazd dwunastu.

Wychodzi nam na spotkanie w pięknych, poetyckich słowach psalmu responsorialnego. Towarzyszymy Maryi w wędrówce do domu Jej krewnej Elżbiety. Wsłuchujemy się w wypowiedziany przez Nią radosny hymn dziękczynienia – w Maryjne Magnificat – sławiący Boga, który właśnie Ją, pokorną służebnicę Pańską, wybrał, aby stała się ziemską Matką Jego Syna.

Maryjo Wniebowzięta, miałaś rację, mówiąc że odtąd błogosławić Cię będą wszystkie pokolenia. Zabrana z duszą i ciałem do niebieskiej chwały stanowisz dla nas, ludzi, wspaniały symbol i obraz przebóstwionego człowieczeństwa, jego piękna, jego godności. Uczestnicząc w chwale Zmartwychwstania swego Syna, dalej kontynuujesz swą macierzyńska posługę wobec nas, ludzi, w których sercach żyje Chrystus Zmartwychwstały.

Jesteś dla nas także znakiem nadziei, ukazującym nam perspektywę życia z Bogiem, zjednoczenia z Jego Miłością.

I. Matko, z nami bądź

Dziś tu, nad Bałtykiem, w Gdańsku, włączamy się w ten wielki krąg ludzkich serc, który w Uroczystość Wniebowzięcia pragnie wyśpiewać chwałę Maryi, wyrazić Jej wdzięczność i ufność.
Mimo naszych ułomności, słabości, duchowych zapaści, zewnętrznych przeszkód, pragniemy iść z Tobą i za Tobą drogą Twego Syna.

Naszą deklarację wiary wypowiadamy w sercu Gdańska, w świątyni dedykowanej Maryi Wniebowziętej. W jej monumentalnych murach znalazła swoje mieszkanie Gdańska Piękna Madonna, z której emanuje dostojeństwo, a zarazem skromność, serdeczność, ujmująca, przyciągająca ku Niej, bliskość. To tu oczekuje na nas w kaplicy św. Baltazara w swej kopii Czarna Madonna z Jasnej Góry, ta, która nas zna, a w kaplicy św. Doroty ta, co w wileńskiej Ostrej świeci Bramie – Matka Miłosierdzia, która tu przyszła za wygnańcami z Kresów. To przed Jej obliczem postawiliśmy nasz znak pamięci o ofiarach tragedii smoleńskiej, którzy zginęli w służbie Ojczyzny w drodze do Katynia. Trwa tam modlitwa w ich intencji. Także o dogłębne, uczciwe, przekonujące, wyczerpujące wszystkie możliwości, rozpoznanie przyczyn tej tragedii, która tak mocno ugodziła nasz naród, zatrwożyła i zraniła wiele polskich serc.

Umiłowani!
Sierpień to czas, kiedy w szczególny sposób Polacy ukazują swoją duchową więź z Matką Jezusową, z Jej przesłaniem, z programem Jej życia, jakim jest całkowite zawierzenie Jezusowi.

„Matko, z nami bądź, do Syna swego nas prowadź” – często rozlega się ta pieśń na sierpniowych pielgrzymich szlakach. Dziesiątki tysięcy mężczyzn i kobiet daje świadectwo swej wiary w moc Chrystusowego Krzyża, pod którym do końca stała Matka.

Odwiedzałem naszych gdańskich pielgrzymów na szlaku ich wędrówki ku Jasnej Górze. Wysłuchałem ich relacji o pielgrzymowaniu przez upalną sierpniową Polskę, odprawiłem dla nich Mszę św., błogosławiłem na dalszą drogę. Stanęli przed Jasnogórskim Tronem Łaski, otworzyli przed Maryją swe serca, wypowiedzieli swoje prośby, także te w intencjach naszej diecezjalnej wspólnoty, Gdańska, Pomorza, ojczyzny. Dziękujemy im za to.


II. Armia narodowego zbawienia

Umiłowani!
To pamiątka wielkiego zwycięstwa oręża polskiego odniesionego na przedpolach Warszawy przed dziewięćdziesięciu czterema laty. Zatrzymamy został „pochód za Wisłę” Armii Czerwonej, która chciała zmienić bieg dziejów Europy, zniszczyć jej chrześcijańską kulturę i cywilizację. „Towarzysze runął Bóg, ten największy ciemiężca proletariatu” – głosiła odezwa agresorów spod znaku czerwonej gwiazdy. W odpowiedzi na to z Jasnej Góry Biskupi Polscy apelowali o utworzenie „przez zjednoczenie uświęcone nadprzyrodzoną wiarą armii narodowego zbawienia”.

Zebrała się taka armia w dniach zagrożenie na przedpolach Stolicy. Ramię przy ramieniu stanęli doświadczeni na frontach Wielkiej Wojny żołnierze, obok nich ochotnicy: harcerze, gimnazjaliści, studenci z zaciągu Armii Ochotniczej. Stanęli także ci z poboru, w dużej mierze synowie rodzin chłopskich i robotniczych. Nie dali posłuchu hasłom rewolucji socjalnej niesionym przez najeźdźców, murem żołnierskich serc osłonili Stolicę i Polskę, jej wiarę, historyczną tożsamość.

Przyszło historyczne zwycięstwo olśniewające, zaskakującej. Upatrywano w nim także Jej wstawiennictwa i wspomożenia – Matki Bożej Zwycięskiej. Wzniesiono świątynie w Warszawie na Kamionku, w Białymstoku, kościół św. Rocha – vota narodu za zwycięstwo.

Kiedy byłem biskupem diecezji warszawsko-praskiej mogłem zainicjować podjęcie projektu, którego realizację przerwał wybuch wojny. Przed katedrą praską stanął, ufundowany z kapłańskich składek, pomnik ks. Ignacego Skorupki, kapelana Legii Akademickiej, poległego pod Ossowem.

W dniu Święta Żołnierza wracamy do powstańczych i żołnierskich dróg w służbie ojczyzny i jej wolności. Sierpniowe Maryjne drogi splatają się z drogami naszej historii. Z tym ich wątkiem, który na plan pierwszy wysuwa godność ludzkiej osoby. Ściśle wiąże się ona z prawem człowieka i narodu do życia w prawdzie, sprawiedliwości, wolności, niepodległości.

5 sierpnia 1864 – sto pięćdziesiąt lat temu – na stokach warszawskiej Cytadeli został stracony Romuald Traugutt, dyktator powstania styczniowego i czterech członków Rządu Narodowego. Kiedy odczytano wyrok, śpiew Suplikacji podjęty przez mieszkańców stolicy, świadków stracenia, zagłuszyły rosyjskie orkiestry wojskowe melodią walca „Na sopkach Mandżurii”.

O poranku 6 sierpnia 1914 roku, następnego dnia po 50 rocznicy stracenia Traugutta i towarzyszy, na swój marsz ku Niepodległej ruszyła Pierwsza Kompania Kadrowa. Z wielkiego pragnienia polskich serc, aby Polska przestała być niewolnicą, aby odzyskała swoją godność i podmiotowość, z wysiłku zbrojnych formacji, zabiegów dyplomatycznych, modlitwy Kościoła w 1918 roku powróciła do Polski Wolność i Niepodległość. Wrogowie nazywali ją państwem sezonowym, pokrętnym bękartem traktatu wersalskiego. Pokolenie, które jej nadejścia doczekało, nazwało ją Najjaśniejszą Rzeczpospolitą. To w niej zaczęto obchodzić Święto Żołnierza, wiązać je z datę z 15 sierpnia – Cudem nad Wisłą, dniem zwycięstwa nad najezdniczą Armią Czerwoną. To wtedy powstała Gdynia, polskie okno ma świat, chluba pokolenia II Rzeczpospolitej.

Powstanie Warszawskie. Kolejna stacja na sierpniowych szlakach historii ojczyzny. W tym roku jego 70 rocznica. Chwała bohaterom! To wołanie rozbrzmiewało głośno nie tylko w stolicy, także w wielu miastach ojczyzny. To nie rocznicowy slogan. To wołanie wyraża coraz głębsze rozumienie istoty powstania, jego dramatu, ale także jego wielkości, znaczenia dla przyszłości.

Umiłowani!
Dziś rozumiemy, że ten powstańczy czyn przyniósł Polsce– mimo straszliwych ofiar – duchowe ocalenie. Nie zgasł płomień wolności. Nie zgasło poczucie krzywdy, jakiej doznał nasz naród, od tych, którzy wykreślili nowy kształt Europy, pozwolili na włączenie Polski do sowieckiego systemu, na inwazję ideologii i systemu komunistycznego, wrogiego temu co polskie, co nasze, co święte.

To z niezagasłego ducha wolności zrodził się wicher Solidarności, tu, na Wybrzeżu, w środowisku polskiej pracy. Wsparł się na wartościach ojczystych, uchylił bramy strajkujących stoczni i zakładów dla kapłanów, dla Chrystusa Eucharystycznego. Za dwa tygodnie będziemy wracać naszą pamięcią i modlitwa naszej archidiecezji do tamtych dni!


III. Wyzwanie rzucone wolności

Umiłowani!
W Dniu Święta Żołnierza kierujemy nasze myśli ku żołnierskiej wspólnocie. Ku tym, którzy zakończyli już służbę, ku sędziwym kombatantom walk o Niepodległą. Możecie, drodzy bracia, tak jak wasi poprzednicy, legioniści Józefa Piłsudskiego, powiedzieć: Z naszego trudu i znoju Polska, powstała by żyć. Przez trudne powojenne lata nieśliście nie tylko pamięć o swej żołnierskiej drodze, ale przede wszystkie przekonanie, że wasza służba miała sens, że wolność wkroczy w ojczyste progi w Imię Pana, w Imię Jego Matki, Hetmanki Żołnierza Polskiego. Będziemy się modlić dziś w waszej intencji, dziękować Bogu za wasze życie, za waszą służbę Rzeczypospolitej.

Także za was żołnierze uzawodowionej dziś polskiej armii. Za waszą służbę, za poczucie jej sensu, potrzeby, konieczności. Był taki czas, nieodległy, że wojsko poczęło schodzić z pierwszej linii zainteresowań władzy. Bywało, że padały dyspozycja, aby w trybie alarmowym, w ciągu kilku dni, obciąć wcześniej uchwalony budżet, skąpiono publicznego grosza na niezbędne wydatki. Wydawać się mogło, że nasza przynależności do światowego sojuszu obronnego rozwiąże wszystkie problemu, zgasi wszelkie niepokoje. Przyszedł niespodziewanie ten dramatyczny czas, kiedy w pobliżu naszych granic, na Ukrainie, w kraju, gdzie nie umilkły echa wspólnej historii, cynicznie i brutalne zostało rzucone wyzwania przynależnej narodom wolności. Dzieje się krzywda, giną ludzie, także ci, którzy nie mieli z tamtym konfliktem nic wspólnego – pasażerowie malezyjskiego samolotu, zostają wprowadzane gospodarcze restrykcję, także te które uderzają w nasz kraj.

Także modlitwa o Wojsko Polskie. O siłę ducha. O pogłębioną świadomość więzi z ojczyzną i odpowiedzialności za jej los. O wierność żołnierskiemu powołaniu. O doświadczanie w codziennej służbie niezbędnego wsparcia na miarę wymogów nowej sytuacji.


IV. Dobro wszystkich obywateli

Umiłowani!
„Za wpojoną miłość ojczyzny płacę miłością serca”. Takie słowa napisał w swym dzienniku w przeddzień wyruszenia na front wojny polsko-bolszewickiej ks. Ignacy Skorupka. Powstańczym, żołnierskim, także strajkowym sierpniowym drogom towarzyszyli kapelani wojskowi; przyjaciele żołnierza, towarzysze jego służby, słudzy Kościoła, synowie polskiej ojczyzny.

Dziś, w dniu Święta Żołnierza, któremu towarzyszy niepokój o bieg spraw za naszą wschodnią granica, trzeba z goryczą przypomnieć, że duszpasterstwo wojskowe znów staje się celem medialnych ataków, pomówień, oskarżeń, wmawiania opinii publicznej, że jest zbędnym ciężarem dla budżetu państwa, że powinno być z niego wyłączone, w imię rzekomej bezstronności światopoglądowej państwa. Ileż złej woli trzeba, by takie oskarżenia kreować.

Wystarczy przypomnieć zapisaną w pierwszym paragrafie Konstytucji zasadę, że Rzeczypospolita Polska jest dobrem wszystkich obywateli. Wobec tego także i tych, którzy są ludźmi wiary, dziedzicami tysiącletniej drogi chrześcijańskiej Polski. To z tej definicji, zwięzłej i przejrzystej, wynika obowiązek Państwa zabezpieczenia praw ludzi wierzących, także w wymiarze posługi kapelańskiej, w instytucjach, które temu państwu służą, a taką jest przecież wojsko.

To jeden przykład tego medialnego harcownictwa, które – takie można odnieść wrażenie – bada grunt, testuje społeczną reakcję na rozmaite projekty wymierzone w Kościół, prawa ludzi wierzących, zasady etyki chrześcijańskiej. W ślad za tym idą restrykcyjne decyzje generowane przez instytucje państwa czy samorządu.

Umiłowani!
Przynosimy dziś Maryi Wniebowziętej trudne problemy naszego czasu, wyzwania, którym musimy podołać, aby uchronić naszą godność, naszą drogę, naszą polską tożsamość. Pomóż nam Matko znaleźć odpowiednie narzędzia, aby powstrzymać inwazję środowisk laickich, liberalnych, kosmopolitycznych, postawić tamę szkodom, jakie czynią w tkance życia społecznego, w umysłach młodego pokolenia, ustrzec polską szkołę przed wprowadzeniem do niej skrajnie zideologizowanych programów nauczania, obroń rodziny i małżeństwa, przed tym wszystkim, co uderza w ich świętość, w ich Boże źródła.

Pomóż nam Matko, przyspórz mam siły przekonań, odwagi w upominaniu się o swoje prawa.

W tym uroczystym dniu chwały Wniebowzięcia ukazujemy ci ludzi, którzy odnieśli zwycięstwo – w chwilach trudnych pozostali wierni swemu sumieniu, sile przekonań, Ewangelii, i Katechizmowi Kościoła. Przypomina on, że „Obywatel nie jest zobowiązany w sumieniu do przestrzegania zarządzeń władz cywilnych, jeżeli są one sprzeczne z wymogami porządku moralnego, z podstawowymi prawami osób lub wskazaniami Ewangelii” (Katechizm Kościoła Katolickiego 2245).

Ofiarujemy Ci, Maryjo Wniebowzięta, naszą miłość, naszą ufność.
Powtarzamy słowa dedykowanej Ci pieśni:
Maryjo, Matko Polskiej ziemi
I nadzieją wszystkich nas
Twa nadzieją dziś żyjemy
W złej godzinie obroń nas.
Amen.
awo / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 15 sierpnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-08-15 14:02 Abp Głódź: zaapelował o "powstrzymanie inwazji środowisk laickich"

O wstawiennictwo Maryi Wniebowziętej „w znalezieniu odpowiednich narzędzi, aby powstrzymać inwazję środowisk laickich i postawić tamę szkodom, jakie czynią w tkance życia społecznego” – modlił się dziś w południe w bazylice mariackiej w Gdańsku abp Sławoj Leszek Głódź. Metropolita gdański w kazaniu na uroczystość 15 sierpnia przestrzegał przed wprowadzaniem do polskiej szkoły „skrajnie zideologizowanych programów nauczania”, apelował o „obronę rodziny i małżeństwa, przed tym wszystkim, co uderza w ich świętość”.

Były biskup polowy odniósł się także do niedawnych publikacji prasowych krytykujących duszpasterstwo wojskowe i jego finansowanie. – Dziś, w dniu Święta Żołnierza, któremu towarzyszy niepokój o bieg spraw za naszą wschodnią granicą, trzeba z goryczą przypomnieć, że duszpasterstwo wojskowe znów staje się celem medialnych ataków, pomówień, oskarżeń, wmawiania opinii publicznej, że jest zbędnym ciężarem dla budżetu państwa, że powinno być z niego wyłączone, w imię rzekomej bezstronności światopoglądowej państwa. Ileż złej woli trzeba, by takie oskarżenia kreować – ubolewał hierarcha.

Przywołał zapisaną w pierwszym paragrafie Konstytucji RP zasadę, że Rzeczpospolita Polska jest dobrem wszystkich obywateli. – Wobec tego także i tych, którzy są ludźmi wiary, dziedzicami tysiącletniej drogi chrześcijańskiej Polski – dodał zaznaczając, że to z tej definicji „zwięzłej i przejrzystej” wynika obowiązek państwa „zabezpieczenia praw ludzi wierzących także w wymiarze posługi kapelańskiej w instytucjach, które temu państwu służą”. - A taką jest przecież wojsko – stwierdził abp Głódź.

Jego zdaniem, to – jak się wyraził - „medialne harcownictwo” - bada grunt, testuje społeczną reakcję na rozmaite projekty wymierzone w Kościół, prawa ludzi wierzących i zasady etyki chrześcijańskiej, a w ślad za tym idą - jak mówił - restrykcyjne decyzje generowane przez instytucje państwa czy samorządu. W uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej metropolita gdański modlił się za wstawiennictwem Maryi o „siłę przekonań i odwagę w upominaniu się o swoje prawa”.

Uczestnikom liturgii przypomniał nauczanie zawarte w Katechizmie Kościoła Katolickiego, mówiące o tym, że „obywatel nie jest zobowiązany w sumieniu do przestrzegania zarządzeń władz cywilnych, jeżeli są one sprzeczne z wymogami porządku moralnego, z podstawowymi prawami osób lub wskazaniami Ewangelii”.

W bazylice mariackiej, gdzie czczona jest Maryja Wniebowzięta abp Głódź powiedział także, że sierpień jest czasem, kiedy Polacy w szczególny sposób ukazują swoją duchową wieź z Matką Jezusa, jej przesłaniem, programem życia, jakim jest całkowite zawierzenie Jezusowi. Stwierdził też, że „sierpniowe maryjne drogi, splatają się z drogami naszej historii i prawem człowieka i narodu do życia w prawdzie, sprawiedliwości, wolności i niepodległości”.

Przywołał m.in. 150. rocznicę stracenia Romualda Traugutta na stokach warszawskiej Cytadeli, wymarsz Pierwszej Kompanii Kadrowej, 70. rocznicę Powstania Warszawskiego oraz „wicher Solidarności na Wybrzeżu”.

Na uroczystej Mszy św. w gdańskiej bazylice mariackiej licznie zgromadzili się księża i siostry zakonne. Przybyli także przedstawiciele władz państwowych, samorządowych oraz różnych instytucji, urzędów i uczelni. Obecni byli żołnierze w dniu ich święta, a także kombatanci, harcerze i związkowcy „Solidarności”.
awo / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 15 sierpnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-08-10 13:20 Jastrzębia Góra: spotkania z uchodźcami podczas Festiwalu Wielu Kultur (zapowiedź)

I Festiwal Wielu Kultur pod hasłem „Razem być dla innych” odbędzie się od 15 do 17 sierpnia w Jastrzębiej Górze. - Chcemy uwrażliwić jego uczestników na problemy uchodźców - naszych sąsiadów – podkreślają organizatorzy z Jezuickiego Centrum Społecznego „W akcji”.

Turyści przebywający nad morzem oraz mieszkańcy Jastrzębiej Góry będą mieli okazję do spotkania przebywających w Polsce uchodźców. Spotkania z przedstawicielami różnych kultur mają budować otwartość na inność oraz promować dialog międzykulturowy – wyjaśniają organizatorzy.

Dla uczestników festiwalu przygotowali wiele atrakcji m.in.: pokaz filmowy, grę miejską, „wieczór kultur”, festyn parafialny połączony z loterią fantową, degustacją smakołyków z różnych stron świata, robieniem biżuterii i warsztatami bębniarskimi.

Przy kościele św. Ignacego Loyoli w Jastrzębiej Górze, już w piątek 15 sierpnia o godz. 20.00 będzie można obejrzeć filmy z serii pt. „Narracje migrantów”. Wieczór filmowy będzie połączony z dyskusją.

Natomiast na sobotnie popołudnie zaplanowano grę miejską „W 80 minut dookoła świata”. Wieczorem będzie okazja, aby spotkać przebywających w Polsce uchodźców, poznać ich kulturę i zwyczaje.

Niedziela 17 sierpnia będzie dniem festynu. Na placu przed kościołem parafialnym – jak zapowiadają organizatorzy - będzie można spróbować smakołyków z różnych stron świata, nauczyć się tańców afrykańskich i gry na bębnach, a także wziąć udział w loterii fantowej.

Jezuickie Centrum Społeczne, które jest organizatorem Festiwalu Wielu Kultur w Jastrzębiej Górze zajmuje się m.in. niesieniem pomocy materialnej uchodźcom, promowaniem wiary i sprawiedliwości oraz „rozwojem ludzi poprzez wolontariat”. Swoją siedzibę ma w Warszawie, przy ul. Narbutta 21.
awo / Jastrzębia Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 10 sierpnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-08-01 12:57 Gdańsk: sprawcy pobicia pielgrzyma zatrzymani

Policja zatrzymała dwóch młodych mężczyzn, którzy brutalnie pobili uczestnika pielgrzymki z Banina do Sanktuarium Królowej Kaszub w Sianowie.

Przypominamy, że do dramatycznego zdarzenia doszło 20 lipca po północy w miejscowości Staniszewo na terenie Zespołu Szkół, gdzie pielgrzymi nocowali. Napastnicy, którzy mieli ze sobą kije bejsbolowe zaatakowali najpierw jedną osobę, którą uderzyli w twarz. Drugi pielgrzym, brat zaatakowanego, wstawił się za nim. Niestety został brutalnie pobity.

- Podejrzani usłyszeli zarzut pobicia ze skutkiem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za taki czyn grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Jeden zatrzymany został już tymczasowo aresztowany. Wystąpiliśmy też o areszt dla drugiego podejrzanego, jednak sąd nie rozpoznał dotychczas naszego wniosku - mówi Remigiusz Signerski, zastępca prokuratora rejonowego w Kartuzach.

Schwytani podejrzani o pobicie pielgrzyma to młodzi mężczyźni w wieku 22 lat. Jeden z nich przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i złożył obszerne wyjaśnienia. - Napastnik potwierdził, że wcześniej doszło do scysji między nim a grupą młodych ludzi. Rzekomo sprawca został przez nich uderzony. Potem poszedł do domu po kij i kolegów, żeby się zrewanżować. Mówi jednak, że pomylił tych, którzy mieli go uderzyć z pielgrzymami, ponieważ było ciemno - informuje prokurator Signerski.
Według ustaleń prokuratury w zdarzeniu uczestniczyły 4 osoby. Pozostali napastnicy są poszukiwani.

Pobity pielgrzym długo nie odzyskiwał przytomności. Był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Jak się dowiedzieliśmy przeszedł już skomplikowaną operację usunięcia krwiaka mózgu. Obecnie jest przytomny, jednak nie wiadomo, czy w pełni powróci do zdrowia.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 sierpnia 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-07-28 16:46 Gdańsk: Pielgrzymki na Jasną Górę z archidiecezji gdańskiej

Prawie 1000 pielgrzymów udających się na Jasną Górę wyruszyło na trasy pielgrzymek pieszych i rowerowych. Z terenu archidiecezji gdańskiej pod koniec lipca wyruszyły trzy piesze pielgrzymki na Jasną Górę. Najwcześniej, 25 07, na pątniczy szlak wyruszyła z Helu Pielgrzymka Kaszubska. Bierze w niej udział ok. 250 osób. Jest to najdłuższa piesza pielgrzymka w Polsce.

Dzień później wystartowała XXIX Piesza Pielgrzymka Gdyńska. Liczy ponad 150 osób. Dziś rano po Mszy św. w bazylice Mariackiej ruszyła licząca 450 pątników XXXII Pielgrzymka Gdańska. Wszystkie grupy spotkają się w Częstochowie 12 sierpnia. Ponadto 25 lipca do Czarnej Madonny 160 osób wyruszyło na pięciodniową pielgrzymkę rowerową.

– Pielgrzymka jest okazją, aby się duchowo skupić, złożyć Bogu w ofierze swój czas i trud, wyprosić wiele łask dla siebie i innych. A przede wszystkim jest to okazja, aby sobie bardziej uświadomić, że całe nasze ziemskie życie jest pielgrzymką, że jest drogą do nieba – mówił podczas homilii 28.07 bp Wiesław Szlachetka żegnając pielgrzymów. – Maryja pierwsza przebyła drogę swego Syna. Ona najlepiej może nas nauczyć, co to znaczy iść drogą Jezusa, drogą zbawienia – podkreślał. Prosił także pielgrzymów o modlitwę w intencji Ojczyzny oraz pokoju na Ukrainie i Bliskim Wschodzie.
rasta / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 28 lipca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-07-27 19:27 Gdańsk: odpust ku czci św. Dominika

Mszę św. odpustową ku czci św. Dominika, rozpoczynającą Jarmark Dominikański odprawiono dziś w gdańskim kościele pw. św. Mikołaja Liturgii przewodniczył o. Marcin Mogielski OP, przeor klasztoru i proboszcz parafii. Kazanie wygłosił ks. Krzysztof Niedałtowski, rektor Kościoła św. Jana w Gdańsku.

- Jezus mówi do swoich uczniów i do każdego z nas: masz być zdecydowany pójść za mną bezwarunkowo, głosić Dobrą Nowinę wszędzie i wszystkim, nie tylko wybranym - mówił kaznodzieja. – Św. Dominik Guzmán spełniał doskonale oczekiwanie Chrystusa, podobnie jak czyni to dziś papież Franciszek. Kościół musi wychodzić na ulice. Ojciec Dominik właśnie tak czynił. Wędrował po krajach średniowiecznej Europy głosząc Ewangelię. Nie ogniem i mieczem. Modlitwą, różańcem i odwoływaniem się do łagodności Matki Bożej próbował zjednywać tych, którzy błądzili - mówił duchowny.

- Życzę nam wszystkim, abyśmy umieli być jak św. Dominik Guzmán - gotowi do dialogu, a jednocześnie gorliwi i zdecydowani pójść za Chrystusem bardziej wierząc Jemu niż sobie - zakończył ks. Niedałtowski.

Po uroczystej Eucharystii na wszystkich głodnych czekał odpustowy żurek.

Tradycja Jarmarku św. Dominika sięga 1260 r., kiedy to papież Aleksander IV przyznał kilku dominikańskim klasztorom przywilej odpustowy związany z dniem założyciela i patrona zakonu. Obok Paryża, Tuluzy i Awinionu w wyróżnionej grupie znalazł się także klasztor gdański. Papieska bulla zezwalała dominikanom z nadmotławskiego grodu udzielać każdemu odwiedzającemu ich kościół aż 100 dni odpustu. Religijnym uroczystościom towarzyszył jarmark, który z biegiem czasu nabrał charakteru przede wszystkim wielkiej handlowo-rozrywkowej imprezy.

W czasie trwania Jarmarku Dominikańskiego od 27 lipca do 11 sierpnia w kościele pw. św. Mikołaja w każdą niedzielę o godz. 14.30 oraz w poniedziałki o godz. 20.00 będą odbywały się bezpłatne koncerty organowe najznakomitszych artystów z całego świata.

W dniach od 4 do 9 sierpnia dominikanie zapraszają do zwiedzania wnętrza bazyliki św. Mikołaja. Ojcowie będą oprowadzali po kościele i opowiadali o historii gdańskiego klasztoru. Zbiórka zainteresowanych pod chórem z tyłu kościoła o godz. 10.00 oraz 13.30. Codziennie kościół jest otwarty od 7.30 do 20.00.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 27 lipca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-07-17 10:02 Gdańsk: odpust Matki Bożej Szkaplerznej

W kościele pw. św. Katarzyny w Gdańsku 16 lipca odbyła się uroczystość odpustowa ku czci Matki Bożej Szkaplerznej. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył arcybiskup senior Tadeusz Gocłowski.

- Każdy z nas powinien odpowiedzieć sobie na pytanie: jakie jest moje chrześcijaństwo? Czy na co dzień żyję zgodnie z nakazami wiary? Jaki jest mój stosunek to wielkich prawd, jakie Bóg przekazał człowiekowi? Z pomocą w poszukiwaniu odpowiedzi przychodzi nam Maryja, która ofiarowała nam wszystkim dar szkaplerza świętego, z którego czerpiemy siłę i moc. Szkaplerz nie jest wyłącznie zewnętrznym symbolem. Dzięki niemu lepiej dostrzegamy i wypełniamy nasze chrześcijańskie obowiązki - życia w prawdzie i miłości - mówił w homilii duchowny.

Szkaplerz Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, zwany szkaplerzem brązowym, zapoczątkowany został przez św. Szymona Stocka. Przełożony generalny zakonu karmelitów w 1251 roku miał otrzymać w prywatnym objawieniu od Matki Bożej obietnicę uniknięcia ognia piekielnego dla noszących karmelitański habit. W 1530 roku szkaplerz brązowy został oficjalnie zaaprobowany przez papieża Klemensa VII.

Noszący szkaplerz znajdują się pod szczególną opieką Maryi. Ze znakiem szkaplerza związana jest obietnica szczęśliwej śmierci i zachowanie od wiecznego potępienia. Matka Boża obiecała św. Szymonowi Stock: "Kto w szkaplerzu umrze, nie dozna ognia piekielnego". Maryja zapowiedziała także, że wszyscy noszący szkaplerz, w pierwszą sobotę po śmierci, zostaną uwolnieni z czyśćca. Jest to tzw. przywilej sobotni. "Ja, Matka, w pierwszą sobotę po ich śmierci miłościwie przyjdę do nich i ilu ich zastanę w czyśćcu, uwolnię i zaprowadzę ich na świętą górę żywota wiecznego". Przyjęcie szkaplerza włącza osobę do tzw. rodziny karmelitańskiej, tzn. daje możliwość udziału w dobrach duchowych zakonników - w ich modlitwach, postach, umartwieniach.

Szczególnym propagatorem duchowości karmelitańskiej był św. Jan Paweł II, który wielokrotnie przyznawał się do noszenia szkaplerza i otrzymywania dzięki temu wielu łask. "Noście zawsze szkaplerz święty. Ja zawsze go noszę i wiele z tego nabożeństwa doznałem pożytku. Pozostałem mu wierny i stał się on moją siłą!" - mówił.

- Tegoroczny odpust, który zgromadził w kościele św. Katarzyny tak wielu wiernych, jest doskonałą okazją do podziękowania Bogu za św. Jana Pawła II, wielkiego czciciela Matki Bożej. Zawieszając na naszych sercach szkaplerz święty, chcemy powiedzieć głośno: "Maryjo, Totus Tuus. Jestem cały twój" - zakończył homilię arcybiskup senior.

Po uroczystej Mszy św. ojcowie karmelici poprowadzili modlitwę zawierzenia. Następnie wszyscy zebrani w świątyni mogli przyjąć szkaplerz święty.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 lipca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-06-29 17:52 Abp Głódż: św. Jan Paweł II - godnym następcą świętych Piotra i Pawła

Św. Jan Paweł II był godnym następcą św. Piotra i Pawła - stwierdził arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, przewodnicząc w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła Mszy św. w kościele św. Jana Pawła II w Gdańsku-Łostowicach.Mszę transmitowała TV Polonia.

Przytoczywszy sceny z życia apostołów, ich męczeńską śmierć i rolę jako filarów Kościoła, metropolita gdański powiedział o św. Janie Pawle II: "Tak jak św. Piotr i Paweł, na pytanie: Czy mnie miłujesz? – odpowiedział: Tak, Panie. To był drogowskaz jego drogi jako kapłana, biskupa, kardynała, papieża. Zawierzył tę drogę Matce Bożej. Słowa 'Totus Tuus' towarzyszyły mu do końca życia".

Eucharystia, transmitowana przez Telewizję Polonia, była dziękczynieniem za kanonizację świętych papieży Jana XXIII i Jana Pawła II.

Sanktuarium św. Jana Pawła II ma być wotum wdzięczności za pontyfikat papieża Polaka. W 2011 r. abp Sławoj Leszek Głódź poświęcił tymczasową kaplicę. Budowa kościoła napotyka na trudności proceduralne wynikające z konieczności zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
kjg / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 czerwca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-06-29 17:13 Gdańsk: konferencja „Nadużycia seksualne wobec dzieci i młodzieży”

O problemie nadużyć seksualnych w Kościele i rodzinie dyskutowano wczoraj w Gdańsku podczas interdyscyplinarnej konferencji „Nadużycia seksualne wobec dzieci i młodzieży”. Wydarzenie zorganizowane przez gdańską Szkołę Nowej Ewangelizacji odbyło się pod patronatem honorowym abp Sławoja Leszka Głódzia, metropolity gdańskiego.

Wśród prelegentów znaleźli się duchowni, psychologowie oraz terapeuci. Gościem specjalnym spotkania była p. Hanna Suchocka, członek Papieskiej Komisji do Ochrony Nieletnich.

- Dobrem Kościoła jest dobro osoby poszkodowanej - podkreślał o. dr Adam Żak SJ, koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży, podczas wykładu ukazującego z perspektywy teologicznej i historycznej dojrzewanie Kościoła do podjęcia właściwych działań względem ofiar i sprawców czynów pedofilskich.

Tematy podejmowane przez prelegentów dotyczyły zarówno duchowości osób zranionych, implikacji psychologicznych, jakie pociągają za sobą doświadczenia nadużycia seksualnego, a także sposobów komunikacji z pokrzywdzonymi.

Swoim doświadczeniem z pracą z osobami, co do których zachodzi podejrzenie, że stosują przemoc, podzielił się Krzysztof Sarzała, pedagog, kierownik CIK PCK. W wykładzie zatytułowanym „Interwencja kierowana troską - motywowanie do współdziałania w obronie ofiar” przedstawił on różne kategorie sprawców nadużyć seksualnych, a także wskazał sposoby prowadzenia z nimi rozmowy, mającej na celu powstrzymanie przemocy.

- Błędne jest przekonanie, że przemoc wobec dzieci jest to problem jedynie jakiejś specyficznej grupy nienormalnych, dewiacyjnie zorientowanych mężczyzn. To, co powstrzymuje sprawców, to mądre, nowoczesne, dostosowane do wymogów czasu przekazywanie wartości, zasad i norm - podkreślał.

Na zakończenie konferencji odbyła się dyskusja panelowa z udziałem prelegentów. Mówili oni o metodach działania, które nie tylko pomogą osobom pokrzywdzonym, ale także ułatwią przeciwdziałanie, rozpoznawanie i reagowanie w obliczu konkretnych sytuacji kryzysowych.

Ks. Nawrot zaproponował wypracowanie modelu współpracy pomiędzy specjalistami z CIK a archidiecezją. - Tylko usprawnienie komunikacji może przyczynić się do tego, że z dużą skutecznością będziemy zapewniać pomoc osobom pokrzywdzonym, jak i pomoc w skutecznym interweniowaniu wobec osób stosujących przemoc. Deklaruję naszą współpracę w tym obszarze - odpowiedział na tę propozycję Krzysztof Sarzała.

Hanna Suchocka zrelacjonowała dotychczasowe działania papieskiej Komisji do Ochrony Nieletnich. - Komisja musi określić swój mandat, swoje kompetencje i możliwości działania. Na pewno nie będzie organem prokuratorskim, czy sądowym - mówiła b. ambasador. - Uważamy, że do tej komisji muszą wejść osoby z innych kontynentów. Zwłaszcza z Azji i Afryki. Tam te zjawiska są też rozprzestrzenione, tylko kulturowo inaczej postrzegane. A przecież Kościół musi się zająć wszystkimi - podkreślała.

Jako główne trudności w wypracowaniu odpowiednich rozwiązań dla całego świata, Hanna Schocka wymieniła właśnie zróżnicowanie kulturowe oraz wypracowanie rozwiązań, które pod względem prawnym byłyby odpowiednie dla całego świata.

- Mam nadzieję, że to spotkanie pokaże nam, jak możemy tu i teraz pomagać osobom skrzywdzonym. Ataki na Kościół są skutkiem grzechu. Jeżeli na pierwszym miejscu będzie dobro osoby skrzywdzonej, zaufanie do Kościoła będzie się odradzać - podkreśla Marta Gabriel z gdańskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji.
rasta / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 29 czerwca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-06-28 19:02 Doroczna pielgrzymka łodzi na Zatoce Puckiej

28 czerwca w Pucku odbył się doroczny odpust ku czci Świętych Apostołów Piotra i Pawła, połączony z XXXIV Pielgrzymką łodzi, statków i kutrów rybackich. Rozpoczął się nabożeństwem w intencji rybaków na wodach Zatoki Puckiej. Kilkadziesiąt jednostek spotkało się z arcybiskupem Sławojem Leszkiem Głódziem, zdążającym od strony Pucka.

Doroczny odpust ku czci Świętych Apostołów Piotra i Pawła odbył się 28 czerwca w Pucku, tradycyjnie połączony ze Świętem Rybaków i XXXIV Pielgrzymką łodzi, statków i kutrów rybackich. Rozpoczął się nabożeństwem w intencji rybaków na wodach Zatoki Puckiej. Kilkadziesiąt jednostek z całego Półwyspu Helskiego wypłynęło, by spotkać się z arcybiskupem Sławojem Leszkiem Głódziem, metropolitą gdańskim, zdążającym ku nim od strony Pucka. – To szczególny sposób świętowania, niespotykany w Europie – mówił metropolita.

Uroczystej Mszy świętej odpustowej u stóp Puckiej Fary, koncelebrowanej przez kilkudziesięciu kapłanów, przewodniczył abp Głódź. Posługując się przykładem życia Świętych Apostołów, nawiązał do czasów współczesnych. – Potrzeba nam dzisiaj ludzi mocnych wiarą, jak św. św. Piotr i Paweł, jak św. Jan Paweł II. Potrzeba światu ludzi mocnych sercem, którzy w pokorze służą i miłują, błogosławią, a nie złorzeczą. I błogosławieństwem ziemię zdobywają.
kjg / Puck
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 28 czerwca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-06-27 09:22 Gdańsk: manifestacja w obronie wiary

26 czerwca przed budynkiem Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku miała miejsce manifestacja w obronie krzyża i wiary chrześcijańskiej. Protest miał bezpośredni związek z niedoszłą do skutku prezentacją przedstawienia „Golgota Picnic” w Poznaniu, będącą profanacją Męki Pańskiej. Podany powód odwołania – rzekome zagrożenie życia artystów – spowodował taką formę protestu.

Manifestację zorganizowała Diakonia Społeczna Ruchu Światło-Życie archidiecezji gdańskiej.
Uczestnicy wyrazili sprzeciw wobec ewentualnym kolejnym próbom wystawienia bluźnierczego spektaklu oraz żądali zaprzestania w życiu publicznym szykanowania chrześcijan i symboli związanych z ich wiarą.

– Wczoraj na audiencji papież Franciszek powiedział, że bycie chrześcijaninem to nie jest sprawa indywidualna – mówił Jacek Konczal z Diakonii Społecznej Ruchu Światło-Życie archidiecezji gdańskiej, organizator manifestacji. – Nie można być chrześcijaninem, katolikiem siedząc w domu. Katolikiem jest się we wspólnocie, takiej na przykład, jak ta tutaj. Wiarą i czynem chcemy pokazać Jezusowi, że jesteśmy Jego uczniami.
kig / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 27 czerwca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-06-25 16:08 Konsekracja dziewic w Żarnowcu

8 profesek wieczystych przyjęło 22 czerwca w kościele pw. Zwiastowania Pana w Żarnowcu konsekrację dziewic z rąk abpa Sławoja Leszka Głódzia, metropolity gdańskiego.Obecnie w żarnowieckim opactwie żyje dwadzieścia mniszek,

- Jesteśmy świadkami zaślubin, tak jak w małżeństwie, złotym pierścionkiem włożonym na palec - mówił w homilii abp Sławoj Leszek Głódź. - I ten wianek na głowie, jak u panny młodej, jako znak miłości. Siostry przed chwilą postawiły na ołtarzu świece jako symbol własnego życia, złożyły Panu Bogu na ofiarę. Stanęły przed Jego obliczem. Będziemy przyzywać w modlitwie Litanii Wszystkich Świętych, gdy w znaku całkowitego oddania się Bogu będą leżały krzyżem- mówił metropolita gdański.

S. Faustyna z żarnoweckiego klasztoru powiedziała KAI, że obyczaj konsekrowania dziewic pochodzi z czasów starożytnego Kościoła. - To obrzęd, na mocy którego dziewica staje się osobą poświęconą Bogu. Nie jest to sakrament, bo te są ustanowione przez Boga, ale sakramentalium, czyli święta czynność ustanowiona przez Kościół – dodaje.

Żeńska wspólnota monastyczna istnieje w Żarnowcu od ponad 760 lat. Najpierw gospodarzami klasztoru były cysterki, a następnie, do dziś - benedyktynki. Zakon został założony przez św. Benedykta w VI wieku na terenie Włoch. Szybko rozprzestrzenił się w Europie. Jednym z pierwszych benedyktynów, który przybył na ziemie polskie był św. Wojciech, patron archidiecezji gdańskiej.
kig / Żarnowiec
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 25 czerwca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-06-20 12:29 Gdańsk: katolicy na ulicy - akcja ewangelizacyjna

W uroczystość Bożego Ciała na Długim Targu w Gdańsku po raz kolejny miała miejsce wielka akcja ewangelizacyjna „Katolicy na ulicy”. Inspiracją do tegorocznego wydarzenia były słowa papieża Franciszka: „Chcę, byście poszli na ulice robić raban. Chcę rabanu w waszych diecezjach. Chcę, żeby Kościół wyszedł na ulice. Żeby odrzucił ziemską powłokę, wygodę, klerykalizm, żebyśmy przestali zasklepiać się w sobie”.

Spotkanie podzielone zostało na dwie części. Pierwsza była zaproszeniem do wspólnej zabawy prowadzonej przez wodzireja. Drugą stanowił koncert chwały, prowadzony przez zjednoczony chór trójmiejskich wspólnot oraz orkiestrę symfoniczną wraz z sekcją rytmiczną.
Był to czas budowania jedności trójmiejskiego Kościoła. – Dzisiaj wielki dzień – mówił ks. Zbigniew Wądrzyk, odpowiedzialny za Gdańską Szkołę Nowej Ewangelizacji, organizatora przedsięwzięcia. – Wychodzimy na ulice, bo wezwał nas do tego papież Franciszek w Rio de Janeiro. Powiedział, że chce, abyśmy szli robić raban. Jezus przyszedł na świat robić raban o twoja duszę, przyszedł się wykłócić, tak, abyś mógł doświadczyć, że jesteś ukochanym dzieckiem Boga. I ten raban wciąż trwa.
kig / Gdańska
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 czerwca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-06-19 16:09 Abp Głódź solidaryzuje się z sygnatariuszami Deklaracji Wiary i prof. Chazanem (dokumentacja)

Wyrażamy wdzięczność i solidarność z sygnatariuszami Deklaracji Wiary i prof. Bogdanem Chazanem - mówił w czasie kazania w uroczystość Bożego Ciała w Gdańsku abp Sławoj Leszek Głódź. Dziękowa papieżowi Franciszkowi za da kanonizacja Jana Pawła II i apelował do wiernych o solidarność z najuboższymi i wyobraźnię miłosierdzia.

Podajemy tekst homilii abp Sławoja Leszka Głódzia:


Jezusa Ukrytego mam w Sakramencie czcić,
Wszystko oddać dla Niego, Jego miłością żyć!

Bracia Kapłani!
Siostry Zakonne i wspólnoty życia konsekrowanego!
Mieszkańcy królewskiego Gdańska, wszystkich stanów, zawodów, wieku, powołania!
Drogie dzieci, które w tym roku po raz pierwszy przyjęłyście do swych serc Chrystusa Eucharystycznego!
Bracia i Siostry!

Zgromadziła nas tu dziś uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej. Z Bazyliki Mariackiej ulicami Gdańska szliśmy w procesji wiary, która stanowi wyraz naszej czci i uwielbienia dla Chrystusa Obecnego w Eucharystii.

„Bądźże pozdrowiona Hostyjo żywa, w której Jezus Chrystus bóstwo ukrywa. Witaj, Jezu, Synu Maryi, Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi”- niesie się dziś ulicami naszego miasta ta eucharystyczna pieśń. Wyznanie wiary polskich pokoleń. Nasze wyznanie wiary tu i teraz, w Roku Pańskim 2014.

Na czterech procesyjnych stacjach rozważaliśmy niektóre z prawd wiary dotyczące Eucharystii, sakramentu miłosierdzia, znaku naszej komunii życia z Bogiem, jedności z Chrystusem.

Na pierwszej z nich, na Długim Targu, na początku naszej drogi, ukazana została – w przytoczonym urywku Ewangelii według św. Mateusza, w słowach modlitwy – prawda, że Eucharystia uobecnia zbawczą ofiarę, którą Jezus złożył na krzyżu dla naszego zbawienia.

Na stacji drugiej, tej przy Pomorskiej Izbie Rzemieślniczej, odsłanialiśmy wartość Eucharystii – pokarmu ludzkiej duszy, który chroni nas przed grzechem, umacnia naszą miłość i to co w nas jest dobre, szlachetne, Bogu i ludziom miłe. Daje duchową moc, dzięki której możemy skutecznie wypełniać Boże przykazania.

Stacja trzecia – przy parafii św. Mikołaja, której gospodarzem jest gdańska wspólnota dominikańska – wskazała na Eucharystię jako na chleb odkupienia, zadatek życia wiecznego, swoistą przepustkę, która otwiera bramy nieba do wiecznej radości w chwale Jezusa Chrystusa, we wspólnocie z Trójcą Świętą.
Na czwartej stacji, dziele wspólnoty parafii św. Brygidy, rozważaliśmy, że Eucharystia jest sakramentem jedności Kościoła i jedności Ludu Bożego. Umacnia braterskie więzi między tymi, którzy Ją przyjmują, daje im pewność obranej drogi. Przewodnikiem na niej jest Kościół, zgromadzenie widzialne i wspólnota duchowa wierzących w Chrystusa, która łączy ludy, narody, kontynenty.

Naszą procesję, stacyjne rozważania, modlitwy, śpiew na chwałę Hostyi Żywej zwieńczy Eucharystia. To poprzez Nią my wszyscy, którzy dzięki sakramentowi Chrztu świętego przyoblekliśmy się w Chrystusa, uczestniczymy w misterium Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej.

Umiłowani!
Pierwsze czytanie przypomina czas trwającej czterdzieści lat pełnej trudu i niepokoju wędrówki izraelskiego ludu przez pustynię. Czas ten stanowił sprawdzian wierności tamtego pokolenia Bogu. Był także świadectwem tego, że Bóg ludu swego nie opuścił. Kiedy był głodny, nakarmił go manną. Za okazaną wierność, cierpliwość, zawierzenie obdarzył pamiętną nagrodę: wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli, przyniósł ocalenie, poświadczył swoje przymierze z narodem wybranym.

Na tamto wydarzenie Starego Testamentu patrzymy z naszej perspektywy. Jesteśmy ludem Nowego Przymierza. Ludem wielkiego obdarowania przez niezgłębioną miłość Bożą. Od Bożego Syna, od tego, który zstąpił z nieba i przyjął w sposób dobrowolny mękę i śmierć z miłości do Ojca i ludzi (por. KKK 609) otrzymaliśmy wielki dar – Eucharystię. Ustanowili ją Jezus w Wielki Czwartek. „To czyńcie na moją pamiątkę” (Łka 22, 14). Niedługo potem, pojmany w Ogrójcu, ruszył w swą ostatnią drogę: ku śmierci krzyżowej i ku chwale zmartwychwstania.

Eucharystia jest bowiem wielkim darem Chrystusowego zmartwychwstania. To zmartwychwstały Pan – Chleb Żywy – przemierza dziś ulice Gdańska. Powiedział niegdyś Ojciec Święty Benedykt XVI, że „przez Eucharystię niebo zstępuje na ziemię, przyszłość Boga wchodzi w teraźniejszość i czas zostaje jakby ogarnięty przez Bożą wieczność” (Homilia, 11 VI 2009).

Ta wielka uroczystość Kościoła, którą dziś celebrujemy, uświadamia także nam to, że jesteśmy ludem nadziei rozświetlonym blaskiem Zmartwychwstania Pańskiego. Wspólnotą wiary, którą jednoczy, mocami Ducha Świętego, przyjmowanie Eucharystii. A to przyjmowanie Eucharystii – mówi o tym dobitnie święty Paweł Apostoł w Pierwszym liście do Koryntian – jest czymś wielkim i wspaniałym. Uczestnictwem nas wszystkich w Komunii z Chrystusem. Życiem Jego życiem.

Orędzie wiary w Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie głosił niestrudzenie przez swe kapłańskie i biskupie lata i czas swej posługi Piotrowej, św. Jan Paweł II. Apelował do ludów, narodów, do przywódców państw, aby dla Chrystusa otworzyli szeroko drzwi cywilizacji, kultury, systemów politycznych, struktur życia społecznego. W swoim nauczaniu ukazywał piękno, wartość i siłę Eucharystii, tego „Chleba wędrującego ludu”.

Dziś my, lud Nowego Przymierza archidiecezji gdańskiej, wielbiąc Najświętsze Ciało i Krew Zbawiciela, dziękujemy Ojcu Świętemu Franciszkowi za dar kanonizacji Jana Pawła II, za wpisanie Jego imienia, a także imienia bł. Jana XXIII do katalogu świętych, doznających czci w całym Kościelec powszechnym. W tajemnicy świętych obcowania przyzywamy tego nowego Świętego Kościoła, naszego Rodaka, aby był z nami, rozświetlał nasze polskie, gdańskie drogi blaskiem Chrystusowej Prawdy, tak jak to czynił, kiedy był pośród nas. Już dziś zapraszam na kolejną stację naszego diecezjalnego dziękczynienia za dar kanonizacji. Mieć będzie miejsce 29 czerwca, w uroczystość świętych apostołów Piotra i Pawła, w kościele pod wezwaniem św. Jana Pawła w Gdańsku Łostowicach – naszym gdańskim wotum za wyniesienie do chwały świętych Jana Pawła II. Transmitować ją będzie Telewizja Polonia.

Umiłowani!
Naszą uroczystość rozświetla Jezusowa proklamacja, utrwalona w czytanej dziś Ewangelii. Jest skierowana ku przechodzącym drogami świata pokoleniom, także ku nam, tu dziś obecnym. „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata (J 6. 51).

Dziękujemy za otrzymane łaski, za duchowe dary, wydobywamy je tego dnia z głębi naszych serc.
Dziękujemy za dar wiary, która stanowi busolę naszego życia, niesie radość, rozświetla nasze drogi.
Dziękujemy za moce Ducha Świętego, który przychodzi z pomocą naszej słabości, umacnia nas w wierze, prowadzi ku Chrystusowi.

Dziękujemy za dobro, jakie się uzewnętrznia w życiu naszych rodzin, naszych wspólnot, za radość codziennego dnia, za ufność, która jest wielkim znakiem chrześcijański nadziei.

Umiłowani!
Wielkich dziel Bożych nie zapominajcie…
„Przez Chrystusa, z Chrystusem, w Chrystusie. Przez wiarę i chrzest do świadectwa” – to hasło czteroletniego programu duszpasterskiego, którego realizację rozpoczęliśmy w tym roku. Nawiązuje on do 1050. rocznicy wiekopomnego wydarzenia: chrztu księcia Mieszka I i jego ludu. Będziemy ją przeżywać w 2016 roku, miejmy nadzieję z Ojcem Świętym Franciszkiem.

Mieszkowy chrzest rozpoczął czas uświęcania polskich dziejów, umacniania polskich pokoleń Chlebem Życia - Chrystusem Eucharystycznym, włączenia naszego narodu i państwa do rodziny chrześcijańskiej Europy. Z Chrystusowego zasiewu wiary wyrastało przez stulecia to, co wielkie, piękne, szlachetne, dobre na drodze polskich dziejów.. Z Chrystusowego źródła nadziei czerpano, kiedy przychodził zły czas: rozbiorów, anarchii, politycznych i duchowych klęsk. O tym mamy pamiętać. Te doświadczenia przywoływać, aby stały się impulsem do odnowienia i umocnienia naszej wiary.

Uroczystość Bożego Ciała. Wielkie święto katolickiej wspólnoty, jednoczącej się przy łamani Chrystusowego chleba, to także dzień refleksji o naszym dziś. Chrystus Eucharystyczny przychodzący do naszych serc, przypomina nam bezustannie o spoczywającym na nas obowiązku budowania Królestwa Chrystusa, umacniania naszej odwiecznej kultury i cywilizacji chrześcijańskiej, chronienie jej przed zagrożeniami, jakie niesie nasz czas.

Na tej drodze towarzyszy nam głębokie przekonanie, że etyka chrześcijańska wsparta o prawa Boże stanowi glebę żyzną, z której narody i ludzie czerpią duchową siłę, że Bóg ma wiele wspólnego także z publicznym wymiarem ludzkiego życia. Trzeba o tym pamiętać. Powracać do tych zasad. Docenić ich znaczenie dla naszego dziś, naszej drogi. Stawać z nimi naprzeciw wyzwań czasu. Bo choć ze sceny polskiego życia zszedł bezbożny, ideologiczny system marksistowsko-leninowski, wciąż przecież trwa zmaganie o kształt ducha naszego narodu. Wciąż jest potrzebne to sprawne, skuteczne wiejadło, które oddzieli od zdrowego, mocnego urodzajnego polskiego ziarna plewy i kąkole obcych duchowi tej ziemi ideologii, prądów kulturowych, różnorodnych zagrożeń.

Pomniejszają one i zatruwają plon polskiego urodzaju, czerpiący z ziemi żyznej, uprawianej trudem polskich pokoleń, wiernych swej tożsamości, która zespoliła się nierozerwalnym węzłem wieków z Chrystusem, Jego Ewangelią, Kościołem.

Jesteśmy świadomi, jak w polskiej ziemi próbują zapuścić korzenie – w sferze obyczajów, postaw, poglądów – różnorodne formy libertyńskiego nurtu wyrosłego z rewolucji francuskiej, pozytywistyczne filozofie, w których nie ma miejsca dla Boga, jak odradzają się i znajdują posłuch marksistowskie utopie, nawet ma miejsce recydywa neobolszewizmu. Jak w przestrzeń ojczyzny wdziera się mętny nurt, który stara się wykluczyć Boga z publicznej świadomości i zastąpić go cynizmem zlaicyzowanej kultury.

W dyskursie publicznym, w działaniach, postawach, poglądach co i raz dają o sobie znać swoiste aksjomaty naszego czasu: aksjomat źle zdefiniowanej wolności, aksjomat demokracji, która nie jest w stanie podjąć refleksji nad swymi ułomnościami, aksjomat mówiący o tym, że prawo stanowione to najwyższa, bezdyskusyjna normą życia wspólnot. To z tego ducha wyrasta tak dziś nadużywana zasada tolerancji, która staje się swoistym synonimem nowoczesności i postępu. To z niej wypływa przyzwalanie na bluźnierstwa, na obrazę Boga, na szyderstwa i kpiny z tego, co dla milionów rodaków, katolików, jest drogie i świetle. To z tego ducha fałszywie pojmowanej tolerancji rodzą się ataki na Kościół, na wierzących, którzy występują przeciw nieładowi moralnemu, staje w obronie życia poczętego, przekreślania istoty małżeństwa, które przecież wsparte jest o Boże rozrządzenie: Mężczyzną i niewiastą stworzył ich.

W ostatnich tygodniach jesteśmy świadkiem nagonki laickich i poprawnych politycznie mediów na około trzy tysiące lekarzy i studentów medycyny, sygnatariuszy „Deklaracji wiary”. Zawiera ona nauczanie Kościoła, m.in. dotyczące kwestii ochrony życia oraz ludzkiej płciowości oraz deklarację, że osoby, które ten dokument podpisały, będą to nauczanie stosować w praktyce – odmawiać wykonywania ustawowo dopuszczalnych aborcji.

Pan profesor Bogdan Chazan, wybitny lekarz, dyrektor warszawskiego szpitala Świętej Rodziny, szykanowany za wiarę i bezkompromisową etyczną postawę stał się symbolem lekarzy katolików, świadomych tego, że to Bóg kieruje drogami człowieka, że tylko On jest Panem ludzkiego życia i śmierci, że lekarz ma prawo do postępowania zgodnego z zasadami swego sumienia i wyznawanej wiary, w tym wypadku do obrony i ochrony ludzkiego życia, a nie do jego unicestwiania.

Wyrażamy dziś z nimi, lekarzami polskimi wiernymi prawom Bożym, naszą solidarność. Nasza wdzięczności za to ze stanęli w obronie zasad chrześcijańskich w polskiej służbie zdrowia, w instytucjach życia narodu, a takimi są przecież i przychodnie, i szpitale.

Takim publicznym świadectwem wiary były też marsze dla rodziny i życia, jakie 1 czerwca przeszły ulicami ponad 120 miast polskich. Upominały się o należne rodzinie prawa, apelowały do samorządów lokalnych, aby przykładały należną uwagę do tych zagadnień związanych z życiem polskich rodzin, które leżą w ich kompetencjach.

Jesteśmy, katolicy, powołani do dawania w różnych dziedzinach życia świadectwa wierności Chrystusowi, Jego Kościołowi, wartościom chrześcijańskim, tożsamości naszego chrześcijańskiego narodu. Do tego uzdalnia nas Duch Święty. Duch męstwa, nauczyciel chrześcijańskiej odwagi. Ku temu prowadzi nas Eucharystia – źródło naszego życia, skarbnica Bożych łask.

Umiłowani!
Przyjmując do naszych serc Ciało Chrystusa, zostajemy także obdarowani owocami Komunii świętej.
Jednym z nich jest zobowiązanie do pomocy ubogim. Ubogim w dobra materialne, ubogim duchem, tym, którzy stracili kontakt z Chrystusem, odsunęli się od źródeł życia, także tym, którzy doznają szczególnej formy ubóstwa – samotności, braku miłości, pozostawienia samym sobie. Pomoc ubogim należy do tych dzieł miłosierdzia, o których Chrystus mówi w swej eschstologicznej mowie: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" (Mt 25, 40).

O trosce o ubogich mówiliśmy, biskupi ojczyzny, na ostatnim plenarnym zebraniu Konferencji Episkopatu Polski. Nawiązaliśmy do posłania Ojca Świętego Franciszka skierowanego do nas, biskupów, podczas naszej podróży ad limina Apostolorum, w którym Papież mówi o potrzebie wdrażania w konkret życia „wyobraźni miłosierdzia”, o trosce o ubogich, o rodziny wielodzietne.

Kościół w Polsce podejmuje te zadania, czyni to z oddaniem nasza diecezjalna Caritas, nasze Caritas parafialne, różne stowarzyszenia charytatywne i pomocowe. Mimo wielkiej ofiarności wiernych, za którą teraz wypowiadam najserdeczniejsze ”Bóg zapłać”, Kościół nie jest przecież w stanie udźwignąć całego ciężaru wsparcia należnego ludziom w potrzebie. Potrzeby w tym zakresie są ogromne, wręcz zatrważające. 1,4 miliona dzieci biednych i niedożywionych, ubóstwo rodzin posiadających więcej niż troje dzieci.
A jakby obok tego problemu wielka rana bezrobocia, i ta szczególnie bolesna - exodus młodych Polaków – dwa miliony, dla których zabrakło należnych miejsca pracy w ojczyźnie.

Trzeba wciąż o tym głośno mówić. Także i teraz, kiedy dziękowaliśmy Bogu za wydarzenia sprzed 25 lat, które utorowały drogę ku naszej politycznej wolności. Ogarniamy naszą modlitwą drogę minionego ćwierćwiecza. To wszystko, co było na tej drodze dobre, twórcze, w służbie wartości, dobra polskiej wspólnoty. Z żalem myślimy o tym, co zostało zaniedbane, niedokonane, czasem zmarnowane, choćby wymiarze służby publicznej, o której głębokim kryzysie tak stało się głośno w ostatnich dniach.
Nigdy nie dość apelu – teraz w perspektywie zbliżających się wyborów samorządowych – o ludzi, których umysł byłby oświecony światłem Bożym i moralną siłą. Takich ludzi potrzebuje Polska i instytucje życia narodu.

Do Chrystusa, Króla wieków, Pana ojczyzn, zwracamy się z korną modlitwą: Pomóż nam Chryste!
Wspomagaj nasza drogę!. Bądź z nami w każdy czas!

To modlitwa dzisiejszego dnia. Modlitwa wspólnoty gdańskich serc, głoszących chwałę Eucharystii, Chleba życia.

Umiłowani!
„Trzeba uczynić w naszym życiu miejsce dla Chrystusa Eucharystycznego, by mógł nas w Siebie przemieniać” – to słowa świętej Edyty Stein.

Zróbmy Chrystusowi Eucharystycznemu miejsce w naszych sercach, naszym życiu, rodzinach, wspólnotach.
Zróbmy mu miejsce w naszym królewskim Gdańsku, w naszej archidiecezji, w Ojczyźnie.
Niech nas przemienia, niech nam błogosławi, nich nas umacnia w naszej drodze ku zbawieniu.

Zbliżam się w pokorze i niskości swej,
Wielbię Twój majestat skryty w Hostii tej,
Tobie dziś w ofierze serce daje swe;
O, utwierdzaj w wierze, Jezu, dzieci Twe.

Króluj nam Chryste!

Amen.
aw / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 19 czerwca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-06-19 15:38 Abp Głódź apeluje o modlitwę za sygnatariuszy Deklaracji Wiary i prof. Chazana

Abp Sławoj Leszek Głódź zaapelował o modlitwę w intencji sygnatariuszy Deklaracji Wiary i prof. Bogdana Chazana. Metropolita gdański przewodniczył uroczystości Bożego Ciała, która rozpoczęła się od Mszy św. w Bazylice Mariackiej. Po Eucharystii spod kościoła wyruszyła procesja ulicami Starego i Głównego Miasta, w której wzięło udział kilka tysięcy wiernych.

Pierwsza stacja miała miejsce na Długim Targu przed Ratuszem Głównomiejskim. Pomorska Izba Rzemieślnicza przygotowała drugą stację na ul. Piwnej. Trzeci ołtarz postawili gdańscy dominikanie i wierni z parafii św. Mikołaja. Ostatni ołtarz został wzniesiony na placu obok bazyliki św. Brygidy. Tam arcybiskup wygłosił homilię.

Metropolita gdański nawiązał do Deklaracji Wiary autorstwa dr Wandy Półtawskiej. - Dokument ten zawiera naukę Kościoła dotyczącą ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz ludzkiej płciowości. Jest też zapewnieniem, że osoby, które Deklarację podpisały, będą to nauczanie stosować w praktyce, odmawiając chociażby wykonywania ustawowo dopuszczalnych aborcji. Bowiem prawo Boże jest ponad stanowionym prawem ludzkim. Tymczasem sygnatariusze Deklaracji Wiary, czyli ponad 3 tys. lekarzy i studentów medycyny, stali się celem brutalnej nagonki laickich i poprawnych politycznie mediów - mówił abp Głódź.

Arcybiskup zaapelował także o modlitwę i wsparcie dla prof. Bogdana Chazana. - Ten wybitny lekarz jest szykanowany za wiarę i bezkompromisową, etyczną postawę. Stał się symbolem odważnych lekarzy - katolików - podkreślił hierarcha. - Solidaryzujemy się z prof. Chazanem i innymi lekarzami świadomymi, że to Bóg kieruje drogami człowieka, i że tylko on jest Panem ludzkiego życia. Lekarz ma prawo postępować zgodnie z zasadami swojego sumienia i wyznawanej wiary. Wyrażamy tym niezłomnym ludziom naszą wdzięczność, że stanęli w obronie zasad chrześcijańskich - dodał metropolita gdański.

Abp Głódź odniósł się również do antychrześcijańskiego spektaklu "Golgota Picnic", który ma się odbyć w Poznaniu. - Chrystus ukazany jest w tej sztuce w sposób bluźnierczy. W imię wolności słowa i nadużywanej zasady tolerancji, która staje się często synonimem nowoczesności i postępu. A przecież łamany jest w tym wypadku art. 257 Kodeksu Karnego, który mówi, że kto publicznie narusza wartości, zasady oraz godność drugiego człowieka, podlega każe. Dlatego trzeba wyraźnie powiedzieć: zero tolerancji dla bluźnierstwa. Nie możemy pozwolić na szyderstwa i kpiny z tego, co dla milionów Polaków - katolików jest drogie i święte - podkreślił.

- Jako katolicy jesteśmy powołani do dawania świadectwa wierności Kościołowi i wartościom chrześcijańskim. Do tego uzdalnia nas Duch Święty. Zróbmy miejsce Chrystusowi Eucharystycznemu w naszych sercach, życiu, rodzinach, w naszym mieście, archidiecezji gdańskiej i ojczyźnie. Niech nas przemienia, błogosławi i umacnia na naszej drodze ku zbawieniu - zakończył abp Głódź.

Udział w uroczystości wzięli m.in. abp senior Tadeusz Gocłowski, bp Wiesław Szlachetka, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz oraz parlamentarzyści i przedstawiciele władz samorządowych.
jah / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 19 czerwca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-06-17 11:57 Antoni Szymański: Po co kwestionować „Wychowanie do życia w rodzinie”? (analiza)

Warto zauważyć, że nie przeprowadzono dotychczas żadnych polskich badań, które pokazywałyby skuteczność edukacji seksualnej prowadzonej w duchu propozycji Twojego Ruchu czy skrajnych środowisk feministycznych - pisze w swej analizie Antoni Szymański, socjolog.

A oto tekst przesłanej KAI analizy:

Minister Edukacji Narodowej Joanna Kluzik – Rostkowska, podczas debaty sejmowej 24 kwietnia br. na temat projektu Twojego Ruchu dotyczącego wprowadzenia edukacji seksualnej w szkołach powiedziała:

„Poprosiłam Instytut Badań Edukacyjnych o przeprowadzenie rzetelnych badań, które pozwolą nam odpowiedzieć na pytania, bo póki co w bardzo wielu kwestiach poruszamy się w sferze wyłącznie intuicji, to znaczy, w jakim wieku dzieci zaczynają po takie treści sięgać, jaki obraz seksualności człowieka wynoszą, o co ewentualnie ten obraz uzupełniać, jakiego wsparcia potrzebują rodzice, jakiego wsparcia potrzebuje szkoła, potrzebują nauczyciele. Żeby o tym rozmawiać bez emocji, w trosce o dobrą dorosłość dzisiejszych młodych ludzi, dobrze byłoby, żebyśmy o tym wiedzieli. W tej chwili przed nami na pierwszy rzut pójdą badania jakościowe, po wakacjach będziemy przeprowadzać badania ilościowe. Przyjrzymy się wszystkim tym badaniom, które w Polsce były do tej pory na temat seksu, seksualności młodych ludzi przeprowadzone, i mam nadzieję, że z początkiem roku przedstawimy państwu naszą propozycję”

Problem polega na tym, że poza Ruchem Palikota oraz skrajnymi feministkami i lewicowymi mediami, nikt dzisiaj nie oczekuje zmiany przedmiotu „Wychowanie do życia w rodzinie”. Jego wprowadzenie przewidziała ustawa o planowaniu rodziny, ochronie życia ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z 1993r r. Podstawa programowa tego przedmiotu ukazuje rodzinę opartą na małżeństwie mężczyzny i kobiety, wartość wstrzemięźliwości seksualnej przed ślubem, wierności jednemu partnerowi przez całe życie, pozytywnie przedstawia wiedzę nt. płodności kobiety i mężczyzny oraz ludzkie życia od jego poczęcia. Poważne problemy demograficzne naszego kraju sprawiają, że prorodzinny charakter przedmiotu wydaje się dziś jeszcze bardziej aktualny i potrzebny niż przed kilkunastu laty, gdy go wprowadzano.

W okresie ostatnich kilkunastu lat przeprowadzono w Polsce szereg badań, których celem była ocena skuteczności wybranych programów profilaktyki ryzykownych zachowań seksualnych młodzieży. Wyniki tych badań, realizowanych m.in.: pod kierunkiem dr Szymona Grzelaka z Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej, wskazują jednoznacznie, że wychowanie młodzieży w duchu zbieżnym z obecną podstawą programową WdŻwR (motywowanie młodzieży do czekania z kontaktami seksualnymi, wychowanie ku wierności, wpisywanie seksualności w szerszy kontekst miłości i odpowiedzialności, itp.) jest skuteczne i nie przynosi żadnych niepożądanych skutków ubocznych (Grzelak, 2009).

Warto zauważyć, że nie przeprowadzono dotychczas żadnych polskich badań, które pokazywałyby skuteczność edukacji seksualnej prowadzonej w duchu propozycji Twojego Ruchu czy skrajnych środowisk feministycznych.
Krytyczną opinię na temat projektu Twojego Ruchu przedstawił m.in.: Instytut Kultury Prawnej Ordo Iuris (2).

Rozdźwięk pomiędzy jednoznacznie negatywnym obrazem przedmiotu WdŻwR wykreowanym w niektórych masowych mediach, a korzyściami młodzieży z zajęć prowadzonych przez nauczycieli pokazują badania przeprowadzone przez dr Szymona Czarnika z Instytutu Socjologii UJ (3). Badanie ujawniło pozytywny stosunek uczniów gimnazjum do przedmiotu i dobrą ocenę wystawioną przez uczniów nauczycielom WdŻwR (między 4 a 5 w skali 6-punktowej). Ponadto uczniowie, którzy przyznają, że czerpią wiedzę o seksualności z tych zajęć, cechuje mniejszy stopień rozluźnienia obyczajowego oraz bardziej pozytywny stosunek do zasady ochrony życia ludzkiego od poczęcia. Pod tym względem wpływ zajęć szkolnych współgra z wpływem środowiska rodzinnego i stanowi znaczącą przeciwwagę dla permisywnych postaw kształtowanych pod wpływem informacji z internetu i telewizji.

Przedmiot zatem istnieje, zaś wypracowana po długim okresie konsultacji społecznych podstawa programowa jest dobra. Próby zmiany podstawy programowej tego przedmiotu zawsze powodowały znaczące protesty społeczne, głównie zatroskanych rodziców, dlatego nie uczynił tego nawet rząd SLD. Z pewnością należy poprawiać jakość realizacji zajęć poprzez dokształcanie nauczycieli, ale otwieranie dyskusji by to, co się sprawdza i przynosi dobre efekty zmieniać, jest niezrozumiałe. Nie ma potrzeby kwestionować tego, co z wielkim trudem, głównie przez pracę dydaktyczno-wychowawczą tysięcy nauczycieli i zaangażowanych rodziców, zostało osiągnięte.

Antoni Szymański, socjolog, członek Zespołu ds. Rodziny Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu Polski

Bibliografia:

Grzelak, S. Profilaktyka ryzykownych zachowań seksualnych młodzieży. Aktualny stan badań na świecie i w Polsce. Wydanie II rozszerzone: Wydawnictwo Rubikon, Kraków 2009

2.http://www.ordoiuris.pl/analiza-poselskiego-projektu-ustawy-o-edukacji-seksualnej--druk-sejmowy-1298-,3347,analiza-prawna.html).

3. Badanie opinii uczniów krakowskich gimnazjów nt. zajęć z Wychowania do życia w rodzinie (2012) – projekt badania, przygotowanie kwestionariusza, dobór próby, analiza danych, publikacja wyników w czasopiśmie „Wychowawca" (9/2012) i prezentacja wyników na sympozjum „Edukacja seksualna, ale jaka?" (Warszawa, 27 października 2012).
Antoni Szymański / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 czerwca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-06-14 19:39 Gdańsk: zakończenie peregrynacji obrazu Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej

Po sześciu miesiącach wędrówki po Polsce, dziś w katedrze oliwskiej zakończyła się peregrynacja obrazu Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej po Polsce. Rozpoczęta także w Gdańsku wędrówka wizerunku ma związek z przygotowaniami do jubileuszu 100-lecia Ruchu Szensztackiego, który obchodzony będzie 18 października. Nawiedzenie Matki Bożej Królowej Nowej Ewangelizacji Europy jest ważnym wydarzeniem dla Ruchu.

Msza św. na zakończenie peregrynacji obrazu ma wymiar szczególnego znaku. – Głęboko wpisuje się w czas przygotowań do Uroczystości Trójcy Świętej, uroczystości patronalnej – mówił ks. prałat Zbigniew Zieliński, proboszcz parafii archikatedralnej p.w. Trójcy Świętej.

– Dzisiejsze spotkanie z Maryją Trzykroć Przedziwną, Matką Bożą Szensztacką, nie jest przypadkowe. Ta, która swą nazwę Trzykroć Przedziwną czerpie z zakorzenienia w Trójcy Świętej, jest dla nas cennym drogowskazem wskazującym, jak należy w Trójcy Świętej odnajdywać w pełni Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego - wskazał ks. Zieliński.

Przypomniał, że św. Jan Paweł II w jednej ze swych pielgrzymek do Polski, w 1999 r. w Licheniu odwołał się do jednej ze staropolskich pieśni: Bądź pozdrowiona, Córko Boga Ojca, Bądź pozdrowiona Matko Syna Bożego, Bądź pozdrowiona Oblubienico Ducha Świętego, Bądź pozdrowiona Przybytku Trójcy Przenajświętszej.

– Ta głęboka myśl teologiczna nie tylko odzwierciedla wartość Trójcy Świętej, jej spójność, zachęca nas do jeszcze większej harmonii, do pogłębionego życia wewnętrznego, do jedności między ludźmi i z Bogiem – mówił ks. Zieliński. – Pokazuje nam, że w Maryi, tej, która jest Córką Boga, Matka Syna Bożego i Oblubienicą Ducha Świętego mamy ten szczególny znak na wzór Trójcy Świętej.

Obraz Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej został ukoronowany w Szensztacie (Niemcy) 8 września 2012 r. Uroczystości przewodniczył w imieniu papieża Benedykta XVI abp Rino Fisichella, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji. Maryja otrzymała koronę jako Królowa Nowej Ewangelizacji Europy.

– Nie był to wynik jedynie starań Apostolatu Ruchu Szensztackiego – przekonywał proboszcz bazyliki archikatedralnej. – Było to gorące pragnienie Ojca Świętego, aby Europa, która przeżywa różne zawirowania, mogła doświadczyć ze strony Maryi szczególnego wstawiennictwa.
kjg / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 14 czerwca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-06-13 09:54 Gdańsk dla katedry - doroczny koncert symfoniczny

W ramach uroczystości odpustowych parafii archikatedralnej p.w. Trójcy Świętej w Gdańsku w dniu 12 czerwca miał miejsce doroczny koncert symfoniczny.

Katedra oliwska to przede wszystkim słynne w świecie organy. – Dziś nie one grały główną rolę – wyjaśnia Roman Perucki, dyrektor Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. – Na program składają się Concerto Grosso Georga Friedricha Händla oraz Koncert obojowy i 2 suita orkiestrowa. Gościnnie wystąpił grający na oboju Tytus Wojnowicz z towarzyszeniem Orkiestry Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod dyrekcją Wojciecha Rodka. Filharmonia Bałtycka bardzo chętnie wychodzi naprzeciw wszelkim inicjatywom mającym na celu popularyzację muzyki, a w tak wspaniałej scenerii, szczególnie.

Pomysłodawcą koncertów jest ks. prałat Zbigniew Zieliński, proboszcz parafii archikatedralnej. – Chcemy w ten sposób uświetnić obchody naszego święta patronalnego, już w niedzielę uroczystość Trójcy Świętej, z drugiej strony mamy w ten sposób okazję do złożenia podziękowań przyjaciołom i dobrodziejom katedry. Cały czas trwają prace konserwatorskie, przymierzamy się do malowania świątyni. To także ukłon w stronę parafian, zaangażowanych w życie duszpasterskie parafii.
Organizatorem koncertu była parafia archikatedralna oraz Stowarzyszenie Miłośników Archikatedry Oliwskiej.
kig / Gdańsk
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 13 czerwca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2014-06-11 12:34 Abp Głódź członkiem rady programowej KAI

Abp Sławoj Leszek Głódź został wybrany członkiem Rady Programowej KAI podczas 365. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. Metropolita gdański zastąpił w tej radzie abp. Stanisława Gądeckiego, który na poprzednim zebraniu plenarnym został wybrany przewodniczącym Episkopatu Polski i nie może łączyć obu funkcji.

Abp Głódź przez ponad 10 lat (w latach 2001-2012) był przewodniczącym Rady Episkopatu Polski ds. Środków Społecznego Przekazu. Obecnie jest także delegatem KEP ds. Telewizji Trwam. Wcześniej był przewodniczącym Zespołu Biskupów ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja. W latach 80-90. był także współpracownikiem sekcji polskiej Radia Watykańskiego. Natomiast w czasie kierowania diecezją warszawsko-praską założył katolicki tygodnik „Idziemy”.

Ponadto, obecnie metropolita gdański jest współprzewodniczącym Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu i Episkopatu, od wielu lat zasiada w Radzie Prawnej KEP, wchodzi także w skład Ogólnopolskiego Komitetu Organizacyjnego Obchodów 1050. Rocznicy Chrztu Polski w 2016 r.

Przez dwie kadencje, w latach 2002–2012, był członkiem Rady Stałej Episkopatu Polski.

W latach 1991–2004 był biskupem polowym Wojska Polskiego (w stopniu generała dywizji), następnie w latach 2004–2008 biskupem diecezjalnym diecezji warszawsko-praskiej a od 2008 r. jest metropolitą gdańskim. W 2004 r. papież Jan Paweł II mianował go - w uznaniu pracy i dokonań - podniósł go do godności arcybiskupa "ad personam".

Abp Głódź w latach 1981–1991 pracował w watykańskiej Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich jako kierownik sekcji Kościoła obrządku bizantyjsko-ukraińskiego oraz sekcji Kościoła na Białorusi obrządku bizantyjsko-ruteńskiego. W 1994 został konsultorem Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, a w 1998 członkiem Centralnego Biura do spraw koordynacji duszpasterskiej ordynariatów polowych w Kongregacji ds. Biskupów.
mp, awo / Warszaw
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 11 czerwca 2014
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: 1 2 3 4 5

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT