Znaleziono depesz: 2823
2013-01-06 17:00 Peregrynacja figury Matki Bożej Loretańskiej po diecezji warszawsko-praskiej

Uroczystościami w parafii św. Jakuba Apostoła w Jadowie rozpoczęła się w diecezji warszawsko-praskiej peregrynacja kopii figury Matki Bożej Loretańskiej. - Przez kolejne miesiące Roku Wiary aż do uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata nawiedzi ona parafie 21 dekanatów stając się naszą przewodniczką – zapowiedział abp Henryk Hoser.

W homilii biskup warszawsko-praski podkreślił, że podwoje wiary zawsze są otwarte dla wszystkich. – Prawdziwa wiara nie dzieli ludzi, dlatego nie należy się jej obawiać. Jako wierzący jesteśmy bowiem ze sobą zjednoczeni tak, jak jesteśmy zjednoczeni z Bogiem – tłumaczył. Wskazał, że „gdy dokona się w nas cud wiary wówczas będziemy nią promieniować na zewnątrz”. - Nasze serce nie będzie już sercem skąpym i ciasnym, ale staniemy się dla innych pociechą, pomocą, źródłem światła i nadziei – dodał.

Abp Hoser zwrócił także uwagę, że pogaństwo należy określać miarą oddalania się człowieka od Boga. - Poganinem staje się ten, kto od Chrystusa odchodzi, gubiąc Go z horyzontu własnego życia. Natomiast ci ochrzczeni, którzy od wiary odpadli, bo wykreślając Boga ze swojego życia ugrzęźli w ateizmie i zwątpieniu, stali się neopoganami.

Przywołując postać Matki Bożej hierarcha wskazał na nią jako na najpewniejszą przewodniczkę po drodze wiary. – W jej wierze odkrywamy klucz. Uczestnicząc jak żadne inne stworzenie w tajemnicy Chrystusa, jest zdolna nas do tej tajemnicy wprowadzić – zapewnił.

Po uroczystej Mszy św. w Jadowie można było odebrać tzw. paszport peregrynacji, w którym w zewnętrznej formie poprzez specjalny stempel wierni będą potwierdzać swoją gotowość do świadectwa wiary. Kolejne stacje pielgrzymowania będą obchodzone w każdą pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca, w kolejnych dekanatach, które odwiedzać będzie figura Matki Bożej Loretańskiej. Jest to kopia figury czczonej w sanktuarium maryjnym w Loretto koło Wyszkowa.
mag / Jadów
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 06 stycznia 2013
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2013-01-05 15:38 Abp Hoser: rodzicielstwo jest wyrazem dojrzałości człowieka

Rodzicielstwo jest wyrazem dojrzałości człowieka - powiedział abp Henryk Hoser w czasie świątecznego spotkania Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Warszawsko-Praskiej. A odwołując się słów św. Augustyna wskazał na potomstwo, wierność i sakramentalność jako elementy konstytutywne życia rodzinnego.

Spotkanie odbyło się w kaplicy kurialnej. Rozpoczęła je uroczysta Msza św. po której doradcy życia rodzinnego mieli okazje przełamać się opłatkiem.

Podkreślając w homilii niezbywalną wartość osoby ludzkiej, wynikającą z faktu stworzenia człowieka na obraz i podobieństwo Boga, abp Hoser zachęcał, aby w swoim współmałżonku dostrzec dar Boga. – Jedynym, który ma do nas niezbywalne prawo, jako nasz Ojciec, jest Bóg, stąd małżeństwo polega na tym, że otrzymujemy drugą osobę z Jego rąk. I jednocześnie w tym człowieku jest już zawarty obraz Stwórcy – powiedział arcybiskup.

Odwołując się do św. Augustyna, bp warszawsko-praski wskazał na trzy konstytutywne elementy życia rodzinnego jakimi są potomstwo, wierność i sakramentalność.

- Coraz więcej młodych ludzi boryka się dziś z ogromnym lękiem przed dzieckiem, którego pojawienie się nie jest traktowane jako biblijne błogosławieństwo, ale wręcz jako przekleństwo – zauważył abp Hoser.

- Rodzicielstwo zmusza do wyjścia z egocentryzmu, który lansuje współczesna hedonistyczna kultura. Na pierwszym planie już nie jestem ja, ale poczęte i wychowywane przeze mnie dziecko – stwierdził.

Abp Hoser przypomniał również o sakramentalnym wymiarze małżeństwa. – Uczestnictwo Boga w miłości małżeńskiej i rodzicielskiej jest gwarancją jej trwałości. On bowiem nigdy nie zawodzi i nie jest niewierny - podkreślił kaznodzieja.

Na terenie diecezji warszawsko-praskiej jest 75 doradców życia rodzinnego, w tym kilkanaście par małżeńskich. Poprzez intensywną formację przygotowują się oni do pracy w nowo otwieranych na terenie diecezji Parafialnych Ośrodków Formacji Rodziny. W ubiegłym roku powstało ich osiem.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 05 stycznia 2013
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2013-01-01 15:11 Abp Hoser : chrześcijaństwo nie jest poszukiwaniem nirwany, ale spotkaniem Zbawiciela

Chrześcijaństwo nie jest poszukiwaniem nirwany, ani szukaniem „pozytywnej energii”. Jest spotkaniem na życiowych drogach osobowego Boga – Zbawiciela – przypomina abp Henryk Hoser. Biskup warszawsko-praski w specjalnym liście na Nowy Rok 2013 – Rok Wiary, który dzisiaj czytany jest w kościołach tej diecezji, wiele miejsca poświęca także rodzinie. Przestrzega przed utratą wiary, wraz z którą, jak pisze, traci się „rodzinny instynkt”. Jednocześnie zapowiada, w ramach Roku Wiary, peregrynację figury Matki Bożej Loretańskiej po parafiach.

Abp Hoser przestrzega przez konsekwencjami utraty wiary, które dotykają nie tylko życia społecznego, polityki i kultury, ale też zmieniają mentalność osób i głęboko odbijają się na kondycji rodziny, jej żywotności i trwałości. Jednocześnie ubolewa nad tym, że chrześcijanom odmawia się prawa kształtowania życia publicznego, choć – jak zauważa - inne religie mogą znajdywać swój wyraz publiczny.

Według biskupa warszawsko-praskiego, następstwem osłabienia lub utraty wiary jest powrót do wierzeń, guseł, wróżb i wróżbitów oraz różnych ideologii. Przytacza on także opinie biskupów krajów misyjnych, którzy mówią: „kiedyś Europa była dla nas źródłem światła; teraz niesie ciemność i demoralizację”. Zarazem dodaje, że pierwszym zadaniem Kościoła jest rozkrzewianie i umacnianie wiary.

Abp Hoser przypomina, że wiara rodzi się, rozwija i utrwala w rodzinie, „najbliższym i najbardziej własnym kręgu życia”, a wraz z utratą wiary tracimy „rodzinny instynkt”, gdyż rodzina jest chciana przez Boga Stwórcę jako miejsce wcielenia i przeżycia ludzkiej miłości. Hierarcha ubolewa, że obecnie instytucja rodziny jest poddawana w wątpliwość, otaczana niechętnym jej klimatem: niesprzyjającymi warunkami ekonomicznymi, społecznymi i kulturowymi. – Kościół jest świadom tego, że dobro społeczeństwa, i jego własne, związane jest z dobrem rodziny – zaznaczył.

Biskup warszawsko-praski zapowiedział też, że w Roku Wiary, „wszystkie stare i nowe wspólnoty kościelne będą mogły złożyć publiczne wyznanie wiary”. W ramach diecezjalnej peregrynacji figura Matki Bożej Loretańskiej odwiedzi wszystkie 184 parafie diecezji warszawsko-praskiej. Specjalne nabożeństwa zaplanowano na I i III niedziele miesiąca, od stycznia do listopada, a ta pielgrzymka w Roku Wiary będzie miała 21 stacji.
awo / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 stycznia 2013
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2013-01-01 12:09 Bp Solarczyk: dar pokoju to dar obecności Boga w ludzkim sercu

Dar pokoju to dar obecności Boga w ludzkim sercu - podkreślił bp Marek Solarczyk, który o północy przewodniczył Mszy św. w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika. Wzięli w niej udział uczestnicy balu sylwestrowego, który z okazji Nowego Roku zorganizowała dla swoich wiernych parafia katedralna. Zabawę w podziemiach neogotyckiej świątyni rozpoczął polonez i błogosławieństwo pasterza diecezji abp Henryka Hosera.

- Choć tak często próbuje się usunąć Boga i wiarę z przestrzeni życia publicznego, to wciąż wszyscy liczymy czas od Narodzin Jezusa Chrystusa - zauważył warszawsko-praski biskup pomocniczy. I jak dodał - będąc jako ludzie wpisani w czas, bo oczekujemy pewnych wydarzeń czy już tylko je wspominając poprzez każdą Eucharystię, jesteśmy wprowadzani w tajemnicę wieczności, gdzie nie ma już czasu, gdzie Pan Bóg daje pełnię darów i odpowiedzi na wszystko, co stanowi życie człowieka.

Bp Solarczyk podkreślił, że tajemnica Bożego Narodzenia ukazuje nam, że Bóg wchodząc w ludzkie życie przynosi człowiekowi przede wszystkim dar pokoju. - Nie jest to jednak coś, co można samemu wypracować jako zadanie, ale jest to owoc, którego można doświadczyć wchodząc w tajemnicę Boga, który otwiera przed nami swoje życie, miłość, swoje pragnienia, który próbuj przekonać nas w całym jestestwie naszego życia, że chce naszego dobra - tłumaczył kaznodzieja.

Bp Solarczyk zachęcił także wiernych do owocnego wykorzystania Roku Wiary i przygotowanego na ten czas specjalnego programu duszpasterskiego, którego jednym z elementów będzie peregrynacja po parafiach diecezji warszawsko-praskiej figury Matki Bożej Loretańskiej. - Prośmy aby było to dla nas rzeczywiście doświadczenie tego Bożego daru, kiedy po raz kolejny albo może po raz pierwszy, odkryjemy sami łaskę Boga, lub dlatego, że stanie obok nas ktoś, kto zachęci świadectwem swojego życia, że ośmielimy się powiedzieć do Boga 'Tato'. I niech to 'Tato' brzmi w naszych sercach nie tylko przez ten najbliższy rok - życzył wszystkim bp Solarczyk.

Peregrynacja figury Matki Bożej Loretańskiej po diecezji warszawsko-praskiej rozpocznie się w 6 stycznia od dekanatu jadowskiego.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 01 stycznia 2013
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-31 16:13 Abp Hoser: 2012 był dobrym rokiem dla diecezji warszawsko-praskiej

Rok 2012 był dobrym czasem dla diecezji warszawsko-praskiej - podsumował abp Henryk Hoser, zachęcając do dziękczynienia Bogu za obfitość jego darów. - O żywotności Kościoła warszawsko-praskiego świadczy powołanie 100 nowego typu Duszpasterskich Rad Parafialnych czy budowa 30 świątyń - podkreślił ordynariusz warszawsko-praski. Najważniejsza jego zdaniem jest jednak cicha praca organiczna Kościoła w parafiach, która często umyka tradycyjnym statystykom.

W czterech z nich abp Hoser wmurował w minionym roku kamień węgielny. - Chodzi nam o to, aby kościoły były blisko ludzi, dzięki czemu będą mieli szansę korzystać z sakramentów i uczyć się budować wzajemne relacje. Takie miejsce krystalizacji społecznej jest niezwykle ważne, zwłaszcza na obszarach, gdzie powstają nowe osiedla, w których ludzie dotknięci są anonimowością i samotnością – powiedział abp Hoser. Wyraził on również uznanie dla wiernych, którzy często mimo trudnej sytuacji ekonomicznej potrafili wnosić swój wkład w budowę kościoła parafialnego. - Wyrazem takiego zaangażowania świeckich są także nowego typu Duszpasterskie Rady Parafialne – zauważył bp warszawsko-praski.

Abp Hoser wyraził też zadowolenie ze stałej od kilku lat w diecezji liczby powołań do kapłaństwa i prowadzonego wspólnie z archidiecezją warszawską roku propedeutycznego w Urlach. – To, że młodzi ludzie wciąż wybierają taką drogę życia świadczy, że wiara w naszych rodzinach jest wciąż żywa – uważa biskup warszawsko-praski.

Przyznając, że wyzwaniem dla Kościoła są młodzi ludzie, którzy po otrzymaniu sakramentu bierzmowania bardzo często znikają z parafii, abp Hoser powiedział, że jedną z ważniejszych propozycji zaangażowania i formowania młodego pokolenia są prężnie działające na terenie diecezji ruchy i wspólnoty, takie jak np. Ruch Światło-Życie, Chemin-Neuf, czy Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży.

- Ze względu na wymiar duchowy i historyczny zachęcamy także młodych ludzi do wstępowania w szeregi harcerstwa, które dla wielu jest prawdziwą szkołą patriotyzmu. Planuję oddać pod opiekę harcerzy Ossów, gdzie zginął w czasie Bitwy Warszawskiej 1920 roku ks. płk Ignacy Jan Skorupka i młodzież z Ligii Akademickiej – wyznał arcybiskup. - Cieszy mnie także, że coraz więcej dzieci i młodzieży z terenu diecezji angażuje się w wolontariat. Wielu z nich zaczyna od Szkolnych Kół Caritas, które otwierają ich na potrzeby drugiego człowieka.

- W ramach otwieranych w diecezji - na razie ośmiu - Parafialnych Ośrodków Formacji Rodziny, przygotowaliśmy dla starszej młodzieży specjalny program przygotowujący ich do małżeństwa i życia w rodzinie – poinformował abp Hoser. Jego zdaniem, najważniejsza i najowocniejsza jest jednak cicha praca organiczna Kościoła, która dokonuje się w parafiach, a która często umyka tradycyjnym statystykom.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 31 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-30 16:41 Abp Hoser: Rodziny wielodzietne nie są rodzinami patologicznymi

Rodziny wielodzietne nie są rodzinami patologicznymi – powiedział abp Henryk Hoser. Bp warszawsko-praski przewodniczył uroczystej Mszy św. w parafii Świętej Rodziny na warszawskim Zaciszu podczas której pary świętujące jubileusz 25, 50 i 60 lat małżeństwa odnowiły swoje przyrzeczenia.

Przywołując przykład Świętej Rodziny abp Hoser zwrócił w homilii uwagę, że cała mądrość bycia w rodzinie oparta jest na szukaniu dobra drugiej osoby. - Wszyscy, którzy uważają, że ożenili się czy wyszli za mąż po to, aby im było dobrze, budują swoje życie na piasku, bo drugi człowiek nie jest instrumentem, ale Bożym darem, o który mamy się troszczyć, opiekować, odkrywając w nim dobro i pomagać mu je rozwijać – tłumaczył kaznodzieja.

Bp warszawsko-praski przypomniał, że zadaniem rodziny jest nie tylko powołanie do życia potomstwa, ale także rodzicielstwo duchowe a więc wychowanie młodego człowieka. - Właśnie w rodzinie Jezus czynił postępy w latach oraz mądrości u Boga i u ludzi przygotowując się do swojej dojrzałej działalności, która zaczęła się, gdy skończył 30 lat – powiedział kaznodzieja zwracając uwagę że „nie ma zrównoważonego rozwoju człowieka bez uwzględnia tych dwóch relacji”.
Abp Hoser podkreślił również, że ‘rodziny wielodzietne nie są rodzinami patologicznymi, nie są to ludzie, którzy nie mogą sobie z życiem poradzić, jak wielu osobom się wydaje. Oni po prostu w programie swojego życia mają tę niezwykłą szczodrobliwość podobną do hojności Bożej, bo przekazują życie innym – powiedział kaznodzieja. Jak zaznaczył – Nie jest to program powszechny. Niewielu jest w stanie zdobyć się na coś takiego, stąd mamy w Polsce zapaść demograficzną.

Odwołując się do tegorocznego przemówienia Benedykta XVI do Kurii Rzymskiej abp Hoser zwrócił uwagę na zagrożenia zachodniej cywilizacji. - W kwestiach rodziny nie chodzić dziś tylko o określoną formę społeczną, ale o tożsamość człowieka jako osoby ludzkiej i jej wzajemne relacje. Wiele osób, które zawierają małżeństwo, nawet sakramentalne, robią to warunkowo, tymczasem ten, kto nie jest wierny, jest także niezdolny do prawdziwej miłości – podkreślił bp warszawsko-praski.
- Poważnym niebezpieczeństwem jest coraz bardziej powszechny zanik tożsamości osoby ludzkiej i płci a co za tym idzie - ról w rodzinie – powiedział abp Hoser. Jak zauważył, dzisiaj są już kraje, w których nie wolno pisać w rubrykach kto jest ojcem i matką, tylko pisze się rodzic A i rodzic B. Zaczynają oni być wymienni i o nieokreślonej płci, co powoduje erozję podstawowej struktury miłości, jaką jest rodzina.
Na zakończenie liturgii abp Hoser otworzył ósmy w diecezji Parafialny Ośrodek Formacji Rodziny.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 30 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-25 17:47 Bp Solarczyk: dzięki Narodzeniu Jezusa Chrystusa jesteśmy dziećmi Boga

Boże Narodzenie przypomina nam, że dzięki Chrystusowi jesteśmy dziećmi Boga - powiedział bp pomocniczy Marek Solarczyk. Z okazji 30 lat istnienia parafii przewodniczył on uroczystej Mszy św. w kościele pw. Narodzenia Pańskiego w Jasienicy koło Tłuszcza. W trakcie liturgii młodzież przystąpiła do sakramentu bierzmowania.

W homilii bp Solarczyk zwrócił uwagę, że w życie każdego człowieka, bez względu na jego światopogląd i wyznawane wartości wpisany jest Bóg. - Jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga i dopiero kiedy otworzymy całe swoje jestestwo na Niego, Jego życie i Jego moc, możemy w pełni rozwinąć złożone w nas dary, w tym ten najważniejszy jakim jest samo człowieczeństwo - powiedział biskup.

Przywołując biblijne obrazy bp Solarczyk podkreślił, że dar Bożego Narodzenia jest nieustannie pośród nas obecny. - Patrząc na ten znak, Dzieciątko owinięte w pieluszki i leżące w żłobie nikt z nas nie ma żadnej wątpliwości, że przez tę tajemnice sam kiedyś przeszedł - zauważył hierarcha. - Poprzez ten dar Bóg chce po raz kolejny powiedzieć każdemu z nas "Jesteś moim dzieckiem, umiłowanym".

Tłumacząc znaczenie sakramentu bierzmowania, bp pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej zaznaczył, że nie sposób wejść w pełnię Bożych Tajemnic stojąc poza Kościołem. - Nie można zaocznie przyjąć któregokolwiek sakramentu. Trzeba wejść, trzeba chociaż sercem dotknąć tej tajemnicy, która się dokonuje na ołtarzu w czasie każdej Mszy św., trzeba pozwolić się dotknąć tajemnicy, która ma miejsce w konfesjonale, przy chrzcielnicy, czy ołtarzu - powiedział bp Solarczyk.

Zgodnie z tradycją po liturgii dzieci otrzymały specjalne błogosławieństwo od księdza biskupa.
mag / Jasienica k. Tłuszczy
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 25 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-25 08:43 Abp Hoser: bez wiary nie da się przyjąć tajemnicy świąt Bożego Narodzenia

Bez wiary nie da się przyjąć i zrozumieć tajemnicy świąt Bożego Narodzenia - zaznaczył abp Henryk Hoser podczas Pasterki sprawowanej w kościele pod wezwaniem św. Hieronima w Starej Miłośnie. W tym roku parafia obchodzi 10. rocznicę swojego istnienia.

W homilii biskup warszawsko-praski zwrócił uwagę, że Chrystus przyjmując z miłości do człowieka ludzką naturę ogołocił samego siebie. - Boże Narodzenie jest więc dla nas świętem radości, bo Wielki Bóg zechciał przyjść do nas i dzielić z nami nasze ludzkie życie. Żeby jednak Go zobaczyć trzeba wierzyć - podkreślił kaznodzieja. - Jeżeli wiarą nie odczytamy tego Bożego Narodzenia, to nie dostrzeżemy Jezusa i przejdziemy obok Niego obojętnie. Wówczas nie będzie On w stanie nam pomóc - podkreślił.

Tymczasem przychodzący Chrystus może rozświetlić naszą wewnętrzną ciemność wydobywając nas na wolność z tego wszystkiego co nas pogrąża, osacza, czy poniża - powiedział abo Hoser. Wskazał też, że to małe bezbronne dziecko jest tym zapowiadanym przez proroków Przedziwnym Doradcą, Księciem Pokoju i Bogiem Mocnym.

- Ta dobra nowina od zawsze napawała ludzi radością i nadzieją - podkreślił kaznodzieja zauważając, że także dzisiaj na kogoś takiego czekamy, choć coraz rzadziej zdajemy sobie z tego sprawę. - Kto Go pyta o radę, kto do Niego się zwraca. Mówimy, że religia jest nieżyciowa i niestety ponosimy tego konsekwencje - stwierdził abp Hoser.

Nawiązując do coraz bardziej powszechnego także w Polsce zjawiska tzw. społecznego sieroctwa, które wyraża się min. w braku międzyludzkich relacji dających człowiekowi poczucie bezpieczeństwa biskup warszawsko-praski powiedział, że Ten, który narodził się w betlejemskiej stajni nosi również imię Odwieczny Ojciec. Jak zaznaczył - Syn Boży jest twarzą Ojca, która jest do nas zwrócona, która na nas patrzy, dostrzega nas i współczuje nam pochylając się nad każdym z osobna zapraszając do ojcowskiego Domu.

Przytaczając słowa św. Pawła Apostoła abp Hoser zaapelował o wyrzeczenie się
bezbożności i żądz światowych i przyjęcie tego, który będąc nieskończonym Bogiem stał się dla nas człowiekiem.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 25 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-24 14:33 Abp Hoser spotkał się z bezdomnymi

To jest najważniejsza Wieczerza Wigilijna jaką będziemy dzisiaj przeżywali, ponieważ ona najbardziej przypomina nam Narodzenie Jezusa Chrystusa - powiedział abp Henryk Hoser podczas świątecznego potkania z bezdomnymi w jadłodajni Caritas Warszawsko-Praskiej.

Dziś w sposób szczególny chcemy pamiętać o tych, którzy są na marginesie społeczeństwa, którzy nie mają bliskich, a ten świąteczny posiłek będzie może jedynym który spożyją we wspólnocie z innymi – zaznaczył dyrektor Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej ks. Dariusz Marczak.

Składając świąteczne życzenia, abp Hoser podkreślił, że każdy z nas może coś dla drugiego człowieka zrobić. "Bądźmy więc wobec siebie życzliwi i pomocni, módlmy się za siebie nawzajem, aby nasze wzajemne relacje miały charakter rodzinny" – zaapelował biskup warszawsko-praski.

Z okazji świąt Bożego Narodzenia Caritas Warszawsko-Praska rozdała bezdomnym bezrobotnym i ubogim rodzinom 1500 świątecznych paczek z produktami spożywczymi na stół wigilijny.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 24 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-24 10:43 Abp Hoser: Każda rodzina powinna być małym Kościołem

Już w stajence betlejemskiej obecny był pierwszy Kościół bo był tam Chrystus ze Swoim Ciałem i ze Swoją Krwią, czyli już tam była Eucharystia, i tam była Matka Boże i św. Józef – powiedział bp abp Henryk Hoser, podczas ostatnich w tym roku roratów w katedrze praskiej.

Zaapelował aby dzisiejszego wieczoru każda rodzina była takim małym Kościołem: "Kiedy będziemy słuchać Słowa Bożego, łamać się opłatkiem i śpiewać kolędy niech nasze domy staną się również Kościołami" .
Nawiązując do symboliki światła abp Hoser przyrównał w homilii Syna Bożego do ‘Wschodzącego z Wysoka Słońca’ – Gdy nie ma Go w naszym sercu to nasza wiara zamiera, nasza dusza zamiera i żyjemy w ciemnościach – zauważył kaznodzieja.

W katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika bp warszawsko-praski przewodniczył ostatniej w tegorocznym adwencie Mszy św. roratniej. W liturgii wziął także udział bp pomocniczy Marek Solarczyk.
Zgodnie ze zwyczajem po Mszy św. dzieci zeszły do podziemi katedry, gdzie czekało na wszystkich słodkie śniadanie.
mg / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 24 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-23 11:54 Otwock: kard. Nycz i abp Hoser przed świętami odwiedzili księży emerytów

Przed świętami Bożego Narodzenia kard. Kazimierz Nycz i abp Henryk Hoser przełamali się opłatkiem z księżmi – mieszkańcami Domu Księży Emerytów w Otwocku. Dotychczas korzystali z niego księża obu warszawskich diecezji, ale w styczniu archidiecezja warszawska otworzy własną placówkę niedaleko Łomianek.

Podczas spotkania abp Hoser zachęcał księży do wzajemnej troski o siebie i „promieniowania braterskim ciepłem na otoczenie”. Przypominając o ojcowskim wymiarze kapłaństwa biskup warszawsko-praski przywołał postać św. Józefa. "Podobnie jak on chronił Jezusa i Maryję tak samo i kapłani mają troszczyć się o prawdziwe dobro powierzonych im ludzi, przez co naśladują ojcostwo Boga i ukazują macierzyński wymiar Kościoła" – mówił hierarcha.

W związku z planowanym w styczniu otwarciem przez archidiecezję warszawską nowego Domu dla Księży Emerytów niedaleko Łomianek Kazimierz kard Nycz zapewnił księży, że zmiana ich miejsca pobytu, zależy wyłącznie od nich samych. - Mając świadomość, że starych drzew się nie przesadza nie będzie w tej sprawie żadnych dekretowych przymusów. Natomiast jesteśmy otwarci i chętnie przyjmiemy każdego z kapłanów zarówno jednej jak i drugiej diecezji, który chciałby zamieszkać w tym domu. Dotyczy to także księży którzy choć jeszcze są czynni, ale już powoli zbliżają się do wieku emerytalnego - powiedział kard. Nycz.

Obecnie w Domu Księży Emerytów w Otwocku mieszka 39 kapłanów z obu warszawskich diecezji. Placówką kieruje ks. Robert Wyszomirski.
mag / Otwock
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 23 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-22 13:43 Abp Hoser: Modlitwa pokarmem naszej wiary

Modlitwa jest pokarmem naszej wiary - podkreślił abp Henryk Hoser w czasie poświęcenia nowej kaplicy. W budynku przy ulicy Gersona na Pradze należącym do diecezji warszawsko-praskiej od dwóch miesięcy mieści się siedziba francuskiego Zgromadzenia Soeur de la Charite de Never oraz tymczasowo dom wspólnoty „Points Soeur” („Domy Serca)”.

Podkreślając w homilii, że tym który powołuje człowieka do istnienia dając mu życie jest Bóg abp Hoser zauważył, że z każdym powołaniem połączona jest jakaś misja. Do tego aby ją odkryć i podjąć potrzebujemy cierpliwego i wytrwałego wsłuchiwania się w głos Boga – powiedział arcybiskup. Jak zaznaczył, modlitwa jest pokarmem naszej wiary. Ta zaś rodzi nadzieję. A obie usprawniają nas do aktów miłości.

Biskup warszawsko-praski przestrzegał przed próbami układania swojego osobistego i wspólnotowego życia według ludzkiej logiki i ludzkich schematów. - Próbujemy nawet programować Pana Boga – stwierdził. Tymczasem Duch Święty jest nieobliczalny. Wieje kędy chce. Naszym zadaniem jest jedynie nasłuchiwać Jego natchnień i inspiracji pozwalając aby popychał nas do określonego działania – tłumaczył abp Hoser.

Na zakończenie abp Hoser życzył, aby nowo poświęcona kaplica była dla wszystkich miejscem, gdzie Bóg będzie mógł inspirować do podejmowania nowych zadań. – Niech to będzie także regulator waszego życia wspólnotowego – zachęcał.

Głównym zadaniem złożonej przez o. Thierry de Roucy w 1990 roku we Francji Wspólnoty Points Soeur jest niesienie współczucia i pocieszenia najbardziej potrzebującym. Natomiast Zgromadzenie Soeur de la Charite de Never zostało założone we Francji w XIX wieku przez Jeana-Baptiste Delaveyne.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 22 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-22 13:03 Abp Hoser: Ojciec Święty ostrzega ludzkość przed szaleństwem! (WYWIAD)

Zdaniem abp. Henryka Hosera ideologia „gender”, (w języku angielskim oznacza „rodzaj”) uznając płeć za przedmiot wolnego wyboru, uderza w tożsamość człowieka, co może grozić także dekompozycją społeczeństwa. Arcybiskup w wywiadzie dla KAI apeluje o zdrowy rozsądek i przeciwstawienie się tej antropologicznej rewolucji, gdyż inaczej "uczynimy nasze życie niemożliwym i nieszczęśliwym".

A oto tekst wywiadu abp. Hosera dla KAI:

KAI: Benedykt XVI w swym wczorajszym przemówieniu do Kurii Rzymskiej wskazał na poważne niebezpieczeństwa dla współczesnej ludzkości ze strony ideologii „gender”. Dlaczego jest to tak istotna kwestia z punktu widzenia Kościoła?

Abp Henryk Hoser: Przemówienia Ojca Świętego do Kurii Rzymskiej mają szczególne znaczenie. Papież nie tylko podsumowuje miniony rok, ale zwraca uwagę na sprawy najważniejsze naszej teraźniejszości. W tegorocznym przedświątecznym wystąpieniu mówi o czymś niesłychanie istotnym w aktualnej rzeczywistości, mianowicie o tzw. teorii gender, która faktycznie stała się ideologią. Ideologia ta zakłada, że tym, co definiuje człowieka w zakresie płci, nie jest jego dziedzictwo biologiczne. Płeć traktowana jest jako zjawisko kulturowe, która może być przedmiotem wyboru. A jeśli wyboru to i zmiany, zależnie od woli indywidualnego człowieka. Ideologia ta odrywa człowieka od tego, co jest najbardziej dlań fundamentalne, z czym się rodzimy, a mianowicie od naszego ciała, które jest męskie lub kobiece.

Ideologia ta stara się nam wmówić, że wszystko, co w życiu robimy, jest swego rodzaju stereotypem, a ze stereotypami trzeba walczyć. A do najważniejszych stereotypów należy pojęcie o naszej męskości lub kobiecości. Stereotypem jest też nasza idea rodziny, opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, czemu towarzyszą pewne role związane z określoną płcią. Wedle ideologii „gender” są to stereotypy, które nas zniewalają.

KAI: Jeśli chcielibyśmy wprowadzić w życie założenia tej ideologii, co to oznacza?

- Wprowadzenie w życie ideologii „gender” oznacza przede wszystkim dekompozycję tożsamości człowieka. Papież Benedykt mówił w swym przemówieniu do Kurii Rzymskiej, że ludzkość ma także swoją pamięć. Ma również doświadczenie czym jest człowieczeństwo. Pamięć tego - stanowiąca niejako tożsamość człowieka - jest niezależna od konkretnej kultury czy cywilizacji. Nie ma w niej rozszczepienia między świadomością, że jest się mężczyzną lub kobietą a rzeczywistością, która w biologiczny sposób to potwierdza. Tymczasem „gender” jest teorią opartą na fikcji. Przez to jest ideologią niesłychanie niebezpieczną. Dokonuje rozkładu społeczeństwa, zakładając, że nic nie jest trwałe, nic nie ma charakteru obiektywnego, niezależnego od naszej woli bądź wyobrażeń. Skoro ciągle możemy zmieniać nasze orientacje życiowe, nie możemy być wierni niczemu.

„Gender” jest promowana dziś z jednej strony przez bardzo agresywne ośrodki feministyczne, z drugiej przez instancje międzynarodowe, w tym niektóre agendy ONZ (konferencja w Pekinie 1995r.). Ostatnio coraz bardziej także przez Radę Europy. Za pomocą różnych sposobów i prawnych konfiguracji, m.in. za pośrednictwem "Konwencji w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy", próbuje się łączyć przemoc w rodzinie ze stereotypami, które trzeba rozmontować zgodnie z postulatami wynikającymi z „gender”. Ma to sprawić, że w tym wypadku nie będzie konfliktów w rodzinie albo zmniejszą się one w znacznym stopniu. Jednak są to teorie zupełnie utopijne i fikcyjne. Problem polega na tym, że na ich podstawie ma być konstruowane prawo poszczególnych państw. Dlatego Ojciec Święty ostrzega ludzkość przed takim szaleństwem, szaleństwem ideologicznym. I jestem mu za to wdzięczny.

KAI: A jak należy postrzegać wysuwany coraz częściej w wielu krajach postulat prawnego zrównania związków homoseksualnych z małżeństwami?

- Jest to jeden z czołowych postulatów tego samego nurtu ideologicznego. Warto zauważyć, że zmiany te dokonywane są stopniowo za pomocą "metody salami", czyli plasterek po plasterku. Spójrzmy na Francję, która w 1999 r. przyjęła PACS (Cywilny Pakt Solidarności), gwarantujący możliwość zawierania tzw. związków partnerskich: homo i heteroseksualnych. Polegają one na podpisaniu przez partnerów umowy cywilnoprawnej, która gwarantuje im pewne prawa dotyczące spraw majątkowych, spadku, informacji o stanie zdrowia, itp.

Jednak okazuje się, że PACS był zaledwie pierwszym krokiem w strategii mającej na celu zmianę świadomości społecznej w kierunku uznania małżeństwa za tylko jedną z prawnych form związku dwojga ludzi. Dziś francuska lewica usiłuje wprowadzić w życie postulat małżeństwa homoseksualnego, które będzie mieć też prawo do adopcji. Samo pojęcie małżeństwa homoseksualnego jest absurdalne, gdyż małżeństwo zakłada komplementarność ( męsko-żeńską) oraz możliwość poczęcia potomstwa. Niestety jest to dziś nurt dominujący jeśli chodzi o europejską opinię politycznej poprawności.

KAI: W Polsce mamy dopiero pierwsze legislacyjne próby realizacji założeń ideologii „gender”. Jak możemy się przed tym bronić?

-Najlepszym środkiem obronnym jest zdrowy rozsądek. Jeśli odwołujemy się do pamięci ludzkości, to - skoro ludzkość przetrwała przez tysiące lat - nie może się ona mylić. Pierwszą instytucją społeczną, jaka kiedykolwiek istniała, była właśnie rodzina. Rodzina jest instytucją pierwotną wobec państwa i pierwotną wobec Kościoła. Musimy się tego trzymać, inaczej uczynimy nasze życie niemożliwym i nieszczęśliwym.

Rozmawiał Marcin Przeciszewski
mp / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 22 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-21 12:27 Abp Hoser: Maryja najpewniejszą przewodniczką po drodze wiary

Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia bp warszawsko-praski Henry Hoser spotkał się wyższymi przełożonymi męskich i żeńskich wspólnot zakonnych i instytutów świeckich życia konsekrowanego z terenu diecezji. Doroczny zjazd rozpoczął się uroczystą Mszą św. w czasie której abp Henryk Hoser przywołał postać Maryi wskazując na nią jako na najwłaściwszą przewodniczkę po drodze wiary.

Przywołując w homilii słowa św. Elżbiety - ‘Błogosławionaś, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana’ bp warszawsko-praski zwrócił uwagę, że Najświętsza Maryja Panna przechodziła nie tylko przez ciemności wiary, ale także przez cierpienie wiary, dlatego może być naszą przewodniczką w drodze do Boga.

- Wiara Maryi przepełniona była radością, ponieważ w swoim łonie nosiła Zbawiciela – zauważył kaznodzieja. - Od Pozdrowienia Anielskiego: Raduj się Maryjo!- zaczyna się cała Ewangelia, a więc Dobra Nowina – podkreślił abp Hoser zachęcając osoby konsekrowane aby w podobny sposób przeżywały własne powołanie.

Apelował o twórcze odkrywania i realizowania charyzmatu własnego zgromadzenia: Nasi założyciele będąc narzędziem Ducha Świętego nie tylko sformułowali naszą duchowość, ale również charyzmatyczną misję zgromadzenia. Naszym zadaniem jest w nią wpisać i ją realizować, ponieważ powołanie bez spełnienia misji jest powołaniem poronionym – podkreślił abp Hoser. I jak dodał - odważnego podjęcie powierzonej nam przez Boga misji - możemy uczyć się od Najświętszej Maryi Panny, naszej przewodniczki po drodze wiary.

Na terenie diecezji warszawsko-praskiej posługuje 65 żeńskich zgromadzeń zakonnych i 17 męskich. Abp Hoser zachęcała wszystkich aby w czynnie włączyli się w realizację diecezjalnego programu obchodów Roku Wiary.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 21 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-21 10:13 Forum Społeczne: Analiza wyzwań stojących przed Kościołem w Polsce dziś

W Instytucie Statystyki Kościoła Katolickiego odbyło się kolejne spotkanie Forum Społecznego Michała Archanioła. Tematem spotkania była aktualna sytuacja społeczna w Polsce. Uczestniczyli w nim duchowni oraz świeccy reprezentujący różne środowiska Kościoła w Polsce.

Diagnoza

Uczestnicy Forum Społecznego zwrócili przede wszystkim uwagę na fakt, że Kościół katolicki w Polsce jest przedmiotem wielu ataków w przestrzeni publicznej. Obserwuje się w Polsce formę antyklerykalizmu odgórnego, instytucjonalnego. Jakość relacji państwo-Kościół w wielu aspektach przypomina tę, która istniała w Polsce latach ’50 i ’60 XX wieku. Wiąże się to nierzadko z faktem, że sposób stosowanej w mediach narracji na temat Kościoła oraz stosowane kategorie socjologiczne są nietrafne oraz nieprecyzyjne. W obliczu przemian po roku 1989 nie wydaje się rzeczą możliwą powrót do sposobu komunikacji w obrębie Kościoła, jaki dominował za czasów prymasa Wyszyńskiego. Skuteczność ewangelizacji i obrony chrześcijańskich wartości wymaga zaangażowania katolików również na poziomie lokalnym.

Ponadto przedmiotem dyskusji Forum była katastrofa demograficzna, na skutek której starzeje się polskie społeczeństwo. Wskazano, że zerwana została ciągłość pomiędzy potencjałem demograficznym a ekonomicznym naszego kraju. Powodem niskiej dzietności jest w dużej mierze trudna sytuacja ekonomiczna młodych ludzi. Ponadto obserwuje się lęk przed odpowiedzialnością, co prowadzi do „epidemii konkubinatu”.

Wyzwania

W obliczu takich zagrożeń Kościół w Polsce stoi przed wyzwaniem otwartego oraz zrozumiałego komunikowania katolickiej nauki społecznej w debacie publicznej. Komunikowanie podstawowych zasad katolickiej nauki społecznej może skutecznie odbywać się obecnie poprzez funkcjonowanie wielu ośrodków intelektualnych oraz niezależnych mediów. Obrona katolickich wartości wymaga konkretnego demaskowania środowisk łamiących wolność religijną w naszym kraju i wyrażających się z nienawiścią na temat Kościoła oraz chrześcijaństwa. W tym kontekście uczestnicy Forum zwrócili uwagę na listy pasterskie bp. Piotra Libery do wiernych swojej diecezji, jako przykład skutecznego komunikowania zasad i wartości chrześcijańskich. Niezależnie od tego rodzi się potrzeba przemyślenia – w obrębie Kościoła w Polsce i w oparciu o zasady katolickiej nauki społecznej – miejsca i roli Kościoła we współczesnym społeczeństwie polskim.

Ponadto nowy temat roku duszpasterskiego zwraca uwagę na potrzebę edukacji elit nie tylko w katolickich szkołach, uniwersytetach ale również parafiach. Nadal przed Kościołem w Polsce stoi zadanie aktywizacji osób świeckich do udziału w życiu parafialnym oraz społecznym.
Wojciech Sadłoń SAC / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 21 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-19 14:52 Caritas Warszawsko-Praska: 1500 świątecznych paczek z żywnością dla potrzebujących

1500 świątecznych paczek z produktami spożywczymi na wigilijny stół przygotowała w tym roku dla bezdomnych, bezrobotnych i ubogich rodzin Caritas Warszawsko-Praska. Wydawanie ich rozpocznie się w najbliższy piątek od godz. 10.00 w jadłodajni przy ulicy Lubelskiej w Warszawie.

– Nie chcemy aby w te świąteczne dni ktoś czuł się osamotniony tylko dlatego że nie ma rodziny, domu, czy nie stać go na przygotowanie tradycyjnej wieczerzy wigilijnej – powiedział dyrektor diecezjalnej Caritas ks. Dariusz Marczak.

W paczkach znajdą się produkty spożywcze potrzebne na wigilijnym stole. - Oczywiście nie będzie to dwanaście potraw, ale na pewno znajdą się w każdej: czerwony barszcz, pierogi, śledzie, puszka z rybami – poinformował ks. Marczak.

W Wigilię, 24 grudnia o godz. 10.00 na wspólnym świątecznym posiłku z bezdomnymi w jadłodajni przy ulicy Lubelskiej spotka się ordynariusz warszawsko-praski abp Henryk Hoser. - Zapraszamy wszystkich, którym leży na sercu los ludzi ubogich. Nie chcemy bowiem robić Wigilii tylko dla osób bezdomnych. Jeśli ktoś chce być razem z nami, przynieść ze sobą coś do jedzenia, pomóc nam, podać coś do stołu, to jest mile widziany - zachęca ks. Marczak.

Przygotowane przez Caritas Warszawsko-Praską paczki dla bezdomnych rozdawane będą w jadłodajni przy ulicy Lubelskie od najbliższego piątku.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 19 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-18 16:10 Bp Solarczyk: wychowanie młodego człowieka to uczestnictwo w tajemnicy Bożego Narodzenia

Wychowując młodego człowieka, nieustannie uczestniczycie w tajemnicy Bożego Narodzenia – powiedział zwracając się do nauczycieli bp Marek Solarczyk. W kaplicy kurialnej na warszawskiej Pradze odbyło się przedświąteczne spotkanie dyrektorów szkół i placówek edukacyjnych mieszczących się na terenie diecezji warszawsko-praskiej.

Przyrównując nauczycieli do starotestamentalnych proroków bp Solarczyk życzył im Bożej łaski i mądrości, tak aby podejmowany przez nich trud pracy wychowawczej przynosił dobre owoce.

– Niech to, czemu się poświęciliście, na co zużyliście swoje siły, a co niejednokrotnie wymagało od was wielkiego poświęcenia i dużych zdolności organizacyjnych oraz tworzenia wspólnoty zarówno w gronie pedagogicznym, jak i wraz z uczniami oraz ich rodzicami, zawsze ma dla was sens. Niech te święta będą potwierdzeniem, że towarzysząc młodemu człowiekowi w kształtowaniu jego osobowości nieustannie uczestniczycie w dziele, które odnawia tajemnicę Bożego Narodzenia – życzył bp pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej.

Bp Solarczyk przekazał także gronu pedagogicznemu wyrazy pamięci i modlitwy od bp. seniora Stanisława Kędziory, który przez wiele lat dzielił wraz nauczycielami troskę o wychowanie dzieci i młodzieży.

Jak co roku, w trakcie świąteczne spotkania dyrektorzy szkół i placówek edukacyjnych mieli także okazję obejrzeć Jasełka. Tym razem przygotowali je uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Legionowie. Dzieci przypomniały w nich, że tym co się tak naprawdę w życiu liczy jest miłość. Tę prawdę próbują nam zagłuszyć wszechobecne reklamy i lansowany dziś konsumpcyjny styl życia, czyli przysłowiowy "chleb i igrzyska" – pokazali mali aktorzy. – Tymczasem, to właśnie teraz Syn Boży, który jest prawdziwą Miłością, przychodzi na świat przynosząc człowiekowi pokój, nadzieję oraz pojednanie i przebaczenie - przypomniała składając świąteczne życzenia dyrektor SP nr 1 w Legionowie.

W imieniu Mazowieckiego Kuratora Oświaty świąteczne życzenia dyrektorom szkół złożyła Krystyna Mucha.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 18 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-17 17:27 Finał akcji "Wirtualna Choinka": gwiazdkowe prezenty dla dzieci z ubogich rodzin

W ramach akcji "Wirtualna Choinka" 662 dzieci z ubogich rodzin z terenu diecezji warszawsko-praskiej otrzyma w tym roku gwiazdkowy prezent. Już po raz trzeci organizatorami przedsięwzięcia są diecezjalna Caritas oraz Fundacja Kibicuj Rodzinie.

- Do najmłodszych dotarliśmy za pośrednictwem członków Parafialnych Zespołów Caritas, którzy znając sytuację na miejscu wybrali rodziny potrzebujące rzeczywistego wsparcia. Tym sposobem wyłoniliśmy 1025 konkretnych dzieci, które podzieliły się z nami swoimi marzeniami – powiedziała Agata Eldring z Caritas Warszawsko-Praskiej. Niestety, jak dodała, w tym roku tzw. "Świętych Mikołajów" było znacznie mniej niż w roku ubiegłym. Stało się tak z powodu zubożenia polskiego społeczeństwa.

Aby wziąć udział w akcji, trzeba było wejść na stronę www.wirtualnachoinka.net, gdzie znajdowało się 9 ikonek z prezentem. Każda z nich przypisana była innej grupie dzieci z uwzględnieniem wieku i płci. Organizatorzy przewidzieli także paczki dla rodzin, zawierające żywność i chemię gospodarczą.

W tym roku dodano również kategorię uwzględniającą prezenty dla dzieci z Ukrainy. – Prosiły nas one nawet o tak podstawowe rzeczy jak kredki, farby czy bloki – powiedziała Agata Eldring. Zapracowani darczyńcy mogli tym razem kupić prezent także poprzez internet, klikając na obrazek nr 9.

Paczki należało dostarczyć do 15 grudnia do siedziby Caritas przy ul. Kawęczyńskiej 49 na warszawskiej Pradze, lub do siedziby Radia Warszawa. Od 17 grudnia będą one trafiać do poszczególnych parafii diecezji warszawsko-praskiej, skąd jeszcze przed świętami zostaną rozwiezione do dzieci.

Po raz pierwszy „Wirtualna choinka” ruszyła w 2010 r. jako akcja pomocy powodzianom w Sandomierzu i okolicach. W ub. roku świąteczne upominki otrzymało 1072 najuboższych dzieci z Polski i Ukrainy.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-16 12:38 Bp Solarczyk: modlitwa różańcowa jest wielkim dziełem wiary

Ponad 2 tys. osób uczestniczyło w przedświątecznym spotkaniu Róż Żywego Różańca w diecezji warszawsko-praskiej. - Dziękujmy Bogu za dar modlitwy różańcowej, będącej wielkim dziełem wiary przekazanym nam przez poprzednie pokolenia poprze który Bóg nieustannie zmienia ludzkie serca - zachęcał bp pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Marek Solarczyk. W trakcie zjazdu, który odbył się w parafii św. Faustyny na warszawskim Bródnie przewodniczył on uroczystej Mszy św.

W homilii bp Solarczyk zwrócił uwagę na niezwykłą skuteczność modlitwy różańcowej, której nie można wytłumaczyć w sposób czysto racjonalny. - Serce każdego, kto rozważając tajemnice życia Jezusa i Maryi przywołuje wstawiennictwa Najświętszej Dziewicy, staje się miejscem, poprzez które rozlewają się zdroje Bożych łask dla niego samego, jego bliskich, czy w końcu tych, do których Bóg chce je skierować - mówił kaznodzieja, zachęcając do wdzięczności za wszystkie otrzymane dary.

Bp Solarczyk podkreślił także, że w drogę zawierzenia Bogu, w którą wprowadza nas Najświętsza Maryja Panna, zawsze wpisane jest zwycięstwo, które Syracydes opisuje przywołując postać Eliasza. - Przez tego biblijnego proroka Bóg dokonywał swoich dzieł. Ich wielkość nie wyrażała się jednak w tym, że zadziwiały innych, ale w tym że chroniły i budowały Boże Królestwo - powiedział biskup.

- Ten, kto rozważa Tajemnice Zwiastowania, nigdy nie będzie nieczuły na to, co jest darem Bożej łaski wyrażonym w modlitwie czy sakramentach. Ten, kto rozważa Tajemnicę Poczęcia i Narodzenia Jezusa, nigdy nie stanie się obojętny wobec daru życia, komentowanego dziś na różne sposoby. W Tajemnicy Zwiastowania Pańskiego wyrażony jest on w oczywisty sposób jako dar samego Boga. Czy w końcu, rozważając Tajemnicę Nawiedzenia nie można później zamknąć szybko swojego serca na potrzebującego człowieka - zauważył bp Solarczyk.

Mszę św. poprzedziła wspólna modlitwa różańcowa oraz dzielenie się opłatkiem.

Na terenie diecezji warszawsko-praskiej do Żywego Różańca należy około 20 tys. osób, zrzeszonych w 1300 kołach różańcowych. Najstarsze sięgają nawet XIX wieku - poinformował diecezjalny moderator ks. Roman Kot.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 16 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2012-12-15 13:46 Warszawa: II Adwentowy Dzień Skupienia dla Grup Modlitwy Św. Ojca Pio

W parafii O. Pio na warszawskim Gocławiu odbył się II Adwentowy Dzień Skupienia dla Grup Modlitwy Św. Ojca Pio z terenu Warszawy i okolic. - Pragniemy w ten sposób umocnić się w wierze i przygotować się do głębszego przeżycia czasu świąt Narodzenia Pańskiego – powiedział ks. proboszcz Andrzej Kuflikowski.

Doroczne czuwanie rozpoczęło się Mszą św. pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji warszawsko-praskiej Marka Solarczyka. Przywołując w homilii słowa włoskiego kapucyna z Pietrelciny, podkreślił on znaczenie modlitwy w życiu duchowym. "Jeśli dzisiaj wiara ginie, to winić za to trzeba brak modlitwy. Boga nie znajduje się w bowiem w książkach, ale na modlitwie” - pisał do swoich duchowych dzieci Ojciec Pio.

Bp Solarczyk zwrócił także uwagę, że O. Pio był "swoistym kluczem otwierającym bramy ludzkich serc na pełnię łaski". - Kiedy jednak napotykał na różne barykady w postaci grzechu, przywiązań czy nieszczerego wejścia w Bożą Tajemnicę, wyrażał to w sposób bardzo konkretny – zauważył kaznodzieja.

- Jak trudno nam jest zatrzymać się z otwartością serca przy tym, co jest Bożym Słowem, jak trudno jest złamać tylko nasze ludzkie przyzwyczajenia czy doświadczenia i poprosić Pana Boga: "prowadź, czekam na Twoją łaskę", nie prosząc jednocześnie, aby ona dopasowała się do naszego czasu, wyobrażeń czy w końcu naszych decyzji – mówił dalej bp Solarczyk. Nawiązując jednocześnie do postaci proroka Eliasza, czciciela i świadka Bożej Mocy, zachęcał on Grupy Modlitwy Św. Ojca Pio do zaufania Chrystusowi i Jego prowadzeniu.

Biskup pomocniczy warszawsko-praski powiedział też, że otrzymywanych łask nigdy nie można zatrzymywać tylko dla siebie. – Idźcie z tą Bożą tajemnicą i wezwaniem do innych, nie po to jednak aby błyszczeć czy stawać się liderami czyjegoś życia, ale aby być taką ‘Bożą solą’, która ukaże komuś sens życia, obroni przed zniszczeniem czy pokusami złego - tłumaczył.

Po Mszy św. o. Gabriel Bartoszewski OFMCap wygłosił konferencję na temat wiary św. Ojca Pio. Jak zaznaczył, jednym z owoców wiary jest już sama troska, aby nie obrazić Boga grzechem. - Odrzucenie zła i lęk przed nim ma swoje głębokie uzasadnienie teologiczne – tłumaczył kapucyn. – Dla tego, kto kocha Jezusa, już sama myśl, że może utracić z Bogiem kontakt powoduje cierpienie - dodał.

W programie II Adwentowego Czuwania Grup Ojca Pio był także czas na wspólny: różaniec, drogę krzyżową, Koronkę do Bożego Miłosierdzia oraz Adorację Najświętszego Sakramentu. Spotkanie zwieńczyła agapa.

Grupy Modlitwy św. Ojca Pio powstały w 1950 r. Jednym z ich głównych charyzmatów jest wstawianie się do Boga w intencji Ojca Świętego i całego Kościoła powszechnego. Obecnie Grupy istnieją już w 34 krajach świata, skupiając ok. pół miliona osób. W Polsce ich liczba dochodzi do 300. Najwięcej działa na południu kraju. W parafii św. Ojca Pio na warszawskim Gocławiu "duchowe dzieci Ojca Pio" spotykają się na wspólnej modlitwie w każdy drugi i czwarty wtorek miesiąca.
mag / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 15 grudnia 2012
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: początek 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT