Znaleziono depesz: 6442
2017-06-21 21:30 Jasna Góra: oblaci zainaugurowali przygotowania do obchodów stulecia zgromadzenia w Polsce

Przełożeni domów zakonnych w Polsce wraz z prowincjałem o. Pawłem Zającem i członkami administracji zawierzyli...

2017-06-21 12:14 Częstochowa: święcenia biskupie ks. prał. Andrzeja Przybylskiego (zapowiedź)

W uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela, 24 czerwca, święcenia biskupie przyjmie nowy biskup pomocniczy...

2017-06-19 16:55 Uczniowie placówek Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich zakończyli rok szkolny

O pokorze, czyli traktowaniu siebie i świata z humorem i spokojem mówił bp Marek Mendyk do wychowanków, nauczycieli i absolwentów placówek edukacyjnych należących do Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich. Asystent Rady Szkół Katolickich z ramienia KEP celebrował Mszę św. na Jasnej Górze na zakończenie roku szkolnego z udziałem ok. 4 tys. osób.

- Tegoroczna, 19. pielgrzymka wpisała się w przeżywanie wielu jubileuszy, w tym 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, ale także 25-lecia istnienia Stowarzyszenia – powiedziała Maria Chodkiewicz. Prezes SPSK przywołała ideę towarzyszącą powstaniu placówek. – Powstaliśmy 25 lat temu na wezwanie Ojca Świętego Jana Pawła II ku nowej ewangelizacji. Świeccy katolicy założyli wtedy Stowarzyszenie, bo chcieli tę nową ewangelizację czynić przez edukację - przypomniała.

Jak zaznaczył dyrektor Katolickiego Gimznazjum i Liceum Ogólnokształcącego w Częstochowie Grzegorz Nawrocki, pielgrzymka Stowarzyszenia ma dwa wymiary: duchowy i integracyjny. „Mamy okazję zobaczyć, ilu nas jest i to też nas umacnia - dodał.

Placówki oświatowe Stowarzyszenia postawiły sobie za główny cel, zgodnie z nauczaniem Jana Pawła II, troskę o integralny rozwój człowieka: nauczyciela i ucznia. Charyzmat Stowarzyszenia zawiera się w słowach „kształcimy, aby wychowywać”. Program formacyjny w katolickich szkołach obejmuje zarówno ucznia jak i nauczyciela, a także rodziców.

Dla ponad 1,5 tys. nauczycieli organizowane są co roku rekolekcje wakacyjne. - Podejmujemy również działania wspólnotowe dla każdej szkoły, np. konkursy literackie o tematyce duchowej, konkursy plastyczne o tematyce duchowej, przeglądy teatrów” – wylicza Chodkiewicz i dodaje: "Czujemy się jedną wielką wspólnotą szkół i przedszkoli, obejmujemy 138 placówek w 18 polskich diecezjach".

O. Jan Poteralski, podprzeor Jasnej Góry zachęcał, szczególnie dzieci i młodzież, by w roku jubileuszu 300-lecia koronacji Obrazu Matki Bozej „ukoronować Maryję nie złotymi koronami, ale diademem naszego życia, naszym myśleniem, mówieniem, nauką, dobrym postępowaniem. Chcemy, aby każdy z nas był takim diamentem w koronie Matki Bożej, i myślę że każdy uczeń, uczennica szkoły katolickiej jest taki diamentem” – mówił paulin.

Bp Marek Mendyk w homilii wskazał na przykład patronki szkolnictwa katolickiego w Polsce - Matki Bożej Jasnogórskiej, której główną cnotą jest pokora. - To ona zbliża nas do Boga i ludzi – przekonywał kaznodzieja i wyjaśnił, ze jednym z aspektów pokory jest umiejętność traktowania świata i nas samych ze spokojem, z humorem. - Na tym polega świętość; na pokorze i otwarciu na miłość Boga a nie na nieskazitelności moralnej, perfekcjonizmie duchowym czy doskonałości psychicznej - zaznaczył.

Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich prowadzi największą liczbę szkół katolickich w Polsce, bo 138 placówek oświatowych, do których uczęszcza ponad 8 tys. uczniów. Stowarzyszenie współpracuje ze szkołami z zagranicy, m.in. z Anglii, Niemiec, Francji, Szwecji, Szkocji, USA, Irlandii. W 2000 r. otrzymało za swoją działalność prestiżową nagrodę Pro Publico Bono w konkursie na najlepszą inicjatywę obywatelską.

Ważną płaszczyzną w kształceniu w szkołach należących do Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich jest wychowanie patriotyczne. Placówki Stowarzyszenia są miejscem animacji kulturalnej oraz ośrodkiem rozwoju i aktywności lokalnej dla środowisk, w których działają.
mir / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 19 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-19 15:27 Jasna Góra: ekstremalna pielgrzymka dla zapracowanych

16 z 24 osób, które wzięły udział w pieszej pielgrzymce „JG24 – Jasna Góra bez kompromisów” dotarło do częstochowskiego sanktuarium. Pątnicy wyruszyli z kościoła pw. Matki Bożej Bolesnej w Jawiszowicach-Osiedle Brzeszcze koło Oświęcimia. 113 km pątnicy pokonali w 34 godziny, z czego 22,5 energicznie maszerując.

Jeden z inicjatorów przedsięwzięcia i pilotujący samochodem grupę pielgrzymów Grzegorz Smolarek relacjonując tegoroczną pielgrzymkę, wyliczył trudności, jakie napotkali na trasie.

„Wędrowanie to pozostanie w pamięci z dwóch powodów – deszcz w każdej postaci: od niekończącej się mżawki po kilkuminutowe, ale nader obfite oberwanie chmury oraz niesamowici ludzie, do których docierała ekipa techniczna z prośbą o pomoc w przeorganizowaniu postojów, a którzy nie tylko pomagali w tym, ale i sami wychodzili z inicjatywą” – opowiedział, podkreślając pomoc i życzliwość ludzi spotykanych po drodze.

„Czy to proboszcz parafii św. Anny z Lędzin, który o przyjściu pielgrzymki dowiedział się po raz pierwszy w życiu ok. 15 minut przed jej przyjściem, a zanim uczestnicy dotarli mieli już otwarte nie tylko toalety, ale i salki, w których mogli się przebrać i wysuszyć. Czy też szefostwo ekskluzywnej restauracji Spacerowa 21 z Mysłowic. Po ulewie nie tylko zaprosili mokrych i zabłoconych pielgrzymów do środka, ale jeszcze przynieśli kawę i herbatę. Dla wszystkich nas był to niemal namacalny znak Bożej opieki nad nami” – dodał.

Między 55 a 70 kilometrem z dalszego wędrowania zrezygnowało 8 uczestników – poza jedną osobą, wszystkie z powodu zmęczenia, zwichnięć i kontuzji.

Organizatorzy zapraszają na kolejną edycję pielgrzymki „JG24 – Jasna Góra bez kompromisów” – za rok.
rk / Częstochowa, Jawiszowice
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 19 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-18 17:58 O. Matecki: św. Brat Albert uczy więzi między miłosierdziem a chrześcijaństwem

„Życie św. Brata Alberta pokazuje, że nierozerwalna jest więź między miłosierdziem a chrześcijaństwem” - mówił w homilii o. Sebastian Matecki – rzecznik prasowy sanktuarium jasnogórskiego, który 18 czerwca przewodniczył Mszy św. z racji uroczystości ku czci św. Brata Alberta w parafii pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie.

Uroczystości wpisały się w jubileusz 300. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze, 100. rocznicy śmierci św. Brata Alberta i 20. rocznicy istnienia parafii pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie. Uroczystości ubogaciła Orkiestra Jasnogórska pod dyrekcją kapelmistrza Marka Piątka.

Na Mszy św. zgromadzili się m.in. kapłani, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa i Siostry Albertynki oraz Rycerze Kolumba. Mszę św. z o. Sebastianem Mateckim koncelebrował ks. kan. Sławomir Wojtysek, proboszcz parafii św. Brata Alberta.

„Przez Maryję i św. Brata Alberta dziękujemy Bogu za 20 lat naszej parafii. Chcemy uczynić wszystko, aby stać się dobrymi jak chleb” - mówił na początku Mszy św. ks. kan. Sławomir Wojtysek.

W homilii o. Sebastian Matecki przypomniał, że „wraz ze św. Bratem Albertem przybliżamy się do Boga”. - Św. Brat Albert jest dla nas przewodnikiem i dzięki niemu możemy stać się otwarci na przemieniające nas działalnie łaski Bożej – mówił o. Matecki.

Nawiązując do jubileuszu 300. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej o. Matecki przypomniał o wielkiej roli Matki Bożej w naszym życiu. – W wymiarze społecznym i indywidualnym sanktuarium jasnogórskie wpisuje się w dzieje naszego narodu – przypomniał o. Matecki i dodał: „Potrzebne jest naszym czasom ukoronowanie Matki Bożej pięknymi perłami naszego postępowania, naszymi sercami i życiem”.

„Św. Brat Albert jest taką piękną perłą w koronie Maryi” – kontynuował o. Matecki.

Kaznodzieja podkreślił, że „królewskość Maryi zasadza się na królowaniu Chrystusa, a dla Maryi królować to służyć”. – W szkole Maryi dla wielu ludzi służba stała się drogą do Chrystusa, tak jak w życiu św. Brata Alberta – podkreślił kaznodzieja.

O. Matecki wskazał na wymiar maryjny życia i powołania św. Brata Alberta. – Był on gorliwym czcicielem Jasnogórskiej Maryi. Podarowany mu przez babcię obraz Matki Bożej Częstochowskiej stał się dla niego początkiem do wielkiej ufności i wyobraźni miłosierdzia. Do braci i sióstr Albertynek mówił, że to Ona jest waszą fundatorką – mówił o. Matecki.

„Św. Brat Albert to był wielki patriota i artysta. Miał w sobie wrażliwość na nędzę człowieka i stał się świadkiem Chrystusa. Kiedy malował najsłynniejszy obraz „Ecce homo”, to towarzyszyła mu modlitwa i kontemplacja” – kontynuował kaznodzieja.

O. Matecki mówiąc o przemianie duchowej w życiu św. Brata Alberta zaznaczył, że „w nim narodził się nowy człowiek zwrócony do Chrystusa i ubogich”. – Więcej od słów przemawiały jego czyny. Jako dewizę swojego życia wybrał słowa: „W życiu trzeba być dobrym jak chleb” – mówił o. Matecki.

„Czego uczy nas dzisiaj św. Brat Albert?” – pytał celebrans. „Jego życie pokazuje, że nierozerwalna jest więź między miłosierdziem a chrześcijaństwem. Bez miłosierdzia nie ma chrześcijaństwa. Bardzo potrzebne nam jest to świadectwo ewangelicznej miłości” – odpowiedział.

„Miłosierdzie i chrześcijaństwo jest wielką sprawą naszych dni. Jeżeliby nie było miłosierdzia, nie byłoby chrześcijaństwa: to jest jedno i to samo. Najważniejszy jest człowiek; trzeba świadczyć swoim człowieczeństwem, sobą” – przypomniał o. Matecki słowa kard. Karola Wojtyły.

Kaznodzieja podkreślił, że „dawać siebie oznacza codzienny trud, ofiarę z naszego czasu ludziom, którzy są potrzebujący, są w biedzie materialnej i duchowej, są samotni”. – Św. Brat Albert uczy nas spojrzenia na człowieka w pełnej godności – mówił kaznodzieja.

„Prośmy o taką wrażliwość i wiarę, że służąc ubogim, potrzebującym służymy samemu Chrystusowi. Przynieśmy w naszym życiu owoc przemiany serc ożywionych miłością do człowieka. Stańmy się świadkami miłosierdzia” – zakończył o. Matecki.

Uroczystości zakończyły się procesją z Najświętszym Sakramentem i ucałowaniem relikwii św. Brata Alberta.

Parafię erygował 13 lipca 1997 r. abp Stanisław Nowak wydzielając jej teren z parafii św. Andrzeja Boboli. Budowę świątyni pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego prowadził i ją wyposażał ks. Zdzisław Hatlapa. Została ona uroczyście poświęcona przez abp. Stanisława Nowaka 17 czerwca 2001 r.
ks. mf / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 18 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-18 12:11 Jasna Góra: Prymas Polski o mobilizacji w walce o trzeźwość narodu

O konieczności mobilizacji całego społeczeństwa do działań trzeźwościowych mówił na Jasnej Górze Prymas Polski. Abp Wojciech Polak przewodniczy Mszy św. w ramach Narodowej Pielgrzymki Apostolstwa Trzeźwości. Dwudniowa modlitwa jest nade wszystko przebłaganiem za grzechy pijaństwa, wielkim wołaniem o wyzwolenie z nałogu i powstanie ogólnopolskiego programu wspierającego działania ograniczające spożycie alkoholu, promujące trzeźwość i abstynencję.

- Przybyliśmy tutaj, na Jasną Górę, aby u Pani Jasnogórskiej upraszać dla siebie i dla podejmowanych przez nas działań potrzebną pomoc i siłę. Nasza obecność i modlitwa, a także przeżywany w ciągu całego tego roku Narodowy Kongres Trzeźwości, dobitnie potwierdzają, że dziś naprawdę konieczna jest mobilizacja całego naszego społeczeństwa do działań trzeźwościowych – mówił w homilii Prymas Polski.

Abp Polak podkreślił, że „dobrze znamy wagę problemu, potrafimy poznać i ocenić skutki, także te społeczne, uzależnienia od alkoholu oraz wielu innych uzależnień, które dotykają tak wielu spośród naszych sióstr i braci”. - Na nas więc liczy Chrystus. On nas posyła, abyśmy w Jego imię i Jego mocą, nieśli innym wyzwalające orędzie i budzili w nich przede wszystkim siłę do walki i powstania z pętających ich uzależnień i nałogów - mówił kaznodzieja.

Ks. Prymas zauważył, że „posyłając nas, Jezus liczy jednak, że nie tylko będziemy dobrymi specjalistami, zdolnymi precyzyjnie ocenić współczesne zagrożenia”. - Wobec panującej i dominującej kultury użycia i konsumpcji, która przejawia się również agresywną promocją alkoholu i akceptacją dla pijaństwa, sami zdolni będziemy budować kulturę trzeźwości, wolności od uzależnień, kulturę wolności, miłości i odpowiedzialności – mówił abp Polak.

Za Prymasem Wyszyńskim podkreślał, że trzeba obudzić sumienia wszystkich, abyśmy nie oglądali się na tych, którzy dają nam zły przykład, lecz sami zobowiązali się do trzeźwości. - Trzeba obudzić sumienia, aby zdawać sobie sprawę, jak wielka jest nasza odpowiedzialność za życie własne i rodziny, za życie Narodu i Kościoła – przypomniał kaznodzieja.

Prymas podkreślił, że „trzeba obudzić i nasze sumienia, abyśmy z odwagą pokazywali innym przekonujące i piękne świadectwo życia w prawdzie i wolności, w miłości i trzeźwości, życie otwarte, twórcze i zaangażowane, wolne od lęku i niepewności”. Abp Polak przypominał, że fundamentem kultury trzeźwości jest życie „otwarte na Boga i na drugiego człowieka”. - Ona nie wyrośnie na glebie, z której nic nie da się wydobyć – przekonywał abp Polak.

- Życie we wspólnym domu, wolnym od rozdzierających nas kłótni i sporów, owocującym świadczeniem sobie nawzajem wsparciem i pomocą – mówił kaznodzieja.

Podkreślał, że „na takim życiu można opierać naszą wspólną przyszłość, wolną od uzależnień i zniewolenia”. - Kto bowiem kocha tylko to, co własne, mówił nam papież Franciszek, i żyje dla swoich interesów, i chełpi się tylko sobą, traci. Kto natomiast przyjmuje, jest dyspozycyjny i służy innym, żyje na sposób Boga: wówczas jest wygrywającym, zbawia siebie samego i innych: staje się ziarnem nadziei dla świata – powiedział abp Wojciech Polak.

Prymas Polski podkreślał, że jednie Bóg może zdziałać cud przemiany i być odpowiedzią na głos tego, który przyjdzie do niego. - Jedynie Bóg może przełamać nieufność i wyzwolić człowieka z ograniczenia, zniewolenia czy śmierci - mówił metropolita gnieźnieński. Podkreślił, że „jeśli wciąż myślimy sobie, że usłyszą nas tylko dlatego, że w nas samych jest słuszne przekonanie i mądrość, której nie mogą się przecież oprzeć ani jej odrzucić, to w najlepszym wypadku sami przeżyjemy zawód i kolejne rozczarowanie”.

- Wszystko zatem zaczyna się tak naprawdę od tego, czy przed naszym, najsłuszniejszym nawet działaniem, dotrze najpierw do nas samych Chrystusowa zachęta: najpierw proście Pana żniwa. Proście Go, a od Niego otrzymacie siłę. Zwracajcie się do Niego, a znajdziecie pomoc. Módlcie się i pukajcie do Jego drzwi, a otworzą wam, i przed wami otworzą się wówczas również zatwardziałe ludzkie serca. I czyńcie to cierpliwie i natarczywie, wytrwale i z wiarą, nie spodziewając się jednak natychmiastowych efektów. Dobry żniwiarz wie bowiem, że podstawą wzrostu ziarna jest cierpliwość - przypomniał kaznodzieja.

- Niech wasza pielgrzymka będzie obfitym zasiewem ziarna nadziei dla Ojczyzny naszej i całego świata – zakończył kazanie Prymas Polski.

Pielgrzymka Trzeźwościowa jest częścią Ogólnopolskiego Kongresu Apostolstwa Trzeźwości, który w różnych wymiarach trwa w kraju z inicjatywy Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości. Odbywa się pod hasłem: „Ku trzeźwości Narodu – odpowiedzialność rodziny, Kościoła, samorządu i państwa”.

Jest to wydarzenie integrujące wiele środowisk, stwarzające okazję do wymiany poglądów i opinii, a przede wszystkim kreślące kierunki działań apostolstwa trzeźwości na kolejne lata posługi w naszej ojczyźnie.
it / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 18 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-15 16:26 Abp Depo na Bożym Ciele: obecność Chrystusa jest potrzebna człowiekowi

O wierne trwanie przy Chrystusie, zachowanie sakralnego charakteru miasta i kształtowanie sumienia poprzez prawdę zaapelował abp Wacław Depo, który przewodniczył w czwartek uroczystości Bożego Ciała. Procesja eucharystyczna przeszła ulicami Częstochowy z archikatedry Świętej Rodziny na Jasną Górę, a poprzedziła ją Msza św. pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego odprawiona w archikatedrze częstochowskiej.

„Wyznajemy wiarę w dar obecności Jezusa Chrystusa pośród nas. Ta obecność Jezusa przy nas domaga się naszej odpowiedzi” – mówił na początku Mszy św. abp Wacław Depo. „Chcemy wyznać, że trwamy przy Jezusie - Prawdzie, Drodze i Życiu. Idźmy i głośmy, że Bóg jest między nami. Chrystus zmartwychwstały jest w swoim Kościele i idzie pośród nas dla naszego zbawienia” – powiedział metropolita częstochowski.

W homilii abp Depo podkreślił, że „każdy człowiek żyje pośród znaków, które nie tylko coś oznaczają, ale wprowadzają go w wymiar tajemnicy”. - Pierwszą tajemnicą jest dar życia – podkreślił abp Depo i dodał: „My się jeszcze obudzili, Byśmy Cię, Boże chwalili”, cytując słowa pieśni „Kiedy ranne wstają zorze”.

„W obliczu dramatów w Europie stajemy przy Chrystusie, Bogu żywym, który nam daje siebie” – kontynuował arcybiskup i przypomniał słowa poety Romana Brandstaettera, który pisał: „Można kochać i nie wiedzieć, czym jest miłość, można budować i nie wiedzieć, czym jest budowa, można zwyciężać i nie wiedzieć, czym jest zwycięstwo, można rodzić i nie wiedzieć, czym jest rodzenie, można umrzeć i nie wiedzieć, czym jest śmierć... Gdzie wszystko co się dzieje jest znakiem równania między tym, co jest, a tym co będzie”.

„To, co jest i to, co będzie jest w rękach Boga” – podkreślił arcybiskup.

Metropolita częstochowski przypomniał, że „Bóg objawia się człowiekowi na wielu drogach” i zaznaczył, że „dzieje narodu wybranego to początek drogi wiary do nowego Ludu Bożego”.

„Potrzebne jest współdziałanie Boga i człowieka” – podkreślił metropolita częstochowski i dodał: „Mojżesz to przewodnik wiary na drodze wyzwolenia z niewoli. Historia narodu wybranego podprowadza nas na szczyt Bożego Objawienia, które dokonuje się we Wcieleniu Syna Bożego”.

Arcybiskup zaznaczył, że „Bóg nie tylko dał Syna, ale dał siebie w tajemnicy tak prostej i dostępnej dla człowieka, w Eucharystii, która jest spotkaniem w rzeczywistości znaków”.

„W Eucharystii to Ciało jest wydane za nas i Krew przelana za nasze grzechy” – powiedział arcybiskup i przypomniał, że „nie ma innej drogi przystępowania do Stołu Pańskiego jak przez spowiedź świętą, a nie przez fakt jedynie dobrego sumienia według własnej woli i klasyfikacji”.

Metropolita częstochowski powiedział, że „w Belgii i w Unii Europejskiej uznano robota za osobę elektroniczną, mającą swoje imię, z przypisaniem ludzkich praw. Zobaczyliśmy już też propozycję kolejnego robota, który ma zastąpić w roli księdza”. - Dokąd zmierza ten elektroniczny świat i przeciw komu stwarza się taki świat – pytał abp Depo i odpowiedział słowami św. Jana Pawła II, który powiedział: „Temu światu, który przemija, pragniemy głosić Życie wieczne, które jest przez Chrystusa w Bogu; ... Życie wieczne, które przyjmujemy jako Eucharystię: sakrament życia wiecznego”.

„Kościele Święty, Kościele Częstochowski chwal swojego Boga, który jest z nami” – zakończył abp Depo.

Podczas procesji eucharystycznej, przy kolejnych ołtarzach metropolita częstochowski wskazując na słowa liturgicznego pozdrowienia „Pan z wami” przypomniał, że „potrzebna jest nam świadomość, że Pan jest z nami we wszystkich okolicznościach naszego życia”.

Abp Depo przy ołtarzu przy kościele św. Zygmunta wskazał na współczesne zagrożenia takie jak m.in. ujemny przyrost demograficzny, AIDS, narkomanię oraz wojny. - Ile razy odsuwa się Boga na margines, to przychodzą zagrożenia z samej natury, którą zarządza człowiek. W obliczu wojny stawia się pytanie: Gdzie jest Bóg? Bóg jest odsunięty, a człowiek chce być na miejscu Boga – mówił abp Depo.

„Uczyńmy wszystko, żeby nie zatracono znaczenia tej pielgrzymiej drogi na Jasną Górę. Częstochowa jest otwartym miastem, ale nie zatraćmy charakteru sakralnego naszego miasta, bo wtedy będziemy społeczeństwem bez twarzy” – zaapelował arcybiskup przy ołtarzu na placu Biegańskiego w centrum miasta.

Z kolei przy ołtarzu rzemiosła częstochowskiego hierarcha przypomniał, że obecność Chrystusa jest potrzebna człowiekowi, aby „życie mimo przemijania miało sens, aby ten sens miała praca, by nigdy praca i wytwory ludzkich rąk nie były przyczyną degradacji człowieka i nie były nigdy przeciwko człowiekowi”.

„Trzeba przywrócić sens ludzkiej pracy poprzez budowanym prawdą sumieniem. Kłamstwo jest degradacją człowieka. Trzeba być ludźmi sumienia, którzy służą drugiemu człowiekowi i poprzez to potwierdzają własną wartość” – wołał abp Depo.

Przy czwartym ołtarzu na Jasnej Górze metropolita częstochowski przypomniał o obecności Maryi w życiu narodu polskiego. - Odkąd na ziemi polskiej stanął krzyż do naszej Ojczyzny przyszła Matka jako dar z wysokości krzyża. Maryja swoim macierzyńskim sercem wychowuje nas po swojemu, bo ma do nas prawo – mówił abp Depo i dodał, że „religia katolicka w tym kraju nie jest dodatkiem do życia, ale koniecznością, abyśmy byli sobą”.

„Dzisiaj z Chrystusem szła Jego i nasza Matka i przyprowadziła nas do domu” – zakończył arcybiskup.

W procesji Bożego Ciała uczestniczyli duchowni, osoby życia konsekrowanego, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz kilka tysięcy wiernych. Wierni otrzymali również śpiewnik na Boże Ciało pt. „Pan idzie z nieba”, przygotowany przez tygodnik katolicki „Niedziela”.
ks. mf / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 15 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-15 06:32 Abp Mokrzycki na Jasnej Górze: trzeba zwyciężać zło dobrem, nienawiść miłością, wojnę pokojem

„Przybyliśmy tutaj w trudnym czasie jaki przeżywają wierni w Ukrainie. Wojna rujnuje kraj pozostawiając zgliszcza i ruiny. Zabiera szczęście tysiącom rodzin opłakującym stratę mężów, ojców i synów” – mówił metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki podczas środowego Apelu Jasnogórskiego.

„Przybywamy do Ciebie, aby prosić byś powróciła do nas w swym jasnogórskim znaku zwycięstwa. Czekają na Ciebie ludzie potrzebujący znaku jedności” – modlił się arcybiskup.

Metropolita lwowski podkreślił, że tam, gdzie jest zło, tam nie ma Boga, bo On jest Najwyższym Dobrem, a tam, gdzie jest nienawiść, tam nie ma Boga, bo On jest Miłością. „Tam, gdzie jest wojna, tam nie ma Boga, bo On jest Pokojem. Tam, gdzie jest kłamstwo, tam nie ma Boga, bo On jest Prawdą” – powiedział hierarcha.

Przypomniał także, że ważne jest zwyciężać zło dobrem, nienawiść miłością, wojnę pokojem, kłamstwo prawdą. Zwrócił uwagę na znaczenie ślubów, których dokonał we Lwowie w 1656 r., przed obrazem Matki Bożej Łaskawej król Jan Kazimierz. „Wówczas potrzebny był ten znak jedności” – przypomniał abp Mokrzycki.

Podczas Apelu Jasnogórskiego wierni modlili się szczególnie o pokój na Ukrainie. Na zakończenie modlitwy abp Mieczysław Mokrzycki i abp Wacław Depo udzielili wspólnie pasterskiego błogosławieństwa.

Po błogosławieństwie poświęcona został kopia cudownego obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej dla parafii w Czerwonogradzie na Ukrainie.

Akt ten dokonany został po 635 latach od przeniesienia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z bełskiego zamku na Jasną Górę do Częstochowy, kiedy w 1382 r. książę Władysław Opolczyk wywiózł cudowny obraz Czarnej Madonny z Bełza na Jasną Górę oraz w 325 rocznicę założenia miasta Czerwonograd (dawniej Krystynopol).
ks.mf / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 15 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-12 18:25 Bp Długosz: rodzina jest najważniejsza

„Wasza parafia przypomina nam wszystkim, że rodzina jest najważniejsza, jest święta” – mówił w homilii bp senior Antoni Długosz, który 12 czerwca dokonał uroczystego wprowadzenia relikwii św. Joanny Beretty Molli do kościoła pw. Narodzenia Pańskiego w Częstochowie.

Uroczystości rozpoczęły się przy krzyżu misyjnym przed świątynią. Relikwie w uroczystej procesji do świątyni wraz z biskupem Długoszem i proboszczem parafii ks. Tadeuszem Zawieruchą wniosły dzieci pierwszokomunijne. Następnie bp Długosz dokonał poświęcenia nowego witraża z wizerunkiem św. Joanny Beretty Molli.

W homilii bp Długosz przypomniał, że „parafia to rodzina rodzin”. - Kościół jest wielką rodziną. W Kościele staliśmy się dziećmi Bożymi. W Kościele otrzymaliśmy dar wiary – mówił bp Długosz. Podkreślił też, że „dziecko jest największym darem”.

„Rodzice są pierwszymi katechetami, nauczycielami i świadkami wiary. Rodzice to kapłani Domowego Kościoła i pierwsi zwiastuni wiary” – dodał.

Biskup senior zaznaczył, że „dla św. Joanny Beretty Molli najważniejsze były dzieci. Oddała swoje życie, aby jej córeczka żyła”. Dodał: „Ta święta matka wszelkie trudności przeżywała z Jezusem. Ona zrealizowała Ewangelię o ośmiu błogosławieństwach”.

W czasie modlitwy „Ojcze nasz” bp Długosz zaprosił wszystkie dzieci do ołtarza, by wspólnie z nim, trzymając się za ręce, odmówiły Modlitwę Pańską.

Na zakończenie Mszy św. bp Długosz udzielił błogosławieństwa relikwiami św. Joanny Beretty Molli. Następnie wierni ucałowali relikwie.

Relikwie św. Joanny Beretty Molli przekazał parafii pw. Narodzenia Pańskiego w Częstochowie kard. Dionigi Tettamanzi, emerytowany arcybiskup Mediolanu.

Do uroczystego wprowadzenia relikwii parafia przygotowywała się m.in. poprzez „Dni ze św. Joanną Berettą Mollą” i przez Nowennę ku czci świętej matki.

„Chciałbym, aby nasza świątynia nosząca wezwanie Narodzenia Pańskiego była miejscem, które będzie przypominać o świętości życia i że każde życie ludzkie od poczęcia aż do naturalnej śmierci jest święte” - powiedział KAI ks. Tadeusz Zawierucha.

„Już mamy relikwie takich świadków jak: św. Faustyna Kowalska i św. Jan Paweł II” – dodał ks. Zawierucha.

Św. Joanna Beretta Molla była włoską lekarką i matką. Podczas kolejnej ciąży zdiagnozowano u niej chorobę, której wyleczenie było możliwe tylko kosztem życia dziecka. Mimo wskazań medycznych nakłaniających do przerwania ciąży, zdecydowała się jednak urodzić dziecko. 21 kwietnia 1962 r. na świat przyszła jej czwarte dziecko, Gianna Emanuela. Św. Joanna zmarła tydzień później w wieku 39 lat. W 1994 r. Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną, a w 2004 r. świętą.

Parafia pw. Narodzenia Pańskiego została powołana do istnienia dla upamiętnienia Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 od Narodzenia Jezusa Chrystusa. Parafię erygował abp Stanisław Nowak 25 grudnia 2000 r. W 2013 r. abp Wacław Depo poświęcił nową świątynię. Na terenie parafii na dworcu PKP istnieje kaplica dworcowa poświęcona w 1998 r. przez abp. Nowaka.
ks. mf / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 12 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-10 18:12 Jasna Góra: 22. pielgrzymka Akcji Katolickiej

Na Jasnej Górze już po raz 22. odbyła się pielgrzymka Akcji Katolickiej. Wzięło w niej udział ok. 3 tys. osób. Dwudniowemu spotkaniu towarzyszyły słowa: „Idźmy i głośmy z Maryją”. - Wiara wyraża się w konkrecie życia - przypomniał w kazaniu bp Mirosław Milewski, od niedawna krajowy asystent Stowarzyszenia.

- Jeżeli dziś patrzymy na małe zaangażowanie świeckich w sprawy wiary, to może potrzeba jeszcze bardziej przekonującego świadectwa naszej modlitwy i naszego postu - mówił Krajowy asystent Akcji Katolickiej. Pytał np. czy inni widzą, że pościmy w piątki, „nie dlatego byśmy czynili to na pokaz, ale dla świadectwa, dla zbudowania innych, bo wiara wyraża się w konkrecie życia”.

Bp Milewski przypomniał, że w tym roku mija 150 lat od narodzin Akcji Katolickiej we Włoszech, co zapoczątkowało wielki ruch współpracy świeckich i duchownych w wielu krajach świata, a po pierwszej wojnie światowej także w Polsce.

- W kwietniu bieżącego roku papież Franciszek z okazji tego jubileuszu spotkał się z przedstawicielami włoskiej Akcji Katolickiej i podkreślił, że również dla niego rocznica ta ma w pewnym sensie wymiar rodzinny, gdyż jego ojciec, jego babcia także należeli do tego stowarzyszenia – zauważył kaznodzieja. Dodał, że
„Franciszek przypomniał w przemówieniu cztery filary Akcji Katolickiej, a są nimi: modlitwa, formacja, poświęcenie i apostolat, z których jeden lub inny, zależnie od czasów, był mniej lub bardziej podkreślany”. - Dziś widać wyraźnie, mówił papież, że apostolstwo misyjne potrzebuje modlitwy, formacji i poświęcenia. Nie możemy pozostać głuchymi na to słowo następcy św. Piotra - wołał biskup.

Pielgrzymi w uroczystej procesji przeszli Alejami NMP z częstochowskiej archikatedry na Jasną Górę. Na jasnogórskim Szczycie o godz. 13.00 została odprawiona Msza św.

Jak podkreśliła Urszula Furtak, prezes Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej w Polsce tegoroczna pielgrzymka była wpisaniem się tego środowiska w jubileusz 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej. - Tu na Jasnej Górze wielu członków Akcji Katolickiej przyszło przypieczętować już oddany przez siebie dar dla Maryi czyli cząstkę ‘żywej korony’, a jednocześnie też żeby ponownie zawierzyć Aktem Oddania Matce Bożej Akcję Katolicką, siebie samego i całą naszą wspólnotę – powiedziała prezes. Dodała, że „dziś widać jak wielka jest rola ludzi świeckich, dlatego zachęcamy, budzimy tych ludzi, którzy są blisko Kościoła, by swoim życiem i świadectwem pokazywali innym, że to nie trzeba robić nic wyjątkowego, trzeba po prostu być świadectwem Chrystusa”.

W tegorocznym Akcie Zawierzenia Akcji Katolickiej czytamy m.in. „ spraw Matko, aby dzięki posłudze Akcji Katolickiej wzrastała chwała Boża na polskiej ziemi, aby zachowywano przykazania Boże i naukę Ewangelii świętej, aby szanowano godność osoby ludzkiej i wypływające z niej prawa, a szczególnie podstawowe prawo do życia od początku aż do naturalnej śmierci”.

Jak podkreślali uczestnicy pielgrzymki Akcji Katolickiej wśród intencji w Roku Jubileuszowym przynieśli modlitwę za Polskę.

W pierwszym dniu pielgrzymki uczestnicy wysłuchali konferencji naukowych poświęconych tematyce mariologicznej i kerygmatyczno-pastoralnej, które do zebranych w auli redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” wygłosili: abp. senior Stanisław Nowak, o. Mariusz Tabulski OSPPE, definitor Zarządu Zakonu Ojców Paulinów, ks. dr Szymon Stułkowski, rektor Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu oraz ks. inf. Ireneusz Skubiś, honorowy redaktor naczelny „Niedzieli”.

Przybyłych na spotkanie członków Akcji Katolickiej z całej Polski, parlamentarzystów oraz zrzeszonych we lwowskiej Akcji Katolickiej delegatów przywitała prezes Urszula Furtak. Wyraziła zadowolenie, że tegoroczna konferencja przyczyni się nie tylko do pogłębienia formacji członków Akcji Katolickiej, ale zachęci ich do tego, by apostolską misję: „Idźcie i głoście”, uczynić osobistym planem życia i planem działania Parafialnych Oddziałów.

W swoim wystąpieniu abp. senior Stanisław Nowak zwrócił uwagę na maryjne aspekty kerygmatu, wskazując, że w obecnych czasach misja Akcji Katolickiej polegać ma na: „stawaniu z mocą w sprawach bronienia godności człowieka i Kościoła”. Arcybiskup Nowak zwrócił również uwagę na konieczność w czasie realizacji misji ewangelizacyjnej „uchwycenia się Maryi”.

W wykładzie wygłoszonym przez o. Mariusza Tabulskiego paulina pielgrzymi mieli okazję usłyszeć o jasnogórskich ślubach Narodu i objawieniach fatimskich w kontekście nie tylko obrony wiary, ale ukształtowanej przez chrześcijaństwo cywilizacji.

Akcja Katolicka jest jedną z najbardziej znanych w Kościele w Polsce formą apostolstwa świeckich. Do jej zadań należy chrystianizacja wszystkich dziedzin życia. Jest to odpowiedź na współczesne trendy sekularyzacji wypierające wartości chrześcijańskie z przestrzeni społecznej.
It / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 10 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-10 17:31 W zdrowym ciele zdrowy duch - pielgrzymka sportowców na Jasnej Górze

O prawidłowy rozwój fizyczny i duchowy młodego pokolenia Polaków modlili się na Jasnej Górze uczestnicy pielgrzymki sportowców. Spotkanie odbywało się już po raz dwudziesty siódmy, w tym roku pod hasłem: „O Matko Boża wspieraj ludzi sportu w ich codziennym dążeniu do sukcesu”.

W pielgrzymce sportowców udział wzięli przede wszystkim przedstawiciele uczniowskich i parafialnych klubów, których w kraju istnieje ponad dwieście.

- Na pielgrzymce jest młody kwiat sportu, dzieci, młodzież z różnych klubów sportowych. Przyjeżdżają razem z instruktorami, trenerami, wychowawcami i widzą jak olimpijczycy modlą się, przyjmują Komunię św., dają świadectwo swojej wiary. To buduje także na przyszłość - powiedział ks. Tomasz Kośny, wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Sportowego RP. Dodał, że „sportowcy dzielą się swoimi sukcesami, niektórzy tutaj na Jasnej Górze składają swoje wota, medale, jak choćby bokser, olimpijczyk Marian Kasprzyk”.

Obok wspólnej modlitwy spotkanie było okazją do kształtowania nawyków uprawiania sportu i rywalizacji opartej na zasadach fair-play. - Przykładem w tym jest wielu czynnych sportowców zdobywających medale olimpijskie - powiedział ks. Kośny i wskazał na Kamila Stocha, który specjalnie na pielgrzymkę udzielił wywiadu „ Staram się po prostu godnie reprezentować Polskę”. – Przed każdym skokiem wykonuję znak krzyża, aby dodać sobie otuchy i pewności, że pomimo tego, iż na belce startowej jestem sam, to jednak ktoś nade mną czuwa. Staram się również przed każdym konkursem pomodlić do Pana Boga o szczęśliwy przebieg zawodów, o bezpieczeństwo dla wszystkich uczestników oraz o siłę, by przyjąć z godnością, to co ma się wydarzyć” – czytamy m.in. w rozmowie ze sportowcem, która umieszczona została w „Mistrzu”, ogólnopolskim magazynie sportowym. Jego pielgrzymkowy numer zatytułowany jest „Twój laur”. Każdy z uczestników jasnogórskiego spotkania otrzymał go w zamian za złożenie swojego laura Matce Bożej w postaci osiągniętych sukcesów na miarę swoich możliwości, przejawiających się w różnego rodzaj działaniach na rzecz młodego pokolenia poprzez sport oparty na wartościach wiary katolickiej.

„Sportowcy, którzy są na świeczniku są wzorcami” zauważył ks. Mirosław Mikulski, inicjator duszpasterstwa sportowców w Polsce, wieloletni krajowy duszpasterz sportowców. - Kościołowi nie jest obojętne jaki oni mają etos, dlatego chcemy ich ureligijniać, chcemy tutaj gromadzić, modlić się, mówić do nich, rozważać, podpowiadać, dawać świadectwa, żeby stawali się lepszymi – podkreślał kapłan.

W niezwykły sposób na pielgrzymkę dotarli reprezentanci Uczniowskiego Klubu Sportowego Rawa z Siedlec. 20 osób przyjechało na nartorolkach pokonując aż 365 kilometrów. - Jeżdżę na nartorolkach, ponieważ potrzebujemy tego, żeby się ruszać a nie tego, żeby siedzieć na kanapie. Jesteśmy tu żeby podziękować Matce Bożej. To jest przede wszystkim rozwój duchowy, wiele można nauczyć się w takiej drodze – mówili młodzi uczestnicy pielgrzymki nartorolkowej, która zorganizowana została już po raz trzeci. Pielgrzymi trasę pokonali w ciągu trzech i pół dnia, modląc się w drodze w różnych intencjach.

Sławomir Witek, naczelnik Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miasta w Katowicach podkreślał, że „celem tego co robimy w sporcie jest dotarcie do młodzieży, kształtowanie ich postaw”. - Sport jest także środkiem kształtowania postaw patriotycznych, o tym jakby zapominamy na co dzień, przypominając sobie przy wielkich okazjach, jak dziś gdy gra Polska z Rumunią, wyciągamy biało-czerwone flagi, śpiewamy hymn – podkreślił naczelnik.
W związku z dzisiejszym meczem w piłce nożnej młodzi sportowcy podkreślali, że również w modlitwie pamiętają o polskiej drużynie i proszę, by Maryja „pomogła naszym”.

Podczas pielgrzymki patrioci i ludzie dobrej woli, którym troska o rozwój fizyczny i duchowy młodego pokolenia nie jest obojętna otrzymali Ogólnopolskie Wyróżnienie za wychowanie dzieci i młodzieży poprzez sport. Takich wyróżnień wręczono ponad sto.

Spotkaniu towarzyszyły rozgrywki o puchar Polski w piłce nożnej parafialnych i uczniowskich klubów sportowych oraz ministranckich i przyparafialnych drużyn piłkarskich.
It / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 10 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-09 23:05 Częstochowa: rozpoczęła się 22. Ogólnopolska Pielgrzymka Akcji Katolickiej

„Idźmy i głośmy z Maryją”, pod takim hasłem odbywa się w dniach 9-10 czerwca 22. Ogólnopolska Pielgrzymka Akcji Katolickiej na Jasną Górę. Rozpoczęła się ona konferencją naukową w auli redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela”.

„Idźcie i głoście to kierunek misji Kościoła. Bardzo ważny w działalności Akcji Katolickiej jest wymiar maryjny” – podkreśliła, otwierając konferencję Urszula Furtak prezes Zarządu KIAK.

Natomiast abp senior Stanisław Nowak podkreślił, że w realizacji misji ewangelizacyjnej „trzeba w dzisiejszych czasach uchwycić się Maryi”. – W naszych trudnych czasach trzeba głosić Jezusa, ale również trzeba głosić człowieka, bo człowiek jest zagrożony – zaznaczył abp Nowak i przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który na Jasnej Górze wołał: „Człowieku nie niszcz siebie!”.

„Jak się walczy z Bogiem, to walczy się również z człowiekiem” – kontynuował abp Nowak.

Zapelował też do członków Akcji Katolickiej, aby „z mocą stanęli na czele działalności w obronie Boga i człowieka, w obronie Kościoła” i z bólem zauważył, że „obserwujemy jakieś wtargnięcie seksualizmu we wczesnych latach dziecięcych i młodzieńczych, a religię sprowadza się jedynie do horyzontu ziemi, jedynie do służby człowiekowi, do zwykłego humanizmu”.

Z kolei o. Mariusz Tabulski, paulin, podkreślił m. in. że Jasnogórskie śluby Narodu i objawienia fatimskie to środek ocalenia człowieka i naszej cywilizacji oraz wiary w Bożą miłość.

Na temat konieczności współpracy duchownych, osób życia konsekrowanego i wiernych świeckich mówił ks. dr Szymon Stułkowski, rektor Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu. Zauważył m.in. że „trzeba modlić się o ludzi, którzy będą przyprowadzać innych do Jezusa i trzeba również wyzbyć się myślenia, że od tego są jedynie specjaliści, biskupi i kapłani”.

– Konieczna jest modlitwa o powołania świeckich do pracy w duszpasterstwie. Potrzebna jest współpraca w dziele ewangelizacji i w duszpasterstwie. Kapłan ma być dyrygentem a nie orkiestrą – mówił ks. Stułkowski.

Na zakończenie konferencji ks. inf. Ireneusz Skubiś przybliżył zgromadzonym ideę Ruchu „Europa Christi” – W powrocie Europy do Chrystusa i Ewangelii Akcja Katolicka powinna odegrać bardzo ważną rolę – zaapelował ks. Skubiś.

Akcja Katolicka w Polsce została powołana już w 1930 r. M. in. biskup Teodor Kubina – pierwszy biskup diecezji częstochowskiej – był jej gorącym propagatorem. Bp Kubina główne tezy swojej teologii i myśli społecznej wypowiedział w książce „Akcja Katolicka a akcja społeczna” (1930).

Po wojnie władze komunistyczne nie pozwalały na zakładanie stowarzyszeń katolickich.

W 1993 r. Ojciec Święty Jan Paweł II wezwał biskupów polskich przebywających z wizytą „ad limina Apostolorum” do reaktywowania Akcji Katolickiej w Polsce. Rozpoczęto prace nad reaktywacją Akcji Katolickiej i opracowywaniem statutu, która ostatecznie nastąpiła 3 maja 1995 r. na Jasnej Górze. Obecnie do Akcji Katolickiej w Polsce należy ponad 25 tys. osób.
ks. mf / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 09 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-09 10:17 Jasna Góra: kolejny Wieczór Maryjny - wniebowzięcie NMP

- Niebo jest dla każdego z nas, a kierunek do niego wskazuje Maryja - przekonywali na Jasnej Górze uczestnicy ósmego Wieczoru Maryjnego. Spotkanie z cyklu „Moja Mama jest Królową” poświęcone było tajemnicy Wniebowzięcia NMP. Wieczory stanowią ważny element jubileuszowych obchodów 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej. Gośćmi spotkania byli: rektor paulińskiego seminarium w Krakowie na Skałce i misjonarka świecka w Indiach.

- Maryja wzięta do nieba z duszą i ciałem wyznacza nam kierunek życia - powiedział o. Grzegorz Prus. Paulin podkreślił, że chociaż był to przywilej Matki Bożej, która swe życie zaczęła w niezwykły sposób, bo była poczęta bez grzechu i w niezwykły sposób je zakończyła.

- Wiele osób nosi w sobie wielki lęk, co będzie po śmierci, lękamy się, bo śmierć jest tajemnicą. Mamy poczucie własnej słabości, grzeszności i martwimy się co będzie potem – zauważył o. Prus. Dodał, że im „więcej w nas miłości, tym mniej lęku”.

Zakonnik podkreślał, że tajemnica wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z duszą, ale i z ciałem jest „promocją cielesności zwłaszcza kobiety”. - Dziś ciałem kobiety próbuje się eksponować zło, redukuje się je do pożądliwości, a cielesność Maryi wskazuje na zupełnie co innego - zauważył o. rektor.

Przypomniał, że przez Maryję Bóg przyszedł na świat. - Ciało w dziele odkupienia jest bardzo ważne. Eucharystia jest ciałem Chrystusa, ciało Maryi zostało uwielbione - powiedział gość wieczoru. To dlatego, jego zdaniem, ważna jest też troska o nasze ciało, o zdrowie.

- Nie chodzi o kult ciała, ale o człowieka stworzonego na podobieństwo Boga – dodała Helena Pyz, lekarka, misjonarka świecka od wielu lat pracująca w Ośrodku Rehabilitacji Trędowatych Jeewodaya w Indiach. Od dzieciństwa chora na heinego-medinę i poruszająca się na wózku inwalidzkim podkreśla, że „ciało jest darem Boga i nawet jeśli jesteśmy okaleczeni np. przez trąd, to nadal jesteśmy Jego własnością i Jego darem”.

Lekarka zauważyła, że tajemnica wniebowzięcia niesie wiele nadziei. - Wiele razy oprócz leczenia ciała musiałam leczyć duszę, wskazywać właśnie na nadzieję lepszego życia, w niebie – powiedziała Helena Pyz. Dodała, że „ w obliczu śmierci ukazywanie nieba i sensu cierpienia jest czymś najważniejszym”.

- To dlatego tak bardzo potrzeba katolickich lekarzy i dobrych kapelanów szpitalnych – zauważyła. Misjonarka podkreślała, że kilkakrotnie miała okazję doświadczyć „skrawka nieba na ziemi”. - To było, gdy chrzciłam dzieci czy dorosłych, którzy umierali. Świadomość, że ten sakrament gładzi grzechy, także ten pierworodny i ci ludzie na pewno po śmierci trafią do nieba, było czymś najcudowniejszym – powiedziała. Dodawała także, że „ludzie, którzy żyją nadzieją nieba, mimo cierpienia czy bólu są spokojni, pozbawieni buntu, niepokoju i lęku”.

Goście Wieczoru Maryjnego podkreślali, że wniebowzięcie nie było definitywnym rozstaniem się Maryi z tym światem, bo Ona nadal jest z nami. Czasem pokazuje to dosłownie np. objawiając się jak choćby dzieciom w Fatimie.

Scena wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny znajduje się w ołtarzu głównym bazyliki jasnogórskiej, gdzie ze względu na wysoką frekwencję kolejny raz odbywało się spotkanie.

W ramach dziewięciomiesięcznego cyklu wieczorów pod hasłem: „Moja Mama jest Królową” odprawiane są Msze św. o przemianę życia Polaków, odbywają się katechezy i świadectwa oparte o tajemnice życia Najświętszej Maryi Panny.

Spotkania wpisują się w Jubileuszowy Rok 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej i stanowią okazję do refleksji nad znaczeniem królowania Maryi w naszych sercach i w naszej Ojczyźnie.

Wieczory Maryjne odbywają się 8 dnia każdego miesiąca, ponieważ właśnie 8 września 1717 roku miała miejsce koronacja jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej.

Ostanie spotkanie przed głównymi uroczystościami 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu, zaplanowano na 8 lipca. Poświęcone będzie tajemnicy ukoronowania Najświętszej Maryi Panny na Królową nieba i ziemi.
it / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 09 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-08 22:13 Abp Nowak: kapłaństwo musi być radykalne i być do końca

„Kapłaństwo musi być radykalne. Musi być kapłaństwem do końca” - powiedział abp senior Stanisław Nowak, który 8 czerwca przewodniczył Mszy św. odpustowej w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Msze św. koncelebrowali m.in. neoprezbiterzy z archidiecezji częstochowskiej i diecezji sosnowieckiej, przełożeni i profesorzy seminarium. Obecni byli również przedstawiciele kapituł archidiecezji częstochowskiej i diecezji sosnowieckiej.

W homilii abp Nowak zaapelował o wierność kapłańską. „Błagajmy o cnotę wytrwałości do końca” – mówił abp Nowak. Podkreślił, że „przygotowanie do kapłaństwa to trudna i ciężka praca. Trzeba się natrudzić, żeby uformować duszę kapłana”.

„Kapłani idą dzisiaj na niezwykle trudne czasy. Nie bójcie się. Trzeba mądrości i pokory. Nie bójcie się kochać na całego. Nie bójcie się męki Chrystusa, bo w niej jest zmartwychwstanie. Idziecie do Winnicy Pańskiej, a nie do jakiegoś kamieniołomu. Tam jest żywy Bóg. Musicie być bezinteresowni, pokorni i piękni” – zwrócił się abp Nowak do kleryków i kapłanów. Dodał: „Bądźcie więksi niż ten świat. Nawracajcie i prowadźcie do Boga. Trzeba wytrwać przy Jezusie do końca”.

Za św. Pawłem arcybiskup senior przypomniał cztery wymiary miłości Jezusowej. „Ta miłość to nieskończona wysokość, szerokość, głębokość i długość. Macie udział w tej miłości. W święceniach boskość przenika aż do głębi” – mówił arcybiskup senior.

Arcybiskup mówił również o zjednoczeniu kapłana z Jezusem Chrystusem Najwyższym i Wiecznym Kapłanem i przypomniał słowa Benedykta XVI, który powiedział, że „na Ciało i Krew Jezusową nakłada się niejako ciało i krew kapłańska”.

„Kapłan na Krwi idzie przez życie, nawet do przelania krwi. Źródło kapłaństwa kryje się w głębi miłości Bożej, miłości trynitarnej” – kontynuował abp Nowak.

„Trzeba być szczęśliwym, ze jest się kapłanem nawet gdyby bolało. Mam być szczęśliwy, że pracuję dla ludzi” – powtórzył arcybiskup za papieżem Franciszkiem.

Abp Nowak podkreślił, że „ważna za wszelką cenę jest wierność” i przypomniał słowa wielkiego szwajcarskiego teologa Hansa Ursa von Balthasara, że „trzeba dać się złamać i nie bać się łamania w duchu słów: benedixit, fregit deditque, błogosławił, łamał i dawał”.

Arcybiskup przypomniał, że każdy kapłan ma właściwe środki do wytrwania w życiu kapłańskim: łaskę Bożą, brewiarz i pobożnie sprawowaną Eucharystię. „Trzeba, abyśmy kochali nasze kapłańskie brewiarze i życie kapłańskie na nich opierali. Kapłan jest najbardziej dla Eucharystii i trzeba, aby za tym szła nasza codzienność” – podkreślił arcybiskup.

Po Mszy św. w Auli św. Jana Pawła II neoprezbiterzy otrzymali absolutoria i dyplomy magisterskie.

Kościół seminaryjny pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana przy Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie uroczyście poświęcił 7 czerwca 1996 r. metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak.
ks.mf / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 08 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-08 19:44 Jasna Góra: podsumowanie jubileuszowych działań edukacyjnych

Kończy się rok szkolny. Na Jasnej Górze w zabytkowej Sali Rycerskiej odbyło się spotkanie podsumowujące działania edukacyjne podejmowane w Roku Jubileuszowym Koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej. Spotkanie połączone było z finałem konkursu „Jasna Góra wpisana w dzieje Narodu. 300.rocznica koronacji” oraz prezentacją sukienek dla Matki Bożej wykonanych przez dzieci z całej Polski. Wzięli w nim udział przeor klasztoru i Śląski Kurator Oświaty.

Różnych inicjatyw adresowanych do uczniów w ostatnim czasie było wiele. Przeor Jasnej Góry, o. Marian Waligóra wymienił tylko niektóre. - Program roratni dla dzieci „Małego Gościa Niedzielnego” pt. „W domu Maryi Królowej” i Tygodnika Katolickiego „Niedziela” zatytułowany „Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo”, konkursy plastyczne, Dzień Dziecka „Audiencja u Królowej”, konkursy organizowane przez Radę Szkół Katolickich adresowane do gimnazjów i liceów oraz przez Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” w Częstochowie do uczniów szkół podstawowych, konkurs multimedialny czy konkurs „Sukienka dla Matki Bożej” Promyczka Dobra.

Niektóre dziecięce prace można podziwiać w Sali Rycerskiej i Auli o. Kordeckiego - wyliczał jasnogórski przeor. Podkreślał, że to „wszystko po to, aby przybliżyć dzieci do Matki Bożej i Jasnej Góry”. - Chcemy dzieciom przybliżyć Maryję również poprzez zdobywanie wiedzy, odkrywanie piękna Jasnej Góry, obecności Matki Bożej w historii naszego narodu, bo przecież sanktuarium jest tak mocno wpisane w historię Polski - powiedział o. Waligóra. Dodał, że „chodzi tu przede wszystkim o poznanie tego dlaczego Maryja jest nam bliska”. - Ona jest nam bliska nie tylko przez wydarzenia historyczne, ale także osobiste. Przybywamy tu w pielgrzymkach, zawierzamy się i wspaniale, że czynią to również dzieci nawiedzając Jasną Górę także z rodzicami, czy nauczycielami - zauważył zakonnik.

- Dzisiejszy konkurs na Jasnej Górze to okazja, aby ukształtować w młodym pokoleniu świadomość chrześcijańskich wartości obecnych w naszej narodowej kulturze - powiedziała Urszula Bauer, Śląski Kurator Oświaty, pod patronatem której odbywały się zmagania. - Musimy odbudować wśród młodego pokolenia poczucie przynależności do określonego kręgu kulturowego, jasno sprecyzowanych wartości chrześcijańskich. Udział dzieci w tym konkursie to wielka okazja do tego, żeby z jednej strony pokazać to przywiązanie do wartości a z drugiej bardzo mocno wejść w historię Polski, w to co powinno stanowić powód do wielkiej dumy - podkreśliła Kurator.

Dzisiejsze spotkanie zainaugurowała swym śpiewem Marcelina Caban ze szkoły podstawowej w Nieradzie zdobywczyni Grand Priex Ogólnopolskiego Festiwalu Twórczości Dzieci i Młodzieży „Maryja Królowa Polski”.

Uczestnicy zmagań reprezentujący pięć szkół podstawowych województwa śląskiego, wyłonieni podczas pierwszego etapu, spośród ponad pięćdziesięciu drużyn szkolnych, mieli do wykonania dziesięć zadań. Musieli wykazać się zarówno znajomością historii, topografii Jasnej Góry, dziejów cudownego wizerunku Matki Bożej, jak i sprawnością manualną czy spostrzegawczością.

- Niektóre z konkursowych pytań były dla nas łatwe, inne były zaskoczeniem - opowiadają dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 52 w Częstochowie, zdobywcy trzeciego miejsca. - Musieliśmy połączyć daty z wydarzeniami, powiedzieć jaka sukienka jest teraz nałożona na Obraz, rozpoznać głosy wyjątkowych jasnogórskich pielgrzymów: Jana Pawła II, kard. Wyszyńskiego czy ks. Jerzego Popiełuszki - mówili uczniowie.

Drugie miejsce w konkursie „Jasna Góra wpisana w dzieje Narodu" zajęli uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Bojszowach, a zwycięzcami zmagań zostały dzieci ze Szkoły Podstawowej im. T. Kościuszki w Dąbiu.

- Odbyliśmy wcześniej pielgrzymkę na Jasną Górę, zwiedzaliśmy ją, mogliśmy nie tylko poznać to wyjątkowe miejsce, ale i pomodlić się i wczuć się w atmosferę duchowej stolicy Polski – powiedziała Dorota Konieczna, nauczyciel historii w szkole w Dąbiu.

W finale konkursu udział wzięły także Szkoła Podstawowa nr 5 w Zawierciu i Szkoła Podstawowa nr 1 w Szczekocinach. Dzieci podkreślały, że niezależnie od wyników, czas przygotowań do konkursu nie był stracony. Doceniają zdobytą wiedzę i możliwość pogłębienia wiary.

- Historia Jasnej Góry jest bardzo ciekawa, odkryliśmy wiele wspaniałych rzeczy i gdyby każdy poznał to miejsce, to z pewnością uwierzyłby w Boga i Maryję - powiedział szóstoklasista z Zawiercia. Inna uczennica dodała, że dowiedziała się bardzo wiele o częstochowskim sanktuarium, o sukienkach dla Matki Bożej, dlaczego ludzie ofiarują Maryi wota, o ślubach. - To sprawiło, że mam jeszcze większą wiarę - wyznała Natalia Kotyrba z Bojszów.

- Cieszy nas tak duże zainteresowanie tematem. Doceniamy trud wychowawców i katechetów, którzy zainspirowali młodych uczestników konkursu - powiedział o. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów. Podkreślił, że „ już poprzez swoją formułę spotkania z Jasną Górą konkurs ma swoje owoce”. - To okazja, by dotrzeć do młodego pokolenia, żeby zaszczepić pragnienie poszukiwania wartości związanych z Polską, patriotyzmem, szukaniem klucza do zinterpretowania tematu Jasna Góra wpisana w dzieje - powiedział definitor.

Choć rok szkolny dobiega końca pozostają nadal aktualne inicjatywy podjęte przez paulinów w związku z Jubileuszem 300- lecia koronacji. Można się z nimi zapoznać na stronie internetowej: koronamaryi.pl.

W dzisiejszym spotkaniu udział wzięli: Urszula Bauer, Śląski Kurator Oświaty; Alicja Janowska, dyrektor Delegatury Kuratorium Oświaty w Częstochowie; o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry; o. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów; o. Tomasz Tlałka i o. Michał Legan, a także Alina Kostęska, dyrektor Oddziału Okręgowego w Opolu Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

Organizatorami konkursu „Jasna Góra wpisana w dzieje Narodu. 300.rocznica koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej” byli: klasztor oo. Paulinów na Jasnej Górze, Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” w Częstochowie i Radio Jasna Góra.
it / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 08 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-03 19:11 Częstochowa: w archikatedrze otwarta została jubileuszowa wystawa

Historyczne księgi liturgiczne, ornaty czy chorągwie można oglądać na wystawie jubileuszowej z okazji 100-lecia istnienia parafii archikatedralnej pw. Świętej Rodziny w Częstochowie, którą otwarł 3 czerwca abp Wacław Depo metropolita częstochowski.

Ekspozycja, która pokazuje również poszczególne etapy tworzenia i dzieje parafii archikatedralnej znajduje się w kapitularzu, a zatem w pomieszczeniu dawniej przeznaczonym do obrad kapituły.

Jubileusz stulecia parafii archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie został otwarty w sposób uroczysty 30 grudnia 2016 r. i zakończy się w święto Świętej Rodziny w 2017 r.

Parafię Świętej Rodziny w Częstochowie erygował biskup Stanisław Zdzitowiecki 29 października 1917 r. wydzielając jej teren z parafii św. Zygmunta. Kościół parafialny był budowany w latach 1902-1927 staraniem kolejnych proboszczów macierzystej parafii (ks. Konstantego Waberskiego i ks. Mariana Fulmana), a następnie Ks. Bolesława Wróblewskiego, organizatora i pierwszego proboszcza parafii św. Rodziny. Wystawiony kościół w stanie surowym poświęcił 8 grudnia 1908 r. generał ojców paulinów O. Euzebiusz Rejman, który odprawił w nim pierwszą Mszę św.

Papież Pius XI tę powstającą świątynię wyznaczył na katedrę utworzonej bullą Vixdum Poloniae Unitas z 28 października 1925 r. diecezji częstochowskiej. Od 1926 r. dzięki staraniom biskupa Teodora Kubiny została dokończona budowa katedry. Uroczystego poświęcenia (konsekracji) tego kościoła dokonał 29 października 1950 r. pierwszy biskup częstochowski Teodor Kubina.

Następnie biskup Zdzisław Goliński koordynował prace nad wewnętrznym urządzaniem i wyposażaniem świątyni. On też wystarał się o nadanie katedrze przez papieża Jana XXIII tytułu bazyliki mniejszej 22 czerwca 1962 r. Następnie 25 marca 1992 r. katedra Świętej Rodziny została podniesiona do godności Archikatedry.
Do archikatedry Świętej Rodziny pielgrzymowali: św. Jan Paweł II 6 czerwca 1979 r. i 18 czerwca 1983 r. oraz kard. Józef Ratzinger, późniejszy papież Benedykt XVI, 26 maja 2002 r.
ks.mf / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 03 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-03 18:30 Częstochowa: abp Depo ustanowił sześciu nowych kapłanów

Sześciu prezbiterów ustanowił podczas liturgii w archikatedrze Świętej Rodziny metropolita częstochowski abp Wacław Depo. - Trzeba wciąż powracać do miary Ewangelii Chrystusowej, a nie do ludzkich sondaży i oczekiwań – mówił w homilii.

Podczas święceń neoprezbiterzy wypowiedzieli swoje przyrzeczenia, zobowiązali się do posłuszeństwa biskupowi i jego następcom oraz do wiernego głoszenia Słowa Bożego i posługi sakramentalnej.

- Kościół potrzebuje nowych żniwiarzy na polach ewangelizacji świata, Europy i Polski - powiedział metropolita częstochowski. Przypomniał, że to sam Bóg powołuje i wybiera, a następnie namaszcza dla wypełnienia misji zbawienia. - Jednak Bóg nigdy nie działa wbrew i z przemocą narzucając swoją wolę – podkreślił abp Depo.

Za papieżem Franciszkiem metropolita częstochowski przypomniał, że „to wołanie i zaproszenie jest dowodem, że nie ma żadnego dnia w naszym życiu, kiedy nie bylibyśmy przedmiotem zainteresowania Bożego. - A dlaczego tak czyni Bóg? Jedynie dlatego, że nas miłuje. Nie opuszcza nas nie opuści nas nawet w chwilach prób i ciemności - stwierdził arcybiskup.

Metropolita częstochowski przypomniał również słowa św. Jana Pawła II, który nauczał, że „prawda jest zawsze źródłem godności sumienia”. „Dlatego Kościół pragnie służyć człowiekowi, aby nie poruszał nim każdy powiew nauki na skutek oszustwa ze strony ludzi, i aby sumienie nie odchodziło od prawdy o dobru człowieka” – pisał św. Jan Paweł II w encyklice „Veritatis splendor”.

- Te słowa brzmią bardzo aktualnie, gdy już nie tylko w Belgii i w Unii Europejskiej uznano robota za osobę elektroniczną, mającą swoje imię, z przypisaniem ludzkich praw. Zobaczyliśmy już też propozycję kolejnego robota, który ma zastąpić w roli księdza, czyni znaki, rozmawia, podnosi ręce do błogosławieństwa. Stawiamy wiec pytanie o granice sztucznej inteligencji, która wkracza już w sferę religii jako prawo. I niedługo będziemy słyszeli, że zmieniono moralność według robotów i komputerów. Tym bardziej wołanie o prawdziwych żniwiarzy, pracowników Pańskich w Duchu Świętym jest aktualne – mówił metropolita częstochowski.

Przypomniał również modlitwę Romana Brandstaettera, który pisał: „Spójrz Duchu Święty na ludzi idących przed siebie drogą nieskończonego postępu, na mędrców, którzy ulepili golema na własne podobieństwo i na własną zgubę”.

Arcybiskup wskazał neoprezbiterom na „codzienne doświadczenia niesienia wielkiego skarbu naszej wiary i zawierzenia Bogu w naczyniach glinianych, z reguły poddanych kruchości”. - Trzeba przyzywać darów Ducha Świętego. Trzeba wciąż powracać do miary Ewangelii Chrystusowej, a nie do ludzkich sondaży i oczekiwań. Trzeba nam nieustannie przerastać samych siebie i z uporem łaski szukać przebaczenia Bożego w sakramencie pojednania, aby wciąż odnowione w nas było synostwo Boga, które woła Ojcze! – mówił abp Depo.

Metropolita częstochowski podkreślił, że „program Jezusa opiera się na miłości, w którym wyraźnie widać, że na Jego miłość oddania siebie za przyjaciół swoich trzeba odpowiedzieć miłością teraz i w przyszłości, i uwierzyć, i nigdy nie zwątpić, że jesteśmy w Sercu Jezusa i w Jego rękach”.

Mszę św. z abp. Depo koncelebrowali m.in. biskup nominat Andrzej Przybylski, duszpasterze z rodzinnych parafii neoprezbiterów i parafii praktyk duszpasterskich oraz przełożeni z Wyższego Seminarium Duchownego z rektorem seminarium ks. dr. Grzegorzem Szumerą. W uroczystości wzięli udział kapłani na czele z Kapitułą Archikatedralną, siostry zakonne oraz rodziny i przyjaciele neoprezbiterów.

Przed święceniami neoprezbiterzy odbyli rekolekcje, które przeprowadził ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie ks. dr Łukasz Dyktyński.

Nowi kapłani archidiecezji częstochowskiej jako patrona swojego rocznika wybrali św. Jana Pawła II, i jako hasło słowa: „Musicie być mocni mocą miłości”.
ks.mf / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 03 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-03 18:03 Jasna Góra: 15 tys. osób uczestniczyło w pielgrzymce Żywego Różańca

O opiekę Maryi nad naszym narodem, w intencjach Kościoła i papieża, także za misje i misjonarzy prosili uczestnicy 5. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Żywego Różańca. Spotkanie, w którym uczestniczyło ok. 15 tys. osób, stanowiło też duchowe przygotowanie do I Kongresu Różańcowego, który odbędzie się od 6 do 8 września na Jasnej Górze.

- W roku jubileuszy maryjnych: 300-lecia koronacji Obrazu Jasnogórskiego, 140-lecia objawień w Gietrzwałdzie i 100-lecia orędzia fatimskiego zależy nam na jeszcze większym ożywieniu modlitwy różańcowej w naszej Ojczyźnie - podkreślali uczestnicy pielgrzymki Żywego Różańca.

- Różaniec towarzyszy mi we wszystkich sprawach – mówi Alfreda Tuduj z parafii św. Antoniego Padewskiego w Lublinie, w której do róż różańcowych należy 300 osób. Pani Alfreda modli się szczególnie za kapłanów, w tym za ponad 20 misjonarzy.

Ks. Piotr Dobek, moderator z arch. gdańskiej, zwrócił uwagę, że Żywy Różaniec według zamysłu sługi Bożej Pauliny Jaricot ma być duchowym i materialnym wsparciem dla dzieła misyjnego Kościoła. – Każdy kto chwyta za różaniec, ta jedną cząsteczkę swojej modlitwy, swojego życia, swojego cierpienia, swojego krzyża ofiarowuje w tych ważnych intencjach, staje się świętszy i pomaga innym tę świętość osiągnąć - przekonuje duchowny.

Żywy Różaniec Polski pomaga odbudować kościół na Sri Lance. - Zbierzemy 18 tys. dolarów i pomożemy tej niedużej wspólnocie w budowie – zapewnia ks. Maciej Będziński, Sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Papieskiego Dzieła św. Piotra Apostoła.

Z kolei organizatorzy inicjatywy „Różaniec do granic” zachęcali uczestników pielgrzymki do włączenia się w wielką modlitwę różańcową za Polskę i świat, która odbędzie się 7 października. Wtedy to wzdłuż polskich granic ma stanąć „żywy łańcuch” osób modlących się na różańcu. Tę modlitwę poprzedza pielgrzymka, której trasa przebiega wzdłuż linii granicznej Polski, koordynowana przez łódzką wspólnotę pielgrzymów Bożego Miłosierdzia.

-Warto być człowiekiem Różańca Świętego – zachęcał w homilii abp senior Stanisław Nowak. Podprzeor Jasnej Góry o. Jan Poteralski prosił pielgrzymów, by „różańcem otoczyli naszą Ojczyznę, rodzinę i każdego człowieka”.

5. Ogólnopolska Pielgrzymka Żywego Różańca odbyła się pod hasłem ‘Idźmy i głośmy jak Maryja’. Pamiątką tegorocznej pielgrzymki był obrazek – Matka Boża Fatimska z modlitwą św. Jana Pawła II - Poświęcenie świata Niepokalanemu Sercu Maryi.

Organizatorzy pielgrzymki zaprosili na 1. Ogólnopolski Kongres Różańcowy, który odbędzie się na Jasnej Górze w dniach 6-8 września br. Pod hasłem 'Różaniec ratunkiem dla świata'.

Do Żywego Różańca w całej Polsce należy około 2 mln wiernych. Koła i Róże różańcowe działają we wszystkich diecezjach w Polsce. W 2013 roku dzieło Żywego Różańca w Polsce otrzymało nową ogólnopolską strukturę, która została ujęta w Statucie "Stowarzyszenia Żywy Różaniec" i zatwierdzona przez polskich biskupów. Pismem formacyjnym dla wspólnot Żywego Różańca jest miesięcznik "Różaniec", wydawany przez Wydawnictwo Sióstr Loretanek.
mir / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 03 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-03 13:28 Jasna Góra: dziś modlitwa i mityngi dla uzależnionych

Po raz 29. na Jasnej Górze rozpoczną się dziś spotkania Anonimowych Alkoholików. Choć to pielgrzymka kojarzona głównie z uzależnionymi od alkoholu to jednak jej formuła jest bardzo szeroka. Od lat spotkają się np. hazardziści, narkomani czy żarłocy. Istotą zjazdu są tzw. mityngi.

- Na mityng poszłam z ciekawości i po to, by odpocząć od alkoholu przez rok. Potem chciałam wrócić do picia tzw. kontrolowanego, ale na szczęście poznałam, co to znaczy żyć w trzeźwości, jakie to wspaniałe – powiedziała Anka, alkoholiczka niepijąca od ponad 20 lat. Mietek, również od dawna trzeźwy podkreśla, że „mityngi to niezwykłe doświadczenie we wspólnocie, która naprawdę cię rozumie i która podpowiada, poprzez swoje osobiste przeżycia każdego z uczestników, co zrobić by sobie pomóc”.

Mityngi, czyli spotkania w grupach osób uzależnionych, współuzależnionych, dzieci uzależnionych, tych małych i już dorosłych, odbywać się będą w różnych miejscach Jasnej Góry i potrwają całą noc. Odbędzie się ich aż siedem. Wszystkie, poza spotkaniem dla najmłodszych, będą miały charakter otwarty. To okazja, by podzielić się swoimi trudnymi doświadczeniami życiowymi, czasem pomilczeć, a najczęściej wypłakać się.

Otwarcie Spotkań AA nastąpi o godz. 14.00 w Kaplicy Matki Bożej. Po Apelu Jasnogórskim na placu przed szczytem pod przewodnictwem bp Antoniego Długosza z Częstochowy, odprawiona zostanie Msza św.

Wielu uczestników spotkań mówi o wielkiej roli modlitwy w walce z nałogiem. Modlitwy płynącej także na Jasnej Górze. - Ja swoją trzeźwość zawdzięczam Matce Bożej Jasnogórskiej, modlitwie mojej żony, która tu właśnie błagała o moje nawrócenie - powiedział Leszek, alkoholik. Inny z uczestników spotkania dodał, że to na Jasnej Górze doznał „olśnienia” i dlatego teraz nigdy nie omija tego miejsca, trwając w dziękczynieniu.

Mieczysław, jeden ze współorganizatorów spotkania AA podkreśla, że „bardzo często przychodził na Jasną Górę, aby u naszej Mateczki prosić o trzeźwość”. - Wielokrotnie widziałem, jak moi najbliżsi pisali karteczki z prośbami o trzeźwość dla męża, ojca, syna, brata. Jednakże przez wiele lat te wszystkie moje pragnienia rozbijały się o jedną podstawową sprawę: brak było w tych moich staraniach wiary i szczerości intencji. Niejednokrotnie po paru dniach moje deklaracje rozbijały się na kolejnym zapiciu – opowiada alkoholik.

Dodaje, że „dzięki uporowi najbliższych, najpierw z przymusu, potem z własnego wyboru spotkał ludzi, początkowo terapeutów, a następnie trzeźwiejących alkoholików”. - Oni pokazali mi, że można lepiej, inaczej żyć. Po latach trzeźwości mogę powiedzieć, że to, co wybrałem, było najlepszym wyborem w całym moim życiu – powiedział Mieczysław.

- Kiedyś sobie nie wyobrażałem jednego dnia bycia trzeźwym - wspomina Marek. Mimo nałogu nie stracił rodziny. Ma żonę Helenę i trzech synów. Podkreśla, że ciężko pracował przez 21 lat, by „być człowiekiem”. - Problem alkoholowy u mnie dość szybko się pojawił. Już w wieku 12 lat straciłem kontrolę nad piciem alkoholu, nie miałem umiaru, piłem do nieprzytomności. Cały czas starałem się obracać między starszymi, w domu nie było kontroli, bo mój ojciec też był uzależniony - wspomina alkoholik.

Dodaje, że „konsekwencją takiego życia były problemy w pracy, potem jej utrata, a nawet więzienie”. Wielkim wsparciem dla Marka w trzeźwieniu była rodzina, która go nie odepchnęła, ale pomagała w trudnych chwilach wychodzenia z nałogu.

Jasnogórskie Spotkania AA są największym w Polsce zjazdem ludzi uzależnionych, ich rodzin oraz tych, którzy pragną wspierać „dźwigających się” z choroby. Wśród uczestników znajdują się ludzie w bardzo różnym wieku, o różnym statusie społecznym, ekonomicznym i kulturowym.

Zgodnie ze zwyczajem podczas dwudniowego spotkania odbędzie się prezentacja twórczości artystycznej o tematyce związanej z ruchem AA. Będzie także możliwość zwiedzenia Jasnej Góry.

Doroczna Pielgrzymka Anonimowych Alkoholików przebiegać będzie pod hasłem: „Dziękujemy niosąc pomoc tym, którzy jeszcze cierpią”. Potrwa do niedzieli 4 czerwca, do godz. 13.00. Zwieńczy ją zawierzenie w Kaplicy Matki Bożej.

Anonimowi Alkoholicy są wspólnotą mężczyzn i kobiet, którzy dzielą się nawzajem doświadczeniem, siłą i nadzieją, aby rozwiązać swój wspólny problem i pomagać innym w  wyzdrowieniu z alkoholizmu. Jedynym warunkiem uczestnictwa we wspólnocie jest chęć zaprzestania picia. Nie ma w AA żadnych składek ani opłat. Wspólnota nie jest związana z żadną sektą, wyznaniem, działalnością polityczną, organizacją lub instytucją, nie popiera ani nie zwalcza żadnych poglądów. Jej podstawowym celem jest trwać w trzeźwości i pomagać innym alkoholikom w jej osiągnięciu. Jest częścią nieformalnej międzynarodowej wspólnoty, działającej obecnie w ponad 160 krajach, na którą składają się tysiące grup w lokalnych społecznościach.

Badania naukowe potwierdzają, że nadużywanie alkoholu przynosi ogromne straty ekonomiczne dla budżetu państwa, wielokrotnie przekraczające doraźne zyski. Co jednak ważniejsze, ofiarami nadużywania alkoholu i choroby alkoholowej są nie tylko osoby chore, ale całe rodziny, w których najbardziej cierpią najmłodsi.

Regułą jest, że alkoholizm jednego z członków rodziny staje się epicentrum całego rodzinnego życia. Jej członkowie skupiając się na pomocy osobie uzależnionej, na przeciwdziałaniu negatywnym skutkom jej picia, zaniedbują pozostałe obowiązki, w tym przede wszystkim rodzicielskie.

Ok. 12 proc. dorosłych Polaków nadużywa alkoholu. Nadużywanie to taki poziom picia, który powoduje szkody zdrowotne i społeczne, ale nie zawsze jest uzależnieniem. Spożycie czystego alkoholu w tej grupie rocznie wynosi ponad 10 litrów czystego alkoholu na osobę.

Według Ministerstwa Zdrowia z 2015 r. w Polsce żyje około 600-700 tys. alkoholików, to 2 procent społeczeństwa. Tych jednak, którzy nadużywają, a alkoholikami nie są, jest znacznie więcej. To aż 12 proc. Polaków. W Polsce rocznie z powodu nadużywania alkoholu umiera 10 tys. osób, 7 tys. z powodu marskości wątroby, a 1,5 tys. z powodu przedawkowania i zatrucia alkoholowego i tyle samo z powodu chorób psychicznych wywołanych piciem.

Rok 2017 ogłoszony został przez Sejm RP Rokiem Trzeźwości. - W historii Polski troska o trzeźwość była związana z dążeniem do wolności, do odrodzenia Narodu, a także z obroną godności Polaków - głosi sejmowa uchwała. Czytamy w niej dalej, że „rzeźwość to sposób myślenia, który pozwala zachowywać i rozwijać swoją wolność. Być trzeźwym to znaczy być wolnym. Trzeźwość, wolność od alkoholu jest dobrem, które służy życiowej samorealizacji każdego człowieka”.

W uchwale Sejm „wzywa do zwiększenia troski o trzeźwość Narodu” i apeluje do rządu, samorządów, Kościołów, związków wyznaniowych i organizacji pozarządowych o „podjęcie w roku 2017 systematycznych działań” w tym celu.
it / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 03 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-06-03 11:13 Lednica z elementami jubileuszu 300-lecia koronacji jasnogórskiego Obrazu

Jubileusz 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej świętowany będzie także podczas tegorocznego spotkania lednickiego. Na Lednicę udali się paulini z Jasnej Góry i Wągrowca, którzy mówić będą o roli Maryi w życiu każdego człowieka i w historii polskiego narodu. Symbolicznie wniesione zostaną puste ramy częstochowskiej ikony. To nawiązanie do peregrynacji kopii Obrazu Matki Bożej i czasów, gdy komuniści „aresztowali” wizerunek, a polskie parafie nawiedzały właśnie puste ramy.

Jan Paweł II nazwał Jasną Górę miejscem, w którym zawsze czuliśmy się wolni - przypomniał o. Wojciech Prus, dominikanin, duszpasterz wspólnoty Lednica 2000. Tę wolność zawdzięczamy Królowej Maryi, która w swoje królowanie zechciała nas włączyć. To właśnie chcemy podkreślić nawiązując do jubileuszu - powiedział zakonnik.

Spotkanie Młodych nad Lednicą było w wyjątkowy sposób „omadlane” także na Jasnej Górze. Przez ostanie pół roku raz w miesiącu do Częstochowy przybywali przedstawiciele organizatorów, by zawierzać Maryi to wielkie „wyznanie wiary” młodych. Podczas jednego z Apeli Jasnogórskich o. Wojciech Prus, duszpasterz Wspólnoty LEDNICA 2000 mówił: „wierzymy, że 3 czerwca w Duchu Świętym to Ty, Maryjo, poprowadzisz naszą modlitwę, od zawsze jesteś przecież z Kościołem. Wierzymy, że nawiedzisz Maryjo, Lednickie Pola, i jak Elżbietę wyprowadzisz z ukrycia każdego młodego człowieka, żeby pomóc mu rozumieć i układać tajemnice swojego życia, powtórzysz za papieżem Franciszkiem słowa z Mszy posłania Światowych Dni Młodzieży: Jest w tobie ogromna tęsknota za miłością. Wyruszyłeś w drogę, bo wewnętrzny głos twojego serca podpowiada, że prawdziwą miłość można odkryć jedynie w spotkaniu z Jezusem”.

Jednym ze szczególnych znaków tegorocznego spotkania będzie różaniec, który młodzi otrzymają „jako towarzysza ich drogi”. - Pragniemy, żeby młodzi ludzie, dzięki spotkaniu na Lednicy, dzięki spotkaniu z Chrystusem i wybraniu Go na swojego Pana, wyruszyli w drogę i cali byli: ‘Idź i kochaj’. Wiemy jednak, że droga do innych nie jest łatwa, tak często spada na nas pokusa zniechęcenia, dlatego każdemu z uczestników lednickiego spotkania wręczymy najlepszego towarzysza drogi: różaniec - mówił o. Prus. Podkreślał, że „jest to różaniec od Mamy, podarunek Maryi”.

Dominikanin przypomina, że przygotowując tegoroczne spotkanie odnaleziony został list o. Jana Góry, inicjatora Lednicy, do generała Zakonu Paulinów. - Jest to podziękowanie za dar od wspólnoty jasnogórskiej, kopii Cudownego Wizerunku, która jest z nami na Lednicy - powiedział o. Prus. Podkreślił, że list ten pokazuje, iż u początków Lednicy była Maryja Jasnogórska.

Co roku kopia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej jest uroczyście wnoszona przez paulinów na Pola Lednickie.

- W roku maryjnym, roku 300-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej pragniemy przypomnieć, jaką rolę odgrywa Maryja w życiu każdego z nas i w historii naszego narodu. Znakiem obecności Maryi na Polach Lednickich będzie tym razem pusta rama - nawiązująca do peregrynacji ramy obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, po tym, jak władze komunistyczne aresztowały obraz nawiedzenia - powiedział o. Michał Legan, paulin z Jasnej Góry.

Oficjalnie spotkanie rozpocznie się o godz. 17.00. Pierwsza część programu będzie poświęcona właśnie roli Maryi w życiu człowieka i narodu.
it / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 03 czerwca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: 1 2 3 4 5

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT