Znaleziono depesz: 6519
2017-08-15 22:41 Częstochowa: odbył się 4. Wieczór Pielgrzyma

Ponad 250 kg bigosu i prawie 150 litrów zupy wystarczyło do nakarmienia ok. 1,4 tys. pątników grup „17-tych” Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę. Ciepły posiłek wydawany był podczas 4. Wieczoru Pielgrzyma, który odbywał się w przededniu uroczystości Wniebowzięcia Matki Bożej w częstochowskim sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Oprócz spróbowania specjałów kuchni pallotyńskiej była także możliwość adoracji Najświętszego Sakramentu oraz skorzystania ze spowiedzi (dla obolałej duszy) i skorzystania z pomocy ambulatorium (dla obolałego ciała). Odbył się także prawie 3-godzinny koncert uwielbienia, który poprowadziła grupa szara Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej.

Pomysł zorganizowania Wieczoru Pielgrzyma narodził się przed 4 laty. Proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego, ks. Andrzej Partika zaobserwował wówczas, że wielu pątników, którzy przybywają pieszo do Częstochowy na uroczystość Wniebowzięcia NMP wracają od razu do swoich domów. „Kto chociaż raz był na Jasnej Górze w początku sierpnia, wie, że trudno znaleźć tam ciszę, która pomaga w modlitwie. Przybywające wówczas tłumy pielgrzymów wymuszają bardzo krótki pobyt w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, stąd nasz pomysł na stworzenie miejsca zadumy i modlitwy” – tłumaczy ks. Partika. Proboszcz z Doliny Miłosierdzia, który jest weteranem pielgrzymkowym, wie, jak ważne jest stworzenie miejsca, gdzie można rozbić namiot, skorzystać z prysznica i zjeść ciepły posiłek. Nie wahał się zatem długo, by otworzyć drzwi pomieszczeń parafialnych, a także zaprosić wszystkich chętnych do wzmocnienia sił oraz do wspólnej modlitwy i odpoczynku.

Pątnicy, którzy przybyli do Doliny Miłosierdzia byli bardzo wdzięczni za okazaną życzliwość. Wielokrotnie podkreślali swoje zadowolenie i wdzięczność. „Dzisiejszy dzień na naszej pielgrzymce był dość intensywny, dlatego odczytuję ten bigos jako olbrzymie błogosławieństwo” – powiedziała Dominika z Kielc. Mimo, że zmęczenie dawało się mocno we znaki, to wielu nie opuszczała radość i dobry humor. Dominik z grupy biało- błękitnej mówił z uśmiechem: „Ten bigos jest szczególny, gdyż jego smak wzmocniony jest przyprawą o nazwie ‘300 km w nogach’”.

Dolina Miłosierdzia usytuowana jest u zachodnich podnóży Jasnej Góry. Miejsce słynące z wielu cudów posiada w głównym ołtarzu obraz Jezusa Miłosiernego, namalowany przez artystę malarza Adolfa Hyłę z Krakowa (tego samego, który malował obraz znajdujący się w kaplicy Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach) Oficjalnie jest to pierwsza w skali świata parafia, której nadano takie wezwanie. Określenie Dolina Miłosierdzia nadał temu miejscu pierwszy biskup częstochowski, bp Teodor Kubina.

Wota umieszczone w kościele oraz świadectwa przesyłane do sanktuarium uwidaczniają namacalnie specjalne Boże działanie w tym miejscu. Cuda i łaski wypraszane są w sposób szczególny każdego dnia o godz. 15 podczas koronki do Bożego Miłosierdzia.

W kościele zainstalowanych jest wiele relikwii, m.in.: relikwie Krzyża św., relikwie św. Jana Pawła II, relikwie św. s. Faustyny czy relikwie bł. ks. Michała Sopoćki.

Duszpasterstwo księży pallotynów jest bardzo różnorodne. Jednym z działań jest praktyczne wcielanie w życie charyzmatu miłosierdzia poprzez pomoc najuboższym w postaci dofinansowywania dzieciom obiadów w szkołach, prowadzenie kuchni i łaźni dla bezdomnych oraz organizowanie paczek świątecznych dla potrzebujących. Na co dzień w parafii organizowanych jest także wiele akcji skierowanych do rodzin. Np. już od lat w czerwcu odbywa się tzw. tatowa sobota, czyli wycieczka rowerowa dla ojców i ich pociech połączoną z wieloma atrakcjami, m. in. paintballem, strzelaniem z łuku, zwiedzaniem jaskini w Rezerwacie przyrody Zielona Góra i ścianką wspinaczkową oraz wspólnym ogniskiem.

Od wielu lat w Dolinie Miłosierdzia działa również parafialna szkoła tańca prowadzona przez sędziego z Olimpijskiego Centrum Sportowego Tańca Towarzyskiego. Nie tylko uczestnicy tychże zajęć, ale także pozostali parafianie, mają okazję sprawdzić swoje umiejętności taneczne w trakcie organizowanej u pallotynów corocznej zabawy sylwestrowej. Z działań stricte religijnych pamiętać należy o dorocznym koncercie kolęd zespołu „Cantabile i Przyjaciele”, rodzinnych jasełkach czy misteriach, w których biorą udział całe rodziny i Mszach św. dla przedszkolaków. Na szczególną uwagę zasługują także comiesięczne Msze dla singli.
jk / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 15 sierpnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-08-15 22:17 Bp Guzdek na Jasnej Górze: Maryjo obroń nas przed nienawiścią i pomóż nam wznieść się ponad podziały

Obroń nas przed nienawiścią. Pomóż nam wznieść się ponad podziały, abyśmy jako naród w sprawach zasadniczych...

2017-08-15 21:23 Abp Depo: Maryja stała się Matką wszystkich, którzy uwierzyli w Jej Syna

„Maryja stała się Matką wszystkich, którzy uwierzyli w Jej Syna. Jako Matka Odkupiciela jest tez wzorem...

2017-08-15 13:42 Abp Depo na Jasnej Górze: potrzeba głębokiego patriotyzmu budowanego na fundamencie wiary

Matko, pomóż nam żyć w prawdzie, która jest fundamentem jedności budowanej na Chrystusowym fundamencie...

2017-08-15 11:20 Kard. Nycz na Jasnej Górze o konieczności praktycznego chrześcijaństwa

O konieczności praktycznego chrześcijaństwa przypomniał na Jasnej Górze kard. Kazimierz Nycz. Metropolita...

2017-08-15 11:04 Piesze pielgrzymowanie w blasku jasnogórskiego jubileuszu (synteza)

Około 68 tys. osób w 52 pielgrzymkach pieszych przybyło na Jasną Górę na uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej...

2017-08-15 10:22 Przeor Jasnej Góry: dziś potrzeba Maryjnego stylu życia

O wprowadzenie w nasze życie Maryjnego stylu bycia blisko Boga i człowieka apelował na Jasnej Górze przeor...

2017-08-15 09:11 Jasna Góra: znacząco wzrosła liczba pielgrzymów

Znacząco wzrosła liczba wiernych przybywających w tym roku na Jasną Górę, zarówno uczestników pieszych...

2017-08-14 17:50 Jasna Góra: tysiące pielgrzymów wiwatuje na cześć Maryi Królowej

Na cześć Maryi Królowej wiwatują na Jasnej Górze kolejne tysiące pątników. W wigilię uroczystości Najświętszej...

2017-08-14 09:20 Abp Depo: Matka stojąca pod krzyżem stała się Matką naszego zawierzenia Bogu

Przychodzimy do Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia prosząc, aby pokolenie młodych Polaków nie zagubiło drogi dobra i nie utraciło świadomości grzechu, aby na ziemi polskiej nie był daremny krzyż Chrystusa - mówił 13 sierpnia abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym na Kalwarii w Praszce przewodniczył odpustowi kalwaryjskiemu ku czci Zaśnięcia Matki Bożej

Podczas uroczystości zostało odsłonięte i poświęcone epitafium ku pamięci abp. Zygmunta Zimowskiego, głównego koronatora obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia w pierwszą rocznicę jego śmierci. Po odsłonięciu i poświęceniu epitafium odbyła się procesja z figurą Matki Bożej Zaśniętej.

Na uroczystości przybyli m. in. ks. prał. Piotr Supierz, wieloletni sekretarz abp. Zygmunta Zimowskiego, ks. prof. Jan Przybyłowski z Uniwersytetu Kard. Stefana Wyszyńskiego z Warszawy, przedstawiciele Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, Kalwaryjskiego Bractwa Męki Pańskiej, przedstawiciele kapituł archidiecezji częstochowskiej, przedstawiciele władz samorządowych oraz rodzina zmarłego abp. Zygmunta Zimowskiego.

„Niech w każdym będzie dusza Maryi, by uwielbiano Pana. Niech w każdym będzie duch Maryi, by radowano się w Bogu” – te słowa św. Ambrożego na początku uroczystości przypomniał ks. prał. Stanisław Gasiński, kustosz sanktuarium w Praszce.

W homilii abp Wacław Depo podkreślił, że „miłość Chrystusa jest potężniejsza od śmierci” i dodał: „Maryjo to nie śmierć Cię zabrała, lecz miłość Chrystusa”.

Metropolita częstochowski zwracając się do rzeszy pielgrzymów podkreślił, że „Matka stojąca pod krzyżem stała się Matką naszego zawierzenia Bogu, naszego pielgrzymowania przez życie. Tylko trzeba Ją wziąć do siebie, wprowadzić w codzienność. Nie tylko w uroczystości, nie tylko wtedy kiedy jest trudno, ale w codzienność, bo łaska Boża jest bardzo konkretna” i przypomniał za papieżem Franciszkiem, że „Maryja stała się schodami Boga do ludzi. Bóg przez Nią wszedł w nasze życie, dając przez Nią swojego Syna”.

Metropolita częstochowski wskazując na postać zmarłego w ubiegłym roku abp. Zygmunta Zimowskiego podkreślił, że „na tym miejscu nie tylko go wdzięcznym sercem wspominamy poświęcając epitafium, ale przede wszystkim rozumiemy, że jesteśmy wezwani do ufnej modlitwy o miłosierdzie, aby stał się dla nas również pośrednikiem Bożej łaski i Bożego miłosierdzia”.
Arcybiskup przypomniał również słowa, które abp. Zimowski powiedział 12 września 2015 r. podczas koronacji obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia w Praszce. „Krzyż Chrystusa stał się dla nas w szkole Maryi potrójnym znakiem.
Krzyż jest dla nas znakiem Bożej mądrości. Jakże często mądrość ludzka nie wytrzymuje czasu próby. Potrzebuje Bożej mądrości. Jej uosobieniem jest Matka Jezusa i nasza Matka. Ten krzyż Chrystusa jest znakiem nadziei. Krzyż Chrystusa to przede wszystkim znak miłości Tego, który do końca nas umiłował. Włączeni w tę miłość mamy w jakiś sposób udział w tajemnicy Trójcy Przenajświętszej. Spotykamy Ojca, Stwórcę dawcę wszelkiego dobra, wszelkiego daru życia. Spotykamy Syna, który pochyla się miłością i miłosierdziem nad każdym człowiekiem. Spotykamy Duha Świętego, który rozlewa miłość w sercach naszych. Włączeni w tę miłość doświadczamy Boga, który pierwszy nas umiłował” – mówił wówczas abp Zimowski.

Abp Depo przypomniał również słowa św. Augustyna, który napisał w swoich „Wyznaniach”: „Stworzyłeś nas bowiem jako skierowanych ku Tobie. I niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie.”

„Pamięć o tej miłości pozwoli nam wytrwać w jednoczeniu z Chrystusem, Pamięć o tej miłości pozwoli nam trwać w wierności na wzór Maryi, niezależnie od tego, co nas spotyka. Stojąc pod krzyżem Maryja wyprasza całemu Kościołowi i każdemu z nas dary Ducha Świętego do wyznawania wiary, do praktykowania wiary” – kontynuował arcybiskup.

Metropolita częstochowski wskazał również na znaczenie duchowe Kalwarii w Praszce - To miejsce na Kalwarii Praszkowskiej kieruje nasz wzrok ku Maryi nie leżącej na marach, ale Maryi obecnej pośrodku pielgrzymującego Kościoła. Jest obecna w naszej drodze pielgrzymiej jako Ta, która uwierzyła słowom powiedzianym Jej od Pana – powiedział abp Depo.

„Na tym miejscu doświadczenia pątników, każdego i każdej z nas wplatają się w życie Maryi. Trzeba nam więc bronić naszej Ojczyzny przed niewiarą, która zawsze jest znakiem podziału i wzajemnie nienawiści. Niech więc nas nie uczą ci, którzy posługując się mową nienawiści mówią, że chrześcijaństwo jest religią, która dzieli. Trzeba bronić ducha narodu budując duchowe barykady poprzez serce, broniąc się przed złem i kłamstwem, a szukając prawdy. To one muszą bronić przed zatruciem ducha dzieci i młodzieży przed falą genderyzmu, pijaństwa, rozwiązłości, narkotyków, które nam fundują środowiska zjednoczonej Europy przez różne akcje, festyny, fundacje, parady, głosząc poglądy obce naszej chrześcijańskiej kulturze wiary” – kontynuował arcybiskup przypominając słowa abp. Zimowskiego.

„Te słowa abp Zimowskiego dzisiaj boleśnie powracają. Bronić ducha wiary narodu przed zatruciem. A to przecież sam szatan zasiał w nas ten niepokój, ten krzyk na ulicach” – dodał arcybiskup.

Hierarcha przypomniał, że „przychodzimy do Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia prosząc, aby pokolenie młodych Polaków nie zagubiło drogi dobra i nie utraciło świadomości grzechu, aby na ziemi polskiej nie był daremny krzyż Chrystusa, który jest profanowany, deptany w teatrach, które powinny być środowiskami piękna, prawdy i kultury, a nie dekadentyzmu, upadku”.

„Nie może nam zabraknąć ufności w Boże miłosierdzie. Trzeba nam prosić, aby naród polski żył dla chwały i czci Matki Najświętszej, by rodacy podawali sobie ręce do zgody i przebaczenia. Abyśmy nie zatracili pragnienia życia w prawdzie, pomimo różnych mgieł. Aby naród polski pielęgnował zwyczaje religijne i narodowe, zwłaszcza poprzez rodziny” – zaapelował metropolita częstochowski.

Na zakończenie abp Depo odniósł się krytycznie do ostatnio rozpoczętej w Polsce inicjatywy wysyłania listów do rodziców, aby wypisywali dzieci z lekcji religii. - To jest polskie? To jest chrześcijańskie? – pytał arcybiskup.

Początki Sanktuarium w Praszce i Kalwarii Praszkowskiej sięgają 1988 r. Wówczas powstała parafia Świętej Rodziny. Pierwszym proboszczem i organizatorem parafii został ks. Stanisław Gasiński, pochodzący z archidiecezji krakowskiej. 19 sierpnia 2002 r. Jan Paweł II w czasie pielgrzymki do Kalwarii Zebrzydowskiej poświęcił wierną kopię cudownego wizerunku Matki Bożej Kalwaryjskiej dla kościoła Najświętszej Maryi Panny Kalwaryjskiej w Praszce. Ojciec Święty powiedział wówczas: „Niech Matka Boża Kalwaryjska króluje także w Praszce. Módlcie się tam za mnie”. Dekretem z dnia 6 października 2011 r. abp Nowak ustanowił Sanktuarium Pasyjno-Maryjne na Kalwarii w Praszce. Następnie abp Wacław Depo nadał 10 sierpnia 2014 r. Cudownemu Wizerunkowi Matki Bożej Kalwaryjskiej tytuł „Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia”.
18 marca 2015 r. papież Franciszek pobłogosławił w Watykanie korony dla Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia. 25 marca 2015 r. metropolita częstochowski abp Wacław Depo podniósł rangę sanktuarium, nadając mu nazwę „Archidiecezjalne Sanktuarium Pasyjno-Maryjne Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia na Kalwarii w Praszce”.

Koronacji obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia koronami papieskimi dokonał 12 września 2015 r. abp Zygmunt Zimowski, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych.
ks.mf / Praszka
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 14 sierpnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-08-13 19:02 Bp Zadarko na Jasnej Górze: pielgrzymki sposobem na ewangelizację Europy

- Pielgrzymki są jednym ze sposobów ewangelizacji Europy – zauważył bp Krzysztof Zadarko. Przewodniczący...

2017-08-13 15:41 Jasna Góra: piesi pielgrzymi pamiętają o ofiarach ostatnich nawałnic i burz

Z wyjątkową modlitwą za Polskę, jednocząc się również z tymi, którzy stracili dach nad głową, prosząc...

2017-08-13 08:24 Międzynarodowa Pielgrzymka Młodzieży Różnych Dróg dotarła do Częstochowy

Co roku wychodzą z innego miejsca, nie prowadzą zapisów na pielgrzymkę, zawsze niosą ten sam obraz - z jednej strony Jezus Miłosierny, z drugiej Matka Boża Jasnogórska, mówi się o nich „kolorowa” młodzież. Po raz 39-ty na Jasną Górę dotarła Pielgrzymka Rodzin i Młodzieży Różnych Dróg prowadzona przez salezjanina ks. Andrzeja Szpaka nazywanego „księdzem od hipisów”.

W tym roku pielgrzymka ta zgromadziła 200 osób, w tym 50 –cioro dzieci, byli pątnicy m.in. z Czech, Niemiec, Ukrainy, Holandii czy Teneryfy. Zanim wyszła z Zamościa do Częstochowy, odwiedziła rodaków i polskie groby na Wołyniu i we Lwowie. Pątnicy pojechali też do Łucka, Mokrego, na groby Polaków w Ostrówkach, Rymaczach i Kisielinie.

Zgodnie z tradycją na jasnogórskie błonia pielgrzymi wbiegli na sygnał podany przez ks. Szpaka a potem ustawili się w „pacyfkę”. Odśpiewali także modlitwę „Ojcze nasz” na swoją tradycyjną melodię.

- Niesamowita otwartość na drugiego człowieka, nie ma barier miedzy ludźmi z różnych miejsc, różnych kultur czy wieku – podkreśla Asia z Bielska – Białej.

Kamila, który po raz trzeci szedł z pielgrzymką ks. Szpaka zachęca poczucie wolności i adoracje Najświętszego Sakramentu. – Nawet te adoracje, które trwają prawie 2 godziny wydają się za krótkie – dodaje Asia.

Charakterystyczna cechą pielgrzymki ks. Szpaka jest to, że wielu jej uczestników po raz pierwszy decyduje się przystąpić do sakramentów świętych. Podczas tegorocznej pielgrzymki miały miejsce 2 chrzty, w tym 50-letniego Czecha, ślub i Pierwsza Komunia św. osoby dorosłej.

Międzynarodową Pielgrzymkę Młodzieży Różnych Dróg ks. Andrzej Szpak zorganizował po raz pierwszy w 1979 roku. Na początku uczestniczyli w nich hipisi, z czasem przedstawiciele innych grup subkulturowych sprzeciwiających się społeczeństwu, ludzie połamani życiowo, uzależnieni, niewierzący. Pierwsze trzy pielgrzymki wyruszyły z Warszawy jako część pielgrzymki młodzieży akademickiej. Od 1982 r. pielgrzymka jest to grupa samodzielna, co roku wychodząca z innej miejscowości.
mir / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 13 sierpnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-08-13 08:10 Abp Depo w liście pasterskim o roli Jasnej Góry i maryjności w życiu chrześcijanina

Na rolę Jasnej Góry w dziejach narodu polskiego i maryjności w życiu chrześcijanina wskazuje abp Wacław Depo metropolita częstochowski w liście pasterskim, przed uroczystością Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej. List ten zostanie odczytany we wszystkich kościołach archidiecezji częstochowskiej, w niedzielę 13 sierpnia b.r.

Abp Depo przypomina, że już w Starym Testamencie góra była miejscem objawienia Boga. „Prorok Eliasz przybył do Bożej góry Horeb, aby tam stanąć wobec Pana i doświadczyć Jego obecności. W Nowym Testamencie Syn Boży często wychodzi na górę, aby tam w samotności modlić się do Boga Ojca. Góra jest też miejscem nauczania Jezusa i Jego przemienienia wobec wybranych uczniów. W końcu na wzgórzu Golgoty Chrystus umiera za grzechy wszystkich ludzi. Z wysokości Krzyża daje Maryję za Matkę każdemu z nas i całemu Kościołowi” – pisze metropolita częstochowski.

Duchowny odnosząc się do tekstu Ewangelii podkreśla, że „w symbolice łodzi miotanej falami i przeciwnym wiatrem Ewangelia ukazuje nam, że droga Kościoła nie jest łatwa”.

„Narażony na: działanie mocy piekielnych, prześladowania, wrogie ideologie czy słabości swoich dzieci Kościół bardzo potrzebuje pomocy Matki Syna Bożego. Maryja orędująca za nami wskazuje na swojego Syna i wzywa do posłuszeństwa Jego słowu. Jezus kroczący po jeziorze oczekuje od nas wiary w Jego boską obecność i nie odmawia pomocy, kiedy o nią wołamy” – kontynuuje metropolita częstochowski.

Arcybiskup wskazując na królowanie Maryi w znaku Jasnogórskiej Ikony podkreśla, że „Jasna Góra to miejsce wybrane przez Boga, którego historia związana jest z obecnością Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, powierzonego opiece Ojców i Braci Paulinów” i przypomina, że „na przestrzeni wieków, pośród setek milionów osób, pielgrzymowali do jasnogórskiego sanktuarium ludzie wszystkich stanów i zawodów, a w naszych czasach - następcy św. Piotra: św. Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek”.

„Ludzie przybywają tu, aby przez wstawiennictwo Maryi doświadczyć łaski nawrócenia, przebaczenia grzechów, pojednania, uzdrowienia wewnętrznego, a nawet fizycznego. Jasna Góra to również konfesjonał i sanktuarium Narodu, gdzie Polacy zawsze byli wolni. To tutaj Naród wraz z Kościołem w Polsce 8 września 1946 r. poświęcił się Niepokalanemu Sercu Maryi, złożył śluby, oddał się w macierzyńską niewolę Maryi i Jej zawierzył” – kontynuuje arcybiskup i przypomina postać przeora o. Augustyna Kordeckiego, który podczas cudownej obrony Jasnej Góry w czasie oblężenia szwedzkiego w 1655 r. „wykazał się mądrością podejmowanych decyzji i wielką wiarą w zwycięstwo Maryi”. „Zwycięstwo przyszło po 40 dniach oblężenia i przyczyniło się do wyzwolenia ojczyzny spod szwedzkiej okupacji. Jasna Góra tym samym stała się znakiem od Boga - Górą Zwycięstwa” – dodaje abp Depo.

Metropolita częstochowski przypomina, że „w odpowiedzi na działanie Bożej Opatrzności król Jan Kazimierz 1 kwietnia 1656 r. w katedrze lwowskiej obrał Matkę Bożą za Królową Polski. Późniejsza papieska koronacja była potwierdzeniem kultu Maryi jako Królowej Polski oraz wyrazem ogromnej czci i miłości względem Matki Bożej. Obraz Matki Bożej Częstochowskiej został przyozdobiony złotymi koronami Kapituły Watykańskiej z woli papieża Klemensa XI w dniu 8 września 1717 r. Było to wydarzenie wyjątkowe. Po raz pierwszy bowiem koronacja papieskimi koronami odbyła się poza Rzymem. Koronacji dokonał biskup chełmski Krzysztof Szembek. Uroczystość była ogólnonarodową manifestacją wiary, a sam obrzęd uważano za ukoronowanie Bogarodzicy Maryi na Królową Polski po wszystkie czasy”.

Za św. Janem Pawłem II metropolita częstochowski przypomina, że „trzeba nam, Polakom, na nowo przykładać ucho do tego świętego miejsca, aby czuć, jak bije serce Narodu w Sercu jego Matki i Królowej. A jeśli bije ono tonem niepokoju, jeśli odzywa się w nim troska i wołanie o nawrócenie, o umocnienie sumień, o uporządkowanie życia rodzin, jednostek, środowisk – trzeba przyjąć to wołanie”.

„Wyrazem maryjności w naszym życiu jest naśladowanie cnót Maryi i modlitwa zanoszona do Niej, szczególnie Różaniec św.” – kontynuuje arcybiskup i dodaje, że „do tak rozumianej maryjności zobowiązany jest nie tylko każdy z nas, ale cały Kościół częstochowski, który został przez św. Jana Pawła II nazwany diecezją maryjną”.

Metropolita częstochowski przypomina, że przemawiając w dniu 4 czerwca 1979 r., Papież Polak mówił, że przedziwna obecność Maryi w tajemnicy Kościoła, a także w dziejach Narodu dała początek diecezji częstochowskiej. „Św. Jan Paweł II wyraził przy tym radość, że maryjna diecezja częstochowska służy Kościołowi w Polsce i w świecie, spełniając wyjątkowe, związane z Jasną Górą, posłannictwo. Nasza służebność objawia się szczególnie teraz, w okresie pielgrzymkowym. Dlatego dziękuję za otwarte na pielgrzymów nasze domy, plebanie i kościoły, a przede wszystkim serca” – dodaje abp Depo.

Na zakończenie abp Depo podkreśla, że o maryjności Kościoła częstochowskiego świadczą również inne liczne sanktuaria maryjne, rozsiane po całej archidiecezji. 8 z nich, łącznie z Jasną Górą, szczyci się obrazami i figurami Matki Bożej, które zostały ukoronowane papieskimi koronami. Kolejne 5 to te sanktuaria, które cieszą się wizerunkami Maryi przyozdobionymi biskupimi koronami. Do tego dochodzą inne, może dziś mniej znane, a które w przeszłości słynęły łaskami i wielkim kultem Maryi, jak np. kościół parafialny w Truskolasach z obrazem Matki Bożej Łaskawej.

Główne uroczystości dziękczynne w 300. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze odbędą się 26 sierpnia - w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej - o godz. 11.00. Tego dnia na Szczycie Jasnogórskim o godz. 21.00 odbędzie się widowisko muzyczne „Jasnogórska Kana”, transmitowane przez Telewizję Polską. Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej poprzedzać będzie nowenna odprawiana w sanktuarium jasnogórskim i w każdej parafii naszej archidiecezji. W bieżącym roku duszpasterskim, przeżywanym pod hasłem: „Idzie i głoście”, kazania podczas nowenny wygłosi bp Grzegorz Ryś – przewodniczący Zespołu KEP ds. Nowej Ewangelizacji.
ks.mf / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 13 sierpnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-08-12 15:48 Modlitwa mierzona w kilometrach – na Jasną Górę docierają kolejne pielgrzymki

Nie brakuje im odwagi i determinacji w głoszeniu Ewangelii i chwały Maryi. Na Jasną Górę docierają dziś pielgrzymki, które pokonały największą liczbę kilometrów; z Helu, Białegostoku, Warmii i Zielonej Góry. Pątnicy wszystkich kompanii zapewniali, że przemierzając znaczną część Polski, można zauważyć wielką gościnność. Za pomoc i otwarte serca pielgrzymi z całego serca dziękują.

Pielgrzymi z Gorzowa dziękowali za pomoc okazywaną przy odbudowie spalonej katedry. Bp Tadeusz Lityński, ordynariusz zielonogórsko-gorzowski zauważył, że tak jak spalona katedra potrzebuje odbudowy, tak i człowiek jako „Boża katedra” potrzebuje renowacji. Czasem takiej odbudowy dla ludzkiego ducha są właśnie „rekolekcje w drodze” do Częstochowy – zaznaczył.

Ordynariusz zielonogórsko – gorzowski podziękował szczególnie wiernym arch. częstochowskiej za ciepłe i serdeczne przyjęcie.

Za polską oświatę i nauczycieli wychowujących „piękne młode pokolenia” modlili się uczestnicy jubileuszowej 25-tej edycji pielgrzymki pedagogów w ramach „Warsztatów w drodze”. – Mamy taka świadomość, że jak my się przestaniemy rozwijać i formować, to uczniowie też ustaną w drodze, a trzeba być w drodze, nie chodzi o słowo, ale o piękne człowieczeństwo. Wymadlaliśmy wszelkie potrzebne łaski dla naszej oświaty, to wszystko, co będzie zmianą i nowa forma w naszych szkołach. I każdy z nas niósł swoją szkołę, swoich uczniów i środowisko pracy i życia, żeby ono było coraz to piękniejsze – zapewniała s. Alicja, katechetka.

Z kolei pątnicy z Sulechowa z grupy zielonogórsko-gorzowskiej, modlili się szczególnie w intencji młodzieży za wstawiennictwem ich patrona św. Stanisława Kostki, którego relikwie peregrynowały wraz z pielgrzymami.

Grupa kaszubska z Helu wędrowała aż 19 dni, pokonując ponad 640 kilometrów.

Mimo, że pielgrzymka gdańska jest jedną z najdłuższych w kraju, to podążają w niej także niepełnosprawni. Jak zapewnił ks. Krzysztof Ławrukajtis przewodnik, to wyjątkowa i bardzo potrzebna grupa.

- Niepełnosprawna pielgrzymi są ważnym świadectwem dla osób, które idą dlatego, że nikt nie ma taryfy ulgowej, dodają ogrom sił. W nas pełnosprawnych, zdrowych jest nieraz tyle goryczy, tyle trudnych relacji itd., to oni uczą nas uśmiechu, innego spojrzenia. W ich cierpieniu jest żywy Chrystus i to jest najpiękniejsze – podkreślił.

Pielgrzymi sandomierscy pamiętali o III Synodzie Diecezji Sandomierskiej, stąd też szli z synodalnym hasłem: „Nieść światło Ewangelii”. Po wielu dniach upałów i suszy grupa sandomierska licząca prawie 1,5 tys. osób dotarła w ulewnym deszczu.

- To jest misja ewangelizacyjna, kiedy ktoś idzie w imię Chrystusa, z Chrystusem, kiedy żyje Ewangelią na co dzień, to jest ewangelizacja. I za to jestem im wdzięczny, i wierzę, że ta ewangelizacja będzie kontynuowana w diecezji - podkreślał bp Krzysztof Nitkiewicz.

Od Matki Bożej Gietrzwałdzkiej do Matki Bożej Jasnogórskiej przybyła 34. Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Warmińskiej. Pielgrzymi w tym roku w czasie drogi przeżywali jubileusze związane z Gietrzwałdem – 140. rocznicę objawień Maryi oraz 50. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Pątnicy w czasie od 14 do 16 dni pokonali 480 km.

Wieczorem dotrą pątnicy z diec. toruńskiej oraz Ziemi Lubawskiej.
mir / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 12 sierpnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-08-12 14:34 Częstochowa: ponad 104 tys. pątników przybędzie na Jasną Górę

Według nadesłanych zgłoszeń w samych pieszych pielgrzymkach dotrze do Częstochowy co najmniej 104 tys. osób. Wszystkie służby miejskie Częstochowy pracują na pełnych obrotach. Najwięcej grup pątniczych przybywa właśnie teraz, przed obchodzoną 15 sierpnia uroczystością Wniebowzięcia NMP. Szczyt pielgrzymkowy przypada na 12, 13 i 14 sierpnia. Wtedy do Sanktuarium dociera ponad 50 tys. pątników.

Jednorazowo najwięcej pieszych pielgrzymów idących w zorganizowanych grupach przybędzie 14 sierpnia. Będzie ich w sumie ok. 24 tys. osób. Niewiele mniej, bo ponad 23 tys., ma dotrzeć dzień wcześniej czyli 13 sierpnia.

Najliczniejsze będą: pielgrzymka radomska (ok. 7 tys. osób), pielgrzymka organizowana przez paulinów z Warszawy ( ok.5 tys. osób) oraz liczące po 4 tys. osób grupy z diec. siedleckiej i warszawskiego kościoła akademickiego św. Anny. W sumie piesze grupy warszawskie, wchodzące na Jasną Górę 14 sierpnia mają liczyć ponad 12 tys. osób. Tego dnia na Jasnej Górze pojawią się także m.in. żołnierze, strażacy i bezdomni. Tysiące wiernych przyjdą również w grupach np. z archidiecezji lubelskiej, diecezji płockiej, rzeszowskiej, włocławskiej, łowickiej czy zamojsko-lubaczowskiej.

Obok dużych pielgrzymek pieszych przybywają również mniejsze kompanie. Nie brakuje także grup pielgrzymów na rowerach.

Urząd Miasta w Częstochowie zapewnia, że wszystkie miejskie służby są gotowe na pątników. Miasto tradycyjnie ma przygotowany plan zabezpieczenia tras wejść pielgrzymek i organizacji infrastruktury komunikacyjnej, medycznej, sanitarnej oraz czystości. Zgodnie z nim stale dyżurują szpitale i służby ratownictwa medycznego. W Miejskim Szpitalu Zespolonym zostały uruchomione Izby Przyjęć, a oddziały lekarskie pracują w systemie całodobowym. Ponadto Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. NMP będzie przygotowany do przyjęcia gości zagranicznych idących w pielgrzymce wojskowej 14 sierpnia.

Wyznaczono dodatkowe parkingi m.in. przy Rynku Wieluńskim. Ustawionych jest kilkadziesiąt przenośnych kabin WC, zadbano również o dodatkowe kontenery i kosze na śmieci. W kilku miejscach działają dodatkowe punkty czerpania wody.

Historia pieszego pielgrzymowania do Częstochowy rozpoczęła się niemal z chwilą początków kultu Maryi w jej cudownym wizerunku. Najstarsza, udokumentowana w kronikach, pielgrzymka na Jasną Górę wyruszyła we wrześniu 1626 r. z Gliwic (Śląskie). Była wyrazem wdzięczności za uratowanie miasta przed wojskami duńskimi podczas wojny trzydziestoletniej.

15 sierpnia pielgrzymi piesi, jak i ci, którzy dojadą specjalnie na uroczystości, wezmą udział w sumie pontyfikalnej o godz. 11.00. Uroczystość Wniebowzięcia NMP co roku gromadzi w Częstochowie tysiące wiernych - to jeden z największych pod względem liczby pątników odpustów na Jasnej Górze.

Tegoroczne święto przebiegnie w duchu dziękczynienia za obecność Maryi Królowej w Polsce. To w związku z 300.rocznicą koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.

O 8.00 tradycyjnie dla uczestników pieszych pielgrzymek z Warszawy przewodniczyć będzie kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski a kazanie wygłosi o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry.

Sumę pontyfikalną o godz. 11.00 poprzedzi modlitwa pielgrzymów „Dziękujemy za Maryję Królową”. Mszy św. odpustowej przewodniczyć ma abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.
it / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 12 sierpnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-08-11 22:16 Abp Jędraszewski do krakowskich pielgrzymów o obronie krzyża w przestrzeni publicznej

O mocy zwycięskiego krzyża Chrystusowego mówił w homilii abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. na Jasnej Górze wieńczącej 37. Pieszą Pielgrzymkę Krakowskiej. Metropolita apelował o obronę krzyża w chrześcijańskich sercach i ludzkich umysłach. Na Jasną Górę dotarło 8,5 tys. pątników z wawelskiego wzgórza.

Metropolita krakowski, przypominając o zbawczej mocy krzyża i o Bożym podobieństwie ludzi, wskazał na wciąż aktualny Chrystusowy nakaz mówiący o tym, ze aby stać się Jego uczniami, trzeba zaprzeć się samych siebie, wziąć swój krzyż i Go naśladować. Pierwszą, która podążała tą Chrystusową drogą była Matka Najświętsza stając się nasza przewodniczka i nauczycielka.

Hierarcha wskazał na Maryję stojącą pod krzyżem jako znak niezawodnej nadziei. Jej pełna godności i pokory postawa na Golgocie była jasnym sprzeciwem wobec zła, nienawiści i przemocy. - Stojąc pod krzyżem w największej solidarności serca z umęczonym Synem sprawiała, ze krzyż stawał się nie przeklętym narzędziem hańby i śmierci, ale tym co otwierało całej ludzkości drogę do Ojca Bogatego w miłosierdzie. Dzięki testamentowi Jezusa z krzyża Maryja stała matka Kościoła i nadzieja dla świata – wyjaśnił kaznodzieja.

Znaczenie krzyża przez wieki pogłębiało się właśnie dzięki Maryi zauważył duchowny. – Jakże często znajdujemy Jej cudowną obecność właśnie po to, by bronić krzyża w chrześcijańskich sercach i ludzkich umysłach – powiedział.

Jako przykład abp Jędraszewski wskazał na zbieżność dat powstania masonerii negującej sens Chrystusowego krzyża i koronację Cudownego Obrazu Matki Bożej jasnogórskiej w 1717r. Dwa wieki później – przypomina kaznodzieja - dochodzi do ateistycznej rewolucji październikowej a jednocześnie na przeciwległym krańcu Europy Matka Boża w Fatimie wzywa do modlitwy za świat, o pokój, o nawrócenie dla Rosji, modlitwy różańcowej o miłosierdzie dla świata. Mamy się modlić za tych, którzy negują Boga.

Zwracając się do pielgrzymów krakowskich, abp Jędraszewski zauważył, ze poprzez pątniczy trud podjęli Chrystusowe wezwanie, by wziąć krzyż – Naśladowaliście Pana Jezusa, idąc drogami polskiej ziemi, świadczyliście o zwycięskim krzyżu Pana naszego Jezusa Chrystusa. Dawaliście znak krzyża, który jest nadzieją łączącą człowieka z Bogiem i człowieka z człowiekiem”.

- Jakże nie błagać Chrystusa podczas tej Przenajświętszej Eucharystii o odwagę, by bronić krzyża w przestrzeni publicznej, w rzeczywistości kulturowej, w której jakże często w imię tolerancji próbuje się doprowadzić, by krzyża w ogóle nie było, właśnie on miałby ranić tych, którzy nie wierzą – mówił kaznodzieja. Zauważył, że we współczesnym świecie rośnie potrzeba obrony krzyża. Apelował , by w tej obronie stawać jak Chrystusowa Matka – z godnością i do końca, choć to może kosztować i być trudne.

- Poprzez współuczestnictwo w staniu pod krzyżem stajemy się bliscy Maryi - podkreślił duchowny. – Ona dzisiaj także stąd, do każdej i każdego z nas, córko, synu, tak trzeba, tak trzeba trwać, dla twego zbawienia, dla życia wiecznego, dla zbawienia świata, dla pokoju, dla braterstwa miedzy nami – zakończył homilię metropolita krakowski.

W 37. Pieszej Pielgrzymce Krakowskiej dotarło 8,5 tys. pątników. Przyszła prawie tysięczna grupa Włochów z Communione e Liberazione, byli też pątnicy ze Szwajcarii, Niemiec, Francji, Portugalii, Hiszpanii, Węgier, Kanady i Stanów Zjednoczonych.

Pielgrzymkę Krakowską tworzyło 8 wspólnot składających się z 43 grup wychodzących promieniście z różnych miejsc archidiecezji. W zależności o tego wędrówka trwała od 6 do 9 dni. Najkrótszy dystans liczył 160 km, najdłuższy 210 km. Pątnicy z Wawelskiego Wzgórza realizowali w drodze program duszpasterski: „Idźcie i głoście”.
mir / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 11 sierpnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-08-11 16:33 Jasna Góra: w piątek przybyły prawie 4 tys. pielgrzymów

Upały i burze nie zniechęcają uczestników pieszych pielgrzymek. Na Jasną Górę już dotarło prawie 4 tys. pątników a przyjdą kolejni. Weszły grupy z dalekiej diec. ełckiej i diec. bielsko-żywieckiej.

- Przychodzę do Matki Bożej z intencjami, które mam w sercu, ale też z intencjami ludzi, których spotkałam na drodze – powiedziała pani Beata z Suwałk. S. Anna także z Suwałk dodała, że wybrała się w drogę, by spotkać Boga żywego w drugim człowieku, by umocnić swą wiarę. Tomasz podkreśla, że pielgrzymka to czas wyciszenia, szczególnej modlitwy, podejmowania decyzji.

Kompania ełcka to jedna z najdłuższych pielgrzymek pieszych do Częstochowy. Najwięcej kilometrów pokonali pątnicy z Suwałk aż 559 km. Przyszli wierni z Mazur, Suwalszczyzny, Augustowszczyzny, Ziemii Piskiej, Sejneńszczyzny.

W wędrówce trwającej od 14 do 17 dni uczestniczyło ponad 530 osób. Najmłodszą uczestniczką była 6-letnia Zosia, najstarszym 79-leti Romuald.

- To był duży wysiłek, ale z Jezusem zawsze jest łatwo - powiedział ks. Łukasz Kordowski, kierownik Pieszej Pielgrzymki Ełckiej. Także pątnicy podkreślają, że pielgrzymka była drogą krzyżową, ale czuli obecność Chrystusa, który nie zostawił ich samych.

Razem z pielgrzymami, już po raz trzeci, całą drogę wędrował ordynariusz ełcki bp Jerzy Mazur. - To jest wspaniały czas bycia z ludźmi, którzy są w drodze. Papież Franciszek mówi, że Kościół winien wychodzić, a pielgrzymka to Kościół, który jest w drodze, który się modli, który śpiewa, który nie wstydzi się Boga, który obiera sobie Chrystusa na Pana i Króla swojego życia, który Maryję czci jako swoją Matkę i woła „Maryjo, prowadź” – zauważył bp Mazur.

Ordynariusz ełcki przypomniał, że tegoroczna pielgrzymka ma charakter dziękczynny za 25 lat istnienia diecezji. - Dziękujemy Panu Bogu za pośrednictwem Matki Bożej, bo Ona jest główną patronką naszej diecezji. Dziękujemy, ale też prosimy, aby Maryja zawsze troszczyła się o nas jako Matka, żeby była dla nas wszystkich drogą do Boga – powiedział bp Mazur.

Jednym z owoców jubileuszowej pielgrzymki będzie album, ukazujący historię diecezjalnego pielgrzymowania do Pani Jasnogórskiej od 1992 roku.

Do słów papieża Franciszka ze Światowych Dni Młodzieży w Krakowie nawiązywali uczestnicy pieszej pielgrzymki diec. bielsko - żywieckiej. W drodze towarzyszyło im hasło: „Wstań z kanapy i chodź z nami”.

W 26. Pielgrzymce przyszło 2,5 tys. osób. Grupy wyruszyły z: Cieszyna, Czechowic-Dziedzic, Andrychowa, Bielska-Białej i Oświęcimia. W zależności od miejsca wymarszu trasa liczyła od 180 do 230 km pokonywanych w czasie 5-6 dni.

Do pieszych pielgrzymów dołączyła grupa rowerowa licząca ok. 100 osób. Wczoraj do pątników dołączył również bp Zbigniew Tadeusz Kusy z Republiki Środkowej Afryki.

„Idziemy w pięciu członach: największy człon wychodzi z Bielska-Białej, drugi z Andrychowa, trzeci z Oświęcimia, czwarty Czechowice-Dziedzice, a ostatni – piąty Cieszyn. Idziemy pod hasłem ‘Wstań z kanapy i chodź z nami’, czyli pod hasłem nawiązującym do pielgrzymki Ojca Świętego Franciszka z tamtego roku, kiedy to właśnie używając tych słów zachęcał młodzież i zachęcał nas wszystkich do tego, żeby żyć, a nie umierać, aby wstawać i działać, żeby zrobić raban, żeby być człowiekiem i chrześcijaninem na pełnych obrotach – opowiada– Idą z nami Górale Żywieccy, czyli ten człon naszej diecezji, który kiedyś należał do arch. krakowskiej, został później przyłączony do diec. bielsko-żywieckiej. Idą Ślązacy, czyli ludzie z Cieszyna, z Czechowic-Dziedzic i tamtych okolic”.

- W drodze nawiązywaliśmy do jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Wizerunku Matki Bożej, umieściliśmy go wśród trzech motywów naszego pielgrzymowania na Jasną Górę, obok 100-lecia Objawień Fatimskich i 25-lecia diec. bielsko-żywieckiej – powiedział ks. Damian Koryciński, nowy przewodnik pielgrzymki.

Ela z grupy salezjańskiej z Oświęcimia na pielgrzymce była pierwszy raz. - Nosiłam się z tym od dłuższego czasu, ale zawsze coś wypadło, bo małe dzieci, bo praca, bo jakiś wyjazd wakacyjny, bo może nie było motywacji, a w tym roku udało się – powiedziała pątniczka. Dodała, że przyszła wraz z bratem, który był w jednostkach specjalnych i przyrzekł Matce Boskiej, że jak przeżyje wojsko to przyjdzie podziękować.

- Było ciężko, ale ufność w pomoc i opiekę Matki Najświętszej, że nas doprowadzi do Syna dodawała nam skrzydeł i sił - podkreśla jedna z uczestniczek pielgrzymki. - Wieczorami jak się modliliśmy i szliśmy na spoczynek było trudno, ale rano przychodziły nowe siły. Bóg zapłać wszystkim, którzy wspierali nas modlitwą - wyznała pątniczka.

Mszy św. na szczycie przewodniczył bp Piotr Greger. Biskup pomocniczy diec.bielsko - żywieckiej podkreślał, że sensem życia człowieka wierzącego jest pogłębianie relacji ze Stwórcą. - Zachowujemy się jak rozkapryszone dzieci. Szukamy wciąż czegoś co ma posmak sensacji, wyjątkowości. W trosce o swoje zbawienie szukamy miejsca w różnych szkołach duchowości i grupach formacyjnych i ciągle jesteśmy niezadowoleni – mówił bp Greger. Zauważył, że „łatwo nam wówczas rozminąć się z Jezusem”. - Istotą życia duchowego a więc istotą życia człowieka wierzącego nie jest płytkie, powierzchowne poszukiwanie, ale sedno polega na tym, aby coraz bardziej wchodzić w głąb tego, co się już poznało i czego na drodze wiary już się doświadczyło - podkreślał biskup pomocniczy bielsko-żywiecki.

Jeszcze dziś na Jasną Górę przyjdą: piesza pielgrzymka krakowska i elbląska.
it / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 11 sierpnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-08-11 12:01 Jasna Góra: bp Ryś poprowadzi nowennę przed głównymi uroczystościami jubileuszowymi

Znany i ceniony ewangelizator bp Grzegorz Ryś z Krakowa poprowadzi na Jasnej Górze nowennę przed uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej. Tegoroczne święto połączone będzie z głównymi uroczystościami jubileuszowymi 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Pani Jasnogórskiej.

- Dajmy się poprowadzić Maryi. Niech Ona nas pouczy o tym, co istotne w Ewangelii - zachęca krakowski biskup pomocniczy. Kulminacja jubileuszu z udziałem najwyższych władz kościelnych i państwowych odbędzie się na Jasnej Górze 26 sierpnia.

Tematem nowenny, która rozpocznie się na Jasnej Górze 17 sierpnia, bp Ryś uczynił słowa „Koronowana Służebnica” nawiązujące do jubileuszu. Każdego dnia podejmowana będzie inna myśl maryjna. Mowa będzie m.in. o: Hodegetrii, Czarnej Madonnie, Teotokos (Bogurodzicy), Nowej Ewie, Matce Bolesnej, Pośredniczce, Koronowanej Służebnicy czy Królowej Polski.

Rozważania nowennowe głoszone będą podczas Mszy świętej o godz. 18.30 celebrowanej na szczycie jasnogórskim. W Eucharystiach każdego dnia uczestniczyć będą m.in. wierni częstochowskich parafii przebywający w pieszych pielgrzymkach. Wieczorne Msze nowennowe zawsze są szczególnym wołaniem za Polskę.

Od 17 do 25 sierpnia nie tylko pielgrzymi na Jasnej Górze, ale także internauci będą mogli uczestniczyć w tym wydarzeniu. Transmisja będzie się odbywała online, między innymi na portalu Stacja7. Codziennie wieczorem będzie udostępniane całe rozważania na kanale youtube Jasna Góra Klasztor Ojców Paulinów. A kolejnego dnia rano, ojcowie Paulini opublikują dodatkowo 3-minutowy skrót video wieczornej homilii.
Za pośrednictwem Radia Jasna Góra możliwa będzie także transmisja radiowa. Codzienne udostępnianie nowenny potwierdziły już katolickiego rozgłośnie zrzeszone w Niezależnym Forum.

Oprócz wieczornych rozważań kazania zatytułowane „Koronowana Służebnica” głoszone będą podczas Mszy św. celebrowanych o godz. 6.00 i 11.00 w Kaplicy Matki Bożej.

Zwieńczeniem nowenny będzie Diecezjalna Procesja Maryjna z katedry na Jasną Górę 25 sierpnia, w wigilię uroczystości poświęconych patronce metropolii częstochowskiej. Tradycja procesji maryjnych ulicami Częstochowy w przeddzień uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej liczy już kilkadziesiąt lat. W latach komunizmu były one manifestacją wolności i słowem sprzeciwu wobec narzuconego porządku. W latach demokracji uliczne procesje ku czci Maryi stały się przede wszystkim świadectwem dojrzałości wiary i przywiązania do tradycji.

Nowenna to dziewięciodniowe nabożeństwo odprawiane zazwyczaj jako przygotowanie do udziału w uroczystości kościelnej albo też w jakiejś intencji. W swojej strukturze modlitwa ta nawiązuje do modlitwy Apostołów, Maryi i innych kobiet podczas oczekiwania na zesłanie Ducha Świętego. Nowenny rozpowszechniły się w Kościele od XVI wieku.

Odprawianie nowenny przed uroczystością Matki Bożej Jasnogórskiej ma już wieloletnią tradycję. Związana jest z przygotowaniem do jednego z głównych świąt maryjnych na Jasnej Górze. Sama uroczystość, obchodzona 26 sierpnia, ma przede wszystkim charakter dziękczynienia za szczególną rolę Maryi w dziejach całego Narodu, jest też wyrazem czci dla jasnogórskiego obrazu Matki Bożej. To dlatego paulini postanowili, że choć dokładna rocznica koronacji Wizerunku Częstochowskiej Maryi przypada 8 września, główne uroczystości odbędą się właśnie 26 sierpnia.

Suma odprawiona zostanie o godz. 11.00 na szczycie. Apelem Jasnogórskim o 21.00 rozpocznie się wielkie widowisko historyczno-muzyczne „Jasna Góra - Polska Kana” przygotowane przez Telewizję Polską.

Jubileusz 300-lecia koronacji, to przede wszystkim zachęta do włączenia się w inicjatywę „Żywa korona Maryi”. To zaproszenie do przemiany życia i składania duchowych darów.

Jeszcze tylko do 15 sierpnia paulini czekają na nasze postanowienia i zdjęcia nadsyłane drogą elektroniczną. Z „Selfie dla Maryi” powstanie Mozaika Wizerunku Częstochowskiego, która stanowić będzie ważny element głównych uroczystości jako wyraz naszego „bycia obliczem Maryi”.

- Z tych zdjęć utworzymy wielki obraz Częstochowskiej Maryi tak, aby każdy mógł w tym wizerunku się odnaleźć, ale też przede wszystkim, by dać wyraz temu, że to my, Polacy chcemy być obliczem Maryi - podkreśla o. Tomasz Tlałka, koordynator dzieła Żywa Korona Maryi.

O jubileuszu 300-lecia koronacji pamiętają uczestnicy pieszych pielgrzymek, którzy bardzo licznie przybywają w tych dniach na Jasną Górę. - Piesze pielgrzymki na Jasną Górę są w tym roku szczególnym podziękowaniem za wielką rolę Maryi w naszym narodzie - podkreślił ks. Marian Janus. Krajowy Koordynator Pieszych Pielgrzymek zauważył, że jubileusz stał się ogromną mobilizacją dla pątników, w obliczu wielu problemów, także tych, które niesie tegoroczna upalna pogoda.

- Piesze pielgrzymki na Jasną Górę to także wielkie narodowe rekolekcje - podkreśla ks. Janus.

Tylko dzisiaj, 11 sierpnia dotrą cztery duże pielgrzymki piesze a w nich ok. 15 tys. osób.
It / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 11 sierpnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-08-10 12:25 Bp Przybylski: głoszenie i pielgrzymowanie Ewangelia porównuje do siania ziarna

„Ewangelia mówi nam, że głoszenie i pielgrzymowanie jest jak sianie ziarna” – mówił w homilii biskup Andrzej Przybylski. 10 sierpnia biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej przewodniczył Mszy św. w parafii pw. św. Bartłomieja Apostoła we Włodowicach dla pielgrzymów 37. Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej na Jasną Górę.

We Mszy św. uczestniczyło ok. 2,2 tys. pielgrzymów ze Wspólnoty Prądnickiej, w tym liczna grupa wspólnoty „Comunione e Liberazione” z Włoch. Z pielgrzymami spotkali się również redaktorzy tygodnika katolickiego „Niedziela”.

W homilii bp Przybylski podkreślił, że „tysiące ludzi idzie w sierpniu w kierunku Jasnej Góry, żeby głosić wiarę”. - Trzeba usiąść przy nogach pielgrzymich i ucałować je, bo przecież idziecie, by głosić Ewangelię. „Macie świadomość tego, że idąc w pielgrzymce nie tylko coś zmienia się w Was, w waszym życiu, ale wiele rzeczy zmienia się w ludziach, którzy są obok Was. Przez to pielgrzymowanie zmienia się coś także w świecie, w Kościele. Idziecie i głosicie”.

Nawiązując do tekstu Ewangelii bp Przybylski przypomniał, że Ewangelia mówi nam, że sens głoszenia i pielgrzymowania porównuje do siania ziarna. Jezus mówi do nas wszystkich: „Idźcie i siejcie”.
Kanodzieja opowiedział wydarzenie z życia kard. Stefana Wyszyńskiego, który we wrześniu 1939 r. jako młody ksiądz spotkał rolnika, który siał ziarno na roli. Na pytanie ks. Wyszyńskiego po co to robi, przecież jest wojna, trzeba uciekać, usłyszał odpowiedź, że trzeba siać zawsze. – W każdych warunkach trzeba siać. Bo nawet jeśli ja nie zbiorę zboża, to przyjdzie ktoś inny i je zbierze. Z tego zboża będzie chleb, który da życie innym. „Czasem wątpimy w sens, czy też w owocność tego siania. Czy opłaca się siać? Trzeba usłyszeć to przesłanie. Bóg każdemu na tej pielgrzymce chce powiedzieć, że trzeba siać. Trzeba siać słowo Boże” – podkreślił.

Bp Przybylski wskazał, że „słowo Boże dzisiaj przypomina nam także o tym, jakie są warunki tego siania”. - W Ewangelii siewca staje się równocześnie ziarnem. Jezus jest tym, który głosi słowo i jest Słowem. Jezus jest tym, który daje nam chleb na ołtarzu, a jednocześnie jest tym Chlebem. Jest tym ziarnem, które dało się tak zmielić na mąkę, żeby mógł być chleb. I to jest podstawowa prawda głoszenia i siania. „Jezus chce, byśmy głosili i siali sobą. W dzisiejszych czasach moglibyśmy wydrukować każdemu książkę Pisma Świętego. Moglibyśmy dzięki różnym aplikacjom w Internecie i w komórce dać każdemu dostęp do Słowa Bożego. Wiemy jednak, że słowo ma moc. Dlaczego więc dzięki obecności w książkach, w nośnikach elektronicznych to słowo nie zmienia ludzi? Bo to słowo potrzebuje siewcy. Trzeba być jednocześnie siewcą i ziarnem, i głosić sobą” – kontynuował biskup i zaapelował: „Poczujcie się tak mocno wezwani przez Boga do głoszenia słowa sobą. Żeby głosić Boga sobą, trzeba najpierw obumierać”.

Biskup Przybylski przypomniał również, że sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki, założyciel Ruchu Światło-Życie uczył, że żeby głosić i siać, to trzeba coś zmienić. - Trzeba zejść z tronu i na tym tronie postawić Boga – podkreślił biskup. Pytał też dlaczego mamy obumierać, tracić życie? - Dlatego, żeby żył Bóg. Dlatego, żeby w naszym życiu, w naszym głoszeniu więcej było Boga niż nas. W tym głoszeniu mamy przestać się troszczyć o nasze życie. Trzeba bardziej się troszczyć o życie wieczne, o życie w Bogu. To Boże wezwanie nie jest przeciwko życiu, ale przeciwko temu, aby to życie było tylko dla mnie. Trzeba, aby to życie było dla nieba, dla Boga.

Na zakończenie kaznodzieja przypomniał, że św. Brat Albert pisał do swojego przyjaciela Józefa Chełmońskiego, że nie ma jakiejś trzeciej drogi. „Jest albo droga diabła albo droga Boga. Wybieraj Boga, strać dla Niego swoje życie, żeby w Tobie było miejsce na życie Boże” – podsumował bp Przybylski.

Tegoroczna 37. Piesza Pielgrzymka Krakowska na Jasną Górę przebiega pod hasłem: „Idźcie i głoście”. Pielgrzymka z Wawelu na Jasną Górę narodziła się w 1981 r. z idei Białego Marszu, jaki odbył się w Krakowie 17 maja 1981 r., będącego reakcją studentów i społeczeństwa Krakowa na wiadomość o zamachu na Ojca Świętego Jana Pawła II.

Parafia we Włodowicach, na terenie archidiecezji częstochowskiej, występuje w dokumentach już w 1373 r. Kościół we Włodowicach prawdopodobnie istniał już w połowie XIII w. i został zniszczony w czasie najazdu tatarskiego w 1241 r. Odbudowany został w 1305 r. Pod koniec XVII w., w latach 1701-1703, wybudowano nowy staraniem i kosztem ks. Mariana Kępskiego, kustosza kolegiaty w Pilicy. Kościół pw. św. Bartłomieja Apostoła konsekrował 16 września 1708 r. krakowski biskup pomocniczy Michał Szembek.
ks.mf / Włodowice
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 10 sierpnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: 1 2 3 4 5

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT