Znaleziono depesz: 6219
2016-12-02 14:49 Jasna Góra: uroczystość Niepokalanego Poczęcia (zapowiedź)

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia na Jasnej Górze będzie ważnym etapem w Jubileuszowym Roku 300-lecia...

2016-12-01 12:20 Kolejny Wieczór Maryjny na Jasnej Górze - 8 grudnia

W ramach cyklu "Moja Mama jest Królową" na Jasnej Górze już 8 grudnia odbędzie się kolejny Wieczór Maryjny....

2016-12-01 12:00 „Niezbędnik katolika”: nowy serwis modlitewno-liturgiczny „Niedzieli”

„Niezbędnik katolika” - to tytuł nowego serwisu modlitewno-liturgicznego tygodnika katolickiego...

2016-11-30 13:39 Powstał pierwszy z trzech tomów "Milenijne": o znaczeniu chrztu w nauczaniu kard. Wyszyńskiego

Na zakończenie jubileuszu 1050. rocznicy chrztu Polski ukazał się pierwszy z trzech tzw. tomów pod nazwą...

2016-11-27 19:20 Abp Depo: Nie bójmy się wyjść i głosić sobą Chrystusa

„Nie bójmy się wyjść nawet do najbliższych, żeby sobą głosić Chrystusa” - powiedział w I Niedzielę Adwentu abp Wacław Depo metropolita częstochowski w Katolickim Radiu Fiat, w rozmowie z Aleksandrą Mieczyńską.

Abp Depo podkreślił, że „iść na peryferie to znaczy nie iść tylko do tych, którzy do nas przychodzą, ale trzeba mieć świadomość, że jest duży obszar i ten geograficzny i ten osobowy, który trzeba zdobywać dla Chrystusa”.

Metropolita częstochowski nawiązując do tematu nowego roku duszpasterskiego „Idźcie i głoście” podkreślił, że „te słowa zadaniem” i oznaczają to, „abyśmy nie bali się sobą świadczyć o Jezusie, że On jest w nas, że On idzie naszymi drogami tak jak to pokazuje obraz Jezusa Miłosiernego i nam błogosławi”.

„Zakończony Rok Miłosierdzia pokazuje, że to co się kończy wcale nie oznacza zupełnego końca, tylko to jest początek nowej drogi” - kontynuował arcybiskup. Podkreślił, że „bardzo ważne jest spojrzenie na drugiego człowieka oczami wiary”. - Powinno zawsze powracać pytanie jakby zachował się Chrystus na moim miejscu? Uczynki miłosierne względem duszy i ciała są także miarą Sądu Ostatecznego – dodał abp Depo.
ks.mf / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 27 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-26 18:45 Ekologiczni rolnicy pielgrzymowali na Jasna Górę

Ponad pół tysiąca przedstawicieli biodynamicznych gospodarstw rolno-ogrodniczych i przedsiębiorstw przetwórczych z całego kraju zgromadziło się po raz 13. na Jasnej Górze. Na co dzień rolnicy ekologiczni sprzeciwiają się wszelkim modyfikacjom i ingerencjom w naturę. Promują zdrową, pełnowartościową żywność.

Jak podkreślił Mieczysław Babalski właściciel gospodarstwa ekologicznego w Pokrzydowie i działacz stowarzyszenia „Ekoland” ten sektor rolnictwa przywraca także zapomniane prymitywne odmiany zbóż jak np. płaskurka czy samopsza. Są one bardzo korzystne dla ludzi np. chorych na celiakię czy choroby przewodu pokarmowego. – Myślę, ze warto wrócić do tych starych gatunków, ponieważ one lepiej pasują do człowieka i nie potrzebują nawożenia chemicznego – zapewnia Babalski.

Tadeusz Szynkiewicz z Ciechocina w woj. kujawsko – pomorskim zajmuje się przetwórstwem owoców i warzyw ekologicznych od 23 lat. Wyraził radość że świadomość konsumentów w naszym kraju jest coraz większa. Klienci coraz częściej wybierają nasze produkty, bo wiedzą ze nie musza się ich bać; tu nie ma nawozów, nie ma pestycydów, nie ma GMO” – mówi rolnik i dodaje, że w swojej pracy widzi także pewien rodzaj misji, chodzi by nie tylko mieć, ale przede wszystkim „być”.

Po Mszy św. na jasnogórskich „halach” miało miejsce spotkanie, w czasie którego pobłogosławione zostały przywiezione przez rolników chleby i chlebki z płaskurki, orkiszu, pszenicy oraz inne produkty. Zebrani na pielgrzymce rolnicy łamali się chlebem wypieczonym na tradycyjnych, ekologicznych recepturach. Pielgrzymi podzielili się także świadectwami i opowiadali o produkcji ekologicznej.

Rolnictwo ekologiczne stanowi obecnie jedną z najszybciej rozwijających się gałęzi rolnictwa na świecie, w tym w szczególności w Unii Europejskiej. Ostatnie lata w Polsce charakteryzują się stałą dynamiką wzrostu powierzchni użytkowanej i liczby gospodarstw ekologicznych.

Udział powierzchni ekologicznej w Polsce stanowi blisko 3,4 proc. ogólnej powierzchni gospodarstw rolnych. W kraju istnieje ok. 26 tysięcy gospodarstw ekologicznych. Aby zwykłe gospodarstwo rolne stało się ekologiczne potrzeba ok. 7 lat, by oczyścić ziemię z używanych wcześniej nawozów i środków chemicznych.
mir / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 26 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-26 18:39 Jasna Góra: Rycerze Kolumba dziękują za 10 lat służby w Polsce

W duchu dziękczynienia za 10 lat służby w Polsce na Jasnej Górze odbyła się dwudniowa ogólnopolska pielgrzymka Rycerzy Kolumba. Spotkanie było także okazją do podziękowania za Światowe Dni Młodzieży, w których Rycerze uczestniczyli jako wolontariusze oraz za Jubileusz Miłosierdzia, który był sposobnością do wielu dobroczynnych działań oraz za 1050 chrześcijaństwa w Polsce.

- Rycerze Kolumba w Polsce istnieją od 2006 r. – przypomniał Stanisław Dziwiński, delegat rejonu Częstochowy i okolic. – Jest to jakby zrealizowanie testamentu św. Jana Pawła II, ponieważ bardzo zależało Ojcu Świętemu, aby Rycerze Kolumba w Polsce zaistnieli. Rycerze bardzo blisko współpracowali z Janem Pawłem II, i dalej współpracują ze Stolicą Apostolską, z papieżem Franciszkiem, tak samo z wcześniejszymi papieżami. To jest bardzo bliska współpraca - podkreslił.

Dariusz Wolniak, kustosz stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce, podsumowując dziesięciolecie obecności bractwa w naszym kraju, zwrócił uwagę na jego dynamiczny rozwój. Podkreślił też, że Światowe Dni Młodzieży w Krakowie pokazały ogromny potencjał Rycerzy Kolumba. „Myślę, że to wszystko dopiero się zaczyna” – mówi o przyszłości stowarzyszenia kustosz stanowy.

Bp Henryk Tomasik w homilii, nawiązując do tradycji polskiego i europejskiego rycerstwa, wskazał na potrzebę kontynuowania w dzisiejszych realiach życia rycerskiego etosu, który charakteryzował się oddaniem Bogu i Ojczyźnie, odwagą, ambicją, wytrwałością w dążeniu do celu, szacunkiem dla drugiego człowieka, obroną przed niesprawiedliwością, hojnością i wiernością swoim zasadom i ideałom.

W czasie pielgrzymki Rycerze Kolumba przeprowadzili zbiórkę darów, które zostaną przekazane dla hospicjów we Lwowie i Wilnie.Odbyła się także ceremonia przyjęcia nowych członków do wspólnoty Rycerzy Kolumba.

Jak przypomniał Dariusz Wolniak Rycerzem może zostać mężczyzna, praktykujący katolik, który ukończył 18 lat. – Chcemy skupić wokół siebie ludzi wyjątkowych, czyli tych mężczyzn, którzy nie będą wstydzili się wziąć odpowiedzialność np. za swoje rodziny, za swoje otoczenie w parafii. A Zakon w naszej nazwie? - sama nazwa niesie ze sobą pewną wyjątkowość – wyjaśnia Wolniak.

Zakon Rycerzy Kolumba to największa na świecie katolicka organizacja świecka zrzeszająca mężczyzn. Inicjatorem Zakonu Rycerzy Kolumba był Amerykanin, syn irlandzkich imigrantów ks. Michael McGivney, żyjący w II poł. XIX. Zatroskany o wiarę i finansową stabilność rodzin imigrantów, z pomocą grupy mężczyzn z parafii pw. Matki Bożej w New Haven założył w 1882 r. organizację Rycerze Kolumba. Miała ona na celu umacnianie wiary mężczyzn, a w razie ich śmierci przychodzenie z materialną pomocą wdowom i sierotom. Proces beatyfikacyjny ks. McGivneya rozpoczął się w 1997 r.

Rycerze Kolumba w świecie liczą1,8 mln członków. Co roku Zakon zbiera i przekazuje na różne cele służące Kościołowi na szczeblu lokalnym, narodowym czy międzynarodowym, ponad 45 mln dolarów. Rycerze prowadzą np. kuchnie dla biednych, zaopatrują inwalidów na całym świecie w wózki, w parafiach wciągają młodych w akcje charytatywne, organizują dla nich imprezy sportowe, fundują także stypendia dla kleryków. Zakon występuje w obronie życia ludzkiego od momentu poczęcia do naturalnej śmierci.

W Polsce Rycerze Kolumba obecni są od 10 lat i liczą 4,5 tys. braci zgrupowanych w 90 radach na terenie 27 diecezji. Jak sami mówi ą o sobie - ich mieczem jest modlitwa różańcowa, a tarczą uczynki miłosierdzia. Dążą, by we wszystkich płaszczyznach ludzkiego życia triumfował Chrystus w myśl swojego zawołania: „Vivat Jezus!”.
mir / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 26 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-26 17:45 Członkowie KIK pielgrzymowali na Jasną Górę

„Z Chrztu, z doświadczenia tajemnicy Bożego Miłosierdzia wypływa pragnienie, aby doświadczeniem Boga dzielić się z drugim człowiekiem” – mówił bp Adam Wodarczyk. 26 listopada. Biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej przewodniczył Mszy św. w kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze z racji 36. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Klubów Inteligencji Katolickiej do narodowego sanktuarium.

Mszę św. z bp. Wodarczykiem koncelebrowali kapelani KIK-u. W pielgrzymce wzięło udział blisko 200 członków Klubów z całej Polski, m.in. z Częstochowy, Płocka, Bydgoszczy, Torunia, Myślenic, Bielsko–Białej, Mielca, Katowic, Warszawy, Olsztyna, Wrocławia, Poznania.

W homilii bp Wodarczyk przypomniał, że „uczestnictwo w Eucharystii dla każdego z nas jako dziecka Bożego jest darem i łaską” i wskazał na „potrzebę czujności, która wiąże się z nieustannym oczekiwaniem na przyjście Pana”.

Nawiązując do czytań mszalnych biskup przypomniał, że „trzeba unikać rzeczy złych, niepotrzebnych, które mogą osłabić czujność i spowodować to, że nasze serca staną się ociężałe” - Troski doczesne oznaczają zabieganie o to, aby jak najlepiej korzystać z tego świata, ale bez głodu Boga w ludzkich sercach – mówił biskup i dodał, że „postawa czuwania łączy się z nieustannym szukaniem doświadczenia Boga w modlitwie”.

Bp Wodarczyk pytał co znaczy żyć jako chrześcijanie? - Odpowiedź daje nam zakończony Rok Miłosierdzia. Mamy być miłosierni jak Ojciec. Nauczył nas tego jubileusz 1050. rocznicy Chrztu naszego narodu. Bardzo ważne jest to doświadczenie Chrztu, które każe nam trwać przed Barankiem. W mijającym roku widzieliśmy też, że Kościół jest młody i żywotny – mówił bp Wodarczyk.

-Każdy kto żyje zanurzony w Bogu jest obecny w Sercu Jezusa – kontynuował biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej.

Nawiązując do hasła nowego roku liturgicznego „Idźcie i głoście” biskup przypomniał, że „każdy dzień jest dla nas szansą, by dzielić się tajemnicą miłości Boga, szczególnie wobec tych, których serca są głęboko zanurzone w sprawach tego świata” - Trzeba odkryć swoje miejsce w Sercu Boga. Jeśli czuwam to idę, jestem w drodze, aby poprzez słowo i świadectwo Bóg znalazł przystęp do ludzkich serc – podsumował bp Wodarczyk.

Po Mszy św. w kaplicy różańcowej odbyły się wykłady. Bp Adam Wodarczyk omawiając temat „nowej ewangelizacji” pokazał drogę kształtowania się pojęcia ewangelizacji. Przypomniał, że czasem przełomu był Sobór Watykański II i w 1974 r. synod biskupów o ewangelizacji w świecie współczesnym. - Adhortacja Pawła VI „Evangelii nuntiandi” z 1975 r. to wielka karta Kościoła posoborowego – podkreślił bp Wodarczyk.

Biskup przypomniał, że bł. Paweł VI wskazał na trzy znaczenia pojęcia ewangelizacji, a mianowicie: misja i apostolstwo, pierwsze głoszenie Dobrej Nowiny oraz akcja i działalność duszpasterska. - Bardzo dobrze tę myśl bł. Pawła VI odczytał i wprowadził w działalność duszpasterską sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki – mówił biskup.

Prelegent wskazał, ze dla pogłębienia pojęcia ewangelizacji bardzo ważny był pontyfikat św. Jana Pawła II. - To był papież wielkiego dynamizmu ewangelizacyjnego i otwarcia w Kościele. To w przy krzyżu w Mogile, w 1979 r. Jan Paweł II użył po raz pierwszy pojęcia „nowa ewangelizacja”. W 1983 r. Jan Paweł II dopowiedział, że chodzi o nową ewangelizację z nowym zapałem, nową w metodzie i nową w środkach wyrazu – przypomniał prelegent. Dodał, że bardzo ważny był powrót do kerygmatu, czyli głoszenia podstawowych prawd, przepowiadania tego, co jest pierwsze.

Bp Wodarczyk przypomniał, że papież Benedykt XVI podejmując temat nowej ewangelizacji mówił o misji ad gentes, o normalnej pracy duszpasterskiej i o nowej ewangelizacji skierowanej do tych, którzy zaniechali praktyki chrześcijańskie - Natomiast papież Franciszek mówi o „nawróceniu pastoralnym”, czyli o budzeniu podmiotu w Kościele, aby wyjść na zewnątrz. Wskazuje również na wielki temat miłosierdzia – podkreślił bp Wodarczyk.

„Ewangelizacja oznacza to, że jeden żebrak mówi drugiemu żebrakowi gdzie znaleźć chleb. Bo czyż ja też nie jestem żebrakiem wołającym o miłosierdzie” – podsumował bp Wodarczyk.

Następnie red. Paweł Zuchniewicz mówiąc o „inspiracjach i drogowskazach Światowych Dni Młodzieży w Krakowie” przypomniał m. in., że „historia Światowych Dni Młodzieży zaczęła się tak naprawdę już w czerwcu 1979 r. od okna papieskiego na ul. Franciszkańskiej w Krakowie”. – Natomiast ze Światowych Dni Młodzieży w Krakowie płyną konkretne drogowskazy, którymi są: świadectwo, odwaga, ojcostwo i towarzyszenie, radość – mówił Paweł Zuchniewicz.

„Światowe Dni Młodzieży pokazały potrzebę nowej solidarności. To było spotkanie polskiej tradycji z entuzjazmem młodych całego świata” – kontynuował prelegent.

Red. Zuchniewicz podkreślił, że „papież Franciszek był jak ojciec, który towarzyszy młodym ludziom”.

Pielgrzymkę zakończyła Droga Krzyżowa na wałach jasnogórskich, którą prowadzili członkowie KIK-u z Częstochowy. Rozważania dotyczyły uczynków miłosiernych względem duszy i ciała. Po Drodze Krzyżowej uczestnicy pielgrzymki pod pomnikiem św. Jana Pawła II złożyli kwiaty i pomodlili się o beatyfikację sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.

Kluby Inteligencji Katolickiej (KIK), to stowarzyszenia skupiające osoby, które pragną w sposób świadomy przeżywać swoje powołanie katolików świeckich. Dla zapewnienia współpracy między nimi, powołały w 1989 "Porozumienie Klubów". Pierwsze Kluby (w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu i Toruniu) powstały na fali odwilży październikowej w 1956 r. Po 1976 r. wielu działaczy KIK przeszło do działalności mniej lub bardziej jawnie opozycyjnej, współpracując ze środowiskiem KOR-u, a następnie współtworzyło NSZZ Solidarność.

Do najważniejszych zadań KIK należy praca formacyjna wśród członków i ich rodzin, praca wychowawcza wśród dzieci i młodzieży, poznawanie i proponowanie rozwiązań ważnych problemów społecznych oraz włączaniu świeckich w pracę duszpasterską Kościoła w Polsce. Wśród zadań KIK jest również promowanie Nauczania i Społecznego Kościoła. KIK w swojej działalności organizuje spotkania o charakterze formacyjnym, intelektualnym, modlitewnym, kulturalnym.

I Ogólnopolska Pielgrzymka Klubów Inteligencji Katolickiej na Jasną Górę odbyła się 14 czerwca 1981 r. z inicjatywy ks. dr. Ireneusza Skubisia redaktora naczelnego tygodnika katolickiego „Niedziela” oraz członka – założyciela i pierwszego kapelana częstochowskiego KIK-u i Ireny Makowicz pierwszego prezesa częstochowskiego KIK-u. Mszy św. przewodniczył ówczesny ordynariusz diecezji częstochowskiej bp Stefan Bareła.
ks.mf / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 26 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-25 15:19 Rzecznik Episkopatu: rekolekcje biskupów, to czas słuchania po to, aby głosić

- To był czas słuchania po to, aby głosić i uczenia się po to, aby nauczać - mówił rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Paweł Rytel-Andrianik o dorocznych rekolekcjach polskich biskupów, które zakończyły się dziś na Jasnej Górze.

Tematem rekolekcji było hasło programu duszpasterskiego na rok 2016/2017: "Idźcie i głoście", który rozpocznie się w najbliższą niedzielę.

"Żeby móc głosić, najpierw trzeba słuchać, dlatego to, co księża biskupi usłyszeli i czego się nauczyli, będą przekładać na pracę duszpasterską w swoich diecezjach" - mówił rzecznik Episkopatu. Zaznaczył też, że ważnym kontekstem rekolekcyjnych rozważań były jubileusze Miłosierdzia oraz 1050-lecia Chrztu Polski, a także Światowe Dni Młodzieży.

"Biskupi byli zbudowani świadectwem wiary młodzieży z całego świata, która przyjechała do Polski" - podkreślił ks. Rytel-Andrianik.

Zwrócił też uwagę, że głoszący rekolekcje o. Ryszard Szmydki ze zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, nawiązywał w swoim nauczaniu do wskazówek, jakie daje Kościołowi papież Franciszek.

"Wielokrotnie podkreślał, że Kościół w swej naturze jest misyjny, ukierunkowany na wyjście na peryferie: do ubogich, potrzebujących, poranionych. I nie chodzi tylko o dalekie kraje misyjne, ale o bardzo konkretne środowiska" - mówił ks. Rytel-Andrianik. Za o. Szmydkim przypomniał też, że misjonarzami nie są jedynie kapłani, ale też osoby świeckie, w tym także rodziny. Zaznaczył, że podstawą działalności misyjnej nie są słowa, ale przykład.

"Zejście z kanapy, o którym mówił Franciszek jest skierowane nie tylko do młodych, ale do całego Kościoła, w którym wszyscy są wezwanie do tego, aby nie stać, ale iść i głosić" - mówił rzecznik. Jak zaznaczył, postawę ewangelizatora powinno cechować całkowite zaufanie Panu Bogu, stale pogłębiana więź z Maryją i gotowość do wyjścia, a nie stania w miejscu.

Doroczne rekolekcje biskupów polskich odbyły się na Jasnej Górze. Wzięło w nich udział ponad 115 hierarchów reprezentujących wszystkie polskie diecezje, a także nuncjusz apostolski w Polsce, abp Salvatore Pennacchio.
abd / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 25 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-24 15:43 Abp Gądecki o rekolekcjach Episkopatu: rekultywacja drzewem krzyża! (wywiad)

- Doroczne rekolekcje biskupów na Jasnej Górze zawsze są ukierunkowane na to, co nazywamy remontem, odbudową, rekultywacją i duchowym odnowieniem - mówi KAI abp Stanisław Gądecki. "Potrzeba więc rekultywacji drzewem krzyża - jak to ujmowano w starożytności" - dodaje przewodniczący Episkopatu Polski.

KAI: Księże Arcybiskupie, na ile ważnym czasem dla Konferencji Episkopatu są rekolekcje, które właśnie odbywają się w jasnogórskim sanktuarium?

Abp Stanisław Gądecki: Doroczne rekolekcje biskupów na Jasnej Górze zawsze są ukierunkowane na to, co nazywamy remontem, odbudową, rekultywacją i duchowym odnowieniem. Jest to odbudowa tego, co uległo degradacji i pilnie wymaga odnowy.

KAI: Czy dotyczy to także Księży Biskupów?

- Dotyczy każdego człowieka, bez wyjątku. Dlatego Kościół przywiązuje taką wagę do rekolekcji, które zawsze są czasem odnowy. W ludzkim sensie wszystko się przecież zużywa. Dlatego ten "budynek" naszej wiary należy wciąż odbudowywać i rekolekcje mają taki właśnie sens. Druga sprawa to idea rekultywacji. Przez to pojęcie należy rozumieć sytuację, w której w praktyce dochodzimy do takiego punktu, kiedy pole przestaje rodzić, gdyż nastąpiło jego wyjałowienie. Potrzeba więc rekultywacji drzewem krzyża - jak to ujmowano w starożytności. Chodzi o to, aby ponownie przywrócić polu płodność. Trzecie znaczenie rekolekcji to odnowienie tego, co się zestarzało - w rozumieniu wewnętrznej duchowości człowieka. Myślę, że takie są podstawowe trzy cele rekolekcji, także i tych, jakie przeżywamy w tych dniach w gronie Episkopatu na Jasnej Górze.

KAI: Temat przewodni tych rekolekcji brzmi: "Idźcie i głoście!". Co spowodowało jego wybór?

- Prosiłem naszego rekolekcjonistę o. Ryszarda Szmydkiego, aby podjął temat, który jest bezpośrednio związany z rozpoczynającym się nowym rokiem duszpasterskim. W Kościele w Polsce towarzyszy mu hasło "Idźcie i głoście!". A więc głównym tematem rekolekcji Episkopatu jest misja. Chodzi o to, aby pomóc księżom biskupom w wejście w tematykę tego roku. A odnowa, jaką chcemy tutaj przeżyć, winna być inspirowana przez kogoś, kto z ideą misyjną jest bardzo związany.

O. Szmydki, którego zaprosiłem w roli rekolekcjonisty, jest najbardziej odpowiednim do tego człowiekiem. Od 2014 r. pracuje w watykańskiej Kongregacji Ewangelizacji Narodów, a konkretnie jest sekretarzem generalnym Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. Doskonale rozumie pojęcie misji, ma w tej dziedzinie wieloletnie osobiste doświadczenie i potrafi to doskonale przekazać. Ponadto jest oblatem, a oblaci są dynamicznym zgromadzeniem misyjnym.

O. Szmydki przedstawia nam doktrynę misyjną Kościoła. Począwszy od samego źródła misji, jakim jest życie Trójcy Świętej. Dokonuje się to poprzez posłanie Syna przez Ojca, a następnie uczniów przez Syna. Misja ta dotyczy nie tylko apostołów oraz ich następców, ale i każdego człowieka ochrzczonego.

KAI: W chrzcie zawiera się misyjne posłanie każdego człowieka, ale chyba nie wszyscy to sobie uświadamiają.

- Jeden z problemów polega na tym, że o ile u misjonarzy pojęcie misji jest wyraźnie uzmysłowione, to u ludzi świeckich niekoniecznie. Chociaż Bogu trzeba dziękować, że tylu świeckich pragnie przeżyć to doświadczenie na różny sposób, nie wyłączając bezpośredniego wyjazdu na misje. W Poznaniu np. sześćdziesięciu młodych adeptów medycyny pojechało do różnych krajów, aby doświadczyć tego, czym są misje. Warto, aby kwestia powołania misyjnego stała się bardziej świadoma w sensie powszechnym.

Zresztą przesłanie Roku Miłosierdzia, który właśnie zakończyliśmy, ma w sobie olbrzymi ładunek misyjny. Chodzi m.in. o to, aby wyjść na peryferie, na różne tereny pogranicza, do ludzi ubogich i zmarginalizowanych.

KAI: Mówi o tym papież Franciszek w opublikowanym na zakończenie Roku Miłosierdzia liście apostolskim "Misericordia et Misera".

- List ten jest remedium na problem, z którym teraz się spotykamy. Kiedy zbliżał się koniec Roku Miłosierdzia, spotykałem się z pytaniami: czy teraz już nie będzie miłosierdzia, a pozostanie tylko zimna sprawiedliwość?

Tymczasem list Franciszka pokazuje jasno, że całe życie Kościoła od dwóch tysięcy lat jest skoncentrowane wokół Bożego miłosierdzia. Choć zamknięty został Rok Miłosierdzia, to miłosierdzie Chrystusowe, które jest bez granic, w dalszym ciągu jest otwarte na każdego człowieka. Papież przypomina, że - mimo, iż zakończył się Nadzwyczajny Jubileuszowy Rok Miłosierdzia - drzwi miłosierdzia naszych serc winny być zawsze szeroko otwarte.

KAI: Franciszek ustanawia przy tej okazji Międzynarodowy Dzień Ubogich, który w Kościele ma być obchodzony w przedostatnią niedzielę roku liturgicznego. Jak Ksiądz Arcybiskup wyobraża sobie taki właśnie dzień?

- Będzie to niedziela przeznaczona specjalnie dla ubogich, wzywająca do troski o nich i ukazująca ich miejsce we wspólnocie Kościoła. Jest to piękna i ważna inicjatywa. Choć faktem jest, że ubogimi interesuje się Caritas czy poszczególne parafie i ruchy religijne, to w tym dniu zainteresowanie ubogimi winno zostać skumulowane. Do tej pory takiego czasu nie mieliśmy.

Nie chodzi jednak to, aby w tę niedzielę szczególnie celebrować ubogich, ale o to, aby ta niedziela zachęciła nas wszystkich do stałej o nich troski. Chodzi o to, aby wszyscy chrześcijanie zrozumieli, że ludzie ubodzy, cierpiący czy wykluczeni, winni mieć zagwarantowane miejsce w centrum każdej kościelnej wspólnoty. Wynika to wprost z Ewangelii.

KAI: Papieski list wprowadza też na stałe zasadę - wprowadzoną w drodze wyjątku w czasie Roku Miłosierdzia - że każdy kapłan może rozgrzeszać z grzechu aborcji.

- Teraz, gdy każdy kapłan ma taką władzę, jest to przede wszystkim ogromne błogosławieństwo dla całego Kościoła. Także duża ulga dla wszystkich skruszonych a pragnących nawrócenia grzeszników. Szczególnie tych, którzy noszą ten ogromny ciężar i smutek w swym sumieniu i psychice.

Rozmawiał Marcin Przeciszewski
mp / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 24 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-23 14:43 Idźcie i głoście – biskupie rekolekcje na Jasnej Górze

Pod hasłem „Idźcie i głoście” na Jasnej Górze trwają doroczne rekolekcje polskich biskupów. - To czas wdzięczności za wielkie wydarzenia mijającego roku i modlitwy nie tylko we własnych intencjach, ale również za naród i Ojczyznę. To okazja do „wypracowania równego kroku w podążaniu z Maryją za Chrystusem” - mówią członkowie Episkopatu Polski.

Udziałem w dniach skupienia swą posługę w Polsce inauguruje nuncjusz apostolski abp Salvatore Pennacchio. - To zrządzenie Bożej Opatrzności, że mogę zacząć tutaj razem z biskupami swoją posługę w Polsce i oddać się w matczyną opiekę Matki Bożej Jasnogórskiej - powiedział abp Pennacchio.

Podkreślił, że przyjechał do Polski jako nowicjusz po to, żeby uczyć się „od wielkiego narodu polskiego, od wielu waszych świętych, którzy nieśli przez wieki Ewangelię radości, uczyć się właśnie tej Ewangelii radości”.

- Rekolekcje to czas odnowienia biskupiej posługi - podkreśla Prymas Polski. Abp Wojciech Polak zauważa, że „każdemu z nas potrzebny jest czas, by się zatrzymać wobec Bożego Słowa, stanąć na głębszej modlitwie i przeżyć czas z Panem, który nas powołuje, by dawać w pielgrzymce wiary czytelne znaki świadectwa i umiłowania Boga i ludu”.

Ks. Prymas dodaje, że modlitwa na Jasnej Górze jest okazją do wielkiej wdzięczności za wydarzenia mijającego roku w Polsce. - To czas dziękczynienia za owocny czas milenium 1050. rocznicy chrztu, nadzwyczajny jubileusz miłosierdzia, obecność papieża na Jasnej Górze i jego słowo skierowane do Polaków oraz entuzjazm wiary młodego Kościoła wyrażony podczas Światowych Dni Młodzieży – powiedział abp Polak.

W nawiązaniu do hasła rekolekcji „Idźcie i głoście” Prymas podkreślił, że widzi w tym nieustanne przypomnienie, że „ciągle jesteśmy posyłani do ludu, by głosić, by przekazywać to co jest istotą pasterskiej posługi czyli jednania z Bogiem i jednania ludzi”.

Abp Marek Jędraszewski, wiceprzewodniczący KEP zauważa, że biskupi świadomi sukcesji apostolskiej, w swych modlitwach pamiętają szczególnie o naszej Ojczyźnie. - Raz jeszcze uświadamiamy sobie kim jesteśmy w Kościele dzięki Chrystusowi i co przed nami stoi także, gdy chodzi o błaganie, by Polska pozostała „semper fidelis” wierna Panu Bogu i swojej Królowej Matce Najświętszej – powiedział metropolita łódzki.

Bp Artur Miziński podkreśla wyjątkowość Jasnej Góry dla każdego Polaka, w tym także dla pasterzy Kościoła. Sekretarz Episkopatu zauważa też wielkie znaczenie rekolekcji odbywanych przez wszystkich biskupów razem. - Wspólnota to źródło mocy, potrzebujemy móc być razem w skupieniu, w modlitwie, w zasłuchaniu, bo to przyczynia się do wypracowania równego kroku w podążaniu z Maryją za Chrystusem – powiedział bp Miziński.

Zdaniem ks. Andrzeja Siemieniewskiego, biskupa pomocniczego arch. wrocławskiej rekolekcje służą odnowieniu w sobie Bożych charyzmatów.

- To spotkanie ma bardzo wielkie znaczenie z dwóch powodów. Po pierwsze miejsce jest symboliczne, duchowa Stolica Polski. Po drugie biskupi są nie tylko pasterzami, ale i uczniami a jako uczniowie muszą słuchać Słowa Bożego, odnawiać to Słowo w sobie, napełniać się Duchem Świętym zgodnie z tym, co mówi apostoł: odnów w sobie charyzmat, który w tobie jest – zauważył bp Siemieniewski.

Tegorocznym rekolekcjonistą biskupim jest o. Ryszard Szmydki, misjonarz oblat, sekretarz generalny Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. - Zadanie, które postawiono przede mną to przypomnienie sensu słów „idźcie i głoście” czyli zadania, które jest aktualne dla każdego Kościoła, dla każdej diecezji czy parafii a więc i dla biskupa, który jest pierwszym głosicielem na terenie swojej diecezji – powiedział o. Szmydki.

Rekolekcjonista podkreślił, że „dziś uświadamiamy sobie, że miliardy ludzi na świecie nie znają Chrystusa i ci ludzie są obok nas. To są te peryferie egzystencjalne, o których mówi Ojciec Święty Franciszek”. Jak dodał „biskupi są tego świadomi, że żadna diecezja, żadna parafia nie może pozostać w takim stanie jak jest”. - Musimy obudzić się misyjnie, nie tylko w sensie głoszenia gdzieś tam w Afryce, ale niesienia Ewangelii zaczynając od najbliższych – podkreślił sekretarz generalny Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary.

Biskupi wysłuchają w sumie ośmiu konferencji. Mowa będzie m.in. o Ojcu, który posyła Syna; Jezusie Chrystusie, który posyła uczniów czy o Kościele misyjnym z natury a także o głoszeniu Ewangelii i byciu świadkami.

W tym roku lekturą towarzyszącą biskupom jest książka „Bóg albo nic. Rozmowa o wierze” kard. Roberta Saraha i Nicolasa Diata.
it / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 23 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-23 09:34 Jasna Góra: biskupi zgromadzeni na rekolekcjach proszą o modlitwę

Polscy biskupi zgromadzeni na dorocznych rekolekcjach na Jasnej Górze proszą o modlitwę w ich intencji i zapewniają o swej pamięci przed Królową Polski wszystkich rodaków w kraju i na świecie. - Ta modlitwa stąd płynąca obejmuje cały nasz naród - zapewnia sekretarz Konferencji Episkopatu Polski bp Artur Miziński.

Bp Miziński przypomina słowa św. Augustyna: „z wami chrześcijanie, dla was pasterze” i podkreśla, że pasterz nie zbawi się bez powierzonych mu wiernych, którym ma przewodzić. - Stąd nasza odpowiedzialność przed Bogiem, za tych którzy są nam powierzeni, stąd nasze zawierzanie narodu i naszej posługi duszpasterskiej Bogu przez Panią Jasnogórską, Tę pokorną Służebnicę, która uczy nas jak służyć Jezusowi i bliźniemu – powiedział Sekretarz Episkopatu.

Hierarcha zauważył, że szczególne błogosławieństwo dla wszystkich Polaków w kraju i rozsianych po świecie, ma miejsce podczas wieczornego Apelu Jasnogórskiego. - To błogosławieństwo jest dopełnieniem każdego dnia, kiedy stąd, o dwudziestej pierwszej, płynie wyjątkowa modlitwa za nasz naród, by go prowadzić razem z Maryją ku Chrystusowi – powiedział sekretarz Episkopatu.

Biskup podkreśla wyjątkowość Jasnej Góry dla każdego Polaka, w tym także pasterzy Kościoła. - To duchowa stolica naszej Ojczyzny, nie odstępujemy od tego, by tu, u tronu Matki, za Jej wstawiennictwem, wpatrując się w Jej wzór, pierwszej uczennicy swojego Syna, Jezusa Chrystusa, uczyć się naśladowania w tym Jej „fiat”, które wypowiedzieliśmy w momencie chrztu a potem w sakramencie kapłaństwa – powiedział bp Miziński.

Sekretarz KEP zauważa także wielkie znaczenie rekolekcji odbywanych przez wszystkich biskupów razem. - Ta wspólnotowość jest bardzo ważna, szczególnie w posłudze kapłańskiej – twierdzi biskup i dodaje, że „wspólnota to źródło mocy, bo człowiek jest istotą wspólnotową i domaga się, aby móc się uzewnętrznić i zweryfikować w kontekście innych osób, także w wymiarze religijnym”. - Potrzebujemy móc być razem w skupieniu, modlitwie, zasłuchaniu, bo to przyczynia się do wypracowania równego kroku w podążaniu z Maryją za Chrystusem, by „iść i głosić”.

- Polecamy nas modlitwie wiernych i zapewniamy o naszej modlitwie – podkreśla bp Artur Miziński.

Rekolekcje biskupów rozpoczęły się wczoraj wieczorem modlitwą przed Najświętszym Sakramentem. Potem biskupi wysłuchali pierwszej konferencji wprowadzającej w temat: Idźcie i głoście oraz wzięli udział w Apelu Jasnogórskim. Tegorocznym rekolekcjonistą jest o. Ryszard Szmydki ze Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, sekretarz generalny Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary w Kongregacji Ewangelizacji Narodów w Rzymie.

Dziś Mszy św. sprawowanej w języku łacińskim z Jutrznią o godz. 7.45 w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio.

O godz. 10.30 rozpoczną się konferencje, których na dzisiaj zaplanowano trzy. Mowa będzie o Ojcu, który posyła Syna; Jezusie Chrystusie, który posyła uczniów i o Kościele misyjnym z natury. Także dziś odbędzie się adoracja Najświętszego Sakramentu. Dzień zakończy udział w Apelu jasnogórskim o 21.00.
it / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 23 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-22 16:11 Jasna Góra: rozpoczęły się obrady Rady Stałej KEP

Na Jasnej Górze rozpoczęły się obrady Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski. Kilkugodzinne spotkanie 14 biskupów tworzących to gremium poświęcone jest trzem zasadniczym tematom: formacji młodych po Światowych Dniach Młodzieży, zarządzaniu dobrami kościelnymi i ewangelizacji przez media. Zadaniem Rady Stałej jest przygotowanie spraw na Zebrania Plenarne i Rady Biskupów Diecezjalnych.

- Wielką troską biskupów jest kwestia przełożenia doświadczeń ze spotkania z papieżem w Krakowie i młodymi świata na życie Kościoła w Polsce - powiedział bp Artur Miziński.

Sekretarz generalny Episkopatu podkreślił, że biskupi będą się „głównie pochylać nad kwestią uczestnictwa młodzieży w katechezie i programami katechetycznymi, także w perspektywie reformy szkolnictwa”. - Będziemy się starali, by młodzi mogli uzyskać odpowiednie podręczniki i pomoce do katechezy – powiedział bp Miziński. Podkreślił ważność katechezy szkolnej, która po „katechezie rodzinnej” odgrywa zasadniczą rolę w wychowaniu młodych.

Wobec zmieniających się wciąż aktów prawnych istnieje konieczność dostosowywania do nich także przepisów kościelnych. Stąd, jak wyjaśnił sekretarz generalny KEP, potrzeba również wielu ustaleń dotyczących zarządzania dobrami Kościoła np. cmentarzami. - Tego rodzaju dyskusje są bardzo ważne, bo chodzi o to, by ta jedność prawa w oparciu ustawę o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej mogła mieć miejsce, bo im bardziej te kwestie są dopracowane, tym mniej trudności pojawia się w praktyce - zauważył sekretarz Episkopatu.

Ważnym punktem spotkania są sprawy związane z wykorzystaniem środków społecznego przekazu, zwłaszcza telewizji publicznej, w głoszeniu Dobrej Nowiny. - Będziemy chcieli odnaleźć swoje miejsce w oparciu o porozumienia, które wcześniej były wypracowane, ostatnie w 2008 r., aby w programach misyjnych, które są obowiązkiem w nadawaniu przez Telewizję Polską, jeszcze lepiej wykorzystać ten środek społecznego przekazu – podkreślił bp Miziński.

Przypomniał, że w czerwcu biskupi wybrali nowego kierownika Redakcji Programów Katolickich TVP. Ks. Rafała Sztejkę, jezuitę, który tę funkcję pełnił od siedmiu lat zastąpił ks. Maciej Makuła, salezjanin.

Obrady Rady Stałej poprzedzają doroczne rekolekcje Episkopatu Polski, które rozpoczną się wieczorem.

Czterodniowe ćwiczenia duchowe odbywać się będą pod hasłem: „Idźcie i głoście”. Nauki rekolekcyjne wygłosi Misjonarz Oblat Maryi Niepokalanej o. Ryszard Szmydki, sekretarz generalny Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary w Kongregacji Ewangelizacji Narodów w Rzymie.

W programie dni skupienia polskich biskupów centralne miejsce każdego dnia zajmuje Msza św. w Kaplicy Matki Bożej. Zaplanowano osiem konferencji, przewidziano też czas na adorację Najświętszego Sakramentu, spowiedź i codzienny udział w Apelu Jasnogórskim.

Na czas rekolekcji biskupi zamieszkali w Domu Pielgrzyma im. Jana Pawła II, który jest teraz wyłączony dla pielgrzymów.

Pierwsze rekolekcje polskich biskupów na Jasnej Górze odbyły się w 1946 r. z inicjatywy kard. Augusta Hlonda, Prymasa Polski. Od 1950 r. zwyczaj odbywania dni skupienia całego Episkopatu wprowadził kard. Stefan Wyszyński.

Rekolekcje Konferencji Episkopatu Polski potrwają na Jasnej Górze do piątku.
it / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 22 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-22 10:52 Dziś polscy biskupi rozpoczynają swe doroczne rekolekcje

Dziś po południu na Jasnej Górze wszyscy polscy biskupi rozpoczynają swe zamknięte, doroczne rekolekcje. Nauki głosić będzie o. Ryszard Szmydki, 65-letni oblat Maryi Niepokalanej i sekretarz generalny Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. Tematem przewodnim rekolekcji episkopatu jest hasło rozpoczynającego się roku duszpasterskiego: „Idźcie i głoście!”.

Oprócz konferencji, 4-dniowy program rekolekcji przewiduje czas na adorację Najświętszego Sakramentu, spowiedź oraz uczestnictwo w Apelu Jasnogórskim. We środę Mszy św. z Jutrznią o godz. 7.45 będzie przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. Drugiego dnia kard. Kazimierz Nycz. Rekolekcje zakończy w piątek Msza św. w Kaplicy Matki Bożej o godz. 11.00. Przewodniczyć jej będzie prymas Polski abp Wojciech Polak.

Pierwsza z nauk, głoszona przez o. Szmydkiego będzie wprowadzała w temat rekolekcji „Idźcie i głoście”. W drugim dniu biskupi wysłuchają trzech konferencji „Ojciec posyła Syna”, „Jezus Chrystus posyła uczniów” i „Kościół misyjny z natury”. W czwartek nauki będą zatytułowane: „Biada mi gdybym nie głosił”, „Głoście Ewangelię”, „Będziecie moimi świadkami”. W piątek, na zakończenie rekolekcji biskupi wysłuchają ósmej konferencji „Matka ewangelizacji”.

Czwartek, 24 listopada, będzie dniem sakramentu pokuty i pojednania. Każdy dzień biskupi zakończą Apelem Jasnogórskim w Kaplicy Matki Bożej. Pierwszego dnia będzie mu przewodniczył bp Henryk Wejman, drugiego bp Rafał Markowski, a trzeciego bp Wiesław Szlachetka.

Książką towarzyszącą biskupom będzie w tym roku lektura „Bóg albo nic. Rozmowa o wierze”, kard. Roberta Saraha, prefekta watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Nicolasa Diata.

Ryszard Szmydki studiował filozofię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze po czym kontynuował teologię na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Po zakończeniu studiów odbył dwuletni staż na misjach w Kamerunie.

Po powrocie do kraju przyjął święcenia kapłańskie 2 lipca 1978 roku w Jabłecznej. Po świeceniach rozpoczął studia doktoranckie na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, obronił doktorat z teologii dogmatycznej.

W latach 1983-91 był adiunktem w I Katedrze Teologii Dogmatycznej KUL-u. Jest autorem wielu artykułów naukowych z zakresu teologii dogmatycznej i ekumenizmu.

W latach 1991-92 był katechistą wędrownym w ramach drogi neokatechumenalnej. W 1992 roku został delegatem na Kapitułę Generalną do Rzymu po czym został wybrany asystentem generalnym do spraw misji.

Przebywał na rocznym stażu w Jerozolimie w Ecole Biblique. W 2005 roku powrócił do Polski i został mianowany Wikariuszem Prowincjalnym do spraw Misji Polskiej Prowincji Oblatów.

W 2010 roku został Prowincjałem Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 1 maja 2014 r. objął funkcję sekretarza generalnego Papieskiego Dzieła Rozkrzewienia Wiary w Kongregacji Ewangelizacji Narodów.
mp, tk / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 22 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-20 17:00 Abp Nowak: tylko w Chrystusie jest sens życia człowieka

„Polska przyjęła Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. To wielki historyczny Akt” – mówił w homilii abp senior Stanisław Nowak, który 20 listopada w uroczystość Chrystusa Króla przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie. „Tylko w Chrystusie jest sens życia człowieka” – podkreślił emerytowany metropolita częstochowski.

W uroczystościach wzięli udział m.in. przedstawiciele wspólnot parafialnych z archidiecezji, kapituła archikatedralna, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, alumni Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, kapłani, siostry zakonne oraz członkowie bractw i stowarzyszeń archidiecezji częstochowskiej: Akcji Katolickiej, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży i Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie.

W homilii abp Nowak podkreślił, że „musimy Chrystusowi Królowi mówić „jestem gotów!”. - Muszę i chcę Mu służyć i być wiernym do końca. Bądźmy znakiem przynależności do Jezusa i do Jego krzyża – mówił abp Nowak.

Arcybiskup senior przypomniał, że „nie ogłaszamy Chrystusa Królem Polski i nie intronizujemy Go. My uznajemy z pokorą panowanie Chrystusa”.

„W duchu wolności przyjmujemy Jezusa i poddajemy się Jego prawdzie. Przede wszystkim z wiarą i prostotą wyznajemy, że Jezus jest naszym Królem” – kontynuował arcybiskup senior.

Abp Nowak wskazał na trzy cechy królestwa Chrystusa. - W Nim jest wszystko stworzone. Chrystus jest Stwórcą świata. Chrystus nas odkupił krwią. On jest Głową ludzkości. Chrystus jest pełnią wszystkiego. Tylko w Chrystusie jest sens życia człowieka – podkreślił abp Nowak.

Odnosząc się do tekstu Ewangelii abp Nowak podkreślił, że „tajemnica Królestwa Chrystusa objawia się na Krzyżu” - Tam dokonał się największy akt królewskiej miłości – przypomniał abp Nowak.

Wskazując na tzw. „Titulus Crucis”, napis na krzyżu, arcybiskup podkreślił, że pod napisem „Jezus Chrystus Król Żydowski” gromadzą się różne kategorie ludzi. - Są ci, którzy nienawidzą Chrystusa i chcą Jego śmierci. Są także ci, którzy są obojętni wobec cierpienia Chrystusa. Jednak jest też biedny człowiek, łotr, który wyznał, że Jezus jest Zbawicielem – mówił arcybiskup i

Wyjaśnił, że w naszych czasach są nadal tacy, którzy nienawidzą Chrystusa, a nawet określają siebie jako Jego wrogowie. Są także ludzie zimni, obojętni na to, że Bóg umiera za nich. Oni żyją tak, jakby Boga nie było. - I ten właśnie świat ludzi bardzo nas boli. Tak wielu ludzi nie uznaje Boga za Stwórcę i sami się stawiają na miejscu Boga. Trwa wojna w świecie, by zniszczyć rodziny i małżeństwa. Niszczy je ideologia gender - powiedział.

Arcybiskup z bólem podkreślił, że „ludzkość stwarza prawa sprzeczne z Bogiem i przeciw Bogu”. - Dlatego mówiąc dzisiaj: „Chryste jesteś królem”, to uznajemy Prawo Boże. Sami jesteśmy biedni i mali dlatego Chrystusowi chcemy się oddać i poświęcić - zaznaczył.

Nawiązując do treści Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana abp Nowak wskazał, że „trzeba, abyśmy w każdym zdaniu tego Aktu jakby mieszkali i przeżyli go od wewnątrz” – Życie bez Boga jest puste. Ważne jest, żeby ten Akt nie przeszedł obok nas, ale żeby w życiu naszym był jego dalszy ciąg – mówił abp Nowak i za papieżem Franciszkiem zaapelował o „zaangażowaną i żywotną ewangelizację”.

„Wstańmy z kanapy i idźmy głosić Chrystusa” – zaapelował arcybiskup i przypomniał, że „za tym Jubileuszowym Aktem powinno iść życie sakramentalne: Eucharystia i spowiedź święta”.

Abp Nowak wskazał na zakończenie na Maryję, Królową Polski – Ona jest Królową naszych zrywów ku Bogu. Z Maryją idźmy realizować w życiu Akt Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana – zakończył abp Nowak.

Po komunii św. arcybiskup odmówił Akt Przyjęcia Jezusa na Króla i Pana i udzielił błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem. Wierni licznie zgromadzeni odśpiewali hymn „Ciebie Boga wysławiamy”. Następnie swoje przyrzeczenia złożyła młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.
ks. mf / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-20 16:51 Jasma Góra: pielgrzymka 5 tys. górników

Uczestnicy 26. Pielgrzymki Górników modlili się dziś na Jasnej Górze w intencji polskiego górnictwa, o bezpieczeństwo w kopalniach oraz o roztropność dla rządzących. Uczestniczyło w niej 5 tys. przedstawicieli różnych branż górnictwa i ich rodzin. - Wasza praca jest niezmiernie potrzebna krajowi - powiedział w homilii bp Andrzej Siemieniewski.

Nawiązując do obchodzonej dziś w Kościele uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata i przyjmowania przez katolików Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana, bp Siemieniewski podkreślił, że jest to czas, by w nowy sposób, z nową mocą i z nowym zapałem wyznawać odwieczne panowanie i królowanie Jezusa Chrystusa. Jest to potrzebne zarówno w indywidualnym wymiarze „w sercach poszczególnych wierzących”, w całym narodzie, w całym państwie i w poszczególnych wspólnotach – przekonywał biskup.

Nie możemy nie zauważyć – podkreślił bp Siemieniewski – że to zapraszanie Chrystusa, aby swobodnie i z mocą królował zbiega się z zakończeniem Roku Miłosierdzia i wyjaśniał: „Miłosierdzie Boże, które jest miłosierdziem czynnym nie jest miłosierdziem bezładnym i bezradnym, jest miłosierdziem czynnym, które zmienia. Zmienia ludzkie serca, zmienia ludzkie relacje, zmienia sytuacje życiowe i zmienia także relacje społeczne, zmienia także relacje narodów”.

Zdaniem wrocławskiego biskupa pomocniczego właśnie moment przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana zbiegający się z kresem Roku Miłosierdzia to „stosowna chwila, by prosić Chrystusa, by zaczął z nową mocą królować, by Jego miłosierdzie, które ma moc postawić nasze stopy na skale, zaczęło także działać w skali społecznej i w skali narodowej”.

Zwracając się do górników bp Siemieniewski zachęcał, by królowanie Chrystusa „zabrzmiało także swoim właściwym odcieniem we wspólnocie górniczej”. Zdaniem biskupa powinno ono przejawiać się także we wzajemnym odnoszeniu się do siebie w górniczym środowisku, a także w tym, jak my jako naród, jako Polska, jako kraj traktujemy górników oraz we wdzięczności za ich trud niebezpiecznej pracy.

Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność Kazimierz Grajcarek powiedział, że "niskie ceny węgla, mały popyt to główne bolączki polskiego górnictwa, aczkolwiek teraz to się trochę zmienia". Zauważył, że w ciągu minionych 26 lat obecności górników na Jasnej Górze, wiele w tej branży zmieniło się na dobre, a są to zmiany widoczne na wielu płaszczyznach, jedną z nich na pewno jest większe bezpieczeństwo - zmniejsza się ilość wypadków.

Szef związkowców dodał, że bardzo wysoko mamy postawione ratownictwo górnicze, a jedna z naszych drużyn ratowniczych – z kopalni „Bobrek” – zdobyła mistrzostwo świata. Za to też trzeba szczególnie podziękować, bo ratownictwo to jest szczególny zawód; kiedy wszyscy uciekają, to my ratownicy wchodzimy i to jest piękne, że nie dbając nawet o własne zdrowie i życie ratujemy innych –zauważył Grajcarek.

Tradycyjnie górnicza pielgrzymka rozpoczęła się nieopodal Jasnej Góry, przy kościele pw. św. Barbary, patronki górników. Następnie górnicy w galowych strojach, z pocztami sztandarowymi wyruszyli na Jasną Górę. Przy pomniku Prymasa Tysiąclecia delegacje górników złożyły kwiaty. Kolejnym punktem pielgrzymki była Droga Krzyżowa na Wałach jasnogórskich. W południe w kaplicy Matki Bożej uczestniczyli w Eucharystii.

Pielgrzymka zgromadziła górników ale też pracowników elektrowni i elektrociepłowni. Przybyły rodziny górnicze, emeryci i renciści.

Organizatorem spotkania był Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”.
Pielgrzymka odbyła się tradycyjnie na kilka dni przed przypadającą 4 grudnia tzw. „Barbórką”, czyli świętem górniczym wypadającym we wspomnienie patronki przemysłu wydobywczego - św. Barbary.
mir / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-20 14:49 We wtorek polscy biskupi rozpoczynają swe doroczne rekolekcje

We wtorek, 22 listopada na Jasnej Górze wszyscy polscy biskupi rozpoczynają swe zamknięte, doroczne rekolekcje. Nauki głosić będzie o. Ryszard Szmydki, 65-letni oblat Maryi Niepokalanej i sekretarz generalny Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. Tematem przewodnim rekolekcji episkopatu jest hasło rozpoczynającego się roku duszpasterskiego: „Idźcie i głoście!”.

Oprócz konferencji, 4-dniowy program rekolekcji przewiduje czas na adorację Najświętszego Sakramentu, spowiedź oraz uczestnictwo w Apelu Jasnogórskim. We środę Mszy św. z Jutrznią o godz. 7.45 będzie przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. Drugiego dnia kard. Kazimierz Nycz. Rekolekcje zakończy w piątek Msza św. w Kaplicy Matki Bożej o godz. 11.00. Przewodniczyć jej będzie prymas Polski abp Wojciech Polak.

Pierwsza z nauk, głoszona przez o. Szmydkiego będzie wprowadzała w temat rekolekcji „Idźcie i głoście”. W drugim dniu biskupi wysłuchają trzech konferencji „Ojciec posyła Syna”, „Jezus Chrystus posyła uczniów” i „Kościół misyjny z natury”. W czwartek nauki będą zatytułowane: „Biada mi gdybym nie głosił”, „Głoście Ewangelię”, „Będziecie moimi świadkami”. W piątek, na zakończenie rekolekcji biskupi wysłuchają ósmej konferencji „Matka ewangelizacji”.

Czwartek, 24 listopada, będzie dniem sakramentu pokuty i pojednania. Każdy dzień biskupi zakończą Apelem Jasnogórskim w Kaplicy Matki Bożej. Pierwszego dnia będzie mu przewodniczył bp Henryk Wejman, drugiego bp Rafał Markowski, a trzeciego bp Wiesław Szlachetka.

Książką towarzyszącą biskupom będzie w tym roku lektura „Bóg albo nic. Rozmowa o wierze”, kard. Roberta Saraha, prefekta watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Nicolasa Diata.

Ryszard Szmydki studiował filozofię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze po czym kontynuował teologię na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Po zakończeniu studiów odbył dwuletni staż na misjach w Kamerunie.

Po powrocie do kraju przyjął święcenia kapłańskie 2 lipca 1978 roku w Jabłecznej. Po świeceniach rozpoczął studia doktoranckie na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, obronił doktorat z teologii dogmatycznej.

W latach 1983-91 był adiunktem w I Katedrze Teologii Dogmatycznej KUL-u. Jest autorem wielu artykułów naukowych z zakresu teologii dogmatycznej i ekumenizmu.

W latach 1991-92 był katechistą wędrownym w ramach drogi neokatechumenalnej. W 1992 roku został delegatem na Kapitułę Generalną do Rzymu po czym został wybrany asystentem generalnym do spraw misji.

Przebywał na rocznym stażu w Jerozolimie w Ecole Biblique. W 2005 roku powrócił do Polski i został mianowany Wikariuszem Prowincjalnym do spraw Misji Polskiej Prowincji Oblatów.

W 2010 roku został Prowincjałem Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 1 maja 2014 r. objął funkcję sekretarza generalnego Papieskiego Dzieła Rozkrzewienia Wiary w Kongregacji Ewangelizacji Narodów.
mp, tk / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-19 15:38 Arturo Mari w Częstochowie: św. Jan Paweł II był człowiekiem wiary w Boże Miłosierdzie

Św. Jan Paweł II był człowiekiem wielkiej pokory i wiary w Boże Miłosierdzie - powiedział Arturo Mari, fotograf Jana Pawła II, który 18 listopada wieczorem był gościem spotkania z cyklu "Z Janem Pawłem II ku przyszłości" w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie.

- Arturo Mari to przyjaciel naszego Muzeum. To wielki świadek nie tylko pontyfikatu Jana Pawła II - mówił na początku spotkania Krzysztof Witkowski, twórca i dyrektor muzeum.

Swoimi wspomnieniami św. Jana Pawła II podzieli się abp senior Stanisław Nowak oraz poseł Lidia Burzyńska i senator Artur Warzocha. W swoim świadectwie abp Stanisław Nowak wspominał m.in. czasy studenckie, gdy po raz pierwszy spotkał Karola Wojtyłę jako wykładowcę etyki. – Potem był moim biskupem. Niemal wszystko mu zawdzięczam. A dzięki temu muzeum św. Jan Paweł II wciąż żyje w naszych sercach i pamięci – powiedział abp Nowak.

Fotograf Jana Pawła II wspominał czas, kiedy poznał polskiego papieża. - Poznałem go jako młodego biskupa w czasie Soboru Watykańskiego II. Przedstawił mi go wielki Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, którego znałem wcześniej. Potem spotykałem Karola Wojtyłę jako kardynała. Kiedy towarzyszyłem Ojcu Świętemu w Polsce w 1979 r., zobaczyłem, co znaczy „żelazna kurtyna”: cierpienie, głód, brak wolności słowa, dyktatura. Wtedy podróżowałem po Polsce polonezem. Teraz, kiedy jestem w Częstochowie, widzę bmw, ferrari, maserati, volkswageny, mercedesy – wspominał Mari.

Arturo Mari opowiadał również o pierwszej pielgrzymce Jana Pawła II do Polski w czerwcu 1979 r. - To była bardzo ważna pielgrzymka. Pamiętam dwa momenty z Mszy św. na Placu Zwycięstwa w Warszawie, kiedy Jan Paweł II zatrzymał się przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Widziałem wówczas Papieża płaczącego. Pamiętam, że po przylocie do Ojczyzny w 1979 r. natychmiast przybył do Grobu Nieznanego Żołnierza. Uklęknął, modlił się, w pewnym momencie dotknął grobu i powiedział: „Dlaczego moja ziemia wylała tyle krwi...”. Nie rozumiałem wtedy języka polskiego, ale wiedziałem, o czym mówi. Zakrył twarz rękami i powtarzał: „Dlaczego tyle krwi w tej świętej ziemi...”. A potem był ważny moment w homilii kiedy upomniał się o obecność Chrystusa w życiu społecznym Polski - powiedział fotograf.

Arturo Mari wspominał również podróże apostolskie Jana Pawła II - Pamiętam, jak byliśmy w Brazylii, gdzie papież odwiedził jedną z największych faweli. Był to kraj naznaczony prostytucją, narkotykami, handlem dziećmi. Pomimo wytyczonego szlaku Ojciec Święty po czterech metrach otworzył ogrodzenie, po czym wszedł do domów ludzi, nie omijając żadnego z nich. Stanęliśmy na końcu w prowizorycznej kaplicy - papież, młody proboszcz i ja. W pewnym momencie Ojciec Święty zawołał tego księdza, pocałował swój pierścień, zdjął go i powiedział: niech ksiądz go sprzeda. Trzeba powiedzieć, że jest on od papieża, wtedy będzie więcej pieniędzy, które rozda ksiądz tym ludziom. To był św. Jan Paweł II – podkreślił i dodał, że w Korei spotkał się z 800 trędowatymi. Podszedł do każdego z tych cierpiących ludzi. Każdego pobłogosławił i ucałował.

Fotograf Jana Pawła II opowiadał m.in. o przemianach, które dokonały się w Europie podczas pontyfikatu Papieża Polaka. - Bardzo ważne i ogromnie znaczące dla sytuacji w Europie były spotkania Jana Pawła II z Michaiłem Gorbaczowem. To od tych spotkań zależał również los Europy” – powiedział Mari i dodał, że podczas takiego spotkania Michaił Gorbaczow powiedział do Ojca Świętego, że w Europie ludzie nie mają wolności i trzeba coś z tym zrobić. Potem upadł Mur Berliński.

Arturo Mari wskazał również na to, że Jan Paweł II był człowiekiem dialogu i potrafił zmieniać ludzi. – Niezwykła była przyjaźń Jana Pawła II z prezydentem Włoch Sandro Pertinim, który był przecież człowiekiem niewierzącym. Pamiętam, że podczas pewnego ze spotkań z Janem Pawłem II prezydent Pertini rozpłakał się i powiedział: „Moja matka z nieba patrzy, że ja niewierzący, heretyk rozmawiam teraz z moim przyjacielem papieżem.” Tak Jan Paweł II potrafił zmieniać ludzi. Tak bardzo potrafił otwierać się na drugiego człowieka – zaznaczył.

- Kiedy prezydent Pertini umierał chciał, by powiadomiono Jana Pawła II. Niestety żona prezydenta nie chciała wpuścić papieża do szpitala. Wówczas Jana Paweł II usiadł na krześle przed drzwiami szpitalnymi odmawiając różaniec. Po modlitwie powiedział: „Mój przyjaciel jest już w raju.”. Taki był właśnie Jana Paweł II - kontynuował wspomnienia Mari.

Fotograf podkreślił, że Jan Paweł II był człowiekiem, który pragnął pokoju całym sercem. Sam przeżył II wojnę światową i dlatego wołał podczas modlitwy na „Anioł Pański”: „Nigdy więcej wojny”.

Arturo Mari podkreślił, że Jan Paweł II kochał dzieci i młodzież. Podczas wizyty w jednej rzymskiej parafii przed Ojcem Świętym w kościele stanął mały chłopiec, który z racji urodzin papieża podarował mu cukierka, który Ojciec Święty pocałował i przytulił do serca.

Podczas spotkania Arturo Mari otworzył wystawę zdjęć i pamiątek po Janie Pawle II, które zgromadził za czasów jego pontyfikatu – Uznałem, że te pamiątki powinny znaleźć się na polskiej ziemi, a zwłaszcza w tym muzeum, które jest wielkim hołdem dla Jana Pawła II – podkreślił.

Podczas pobytu w Częstochowie, 17 listopada Arturo Mari wziął udział w wieczorze poetyckim pt. „Polak, to brzmi dumnie” w Gimnazjum 18 w Częstochowie oraz spotkał się ze swoim przyjacielem o. Jerzym Tomzińskim na Jasnej Górze.

Arturo Mari był fotografem sześciu papieży, od marca 1956 r. Fotografował Piusa XII, św. Jana XXIII, bł. Pawła VI, Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Podczas pontyfikatu Jana Pawła II wykonał blisko sześć milionów zdjęć.
ks.mf / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 19 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-18 18:47 Jasna Góra: kombatanci dziękują za chrzest Polski

Przedstawiciele polskich środowisk kombatanckich, więźniów obozów koncentracyjnych, łagrów sowieckich oraz reprezentanci Związku Sybiraków przybyli na Jasną Górę. Okazją do modlitwy przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej jest jubileusz 1050-lecia chrztu Polski.

- To był ważny rok dla polskiej historii i nasza pielgrzymka jest hołdem wdzięczności za 1050. lat polskich dziejów, polskiej państwowości - powiedział minister Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Dodał, że modlitwa na Jasnej Górze jest także prośbą za Ojczyznę i w intencji wszystkich środowisk kombatanckich.

Minister zauważył, że spotkanie w Sanktuarium stanowi także dobry moment, aby przypomnieć o 95. rocznicy pielgrzymki dziękczynnej na Jasną Górę, jaką w 1921 roku odbył naczelnik państwa Józef Piłsudski.

- Józef Piłsudski był jedynym politykiem II Rzeczypospolitej, który oficjalnie odwiedził Jasną Górę. Przybył, aby podziękować Matce Bożej za zwycięstwo w Bitwie 1920 roku – przypomniał minister Kasprzyk. Zauważył, że Józef Piłsudski spotkał się z paulinami i podziękował zakonnikom za to, że kilka lat wcześniej, podczas I wojny światowej, ofiarowali Legionom zdeponowany na Jasnej Górze sztandar z czasów Powstania Styczniowego.

Zorganizowana przez Urząd do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych pielgrzymka rozpoczęła się od zwiedzania klasztoru ojców paulinów na Jasnej Górze. Potem kombatanci uczestniczyli we Mszy św., której przewodniczył o. Eustachy Rakoczy, kapelan kombatantów i Żołnierzy Niepodległości.

Zakonnik zasłużony dla opozycji komunistycznej z nominacji Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego od czterdziestu lat posługuje weteranom Wojska Polskiego, Legionistom Józefa Piłsudskiego, Powstańcom Wielkopolskim, żołnierzom Armii Krajowej, wojskowym Batalionów Chłopskich. Współpracował z ostatnim Prezydentem II RP na Uchodźstwie - Ryszardem Kaczorowskim. Jeszcze w latach 70. najstarsi generałowie Wojska Polskiego wybrali go na swojego kapelana.

Podczas Apelu Jasnogórskiego kombatanci ofiarują na Jasną Górę kopię obrazu Matki Bożej Kozielskiej. Wizerunek został namalowany przez polskich oficerów zamordowanych później w Katyniu.

Obraz Matki Bożej Kozielskiej jest płaskorzeźbą wykonaną na kawałku deski w polskim obozie jenieckim w Kozielsku w r. 1940. Obraz potajemnie wywieziono z obozu i po utworzeniu Armii Polskiej w Związku Sowieckim umieszczono w kaplicy dowództwa Armii, która po wyjeździe z Sowietów na Środkowy Wschód została nazwana II Korpusem Wojska Polskiego pod dowództwem Generała Władysława Andersa.

Obraz przeszedł cały szlak bojowy II Korpusu i po zakończeniu wojny najpierw był umieszczony w bocznej kaplicy londyńskiego kościoła Brompton Oratory, gdzie odbywały się Msze święte dla Polaków, a następnie po zakupieniu przez angielską Polonię kościoła w londyńskiej dzielnicy Hammersmith, umieszczony w tym kościele. Kościół został poświęcony pod wezwaniem świętego Andrzeja Boboli.

Kopie obrazu Matki Boskiej Kozielskiej towarzyszyły zdemobilizowanym żołnierzom, zwłaszcza z II Korpusu, i przypominały zbrodnie katyńskie.

W czasie pielgrzymki do Polski w czerwcu 1997 r., celebrując Mszę świętą na Błoniach krakowskich przy kanonizacji królowej Jadwigi Ojciec Święty Jan Paweł II poświęcił i nałożył korony papieskie na płaskorzeźbę Matki Boskiej Kozielskiej. Po dokonaniu koronacji, na prośbę Prymasa Polski Kardynała Józefa Glempa Stolica Apostolska zatwierdziła dla emigracji polskiej specjalny formularz Mszy świętej wotywnej o Matce Boskiej Kozielskiej.
it / Jasna Góra
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 18 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2016-11-17 14:34 Częstochowa: Msza dziękczynna za 170 lat kolei warszawsko-wiedeńskiej

„Kolejarze od zawsze służyli Narodowi, będąc z pasażerami w ich radościach i smutkach” – mówił w homilii bp senior Antoni Długosz, który 16 listopada przewodniczył Mszy św. w kaplicy św. Katarzyny, św. Krzysztofa i św. Archanioła Rafała na dworcu kolejowym w Częstochowie. Msza św. był a dziękczynieniem za 170 lat kolei warszawsko-wiedeńskiej w regionie częstochowskim.

Na Mszy św. zgromadzili się pracownicy kolei, ich rodziny, członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich oraz władz administracyjnych PKP różnych szczebli.

W homilii bp Długosz podkreślił, że „to sam Pan Jezus prowadzi pracowników kolei w ich pięknej, ale jakże odpowiedzialnej służbie”. - Pielgrzymujemy do domu Ojca, ale kolej pomaga nam w pielgrzymowaniu po stacjach naszego życiowego różańca – mówił bp Długosz i dodał: „Działalność kolei była tak punktualna, że niektórzy regulowali sobie do niej zegarki. Cieszę się, że w czasie kiedy kończymy rok miłosierdzia możemy dziś wspominać ludzi, dzięki którym docieranie do różnych miejsc stało się prostsze”.

Po Mszy w częstochowskim ratuszu odbyła się konferencja naukowo-technicznej nt. „170 lat Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej w Regionie Częstochowskim”. Podczas konferencji wspominano początki kolejnictwa polskiego. M.in. o historii powstania drogi żelaznej warszawsko-wiedeńskiej opowiedział Andrzej Paszke, członek Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei. - Częstochowa rozwijała się właśnie przy kolei. Kiedy do tego miasta przyjechał pierwszy pociąg połączyły się Stara i Nowa Częstochowa – podkreślił prelegent.

17 grudnia 1846 r. na dworzec kolei żelaznej przy obecnej ul. Piłsudskiego w Częstochowie wjechał pierwszy pociąg. Nazwa miasta została wpisana do rozkładu jazdy pierwszej na Ziemiach Królestwa Polskiego linii kolejowej zwanej Drogą Żelazną Warszawsko – Wiedeńską, łączącą Warszawę z Zagłębiem Dąbrowskim i dalej z Wrocławiem, Krakowem i Wiedniem. To historyczne wydarzenie oprócz otwarcia drogi do jasnogórskiego sanktuarium, stworzyło dogodne warunki do rozwoju gospodarczego i przemysłowego niewielkiej dotąd Częstochowy.

Pierwsza w Polsce kaplica kaplica przy dworcu głównym PKP w Częstochowie powstała w 1998 r. Z inicjatywą zorganizowania kaplicy na Dworcu PKP w Częstochowie wystąpił ówczesny proboszcz parafii archikatedralnej Świętej Rodziny ks. prał. Marian Duda.

Opiekunami kaplicy na dworcu PKP w Częstochowie kolejno byli: ks. Marian Duda, ks. Jacek Fuljanty, ks. Andrzej Kuliberda, ks. Wojciech Gaura, a obecnie ks. Tadeusz Zawierucha. Msza św. w kaplicy odprawiana jest każdego dnia o godz. 15. Przed Eucharystią odmawiana jest Koronka do Bożego Miłosierdzia.
ks.mf / Częstochowa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 listopada 2016
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: 1 2 3 4 5

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT