Znaleziono depesz: 13441
2017-04-23 11:28 Abp Jędraszewski: świat potrzebuje Chrystusowego zmiłowania (opis)

Świat nie może żyć bez Chrystusowego miłosierdzia - powiedział abp Marek Jędraszewski podczas głównej...

2017-04-23 10:54 Abp Jędraszewski: świat potrzebuje Chrystusowego zmiłowania (krótka)

Świat potrzebuje Chrystusowego zmiłowania. Świat nie może żyć bez Chrystusowego miłosierdzia - powiedział...

2017-04-23 10:24 Kraków: 50 tys. wiernych na głównych obchodach Niedzieli Bożego Miłosierdzia

Zbliżmy się z pokorą do źródeł Chrystusowego miłosierdzia - zaapelował abp Marek Jędraszewski na rozpoczęcie...

2017-04-21 13:17 Przesłanie biskupów Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego w Polsce w sprawie uczczenia 70. rodznicy akcji "Wisła" (dokumentacja)

Chociaż mija już siedemdziesiąt lat od czasu kiedy nasi przodkowie byli zmuszeni, ze łzami w oczach,...

2017-04-21 13:16 Biskupi greckokatoliccy na 70. rocznicę Akcji „Wisła”: nadal jest to boląca rana

Pomimo upływu lat, nie można zapominać o tym, co się wtedy stało i co do chwili obecnej jest bolącą raną,...

2017-04-20 21:08 Huta Szklana: przy Świętokrzyskiej Golgocie Wschodu upamiętniono ofiary zbrodni katyńskiej

Uroczystość upamiętnienia ofiar zbrodni katyńskiej odbyła się 20 kwietnia br. przy Pomniku Trzech Krzyży Katyńskich, zwanym Świętokrzyską Golgotą Wschodu w Hucie Szklanej u podnóża Świętego Krzyża. Modlitwę poprowadził o. Krzysztof Jamrozy OMI ze świętokrzyskiego klasztoru.

Obchody 77. rocznicy Zbrodni Katyńskiej zorganizowane zostały z inicjatywy Stowarzyszenia „Kielecka Rodzina Katyńska” w ramach przypadającego w kwietniu Dnia Pamięci Ofiar Katynia oraz rocznicy II wywózki Polaków na Sybir.

Prowadzący modlitwę o. Krzysztof Jamrozy OMI, zaapelował do zebranych o to, żeby wpatrując się w płaskorzeźbę, przedstawiającą Matkę Bożą, która trzyma w ramionach umęczone, ubiczowane ciało Jezusa Chrystusa, zawierzyć Bogu przez Jej wstawiennictwo naszą Ojczyznę i wszystkich sprawujących władzę, prosząc o zgodę i jedność.

Wójt gminy Bieliny - Sławomir Kopacz zwrócił się do wszystkich zebranych, aby budować Polskę na fundamencie prawdy i wiary, abyśmy ze szczególną dbałością przekazywali następnym pokoleniom wartości narodowe i historyczne.

Delegacje władz wojewódzkich, powiatowych, gminnych oraz instytucji i organizacji społecznych złożyły kwiaty i zapaliły znicze. Uroczystości towarzyszył śpiew pieśni patriotycznych w wykonaniu Chóru "Żołnierskie Echa".

Anna Łakomiec, prezes Stowarzyszenia „Kielecka Rodzina Katyńska” w swym wystąpieniu przybliżyła historię zbrodni wojennej, jakiej w1940 roku władze ówczesnego Związku Sowieckiego dokonały na obywatelach Rzeczypospolitej.

Wiosną 1940 r. funkcjonariusze NKWD zabili strzałami w tył głowy, m.in. w Katyniu, Twerze, Charkowie, Miednoje i wielu do dziś nieznanych miejscach, ponad 21 tys. Polaków, w tym oficerów wojska i policji oraz posłów. Była to konsekwencja podjętej 5 marca 1940 r. przez najwyższe władze ZSRR decyzji o wymordowaniu polskich jeńców osadzonych w obozach w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku oraz w więzieniach na Ukrainie i Białorusi.

Sejm 14 listopada 2007 r. jednogłośnie podjął uchwałę, którą ustanowił 13 kwietnia Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, będący hołdem Ofiarom Zbrodni Katyńskiej oraz dla uczczenia pamięci wszystkich wymordowanych przez NKWD na mocy decyzji naczelnych władz Związku Sowieckiego z 5 marca 1940 r.

Monumentalny Pomnik Trzech Krzyży, zwany też Świętokrzyską Golgotą Wschodu, lub znany potocznie, jako Pomnik Katyński, składa się z trzech stalowych krzyży z napisami: Katyń, Charków, Miednoje. Stoi u podnóża Świętego Krzyża na terenie Świętokrzyskiego Parku Narodowego w gminie Bieliny.

Na cokole umocowano w pięciu językach tablice upamiętniające ofiary Zbrodni Katyńskiej. Pomnik odsłonięto w 1999 roku z inicjatywy nieżyjącego już kapelana rodzin katyńskich, ks. prałata Zdzisława Peszkowskiego i składek leśników z całej Polski. Inwestorem była Fundacja "Golgota Wschodu", a opiekę sprawuje Rodzina Katyńska.

W sprawie rozpoczęcia rewitalizacji terenu wokół Pomnika Trzech Krzyży Katyńskich Krzyża oraz jego remontu podpisany został list intencyjny 11 kwietnia br. w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim w Kielcach.

Sygnatariuszami dokumentu byli: wójt gminy Bieliny Sławomir Kopacz, dyrektor Świętokrzyskiego Parku Narodowego Jan Reklewski, starosta kielecki Michał Godowski, wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek i marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas.
apis / Huta Szklana
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 kwietnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-04-19 20:15 Rosja: patriarcha Cyryl skarży się na "prześladowania" Patriarchatu Moskiewskiego na Ukrainie

Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego (UKP PM) jest prześladowany i ograniczany w...

2017-04-19 18:36 Ukraina: na fresku jednej z cerkwi greckokatolickich przedstawiono piekło z W. Putinem i herbem ZSRR

Na jednej ze ścian greckokatolickiej cerkwi św. Jozafata w Czerwonogrodzie w obwodzie lwowskim, koło...

2017-04-18 16:01 Kuria w Radomiu proponuje dwa ośrodki duszpasterskie dla grekokatolików

Kuria biskupia w Radomiu zaproponowała Kościołowi greckokatolickiemu w Polsce dwa ośrodki duszpasterskie, gdzie mogliby się modlić emigranci i uchodźcy z Ukrainy. Są to: parafia św. Kazimierza w Radomiu i kościół św. Józefa w Kozienicach.

Ks. Edward Poniewierski, kanclerz kurii biskupiej w Radomiu przypomniał, że decyzja ta jest efektem spotkania do którego doszło kilka tygodniu temu. Wówczas z biskupem radomskim Henrykiem Tomasikiem spotkał się bp Włodzimierz Juszczak z Kościoła greckokatolickiego w Polsce. - Obie wskazane parafie są propozycją. Na początku maja przyjedzie do Radomia duszpasterz z Ukrainy, który będzie tworzył duszpasterstwo greckokatolickie - powiedział Radiu Plus Radom ks. Poniewierski.

Ks. Poniewierski nie ukrywa, że tworzenie duszpasterstwa będzie trudnym zadaniem dla Kościoła greckokatolickiego w Polsce. - Większość Ukraińców jest wyznania prawosławnego. To nie jest proste, by znaleźć Ukraińców wyznania greckokatolickiego - zauważył ks. Poniewierski.

Jedną z propozycji dla grekokatolików to kaplica mieszcząca się w bazylice św. Kazimierza w Radomiu. To kościół patronalny miasta i diecezji radomskiej. - Kaplica boczna może funkcjonować samodzielnie, niezależnie od tamtejszego duszpasterstwa. Ksiądz greckokatolicki prawdopodobnie w maju przyjedzie do Radomia i tymczasowo będzie korzystał w gościnności jednej z radomskich parafii - informuje kanclerz radomskiej kurii.

Kilka tygodniu temu w Radomiu przebywał bp Włodzimierz Juszczak z eparchii wrocławsko-gdańskiej Kościoła greckokatolickiego w Polsce. Oglądał kilka kościołów, które mogłyby posłużyć do odprawiana nabożeństw. Bp Juszczak mówił wówczas, że podjęte starania są odpowiedzą na głosy wiernych z Ukrainy, którzy pytają o możliwość uczestnictwa w nabożeństwach w rycie greckokatolickim w miejscach, gdzie teraz mieszkają. Mówił, że wielu z nich było zdumionych, bo nie mieli pojęcia, że w Polsce jest Kościół greckokatolicki.

- Odpowiadamy na te głosy i sami szukamy naszych wiernych. Chcielibyśmy sprawować nasze nabożeństwa przynajmniej w każdą niedzielę i święta. Staramy się przy tym skorzystać z doświadczeń ze wschodu Polski, gdzie cieszymy się gościnnością wspólnot katolików łacińskich. Chcemy tylko zebrać się, pomodlić się i odejść - wyjaśnił bp Juszczak.

Według danych z Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, w ubiegłym roku odnotowano 350 tys. zgłoszeń o zatrudnienie Ukraińców na ogólną liczbę 365 tys. 75 tys. z nich dotyczyło regionu grójeckiego, 55 tys. - Warszawy, a w regionie radomskim może to być ok. 20 tys. osób.
rm / Radom
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 18 kwietnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-04-17 13:47 Lwów: obchody Świąt Wielkanocy pod znakiem modlitw o pokój

„Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa to rewolucja miłości” - powiedział abp Mieczysław Mokrzycki w lwowskiej...

2017-04-17 11:36 Liturgie Greckokatolickie od 7 maja w Piotrkowie Trybunalskim i Zgierzu

Od 2003 roku w Łodzi, w kaplicy św. Krzysztofa, mieszczącej się przy parafii księży Jezuitów, swoje duszpasterstwo prowadzi wspólnota Kościoła Greckokatolickiego.

Regularnie, co niedziela o godz. 9:00, gromadzą się tam wierni, by wziąć udział w Boskiej Liturgii, którą sprawują duchowni, przybywający do Łodzi z Wrocławia, Poznania, Krakowa i Warszawy.

Od stycznia tego roku, rozpoczął w Łodzi swoją posługę ks. Wasilij Berkieta, duchowny greckokatolicki, który na stałe rezyduje w Łodzi i posługuje mieszkającym tutaj wiernym.

Jak informuje Kuria Biskupia Diecezji Wrocławsko-Gdańskiej Kościoła Greckokatolickiego we Wrocławiu, od niedzieli 7 maja będą sprawowane w języku ukraińskim Msze św. wschodniego obrządku dla wiernych przybyłych w ostatnim czasie z Ukrainy. W Piotrkowie Trybunalskim, liturgia sprawowana będzie o godz. 12.30, w dolnym kościele Parafii p.w. Najświętszego Serca Jezusowego (al. Armii Krajowej 19); w Zgierzu, o godz. 16.00, w Parafii p.w. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej Męczennicy (pl. Jana Pawła II 11/13).

„Do naszej greckokatolickiej parafii pod wezwaniem Ofiarowania Pańskiego, należą wierni z Polski oraz przebywający na studiach czy pracujący w Polsce, Ukraińcy” – mówi ks. Berkieta, proboszcz parafii.

Kościół Greckokatolicki w Polsce podzielony jest na 2 diecezje: archidiecezję przemysko – warszawską z arcybiskupem Eugeniuszem Popowiczem i diecezję wrocławsko – gdańską, z biskupem Włodzimierzem Juszczakiem. Obie diecezje podzielone są na 10 dekanatów. Łódź, należy do diecezji wrocławsko – gdańskiej, do dekanatu wrocławskiego.
xpk / Łódź
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 17 kwietnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-04-16 13:33 Abp Popowicz: Wielkanoc to święta nadziei, że na końcu zawsze triumfuje dobro

Wielkanoc to święta nadziei, że na końcu zawsze triumfuje dobro – powiedział abp Eugeniusz Popowicz, metropolita przemysko-warszawski Kościoła greckokatolickiego. W tym roku wierni tej wspólnoty przeżywają Wielkanoc w tym samym dniu, co Kościół zachodni.

Jak powiedział KAI abp Popowicz, Wielkanoc to święta, które pozwalają z ufnością patrzeć w przyszłość, „bez względu na to, jakimi jesteśmy ludźmi”. - Są to święta radości i nadziei, że nigdy ostatnie słowo nie należy do grzechu i zła, a zawsze na końcu triumfuje dobro, prawda i sprawiedliwość oraz siła Boża. To przekonanie jest bardzo ważne w życiu każdego człowieka. Każdy z nas przeżywa chwile zwątpienia, chwile swojej drogi krzyżowej, upadków, z których jest się ciężko podnieść. Ale jeśli spojrzę na krzyż Chrystusa i Jego zwycięstwo, On mi pomoże – zaznaczył hierarcha.

Metropolita przemysko-warszawski zauważył, że tegoroczna Wielkanoc przypada w bliskości 70. rocznicy Akcji „Wisła”. Stwierdził, że w jej wyniku ludzie musieli opuścić swoje domostwa, co doprowadziło do praktycznej likwidacji greckokatolickiej diecezji przemyskiej, jednak Kościół nadal żyje.

– Z pomocą Bożą udało nam się wytrwać, przezwyciężyć zło i ufając w pomoc Bożą, dzisiaj jesteśmy świadkami tego zwycięstwa dobra nad złem. Sam fakt odnowienia się naszej cerkwi w Polsce, ustanowienia metropolii, powołania nowych parafii, budowy świątyń, tego, że te świątynie są zapełnione młodym pokoleniem, jest dla nas wskazówką, że żadna siła i żaden agresor nie jest w stanie pokonać Kościoła – stwierdził.

– Jeżeli człowiek żyje wiarą, zwycięży, nawet jeśli musiałby przejść przez najgorsze piekło. Tego samego doświadczyli ci, którzy przeżyli komunizm, czy bolszewizm, a dzisiaj doświadczają wojny na wschodzie Ukrainy, w Syrii, gdzie wielcy tego świata rozgrywają swoje interesy, a biedny naród cierpi – zaznaczył abp Popowicz.

Dziś rano we wszystkich cerkwiach odprawianie były jutrznie rezurekcyjne z uroczystymi procesjami oraz Msze św. W czasie procesji wierni zgromadzili się przed zamkniętymi drzwiami świątyni, a kapłan trzy razy uderzył krzyżem w drzwi, po czym wszyscy weszli do środka.

Płaszczenica, czyli ikona z wizerunkiem Chrystusa złożonego w grobie, została przeniesiona, a jej miejsce zajęła ikona Chrystusa Zmartwychwstałego. W czasie nabożeństwa uroczyście odśpiewany został hymn „Chrystus zmartwychwstał i swoją śmiercią zwyciężył śmierć, a pozostającym w grobach darował życie”.

Abp Eugeniusz Popowicz przewodniczył nabożeństwu w soborze archikatedralnym w Przemyślu.

Uroczyste świętowanie trwa trzy dni i, podobnie jak w Kościele rzymskokatolickim, przez cały tydzień trwa oktawa uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, tzw. Jasny Tydzień. W tym czasie drzwi do ikonostasu pozostają cały czas otwarte.

Wielkanoc w Kościołach wschodnich jest również czasem modlitwy za zmarłych, dlatego licznie odwiedzają oni groby swoich bliskich.

W Polsce Kościół greckokatolicki liczy obecnie ponad 50 tys. wiernych w dwóch diecezjach: archidiecezji przemysko-warszawskiej, którą kieruje abp Eugeniusz Popowicz i diecezji wrocławsko-gdańskiej pod przewodnictwem bp. Włodzimierza Juszczaka. Kościół ten jest w jedności z papieżem i uznaje jego prymat.
pab / Przemyśl
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 16 kwietnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-04-16 12:29 Franciszek - Urbi et Orbi: Niech Zmartwychwstały Chrystus da pokój w naszych czasach! (dokumentacja)

Niech Zmartwychwstały Chrystus, który zwyciężył mroki grzechu i śmierci da pokój w naszych czasach -...

2017-04-16 12:27 Franciszek - Urbi et Orbi: Niech Zmartwychwstały Chrystus da pokój w naszych czasach!

Niech Zmartwychwstały Chrystus, który zwyciężył mroki grzechu i śmierci da pokój w naszych czasach -...

2017-04-15 18:15 Ukraina: Przedstawiciele Kościołów apelują o możliwość odwiedzenia więźniów z okazji świąt na okupowanych terenach

Przedstawiciele Wszechukraińskiej Rady Kościołów i Organizacji Religijnych (WRKiOR ) zwrócili się z prośbą...

2017-04-15 12:52 Polonofil Ratzinger, czyli związki Benedykta XVI z Polską (analiza)

Benedykt XVI z miejsca zdobył sympatię Polaków, jako najbliższy i najbardziej lojalny współpracownik...

2017-04-14 21:42 Warszawa: ulicami stolicy przeszła centralna Droga Krzyżowa

Ulicami Warszawy przeszła centralna Droga Krzyżowa. Nabożeństwu, sprawowanemu już po raz 23., przewodniczył kard. Kazimierz Nycz. Teksty tegorocznych rozważań napisało małżeństwo: Brygida Grysiak i Konrad Ciesiołkiewicz.

Tradycyjnie Droga Krzyżowa rozpoczęła się i zakończyła pod kościołem akademickim pw. św. Anny. Krzyż nieśli kapłani archidiecezji warszawskiej, na czele z kard. Nyczem, ale również siostry zakonne, studenci, Straż Miejska, szafarze Eucharystii, prawnicy, przedstawiciele Kolei Mazowieckich, strażacy czy policjanci.

Rozważania przygotowało w tym roku małżeństwo: Brygida Grysiak i Konrad Ciesiołkiewicz. Przy kolejnych stacjach przywoływano historie osób, zmagających się z trudnościami życiowymi, np.: 35-letnią Annę, którą opuścił mąż, i która musi mierzyć się z plotkami czy oszczerstwami; Andrieja z Ukrainy - choć to fizyk to w Polsce pracuje na budowie za 70 zł na tydzień. „Pomóż mi zrozumieć i przyjąć, że nie jestem lepsza od Andrieja. Nie zasługuję na więcej. A to, że mojego życia nie rozbiła wojna, że jestem zdrowa, mam dwie ręce i dwie nogi, to nie moja zasługa, ale zadanie” - usłyszeli uczestnicy Drogi Krzyżowej.

W rozmowie z KAI autorzy rozważań wyjaśnili, że ich celem było pokazanie konkretnych ludzi oraz tego, że każda krzywda oraz obojętność na nią jest pogłębianiem Męki Jezusa. Stąd każdą z czternastu stacji otwierał ten sam cytat z Ewangelii św. Mateusza: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”.

„Każdy człowiek postawiony na naszej drodze życia jest na niej postawiony w jakimś konkretnym celu. Każdy człowiek cierpiący jest jak Jezus. Nasza niedoskonałość polega na tym, że zbyt często sami tego nie dostrzegamy” - powiedział KAI Konrad Ciesiołkiewicz.

Co ciekawe, przywołano także postać papieża Franciszka, który jak podkreślono w rozważaniu do stacji XIV, „postawił na Miłosierdzie jako lekarstwo na wszystko”. „Jedni nazwali go „faszystą”, dla innych jest „komunistą”. Jedni podważają jego wybór, inni piszą, że w wielu sprawach się myli. Jeszcze inni, że jest „fałszywym prorokiem”, „idiotą”, „antychrystem”, że „niszczy Kościół i rodziny” - usłyszeli uczestnicy Drogi Krzyżowej. Rozważanie zakończono modlitwą, by Bóg dał siłę papieżowi Franciszkowi, by trwał jak ten „znak, któremu sprzeciwiać się będą”.

Na zakończenie nabożeństwa głos zabrał kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski podkreślił, że tym nabożeństwem chcemy objąć tych wszystkich, w których Droga Krzyżowa trwa, a o których można było usłyszeć w rozważaniach do poszczególnych stacji. Kardynał dodał, że objąć chcemy także nas samych, którzy jesteśmy obok tych, którym trzeba pomóc.

„Przeszliśmy tę drogę rozważając te wszystkie sytuacje, w których Chrystus i Jego Droga Krzyżowa ma swoje przedłużenie” - powiedział kard. Nycz. Zobaczyliśmy także - kontynuował hierarcha - te wszystkie możliwości, które tkwią w nas, napełnionych miłością Chrystusa, która płynie z krzyża, by być na tej drodze po stronie Cyrenejczyka, Weroniki, niewiast i tych wszystkich, którzy rozumieli, z Matką Najświętszą na czele - powiedział kard. Nycz.

Metropolita podziękował też służbom za pomoc przy organizacji nabożeństwa, a szczególnie autorom rozważań.
rl (KAI) / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 14 kwietnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
2017-04-14 17:34 Prześladowania Kościoła katolickiego w Rosji sowieckiej (dossier)

Kościół rzymskokatolicki w ZSRR poniósł ogromne ofiary. Niemal wszyscy kapłani, zakonnicy i zakonnice...

2017-04-14 16:53 Groby Pańskie to dziś głównie polska tradycja (analiza)

Odwiedzanie Grobów Pańskich w świątyniach jest dziś tradycją kultywowaną głównie w Polsce i krajach na...

2017-04-14 13:53 Delegat KEP ds. Imigracji zasmucony postawą Polaków wobec uchodźców

Głębokie zasmucenie postawą Polaków wobec uchodźców wyraził bp Krzysztof Zadarko. Wedle opublikowanych dziś danych Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS), tylko 4 proc. Polaków opowiada się w sposób zdecydowany za przyjęciem w naszym kraju uchodźców z państw Bliskiego Wschodu i Afryki. Pomoc przybyszom jest nakazem Chrystusa – przypomniał w rozmowie z KAI delegat KEP ds. Imigracji.

Zdaniem bp. Zadarki opublikowane dziś wyniki badań są efektem pomieszania dwóch kwestii a mianowicie pomocy humanitarnej i przyjmowania uchodźców. Ocenił, że jest to działanie, które nie wynika z niewiedzy ale jest motywowane ideologicznie.

Biskup wskazał, że Kościół, w imię wierności Ewangelii, obydwa te wymiary pomocy potrzebującemu bliźniemu wyraźnie rozróżnia. Odwołał się do słów Jezusa zapisanych w 25. rozdziale Ewangelii wg św. Mateusza, a mówiących o tym, aby dać jeść i pić potrzebującemu. Po czym, przypomina bp Zadarko, Jezus mówi: "byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie". "To jest jednak oddzielna kategoria naszego zaangażowania w imię miłości bliźniego" – podkreśla delegat KEP ds. Imigracji.

Bp Zadarko stwierdził też, że nie można pomagać jedynie potrzebującym na miejscu, a więc m.in. w Syrii wiedząc, że do Europy wciąż szturmują dziesiątki tysięcy ludzi uciekających z tego kraju. W ostatnich dniach, po zapowiedziach ofensywy wojsk rzekomego "wyzwoliciela" - prezydenta Asada, proces ten jeszcze się wzmógł – przypomniał biskup.

Ocenił, że sytuacja w Syrii jest tak skomplikowana politycznie i trudna dla Syryjczyków, że pomaganie wyłącznie na miejscu jest absolutnie nieadekwatne i niewystarczające. Dlatego niezbędna jest jeszcze większa otwartość na nieszczęścia drugiego człowieka. "Ci ludzie i tak będą uciekać" – stwierdza bp Zadarko.

Wedle opublikowanych dziś danych CBOS, tylko 4 proc. Polaków opowiada się w sposób zdecydowany za przyjęciem w naszym kraju uchodźców z państw Bliskiego Wschodu i Afryki. Znacznie lepiej jesteśmy nastawieni do możliwości przyjęcia uciekinierów ze wschodniej Ukrainy, co akceptuje 55 proc. badanych.

Obecnie relokacji sprzeciwia się trzy czwarte (74%) badanych, co jest najwyższą wartością spośród dotąd notowanych, przy czym dominującą odpowiedzią jest zdecydowany sprzeciw (43%). Za przyjęciem uchodźców opowiada się w sumie nieco więcej niż jedna piąta Polaków (22%) – to spadek o 6 punktów procentowych w stosunku do poprzednich badań, z grudnia 2016 roku. W sposób zdecydowany swoje poparcie dla takiego rozwiązania wyraża tylko 4% respondentów.

Od maja 2015 roku, gdy zaczęto badać tę kwestię nastawienia do przyjmowania uchodźców, Polacy niezmiennie są w większości sceptycznie nastawieni do relokacji tych osób przybyłych do Unii Europejskiej z Bliskiego Wschodu i Afryki. Co więcej, od grudnia 2015 roku odsetek zdecydowanych przeciwników przyjęcia części uchodźców przybywających do Europy jest wyższy, niż łączny odsetek umiarkowanych i zdecydowanych zwolenników. Podobnie jest także w tym miesiącu.
tk / Warszawa
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 14 kwietnia 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski
Strony: 1 2 3 4 5

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT