2017-03-10 17:20 Nowe serwisy zwiastunami zmian w Opoce

Fundacja Opoka od 20 lat służy Kościołowi katolickiemu w Polsce. Właśnie w sieci pojawiły się jej dwa nowe serwisy: opoka.news i opoka.photo. Prezes Fundacji Opoka ks. Bernard Koj w rozmowie z KAI opowiada o planach na medialny rozwój Fundacji.

Ks. Sebastian Wiśniewski, KAI: W sieci pojawił się nowy serwis newsowy, na czym polega jego innowacyjność?

Ks. Bernard Koj: Opoka.news zmienia podejście do serwisu informacyjnego, ze statycznego zbioru informacji agencyjnych ku dynamicznemu serwisowi społecznościowemu, który równoważnie traktuje informacje swojej rzeszy redaktorów oraz agencji informacyjnych. Celem jest dostarczenie informacji ze źródła, możliwie szybko i bez przekłamań. Nasz nowy serwis jest początkiem ogromnej zmiany, którą przygotowujemy, a która ma zmierzać do angażowania osób i instytucji, które działają już w Kościele odrębnie, a warto połączyć je w jeden strumień dobrej i rzetelnej informacji.

KAI: Jak działa ten model?

- Każdy może zostać redaktorem Opoki. Żeby to wyjaśnić posłużę się przykładem. Załóżmy, że osoba z talentem dziennikarskim chce tworzyć aktualności z sanktuarium Matki Bożej. Rejestruje się na stronie opoka.news i po krótkim przeszkoleniu i podpisaniu stosownego porozumienia zaczyna tworzyć newsy. Wszystkie jej wpisy ukazują się na stronie opoka.news. Co więcej – jednym kliknięciem może nawiązać porozumienie z innymi serwisami np. okolicznych parafii i nawzajem wymieniać się z nimi newsami.

Idąc dalej łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której system opoka.news pozwala – dzięki takim „porozumieniom” – tworzyć automatycznie aktualności dla wszystkich sanktuariów czy diecezji. Jeżeli taki redaktor zdecyduje, że tworzony przez niego news ma charakter ponadlokalny, znów jednym kliknięciem może zaproponować opublikowanie go na stronie głównej serwisu opoka.news. Jak widać odpowiednio duża liczba redaktorów społecznościowych, którzy bezpośrednio uczestniczą w wydarzeniach lokalnych, może błyskawicznie publikować informacje bieżące z życia całego Kościoła w Polsce na wielu stronach równocześnie.

KAI: Jaką korzyść mają z tego redaktorzy?

- Każdy redaktor ma swój własny serwis informacyjny. Może w nim rozwijać swoje umiejętności dziennikarskie a poprzez włączenie go w stronę parafii, zgromadzenia zakonnego czy diecezji – służyć społeczności lokalnej rozbudowanym serwisem informacyjnym. Dzięki możliwości wymiany newsów z wybranymi przez siebie serwisami może tworzyć sieć wzajemnej współpracy w Internecie. Nie bez znaczenia jest także fakt, że dzięki geolokalizacji każdego newsa może przyczyniać się do promowania swojego regionu.

KAI: Jaką korzyść ma z tego OPOKA?

- Fundacja realizuje w ten sposób swoje cele statutowe. Nie tworzy pojedynczej strony z newsami ani konkurującego z innymi serwisu informacyjnego lecz system wymiany newsów, który może służyć wielu podmiotom w Kościele katolickim.

KAI: Jak wyglądają newsy?

- Nie odbiegają od funkcjonującego w sieci standardu: tytuł, krótki zwiastun, fotografia lub film i zwięzły tekst, są podobne do stosowanych w każdym profesjonalnym serwisie informacyjnym. Możliwość dołączenia dowolnej liczby fotografii, filmów czy załączników to też standard. Podobnie jak możliwość dalszego udostępniania w popularnych serwisach społecznościowych.

Strony z newsami są responsywne więc równie czytelnie wyświetlają się na urządzeniach mobilnych. Dzięki temu zresztą można je także tworzyć na własnym tablecie czy smartfonie. I to właśnie wydaj mi się szczególnie ważne – redaktor ze smartfonem może utworzyć newsa w czasie trwania wydarzenia a nie dopiero po jego zakończeniu. Reasumując trochę przewrotnie powiem: newsy w opoka.news wyglądają aktualnie.

KAI: Skąd czerpiecie grafiki?

- To bardzo ważna kwestia. Żeby przyspieszyć proces tworzenia newsa i zobrazować go najbardziej odpowiednią fotografią – niejako przy okazji – uruchomiliśmy nowy serwis fotograficzny. Opoka.photo to miejsce, w którym Fundacja Opoka otwiera swoje archiwa fotograficzne i właśnie udostępnia prawie 40 tysięcy swoich zdjęć. Ten serwis działa w oparciu o znane wszystkim modele udostępniania zdjęć stosowane w światowych serwisach takich jak flickr czy pixabay: dzięki licencji creative commons, każdy autor fotografii może tu umieszczać swoje prace, a każdy użytkownik sieci może z nich korzystać.

Opoka.photo to zbiór fotografii ilustracyjnej, ze szczególnym uwzględnieniem tematyki religijnej. Są to także fotografie reportażowe z wydarzeń z życia Kościoła. Mogą one wzbogacać newsy w serwisach informacyjnych ale także mogą być wykorzystywane na wszystkich stronach www parafii czy wydarzeń religijnych. To rozwiązanie wydaje się rewolucyjne? W czasie, w którym Watykan udostępnia w sieci znaczną część swoich zasobów, a internauta chce mieć szybki i łatwy dostęp do informacji z życia Kościoła – takie rozwiązania jak opoka.news czy opoka.photo wydają się być jak najbardziej na czasie. To nie rewolucja a ewolucja; naturalny kierunek zmian spowodowany rozwojem technologii i społecznościowego charakteru Internetu.

KAI: Czy to koniec zmian?

- Absolutnie nie. Przed nami kilka ważnych projektów: modernizacja strony www.opoka.org.pl, unowocześnienie systemu komunikacji wewnętrznej w Kościele i zintegrowanie szeregu cennych inicjatyw, które w ostatnim czasie pojawiły się w sieci. Zmiany w serwisach Fundacji, idące w kierunku stworzenia platformy współpracy dla szeregu instytucji i osób, są naszą próbą odpowiedzi na słowa papieża Franciszka, który wzywa „cały Kościół do odważnego przekroczenia tego nowego progu, do wypłynięcia «na głębię» cyberprzestrzeni, tak aby teraz, podobnie jak w przeszłości, dzięki zjednoczeniu Ewangelii z kulturą mogła się objawić światu «chwała Boża na obliczu Chrystusa» (2 Kor 4, 6)”
Rozmawiał ks. Sebastian Wiśniewski / Gliwice
--
Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 10 marca 2017
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski

Aby uzyskać dostęp do treści depesz innych niż diecezjalne, proszę się zalogować.

KAI zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kai.pl i www.ekai.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego serwisu lub jej sprzedaż (także framing i in. podobne metody), są bez uprzedniej pisemnej zgody KAI zabronione i stanowiąc naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji - będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
(Zapraszamy do prenumeraty serwisu prasowego KAI tel. 22 635 77 18 mail marketing@ekai.pl)

Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT